II SA/Wr 178/17

PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-08-02

Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, którzy domagają się zwolnienia od kosztów sądowych w częściowym zakresie, wykazali, że nie są w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, biorąc pod uwagę ich dochody, wydatki, posiadane oszczędności oraz majątek?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazali, że nie są w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego, nawet w częściowym zakresie. Posiadają oszczędności na rachunkach bankowych, które są wystarczające do pokrycia kosztów sądowych bez uszczerbku dla utrzymania rodziny. Ponadto, nie przedstawili pełnej dokumentacji dotyczącej swoich wydatków i sytuacji finansowej, co uniemożliwia stwierdzenie ubóstwa lub niemożności poniesienia kosztów.
Stan faktyczny
Skarżący J.K. i S.K. złożyli wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie robót budowlanych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący dysponują wystarczającymi oszczędnościami. Skarżący wnieśli sprzeciw, argumentując, że ich sytuacja finansowa jest trudna, a oszczędności dzieci nie mogą być wykorzystane na pokrycie kosztów rodziców. Sąd rozpoznał sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 10 lipca 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J.K. i S.K. od postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu z dnia 10 lipca 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi J.K. i S.K. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie prowadzenia robót budowlanych polegających na przebudowie drogi postanawia utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 10 lipca 2017 r. W dniu 13 czerwca 2017 r. wpłynął do Sądu wniosek skarżących o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Wynika z niego, że wspólne gospodarstwo domowe prowadzą z trójką uczących się dzieci, są właścicielami łąki o powierzchni 2,52 ha i szacunkowej wartości 28.0000 zł, mieszkania spółdzielczego własnościowego o powierzchni 60,20 m² i wartości szacunkowej 180.000 zł oraz samochodu Toyota Auris z 2012 r. o wartości szacunkowej 20.000 zł. Skarżący pracuje na pełny etat oraz prowadzi działalność gospodarczą, której uruchomienie pociąga koszty zakupu towarów handlowych, które zamrażają środki finansowe. Skarżąca pracuje na pół etatu. Uzyskują z tego tytułu dochód w kwocie odpowiednio 1.413,48 zł, "0" zł i 763,24 zł. Dochody rodziny kwalifikują dzieci do świadczenia wychowawczego 500+, z tym że syn otrzymywał je tylko do dnia ukończenia 10 roku życia. Córki od lat są leczone w związku z kłopotami kręgosłupa, zaś syn uległ w kwietniu 2016 r. wypadkowi – miał uszkodzony staw kolanowy, co zakończyło się stałymi implantami i rehabilitacją trwającą do chili obecnej. W razie trudnej sytuacji finansowej zakup odzieży dla dzieci pokrywają dziadkowie. Gospodarstwo domowe wnioskodawców otrzymuje zatem wsparcie w ramach świadczeń wychowawczych i zasiłków rodzinnych w wysokości: 500 zł (A.K.), 500 zł (A.K.), 383 zł (zasiłek rodzinny). Łączna kwota dochodu miesięcznego wynosi 3559,72 zł. Jako wydatki i zobowiązania skarżący wskazali opłatę za: energię w kwocie 180,17 zł, gaz – 24 zł, telewizję kablową – 203,99, wodę – 253,55 zł, czynsz – 545,05 zł, telefon 254,64 zł, raty kredytu w łącznej kwocie 459, 69 zł, rehabilitację syna w kwocie 200 zł, usługi ortodonty – 139 zł oraz opłaty ubezpieczenia – 63 zł. Pismem z dnia 16 czerwca 2017 r. referendarz sądowy wezwał skarżących do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez przedłożenie dodatkowych informacji i dokumentów źródłowych dotyczących sytuacji materialnej i rodzinnej, tj. kserokopii zeznań podatkowych dot. podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2015 i 2016 wraz z załącznikami lub rocznego obliczenia podatku przez organ rentowy/informacji o dochodach uzyskanych w roku 2015 i 2016 lub za ostatnie dwa lata, za które takie zeznanie, obliczenie lub informacja zostały sporządzone; kserokopii deklaracji VAT dotyczącej prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej za ostatnie trzy okresy rozliczeniowe, za które taka deklaracja została złożona, ewentualnie księgi przychodów i rozchodów za pierwszych 5 miesięcy roku 2017; wyciągów z posiadanych przez wnioskodawców i dzieci rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące oraz informacji posiadanych lokatach oszczędnościowych i innych formach gromadzenia środków pieniężnych; szczegółowego - określonego kwotowo - zestawienia ponoszonych miesięcznie wydatków gospodarstwa domowego (opłaty: czynsz, media, żywność, środki higieny, ubrania, lekarstwa, spłata kredytów i pożyczek - bankowych i prywatnych, podatki, alimenty, zajęcia komornicze, inne), ze wskazaniem źródeł ich finansowania (załączyć dowody opłat); informacji o korzystaniu z Pomocy Społecznej lub innych form wsparcia ze strony państwa (kserokopii decyzji); innych dokumentów i informacji, z których treść może mieć znaczenie dla oceny wniosku. W odpowiedzi na powyższe skarżący nadesłali kserokopie zeznań podatkowych za rok 2016 (złożone drogą elektroniczną) i 2015, 3 egz. miesięcznego rozliczenia podatku VAT za rok 2017 z poświadczeniem odbioru, podatkowej księgi przychodów za 2017 r., wyciągi z rachunków bankowych, w tym wyciąg: z rachunku J.K., gdzie wykazane są wszystkie transakcje i opłaty oraz poniesione wydatki na codzienne zakupy płatne kartą; z rachunku oszczędnościowego OKO córek, gdzie z uwagi na niepełnoletność dzieci właścicielem rachunku jest ich matka - oszczędności córek wynikają z prezentów finansowych otrzymywanych od dziadków - jest to odrębny majątek dzieci - faktycznym ich dysponentem są córki; z rachunku oszczędnościowego syna konto Direct i podkonta OKO, do którego matka jest ustanowiona pełnomocnikiem - oszczędności zgromadzone przez syna stanowią środki finansowe otrzymane na 18 rocznice urodzin otrzymane od dziadków i chrzestnych, oszczędności przeznaczone są na koszty studiów syna, 2 decyzje o przyznanych świadczeniach rodzinnych z MOPS, wydruk rozliczenia energii elektrycznej z opłatami do listopada 2017 r., wydruk ustanowionej opłaty za czynsz mieszkaniowy, szczegółowe określenie kwotowych wydatków średniomiesięcznych gospodarstwa domowego na zaspokojenie potrzeb życiowych rodziny, które wraz z opłatami pokrywane są z dochodów rodziny wykazanych na druku urzędowym, z tym że niejednokrotnie finansowane są chwilówek lub pożyczek zaciąganych w rodzinie (np. wykazanych w wydruku z rachunku bankowego od siostry K.A. lub rodziców). Z przesłanych dokumentów wynika, że miesięcznie skarżący wydają na: żywność średnio 2.037 zł, środki higieny – 206 zł, zakup odzieży – 315,75 zł, zakup pomocy szkolnych dla dzieci – 50 zł, środki czystości do sprzątania mieszkania – 15 zł, zakup książek i prasy dla dzieci – 28 zł, opłaty szkolne – 45 zł, ubezpieczenie rodziny, mieszkania i OC – 83 zł, wymianę pościeli i ręczników – 120 zł, zakup paliwa – 320 zł, zakup deserów, słodyczy i biletów do kina – 60 zł, wyposażenie i opłaty szkolne dzieci – 200 zł, wydatki na bieżące remonty i naprawy domowe – 85 zł. W latach 2015 i 2016 oboje skarżący uzyskali dochód w łącznej kwocie odpowiednio 29.146,60 zł i 26.064,48 zł, przy czym skarżący w ramach prowadzonej działalności gospodarczej uzyskał dochód w kwocie 17.720,94 zł i stratę w kwocie 1.664,20 zł przy przychodzie w kwocie odpowiednio 264.917,33 zł i 224.642,78 zł. W pierwszych pięciu miesiącach roku 2017 skarżący wypracował przychody w kwocie 69.916,60 zł przy wydatkach w kwocie 27.573,11 zł. Na rachunku bankowym córek znajduje się kwota 10.000 zł. Postanowieniem z dnia 10 lipca 2017 r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącym prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, dochodząc do przekonania, że skarżący nie wykazali, iż w ich sytuacji materialnej i rodzinnej zaistniała przesłanka przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Istotny dla oceny argumentacji strony w zakresie uzasadnienia rozpoznawanego wniosku pozostaje fakt, że gospodarstwo domowe skarżących wprawdzie nie dysponuje wysokimi dochodami, z których opłacają koszty utrzymania siebie i swoich trojga dzieci, to jednak byli w stanie wygospodarować zdeponowane na rachunku bankowym córek oszczędności w znacznej wysokości – 10.000 zł. Kwota ta - zdaniem referendarza sądowego - jest wystarczająca na ponoszenie przez skarżących kosztów sądowych w sprawie i to bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i dzieci. Zamierzonego skutku nie może odnieść argumentacja dotycząca "zamrożenia środków finansowych" zainwestowanych w prowadzoną przez skarżącego działalność gospodarczą. Referendarz sądowy stoi na stanowisku, że stan ten wynika z autonomicznej decyzji strony skarżącej w zakresie planowania wydatków i oceny ryzyka gospodarczego i nie może prowadzić do przeniesienia jego skutku, tj. braku środków pieniężnych na ponoszenie kosztów sądowych koniecznych do ochrony indywidualnego interesu prawnego skarżących, na budżet państwa i innych podatników. Pismem z dnia 23 lipca 2017 r. skarżący wnieśli od powyższego postanowienia sprzeciw, podnosząc, że stanowisko referendarza jest tendencyjne, nieprzemyślane i nieuwzględniające w pełni sytuacji finansowej rodziny oraz wydatków i kosztów utrzymania jakie skarżący ponoszą, mając na utrzymaniu trójkę uczących się dzieci. Jedyne do czego odniósł się rzeczowo referendarz jest to, że nasze córki bliźniaczki, które nie są uczestnikami sporu, mogą ze swoich oszczędności pokryć koszty przedmiotowej sprawy, mimo iż jest to ich odrębny majątek zgromadzony z darowizn od dziadków i chrzestnych. W tym stanie rzeczy skarżący wnieśli o uchylenie przedmiotowego postanowienia i zwolnienie od opłaty sądowej w celu nadania sprawie biegu, ewentualnie częściowe zwolnienie z części żądanej opłaty i obciążenie wpisem stałym w wysokości 100 zł. Z przedstawionych dowodów wynika, zdaniem skarżący, że nie szastają oni pieniędzmi, a wręcz skromnie żyją i to nieraz na " kredyt". Stwierdzenie zaś, że to skarżący jako rodzice zgromadzili córką oszczędności w wysokości 10000 zł (po 5000 zł na każdą z bliźniaczek) jest nie do przyjęcia, gdyż skarżący nie mieli z czego zgromadzić tych oszczędności, a jest to odrębny majątek dzieci przeznaczone na ich dalszą edukację. Pomysł, by dzieci będące na naszym utrzymaniu finansowały wydatki rodziców jest niebywały. Wykazane w oświadczeniu o stanie majątkowym i rodzinnym wydatki stałe i ogólne pochłaniają nasze dochody. Referendarz sądowy uzasadniając zaskarżone postanowienie lakonicznie, a nie merytorycznie, podał argumenty jakie legły u podstaw jego orzeczenia, co świadczy o niezapoznaniu się należytym z wnioskiem o zwolnienie od opłaty. Gdyby referendarz wnikliwie zapoznał się z treścią wniosku i kierował się doświadczeniem życiowym, a przede wszystkim logiką to niewątpliwie zauważyłby wszystkie aspekty sprawy. Również zauważyłby jak funkcjonuje Polska służba zdrowia i że skarżący nie mają czasu oczekiwać w miesięcznych kolejkach na pomoc specjalistyczną w sytuacji ratowania ich życia i zdrowia dzieci, a jedynym ratunkiem jest korzystanie z takiej pomocy w gabinetach prywatnych, co pociąga ogromne koszty. Referendarz sądowy bez jakiejkolwiek refleksji podszedł do sprawy, pomijając nie tylko przedmiot sprawy i jego istotę, ale i sytuację rodzinną i inne wydatki niewykazane w oświadczeniu o dochodach rodziny, jak np. koszty rehabilitacji, koszty wizyt w prywatnych gabinetach lekarskich. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2076 r. poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "P.p.s.a.") rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (§ 3). Podstawą podjęcia zakwestionowanego przez skarżącego postanowienia referendarza sądowego są przepisy art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. Zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3 art. 245 P.p.s.a.). Częściowe zwolnienie od opłat lub wydatków może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej (§ 4 art. 245 P.p.s.a.). Przepisy art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. stanowią zaś, że przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu - skarżący nie wykazali, że nie są w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania zgodnie z przepisem art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Jak słusznie wskazał referendarz, powyżej powołane unormowania P.p.s.a. dotyczące przyznania prawa pomocy winny być odczytywane w kontekście treści art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którym strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zwolnienie z obowiązku uiszczenia tych kosztów stanowi wyjątek od reguły wykonania przez stronę tego obowiązku, który sprzyja rozwadze w wyborze sądowej drogi i sposobu dochodzenia swoich praw. W konsekwencji przepisy P.p.s.a. określające przesłanki przyznania prawa pomocy nie mogą być interpretowane według reguł wykładni rozszerzającej. Nadto, zastosowanie przez ustawodawcę wskazanej wyżej formuły uregulowania instytucji prawa pomocy obliguje wnioskodawcę do zachowania szczególnej staranności przy wykazywaniu podstaw, które uzasadniają jego żądanie. Słuszna jest również uwaga, że z regulacji prawnych dotyczących kosztów postępowania sądowego można wysnuć wniosek, że są one zasadą, natomiast zwolnienie z ich ponoszenia winno nastąpić w sytuacjach wyjątkowych. Instytucja zwolnienia od kosztów postępowania sądowego jest instytucją stosowaną w przypadku osób charakteryzujących się ubóstwem, tj. całkowicie pozbawionych środków do życia ze względu na okoliczności życiowe. W rozpoznawanej sprawie trudno mówić o konieczności zwolnienia skarżących - w drodze wyjątku - z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania sądowego, a to z uwagi na wątpliwości dotyczące danych, które wynikają ze złożonych dokumentów i oświadczeń. Przede wszystkim należy zauważyć, że łączna kwota dochodu miesięcznego rodziny wynosi ok. 3559,72 zł, zaś miesięczne wydatki - ponad 5500 zł. Trudno w takiej sytuacji stwierdzić w odniesieniu do skarżących, że ich sytuacja charakteryzuje się ubóstwem. Trudnym również staje się ocena, skąd skarżący na takie wydatki, przekraczające ich dochód o 2000 zł, skarżący biorą środki finansowe, zwłaszcza w świetle niekompletnych danych. Skarżący wskazali bowiem, że uzyskują pomoc finansową od dziadków w postaci pokrywania przez nich kosztów odzieży dla dzieci oraz że korzystają z pomocy siostry lub rodziców. Brak jest jednak jakichkolwiek dokumentów wykazujących w jakiej kwocie taką pomoc uzyskali. Z wyciągu z konta bankowego (Direct) skarżącej wynika, że nie jest ona zadłużona, zaś z wyciągu z konta oszczędnościowego – że w dniu 23 czerwca 2017 r. dysponowała kwotą ponad 10000 zł. Już kwota ta – jak słusznie wskazał referendarz - jest wystarczająca na poniesienie przez skarżących kosztów sądowych w sprawie i to bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i dzieci. Ponadto zauważyć wypada, że z wydruku konta oszczędnościowego wynika, że to skarżąca jest jego użytkownikiem, oraz że dokonuje na nim transakcji, wpłacając na nie kwoty np. 2500 czy 3500 zł i wypłacając np. kwotę 1000 zł. Ponadto, na koncie oszczędnościowym M.K. ma zgromadzone ponad 4000 zł. Ten fakt również przemawia za tym, że sytuacja finansowa rodziny skarżących nie jest na tyle niekorzystna, aby nie mogli ponieść kosztów postępowania sądowego w wysokości 500 zł. Sąd przy tym nie mógł uwzględnić twierdzeń, że dzieci skarżących nie mogą partycypować w kosztach w przedmiotowej sprawie. Skoro skarżąca regularnie zasila konto syna, jak i - przyjmując za skarżącymi - konto córek (co – jak wskazano wyżej - jednak nie wynika z nadesłanych dokumentów), to może część z przelewanych tam kwot przeznaczyć na dochodzenie swoich jak i dzieci praw przed sądem. W nadesłanych dokumentach brak jest również jakichkolwiek danych, czy skarżący posiada konto bankowe, co przy prowadzeniu przez niego działalności gospodarczej wydaje się raczej koniecznością. Skarżący nie oświadczyli przy tym, że skarżący takiego konta nie posiada. Wskazać również należy, że w latach 2015 i 2016 skarżący w ramach prowadzonej działalności gospodarczej uzyskał dochód w kwocie 17.720,94 zł i stratę w kwocie 1.664,20 zł przy przychodzie w kwocie odpowiednio 264.917,33 zł i 224.642,78 zł. W pierwszych pięciu miesiącach roku 2017 skarżący wypracował natomiast przychody w kwocie 69.916,60 zł przy wydatkach w kwocie 27.573,11 zł. O braku możliwości poniesienia pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, nie świadczy również fakt korzystania z pomocy specjalistycznej w gabinetach prywatnych, których usługi nie są obecnie tanie, a na które nie stać osoby pozostające w ciężkiej sytuacji materialnej. Uwzględniając powyższe okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że nie ma podstaw do zwolnienia skarżących od kosztów sądowych, nawet częściowego i obciążenie ich wpisem – jak tego żądają w sprzeciwie - w wysokości 100 zł. Tym samym należało uznać za prawidłowe postanowienie referendarza sądowego z dnia 10 lipca 2017 r. i na podstawie art. 260 § 1 P.p.s.a. utrzymać je w mocy. Przy czym podkreślić należy, że stawianie zarzutu, iż referendarz sądowy pominął wydatki niewykazane w oświadczeniu o dochodach rodziny, jak np. koszty rehabilitacji, koszty wizyt w prywatnych gabinetach lekarskich, jest całkowicie pozbawione uzasadnienia. Wykazanie, że strona rzeczywiście znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, spoczywa na niej samej. Zatem w jej interesie jest zarówno jak najobszerniejszy opis stanu majątkowego, finansowego i rodzinnego oraz realnych możliwości płatniczych, a także jak najściślejsza współpraca z sądem, który dąży do tego, aby sytuację strony w pełni wyjaśnić. Skoro skarżący nie wykazali wszystkich ponoszonych przez siebie wydatków, to można jedynie im postawić zarzut braku takiej współpracy. Stąd orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło