II SA/Wr 140/01
WyrokWSA we Wrocławiu2004-04-05
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Daria Sachanbińska, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości i ustaleniu odszkodowania może zawierać postanowienie zobowiązujące konkretny organ samorządu terytorialnego do wypłaty tego odszkodowania, czy też obowiązek ten wynika z mocy prawa i podlega egzekucji administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność decyzji w części zobowiązującej Zarząd Miasta do wypłaty odszkodowania, ponieważ obowiązek ten wynika z mocy prawa (art. 132 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami) i nie wymaga odrębnego ustalenia w decyzji administracyjnej. Brak podstawy prawnej do wydania takiego rozstrzygnięcia stanowi wadę nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. W pozostałej części skargę oddalono, uznając prawidłowość ustaleń dotyczących wysokości odszkodowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. W. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o wywłaszczeniu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa pod budowę drogi. Skarżący kwestionował wysokość ustalonego odszkodowania, wskazując na rozbieżności między operatami szacunkowymi. Decyzja organu I instancji zobowiązała Zarząd Miasta do wypłaty odszkodowania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami i Kpa.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty w części zobowiązującej Zarząd Miasta do wypłaty ustalonego odszkodowania. 2. W pozostałej części skargę oddalono. 3. Określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części, w której stwierdzono jej nieważność. 4. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 500 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędzia WSA Daria Sachanbińska Asesor sądowy Elżbieta Naumowicz (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2004 r. na rozprawie przy udziale - sprawy ze skargi G. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości i odszkodowania 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty [...] z dnia [...], nr [...], w części zobowiązującej Zarząd Miasta [...] do wypłaty ustalonego odszkodowania, 2. w pozostałej części skargę oddala, 3. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części, w której w pkt 1 niniejszego wyroku stwierdzono jej nieważność, 4. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Starosta [...] decyzją z dnia [...], nr [...], opartą o przepisy art. 112 ust.2 - 4, art. 118 ust.1 - 2, art. 119 ust. 1, art. 121 ust. 1, art. 129 ust. 1, art. 130, art. 132 ust.1 - 3 i art. 133 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115, poz.741 ze zm.), orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości stanowiącej własność G. W., położonej w Z., oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działki nr a i b z k.m. [...], o łącznej powierzchni 0,3821 ha, objętej księgą wieczystą Kw nr A, prowadzoną w Sądzie Rejonowym w O. Starosta ustalił odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość w kwocie w kwocie 19.907 zł, przyznając to odszkodowanie G. W. Do wypłaty odszkodowania zobowiązał Zarząd Miasta [...]. W uzasadnieniu wskazał, że nieruchomość przeznaczona została na pas drogowy Obwodnicy Północnej miasta [...], zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia 21 października 1996 r., nr [...], o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu inwestycji. Z wnioskiem o przeprowadzenie postępowania wywłaszczeniowego wystąpiło A Spółka z .o.o., jako inwestor zastępczy Zarządu Miasta [...], które pismem z dnia 30 października 1999 r., poinformowało Starostę, że nabycie nieruchomości jest niemożliwe, gdyż właściciel nie wyraził zgody na sprzedaż nieruchomości w drodze umowy za proponowaną cenę. Również w trakcie rokowań G. W. nie zgodził się na sprzedaż nieruchomości, mimo wyznaczenia dwumiesięcznego terminu do zawarcia umowy, który upływał z dniem 27 marca 2000 r. Podczas postępowania wywłaszczeniowego przeprowadzono w dniu 19 kwietnia 2000 r. rozprawę administracyjną. Przed rozprawą właściciel przedłożył operat szacunkowy wykonany przez rzeczoznawcę majątkowego A. C., uzasadniający wyższą wartość gruntów. Operat ten nie został jednak przyjęty za podstawę do ustalenia odszkodowania za wywłaszczany grunt. Starosta wywodził, iż zgodnie z art. 134 ustawy o gospodarce nieruchomościami, podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi wartość rynkowa nieruchomości, którą określa się dla aktualnego sposobu użytkowania, albo alternatywnego sposobu użytkowania ,jeżeli jej przeznaczenie w planie miejscowym powoduje zwiększenie jej wartości. Ponieważ grunty, będące przedmiotem postępowania, o niskiej wartości bonitacyjnej, są obecnie wykorzystywane na cele produkcji rolnej, to ich wartość, według aktualnego sposobu użytkowania, kształtuje się znacznie poniżej przyszłego sposobu użytkowania. Przyszły sposób użytkowania to zajęcie gruntów pod budowę drogi i tylko ta okoliczność skutkuje znaczne zwiększenie wartości tych gruntów, ale tylko do poziomu cen rynkowych gruntów zajmowanych pod drogi publiczne. Z tego względu podniesione przez rzeczoznawcę A. C. okoliczności, że przedmiotowe działki położone są blisko terenów zabudowanych zabudową mieszkaniową jednorodzinna i zagrodową, stanowiącą potencjalne tereny pod rozszerzenie istniejącej zabudowy budownictwa mieszkaniowego, rozmija się z ustaleniami planu zagospodarowania, albowiem grunty te nigdy nie były ani nie są obecnie przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe.
Organ ustalił odszkodowanie w oparciu o wycenę zawartą w operacie szacunkowym wykonanym przez rzeczoznawcę majątkowego H. W., określającym ceną 5,21 zł za 1 m2 gruntu. Ustalone odszkodowanie stanowi przewidywaną cenę rynkową nieruchomości wywłaszczanej, możliwą do uzyskania w ramach transakcji wolnorynkowej. Za podstawę określenia wartości przyjęto ceny transakcyjne podobnych nieruchomości użytkowanych rolniczo, już nabytych na rzecz Skarbu Państwa, z przeznaczeniem pod budowę obwodnicy.
W odwołaniu G. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i jej zmianę w zakresie wysokości ustalonego odszkodowania oraz objęcia decyzją wywłaszczenia również działek nr c i d na zasadach jak przy działkach a i b. Zarzucił, że cena określona w operacie rzeczoznawcy H. W. była ceną stosowaną poprzednio przy wywłaszczaniu w tym rejonie i wykreowaną w początkowej fazie wywłaszczeń pod obwodnicę. Oparta była wyłącznie na wymuszonych sprzedażach i szczególnie w ostatnim okresie, w którym nastąpił wyraźny wzrost cen gruntów nie tylko w tym rejonie, zupełnie nie spełniała funkcji godziwego odszkodowania. W operacie szacunkowym rzeczoznawcy A. C. cena 1 m2 gruntu została określona w wysokości 9,70 zł i według rozeznania odwołującego odpowiada ona cenom kształtującym się w rejonie jego wywłaszczanej nieruchomości. Argumentował, że obserwując postępującą zabudowę mieszkaniową pod budownictwo jednorodzinne należy przyjąć, że w niedługim czasie tereny te zostaną nią również objęte, co spowoduje bardzo wysoki wzrost ich ceny. Ponadto podniósł, że odmowa wykupienia działek c i d jest wyjątkowo krzywdząca, gdyż działki te staną się niemożliwe do normalnej uprawy w ramach prowadzonego gospodarstwa, przede wszystkim z uwagi na brak dojazdu, a nadto z uwagi fakt, iż szerokość działki nr c uniemożliwi jej uprawianie posiadanym wysoko specjalistycznym sprzętem. Konkludował, że ta część gospodarstwa, która stała się dla gospodarstwa nieużyteczna w wyniku wywłaszczenia, winna również podlegać przy wykupie tym samym zasadom co cześć podstawowa.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną wskazał przepisy art. 112 ust.1-4, art. 113 ust. 1, art. 128 i art. 130 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz.543). W uzasadnieniu podał, że z uwagi na rozbieżność ustalonych przez rzeczoznawców wartości za wywłaszczone grunty, w toku postępowania odwoławczego przeprowadził dowód z oceny Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości w O. celem oceny prawidłowości tych ocen. Zgodnie z oceną Stowarzyszenia operat rzeczoznawcy, który posłużył organowi I instancji jako dowód w sprawie, był prawidłowy. Operat ten wymagał jedynie uzupełnienia pod względem formalnym, czego dokonano w trakcie toczącego się postępowania odwoławczego i co nie miało wpływu na ustalone odszkodowanie. Rzeczoznawca uwzględnił warunki wynikające z przepisu art. 134 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W operacie przyjętym jako dowód w sprawie, rzeczoznawca za podstawę do określenia wartości przyjął ceny transakcyjne podobnych nieruchomości użytkowanych rolniczo, już nabytych na rzecz Skarbu Państwa, z przeznaczeniem pod budowę obwodnicy. W świetle takich ustaleń odszkodowanie za grunty wywłaszczane zostało naliczone prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego G. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji. Zarzucił naruszenie przepisów art. 130 pkt 2, art. 134 pkt 1 i 2, art. 151 i art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżący, nie kwestionując samej zasadności wywłaszczenia, nie zgadzał się z wysokością odszkodowania, za jaką przedmiotowe wywłaszczenie nastąpiło. Podniósł, że starosta, nie mając jednoznacznej opinii co do ceny nieruchomości, wydał decyzję nie występując do organizacji zawodowej rzeczoznawców o ocenę tych rozbieżności, do czego był zobowiązany. Przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu odwoławczym, zmierzające do konwalidowania postępowania organu I instancji, naruszyło przepis art. 136 kpa, a także zasadę dwuinstancyjności postępowania, pozbawiając tym samym stronę do dwukrotnego merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej. Nadto zarzucił, że nie wyjaśniono jakie uchybienia miał przyjęty operat, które zostały następnie uzupełnione, a poza tym nie jest wiadome z jakich powodów nie jest prawidłowy drugi operat, sporządzony również przez właściwego rzeczoznawcę, który odrzucono, co w konsekwencji stanowiło naruszenie przepisów art. 8, art. 9, art. 10 i art. 11 kpa.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi argumentował, że opinia Stowarzyszenia Rzeczoznawców nie stanowiła dowodu w sprawie, ale zawierała ocenę prawidłowości operatów. Zaakcentował, iż wartość ustalona przez rzeczoznawcę majątkowego, działającego na zlecenie skarżącego, opierała się na założeniu o potencjalnym przeznaczeniu spornego terenu pod budownictwo mieszkaniowe, a takie twierdzenie się z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...], bo grunty te nigdy nie były ani nie są obecni przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na mocy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), sąd w zakresie swojej właściwości sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd rozważa prawo obowiązujące w dniu wydania decyzji, jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania decyzji, badając prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów.
Sprawując taką kontrolę legalności, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z tego względu sąd może wydać orzeczenie innej treści niż to, o które wnosił skarżący (por. Barbara Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski "Polskie postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne", Wyd. Prawnicze PWN, W-wa 1999 r. str. 380).
W myśl art. 145 § 1 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeśli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, natomiast na zasadzie art. 135 tej ustawy sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Jako materialnoprawną podstawę decyzji i decyzji wydanych przez organy obydwu instancji wskazane zostały przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz.543 ze zm.). Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Starosty [...], której rozstrzygnięcie zawarte zostało w czterech punktach, w których określono przedmiot wywłaszczenia, ustalono odszkodowanie oraz zobowiązano Zarząd Miasta [...] do wypłaty tego odszkodowania. W związku z taką treścią decyzji należy wskazać, iż elementy decyzji wywłaszczeniowej zostały enumeratywnie wyliczone wart. 119 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. O tym, że wyliczenie to ma charakter wyczerpujący, świadczy porównanie treści tego przepisu z brzmieniem art. 53 ust.1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz.127 ze zm.), tzn. rezygnacja przez ustawodawcę w przepisie art. 119 ust. 1 ze zwrotu "w szczególności", poprzednio użytego w przepisie zawierającym wyliczenie elementów decyzji wywłaszczeniowej. W wyliczeniu zawartym wart. 119 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie ma wskazania organu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania. O tym, jaki podmiot zobowiązany jest do zapłaty ustalonego odszkodowania decyduje to, na czyją rzecz nastąpiło wywłaszczenie. Kwestię tę reguluje przepis art. 132 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdarzeniem prawnym rodzącym obowiązek odpowiedzialności odszkodowawczej jest powstanie szkody, w rezultacie pozbawienie prawa własności podmiotowi wywłaszczonemu. Sam ten fakt rodzi obowiązek naprawienia szkody. Podmiot zobowiązany do świadczenia odszkodowawczego jest z góry określony przepisem art. 132 ust.5 i nie wymaga ustalenia ex post (patrz: Tadeusz Woś "Wywłaszczenie i zwrot nieruchomości", Wyd. Prawnicze PWN, Warszawa 1998 str.116-117). Z tego względu rozstrzygnięcie w drodze decyzji o obowiązku Zarządu Miasta [...] do zapłaty odszkodowania nastąpiło bez podstawy prawnej, co stanowi okoliczność określoną w art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, zwanego dalej Kpa. Brak podstawy prawnej do wydania decyzji administracyjnej ma bowiem miejsce m.in. wtedy, gdy obowiązek powstaje z mocy samego prawa, a do jego wykonania trzeba zastosować przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (por. Janusz Borkowski w: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 1996r., str. 714). Taki charakter ma także obowiązek zapłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną. Jeżeli dłużnik, tj. Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, na rzecz której nastąpiło wywłaszczenie, nie wywiązywał się z obowiązku zapłaty odszkodowania, wierzyciel - podmiot wywłaszczony, mógł, według stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji, egzekwować należność na podstawie art. 112 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (por. Anna Łukaszewska w: J. Szachułowicz, M. Krassowska, A. Łukaszewska "Gospodarka nieruchomościami. Komentarz", Wyd. Prawno LexisNexis, Warszawa 2003, str.362). Niezależnie od powyższego należy również stwierdzić, iż omawiane określenie organu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania jest oczywiście sprzeczne z brzmieniem przepisu art. 132 ust.5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skoro wywłaszczenie nastąpiło na rzecz Skarbu Państwa, to do zapłaty odszkodowania obowiązany jest Starosta [...] wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, a nie Zarząd Miasta [...].
W konsekwencji należy uznać, że wskazanie Zarządu Miasta [...] jako organu zobowiązanego do zapłaty odszkodowania, stanowi rażące naruszenie art. 132 ust.5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Uchybienie to jest określone w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, co powoduje, że decyzje organów obydwu instancji są w tej części dotknięte wadą nieważności. Z tego względu na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 oraz art. 135 ust. 1 ustawy - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało stwierdzić ich nieważność, pomimo, iż skarga nie zawierała takiego zarzutu.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze, w ocenie składu orzekającego ustalenie wartości wywłaszczonej nieruchomości nastąpiło prawidłowo zarówno pod względem proceduralnym, jak i merytorycznym. W szczególności dochowany został wynikający z art. 130 ust.2 ustawy o gospodarce nieruchomościami wymóg uzyskania opinii rzeczoznawcy majątkowego. Dokonana przez organy ocena wiarygodności operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę H. W. nie narusza wynikającej z art. 80 Kpa zasady swobodnej oceny materiału dowodowego, a nadto ocena ta została wyrażona zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 107 § 3 Kpa. W tym zakresie zaakcentować należy przeprowadzenie w postępowaniu odwoławczym dodatkowego dowodu z oceny rzeczoznawcy Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości - inż. A. Ś. Nie można zatem organowi odwoławczemu zarzucić dowolności w ocenie materiału dowodowego. Odnotować wreszcie trzeba, że po uzupełnieniu operatu przez rzeczoznawcę H. W., sporządzony przez tego biegłego operat jest zgodny z regułami określonymi w art. 134 ust.1 i art. 150 ust.1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lipca 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 98, poz.612), obowiązującego w dacie wydania zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Opierając się na operacie rzeczoznawcy H. W. organy administracyjne nie naruszyły także norm materialnoprawnych zawartych w art. 134 ust. 1 - 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W szczególności zauważyć warto, iż wartość rynkową spornej nieruchomości określono według alternatywnego sposobu użytkowania, wynikającego z ustaleń planu miejscowego, powodującego zwiększenie wartości nieruchomości.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 136 Kpa zgodzić się trzeba z prezentowanym w doktrynie poglądem, że z przepisu tego nie wynika zakaz uwzględniania w postępowaniu odwoławczym nowych dowodów i nowych okoliczności (por. B. Adamiak w B. Adamiak, J. Borkowski: "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", op. cit. str. 582). Uzyskanie od organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych oceny prawidłowości wycen, dopuszczalne na mocy art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami, stanowi uzupełnienie dowodów i materiałów w sprawie. Mieści się zatem w granicach postępowania dowodowego możliwego do przeprowadzenia w trakcie postępowania odwoławczego, zakreślonych przepisem art. 136 kpa.
Podzielić należy stanowisko, że operat rzeczoznawcy A. C. nie był oparty o przeznaczenie wywłaszczanej nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Już z tego powodu organy administracyjne mogły odmówić wiarygodności temu operatowi. Z planu nie wynika bowiem - co założył w swoim operacie rzeczoznawca A. C. - aby wywłaszczona nieruchomość stanowiła "potencjalne tereny pod rozszerzenie istniejącej zabudowy budownictwa mieszkaniowego". O tym zaś, że przedstawione w tym operacie transakcje nie mogą być podstawą do wyceny wywłaszczonej nieruchomości, przekonuje konstatacja rzeczoznawcy A. Ś., który w postępowaniu odwoławczym sporządził ocenę na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości Oddział w O., sprowadzająca się do stwierdzenia, że w operacie szacunkowym A. C. uśredniono wartości z dwóch obrębów tj. miejskiego [...] i wiejskiego [...], a nadto, że miał miejsce dobór niewłaściwych obiektów do porównania. Podobnego zarzutu nie postawiono operatowi H. W. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono zaś, że do określenia wartości nieruchomości rzeczoznawca H. W. przyjął ceny transakcyjne podobnych nieruchomości użytkowanych rolniczo, już nabytych na rzecz Skarbu Państwa, z przeznaczeniem pod budowę obwodnicy. Zauważyć można, iż stwierdzenie to organ oparł na treści punktu VI operatu szacunkowego H. W. Nie sposób zresztą nie zaakcentować, że ustalenie wartości wywłaszczonej nieruchomości, w świetle art. 134 ust.2 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest działaniem zindywidualizowanym, a aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami są jednym z czynników wpływających na wartość rynkową.
Zaskarżona decyzja nie narusza także innych, nieomówionych dotychczas norm materialnych i przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego rodzaju uchybieniem było niedoręczenie skarżącemu oceny prawidłowości wycen, wykonanej przez Polskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości. Z akt sprawy wynika jednak, że o zleceniu takiej oceny powiadomiono skarżącego odrębnym pismem z dnia 21 czerwca 2000 r. Skarżący brał więc czynny udział w każdym stadium postępowania. Tym samym nie doszło do istotnego uchybienia wymogom przepisów art. 8, art. 9, art.10 i art. 11 kpa. Zarzuty skarżącego w tym zakresie nie zostały zresztą doprecyzowane. Jeśli uchybienia zasadom określonym we wspomnianych przepisach polegały na odmowie wiarygodności operatu oferowanego przez skarżącego bez uzasadnienia tej odmowy (co zdaje twierdzić skarżący w zakończeniu skargi), to po pierwsze odnotować przyjdzie, iż jest to zarzut niezgodny z rzeczywistą treścią uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Nie można zapominać o tym, że zaskarżona decyzja wprost wyraża pogląd o tym, który z operatów jest prawidłowy i wskazuje okoliczności uzasadniające to stanowisko oraz ocenę Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości. W sposób pośredni wskazuje to na powody, dla których nie zaakceptowano operatu rzeczoznawcy A. C. Warto także zwrócić uwagę na charakter zaskarżonej decyzji, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji i zaakceptowała ocenę prawną wyrażoną w uzasadnieniu tej decyzji. Organ I instancji wyraźnie określił główną przyczynę odmowy wiarygodności operatowi oferowanemu przez skarżącego. Ponadto skarżący nie wykazał, aby kwestia odmowy wiarygodności dowodu miała w niniejszej sprawie wpływ na przestrzeganie zasad określonych wart. 8 - 11 kpa.
Rozważając podniesiony na rozprawie i następnie sprecyzowany zarzut sprzeczności zaskarżonej decyzji z unormowaniami art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483), art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz.284), oraz Konwencji Wiedeńskiej o prawie traktatów z dnia 23 maja 1969 r. (Dz. U. z 1990 r. Nr 74, poz. 439), a nadto rozstrzygnięciami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, opublikowanymi w Zbiorze Orzecznictwa pod poz. 558 i 505, należy mieć na względzie katalog aktów prawa powszechnie obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej. Według przepisu art. 87 ust.1 Konstytucji RP, źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe i rozporządzenia. Przepis art. 87 ust.2 wskazuje jeszcze na akty prawa miejscowego.
Jest poza sporem, że odniesienie się do omawianego zarzutu wymaga skupienia się na umowach międzynarodowych. Zgodnie z art. 91 ust.1 Konstytucji RP, ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. W świetle tego przepisu, można stwierdzić, iż przewidziane w art. 91 ust.3 Konstytucji RP pierwszeństwo - w razie kolizji norm - prawa stanowionego przez organizację międzynarodową przed ustawami, dotyczy tych norm konstytuujących organizację międzynarodową, które stanowią część krajowego porządku prawnego. W okresie przedakcesyjnym badaniu podlega natomiast zgodność zaskarżonej decyzji z normami Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzeczpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami Członkowskimi, z drugiej strony, sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (Dz. U. z 1994 r. nr 11, poz.38 ze zm.), co pozostaje również w związku z Konwencją Wiedeńską o prawie traktatów. Badanie to nie pozwala na podważenie legalności zaskarżonej decyzji. Oceniając, czy będące przedmiotem postępowania akty administracyjne odpowiadają wymogom art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, należy stwierdzić, iż skarżącemu zapewniono prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy, przez niezawisły i bezstronny sąd, ustanowiony ustawą, przy rozstrzyganiu o jego prawie do odszkodowania, które ma charakter cywilny. Sądową kontrolę działań organów administracji publicznej, ustalających wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, zapewniała ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz.368 ze zm.), a także zapewnia ją ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270).
W zakresie, w którym Sąd nie stwierdził nieważności zaskarżonej decyzji należało zatem, na podstawie art. 151 powoływanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalić skargę.
Rozstrzygnięcie zawarte w punktach 3 i 4 wyroku oparto na przepisach art. 152 i art. 206 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło