II SA/Wr 103/05
WyrokWSA we Wrocławiu2006-06-09
Skład orzekający: Halina Kremis, Andrzej Wawrzyniak, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wybudowanej wiaty stalowej jest zgodna z prawem, jeśli obiekt ten został wybudowany w okresie obowiązywania poprzedniej ustawy Prawo budowlane i jego użytkowanie jest sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami technicznymi?Ratio decidendi
Decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wybudowanej wiaty stalowej jest zgodna z prawem, jeśli obiekt ten został wybudowany niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie budowy i jednocześnie znajduje się na terenie, który zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego nie jest przeznaczony pod tego typu zabudowę lub powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków dla otoczenia. W przypadku obiektów wybudowanych przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo budowlane, stosuje się przepisy dotychczasowe, a do nakazania rozbiórki wystarczy spełnienie jednej z przesłanek określonych w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. B. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W., która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę samowolnie wybudowanej wiaty stalowej o powierzchni ok. 200 m2. Skarżący twierdził, że wiata miała służyć wyłącznie jako magazyn i wnioskował o możliwość jej legalizacji. Organy administracji uznały, że wiata była użytkowana do działalności gospodarczej, była uciążliwa i wybudowana z naruszeniem przepisów planowania przestrzennego oraz warunków technicznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: SNSA Halina Kremis (sprawozdawca) Sędziowie: SNSA Andrzej Wawrzyniak As. WSA Alicja Palus Protokolant: apl. prok. Wojciech T. Turlej po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2006 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 14 grudnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki wiaty stalowej oddala skargę.
U Z A S A D N I N I E
Po rozpatrzeniu sprawy wiaty stalowej obudowanej, o powierzchni użytkowej ok. 200 m2 i wysokości ok. 5m, wybudowanej samowolnie na działkach nr [...] i [...], obręb O., przy ul. J. [...] w L., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 18 maja 2004 r. (znak [...]) nakazał J. i D. B. (współwłaścicielom i inwestorom) jej rozbiórkę.
Decyzję tę J. B. zaskarżył i w odwołaniu wniósł "o możliwość przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego". W uzasadnieniu podał, że w latach 1987-1988 przed warsztatem wybudowanym na podstawie zezwolenia z dnia 27 czerwca 1984 r. i użytkowanym na podstawie uzyskanego potwierdzenia zgłoszenia z dnia 23 grudnia 1985 r. (co wynika z załączonych kserokopii), postawił wiatę o metalowej konstrukcji zadaszonej i osłoniętej płytami z włókna żywiczno-szklanego. Skarżący oświadczył, że zgodnie z decyzją Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska nie prowadzi się już prac pod wiatą, powodujących według sąsiadki hałas, prace te będą wykonywane w warsztacie. Tym samym (zdaniem strony) wiata będzie spełniała tylko i wyłącznie rolę magazynu. Odwołujący się pisze, iż wystąpił do Prezydenta Miasta L. z pismem w sprawie tego hałasu i właściwej kwalifikacji terenu na jakim stoi wiata i warsztat. Ponadto w piśmie z dnia 13 kwietnia 2004 r. Urzędu Miasta, którego kopię załączono, w określeniu rzemiosła, którego rozbudowa jest przewidziana na terenie nieruchomości, nie ma określenia "nieuciążliwe". Skarżący nie zgadza się z zarzutem, że naruszone zostały obowiązujące w okresie budowy wiaty przepisy powołanego rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. Podał, że w trakcie budowy wiata miała przeznaczenie tylko jako magazyn i w dalszym ciągu takie przeznaczenie będzie miała, w związku z czym w przekonaniu skarżącego nie ma konfliktu z przepisami. Zdaniem skarżącego sprawa nie została obiektywnie rozpatrzona i w decyzji nie ma mowy o możliwości legalizacji, która jego zdaniem istnieje.
Decyzją z dnia 14 grudnia 2004 r. (nr [...]), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, po rozpatrzeniu odwołania J. B. od opisanej decyzji, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał ją w mocy. W motywach wskazał, iż po przeanalizowaniu akt postanowieniem z dnia 27 września 2004 r. organ odwoławczy uznał za konieczne nałożenie na organ pierwszej instancji obowiązku przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego – przeprowadzenia dowodu z oględzin i z przesłuchania świadków, celem potwierdzenia lub wykluczenia okoliczności, o których mowa w odwołaniu. Po jego wykonaniu organ pierwszej instancji przekazał organowi odwoławczemu zebrane, żądane materiały dowodowe.
Wynika z nich, w szczególności zaś z wykonanej dokumentacji fotograficznej, protokołu oględzin z dnia 3 listopada 2004 r. oraz zeznań świadków, że samowolnie wybudowany obiekt, którego rozbiórkę nakazano, jest nadal użytkowany jako zakład Usługi Ogólnobudowlane, Ślusarstwo – J. B., ul. J. [...] w L. Fakt ten został stwierdzony również podczas kontroli zakładu przez Państwową Inspekcję Pracy Okręgowy Inspektorat we Wrocławiu Oddział w L., o czym świadczy między innymi pismo z dnia 30 lipca 2004 r. informujące PINB o naruszeniu przepisów prawa budowlanego. Z treści pisma wynika, że w spornym obiekcie "pracodawca zlokalizował skład materiałów użytkowanych w procesie produkcji, stanowiska obsługi maszyn i urządzeń technicznych, a także maluje w niej produkowane przedmioty", mimo iż w swoim odwołaniu z dnia 28 maja 2004 r. oświadczył, że wiata będzie spełniała tylko i wyłącznie rolę magazynu.
W świetle dokonanych ustaleń organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że sprawę wiaty stalowej dobudowanej w latach 1987-1988 do budynku warsztatu ślusarskiego bez wymaganego pozwolenia, należało rozpatrywać w na bazie przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zgodnie bowiem z art. 103 ust. 2 do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne, stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie z art. 40 dotychczasowej ustawy – w przypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy organ może wydać inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami. Jeżeli natomiast zachodzą okoliczności określone w art. 37, procedura określona w art. 40 nie może być stosowana. Nakaz rozbiórki przewidziany w art. 37 ust. 1 organ winien orzec w każdym przypadku, gdy obiekt budowlany został wybudowany niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie budowy (samowola) i - alternatywnie - znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Z przepisu art. 37 ust. 1 wynika, że do nakazania rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu wystarczy wystąpienie jednej okoliczności określonej w tym przepisie.
Zaskarżoną decyzję wydano w związku z wystąpieniem obu okoliczności, określonych w art. 37 ust. 1. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w okresie budowy wiaty obowiązywał miejscowy ogólny plan zagospodarowania terenu, zatwierdzony uchwałą Wojewódzkiej Rady Narodowej w L. nr [...] z dnia 17 października 1977 r. (Dz. Urz. Woj. L. Nr 7, poz. 34) i ta nieruchomość znajdowała się w jednostce bilansowej J3 MN - tereny projektowanego osiedla domków jednorodzinnych, dla której ustalono program usług podstawowych, w tym rozbudowa rzemiosła do 1500m2 powierzchni użytkowej. Zgodnie z ustaleniami tego planu, jak podano w piśmie Prezydenta Miasta z dnia 29 kwietnia 2004 r., "na posesji przy ul. J. [...] można prowadzić działalność gospodarczą nieuciążliwą. [...] Można było wybudować zakład - warsztat rzemiosła oraz inne obiekty pod działalność gospodarczą, ale nie uciążliwą". Jak ustalił organ pierwszej instancji, działalność gospodarcza prowadzona w spornym obiekcie jest działalnością uciążliwą, co oznacza, że znajduje się on na terenie, który nie jest przeznaczony pod tego typu zabudowę i wypełnia przesłankę z art. 37 ust. 1 pkt 1. Ponadto został wybudowany z naruszeniem przepisów rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17 poz. 62 ze zm.), w szczególności § 10, w myśl którego obiekt z urządzeniami ślusarskimi kwalifikuje się do kategorii U III i winien być lokalizowany w odległości co najmniej 50 m od budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Tymczasem odległość obiektu od budynków jednorodzinnych wynosi odpowiednio: od nr [...] – 23 m, od nr [...] – 10 m a od budynku skarżącego – 4 m. Wypełnia to przesłankę określoną w art. 37 ust. 1 pkt 2.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podziela pogląd organu pierwszej instancji, że lokalizacja bezpośrednio przy granicy działek dopuszczalna jest wyłącznie w odniesieniu do budynków gospodarczych (§ 13) a zrealizowany obiekt nie jest budynkiem gospodarczym.
Organ odwoławczy za prawidłową uznał także wskazaną przez organ pierwszej instancji podstawę prawną zaskarżonej decyzji. W ustalonym stanie faktycznym występują łącznie sytuacje określone w pkt 1 i pkt 2 przepisu art. 37 ust. 1, obligujące do orzeczenia rozbiórki. Nie ma tu znaczenia, czy skarżący wystąpił do innych organów w sprawie "hałasu i właściwej kwalifikacji terenu na jakim stoi wiata i warsztat", jak podał w odwołaniu.
Ponieważ nakaz przymusowej rozbiórki obiektu wzniesionego niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie budowy, nie zależy od uznania organu ani od spełnienia jakichkolwiek innych okoliczności, niż określone w powołanym przepisie, organ odwoławczy orzekł jak w osnowie.
Na ostateczną decyzję skargę do sądu administracyjnego wniósł zobowiązany. W skardze wskazał, iż za bezsporne należy uznać postawienie wiaty bez odpowiednich zezwoleń, ale na uwadze miał jedynie dobro i wygodę zatrudnianych pracowników. Ponownie zarzuca, iż postawione pod wiatą maszyny nie są użytkowane, bowiem nie posiadają "zakotwiczenia" w gruncie. Na koniec zarzucił, że w całej sprawie nie chodzi o wiatę, a o hałas, który przeszkadza jednej z sąsiadek.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270, zwana dalej "uppsa"), w tym także na decyzje wydane na podstawie norm prawa budowlanego.
Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest decyzja organu nadzoru budowlanego nakazująca inwestorowi rozbiórkę obiektu budowlanego, bowiem zdaniem obu orzekających w toku postępowania administracyjnego organów, co przyznaje sam skarżący, sporna wiata stalowa została postawiona w wyniku klasycznej samowoli budowlanej.
Decyzja organu pierwszej instancji, jako podstawę prawa materialnego, wskazuje treść art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (przy czym organ przesądził, że w sprawie mamy do czynienia z samowolą budowlaną dokonaną przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, wedle którego przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe.
W myśl zaś przywołanego przepisu art. 37 "starego" prawa budowlanego obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia.
Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy koniecznym jest w pierwszym rzędzie udzielenie odpowiedzi na pytanie czy obiekt budowlany, którego kontrolowane postępowanie administracyjne dotyczyło, jest wiatą stalową, przeznaczoną jedynie do celów magazynowych, jak twierdzi strona, czy też w istocie właściciel użytkuje ją do wykonywania czynności związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą – usługami ogólnobudowlanymi, w szczególności produkcją wyrobów ze sali i blachy. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organy uznały, że w tym obiekcie, posiadającym znaczną kubaturę z umieszczonymi we wnętrzu specjalistycznymi maszynami, odbywają się czynności niezbędne w produkcji prowadzonej w zakładzie skarżącego, i w tym zakresie organy te nie przekroczyły zasady swobodnej oceny dowodów.
Można dodatkowo wskazać na dołączone do akt sądowych przez uczestniczkę postępowania dokumenty, pochodzące od organów ścigania, z których (między innymi) wynika, iż w dniu 23 września 2005 r. o godz. 820 – to jest już po wydaniu skarżonej decyzji – policjant stwierdził, iż na terenie zakładu, pod wiatą pracownicy kuli elementy metalowe (vide k. 72 akt sądowych).
W konsekwencji nakaz rozbiórki spornej wiaty znajduje swoje uzasadnienie w obowiązującym porządku prawnym. Prawidłowo i wnikliwie przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż teren, na którym posadowiono budowlę, nie jest przeznaczony pod tego typu zabudowę, gdyż jest przeznaczony pod zabudowę projektowanego osiedla domków jednorodzinnych (J3 MN). Obwiązujący uprzednio miejscowy ogólny plan zagospodarowania przestrzennego miasta L. dla tego terenu, zwanego Ogrody, stanowił w ustaleniach dotyczących poszczególnych jednostek bilansowych, dla jednostki J program usług podstawowych, z dopuszczalną rozbudową rzemiosła do 1500 m2. Należy podkreślić, iż rozbudowa mogła dotyczyć wyłącznie usług o charakterze podstawowym, a nie ulega wątpliwości, iż produkcja wyrobów ze sali i blachy w żadnej mierze nie może być uznana za usługi o charakterze podstawowym.
Na marginesie należy wskazać, iż sądowi z urzędu wiadomym jest, że ani podczas kontrolowanego postępowania, ani obecnie dla tego terenu nie został opracowany "nowy" plan zagospodarowania przestrzennego.
Ustawodawca wskazał, że przesądzające dla sytuacji prawnej samowoli budowlanej pozostają przepisy o planowaniu przestrzennym, w tym plan zagospodarowania przestrzennego stanowiący prawo miejscowe. Ustalenia organów oraz ocena prawna wynikająca z dokonanych ustaleń mieszczą się w porządku prawnym. Prawidłowej oceny dokonują także organy nadzoru budowlanego w zakresie niezgodności zrealizowanej inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi, obowiązującymi w czasie realizacji tej inwestycji. Trafnie organy zwróciły uwagę na fakt, iż wskazane wcześniej rozporządzenie M. A. G. T. i O. Śr. z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (obowiązujące wcześniej, jako akt wykonawczy do uprzednio obowiązującej ustawy Prawo budowlane), przewidywało możliwość realizacji obiektu kategorii U II - obiekty i urządzenia średnio uciążliwe w odległości 30 m, a kategorii U III - obiekty i urządzenia bardzo uciążliwe w odległości 50 m od budynków mieszkalnych i innych budynków, w których znajdują się pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi. Odległości normatywne mają charakter odległości minimalnych.
Tymczasem (co stwierdzono podczas wizji lokalnej) odległość obiektu od budynków jednorodzinnych wynosi odpowiednio: od nr [...] – 23 m, od nr [...] – 10 m a od budynku skarżącego – 4 m.
Zdaniem sądu (w świetle dotychczas zgromadzonych w aktach administracyjnych dowodów) nie sposób nie zgodzić się ze stwierdzeniem organów, mając na względzie zapisy planu.
W konsekwencji, wobec należytego ustalenia stanu faktycznego w zakresie niezbędnym dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, skarga podlega oddaleniu, na zasadzie art. 151 uppsa.
Ze wskazanych względów należało orzec jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło