II SA/Wr 16/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-03-05

Skład orzekający: Władysław Kulon, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, wydane po doręczeniu decyzji kuratorowi ustanowionemu dla strony nieobecnej, jest zgodne z prawem, nawet jeśli strona w odwołaniu nie zawarła wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania było zgodne z prawem. Doręczenie decyzji organu I instancji kuratorowi ustanowionemu dla strony nieobecnej w kraju jest skuteczne i otwiera bieg terminu do wniesienia odwołania. Brak wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu w odwołaniu, nawet jeśli strona podnosiła argumenty wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, skutkuje stwierdzeniem uchybienia terminu przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J.B. na postanowienie Wojewody D. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy M. o wymeldowaniu J.B. z miejsca pobytu stałego. J.B. przebywał za granicą, a decyzja o wymeldowaniu została doręczona ustanowionemu dla niego kuratorowi. J.B. wniósł odwołanie po terminie, nie zawierając w nim wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym nieuwzględnienie jego wyjaśnień jako wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J.B. na postanowienie Wojewody D. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon – spr. Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant starszy asystent sędziego Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 marca 2015 r. sprawy ze skargi J.B. na postanowienie Wojewody D. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji orzekającej o wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego oddala skargę. Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda D., podając w podstawie prawnej art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) - (dalej - k.p.a.) oraz art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (j.t. Dz. U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez J. B. odwołania od decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] r., nr [...] orzekającej o wymeldowaniu ww. osoby z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. W. w R.. Z akt administracyjnych przedłożonych Sądowi wynika następujący stan faktyczny i prawny sprawy, w której zapadło zaskarżone postanowienie. Wnioskiem z dnia 21 lutego 2013 r. J. A. B. wystąpił do Wójta Gminy M. żądając wymeldowania J. B. spod adresu R. ul. W.. Na uzasadnienie wniosku J.B. wskazał, że J. B. nie przebywa w miejscu stałego pobytu od kilku lat, zamieszkuje poza granicami kraju, prawdopodobnie w Wielkiej Brytanii, a dokładny adres nie jest mu znany. Po formalnym wszczęciu postępowania w sprawie wymeldowania J. B., o którym to fakcie zawiadomiono pismem z dnia 25 lutego 2013 r. zarówno wnioskodawcę jak i osobę, której postępowanie dotyczy organ przystąpił do ustalenia stanu faktycznego sprawy. W szczególności organ przeprowadził dowód z przesłuchania świadków, w dniu 9 maja 2013 r. przeprowadzono oględziny w miejscu zamieszkania J. B., a także zwrócono się do Komisariatu Policji w C. z prośbą o ustalenie obecnego miejsca stałego zamieszkania osoby, której dotyczy postępowanie. Pismem z dnia 2 kwietnia 2013 r. kierowanym do Biura Meldunkowego w Urzędzie Gminy M. J. B. podał, że nie wyraża zgody na wymeldowanie z mieszkania rodziców. Nadto w piśmie tym uczestnik postępowania poinformował, że ma stałą pracę za granicą, przyjeżdża do rodziców, gdy tylko ma taką okazję, pomaga im finansowo i kontaktuje się z nimi telefonicznie co tydzień. Wobec przebywania J. B. za granicą pismem z dnia 18 kwietnia 2013 r. wezwano stronę na podstawie art. 40 § 4 k.p.a. do wskazania pełnomocnika do doręczeń w kraju. Jak wynika z akt administracyjnych przedmiotowa korespondencja nie została adresatowi doręczona, w związku z czym wystąpiono do Sądu Rejonowego w L. o wyznaczenie kuratora dla J. B.. Postanowieniem z dnia [...] r. oddalono wniosek uzasadniając to brakiem rozstrzygnięcia kwestii reklamacji usługi pocztowej. Po uzyskaniu informacji z dnia 10 września 2013 r. z Sekcji Reklamacji Usług Pocztowych we [...] o uznaniu korespondencji za zaginioną ponowiono wniosek o wyznaczenie kuratora, zaś Sąd Rejonowy w L. postanowieniem z dnia [...] r. (sygn. akt [...]) ustanowił K. Ł. pracownika Sądu Rejonowego w L. kuratorem dla nieobecnego J. B.. Pismem z dnia 4 listopada 2013 r. kurator K. Ł. wystąpiła do Wójta Gminy M. podając, że w imieniu J. B. nie wyraża zgody na wymeldowanie go z miejsca stałego pobytu. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Wójt Gminy M. podając w podstawie prawnej art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych orzekł o wymeldowaniu J. B. z pobytu stałego w R. ul. W.. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż zgodnie z art. 9 ust. 2b ustawy zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu i nie może służyć utrzymaniu fikcji rejestracji pobytu osoby w lokalu, która w istocie tam nie przebywa. Ewidencja ludności ma jedynie charakter rejestracyjny i jej celem jest odzwierciedlenie rzeczywistego stanu - faktycznego miejsca pobytu osoby. Miejsce pobytu stałego jest to miejsce, gdzie skoncentrowane są interesy życiowe danej osoby, przebywa ona tam w sensie fizycznym, realizuje w nim swoje potrzeby życiowe, posiada tam przedmioty, rzeczy osobiste potrzebne do codziennej egzystencji. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, jako niezbędna przesłanka wymeldowania, określona w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania mieszkania będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Utrzymywanie zaś miejsca zameldowania osoby w ewidencji ludności, niezgodnego z miejscem faktycznego i długoletniego jej pobytu, stanowi naruszenie art. 1 ust. 2 i art. 9 ust. 2b ustawy o ewidencji ludności, podważając ustawowy cel tej ewidencji, dlatego wymeldowanie służy doprowadzeniu stanu ewidencyjnego do nakazanej przez ustawodawcę zgodności ze stanem faktycznym. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - poprzez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości, wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Oceniając sprawę organ I instancji wskazał, że z zebranego materiału dowodnego wynika, iż J. B. skoncentrował swoje sprawy życiowe za granicą. Z zeznań świadków i z ustaleń poczynionych podczas kontroli meldunkowej policji, organ wywiódł, iż strona przyjeżdża do miejsca stałego zameldowana podczas przerw w pracy, co nie świadczy o stałej koncentracji interesów życiowych w miejscu stałego zameldowania, natomiast posiadanie odzieży w miejscu stałego zameldowania, czy też wskazanie zajmowanego pomieszczenia nie może przesądzać o stałym zamieszkaniu strony w spornym lokalu w momencie, gdy inne okoliczności temu przeczą. Dalszą argumentację oparto na poglądach wywiedzionych z judykatury względem zarówno pozostawienia rzeczy osobistych jak też określenia miejsca pobytu. Z kolei w konkluzji decyzji organ przyjął, że J. B. opuścił miejsce stałego pobytu i nie wymeldował się z miejsca pobytu, zatem zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych warunkujące wymeldowanie decyzją administracyjną J. B. pismem z dnia 21 stycznia 2014 r. odwołał się od decyzji, zaś w odwołaniu podał, że odwołuje się od decyzji o wymeldowaniu, ponieważ decyzji mu nie doręczono i nie wie nic o wymeldowaniu. Przebywa od dłuższego czasu za granicą i w chwili wydania decyzji także przebywał za granicą i nie wiedział, że może zapaść jakakolwiek decyzja. Wojewoda D. postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy M.. Po przedstawieniu w uzasadnieniu rozstrzygnięcia istotnych elementów dotychczasowego postępowania oraz kwestionowanej decyzji organ odwoławczy wskazał, że korespondencja zawierająca odwołanie została nadana w Wielkiej Brytanii w dniu 27 stycznia 2014 r. Złożenie odwołania zobowiązuje organ odwoławczy do zbadania w pierwszej kolejności, czy zostało ono wniesione przez osobę uprawnioną oraz czy wniesiono je w ustawowym trybie i terminie. W rozpatrywanej sprawie odwołanie wniosła sama strona, zatem należało zbadać, czy dochowany został ustawowy termin do jego wniesienia. W tym zakresie Wojewoda D. przytoczył regulacje wynikające z art. 129 § 2 k.p.a., art. 58 k.p.a. oraz 134 k.p.a. dotyczące terminu złożenia odwołania, przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Następnie organ II instancji stwierdził, że decyzja Wójta Gminy M. zawierała prawidłowe pouczenie o terminie wniesienia odwołania do Wojewody D. w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia. Została ona odebrana przez kuratora strony – K. Ł. w dniu [...] r., zatem ostatnim dniem do złożenia odwołania przez tę osobę był dzień 10 grudnia 2013 r. Jednakże kurator nieobecnego J. B. nie wniósł odwołania od decyzji, zatem z dniem 11 grudnia 2013 r. stała się ona ostateczna. Wyjaśniono nadto, iż ustanowiony przez sąd przedstawiciel osoby nieobecnej w postępowaniu administracyjnym jest upoważniony do reprezentowania tej osoby, w tym także do odbierania w jej imieniu korespondencji. Instytucja przedstawicielstwa polega na tym, iż przedstawiciel dokonuje w imieniu reprezentowanej osoby czynności prawnej, która - o ile mieści się w granicach umocowania, czyli upoważnienia przedstawiciela do działania w imieniu reprezentowanego - wywołuje skutki prawne nie na rzecz przedstawiciela, lecz bezpośrednio na rzecz reprezentowanej przez niego osoby. Zatem termin do wniesienia odwołania liczy się od daty doręczenia decyzji kuratorowi i nawet późniejsze doręczenie decyzji stronie nie powoduje otwarcia od początku terminu do wniesienia odwołania. Przenosząc rozważania prawne na grunt badanej sprawy Wojewoda D. podał, że czynność prawna, jaką był odbiór decyzji przez prawidłowo ustanowionego kuratora, pociągnęła za sobą skutki prawne bezpośrednio dla reprezentowanej przez niego osoby. Doręczenie to skutecznie otworzyło bieg czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji i termin ten upłynął z dniem 10 grudnia 2013 r., natomiast J. B. nadał swoje odwołanie w Wielkiej Brytanii dopiero w dniu 27 stycznia 2014 r. i nie żądał przywrócenia terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Ponadto w swoim odwołaniu napisał on, że przebywał od dłuższego czasu za granicą i nie wiedział, że może zapaść jakakolwiek decyzja w sprawie jego wymeldowania. W ocenie organu odwoławczego niezrozumiałym jest to stwierdzenie, bowiem odwołujący się wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym, gdyż sam składał w tej sprawie pisemne wyjaśnienia. Jednocześnie J. B. stwierdził w swoim piśmie z dnia 2 kwietnia 2013 r., iż co tydzień telefonicznie kontaktuje się ze swoimi rodzicami, zatem wiedział on zapewne o tym, że jego matka składała wyjaśnienia w sprawie w charakterze świadka, jak również o fakcie przeprowadzenia oględzin miejsca jego zameldowania, jednakże nie zainteresował się w ogóle, jaki jest dalszy przebieg postępowania dotyczącego jego zameldowania. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ w uzasadnieniu postanowienia stwierdził, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jego stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w ww. przepisie art. 134 k.p.a. Natomiast J. B. wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji z uchybieniem ustawowego terminu do wniesienia odwołania bez jednoczesnej prośby o przywrócenie tego terminu, zatem należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na postanowienie Wojewody D. z dnia [...] r., nr [...] J. B. zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o uchylenie w całości skarżonego postanowienia oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Żądania skargi oparte zostały na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności skarżący zarzucił obrazę art. 7 k.p.a., w zw. z art. 9 k.p.a., w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., w zw. z art. 8 § 1 k.p.a., a także art. 58 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie wyjaśnień J. B., zawartych we wniesionym przez niego w dniu 29 stycznia 2014 r. odwołaniu od decyzji organu I instancji, w którym uprawdopodobnił on okoliczność, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i nie potraktowaniu wyjaśnień zawartych w odwołaniu, jako wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Na uzasadnienie skargi podniesiono, że J. B. we wniesionym odwołaniu z dnia 29 stycznia 2014 r. uprawdopodobnił, iż nie wniósł odwołania nie z własnej winy. Napisał on, że przebywał od dłuższego czasu za granicą i nie wiedział, że może zapaść jakakolwiek decyzja w sprawie jego wymeldowania. Przytoczona przez J. B. w odwołaniu okoliczność została potwierdzona obiektywnym urzędowym faktem, a mianowicie faktem niedoręczenia korespondencji dotyczącej sprawy o jego wymeldowanie przez Pocztę Polską S.A. do jego miejsca pobytu na terenie Wielkiej Brytanii. Poczta Polska S.A. uznała reklamację organu gminy w sprawie zaginięcia przesyłki skierowanej do J. B., czego bezpośrednią konsekwencją było ustanowienie przez Sąd Rejonowy w L. kuratora dla nieobecnego J. B.. Okoliczności tej nie może zmienić twierdzenie Wojewody D., jakoby J. B. miał mieć wiedzę na temat okoliczności wydania decyzji w jego sprawie przez organ gminy, jedynie dlatego, iż w swoim piśmie z dnia 2 kwietnia 2013 r., a więc ponad 7 miesięcy przed wydaniem decyzji, stwierdził, iż co tydzień kontaktuje się ze swoimi rodzicami. Ponadto autor skargi uznał, że J. B. nie może ponosić ujemnych konsekwencji procesowych jako strona z faktu, iż kurator wyznaczony do reprezentowania jego praw w toczącym się w jego sprawie przed organem gminy postępowaniu o wymeldowanie, nie złożył w ustawowym terminie odwołania od decyzji Wójta Gminy M.. Nadto za ,,nie mogące się ostać" uznano stanowisko Wojewody D., w myśl którego J. B. nie zawarł w swoim wniosku prośby o przywrócenie terminu. Prośba o przywrócenie terminu zdaniem skarżącego wynika z treści samego odwołania. Stanowisko takie poparto orzecznictwem, gdzie przyjmuje się, że o tym, jaki charakter ma pismo strony, decyduje sama strona. Jeśli charakter pisma budzi wątpliwości, organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony, a nadto organ na podstawie art. 9 k.p.a., ma obowiązek czuwania nad tym, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu powinien udzielić jej w razie potrzeby niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Również z orzecznictwa wywiedziono stanowisko, że ,,w postępowaniu administracyjnym nie jest dopuszczalne formalistyczne podejście do treści wniosków, odwołań, zażaleń i skarg i ich odrzucanie tylko z tego powodu, że strona nieprecyzyjnie sformułowała swoje żądania". W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. z 2012 r., poz. 270 ze zm., - dalej - p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Wojewody D., które posiada stricte procesowy charakter. Wobec złożonego odwołania, po dokonaniu weryfikacji wymogów formalnoprawnych, organ II instancji stwierdził bowiem brak możliwości merytorycznej weryfikacji oprotestowanego rozstrzygnięcia, poprzestając na stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Na wstępie rozważań należy zaznaczyć, że zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 134 k.p.a. zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Na tle przywołanego przepisu zauważyć należy, że po otrzymaniu odwołania, przed dokonaniem merytorycznego rozpoznania sprawy, organ odwoławczy obowiązany jest zbadać w postępowaniu wstępnym, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - w niniejszej sprawie wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Wniesienie odwołania w terminie umożliwia stronie niezadowolonej z wydanego rozstrzygnięcia ponowne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy. Konsekwencją wniesienia odwołania po terminie jest obowiązek stwierdzenia takiego faktu przez organ odwoławczy i - co za tym idzie - uzyskanie przymiotu ostateczności przez decyzję organu I instancji. Po stronie organu odwoławczego leży zatem nie uprawnienie a obowiązek zbadania kwestii formalnych, a mianowicie dopuszczalności odwołania i terminowości jego wniesienia. W zależności od wyniku wstępnej kontroli organ albo przeprowadza postępowanie wyjaśniające, albo zgodnie z art. 134 k.p.a. stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminu do wniesienia odwołania, akt ten nie tylko kończy etap postępowania wstępnego, lecz całe postępowanie odwoławcze. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną, niezależną od uznania organu odwoławczego i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a., - (por. wyrok NSA z 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 9/09, dostępny w CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok NSA z 24 lutego 2014 r., sygn. II OSK 2126/12, dostępny w CBOSA). Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, lecz ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., sygn. SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060). Przechodząc do oceny stanu faktycznego sprawy, wyłaniającego się z akt administracyjnych, na tle przywołanych wyżej regulacji przyjdzie stwierdzić, że wobec nieobecności strony w kraju Sąd Rejonowy w L. Wydział III Rodzinny i Nieletnich prawomocnym postanowieniem z dnia [...] r., (sygn. akt [...]) ustanowił dla nieobecnego J. B. kuratora w osobie K. Ł. - pracownika sądu. Decyzja Wójta Gminy M. została doręczona kuratorowi w dniu 26 listopada 2013 r. - (vide zwrotne potwierdzenie odbioru k. 57 akt administracyjnych). Stosownie do art. 40 § 1 i art. 48 § 1 k.p.a. pisma (zasada ta dotyczy również decyzji administracyjnej) doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi, przy czym pisma skierowane do osób nieznanych z miejsca pobytu, dla których sąd nie wyznaczył przedstawiciela, doręcza się przedstawicielowi ustanowionemu w myśl art. 34 k.p.a. Skoro zatem dla skarżącego przebywającego poza granicami Polski wyznaczono kuratora do reprezentowania jego interesów w postępowaniu o wymeldowanie, to należy przyjąć fikcję prawną, że przedmiotowa decyzja została doręczona skutecznie stronie postępowania. W literaturze i judykaturze jednolicie przyjmuje się, iż doręczenia wyznaczonemu przez sąd przedstawicielowi mają taki skutek jakby były dokonane do rąk strony postępowania. W przedmiotowej sprawie organ decyzyjny I instancji podejmował działania zmierzające do doręczenia korespondencji na zagraniczny adres korespondencyjny strony lecz nieskuteczność tej czynności spowodowała konieczność wystąpienia o ustanowienie kuratora. W okolicznościach niniejszej sprawy, dla zapewnienia skarżącemu ochrony prawnej, a także skutecznego przeprowadzenia postępowania administracyjnego uwzględniając przedmiot postępowania (wymeldowanie), niewątpliwą okoliczność opuszczenia kraju, prawny wymóg uchylenia fikcji zamieszkiwania, jak i zasadę szybkości i ekonomiki postępowania konieczne było ustanowienie dla skarżącego przedstawiciela w drodze postanowienia sądowego. Skoro zatem przedmiotowa decyzja została doręczona kuratorowi strony w dniu 26 listopada 2013 r. skuteczny termin złożenia odwołania, w myśl art. 129 § 2 k.p.a. upłynął w dniu 10 grudnia 2013 r. Skarżący odwołanie od decyzji nadał w Wielkiej Brytanii w dniu 27 stycznia 2014 r., a więc z uchybieniem czternastodniowego terminu wynikającego z k.p.a. Mając na uwadze fakt, że wobec doręczenia korespondencji kuratorowi ze skutkiem prawnym dla osoby, w imieniu której występuje, zasadne było wydanie przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia traktującego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Mając na uwadze twierdzenia skargi, gdzie podniesione zarzuty oscylują wokół naruszenia przepisów procesowych i niewywiedzenia przez organ z twierdzeń strony, że wnosiła ona o przywrócenie terminu, przyjdzie bliżej przyjrzeć się instytucji procesowej jaką jest przywrócenie terminu, które to unormowane zostało w przepisach art. 58 i 59 k.p.a. Z uregulowań tych wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę taką należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Jak podkreśla się w literaturze prawniczej oraz orzecznictwie sądowym, brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka odwoławczego oznacza, że strona dochowała najwyższej możliwej obiektywnie staranności związanej z daną czynnością, której dokonanie nie było jednak możliwe z powodu trudnych do przezwyciężenia przeszkód, niezależnych od strony, przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. W-wa 2013 r., komentarz do art. 58; Z. R. Kmiecik, Prawo żądania przywrócenia terminu do złożenia oświadczenia, [w:] Strona jako podmiot oświadczeń procesowych w postępowaniu administracyjnym. Oficyna 2008 r., s. 246 i n.; B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. W-wa 2006 r., s. 334 i n.; wyrok NSA z 21 marca 2012 r. sygn. II GSK 278/11; wyrok WSA w Rzeszowie z 8 maja 2014 r. sygn. II SA/Rz 122/14; wyrok WSA w Białymstoku z 11 lutego 2014 r. sygn. II SA/Bd 1315/13). Uprawdopodobnienie braku winy ciąży na stronie, natomiast rolą organu jest ocena przedstawionych okoliczności przez pryzmat dyspozycji art. 58 § 1 Kpa (por. wyrok NSA z 8 stycznia 2014 r. sygn. II GSK 1507/12; wyrok NSA z 8 lutego 2007 r. sygn. II OSK 1806/06). W badanej sprawie Wojewoda D. w uzasadnieniu postanowienia wskazał wprost, że J. B. wniósł odwołanie z uchybieniem terminu ,,bez jednoczesnej prośby o przywrócenie tego terminu". Skarżący w motywach skargi powołując się na treść odwołania podał natomiast, że wniosek taki złożono, gdyż to organ ma obowiązek wyjaśnienia rzeczywistej woli zawartej w piśmie, a w razie wątpliwości winien on udzielić stronie wyjaśnień i wskazówek. W ramach kontroli sądowoadministracyjnej konieczne jest więc odniesienie się do zagadnienia złożenia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu. Kwestia konieczności precyzyjnego wskazania przez odwołującego się, że żąda on przywrócenia terminu, zdaje się być jednoznacznie traktowana zarówno w judykaturze jak też doktrynie. Dość w tym miejscu odwołać się do ,,Komentarza do Kodeksu postępowania administracyjnego" G. Łaszyca, G. Martysz, A. Matan - Lex 2010 r., wydanie III, gdzie wskazano, że ,,organ administracji publicznej nie może działać w sprawie przywrócenia terminu z urzędu. Może to uczynić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego. Sama prośba jest pismem procesowym, do którego stosuje się przepisy o podaniach. Powinna zatem zawierać elementy wskazane w art. 63 § 2 i 3 k.p.a. Oświadczenie woli zainteresowanego w tym zakresie musi być wyraźne. "Zdanie "przepraszam, że piszę po terminie, ale każdy mnie zwodził i sama nie wiedziałam, co robić" nie jest prośbą o przywrócenie terminu, a jedynie oświadczeniem, z którego wynika świadomość złożenia odwołania po terminie i brak przesłanek uprawdopodobniających, że nastąpiło to bez winy strony" (wyr. NSA z dnia 10 stycznia 2001 r., II SA/Gd 1611/00). Pojawia się problem, czy organ administracji, do którego wniesiono pismo z uchybieniem terminu, jednak bez wyraźnego wniosku o jego przywrócenie, ma obowiązek ustalać, czy wnoszący miał zamiar z takim wnioskiem wystąpić. Zdaniem NSA wyrażonym w wyroku z 3 czerwca 2008 r. (I OSK 1297/07, LEX nr 497635) "Z art. 58 k.p.a. wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony. W tym zakresie wyłączona została możliwość wszczęcia postępowania przez organ administracji z urzędu. Dlatego też - wbrew twierdzeniu Sądu I instancji - organ ten nie tylko nie ma obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to bez winy strony, i czy ma ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie" (analogicznie w wyroku z 3 czerwca 2008 r., I OSK 1285/07, LEX nr 497633)". Wobec czytelnej tezy wynikającej z przywołanego opracowania o konieczności złożenia formalnego wniosku o przywrócenie terminu, zdaniem Sądu w składzie orzekającym, nie znajdują uznania twierdzenia skargi jakoby skarżący wniosek ów zawarł w odwołaniu, zaś organ ,,nie wyinterpretował" go z treści pisma strony przy uwzględnieniu zasad procesowych wynikających z art. 7, art. 9 czy art. 77 k.p.a. Otóż w samym odwołaniu J. B. podaje, że: odwołuje się od decyzji, nie doręczono mu decyzji, nie wie dlaczego go wymeldowano, przebywa od dłuższego czasu za granicą, nie wiedział że może zapaść jakakolwiek decyzja i prosi o doręczenie decyzji. Pomijając fakt, co nie budzi wątpliwości Sądu, że wniosek o przywrócenie terminu musi być zawarty w sposób oczywisty, a nie dorozumiany, zauważyć należy, że z samej treści odwołania nie wynika w żaden sposób aby jego autor chociażby zmierzał do podjęcia przez organ działań ukierunkowanych na przywrócenie terminu. J. B. nie tylko nie składa w tym zakresie żadnego żądania ale nawet zdaje się nie mieć świadomości o upływie terminu do złożenia odwołania. Składając odwołanie wyraża on jedynie stanowisko, że decyzji mu nie doręczono i nie zna przesłanek wymeldowania. W tych okolicznościach zarzuty skargi nie zostały więc oparte na uzasadnionych podstawach, natomiast twierdzenia o złożeniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania nie znajdują oparcia w materiale dowodowym sprawy. Podobnie rzecz się ma względem twierdzeń skargi związanych z niemożliwością ponoszenia przez stronę negatywnych skutków z powodu niezłożenia odwołania od decyzji przez wyznaczonego kuratora oraz uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Po pierwsze, co zostało już powiedziane, w samym odwołaniu nie ma w ogóle mowy o uchybieniu terminu, zatem wywodzenie z odwołania, że J. B. uprawdopodobnił brak winy okazuje się zabiegiem o tyle chybionym, że nie znajdującym odzwierciedlenia w piśmie strony. Po wtóre sprawa przyczyn niezłożenia odwołania przez kuratora nie może stanowić przedmiotu rozważań Sądu, który weryfikuje prawidłowość oprotestowanego skargą rozstrzygnięcia, nie zaś zasadność przesłanek jakimi kierował się kurator, który nie złożył odwołania od decyzji. Sąd podzielił stanowisko organu, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Ujawnienie uchybienia terminu do złożenia odwołania warunkuje dalszy tok postępowania, który w takich okolicznościach nie zależy od uznania organu odwoławczego, gdyż w takim przypadku organ odwoławczy nie może merytorycznie rozpoznawać wniesionego odwołania. Zgodnie z art. 145 p.p.s.a. Sąd uchyla zaskarżone orzeczenie tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, gdyż ani argumentacja skargi, ani też analiza akt sprawy nie ujawniła wad, o których wyżej mowa. Dlatego Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło