II SA/Wr 122/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-06-08

Skład orzekający: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od protokołu szacowania szkody łowieckiej zostało wydane prawidłowo, jeśli organ nie ustalił jednoznacznie daty sporządzenia protokołu, daty jego przedstawienia do podpisu skarżącemu oraz nie wykazał przyczyn braku podpisu skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ nie wykazał w sposób należyty uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie daty sporządzenia protokołu szacowania szkody, daty jego przedstawienia do podpisu skarżącemu oraz przyczyn braku tego podpisu. Brak tych ustaleń, a także brak pouczenia o terminie i sposobie wniesienia odwołania, stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa M. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od protokołu szacowania szkody łowieckiej. Skarżący kwestionował ustalenia dotyczące powierzchni i wielkości szkody, a także sam protokół, wskazując na brak jego podpisu i niejasności co do dat jego sporządzenia i przedstawienia do podpisu. Organ uznał odwołanie za wniesione po terminie, powołując się na przepisy Prawa łowieckiego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i zasądzono od Nadleśnictwa M. Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe na rzecz skarżącego kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M. B. na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa M. Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Nadleśnictwa M.Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe na rzecz skarżącego kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. B. (dalej – skarżący) zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa M. z dnia [...]r., nr [...]w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych wynika, że skarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących uwarunkowaniach prawnych i faktycznych. W protokole nr [...]oględzin ostatecznego szacowania szkody i ponownego szacowania szkody w uprawach rolnych opisano ustalenia dotyczące szkody wyrządzonej przez zwierzęta w uprawie skarżącego. Protokół został podpisany przez przedstawicieli Koła Łowieckiego D.w Ś. Ś. Skarżący w odwołaniu kierowanym do Nadleśnictwa M. nie zgodził się z powierzchnią oszacowanej szkody jak i jej wielkością. Podał nadto, że odwołuje się od oszacowania szkody łowieckiej wyrażonego w protokole nr [...]wykonanego przez Koło Łowieckie D.z dnia [...]r., który otrzymał w dniu 28 października 2020 r. Nadleśniczy Nadleśnictwa M. pismem z dnia [...]r. znak [...]poinformował skarżącego, że właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5. Termin siedmiu dni na wniesienie odwołania należy liczyć od dnia podpisania protokołu, nie zaś nawet od dnia dostarczenia członkowi zespołu szacującego (w tym nawet poszkodowanemu). Regulacja ta ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co powoduje, że w przypadku jej naruszenia organ właściwy do rozpoznania odwołania zobligowany jest do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Uznając odwołanie za złożone po terminie Nadleśniczy Nadleśnictwa M. podał, że rozpoznanie odwołania wniesionego w sposób sprzeczny z tymi regulacjami oznaczałoby ich rażące naruszenie. Działający przez profesjonalnego pełnomocnika skarżący wywiódł skargę na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa M. z dnia [...]r. nr [...]w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od protokołu z ostatecznego szacowania szkody. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez zaniechanie niezbędnych czynności prowadzących do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, prowadzące do przyjęcia, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od ostatecznego protokołu szacowania szkody datowanego na dzień 22 października 2020 r., podczas gdy protokół taki nie został wówczas w ogóle sporządzony i przedstawiony do podpisu skarżącemu, jak również nie został on podpisany przez skarżącego, a także przez wszystkich członków zespołu szacowania szkody, 2) art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 46c ust. 5 pkt 5 ustawy Prawo łowieckie poprzez brak przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego oraz zaniechanie przesłuchania w charakterze świadków osób uczestniczących w ostatecznym szacowaniu szkody, w celu ustalenia okoliczności związanych z brakiem podpisu skarżącego na protokole, okoliczności i terminu sporządzenia protokołu oraz okoliczności związanych z brakiem przedstawienia protokołu szacowania szkody do podpisu przez skarżącego, 3) art. 134 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy należy uznać, że odwołanie zostało złożone w terminie wobec przedłożenia protokołu do podpisania w dniu 28 października 2020 r., ewentualnie z powodu braku pouczenia strony przez organ o możliwości oraz terminie wniesienia tego środka zaskarżenia, 4) art. 9 k.p.a. w związku z art. 112 k.p.a. poprzez nieudzielenie skarżącemu niezbędnego pouczenia o możliwości, sposobie oraz terminie wniesienia odwołania od rozstrzygnięcia organu w przedmiocie ostatecznego szacowania szkody, w związku z czym należy uznać, że odwołanie zostało złożone w terminie, 5) art. 46a ust. 1 i 4 oraz art. 46d ust. 1 Prawo łowieckie w związku z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że sporządzony w niniejszej sprawie protokół ostatecznego szacowania szkody stanowi protokół, o którym mowa w art. 46d ust. 1 Prawa łowieckiego, w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie nie sporządzono protokołu ostatecznego szacowania szkody, który spełnia wszystkie przewidziane prawem wymagania, 6) art. 46d ust. 1 Prawa łowieckiego poprzez błędne ustalenie, że odwołanie zostało wniesione po upływie 7 dniowego terminu wynikającego z art. 46d ust. 1 Prawa łowieckiego. Wobec podniesionych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Argumentując zarzuty i wnioski skargi, po wskazaniu na normy prawnomaterialne dotyczące szacowania szkód, formy protokołu i odwołania, autor skargi podał, że sporządzony protokół wskazuje zarówno w pkt I jak i w pkt II datę dokonania oględzin oraz datę ostatecznego szacowania szkody na gruncie poszkodowanego tj. 22 października 2020 r. Protokół nie wskazuje daty jego sporządzenia, ani daty podpisania protokołu przez przedstawicieli dzierżawcy. Dodatkowo pod protokołem podpisy złożyło tylko dwóch z czterech przedstawicieli dzierżawcy obwodu łowieckiego. Forma protokołu, tj. że został on sporządzony jako wydruk komputerowy, wskazuje, że nie został on sporządzony bezpośrednio na miejscu szkody po zakończeniu oględzin i ostatecznym szacowaniu szkody. Bardziej prawdopodobne jest przyjęcie, że członkowie zespołu szacującego szkody w dniu 22 października 2020 r. sporządzili jedynie notatki będące podstawą sporządzenia protokołu w późniejszym, nieznanym terminie. W pkt I protokołu - Oględziny uszkodzonej uprawy - stwierdzono, że skarżący "stawił się na miejsce, odmówił uczestnictwa w oględzinach uprawy". Identyczny zapis pojawia się w pkt II - Ostateczne szacowanie szkody. Dodatkowo w ust. 18 stwierdzono, że "brak podpisu poszkodowanego spowodowany nieobecnością przy sporządzaniu protokołu". Nie można przyjąć, że skarżący odmówił podpisania protokołu. Brak jest jakichkolwiek dowodów, że protokół ten został mu przedstawiony do podpisu w dniu 22 października 2020 r. Stwierdzono jedynie, że skarżący nie uczestniczył w oględzinach uprawy. Brak jest wyjaśnień z jakich powodów członkowie zespołu szacującego nie umożliwili skarżącemu uczestnictwa w ostatecznym szacowaniu szkody. Brak jest podstaw do przyjęcia, że odmowa w oględzinach uprawy jest równoznaczna z odmową uczestnictwa w ostatecznym szacowaniu szkody. W protokole jednoznacznie stwierdzono, że skarżący nie był w ogóle obecny przy jego sporządzaniu, czym próbuje się tłumaczyć brak jego podpisu pod protokołem. W żaden jednak sposób nie wykazano przyczyn nieobecności skarżącego przy sporządzaniu protokołu ostatecznego szacowania szkody. W art. 46d Prawa łowieckiego ustawodawca postanowił, że odwołanie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a albo art. 46c ust. 5. Przy czym, należy przyjąć, że termin ten należy liczyć od dnia podpisania protokołu i przedstawienia go skarżącemu do podpisu, nawet jeżeli ten odmówił jego podpisania tylko z tego powodu, że nie akceptuje wysokości odszkodowania. Treść protokołu nie uprawnia do jednoznacznego stwierdzenia, że data dokonania oględzin oraz ostatecznego szacowania (tj. 22 października 2020 r.) była jednocześnie datą sporządzenia (niezwłocznego) protokołu i datą jego podpisania, stanowiącą ustawowo określoną datę, od której należy liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania przez uprawniony podmiot. Nie wskazuje daty podpisania go przez przedstawicieli dzierżawcy, a także nie wynika z niego data kiedy w istocie poszkodowany miał możliwość podpisania protokołu, a od tej czynności odstąpił. Z treści protokołu jednoznacznie wynika tylko data ostatecznego szacunku szkody na gruncie poszkodowanego - 22 października 2020 r. Z przepisu art. 46a ust. 4 Prawa łowieckiego wynika, że dzierżawca albo zarządca obwodu sporządza protokół po zakończeniu oględzin niezwłocznie. Wobec powyższego nie można jednoznacznie i bezspornie ustalić, że data 22 października 2020 r. jest datą sporządzenia protokołu, zatem datą od której liczyć należy 7 dniowy termin na wniesienie odwołania. Tym bardziej, że dzierżawca obwodu łowieckiego, tj. Koło Łowieckie D. doręczył przedmiotowy protokół skarżącemu przesyłką poleconą w dniu 28 października 2020 r. Gdyby protokół został przedstawiony do podpisu w dniu 22 października 2020 r., a skarżący odmówiłby jego podpisania, to fakt ten winien zostać odnotowany w uwagach do protokołu, a jego późniejsze doręczenie przesyłką poleconą byłoby całkowicie zbędne. Dopiero od chwili doręczenia protokołu można mówić o przedstawieniu go do podpisu i od tej daty należy liczyć termin na wniesienie odwołania do Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. W dalszych motywach skargi jej autor przekonywał o konieczności potwierdzenia pouczenia o środkach odwoławczych, co wiązano z orzecznictwem sądowoadministracyjnym i zasadami dobrej administracji. Końcowo skarżący podkreślił konieczność liczenia terminu do wniesienia odwołania od dnia 28 października 2020 r. wobec braku uwiarygodnienia czynności pouczenia poszkodowanego. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie i uznanie odwołania za wniesione z uchybieniem terminu. Uzasadniając zajęte stanowisko organ przedstawił stan sprawy, po czym wyjaśnił, iż postanowienie o uchybieniu terminu przesłano wnoszącemu odwołanie w dniu 13 listopada 2020 r. Przepisy Prawa łowieckiego nie regulują kwestii postępowania organu w przypadku uchybienia przez stronę terminu do wniesienia odwołania, o którym mowa w art. 46d ust. 1 ustawy. W konsekwencji zastosowanie znajdują przepisy k.p.a. na podstawie odesłania zawartego w art. 49a ust. 1 Prawa łowieckiego. W myśl wyrażonej w tej ustawie regulacji termin siedmiu dni na wniesienie odwołania należy liczyć od dnia podpisania protokołu, nie zaś nawet od dnia jego dostarczenia członkowi zespołu szacującego szkody (w tym również poszkodowanemu) w tym właścicielowi upraw. Regulacja ta ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co powoduje, że w przypadku jej naruszenia organ właściwy do rozpoznania odwołania, zobligowany jest mocą odesłania wyrażanego w art. 49a ust. 1 ustawy stwierdzić na postawie art. 134 k.p.a. uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Rozpoznanie odwołania wniesionego w sposób sprzeczny z tymi regulacjami, oznaczałoby ich rażące naruszenie. Nadleśniczy nie jest w stanie ocenić jaka była przyczyna braku podpisania protokołu, na co wskazuje pełnomocnik skarżącego co generalnie uniemożliwiałby liczenie terminu do wniesienia odwołania. Strona odmawiając podpisania protokołu faktycznie uniemożliwiałaby zakończenie danej sprawy, gdyż o szacowaniu szkody nie można by mówić jako o ostatecznym, bowiem termin do złożenia odwołania nigdy by nie zaczął biec lub biegłby w dowolnym ustalonym przez stronę odmawiającą podpisania terminie. Z treści protokołu wynika, że wnoszący odwołanie był obecny w czasie szacowania szkody, nie wskazano przyczyny odmowy podpisania. Termin siedmiu dni na wniesienie odwołania należy liczyć od dnia podpisania protokołu, nie zaś nawet od dnia jego dostarczenia członkowi zespołu szacującego szkody (w tym również poszkodowanemu) co organ uwzględnił w stanowisku przesłanym skarżącemu. Ustawa Prawo łowieckie wskazuje, że niestawiennictwo strony zgłaszającej szkodę nie wstrzymuje dokonania oględzin lub szacowania ostatecznego tym samym nie może mieć wpływu na termin wniesienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 t.j.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej). Stosownie do tak wyrażonej zasady wojewódzki sąd administracyjny w toku czynności rozpoznawczych dokonuje oceny, co do zgodności kontrolowanej decyzji (postanowienia, innego aktu lub czynności) z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia oraz z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie. W ocenie uwzględnia się przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu (podjęcia zaskarżonej czynności). Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych, stwierdził, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli dokonanej przez Sąd w rozpoznawanej sprawie było postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa M. z dnia [...]r. nr [...]w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od protokołu szacowania szkody w uprawach i płodach rolnych. Na wstępie rozważań zauważyć należy, że w myśl art. 49a ust. 1 ustawy Prawo łowieckie (aktualnie Dz.U. z 2020 r., poz. 67 t.j.) w zakresie nieuregulowanym w ustawie lub przepisach wydanych na jej podstawie, do postępowania prowadzonego przez nadleśnictwo lub dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – kodeks postępowania administracyjnego. Pojęcie odpowiedniego stosowania przepisów oznacza w zależności od okoliczności, że przepisy, do których następuje odesłanie, stosuje się wprost, bez żadnych modyfikacji, bądź stosuje się je z odpowiednimi modyfikacjami, uwzględniającymi specyfikę danej regulacji prawnej, względnie nie stosuje się w ogóle przepisów, do których następuje odesłanie ze względu na ich bezprzedmiotowość albo sprzeczność z przepisami ustanowionymi dla danych stosunków prawnych (np. J. Nowacki, Odpowiednie stosowanie przepisów prawa, PiP 1964/3). Istotne też jest, że z regulacji zawartych w ustawie Prawo łowieckie, dotyczących wynagrodzenia szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny oraz przy wykonywaniu polowania wynika, że szacowanie szkód, dokonywane na wniosek właściciela albo posiadacza gruntów rolnych składa się z oględzin i szacowania ostatecznego (art. 46 ust. 2). Każda z tych czynności wymaga zachowania formy protokołu określonej – w dacie dokonywania oględzin i szacowania ostatecznego w rozpoznawanej sprawie – rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 8 marca 2010 r. w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych. Protokół – jak wskazuje ustawodawca – sporządza dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego niezwłocznie po zakończeniu oględzin (art. 46a ust. 4) i szacowania ostatecznego (art. 46c ust. 5). Ponadto – zgodnie z treścią powołanego w podstawie prawnej zaskarżonego postanowienia art. 46d ust. 1 ustawy Prawo łowieckie właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a albo art. 46c ust. 5 (tj. protokołu oględzin albo protokołu szacowania ostatecznego). Z omawianych powyżej przepisów wynika, że ustalenie i wypłata odszkodowania za szkody łowieckie poprzedzona jest określoną w ustawie Prawo łowieckie, specyficzną dla tego rodzaju spraw procedurą. Względem kwalifikacji pisma Nadleśniczego Nadleśnictwa M.z dnia [...]r. znak [...]przyjąć należy, że z całą pewnością należy mu przypisać atrybut postanowienia, aczkolwiek pozbawione jest ono elementu w postaci pouczenia co do środków i terminu jego zaskarżenia. Ponadto samo rozstrzygnięcie w postaci uznania złożenia odwołania po terminie nie zostało w sposób przewidziany dla aktu administracyjnego tego rodzaju uzasadnione z przytoczeniem okoliczności ustalonych i przyjętych za udowodnione przez organ. Nadleśniczy Nadleśnictwa M. wskazując, że sprawa dotyczy odwołania od szkody, podał na wstępie przepisy prawa materialnego i procedury administracyjnej, jednak w żaden sposób nie powiązał ich z okolicznościami przedmiotowej sprawy. Innymi słowy organ nie dokonał nawet próby wykazania daty sporządzenia protokołu, doręczenia go stronie, powodów czy okoliczności braku podpisu skarżącego na tym dokumencie. Co więcej nie analizowano daty sporządzenia odwołania, czy też jego złożenia w organie lub w urzędzie pocztowym. Stanowisko zaprezentowane przez organ w piśmie (postanowieniu) z dnia 13 listopada 2020 r., można więc uznać wyłącznie za wskazanie przepisów prawa jako wyznaczników właściwego postępowania w przypadku składania odwołania od protokołu szacowania szkody, a nie postanowienie zawierające uzasadnienie, ( w tym uzasadnienie prawne i faktyczne) dokonanego przez organ rozstrzygnięcia. Względem samej skargi należy w znakomitej większości zgodzić się z podniesionymi tam zarzutami naruszenia prawa materialnego i procedury administracyjnej. Pismo z dnia 13 listopada 2020 r., które należy uznać za postanowienie nie potwierdza aby organ wykazał w sposób logiczny i spójny uchybienie terminu do wniesienia odwołania, czy też ustalił w sposób właściwy stan sprawy. Co prawda organ podejmuje polemikę ze skarżącym w odpowiedzi na skargę, jednak pismo procesowe kierowane do sądu z gruntu nie może być traktowane jako uzupełnienie aktu administracyjnego. Sąd w składzie orzekającym uznając zaskarżone postanowienie za podlegające eliminacji z obrotu prawnego kierował się naruszeniem przez organ przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo w świetle zebranego, (co należy podkreślić) szczątkowego materiału dowodowego, w sposób nietrafny dokonano wykładni przepisów prawa materialnego. W myśl art. 46d ust. 1 ustawy Prawo łowieckie ,,Właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5". Niewątpliwie bez względu na przesłanki jakimi kieruje się strona odmawiając podpisania protokołu szacowania szkody, termin do wniesienie odwołania należy liczyć od tej czynności, chyba że zostanie ustalony inny termin podpisania protokołu niż data szacowania. W realiach niniejszej sprawy z protokołu nr [...]wynika, że szacowanie szkody miało miejsce w obecności skarżącego w dniu [...]r. Z kolei w pkt 18 protokołu dotyczącym uwag sporządzającego protokół zamieszczono zapis ,,Brak podpisu poszkodowanego spowodowany nieobecnością przy sporządzaniu protokołu". Z samego protokołu nie wynika także w jakiej dacie został on sporządzony. Nadto organ nie przedstawił żadnych dokumentów wskazujących na przedłożenie rzeczonego protokołu do podpisu skarżącemu, albo też przyczyn czy okoliczności odmowy jego podpisania przez niego. Błędne jest zatem stanowisko prezentowane przez organ w odpowiedzi na skargę wskazujące na odmowę podpisania protokołu przez stronę jako okoliczność faktycznie uniemożliwiającą zakończenie sprawy. Sam organ w piśmie procesowym wskazuje wprost, że ,,Nadleśniczy nie jest w stanie ocenić jaka była przyczyna braku podpisania protokołu". W tym stanie rzeczy organ nie tylko nie ustalił kluczowych w sprawie okoliczności jak faktyczna data sporządzenia protokołu czy przedłożenie owego protokołu do podpisania poszkodowanemu. Znamienne w tym stanie rzeczy pozostaje, że Nadleśniczy Nadleśnictwa M. przyjął uchybienie terminu do wniesienia odwołania, którego nota bene w piśmie-postanowieniu z dnia [...]r. nie wykazał. Trudno wszakże w tym rozstrzygnięciu poszukiwać ustaleń jakie daty organ przyjął za wiążące, czy wreszcie jaka jest data podpisania protokołu, która na tym dokumencie nie została uwzględniona. Sąd w składzie orzekającym nie jest więc w stanie wykluczyć zasadności twierdzeń skargi o braku przedłożenia protokołu do podpisu skarżącemu. Bardzo wątły materiał dowodowy nie odpowiada także na kolejne pytanie ściśle związane z dochowaniem podstawowych reguł procesowych mającej istotne znaczenie przy ocenie legalności aktu administracyjnego. Nie wskazuje on bowiem czy poszkodowany został pouczony o terminie i trybie oprotestowania protokołu. Skoro zatem skarżący nie został formalnie poinformowany o możliwości i terminie złożenia odwołania niedopuszczalne okazuje się orzekanie przez organ o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Stanowisko judykatury jest w tym zakresie dość klarowane. Dla przykładu wskazać tu można na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 listopada 2019 r. (sygn. akt IV SA/Po 702/19) dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych. Wobec przedstawionych powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdzając w rozpoznawanej sprawie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania (pkt II sentencji wyroku) uzasadnione jest treścią art. 200 wskazanej powyżej ustawy, stanowiącym że w razie uwzględnienia skargi przez Sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Za tak określone koszty Sąd uznał kwotę wpisu uiszczonego od skargi oraz koszty zastępstwa procesowego świadczonego przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., gdyż przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym kończące postępowanie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło