II SA/Wr 128/24

WyrokWSA we Wrocławiu2024-09-03

Skład orzekający: Adam Habuda, Malwina Jaworska-Wołyniak, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wstrzymać wykonanie decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo uchylenia tej decyzji w wyniku wznowienia postępowania, a strona kwestionuje prawidłowość wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma obowiązek wstrzymać wykonanie decyzji, jeżeli okoliczności sprawy wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Samo wznowienie postępowania nie jest wystarczające; musi mu towarzyszyć uprawdopodobnienie, że skutkiem wznowienia będzie uchylenie decyzji. W przypadku kwestionowania obszaru oddziaływania inwestycji, sąd ocenia, czy strona przedstawiła rzeczowe argumenty wskazujące na jej związek z tym obszarem, a także czy projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje.
Stan faktyczny
Skarżący A. M. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Starosty L. z dnia 24 lutego 2021 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Starosta odmówił wstrzymania, uznając, że nie ma podstaw do uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Wojewoda Dolnośląski utrzymał w mocy postanowienie Starosty, argumentując, że skarżący nie wykazał, iż jego działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, odmowę przeprowadzenia dowodów z oględzin i opinii biegłego oraz błędne ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Adam Habuda (spr.), Sędziowie: asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak, sędzia WSA Władysław Kulon, po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 września 2024 r. sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Wojewody Dolnośląskiego z dnia 11 grudnia 2023 r., nr IF-O.7840.1.104.2023.JP w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania decyzji oddala skargę w całości. Starosta L. ostateczną decyzją z dnia 24 lutego 2021 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej na działce nr [...], obręb [...] K. A. M. wraz z innymi osobami dnia 26 maja 2021 r. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania wskazanej decyzji. Postanowieniem z dnia 17 marca 2023 r. (DAN.6740.1239.2020) Starosta odmówił wstrzymania wykonania własnej decyzji z dnia 24 lutego 2021 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Organ I instancji przedstawił okoliczności związane z przedmiotową inwestycją, uznał ją za zgodną z prawem, i nie znalazł podstaw do wstrzymania wykonania decyzji, ponieważ okoliczności nie wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji wskutek wznowienia postępowania. A. M. (skarżący) zaprotestował zażaleniem zarzucając naruszenie art. 152§1 w związku z art. 151§1 pkt 2 k.p.a., art. 24 k.p.a., brak właściwego uzasadnienia, niewskazanie podstawy faktycznej, błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że okoliczności sprawy nie wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Skarżący podkreślił, że Starosta wznowił postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, a wiec powinien brać pod uwagę prawdopodobieństwo uchylenia decyzji. Zdaniem skarżącego organ pominął, że wnioskodawcy kwestionują prawidłowość ustaleń co do strefy oddziaływania budowy na sąsiednie nieruchomości poczynione przez projektanta, a tym samym domagają się weryfikacji prawidłowości projektu w tej części nie przez organ, który może nie mieć wiadomości specjalnych, ale przez biegłego, który określi rzeczywiste strefy oddziaływania i prawidłowość ich określenia przez projektanta. Zdaniem skarżącego organ administracyjny ponownie nie dokonał zbadania wpływu inwestycji na funkcjonowanie nieruchomości sąsiednich, nie przeprowadził szerszej analizy obszaru oddziaływania i ograniczał się do poprzestania na oświadczeniu projektanta. Ponadto organ dokonał przesądzenia wyniku postępowania o wznowienie - przed przeprowadzeniem wnioskowanego postępowania dowodowego, chociażby oględzin nieruchomości z udziałem skarżących, stwierdzając, że nie ma podstaw do uchylenia skarżonych decyzji. Odmawiając uznania skarżących za strony postępowania organ powtórzył swoją argumentację z wcześniejszych wadliwych decyzji kolejny raz ignorując argumenty i postulaty skarżących, a także ignorując sugestie Wojewody Dolnośląskiego zawarte we wcześniejszych decyzjach. Wojewoda Dolnośląski postanowieniem z dnia 11 grudnia 2023 r. (IF-O.7840.1.104.2023.JP) utrzymał w mocy postanowienie Starosty. Organ II instancji uzasadnił, że nawet ewentualnie ustalenie, że skarżącym w postępowaniu zakończonym wskazaną wyżej ostateczną decyzją powinien przysługiwać status strony, nie oznacza jeszcze prawdopodobieństwa uchylenia decyzji we wznowionym postępowaniu. Ocena "prawdopodobieństwa" musi być dokonana przez pryzmat możliwości zaistnienia w sprawie wskazywanej podstawy wznowienia postępowania, w świetle zebranego dotychczas materiału dowodowego oraz możliwości uchylenia badanej decyzji. Prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania z kolei wymaga szacowania przez organ możliwości wystąpienia skutku w postaci uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Argumentacja na rzecz wstrzymania wykonalności decyzji musi odnosić się do przesłanek wznowienia postępowania z art. 145 § 1 k.p.a., a nie okoliczności właściwych dla postępowania zwykłego. Prawdopodobieństwo uchylenia decyzji dotychczasowej będzie zasadniczo pochodną stwierdzenia, a przynajmniej uprawdopodobnienia, przyczyny wznowienia postępowania. Ponadto nawet ustalenie istnienia przesłanki wznowieniowej nie przesądza jeszcze o wstrzymaniu wykonania decyzji. Dopiero uprawdopodobnienie, że przesłanka wznowieniowa doprowadzi do uchylenia decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., obliguje organ do wstrzymania wykonania decyzji w trybie art. 152 § 1 k.p.a. Jednocześnie należy pamiętać o treści art. 146 § 2 k.p.a., zgodnie z którym nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Przesłanka wynikająca z art. 146 § 2 zakłada, że nie wszystkie wady postępowania administracyjnego mają znaczący wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wyjaśnienie tych wad i ich usunięcie we wznowionym postępowaniu może prowadzić do stwierdzenia, że pomimo usunięcia wad treść rozstrzygnięcia powinna zostać niezmieniona, gdyż jest zgodna z prawem. W tym wypadku nie uchyla się zaskarżonej decyzji tylko w uzasadnieniu decyzji wydanej w trybie art. 151 § 2 k.p.a. należy wykazać jakiego naruszenia przepisów proceduralnych dopuścił się organ administracji publicznej w poprzednim postępowaniu oraz, że naruszenia te nie miały żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, Starosta L. na podstawie materiału dowodowego negatywnie ocenił prawdopodobieństwo uchylenia decyzji ostatecznej nr 170 z dnia 24 lutego 2021 r., gdyż nieruchomości skarżących, sąsiadujące z inwestycją, znajdują się poza obszarem oddziaływania inwestycji, a zatem nie ma przesłanki do uznania ich za strony postępowania czy też wstrzymania wykonania decyzji. Mając to na uwadze Wojewoda wskazał, że przymiot strony organ powinien ocenić po wznowieniu postępowania, w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, w myśl którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie do treści art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu mający zastosowanie w przedmiotowej sprawie przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. W ocenie Wojewody Dolnośląskiego skarżący, na dzień wydania kontrolowanego postanowienia, w żaden sposób nie wykazali, że ich działki znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji w rozumieniu wskazanych regulacji. Treść wniosku o wznowienie, w tym argumentacja mająca stanowić podstawę wniosku o wstrzymanie wykonania ostatecznej decyzji, nie zawiera uzasadnienia mającego wskazywać na jakiekolwiek, związane z przedmiotową inwestycją, ograniczenia w zabudowie terenu, którego właścicielami pozostają skarżący. Ponadto Wojewoda Dolnośląski dokonał analizy przepisów techniczno - budowlanych, w tym przepisów § 12, § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ przyjął, że budynek objęty przedmiotową decyzją pozwolenia na budowę o wysokości 8,97 m znajduje się w odległości 13,57 m od działek [...]-[...] i nr [...] (własność M. M. i M. M.(1), P. J.) oraz w odległości 10,10 m od działki nr [...] (własność L. C.) ścianami z oknami i drzwiami zwróconymi do granicy działki. W związku z wysokością przedmiotowego budynku oraz jego odległością wynoszącą ponad 4 m od działek nr [...], nr [...] i nr [...] działki te nie mogły zostać objęte obszarem oddziaływania, a co za tym idzie stronami postępowania nie mogli być ich właściciele. Co przy tym ważne, wskazane nieruchomości są usytuowane najbliżej terenu zainwestowania wobec tego pozostałe działki skarżących tym bardziej nie mogą znajdować się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. W rezultacie z analizy dokumentacji nie wynika prawdopodobieństwo wystąpienia przesłanki wznowienia postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a tym samym uznania A. M., L. C., A. S., A. D., J. Z., W. K., P. J., K. I., T. T. i M. M. za strony postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty L. nr 170 z dnia 24 lutego 2021 r. Jednocześnie Wojewoda podkreślił, że postępowanie wznowieniowe w sprawie zakończonej ostateczną decyzją nr 170 z dnia 24 lutego 2021 r. nie zostało jeszcze zakończone przez Starostę L. Tym samym istnienie podstawy wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, zostanie szczegółowo wyjaśnione przez organ pierwszej instancji we wskazanym. postępowaniu. Jedynie dla celu oceny prawdopodobieństwa uchylenia wzmiankowanej decyzji oceniono możliwość zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania. W innym wypadku to w postanowieniu w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji dokonano by wiążących ustaleń w zakresie wystąpienia przesłanki wznowienia postępowania, a w konsekwencji postępowanie wznowieniowe byłoby zbędne. Starosta L. uznał, że okoliczności, które stanowiły podstawę wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie pozwalały przyjąć, że zachodzi prawdopodobieństwo uchylenia decyzji Starosty L. nr 170 z dnia 24 lutego 2021 r. we wznowionym postępowaniu. Samo subiektywne twierdzenie skarżących co do niezgodności z prawem tej decyzji i przekonanie, że po wznowieniu postępowania powinna zapaść decyzja o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę nie stanowiło podstawy do wstrzymania wykonania tej decyzji. Organ I instancji wskazał, że to organ ocenia czy zachodzi prawdopodobieństwo uchylenia decyzji we wznowionym postępowaniu. W związku z tym w tej sprawie organ nie znalazł podstaw do zastosowania art. 152 § 1 k.p.a., uznając, po dokonaniu analizy wniosku o wznowienie postępowania oraz akt sprawy, że nie zachodziło prawdopodobieństwo uchylenia decyzji Starosty L. nr 170 z dnia 24 lutego 2021 r. W ocenie Wojewody Dolnośląskiego, treść uzasadnienia wydanego w kontrolowanej sprawie postanowienia wskazuje, że organ administracji architektoniczno-budowlanej dokonał pełnej oceny prawdopodobieństwa wyeliminowania z obrotu prawnego pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Niewątpliwie postanowienie wydawane w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji na podstawie art. 152 § 1 k.p.a. ma incydentalny charakter. Nie oznacza to jednak, że ocena prawdopodobieństwa uchylenia decyzji może być dowolna i przeprowadzona bez wyczerpującego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia, spełniającego wymogi określone w art. 107 § 3 Kpa w związku z art. 124 § 2 i art. 126 k.p.a. Wobec zarzutu naruszenia art. 24 k.p.a., skarżący nie wykazał ziszczenia się którejkolwiek z przyczyn wyłączenia pracownika organu administracji. Wątpliwości skarżącego w tym zakresie wynikają z jego przekonania o celowym działaniu na jego szkodę przez pracowników Starostwa Powiatowego w L. Zdaniem Wojewody Dolnośląskiego powyższe twierdzenia opierają się jednak wyłącznie na jednoznacznie negatywnej ocenie przez skarżącego pracy osób zatrudnionych w Starostwie Powiatowym w L., która to ocena ma w całości charakter subiektywny, nie jest poparta dowodami. Ponadto Wojewoda wskazał, że organ administracji architektoniczno - budowlanej ocenia na zasadzie swobodnej oceny dowodów obszar oddziaływania inwestycji na podstawie dokumentacji projektowej, w tym sporządzonej przez projektanta analizie nasłonecznienia. W związku z tym kompetencja do ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji należy do organu administracji architektoniczno - budowlanej, a nie do ewentualnego biegłego. Opinia biegłego potrzebna jest wtedy, gdy w sprawie potrzebna jest wiedza specjalistyczna. W tym kontekście zauważyć należy, że taką wiedzą dysponują projektanci, którzy projekt budowlany sporządzają zgodnie z wiedzą techniczną i przepisami prawa, a w związku z tym składają stosowne oświadczenie. Tym samym Wojewoda Dolnośląski wskazuje, że nie ma podstaw do wystąpienia o opinie biegłego, ponieważ konieczna do oceny planowanej inwestycji wiedza specjalistyczna zawarta jest w projekcie budowlanym. Ustosunkowując się do stanowiska skarżącego jakoby w stanie faktycznym sprawy niniejszej zachodziła potrzeba przeprowadzenia oględzin, które pozwoliłyby na pełne wyjaśnienie wątpliwości i rozbieżności dotyczących wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji, organ II instancji stwierdził, że jest ono błędne. W świetle art. 85 § 1 k.p.a. stanowiącego, że organ administracji może w razie potrzeby przeprowadzić oględziny, nie budzi wątpliwości, iż oględziny nieruchomości nie są obligatoryjną czynnością organu prowadzącego postępowanie administracyjne, o potrzebie przeprowadzenia dowodu z oględzin decyduje organ, a nie subiektywne przekonanie strony o takiej potrzebie. Reasumując, Wojewoda Dolnośląski nie znalazł powodów prawnych do zakwestionowania prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. A. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę kwestionującą w całości postanowienie Wojewody. W uzupełnieniu skargi sprecyzowano zarzuty wskazując: - naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia oraz niezałatwienie sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli - naruszenie art. 77 ust. 1 k.p.a., poprzez uznanie, że wnioskowane przez skarżących dowody z oględzin nieruchomości i opinii biegłego są nieprzydatne w sprawie i zbędne - naruszenie art. 28 ust.2 ustawy Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że skarżący nie wykazali, że ich działki znajdują się w sferze oddziaływania spornej inwestycji. W rozwinięciu skargi podkreślono, że brak kwalifikacji budowlanych u skarżącego uniemożliwia zweryfikowanie poprawności projektanta w zakresie określenia strefy oddziaływania inwestycji, co uzasadnia wnioski o przeprowadzenie dowodów z oględzin nieruchomości z udziałem skarżących oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który obiektywnie zweryfikowałby prawidłowość ustaleń dokonanych przez projektanta z uwzględnieniem zastrzeżeń skarżących. Organy administracji odmawiają uwzględnienia wniosków dowodowych opierając swoje ustalenia na projekcie sporządzonym na zlecenie inwestora. Skarżący nie zostali zapoznani z projektem ani nie został on im udostępniony w sposób umożliwiający skonsultowanie jego zawartości ze specjalistą. Skarżący zakładali, że organy ustosunkują się do ich zastrzeżeń, organy administracji zignorowały jednak postulaty obywateli, pomimo że skargę o wznowienie podpisało 11 mieszkańców osiedla. Osiedle zabudowane jest domami parterowymi, ewentualnie z użytkowym poddaszem. Kwestionowana inwestycja to dwa, dwupiętrowe, trzysegmentowe budynki w zabudowie szeregowej górujące nad sąsiednimi budynkami, przy wąskiej , ślepej uliczce. Skarżący wskazują, że projektant raczej nie odwiedził ternu nieruchomości i nie zastanawiał się w jaki sposób posadowienie takiej budowy wpłynie na nieruchomości sąsiednie. Wokół spornej budowy większość mieszkańców zainwestowała w panele fotowoltaiczne. Tymczasem posadowienie w sąsiedztwie takich wysokich budynków zmniejsza rentowność inwestycji odcinając przez znaczną część dnia dopływ światła. Kolejną kwestią istotną dla sąsiadów kwestionowanej inwestycji jest zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc postojowych w wąskiej i ślepej uliczce. Dodatkowe samochody mieszkańców szeregówek zablokują praktycznie i tak już zatłoczoną uliczkę. Dalej skarżący wskazuje, że organy administracji nie odniosły się szczegółowo do zarzutów podnoszonych przez skarżących, w szczególności dotyczących oddziaływania spornej inwestycji związanych z tym, że może ona także wprowadzić zmiany w możliwości dalszego zagospodarowania terenu nawet pomimo spełnienia wszelkich ustalonych przepisami prawa warunków. W takiej sytuacji możliwe będzie uzyskanie pozwolenia na budowę, lecz konieczne będzie wyznaczenie odpowiednio szerokiego obszaru oddziaływania obiektu budowlanego, czego zdaniem skarżących żaden z organów nie uczynił. Organy administracji nie poczyniły należytych ustaleń w zakresie wynikającym z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, opierając się na kwestionowanym przez skarżących projekcie i odmawiając skarżącym prawa do udowodnienia swoich twierdzeń poprzez dowód z opinii biegłego i dowód oględzin nieruchomości. Skarżący zwrócił się o uchylenie skarżonego postanowienia i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując uprzednią argumentację. Dnia 26 sierpnia 2024 r. do Sądu wpłynęło pismo uczestnika postępowania, K. M., w którym przekonuje, że planowana inwestycja jest zgodna z prawem, i nie ogranicza sposobu korzystania z nieruchomości przez skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skargę należało oddalić. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej także jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W myśl art. 134 p.p.s.a. rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na zasadzie art. 145 §1 pkt 1 p.p.s.a. sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie i uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie. W przypadku braku zajścia wskazanych wyżej przesłanek sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddala skargę. Przedmiotem kontroli jest prawidłowość postanowienia Wojewody Dolnośląskiego utrzymującego w mocy postanowienie Starosty L. odmawiające wstrzymania wykonania decyzji zezwalającej na budowę. Kwestia sporna opiera się na weryfikacji, czy w realiach sprawy fakt wznowienia postępowania (wskutek tego, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) uzasadnia wstrzymanie wykonania decyzji zezwalającej na budowę. Zgodnie z art. 152§1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775) organ administracji publicznej właściwy w sprawie wznowienia postępowania wstrzyma z urzędu lub na żądanie strony wykonanie decyzji, jeżeli okoliczności sprawy wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. W sprawie mamy do czynienia z żądaniem strony, zaś kompetencja wstrzymania wykonania decyzji zaktualizuje się, gdy okoliczności sprawy wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Sama okoliczność wznowienia postępowania nie uzasadnia wstrzymania wykonania decyzji, dodatkowo musi jej towarzyszyć prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia. Przenosząc to na grunt sprawy trzeba przyjąć, że zaistnieć musi prawdopodobieństwo (czyli możliwość, szansa) uchylenia decyzji zezwalającej na budowę i zatwierdzającej projekt budowlany. Jak wiadomo z art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane organ administracji architektoniczno – budowlanej nie może odmówić pozwolenia na budowę w przypadku zgodności projektu zagospodarowania oraz projektu budowlanego z przepisami, w szczególności miejscowym planem, przepisami techniczno – budowlanymi, kompletności projektów, legitymowania się przez projektanta odpowiednimi kwalifikacjami, posiadania tytułu do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Elementem projektu budowlanego jest informacja o obszarze oddziaływania obiektu (art. 34 ust. 3 pkt 1 lit. e Prawa budowlanego). Jeżeli w procedurze prowadzącej do wydania pozwolenia na budowę dochowano tych warunków, to nie sposób zakładać z dużą dozą prawdopodobieństwa uchylenia takiej decyzji z powodu naruszenia przepisów Prawa budowlanego w związku z art. 145§1 k.p.a. Od strony materialnej skarżący skoncentrował swoje zarzuty na błędnym wyznaczeniu obszaru oddziaływania inwestycji, co ma wywierać niepożądany wpływ na jego nieruchomość, z czym skarżący powiązał zastrzeżenia wobec uprawnionego projektanta – w zakresie poprawności sporządzonego projektu, wraz z oznaczeniem obszaru oddziaływania. Dokumentacja sprawy takiego zarzutu nie potwierdza, ani nie uprawdopodabnia. Organ bada i wykazuje, przywołując m.in. parametry odległościowe i wysokościowe, że nieruchomość skarżącego jak i innych podmiotów uczestniczących, zlokalizowana jest poza obszarem oddziaływania inwestycji. Skarżący nie powołuje konkretnych okoliczności mogących podważyć ustalenia organu, pozostając przy ogólnych zarzutach większego natężenia ruchu, gęstszej zabudowy, trudności w parkowaniu, mniejszej rentowności zamontowanych paneli fotowoltaicznych. W konsekwencji Sąd ocenił, że skarżący nie przedstawił uzasadnionych, rzeczowych argumentów wskazujących, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania. Tym samym Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Ani skarżący, ani okoliczności sprawy nie przekonują, że wynikiem wznowienia postępowania będzie uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę, skoro na obecnym etapie brak jest podstaw, aby skarżącego, jak i pozostałe podmioty uznać za strony postępowania. Zarzut skarżącego co do poprawności projektu, i zarazem jego autora pozbawiony jest podstaw. Trzeba wyjaśnić, że Prawo budowlane po to wymaga od projektanta odpowiednich kwalifikacji, i po to warunkuje prawidłowość projektu stosownym oświadczeniem, aby zapewnić zgodny z przepisami kształt fachowej dokumentacji. Skarżący nie ma racji domagając się weryfikacji sporządzonego przez projektanta dokumentu, czy też powoływania w tej sprawie biegłego, skoro dokument został sporządzony przez podmiot legitymujący się stosownymi uprawnieniami, zaś twierdzenia skarżącego nie wytykają konkretnych nieprawidłowości, naruszeń prawa. Skarżącemu nie przysługuje też prawo żądania oględzin, o czym trafnie wypowiedział się organ odwoławczy. Idąc dalej, i odnosząc się do zarzutów procesowych, trzeba podkreślić, że nie są one zasadne, i w istocie rzeczy związane są z wyjaśnionym wyżej zarzutem materialnym. Mianowicie organy należycie wyjaśniły stan sprawy i podjęły niezbędne czynności do jej załatwienia, przez co nie naruszyły art. 7 k.p.a. O trafności zarzutu naruszenia art. 77§1 k.p.a. w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego nie może być mowy, w świetle poczynionych przez Sąd uwag o charakterze projektanta, dokonywanych przez niego czynności, i ich znaczeniu prawnym. W tym kontekście niepowoływanie biegłego nie stanowi naruszenia art. 77§1 k.p.a. W konkluzji stwierdzić trzeba, że podniesione w skardze argumenty nie mogły wywrzeć zamierzonego skutku. Twierdzenia skarżącego odnośnie obszaru oddziaływania inwestycji, braków w postępowaniu dowodowym, hipotetycznej złej wiary projektanta, zmierzające do wstrzymania inwestycji poprzez wstrzymanie decyzji zezwalającej na budowę, nie znajdują poparcia w przepisach prawa, i w rzeczywistości są wyrazem faktycznego niezadowolenia, jakie może wywołać nowa zabudowa. Pośrednio przyznaje to sam skarżący wskazując, że inwestycja może wprowadzić zmiany dalszego zagospodarowania terenu, pomimo spełnienia wszelkich ustalonych prawem warunków. W ocenie Sądu nie można również podzielić zarzutu o niedostatecznym odniesienia się do stanowiska skarżącego, ponieważ treść zaskarżonego postanowienia jest czytelna, odpowiada na argumenty skarżącego i należycie wyjaśnia motywy rozstrzygnięcia. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, okoliczności sprawy nie wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji Starosty udzielającej pozwolenia na budowę w wyniku wznowienia postępowania. W rezultacie organowi nie uruchamia się kompetencja z art. 152§1 k.p.a. do wstrzymania wykonania decyzji. Mając to na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. zdecydował o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło