II SA/Wr 1420/02

WyrokWSA we Wrocławiu2004-12-10

Skład orzekający: Julia Szczygielska, Halina Kremis, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie ogrodzenia, opartej na stwierdzeniu, że jego wysokość nie przekracza 2,20 m, jest prawidłowa, jeśli wysokość ta jest mierzona od strony działki inwestora, a od strony działki sąsiedniej przekracza 2,20 m?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego naruszyły przepisy procedury administracyjnej, w tym art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego. Sąd nie podzielił stanowiska organów, że miarodajna do ustalenia wysokości ogrodzenia jest jedynie jego wysokość mierzona od strony działki inwestora. W ocenie Sądu, wysokość ogrodzenia powinna być mierzona od poziomu terenu nieruchomości, której właściciele kwestionują jego wysokość, aby odzwierciedlać rzeczywistą wysokość ogrodzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] i [...] w S. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając, że ogrodzenie o wysokości 2,00 m nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów Prawa budowlanego i błąd w ustaleniach faktycznych, twierdząc, że wysokość ogrodzenia od strony ich działki przekracza 2,20 m.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz skarżących kwotę 10 zł tytułem zwrotu wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Julia Szczygielska /sprawozdawca/ Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant: Magda Mikus po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2004 r. przy udziale sprawy ze skargi B. i W. W. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 9 maja 2002 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] i [...] w S. I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz skarżących kwotę 10 zł /dziesięć złotych/ tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi. Decyzją z dnia 12 marca 2002 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § l k.p.a., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie W. umorzył postępowanie wszczęte na wniosek B. W. w sprawie ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] i [...] w S. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż postępowanie w sprawie tej stało się bezprzedmiotowe, ponieważ jak wykazało przeprowadzone w postępowanie wyjaśniające, przedmiotowe ogrodzenie pomiędzy działką nr [...], będące własnością T. i B. W. a działką nr [...], której właścicielem jest T. K. jest ogrodzeniem z drewnianych desek postawionym przez "właściciela działki nr [...]." Budowę ogrodzenia "nadzorował" ojciec właściciela działki M. K. Dokonane w dniu 25 lutego 2002 r. oględziny obu nieruchomości, przeprowadzone przy udziale przedstawicieli organu nadzoru budowlanego, Starostwa Powiatowego we Wrocławiu, Urzędu Gminy w S. i Policji oraz stron postępowania w osobie W. W. i M. K. /protokół [...]/ wykazały, /co przedstawiono w formie rysunkowej na załączniku nr l do protokołu/, że wysokość drewnianych desek ogrodzenia od strony działki nr [...] /to jest inwestora ogrodzenia/ jest na całej długości równej wysokości 2,0 m. Działka ta ma naturalny spadek terenu. Od strony działki nr [...] ma wysokość od 2,10 m do 2,40 m. W. W. oświadczył, że teren jego działki został obniżony przed wybudowaniem przedmiotowego ogrodzenia. Z oświadczenia M. K. wynika, że teren obniżył poprzedni właściciel działki swoimi działaniami naruszając teren działki nr [...]. Obowiązujące Prawo budowlane zapisem art. 29 ust. l pkt 7, że ogrodzenia nie przylegające do dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości poniżej 2,20 m objęło zwolnieniem od konieczności uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Zdaniem organu, skoro przedmiotowe ogrodzenie, czyli ustawione pionowo deski mają 2,0 m długości stąd też orzeczono jak wyżej. Nadto organ wskazał, że swoich roszczeń w stosunku do inwestora ogrodzenia T. K., sąsiedzi - Państwo W. mogą dochodzić na drodze sądowej. Zaskarżoną decyzją z dnia 9 maja 2002 r., wydaną na podstawie art. 138 § l pkt l k.p.a. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. po rozpatrzeniu odwołania B. i W. W. od opisanej wyżej decyzji organu pierwszej instancji, utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie W. z dnia 12 marca 2002 r., Nr [...]. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie wskazał, iż w postępowaniu odwoławczym uznano, iż skarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest prawidłowe zarówno z punku widzenia celowości, jak i zastosowanej podstawy prawnej. Organ ten dokonał bowiem jednoznacznych ustaleń, z których wynika, iż inwestor zbudował ogrodzenie od strony działki sąsiedniej w sposób zgodny z przepisami prawa budowlanego. Regulacja art. 30 ust. l pkt 2 tejże ustawy stanowi bowiem wprost, iż zgłoszenia właściwemu organowi wymaga jedynie budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m. Porównanie stanu faktycznego w sprawie z powyższą normą prawną pozwala na bezsporne stwierdzenie, iż inwestycja polegająca na wzniesieniu ogrodzenia pomiędzy dwoma prywatnymi nieruchomościami i o wysokości 2,00 m nie wymaga zgłoszenia, w związku z czym brak jest przesłanki pozytywnej uzasadniającej interwencję organów nadzoru budowlanego. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy uznał skarżone rozstrzygnięcie za prawidłowe. Zarzuty strony odwołującej się uznał za chybione na gruncie obowiązujących przepisów prawa, w tym przywołanego art. 30 ust. l pkt 2 Prawa budowlanego. Organ w tym miejscu wyjaśnił, iż dla organów nadzoru budowlanego przy wydaniu rozstrzygnięcia ważna jest realna wysokość ogrodzenia, nie zaś odczucie właścicieli działki sąsiedniej spowodowane naturalnym obniżeniem terenu. Inwestor zrealizował, co zostało bezspornie udowodnione, ogrodzenie o wysokości 2,00 m. Podawana przez odwołujących się wysokość 2,20 czy 2,40 m nie jest natomiast wysokością samego ogrodzenia, lecz ogrodzenia wraz ze wspomnianym spadkiem gruntu, za co inwestor nie może ponosić w świetle prawa budowlanego odpowiedzialności, ponieważ w czasie budowy spełnił stawiane przez tą ustawę wymogi. Organ nadto dodał, iż brak podstaw do interwencji organów nadzoru budowlanego nie wyłącza możliwości poszukiwania przez strony ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym przed sądami powszechnymi. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego B. i W. W. zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz. U. z 2000 r. Nr 106 poz. 11267 oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę decyzji polegający na uznaniu, iż ogrodzenie nie przekracza swoją wysokością 2,20 m. Wskazując powyższe zarzuty skarżący wnoszą o uchylenie w całości decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, jak również poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oznaczonej numerem [...] z dnia 12 marca 2002 r. W ocenie skarżących w/w decyzja opiera się na błędnym przyjęciu i ocenie stanu faktycznego, zgodnie z którym wysokość ogrodzenia powinna być mierzona od strony inwestora, a nie osób trzecich, których prawa zostały naruszone. Powyższa decyzja została zatem wydana na podstawie nieprawidłowej interpretacji przepisu art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego, którego naruszenie skarżący zarzucają w niniejszej skardze. Zdaniem skarżących w decyzji błędnie przyjęto, iż dla oceny, czy ogrodzenie zostało wybudowane zgodnie z prawem, miarodajna jest jego wysokość mierzona od strony działki nr [...], tj. od strony inwestora. Taka interpretacja zdecydowanie narusza słuszny interes strony, która w niniejszym postępowaniu szuka ochrony swoich praw. Prawidłowo ocena płotu powinna brać pod uwagę jego wysokość mierzoną od strony działki nr [...]. Z tej bowiem strony widoczne są skutki naruszenia przez M. K. art. 29 ust. l pkt 7 ustawy Prawo budowlane, który wymaga dla ogrodzeń powyżej 2,20 m zawiadomienia właściwego organu. Przedstawiona przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wykładnia powołanego przepisu jest nieprawidłowa. Zdaniem skarżących przedstawiona przez organy nadzoru budowlanego jednostronna ocena naruszenia w przedmiotowej sprawie przepisów dotyczących ogrodzeń powyżej 2,20 m jest niedopuszczalna. Celem przepisu art. 29 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo budowlane jest m.in. ochrona nieruchomości sąsiednich. Z tych też względów, dla zgodnej z prawem budowy spornego płotu, wprowadzony został warunek zgłoszenia. Warunek powyższy nie został jednak spełniony, pomimo tego, iż płot pomiędzy nieruchomościami przekracza swoją wysokością od strony działki nr [...], 2,20 m. Zdaniem skarżących inwestor powinien był, zgodnie z wymogami określonymi w art. 30 Prawa budowlanego zgłosić budowę w/w ogrodzenia. Mając powyższe na uwadze strona skarżąca wniosła jak na wstępie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko oraz argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270/, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji narusza przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § l pkt l lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270/, co powoduje, iż decyzje te podlegają usunięciu z obrotu prawnego. Wskazać przy tym należy, że zgodnie z art. 97 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm./ - sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem l stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym, co oznacza, że cyt. wyżej ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma zastosowanie w niniejszej sprawie. Podstawową kwestią w niniejszej sprawie jest udzielenie odpowiedzi, czy organ pierwszej instancji miał dostateczną podstawę do wydania decyzji o umorzeniu postępowania wszczętego w sprawie ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] i [...] obręb S. W okolicznościach niniejszej sprawy, Sąd nie podziela stanowiska organów, że w sprawie zachodziła bezprzedmiotowość postępowania. Zgodzić się należy z organem pierwszej instancji, iż myśl art. 29 ust. l pkt 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu wówczas obowiązującym /Dz. U. z 2000 r., Nr 106, poz. 1126 ze zm./, inwestor zwolniony został z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę ogrodzenia. W celu jednakże zgodnego z prawem działania inwestora w tym przedmiocie, konieczne jest dokonanie zgodnie art. 30 ust. l pkt 2 w/w Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi zamiaru rozpoczęcia budowy ogrodzenia od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m. Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że sporne ogrodzenie wybudowane zostało między działką nr [...] stanowiącą własność T. K., a działką nr [...] stanowiącą własność skarżących B. i W. W., położonymi w S. Ogrodzenie to jak trafnie przyjęły organy, nie jest zatem ogrodzeniem od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych, o którym stanowi w/w art. 30 ust. l pkt 2 Prawa budowlanego. Pozostaje zatem do rozstrzygnięcia, czy sporne ogrodzenie jest ogrodzeniem o wysokości powyżej 2,20 m, a co ma istotne znaczenie z punktu widzenia cyt. wyżej art. 30 ust. l pkt 2 Prawa budowlanego. Organ pierwszej instancji przyjął, że skoro opisane wyżej ogrodzenie, czyli jak stwierdził w uzasadnieniu wydanej decyzji z dnia 12 marca 2002 r., cyt.: " ... ustawione pionowo deski mają 2 m długości ...", to umorzył postępowanie, przyjmując, iż postępowanie jest bezprzedmiotowe. Organ zaś drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stwierdził, iż, cyt. : " ... Inwestor zrealizował , co zostało bezspornie udowodnione, ogrodzenie o wysokości 2,00 m....". Wbrew stanowisku organów, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, iż sporne ogrodzenie ma istotnie wysokość 2,00 m. W aktach sprawy brak jest ustaleń, z których jednoznacznie wynikałoby, że sporne ogrodzenie ma faktycznie wysokość 2,00 m. Organ pierwszej instancji w wydanej decyzji z dnia 12 marca 2002 r., stwierdza jedynie, że wysokość desek ogrodzenia od strony działki T. K. ma 2,00 m, wywodząc z tego, że wysokość spornego ogrodzenia to 2,00 m. W dalszej części uzasadnienia organ ten stwierdza, że wysokość od strony działki skarżących wynosi 2,10 m do 2,40 m, nie wyjaśniając przy tym, czy wysokości ta dotyczy ogrodzenia, czy też desek. Organy pominęły przy tym znajdujące się w aktach sprawy fotografie ogrodzenia, z których zdaje się wynikać, że sporne ogrodzenie to nie tylko ustawione pionowo deski, lecz i podmurówka na której zamocowane są deski. Powyższe pozwala na stwierdzenie, że organy naruszyły przepisy procedury administracyjnej, a to art. 7, 75 § l, 77 § l, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie podziela przy tym stanowiska organów, iż miarodajna do ustalenia wysokości ogrodzenia jest tylko wysokość ogrodzenia od strony działki inwestora, nie zaś od strony działki skarżącego. Prawdą jest, że cyt. wyżej przepis art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nie określa w jaki sposób należy ustalać wysokość ogrodzenia. Jeżeli tak, to wysokość ta winna być ustalona w taki sposób aby była odzwierciedleniem rzeczywistej wysokości ogrodzenia. Oznacza to w ocenie Sądu, że wysokość ogrodzenia winna być mierzona od poziomu terenu nieruchomości, której właściciele kwestionują wysokość ogrodzenia. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny opierając się na przepisie art. 145 § l pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt I sentencji. Orzeczenie o kosztach znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 200 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło