II SA/Wr 118/16
PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-08-01
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że znajduje się w sytuacji materialnej uzasadniającej przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał w sposób wiarygodny swojej trudnej sytuacji materialnej, co uniemożliwia przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący nie przedstawił jasnych dowodów na brak dochodów od 2014 roku, jednocześnie nie korzystając z pomocy społecznej, co budzi wątpliwości co do jego rzeczywistego stanu majątkowego. Brak wykazania przesłanek określonych w art. 246 § 1 PPSA skutkuje utrzymaniem w mocy postanowienia referendarza sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący M.S. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) w sprawie dotyczącej skargi na decyzję Wojewody D. w przedmiocie umorzenia postępowania o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na brak wykazania trudnej sytuacji materialnej oraz fakt korzystania przez skarżącego z usług adwokata z wyboru w innej sprawie. Skarżący wniósł sprzeciw, ostatecznie domagając się jedynie zwolnienia od kosztów sądowych, podnosząc, że nie ma środków na pokrycie kosztów i że odmowa przyznania prawa pomocy ogranicza jego konstytucyjne prawo do sądu.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 1 sierpnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu M.S. od postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu z dnia 13 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Wr 118/16 odmawiającego M.S. przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M.S. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania organu pierwszej instancji o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją zatwierdzająca projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku szpitala uzdrowiskowego postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podano, że skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu tego żądania podał, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, jest współwłaścicielem, w 1/4 udziału, domu o powierzchni 213 m² i wartości 630.000 zł, trzech działek o powierzchni odpowiednio 1.519 m², 1.078 m², 6.683 m², z których jedna jest obciążona hipoteką przymusową na kwotę 15.950,77 zł, oraz 50 akcji D. SA o nominalnej wartości 5.000 zł. Nadto skarżący oświadczył, że opłacenie kosztów sądowych pozbawia go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, gdy na skutek długotrwałego braku pracy i dochodów jest w trudnej sytuacji materialnej. Wskazał na ciągły i powszechny charakter usług odprowadzania i oczyszczania ścieków, które świadczył mimo narastających zaległości płatniczych jego kontrahentów. Podał skarżący również, iż posiada zaległości w zapłacie podatków, składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i FPiFGŚP oraz zadłużenie względem rodziny. W treści pisma procesowego z dnia 2 maja 2016 r. wnioskodawca zawarł oświadczenie, że w postępowaniu toczącym się przed sądem powszechnym jest reprezentowany przez adwokata z wyboru.
W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku skarżący przesłał pismo procesowe z dnia 3 czerwca 2016 r., w którego treści oświadczył, że w latach 2014 i 2015 poniósł stratę w kwocie odpowiednio 120 zł i 304,56 zł (przy przychodach w kwocie odpowiednio 5.260,07 zł i 60 zł), oraz dokumenty, w których treści potwierdzenie znajduje oświadczenie wnioskodawcy o zaległościach w regulowaniu należności publicznoprawnych.
Referendarz sądowy ocenił, że zatrudnianie lub pozostawanie przez stronę skarżącą, która wnioskuje o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, w stosunku prawnym z takim pełnomocnikiem (pochodzącym z wyboru adwokatem lub radcą prawnym) stanowi przesłankę negatywną, wyłączającą przyznanie jej prawa pomocy w tym zakresie. Wniosek ten pozostaje aktualny również w sytuacji, gdy profesjonalny pełnomocnik procesowy z wyboru występuje w imieniu wnioskodawcy w postępowaniu innym niż przedmiotowe, w tym w innym postępowaniu niż toczące się przed sądem administracyjnym. Fakt korzystania przez skarżącego z usług adwokata z wyboru w innej sprawie świadczy bowiem o tym, że posiada środki finansowe na opłacenie usług tego adwokata.
Dalej referendarz podał, że oceniając zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy w świetle powołanych regulacji prawnych i wynikających z nich zasad oraz reguł logicznego myślenia i doświadczenia życiowego referendarz sądowy doszedł do przekonania, że skarżący nie wykazał, iż w jego sytuacji materialnej i rodzinnej zaistniała przesłanka przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Istotna dla oceny argumentacji strony w zakresie uzasadnienia rozpoznawanego wniosku pozostaje wątpliwość wynikająca z oświadczenia skarżącego, wedle którego w latach 2014 i 2015 nie uzyskał dochodu, przeciwnie poniósł stratę, natomiast obecnie nadal nie osiąga żadnego dochodu. Jednocześnie nie korzysta on z pomocy społecznej ani innych form wsparcia państwowego w utrzymaniu swojego jednoosobowego gospodarstwa domowego. Oznacza to, że posiadał on i nadal posiada inne zasoby majątkowe lub źródła, z których czerpał i czerpie środki finansowe przeznaczane na ponoszenie kosztów utrzymania siebie. Z akt sprawy nie wynika, jakie to były lub są zasoby, ani jaka była lub jest ich aktualna wartość. Dlatego w sprawie nie sposób mówić o wykazaniu przez skarżącego utraty zdolności wygospodarowania, w drodze korzystania ze zgromadzonego majątku lub innych źródeł, środków na utrzymanie siebie oraz, jednoczesne, ponoszenie kosztów sądowych. Powyższe stwierdzenia prowadzą do wniosku, że skarżący nie wykazał w sposób spójny i nie budzący wątpliwości, że takiej zdolności aktualnie nie posiada.
W tym stanie rzeczy referendarz sądowy, działając na podstawie powołanych wyżej przepisów oraz art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił odmówić skarżącemu prawa pomocy.
M.S. wniósł sprzeciw od tego postanowienia, który następnie uzupełnił pismem z dnia 20 lipca 2016 r. W piśmie tym skarżący zażądał przyznania mu prawa pomocy poprzez zwolnienie z kosztów sądowych w całości, jednocześnie oświadczył, że już nie wnosi o ustanowienie adwokata.
W uzasadnieniu pisma skarżący wskazał, że okoliczność, że pozostaje w innej sprawie (przed sądem powszechnym) zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika wcale nie oznacza, że ma środki na pokrycie jego wynagrodzenia, a tym bardziej nie oznacza, że ma środki na pokrycie wynagrodzenia pełnomocnika w sprawie niniejszej i trzech pozostałych związanych ze sprawą niniejszą. Skarżący podkreślił, że w latach 2015-2016 nie poniósł żadnych kosztów w związku z udziałem pełnomocnika w sprawie przed sądem powszechnym. Dalej skarżący zarzucił, że referendarz sądowy swobodnie i dowolnie przyjął, że skarżący ma inne niż podane we wniosku dochody. Skarżący podniósł też, że referendarz bezpodstawnie zmusza skarżącego do nieponoszenia wydatków na swoje utrzymanie w celu skumulowania środków na ewentualne pokrycie kosztów sądowych w przyszłości. Zdaniem skarżącego jest to nielogiczne, bo trudno będąc stroną postępowania administracyjnego podejrzewać, że będzie konieczne wywiedzenie skargi do sądu (czy też 4 skarg jak w przypadku skarżącego). Nie było zatem możliwe poczynienie oszczędności na pokrycie kosztów w niniejszej sprawie, tym bardziej, że od 2014 r. skarżący nie osiąga żadnych dochodów. Następnie skarżący zarzucił, że odmowa przyznania mu prawa pomocy ogranicza jego konstytucyjne prawo do sądu, a także stanowi przejaw dyskryminacji ze względu na trudną sytuację majątkową.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718; dalej: p.p.s.a.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. poz. 658), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Na mocy art. 260 § 2 p.p.s.a, w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.).
Wspomnieć jeszcze wypada, że stosownie do przepisu z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 p.p.s.a.) Według sądu, wykładnia ustawowego określenia "gdy wykaże" (art. 246 p.p.s.a.) prowadzi do przyjęcia, że to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, iż znajduje się w sytuacji uprawniającej go do przyznania prawa pomocy. Zatem to wnioskodawca zobowiązany jest do dokładnego i zgodnego z prawdą przedstawienia własnej sytuacji majątkowej oraz wykazania, iż spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem oceny jest więc to, czy referendarz sądowy trafnie uznał, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W świetle przywołanych przepisów prawa trzeba jeszcze zauważyć, że celem ustanowienia instytucji prawa pomocy jest zapewnienie osobom fizycznym i jednostkom organizacyjnym znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej faktycznej realizacji konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Przyznanie prawa pomocy oznacza, że ciężar kosztów postępowania w zakresie objętym prawem pomocy poniesie zamiast strony budżet państwa, czyli faktycznie inni obywatele. Jak podkreśla się w orzecznictwie, udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe. Przyznanie prawa pomocy nie ma charakteru uznaniowego, ustawodawca zawarł bowiem w art. 246 § 1 p.p.s.a. przesłanki, których wykazanie przez stronę wnioskującą obliguje sąd do przyznania tego prawa w całości bądź w części. Odmowa przyznania prawa pomocy nie jest zaś odebraniem skarżącemu prawa do sądu, w sytuacji, gdy skarżący nie wykazuje, że spełnia przesłanki do przyznania mu prawa pomocy. W orzecznictwie sądowym podkreśla się niemożność abstrakcyjnego określenia treści pojęcia "niezbędne utrzymanie". Tylko na tle konkretnej sprawy przy wszechstronnej ocenie sytuacji osobistej i majątkowej strony można ustalić zasadność zwolnienia oraz jego zakres (zob. wyrok TK z dnia 7 września 2004 r., sygn. P 4/04, opubl. OTK ZU nr 8/A/2004, poz. 81). W tym kontekście warto zaznaczyć, że w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjmuje się, że obowiązkiem strony w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy jest rzeczywiste przedstawienie sytuacji majątkowej i niezatajanie składników majątkowych, a także na stronie ciąży obowiązek "lojalnej" współpracy z sądem w tym zakresie (zob. wyrok ETPCz z dnia 17 lutego 2009 r. w sprawie Gospodarczyk przeciwko Polsce, skarga nr 6134/03 czy wyrok ETPCz z dnia 19 kwietnia 2011 r. w sprawie Elcomp sp. z o.o. przeciwko Polsce, skarga nr 37492/05, niepubl.).
Uwzględniając powyższe Sąd doszedł do przekonania, że odmowa przyznania skarżącemu prawa pomocy w niniejszej sprawie nie stanowi naruszenia jego konstytucyjnych praw, ponieważ skarżący nie wykazał, że zachodzą przesłanki do przyznania mu prawa pomocy. Sąd oceniając dane przedstawione przez skarżącego we wniosku o przyznanie prawa pomocy doszedł do przekonania, że zasadnie referendarz sądowy stwierdził, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Sąd ocenił, że przedstawione przez skarżącego we wniosku informacje nie były wiarygodne. Główną wątpliwość Sądu budzi to, że skarżący nie wskazał żadnych dochodów. Według skarżącego, nie osiąga on żadnych dochodów od 2014 r., co stawia pod znakiem zapytania, w jaki sposób skarżący od tylu miesięcy egzystuje. Nie wymaga głębszego dowodzenia, że nie osiągając żadnych dochodów, ale także nie korzystając z pomocy społecznej czy form wsparcia od instytucji dobroczynnych, skarżący bez żadnych środków do życia mógłby znajdować się w stanie nędzy czy wręcz stracić życie. Tymczasem skarżący twierdzi, że nie uzyskuje dochodów, a jednocześnie świadomie nie korzysta z pomocy społecznej itp., a więc – co wynika z doświadczenia życiowego – ma jakieś źródła dochodów, których jednak Sądowi nie ujawnił. Przy czym może być tak, że skarżący od 2014 r. żyje ze wsparcia rodziny czy znajomych, ale wówczas takie wsparcie (finansowe czy rzeczowe) winno być także ujawnione, aby umożliwić ocenę sytuacji majątkowej skarżącego. Nie jest jednak wiarygodny wniosek, w którym skarżący oświadcza, że od przeszło 2 lat nie uzyskuje żadnych dochodów.
Odnosząc się tym zakresie do argumentacji sprzeciwu Sąd wskazuje, że oczywiście nie jest tak, że strona ma na wiele miesięcy wcześniej niż wniesie sprawę do sądu gromadzić środki na hipotetyczne koszty sądowe. Jednak skrupulatne rozważania skarżącego w tym zakresie nie prowadzą do wniosku, że zaskarżone postanowienie należałoby uchylić. Skoro skarżący twierdzi, że od 2014 r. nie uzyskiwał dochodów, to nie mógł przecież czynić oszczędności na poczet przyszłych kosztów sądowych. Zatem argumentacja zawarta w sprzeciwie mogłaby być przekonująca, o ile skarżący uzyskiwałby dochody, ale że oświadczył, że dochodów nie uzyskuje, to dalsze rozważania w tym przedmiocie nie były zasadne.
Jeśli natomiast chodzi o kwestię przyznania skarżącemu adwokata, skarżący w sprzeciwie poświęcił tej kwestii dużo miejsca, by ostatecznie oświadczyć, że jednak przyznania adwokata się nie domaga. Sąd jednak rozpoznając sprzeciw działa jak sąd II instancji i ocenia, czy referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania adwokata skarżącemu. Sąd ocenił, że w tym zakresie referendarz sądowy podjął trafne rozstrzygnięcie, choć rację ma skarżący, że poparł je być może częściowo nietrafną argumentacją. Zgodzić się bowiem można ze skarżącym, że nie zawsze jest tak, że strona korzystająca z pomocy adwokata posiada środki na wypłacanie temu adwokatowi wynagrodzenia, ani tym bardziej, że ma środki na pokrycie wynagrodzenia kolejnych adwokatów. Niemniej wobec brzmienia art. 246 § 3 p.p.s.a. ustanowienie adwokata dla skarżącego w niniejszej sprawie nie było możliwe, a wiec zarzuty zawarte w sprzeciwie nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Natomiast co do poruszanych we wniosku i sprzeciwie kwestii interesu społecznego i publicznego, który miałby przemawiać za rozpoznaniem skargi i przyznaniem prawa pomocy, to trzeba zaznaczyć, że przyznanie skarżącemu prawa pomocy nie jest uzależnione od zasadności samej skargi i podnoszonych w niej zarzutów. Kwestie te nie mogą być więc oceniane przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Reasumując Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone postanowienie referendarza sądowego było prawidłowe, a sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie. Wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Niniejsze postanowienie jest ostateczne i nie podlega zaskarżeniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło