II SA/Wr 156/04
WyrokWSA we Wrocławiu2006-02-02
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Olga Białek, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylając decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 KPA, może orzec o braku podstaw do wydania decyzji, zamiast rozstrzygnąć co do istoty sprawy lub umorzyć postępowanie?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylając decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 KPA, jest zobowiązane do rozstrzygnięcia co do istoty sprawy lub umorzenia postępowania pierwszej instancji. Orzeczenie o braku podstaw do wydania decyzji w takiej sytuacji stanowi rażące naruszenie tego przepisu i obliguje sąd administracyjny do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Starosta odmówił G. S. zwrotu nieruchomości, wskazując na brak udokumentowania złożenia wniosku w ustawowym terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, orzekając o braku podstaw do jej wydania, uznając, że wniosek został złożony po terminie. Skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu nierozważenie wszystkich okoliczności faktycznych i naruszenie przepisów dotyczących zwrotu nieruchomości. Sąd administracyjny stwierdził nieważność decyzji SKO.Rozstrzygnięcie
Stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. oraz zasądzenie od SKO na rzecz skarżącej kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia NSA - Julia Szczygielska Asesor WSA - Olga Białek Sędzia WSA - Anna Siedlecka/sprawozdawca/ Protokolant - Katarzyna Grott po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2006r. na rozprawie sprawy ze skargi G. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...]Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji organu I instancji w sprawie odmowy zwrotu nieruchomości zabudowanej i orzeczeniu o braku podstaw do wydania decyzji I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącej G. S. kwotę 200,00 zł ( słownie: dwieście) tytułem kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...]Nr [...]Starosta K., działając na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 29 maja 1957 r. o uregulowaniu spraw własności niektórych nieruchomości na Ziemiach Odzyskanych i na terenach b. W.M. Gdańska (Dz.U. Nr 31, poz. 137 ze zm.), odmówił G. S. zwrotu nieruchomości położonej w obrębie N. R. składającej się z działki nr [...]o pow. [...]i działki nr [...] o pow. [...] z zabudowaniami, położonej w obrębie [...]-S., Gmina N. R.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, że wnioskodawczyni nie udokumentowała faktu, iż wniosek o zwrot wskazanych nieruchomości złożyła do prezydium rady narodowej w terminie 18 miesięcy od dnia wejścia w życie powołanej wyżej ustawy.
Od powyższej decyzji odwołała się wnioskodawczyni G. S., podnosząc iż wniosek w jej imieniu składał w latach 50-tych jej mąż. Wniosek zaginął, ale organ nie przesłuchał na tą okoliczność wnioskodawczyni. Odwołująca podnosi, że dom na tej nieruchomości wybudowała jej rodzina (dziadek) , a także spełnia pozostałe kryteria do zwrotu nieruchomości.
Decyzją z dnia [...]Nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i orzekło o braku podstaw prawnych do jej wydania.
Organ odwoławczy wskazał, że w toku prowadzonego postępowania przez organ pierwszej instancji nie zostało stwierdzone by przed złożeniem wniosku z dnia [...]wpłynął do organu jakikolwiek wniosek strony o zwrot nieruchomości, a odwołująca w jakikolwiek sposób nie uprawdopodobniła, że taki wniosek złożyła w terminie np. przez odpis wniosku, korespondencję z urzędem, ponaglenie o załatwienie wniosku. Strona nie potrafi nawet wskazać w jakim roku złożyła wniosek przez swojego męża. Tak więc rozpatrzeniu podlegał tylko wniosek złożony w dniu [...]. Wniosek ten złożony został po terminie określonym w art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 29 maja 1957r. i wobec tego – zgodnie z tym przepisem – nie podlegał rozpoznaniu w trybie tej ustawy. Jeżeli nie podlegał rozpoznaniu w trybie tej ustawy, to Starosta błędnie powołał się na art. 11 ust. 2 odmawiając uwzględnienia wniosku. Wskazany przepis wyłącza tylko stosowanie ustawy z dnia 29 maja 1957r., a więc oznacza, że wnioski złożone po terminie określonym w art. 11 ust. 2 ustawy powinny być rozpoznane na podstawie innych przepisów a organ I instancji nie rozważył, jakie to mogą być przepisy.
Konkludując organ wskazał, że po upływie terminu określonego w art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 29 maja 1957r. o uregulowaniu spraw własności niektórych
Sygn. akt II SA/Wr 156/04
nieruchomości(...) w zakresie majątków poniemieckich, znacjonalizowanych dekretem z dnia 8 marca 1946r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich(Dz.U. Nr 13, poz. 87), a do takich należy zdaniem organu odwoławczego przedmiotowa nieruchomość, nie można już dochodzić zwrotu nieruchomości lub innych związanych z tym roszczeń w trybie administracyjnym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. S. zarzuca zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wszelkimi dowodami, w tym zeznaniami świadków, a także naruszenie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 29 maja 1957r. o uregulowaniu spraw własności niektórych nieruchomości nierolniczych na Ziemiach Odzyskanych i terenach b. W.M. Gdańska. Skarżąca konsekwentnie podnosi, że dom na przedmiotowej nieruchomości wybudował w latach 1905-1910 jej dziadek P. H., a ona jest jego następcą prawnym. Są na to dokumenty katastralne i żyją osoby, które mogą to potwierdzić. W domu tym urodziła się i mieszka do dziś, uprzednio z mężem i z dziećmi, a teraz sama. Cały czas od wysiedlenia dziadka wraz z rodziną w 1948r. ubiegała się o zwrot nieruchomości, nie wiedząc nawet o istnieniu ustawy z 29 maja 1957r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Sądowa kontrola działalności administracji publicznej, w tym i kontrola decyzji administracyjnych, polega na badaniu ich zgodności z prawem (legalności), a więc zgodności z przepisami prawa materialnego jak i przepisami procedury administracyjnej. Oznacza to, że kontrola sądowa nie może być realizowana w szerszym zakresie, np. poprzez ocenę celowości, czy też słuszności działania organów administracji publicznej, albo też jako sprawowanie nadzoru nad tą działalnością.
Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracji publicznej – zwanej dalej ppsa (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd zatem obowiązany jest dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także podniesionymi wnioskami, zarzutami i żądaniami.
Kierując się tak zakreślonymi granicami kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga jest zasadna choć nie z przyczyn
Sygn. akt II SA/Wr 156/04
wskazanych w jej uzasadnieniu, które jednak Sąd w myśl art. 134 ppsa, przy rozstrzyganiu sprawy bierze pod uwagę z urzędu.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja organu odwoławczego, która zapadła z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wynikająca z brzmienia art. 138 § 1 pkt 2 Kpa kompetencja organu odwoławczego, który uchyla zaskarżoną decyzję organu I instancji, zobowiązuje jednocześnie ten organ do orzeczenia w tym zakresie co do istoty sprawy, bądź umorzenia postępowania pierwszej instancji.
Podjęte w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie w oczywisty sposób nie odpowiada treści powołanego przez organ przepisu art. 138 § 1 pkt 2 Kpa, bowiem uchylając zaskarżoną decyzję w całości, organ zawarł rozstrzygnięcie które nie znajduje oparcia w powołanym przepisie, nie jest bowiem rozstrzygnięciem co do istoty sprawy, organ nie umorzył również postępowania pierwszej instancji. Taka decyzja organu odwoławczego nie mieści się również w dalszej treści art. 138 Kpa., który w sposób wyczerpujący zawiera rodzaje decyzji, jakie wydaje organ odwoławczy.
Powyższe uchybienie obliguje Sąd do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, jako wydanej z rażącym naruszeniem przepisu art. 138 § 1 pkt 2 Kpa.
Rzeczą organu odwoławczego będzie wydanie ponownej decyzji administracyjnej w niniejszej sprawie z ustosunkowaniem się do wszystkich zarzutów i wniosków podniesionych przez skarżącą.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło