II SA/Wr 1638/02
WyrokWSA we Wrocławiu2004-12-14
Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Joanna Kuczyńska, Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu, mimo udokumentowanego narażenia na hałas przekraczający normy i stwierdzonego ubytku słuchu, opierając się na opiniach lekarskich, które nie wykazały jednoznacznie braku związku przyczynowego z pracą?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący stanu faktycznego. Opinie lekarskie, na których oparły się organy, były zbyt ogólnikowe i nie pozwalały na jednoznaczne wykluczenie związku przyczynowego między narażeniem na hałas a stwierdzonym ubytkiem słuchu. Brak było również ustosunkowania się do indywidualnej wrażliwości pracownika na hałas oraz do faktu pracy w warunkach przekraczających dopuszczalne normy.Stan faktyczny
Skarżący P. J. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu. Organy inspekcji sanitarnej obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na opiniach lekarskich, które wskazywały na pozazawodowe przyczyny ubytku słuchu lub brak wystarczającego stopnia uszkodzenia. Skarżący podnosił, że pracował w warunkach narażenia na hałas przekraczający normy, a jego stan zdrowia pogorszył się w wyniku pracy, co potwierdzały badania.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji oraz określono, że decyzje te nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Sędziowie - Sędzia NSA Joanna Kuczyńska - Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Protokolant - Ewa Bogulak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2004 r. sprawy ze skargi P. J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]r., Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...]r., Nr [...], II. określa, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie mogą być wykonane. III.
Decyzją z dnia [...]r., Nr [...]Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u P. J. choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu.
Po rozpatrzeniu odwołania strony od tej decyzji, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity - Dz. U. z
1998 r., Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia
18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.)
oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymał w mocy
pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie (decyzja PWIS we W.z dnia [...] r., Nr [...]).
W uzasadnieniu swojego orzeczenia organ odwoławczy stwierdził, że P. J. pracował kolejno: od [...]r. do [...]r . jako ślusarz-monter w "A" w K., gdzie ciął płyty regipsowe i nie był narażony na działanie ponadnormatywnego hałasu; od [...] r. do [...]r. jako maszynista maszyn do obróbki kamienia w "B" Sp. z o.o. w S., w którym to zakładzie obsługiwał piły trakowe, polerki mechaniczne, docinarki, płomienico-groszkownicę, szlifierkę ręczną (pomiary natężenia dźwięku wykazały w
[...] r. i [...] r. przekroczenia NDN w granicach 1,5-19,8 dB); od [...]r. do
[...]r. jako dozorca mienia w ostatnio wymienionym zakładzie (nie był wówczas narażony na hałas).
Organ drugiej instancji wskazał dalej, że odwołujący się został czterokrotnie zbadany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., w dniach: [...]r. oraz [...],[...]i [...]r.. U strony rozpoznano: "Obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego. Porównanie wyników badań audiometrycznych tonalnych wykonanych obecnie (4-krotnie) z audiogramem z dnia [...]r. daje podstawy do stwierdzenia nadmiernej indywidualnej wrażliwości słuchu na
hałas. Wobec tego dalsza praca w narażeniu na hałas przekraczający NDN jest przeciwwskazana. Krótki okres pracy w narażeniu na hałas miernie przekraczający dopuszczalne normy nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Za
przyczynę opisywanego ubytku duchu należy przyjąć czynnik pozazawodowy".
W trybie odwoławczym P. J. został skierowany na badania do Instytutu Medycyny Pracy. W dniu [...]r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia duchu u zainteresowanego, uzasadniając swoje stanowisko tym, iż "obecnym badaniem otoskopowym stwierdzono w obu uszach błony bębenkowe obustronnie matowe, szare. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną (obiektywną) wykazała niedosłuch obustronnie typu odbiorczego. Średnie podwyższenie progu słuchu dla częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz po odliczeniu fizjologicznej poprawki na wiek wynosi: dla UP-21 dB, dla UL-17 dB. Obustronne obniżenie czułości słuchu nie powoduje z lekarskiego punktu widzenia upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej".
Uwzględniając przytoczone okoliczności, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wywodził, że - w świetle § 1 ust. 1 rozporządzenia RM z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych - do stwierdzenia choroby zawodowej przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej muszą być spełnione jednocześnie dwa warunki:
2
Sygn. akt: 3 II SA/Wr 1638/02
1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
PWIS we W. podniósł dalej, że podstawą rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, oprócz narażenia zawodowego na działanie ponadnormatywnego hałasu w środowisku pracy, jest długi okres pracy w narażeniu - około 10 lat i więcej -jak i spełnienie kryterium określającego stopień upośledzenia duchu. W przypadku P. J., pomimo udokumentowanego narażenia na ponadnormatywne działanie hałasu, placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych - Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - były zgodne co do faktu, iż zarówno krótki okres pracy, tj. [...] lata w narażeniu na ponadnormatywny hałas oraz wielkość uszkodzenia słuchu nie upoważniają z lekarskiego punktu widzenia do rozpoznania choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia duchu.
Organ odwoławczy konkludował, że Instytut Medycyny Pracy jest ostatnią jednostką organizacyjną właściwą do rozpoznawania chorób zawodowych i jako taki legitymuje się najwyższym autorytetem naukowym i poziomem badań w Polsce. Wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. orzeczenia poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia zainteresowanego. Orzeczenia powyższe są obiektywne, spójne oraz przekonywające, zatem spełniają kryteria opinii biegłego. W konsekwencji brak było podstaw - zdaniem organu drugiej instancji - do uchylenia bądź zreformowania zakwestionowanej decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S..
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na opisaną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. P. J. wywodził, iż zatrudniając się w firmie "B" w S. był osobą zdrową i nie miał ubytku słuchu, o czym świadczy wykonany audiogram. Dopiero po dwóch łatach zaczął odczuwać zmiany słuchu, czego dowodzą następne badania okresowe, wykonywane na zlecenie zakładu pracy. Po trzech latach słuch skarżącego uległ do tego stopnia pogorszeniu, że zdecydował się on na leczenie. Lekarz skierował zainteresowanego do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., gdzie został on czterokrotnie zbadany. W trakcie tych badań stwierdzono obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego i nadmierną indywidualną wrażliwość na hałas. Stwierdzono też istnienie przeciwwskazań do pracy w hałasie przekraczającym dopuszczalne normy higieniczne. Uwzględniając te okoliczności, P. J. uznał za krzywdzące orzeczenie WOMP, w części upatrującej przyczyny ubytku u niego słuchu w czynnikach pozazawodowych. Strona skarżąca podkreśliła bowiem, że praca była wykonywana niejednokrotnie w hałasie o natężeniu wynoszącym nawet 104,8 dB. Zainteresowany uważa więc, że skoro pracował w warunkach szkodliwych przez okres [...]lat i [...] miesięcy po 8 godzin każdego dnia, uszkodzenia słuchu nie mogło spowodować siedzenie w domu przed telewizorem.
Skarżący uznał również za krzywdzące go orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w S., gdyż uszkodzeniu słuchu towarzyszą stale obustronne szumy w uszach, zawroty głowy po znacznym wysiłku i bezsenność. Lekarz laryngolog zalecił mu w związku z tym stosowanie wymienionych w skardze leków. Wskazane jest także noszenie aparatu słuchowego niwelującego szumy.
W ostatnich fragmentach skargi podniesiono, że z powodu warunków pracy P. J. jest obecnie osobą niepełnosprawną w stopniu lekkim. Po przedstawieniu przez stronę zaświadczenia lekarza zakładowego o przeciwwskazaniach do pracy w
-3
Sygn. akt: 3 II SA/Wr 1638/02
hałasie, zakład pracy rozwiązał stosunek pracy z tej właśnie przyczyny, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem. Skarżący odczuwa zwolnienie jako kolejną krzywdę, ponieważ pozbawiono go w ten sposób dochodów, z których utrzymywał rodzinę.
W krótkiej odpowiedzi na skargę strona przeciwna podtrzymała swoje stanowisko w sprawie, wraz z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wymaga wyjaśnienia, że od dnia 1 stycznia 2004 r. skarga podlegała już rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako miejscowo i rzeczowo właściwy. Uwzględniając dyspozycję art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), Sąd zobowiązany był stosować przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), powoływanej w dalszych rozważaniach - w skrócie -jako p.s.a.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Według art. 1 § 2 tej samej ustawy, kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Określone w art. 145 p.s.a. podstawy prawne uwzględnienia skargi ograniczone zostały przy tym do naruszenia prawa, a zatem weryfikując poprawność zakwestionowanej decyzji administracyjnej sąd bada jej zgodność z prawem. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem tylko wówczas, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i z przepisami prawa procesowego.
W ocenie składu orzekającego Sądu w niniejszej sprawie, zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, a uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Nie mogła się zatem ostać w obrocie prawnym.
Stosownie do postanowień § 1 ust. 1 obowiązującego w czasie rozstrzygania sprawy przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie tych chorób, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. By zatem określona choroba mogła być uznana za chorobę zawodową muszą zostać spełnione łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze, stwierdzone u badanego schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych, o którym była mowa, a po wtóre, winna być ona spowodowana czynnikami szkodliwymi dla zdrowia, występującymi na stanowisku pracy osoby zainteresowanej.
W przypadku P. J., chodziło o wykazanie (lub wykluczenie) uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, a więc schorzenia wymienionego w pkt 15 wykazu chorób zawodowych, ujętych w załączniku do wcześniej już przywołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Godzi się przy tym zauważyć, że prowadząc w tym kierunku postępowanie wyjaśniające organy administracji publicznej (w tym przypadku właściwe organy inspekcji sanitarnej) zobowiązane są do respektowania zasad, określonych zwłaszcza w art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W myśl przywołanych przepisów, na organach ciąży powinność podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w tym celu - obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w ramach swobodnej - co nie oznacza dowolnej - oceny zgromadzonych dowodów. Zda-
4
Sygn. akt: 3 II SA/Wr 1638/02
niem Sądu, w rozpoznawanej sprawie organy nie zastosowały się w pełni do wymienionych dyspozycji, naruszając w konsekwencji przywołane przepisy.
Okolicznościami bezspornymi w sprawie są: ponad trzyletnia praca skarżącego w warunkach narażenia na hałas, przekraczający niejednokrotnie najwyższy dopuszczalny poziom natężenia, a także obustronny wysokoczęstotliwościowy ubytek słuchu typu odbiorczego. Taki typ uszkodzenia słuchu jest jedną z cech charakterystycznych dla uszkodzenia słuchu na tle zawodowym.
Redakcja § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r. w związku z art. 7 k.p.a. zakreśla ramy interpretacyjne tego przepisu w ten sposób, że odmowa uznania choroby zawodowej jest uzasadniona tylko wtedy, gdy analiza wszystkich czynników oceny wymienionych w § 1 ust. 2 rozporządzenia daje podstawę do negatywnego dla zainteresowanej strony wnioskowania, tj. wówczas, gdy ustalone okoliczności stanu faktycznego konkretnej sprawy stanowią dostateczną podstawę do wyłączenia związku przyczynowego pomiędzy zachorowaniem, a działaniem czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1988 r., III PRN 6/88). Tymczasem w zgromadzonym materiale dowodowym rozpoznawanej sprawy brak w istocie nie budzącego wątpliwości dowodu, który pozwalałby na jednoznaczne wykluczenie istnienia związku przyczynowego między pracą strony w narażeniu na ponadnormatywny hałas, a stwierdzonym u P. J."ubytkiem słuchu" (jak twierdzi WOMP we W.) lub "obniżeniem czułości słuchu", "nie-dosłuchem" (tych określeń używa z kolei Instytut w S.).
W szczególności, nie można uznać za takie jednoznaczne dowody -jak to przyjęły bezkrytycznie organy obu instancji - orzeczeń uprawnionych jednostek służby zdrowia, które badały skarżącego.
W orzeczeniu WOMP we W. z dnia [...]r. zawarte są następujące informacje: u zainteresowanego występują "obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego", stwierdza się u strony nadmierną indywidualną wrażliwość słuchu na hałas, w związku z czym "dalsza praca w narażeniu na hałas przekraczający NDN jest przeciwwskazana". Mimo to - zdaniem tej jednostki medycznej - "Krótki okres pracy w narażeniu na hałas miernie przekraczający dopuszczalne normy nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, a za przyczynę "opisywanego ubytku słuchu należy przyjąć czynnik pozazawodowy". Trzeba jednak w związku z tym natychmiast zauważyć, WOMP we W. w ogóle nie wskazał jakiegokolwiek czynnika pozazawodowego, który mógł stanowić potencjalną przyczynę ubytku słuchu u P. J.. Tak ogólnikowe stwierdzenie nie poddaje się więc kontroli organów, ani też Sądu weryfikującego legalność podjętych w sprawie rozstrzygnięć, a trzeba pamiętać, że zgodnie z poglądem wyrażonym wyroku SN z dnia 22 stycznia 2002 r., II UKN746/00 (OSNP-wkładka 2002/22/10), podzielanym przez skład orzekający w niniejszej sprawie, działanie czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy ma przesądzające znaczenie dla rozpoznania choroby zawodowej.
Z orzeczenia s. Instytutu (z dnia [...]r.) wynika natomiast, że w obu uszach P. J. stwierdzono matowe i szare błony bębenkowe oraz obustronny niedosłuch typu odbiorczego, który - z uwzględnieniem tzw. fizjologicznej poprawki na wiek badanego - wynosi 21 dB (dla ucha prawego) i 17 dB (dla ucha lewego). Odwoławcza jednostka medyczna wywiodła ostateczną konkluzję, iż zdiagnozowane "obustronnie upośledzenie czułości słuchu nie powoduje z lekarskiego punktu widzenia upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej". Także i to ostatnie stwierdzenie jest nadmiernie ogólnikowe.
5
Sygn. akt: 3 II SA/Wr 1638/02
Uwzględniając przywołaną treść obu orzeczeń, godzi się podkreślić, że znaczenie dokumentacji lekarskiej, poparte dodatkowo niewątpliwym autorytetem placówek medycznych upoważnionych do stwierdzania chorób zawodowych, nie zwalnia organów administracji do obowiązku przesądzenia, w ramach oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a., czy dana okoliczność została udowodniona (tak też NSA w nie-publik. wyroku z dnia 5 listopada 1998 r., I SA 1200/98). W przypadku rozpoznawanej sprawy okolicznością taką winno być - na co Sąd zwrócił już wcześniej uwagę - nie budzące wątpliwości wykazanie braku związku przyczynowego między czynnikiem szkodliwym dla zdrowia (tu hałasem), na oddziaływanie którego narażony był pracownik, a stwierdzonym u niego schorzeniem wymienionym w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie sądowym i sądowo-administracyjnym przyjmuje się przy tym swoiste domniemanie istnienia takiego związku przyczynowego w wypadku stwierdzenia w środowisku pracy zagrożeń dla zdrowia (por. wyrok SN z dnia 22 stycznia 2002 r., II UKN 746/00, OSNP - wkładka 2002, Nr 22, poz. 10; niepublik. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2001 r., I SA 2244/00; wyrok SN z dnia 11 marca 1999 r., III RN 128/98, OSNP 1999, Nr 24, poz. 771; Wyrok SN z dnia 3 lutego 1999 r., III RN 110/98, Prok. i Pr. 1999, Nr 7-8, s. 56).
Trzeba z naciskiem podkreślić, że zgromadzony do tej pory materiał dowodowy nie jest wystarczający do skutecznego obalenia wspomnianego "domniemania". Nie usuwa w każdym razie rysujących się nadal w tym zakresie wątpliwości. Podstawowa wątpliwość wynika z braku ustosunkowania się przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji do faktu nadmiernej, indywidualnej wrażliwości P. J. na hałas, którą to cechę stwierdzono w czasie badania skarżącego w WOMP we W.. A przecież osobnicza wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy została jednoznacznie uznana za możliwą przyczynę powstania choroby zawodowej słuchu (tak NSA w niepubl. wyroku z dnia 27 lutego 1998 r., I SA 1862/97). Organy przeszły też do porządku nad tym, że skarżący pracował w hałasie przekraczającym w [...] i w [...] r. poziom najwyższych dopuszczalnych norm o 1,5-19,8 dB. Nie ustaliły też, od kiedy rozpoczął się proces ubytku słuchu (strona twierdzi, że uszkodzenie słuchu stwierdzono u niej dopiero po upływie dwu lat pracy w spółce "B"). Zdaniem Sądu dopiero łączne rozważenie wyliczonych okoliczności stwarzało możliwość dokonania niewadliwej oceny, czy zainteresowany zachorował w czasie zatrudnienia, pod wpływem szkodliwych warunków pracy, czy też w sprawie chodziło rzeczywiście o pozazawodowe tło zdiagnozowanej u niego choroby.
Z drugiej strony, zwłaszcza w orzeczeniu jednostki medycznej drugiego stopnia (Instytut w S.) powołano się na inne okoliczności, których prawodawca nie wskazał jako swoistych przesłanek negatywnych, tzn. takich, których wystąpienie wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Chodzi zwłaszcza o stopień obniżenia czułości i upośledzenia funkcji narządu słuchu, które "z lekarskiego punktu widzenia" nie uzasadniają rozpoznania u strony choroby zawodowej. Godzi się w związku z tym przypomnieć, że w wielu judykatach sądy stwierdzały już wcześniej, iż brak jest podstaw prawnych do eliminowania z normatywnego pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem", schorzenia tego typu, ze względu na jego stopień (zob. wyrok SN z dnia 14 marca 2002 r., III RN 78/01, Pr. Pracy 2003/3/31 i wyrok NSA z dnia 25 listopada 1998 r., I SA 1342/98). Sąd jest zmuszony zwrócić dodatkowo uwagę organów, że odwołanie się do wymienionych kryteriów, zwłaszcza tych ostatnich, ogólnikowych, będące wynikiem - czego dowodzi dokumentacja innych, podobnych spraw tego typu, rozpoznawanych przez Sąd - stosowania wytycznych metodologicznych, którymi posiłkują się placówki medyczne przy ustalaniu istnienia (lub braku) choroby zawodowej, stanowi w istocie wprowadzenie do oceny
6
Sygn. akt: 3 II SA/Wr 1638/02
dodatkowych przesłanek, które nie figurują przy opisie choroby zawodowej wymienionej w pkt 15 wykazu. Jest tam jedynie mowa o uszkodzeniu słuchu wywołanym działaniem hałasu, bez stopniowania tegoż uszkodzenia (por. też wyrok NSA z dnia 29 lutego 1996 r., I SA 1540/95, Pr. Pracy 1997/3/37).
Reasumując, wypada stwierdzić, że dotychczasowe postępowanie dowodowe nie doprowadziło do usunięcia żadnej z opisanych wątpliwości, czyniąc tym samym przedwczesnymi rozstrzygnięcia podjęte w niniejszej sprawie przez organy inspekcji sanitarnej. Warto w związku z tym zwrócić uwagę organów na treść niepublik. wyroku z dnia 5 listopada 1998 r., I SA 1200/98, w którym NSA trafnie zauważył, że organ nie może oprzeć swojego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej i nie zawierającej przekonującego uzasadnienia. Dysponując taką opinią, należy wezwać biegłych lekarzy do jej uzupełnienia we wskazanym przez organ kierunku, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Takie właśnie kroki powinny były przedsięwziąć organy w rozpoznawanej sprawie, w celu wyjaśnienia zarysowanych wątpliwości.
Skoro tego nie uczyniono, doszło do naruszenia dyrektyw przewidzianych we wcześniej już cytowanych przepisach art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. To z kolei obligowało Sąd do uchylenia decyzji organów obu instancji, na podstawie art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.s.a.
Orzeczenie zawarte w pkt II wyroku znajduje natomiast oparcie w art. 152 p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło