II SA/Wr 1132/03
WyrokWSA we Wrocławiu2005-12-06
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Anna Siedlecka, Andrzej Cisek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może wydać pozwolenie na budowę, jeśli inwestor rozpoczął roboty budowlane przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pozwolenie na budowę może dotyczyć wyłącznie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych. Rozpoczęcie robót budowlanych przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę czyni postępowanie administracyjne w przedmiocie pozwolenia na budowę bezprzedmiotowym. W związku z tym, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone z powodu naruszenia prawa procesowego i materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. J. i K. A. na decyzję Wojewody D. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą B. S. pozwolenia na rozbudowę i modernizację budynku mieszkalnego. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące m.in. ograniczenia dopływu światła, niewłaściwych odległości między budynkami, zakłócenia cyrkulacji powietrza oraz niezgodności inwestycji z przepisami prawa budowlanego i planem zagospodarowania przestrzennego. Istotną okolicznością było ustalenie, że inwestorka rozpoczęła roboty budowlane przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, co potwierdziło postanowienie o warunkowym umorzeniu postępowania karnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty S. i stwierdzono, że decyzje te nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędzia WSA Andrzej Cisek - sprawozdawca Protokolant Katarzyna Grott po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi M. J.i K. A. na decyzję Wojewody D. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia B. S. pozwolenia na budowę obejmującą rozbudowę i modernizację budynku mieszkalnego, przewidzianego do realizacji w S., przy ul. Ł. [...] (dz. nr [...],[...]); I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że decyzja wymieniona w punkcie I nie podlega wykonaniu.
W dniu [...]r. Starosta S. wydał na podstawie przepisów art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.), decyzję Nr [...], którą zatwierdzono projekt budowlany i wydano pozwolenie dla B. S. na rozbudowę i modernizację budynku mieszkalnego przewidzianego do realizacji na działce nr [...] przy ul. Ł. w S..
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli M. J. i K. A. domagając się jej uchylenia oraz wstrzymania wykonania. Strony podniosły m.in., iż decyzja została podjęta jeszcze przed uprawomocnieniem się decyzji Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...]uchylającej decyzję Starosty S. z dnia [...]r. Nr [...]w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę i modernizację budynku mieszkalnego w S. przy ul. Ł. [...]na działce nr [...], od której skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu wniosła B. S.. Uzasadniając swoje odwołanie wskazała, że zebrany materiał dowodowy potwierdza zarzuty sąsiadów inwestorki, które podważają decyzję o pozwoleniu na budowę i modernizację spornego budynku. Na uwagę zasługuje zwłaszcza fakt, iż budowa była cały czas prowadzona, mimo prowadzenia w tej sprawie postępowania przez Prokuraturę Rejonową w S. II Wydział Karny oraz wydania postanowień: zakazującego jej kontynuacji i o warunkowym umorzeniu postępowania karnego na okres próby jednego roku (sygn. akt [...]). Inwestorka była oskarżona o to, że nie posiadając ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i modernizację budynku mieszkalnego przy ul. Ł. [...] w S., wykonywała roboty budowlane. Ponadto strony podniosły, iż w swojej decyzji Starosta S. odniósł się tylko do kwestii cyrkulacji powietrza, pomijając całkowicie zarzuty w kwestii ograniczenia dopływu światła do sąsiednich nieruchomości, opierając się na analizie zacienienia terenu, przedstawionej przez inwestora. Zdaniem stron, ich budynki wskutek budowy B. S. nie mają prawidłowej cyrkulacji powietrza - gdy wiatr wieje ze
wschodu, wskutek zawirowań powietrza dym wraca do komina i budynki sąsiadów są pełne dymu. Jednak okoliczności te można sprawdzić dopiero wtedy, gdy w budynku inwestorki pali się w piecu c.o. Natomiast w czasie upalnego lata, gdy była wykonana ekspertyza Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we W. te warunki nie są do sprawdzenia. Oznacza to, że ekspertyza została wykonana zbyt pospiesznie, pobieżnie i nie zawiera odpowiedzi na zarzuty postawione przez odwołujących się. Wskazano, że decyzja organu I instancji pomija również zarzuty dotyczące odległości miedzy budynkami, cyrkulacji powietrza, niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zbytniego zagęszczenia zabudowy przy budownictwie jednorodzinnym, niewłaściwej formy architektonicznej budynku, jak również wprowadzenia działalności usługowej na terenie przeznaczonym pod budownictwo jednorodzinne. Organ wydający decyzję winien ustosunkować się do zarzutów przez wskazanie faktów, które uznał za udowodnione i przytoczyć dowody, na których się oparł oraz wskazać przyczyny, dla których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, a także dlaczego nie uznał zasadności argumentów skarżących. W kwestionowanej decyzji powołano się jedynie na ekspertyzę IMiGW we W., zawierającą ocenę warunków wietrznych.
Ponadto stwierdzono, iż wbrew opinii organu I instancji, budynek B.S. jest zbyt wysoki w porównaniu z ich budynkami, bo ma on ok. 15m, podczas, gdy budynki sąsiadów mają ok. 7-8m. Nadto posesja inwestorki wskutek nie wywiezienia ziemi z wykopów fundamentów została podniesiona ok. 1m ponad posesje sąsiadów. Strony nie zgodziły się również z twierdzeniem organu, co do tego, że inwestor przedstawił analizę zacienienia terenu, z której wynika, że ograniczenie nasłonecznienia na działkach nr [...] i [...] miałoby miejsce nie dłużej niż do godziny 10-tej w dniach równonocy. Przedstawiona analiza jest bowiem całkowicie błędną i podaje nieprawdę. Zdaniem odwołujących ograniczenie nasłonecznienia na sąsiednich działkach jest znacznie dłuższe niż podaje inwestor i wydanie w tych warunkach pozwolenia na budowę jest niezgodne z zasadami budownictwa, a zwłaszcza art. 5 ust.2 pkt b) Prawa budowlanego. Ponadto zgodnie z §13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, z zachowaniem stosownych przepisów. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość od obiektu przesłaniającego jest: 1) nie mniejsza niż jego wysokość - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 55m włącznie, 2) nie mniejsza niż 55m - dla obiektów przesłaniających wyższych niż 55m. Wysokość obiektu przesłaniającego liczy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego. Odległości te mogą być mniejsze, jeżeli będą spełnione inne warunki określone w rozporządzeniu oraz będzie zapewnione z okna budynku przesłanianego pole widzenia o kącie 60° w płaszczyźnie poziomej, a obiekt przesłaniający, znajdujący się w tym polu, jest usytuowany w odległości nie mniejszej niż jego wysokość. Odległości mogą być zmniejszone o połowę w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej (plombowej). W związku z powyższym strony wniosły o przeprowadzenie badań przez biegłego sądowego z zakresu budownictwa w celu określenia rzeczywistych naruszeń w zaskarżonej decyzji cytowanych przepisów prawa budowlanego. Nie prawdą jest również twierdzenie organu I instancji, że w zabudowie jednorodzinnej nie ustala się wymagań w zakresie zachowania odległości między budynkami. Zgodnie bowiem z § 12 cytowanego wyżej rozporządzenia usytuowanie budynku na działce budowlanej powinno być dostosowane do linii i gabarytów zabudowy, określonych w planie miejscowym lub w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, zapewniać zachowanie odległości między budynkami i urządzeniami terenowymi oraz odległości budynku i urządzeń terenowych od granic działki i od zabudowy na działkach sąsiednich, określonych w rozporządzeniu, a także w przepisach odrębnych i szczególnych, w tym sanitarnych i o ochronie przeciwpożarowej. Jeżeli z warunków, o których mowa w tym rozporządzeniu, nie wynikają inne wymagania, należy zachować odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami co najmniej: 1) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi - 4m, 2) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3m. Okapy i gzymsy nie mogą pomniejszać odległości od granicy działki budowlanej o więcej niż 0,5m, natomiast balkony lub loggie o więcej niż 1m. Dopuszcza się usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej
bądź w odległości mniejszej od określonej wyżej, lecz nie mniejszej niż 1,5m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela. Ponadto budynek usługowy uznany za uciążliwy dla otoczenia przez organ właściwy w zakresie ochrony środowiska lub przez właściwego państwowego terenowego inspektora sanitarnego, a także stodoła i budynek inwentarski nie mogą być usytuowane przy granicy działki budowlanej jako sąsiadujące bezpośrednio z budynkiem mieszkalnym, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej. Strony zarzuciły również, iż organ nie wziął pod uwagę także zasad wynikających z prawa cywilnego, zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego (art. 5 zd. 1 KC). Inwestor w niniejszej sprawie narusza powyższy przepis - rozbudowując swój dom w sposób lekceważący prawa sąsiadów, gdyż rozbudowa i modernizacja jego budynku zasłania im światło w domach i dochodzi do samej granicy ich nieruchomości. Organ administracji nie uwzględnia faktu, że odległość budowy B. S. od posesji sąsiada S. F. jest mniejsza niż 4m, a od strony sąsiada K. A. do starego budynku inwestora, znajdującego się wcześniej w odległości 3m, zostało dobudowanych 5m wraz z dachem, co znacznie zaciemniło posesję sąsiada. Strony sprzeciwiły się z tym, iż plany rozbudowy idą w kierunku zabudowy mieszkaniowo-usługowej, co jest dodatkową uciążliwością dla sąsiednich posesji.
Decyzją Nr [...]z dnia [...]r., wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 KPA i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), Wojewoda D.utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, iż zgodnie z przepisem obowiązującego w dniu wydania kwestionowanej decyzji rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, norma odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami wyznaczona dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - wynosi co najmniej 3m, zaś dla budynków zwróconych w stronę granicy działki ścianą z otworami - co najmniej 4m. Zatwierdzony decyzją Starosty S. Nr [...]projekt budowlany przewiduje usytuowanie dobudowanej części obiektu w odległości: 5,10m od granicy z działką nr [...], stanowiącą własność K. A., 6,94m oraz 4,10m od granicy z działką nr [...], stanowiącą własność S. F., oraz 8,50m od granicy z działką nr [...], stanowiącą własność M. J., z którą działka budowlana graniczy jedynie narożnikiem. Stąd organ odwoławczy wywiódł, iż przedmiotowa inwestycja została usytuowana względem granic z wymienionymi działkami z zachowaniem norm odległości, określonych powyższym przepisem. Dobudowaną część przedmiotowego obiektu usytuowano bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką nr [...], pozostającej we władaniu W. M., który jednak wyraził pisemną zgodę na realizację przedmiotowej inwestycji bezpośrednio w granicy jego działki. Ponadto wskazano, iż przepis § 12 ust. 6 wyżej powołanego rozporządzenia dopuszczał usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, pod warunkiem wykazania w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu możliwości zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskania pisemnej zgody jej właściciela. Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 marca 2001 r. (sygn. akt P 11/00), orzeczono jednak utratę mocy powyższego przepisu w zakresie wymogu uzyskania zgody właściciela działki sąsiedniej na usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej. W związku z powyższym i zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu z dnia 20 listopada 2001 r., wydanego po rozpoznaniu skargi na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Starosty S. z dnia [...]r. Nr [...]o pozwoleniu na budowę przedmiotowej decyzji, zaleceniami organ I instancji był zobowiązany do ustalenia zgodności tego projektu z wymogiem zachowania, określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub projektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej - zgodnie z § 12 ust. 6 wyżej powołanego rozporządzenia. O usytuowaniu budynku na gruncie, np. przy granicy nieruchomości, należy rozstrzygnąć w decyzji o pozwoleniu na budowę z uwzględnieniem wszystkich przesłanek rozstrzygnięcia, w tym przesłanek, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Prawidłowość usytuowania przedmiotowego obiektu względem zabudowy na działkach sąsiednich należy zatem oceniać w świetle warunków mających na celu ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Zgodnie z treścią art. 5 ust 2 Prawa budowlanego, ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich obejmuje w szczególności: zapewnienie dostępu do drogi publicznej, ochronę przed pozbawieniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności, dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, ochronę przed uciążliwościami spowodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, promieniowanie, ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody lub gleby. Lista uciążliwości określonych powyższym przepisem nie jest zamknięta, w związku z czym organ odwoławczy przyjął, iż ustawodawca przewiduje objęcie uzasadnionych interesów osób trzecich ochroną również przed innymi godzącymi w nie uciążliwościami. Odnosząc się do zarzutów stron dotyczących nadmiernego zagęszczenia zabudowy, ograniczenia światła dziennego do budynków odwołujących się oraz zakłócenia cyrkulacji powietrza, organ II instancji wskazał, iż zarzut dotyczący ograniczenia dopływu światła dziennego został przez organ I instancji rozpatrzony z należytą starannością. Również analizując kwestię usytuowania przedmiotowej inwestycji w aspekcie zacienienia sąsiednich budynków nie stwierdzono uchybień. Przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. o warunkach technicznych (...) stanowi, iż odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, z zachowaniem przepisów § 57 i § 60 tego rozporządzenia. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość od obiektu przysłaniającego jest nie mniejsza niż jego wysokość - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 55m włącznie. Jak wskazuje organ odwoławczy, warunek ten został spełniony w niniejszej sprawie poprzez zróżnicowanie wysokości projektowanego obiektu oraz jego przesunięcie w stosunku do budynków przy ul. Ł. [...] i [...] w S.. Spełniony został również warunek, określony przepisem § 60 ust. 1 powyższego rozporządzenia, zgodnie z którym pokój mieszkalny powinien mieć zapewniony czas
nasłonecznienia wynoszący co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8°° -16°°. Badanie nasłonecznienia przeprowadzono linijką słońca, zaś sporządzona przez uprawnionego architekta analiza nasłonecznienia wykazała, iż zacienienie budynku przy ul. Ł. [...] na działce nr [...], występuje w tym okresie do godziny 9°°, a budynku przy ul. Ł. [...] na działce nr [...] - do godziny 10°°, co powoduje, że nasłonecznienie pomieszczeń w tych obiektach, wynosząc odpowiednio 7 i 6 godzin jest znacznie większe od wymaganego wyżej powołanym przepisem. Zacienienie budynku przy ul. P. [...] na działce nr [...] nie występuje. Organ I instancji, w wykonaniu zaleceń NSA, zbadał również z należytą starannością podnoszoną przez odwołujących kwestię prawidłowości cyrkulacji powietrza na spornym terenie. Z dołączonej do akt sprawy "Oceny warunków wietrznych w rejonie m. S., woj. D., z uwzględnieniem wpływu lokalnej zabudowy na pole wiatru", sporządzonej przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej we W. na zlecenie Starosty S., wynika, że posadowienie obiektów na działce nr [...] nie powoduje występowania nieprawidłowości w zakresie ogólnej cyrkulacji atmosfery i lokalnej cyrkulacji powietrza, przy czym stwierdzono również, że na badanym obszarze w skali roku dominujące są wiatry z kierunku zachodniego i północno-zachodniego, co powoduje, iż działka nr [...] w odniesieniu do działek nr [...],[...] i [...] położona jest zasadniczo po stronie zawietrznej. Zatem w przypadku eksploatacji obiektów na działce nr 45 w zakresie użytkowania do celów mieszkalno-bytowych, zaburzenia pola wiatru nie powinny być uciążliwe dla zabudowań, położonych na działkach nr [...]-[...] bez względu na kierunek i prędkość wiatru. Stąd zarzut odwołujących się, dotyczący negatywnego wpływu projektowanej zabudowy na cyrkulację powietrza na spornym terenie, nie znalazł, w ocenie organu odwoławczego, potwierdzenia. Ponadto projekt przedmiotowej inwestycji został pozytywnie zaopiniowany przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Inwestorka spełniła zatem warunki wskazane przepisami art. 35 ust. 1 i 2 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, wobec czego, w myśl art. 35 ust. 4 właściwy organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę. Odnosząc się do zarzutu, iż decyzja organu I instancji została podjęta jeszcze przed uprawomocnieniem się decyzji Wojewody D. z dnia [...]r. Nr [...], w związku ze skargą B. S. do Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu, wskazano, iż zgodnie z zasadą trwałości decyzji, określoną przepisem art. 16 kpa, decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne i jako takie podlegają wykonaniu. Decyzja organu odwoławczego, w wykonaniu której wydano zaskarżone rozstrzygnięcie posiada zatem walor ostateczności, a ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny po wniesieniu skargi nie wstrzymał wykonania zaskarżonej decyzji, podlega ona wykonaniu. Okoliczność ta powoduje, iż organ I instancji był zobowiązany, zgodnie z decyzją Wojewody D. z dnia [...]r. Nr [...], do ponownego rozpatrzenia wniosku B. S. o wydanie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Skargę na powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu wnieśli M. J. i K. A. domagając się jej uchylenia. Skarżący podnieśli m.in., iż decyzja Wojewody D. została wydana w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny. Pomija ona również zarzuty dotyczące ograniczenia dopływu ograniczenia dopływu światła, odległości miedzy budynkami, cyrkulacji powietrza, niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zbytniego zagęszczenia zabudowy przy budownictwie jednorodzinnym, niewłaściwej formy architektonicznej budynku, jak i wprowadzenia działalności usługowej na terenie przeznaczonym pod budownictwo jednorodzinne. Organ wydający decyzję winien ustosunkować się do zarzutów przez wskazanie faktów, które uznał za udowodnione i przytoczyć dowody, na których się oparł oraz wskazać przyczyny, dla których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, a także dlaczego nie uznał zasadności argumentów skarżących. Strony nie zgodziły się z twierdzeniem organu odwoławczego, co do tego, że inwestor przedstawił analizę zacienienia terenu, z której wynika, że ograniczenie nasłonecznienia na działkach nr [...] i [...] miałoby miejsce nie dłużej niż do godziny 10-tej w dniach równonocy. Przedstawiona analiza jest całkowicie błędną i podaje nieprawdę. Zdaniem skarżących ograniczenie nasłonecznienia na sąsiednich działkach jest znacznie dłuższe niż podaje inwestor i wydanie w tych warunkach pozwolenia na budowę jest niezgodne z zasadami budownictwa, a zwłaszcza art. 5 ust. 2 pkt b) Prawa budowlanego. Ponadto zgodnie z § 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, z zachowaniem stosownych przepisów. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość od obiektu przesłaniającego jest: 1) nie mniejsza niż jego wysokość - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 55m włącznie, 2) nie mniejsza niż 55m - dla obiektów przesłaniających wyższych niż 55m. Wysokość obiektu przesłaniającego liczy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego. Odległość te mogą być mniejsze, jeżeli będą spełnione inne warunki określone w rozporządzeniu oraz będzie zapewnione z okna budynku przesłanianego pole widzenia o kącie 60° w płaszczyźnie poziomej, a obiekt przesłaniający, znajdujący się w tym polu, jest usytuowany w odległości nie mniejszej niż jego wysokość. Odległości mogą być zmniejszone o połowę w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej (plombowej). W związku z powyższym strony wniosły o przeprowadzenie badań przez biegłego sądowego z zakresu budownictwa w celu określenia rzeczywistych naruszeń w zaskarżonej decyzji cytowanych przepisów prawa budowlanego. Nie prawdą jest również twierdzenie organu II instancji, że w zabudowie jednorodzinnej nie ustala się wymagań w zakresie zachowania odległości między budynkami. Zgodnie bowiem z § 12 cytowanego rozporządzenia usytuowanie budynku na działce budowlanej powinno być dostosowane do linii i gabarytów zabudowy, określonych w planie miejscowym lub w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, zapewniać zachowanie odległości między budynkami i urządzeniami terenowymi oraz odległości budynku i urządzeń terenowych od granic działki i od zabudowy na działkach sąsiednich, określonych w rozporządzeniu, a także w przepisach odrębnych i szczególnych, w tym sanitarnych i o ochronie przeciwpożarowej. Jeżeli z warunków, o których mowa w tym rozporządzeniu, nie wynikają inne wymagania, należy zachować odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami co najmniej: 1) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi - 4m, 2) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3m. Okapy i gzymsy nie mogą pomniejszać odległości od granicy działki budowlanej o więcej niż 0,5m, natomiast balkony lub loggie o więcej niż 1m. Dopuszcza się usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej bądź w odległości mniejszej od określonej wyżej, lecz nie mniejszej niż l,5m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela. Ponadto budynek usługowy uznany za uciążliwy dla otoczenia powinien zostać uzgodniony przez organ właściwy w zakresie ochrony środowiska lub przez właściwego państwowego terenowego inspektora sanitarnego, a także stodoła i budynek inwentarski nie mogą być usytuowane przy granicy działki budowlanej jako sąsiadujące bezpośrednio z budynkiem mieszkalnym, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej. Strony zarzuciły również, iż organ nie wziął pod uwagę także zasad wynikających z prawa cywilnego, zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego (art. 5 zd. 1 kodeksu cywilnego). Inwestor w niniejszej sprawie narusza powyższy przepis, rozbudowując swój dom w sposób lekceważący prawa sąsiadów, gdyż rozbudowa i modernizacja jego budynku zasłana im światło w domach i dochodzi do samej granicy ich nieruchomości. Organ administracji nie uwzględnił faktu, że odległość budowy B. S. od posesji sąsiada S. F. jest mniejsza niż 4m, od strony sąsiada K. A. do starego budynku inwestora, znajdującego się wcześniej w odległości 3m, zostało dobudowanych 5m wraz z dachem, co znacznie zaciemniło jego posesję. Dodatkową uciążliwością jest również to, że plany rozbudowy idą w kierunku zabudowy mieszkaniowo-usługowej. Ponadto skarżący wskazali, iż ich budynki wskutek budowy B. S. nie mają prawidłowej cyrkulacji powietrza, bowiem, gdy wiatr wieje ze wschodu, wskutek zawirowań powietrza dym wraca do komina i budynki sąsiadów są pełne dymu. Organ II instancji zlekceważył również całe poprzednie postępowanie, przeprowadzone w sprawie, a zakończone uchyleniem decyzji organów I i II instancji w wyroku NSA OZ we Wrocławiu z dnia 20 listopada 2001 r. (sygn. akt II SA/Wr 1169/00). Skarżący podnieśli, iż wbrew twierdzeniu organu I instancji, budynek B. S. jest zbyt wysoki, bo mierzy ok. 15m, podczas, gdy ich budynki jaki i sąsiadów mają ok. 7-8m wysokości. Nadto posesja inwestorki wskutek nie wywiezienia ziemi z wykopów fundamentów została podniesiona ok. 1m ponad posesje sąsiadów. Powyższe okoliczności, zdaniem skarżących, w ogóle nie zostały wzięte pod uwagę przez Wojewodę D.. Stąd skarga jest w pełni uzasadniona i zasługuje na uwzględnienie w całości.
Wojewoda D. odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.), sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W sprawach tych stosuje się jedynie dotychczasowe przepisy o wpisie i innych kosztach sądowych (art. 97 § 2).
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), a także na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Z kolei art. 147 § 1 przywoływanej wyżej ustawy procesowej upoważnia Sąd, który uwzględnia skargę na uchwałę lub akt, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeśli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji Sąd uznał, iż decyzje te nie mogą się ostać w obrocie prawnym, z powodu ich niezgodności z prawem. Należy bowiem zważyć, iż na rozprawie w dniu [...] r. zostało przedstawione i dołączone do akt postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia [...]r. o warunkowym umorzeniu postępowania karnego w stosunku do B. S. za czyn z art. 90 Prawa budowlanego, albowiem od [...]r. do [...]r., nie posiadając ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i modernizację budynku mieszkalnego przy ul. Ł. wybudowała ściany szczytowe każdej z rozbudowywanej części budynku oraz je zadaszyła i pokryła papę. Z postanowienia tego wynika, że B.S. działała w ramach tzw. samowoli budowlanej, do czego się przyznała w trakcie prowadzonego przez Sąd Rejonowy w S. postępowania karnego. Jest to istotna okoliczność, która wpływa zasadniczo na postępowanie w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Jak się bowiem wskazuje w orzecznictwie sądowym decyzja o pozwoleniu na wykonanie robót budowlanych może dotyczyć wyłącznie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych i realizacja robót budowlanych przez inwestora przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, nawet jeśli nie została wykonana całość tych robót, powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem o pozwolenie na budowę (por. wyrok NSA z 15.11. 2000 r., IV SA 1164/98, LEX nr 55387).
Zasada ta znalazła wyraz w nowelizacji Prawa budowlanego dokonanej ustawą z dnia 27 marca 2003 r. (z mocą obowiązującą od 11 lipca 2003 r.) , Wprowadzono wtedy do przepisu art. 32 ustęp 4a, który stanowi, że nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem przepisu art. 28 ust. 1.
Należy przy tym zważyć, iż skarżona decyzja Wojewody D. została wydana na skutek wniosku B. S. z dnia [...]r. i pierwsza decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu wnioskodawczyni pozwolenia na budowę została wydana przez Burmistrza Miasta i Gminy S. w dniu [...]r.
Dlatego też przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organy architektoniczno-budowlane winny w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśnić kwestię, czy już po złożeniu wspomnianego wniosku, a przez uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę inwestorka realizowała swe przedsięwzięcie inwestycyjne i czy stan faktyczny i prawny przedstawiony we wskazywanym postanowieniu Sądu Rejonowego w S. nie został ewentualnie zakwestionowany środkami odwoławczymi. Jeżeli przeprowadzone postępowanie potwierdzi, iż przedmiotowa budowa była realizowana przed uzyskaniem ostatecznego pozwolenia na budowę, to należy umorzyć postępowanie w zakresie pozwolenia na budowę, jako bezprzedmiotowe, a organy nadzoru budowlanego powinny wszcząć postępowanie mające na celu usunięcie stanu niezgodności z prawem, czy to poprzez orzeczenie nakazu rozbiórki, czy ewentualnie zalegalizowanie rozpoczętych robót (por. art. 48 i nast. Prawa budowlanego).
W świetle wskazanych wyżej przepisów Sąd uznał skargę za uzasadnioną, a z powodu naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego należało zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji uchylić na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podstawę rozstrzygnięcia w pkt II wyroku stanowi przepis art. 152 powoływanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło