II SA/Wr 18/04

WyrokWSA we Wrocławiu2006-01-20

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego został prawidłowo rozpoznany przez organy, w szczególności czy prawidłowo oceniono status strony oraz czy dochowano wymogów formalnych postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, nie zbadano wystarczająco intencji strony co do przedmiotu wniosku o wznowienie postępowania, nie wyjaśniono kwestii terminowości złożenia wniosku, a także wadliwie oceniono status strony skarżącej, nie przyznając jej przymiotu strony mimo istnienia uzasadnionego interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa budowlanego i cywilnego. Ponadto, zaniechano prawidłowego doręczenia pism pełnomocnikowi strony.
Stan faktyczny
Skarżący S. K. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie decyzji zezwalającej na wznowienie robót budowlanych przy dobudowie domu letniskowego. Organy obu instancji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony postępowania. Skarżący twierdził, że był pozbawiony udziału w postępowaniu, a inwestycja narusza jego interes prawny związany z sąsiedztwem, zagrożeniem powodziowym i zacienieniem nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie G. J.G. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA - Anna Siedlecka Asesor WSA - Olga Białek (sprawozdawca) Protokolant - Katarzyna Grott po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi S. K. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie o wznowienie robót budowlanych przy dobudowie domu letniskowego do istniejącego garażu I. uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie G. J.G. z dnia [...]. II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Przedmiotem skargi S. K. jest decyzja D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...], nr [...], wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu G. w J. G. z dnia [...], nr [...], którą odmówiono – po wznowieniu postępowania – uchylenia decyzji tego Inspektora z dnia [...], nr [...], pozwalającej H. D. na wznowienie robót budowlanych przy dobudowie domu letniskowego do istniejącego garażu na posesji przy ul. M. [...] w J. G. Kwestionowane rozstrzygnięcie podjęte zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2000 r., Nr 106, poz. 1126 z późn. zm), Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu G. w J.G., pozwolił H. D. na wznowienie robót budowlanych przy dobudowie domu letniskowego do istniejącego garażu na posesji położonej w J.G. przy ul. M. [...]. Wobec nie wniesienia odwołania, przez ustalone przez organ strony postępowania, decyzja ta stała się ostateczna. W dniu [...] współwłaściciel nieruchomości sąsiedniej – S. K. – złożył do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu G. w J. G. podanie zatytułowane "wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych domu letniskowego przy ul M.[...]w J.G.". Wnioskodawca wywodził przede wszystkim, że będąc stroną w sprawie, bez własnej winy pozbawiony został udziału w postępowaniu, a co za tym idzie, nie posiadał informacji o postępowaniu prowadzonym przez organ nadzoru budowlanego. Zarzucił również: niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, wydanie decyzji bez wymaganego prawem stanowiska innego organu, zastosowanie dla celów rozstrzygnięcia sprawy niewłaściwych okoliczności sprawy, wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę przez niewłaściwy organ (tj. przez inspektora nadzoru budowlanego a nie przez prezydenta) oraz udział w postępowaniu pracownika, który podlegał wyłączeniu. Postanowieniem z dnia [...], nr [...], wydanym na podstawie przepisu art. 149 k.p.a., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu G. w J.G., po rozpatrzeniu opisanego wniosku, wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] pozwalającą H. D. na wznowienie robót budowlanych. Następnie, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., decyzją z dnia [...], nr [...], odmówił uchylenia kwestionowanego rozstrzygnięcia wywodząc, że nie zaistniały żadne przesłanki określone w przepisie art. 145 § 1 k.p.a., które uzasadniałby odmienne orzeczenie. W szczególności nie zaistniała przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 4, k.p.a., gdyż nie można wnioskodawcy uznać za stronę postępowania. Organ stwierdził, że nie został wykazany interes prawny lub faktyczny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu w określonej sprawie. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę postępowania. W ocenie organu, dobudowa domu letniskowego do istniejącego garażu nie narusza żadnych interesów zgłaszającego podanie, ponieważ jego odległość od granicy działki wynosi 6,20 m, a odległość od budynku mieszkalnego 15 m. Wobec nieudowodnienia przesłanek określonych w art. 24, art. 25 i art. 27 k.p.a., nie doszło do naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. a ponadto, nie stwierdzono zaistnienia żadnych nowych dowodów i faktów wskazanych we wniosku. Odnosząc się natomiast do przedstawionej we wniosku uwagi, wskazującej na konieczność zastosowania – po stwierdzeniu samowoli budowlanej – przepisu art. 48 prawa budowlanego, wskazano, że w przypadku niezgodnej z prawem dobudowy, mają zastosowanie przepisy art. 50 i 51 prawa budowlanego, ponieważ są to inne przypadki niż określone w art. 48 przywołanej ustawy. W odwołaniu od powyższej decyzji S. K. zarzucił naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przez bezpodstawne pozbawienie go praw strony, niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa budowlanego i oparcie rozstrzygnięcia sprawy na nieprawdziwych okolicznościach. Swój interes prawny odwołujący się wywodził z faktu bezpośredniego sąsiedztwa z terenem na którym realizowana jest inwestycja, która przez zeszpecenie walorów widokowych jego działki oraz jej zacienienie jak też przez stworzenie zagrożenia powodziowego, spowodowała pogorszenie warunków zamieszkania na jego nieruchomości. Dla potwierdzenia swoich racji wskazywał na decyzję Wojewody D. jaka zapadła w postępowaniu wszczętym na wniosek H. D. o pozwolenie na budowę, w której - jak twierdził - wyraźnie wskazano, że posiada on przymiot strony w postępowaniu. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W., powołując się na przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie podkreślił, że wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, może nastąpić jedynie wówczas, gdy postępowanie w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wadliwością wyliczoną wyczerpująco w przepisie art. 145 § 1 k.p.a. Analizując, czy w rozpatrywanej sprawie warunki te zostały spełnione, szczególnie skupił się na przesłance pozbawienia strony, bez jej winy, udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Podobnie jak organ pierwszej instancji uznał, że wnioskodawcy nie przysługują prawa strony w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] zezwalającą na wznowienie robót budowlanych. Powołując się na orzecznictwo sądowe wskazał, że dla uzyskania przez określony podmiot przymiotu strony, nie wystarczy wykazanie jakiegokolwiek interesu lecz konieczne jest wykazanie się interesem prawnym, sankcjonowanym przepisami prawa materialnego. Organ odwoławczy odwołał się w tej kwestii do przepisu art. 28 ust. 2 prawa budowlanego (w uzasadnieniu omyłkowo wskazano na przepis art. 28 ust. 2 k.p.a.), w myśl którego, stronami w postępowaniu o pozwolenie na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu – a więc - w terenie wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Skoro zatem, przy realizacji kwestionowanej inwestycji, zachowane zostały odległości obiektu od granicy działki wymagane przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż wynoszą one 6,20 m od granicy nieruchomości a 15 m od budynku mieszkalnego, to uznał, że teren nieruchomości skarżącego, nie znajduje się w obszarze oddziaływania realizowanego obiektu i jego interes prawny nie został naruszony. Nie przysługuje mu więc przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją. Dokonana przez Inspektora Wojewódzkiego ocena, nie wykazała również aby w rozpatrywanej sprawie, doszło do naruszenia pozostałych przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 145 § 1 k.p.a. Odnosząc się natomiast do innych zarzutów odwołania, wyjaśnił, że skarżący błędnie zinterpretował uzasadnienie decyzji Wojewody D. z którego wywodził dla siebie uprawnienie do kwestionowania we wznowionym postępowaniu decyzji zezwalającej na wznowienie robót budowlanych. Decyzja ta zawierała bowiem jedynie informację o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków uczestników postępowania i wyjaśniała, że zgodnie z prawem, istnieje możliwość wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją wydaną przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji nosi wszelkie cechy zgodności z prawem i orzekł o utrzymaniu jej w mocy. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego S. K. wniósł o uchylenie decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] "z powodu naruszenia prawa i interesu prawnego skarżącego". W uzasadnieniu skargi - podobnie jak w odwołaniu - wywodził, iż jako strona, bezprawnie został pozbawiony udziału w postępowaniu prowadzonym przez Powiatowego Inspektorat Nadzoru Budowlanego Powiatu G. w J.G. "mającym na celu wydanie zezwolenia na kontynuację samowoli budowlanej przez nielegalnego inwestora". Wykazywał, że jego interes prawny wynika z bliskiego sąsiedztwa budowy i z zagrożeń jakie ona niesie dla okolicznych nieruchomości. Zlokalizowana na terenie silnie zalewowym, stanowi zaporę dla cofających się wód rzeki K. co może spowodować ich spiętrzenie i zalanie nieruchomości skarżącego. Spowodowała też zacienienie budynku i ogrodu warzywnego skarżącego, co wraz z przedstawionymi wcześniej okolicznościami, doprowadziło do znacznego pogorszenia warunków jego zamieszkania. Skarżący nadmienił również, że o fakcie "usankcjonowania samowoli budowlanej" dowiedział się z decyzji Prezydenta J.G. z dnia [...] o umorzeniu postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Podkreślił, że decyzja ta została uchylona przez Wojewodę D., między innymi z powodu bezprawnego pozbawienia go udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko oraz argumentację prawną zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269) kompetencje sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafność ich wykładni. Dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji. Należy też dodać , że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ), nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo a nawet obowiązek dokonać – w granicach danej sprawy – oceny zgodności z prawem nie tylko zaskarżonego aktu ale również aktów wydanych we wszystkich prowadzonych postępowaniach, nawet gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Natomiast przepis art. 135 przywołanej ustawy zobowiązuje Sąd do stosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Oceniając w tym aspekcie, okoliczności faktyczne i prawne ustalone w rozpoznawanej sprawie przez organ pierwszej jak i drugiej instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skargę należy uznać za zasadną, nie tylko ze względu na wskazaną w niej przyczynę, ale także z przyczyn, które Sąd wziął pod uwagę z urzędu, mając na względzie treść przywołanego wyżej art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ustalone naruszenia prawa w zakresie wskazanym w przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit c powołanej wcześniej ustawy, spowodowały zatem konieczność usunięcia z obrotu prawnego nie tylko zaskarżonej decyzji ale również poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Przede wszystkim zważyć należy, że oba orzeczenia podjęte zostały w trybie wznowienia postępowania, który stanowi wyjątkiem od sformułowanej w art. 16 k.p.a. zasady trwałości decyzji administracyjnej. W związku z tym, korzystanie z tego nadzwyczajnego środka procesowego może mieć miejsce wyłącznie w wypadkach i na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. W doktrynie prawa powszechnie przyjmowany jest pogląd, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania jest dwuetapowe. W pierwszym etapie – wstępnym – organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji bada, czy podanie o wznowienie postępowania wniosła strona, czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowienia, a także czy zachowany został termin do złożenia podania określony w art. 148 k.p.a. Etap ten kończy się wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.) albo decyzją odmawiającą wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.). W drugim etapie – właściwym – rozpoczynającym się po wydaniu postanowienia o wznowieniu organ przeprowadza postępowanie co do zaistnienia przesłanek wznowienia i podejmuje rozstrzygnięcie na podstawie art. 151 k.p.a. (Eugeniusz Mzyk, Wznowienie postępowania administracyjnego, ZCO 1994 r, s. 44-45). Z przywołanych regulacji wywieść zatem można, że dopiero prawidłowe przeprowadzenie czynności postępowania wyjaśniającego co do zaistnienia badanych w pierwszym etapie przesłanek podmiotowych, przedmiotowych i terminowych, otwiera ewentualną drogę do wydania rozstrzygnięcia kończącego wznowione postępowanie, które oparcie swoje znajduje w przepisie art. 151 k.p.a. Podkreślić przy tym należy, że tylko łączne zaistnienie wskazanych przesłanek może prowadzić do wydania postanowienia o którym mowa w art. 149 § 3 k.p.a. Bez ich dokładnego zbadania, postępowanie nie może być wznowione, gdyż otwierałoby w sposób nieuprawniony drogę do wzruszenia decyzji ostatecznej. Jeżeli zatem okaże się, że któraś z wymienionych przesłanek nie występuje, wówczas - zgodnie z art. 149 § 3 k.p.a. - organ powinien odmówić wznowienia postępowania. Z akt sprawy wynika, że nie wszystkie okoliczności od których uzależnione jest wznowienie postępowania zostały przez organ zbadane, a mimo to, postępowanie zostało wznowione a następnie procedowano co do przyczyn wznowienia i podjęto kończące rozstrzygnięcie. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Czynności postępowania w niniejszej sprawie zainicjowane zostały podaniem podpisanym przez S. K., zatytułowanym: "wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych domu letniskowego przy ul M. [...] w J.G.". W kolejnym zdaniu wnioskodawca domagał się jednak "wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego zwanego domem letniskowym" przedstawiając w uzasadnieniu, między innymi, zarzut wydania decyzji o pozwoleniu na budowę przez organ nadzoru budowlanego a nie przez Prezydenta oraz wskazując w związku z tym, na konieczność wyłączenia pracownika nadzoru budowlanego z procesu podejmowania decyzji w sprawie pozwolenia na budowę. Sposób sformułowania podania i podnoszone w nim zarzuty, powodują więc, że co najmniej utrudnione jest jednoznaczne odczytanie intencji strony, co do przedmiotu, który miałby być objęty postępowaniem wznowieniowym. Sprawa staje się tym bardziej wątpliwa, gdy z lektury akt administracyjnych wynika, że równolegle z postępowaniem legalizacyjnym prowadzonym przez organ nadzoru budowlanego, przed organem architektniczno-budowlanym, toczyło się postępowanie o uzyskanie pozwolenia na budowę. W takiej sytuacji należy mieć zatem na względzie, że w przypadku, gdy prawo materialne lub prawo procesowe opiera postępowanie administracyjne na zasadzie skargowości, uzależniając je od złożenia przez stronę żądania, kwestią podstawową jest dokładne ustalenie treści żądania strony, które wyznacza przedmiot sprawy i właściwość organu. Organ związany jest tym żądaniem. Jeśli zaś z treści podania – jak w rozpatrywanej sprawie - wynikają wątpliwości co do przedmiotu wniosku – obowiązkiem tego organu, jest podjęcie z urzędu czynności, które umożliwią stronie wyjaśnienie niejasnych kwestii - zwłaszcza jej rzeczywistej woli - poprzez sprecyzowanie bądź uzupełnienie żądania (np. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1990 r. I SA 367/90, ONSA 1990, Nr 2-3, poz. 47). Organy orzekające w niniejszej sprawie nie były więc władne i nie mogły wyręczyć strony dokonując samodzielnie kwalifikacji jej żądania. Należało natomiast wystosować do strony wezwanie o uzupełnienie braków formalnych pisma, zobowiązując ją do jednoznacznego określenia, którego z wymienianych przez nią postępowań – w przedmiocie zezwolenia na wznowienie robót budowlanych, czy też w przedmiocie pozwolenia na budowę - dotyczy jej wniosek. Nie można przy tym zapominać o konieczności jednoczesnego pouczenia strony – zgodnie z dyrektywą wynikającą z przepisu art. 9 k.p.a. – o odrębnościach wskazywanych przez nią postępowań i kończących je decyzji, wynikających z ich przedmiotu jak też z właściwości podejmujących je organów, a w konsekwencji, o skutkach jakie mogą z nich wynikać dla zgłoszonego żądania. Uwadze obu orzekających w sprawie organów uszedł również obowiązek ustalenia, czy podanie zawierające żądanie wznowienia postępowania złożone zostało w terminie określonym w art. 148 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że jest to termin miesięczny i dla strony, która nie brała udziału w postępowaniu, biegnie od dnia powzięcia wiadomości o decyzji. Kwestia ta została pominięta w podaniu zawierającym żądanie wznowienia postępowania a organ nie wezwał strony do usunięcia tego braku, pomimo iż jego wyjaśnienie, jest jedną z przesłanek warunkujących dopuszczalność wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. Organy obowiązane są z urzędu badać zachowanie terminów z art. 148 § 2k.p.a., bowiem ewentualne wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania, mimo jego uchybienia stanowiłoby rażące naruszenie prawa, godzące w zasadę ogólną trwałości decyzji administracyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 1995 r., SA/Wr 1164/95 przytoczony przez B. Adamiak, [w:] B.Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2000, s. 601-602). Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny, zachowanie terminu musi być przy tym udowodnione przez samego zainteresowanego, natomiast organ swobodnie ocenia przedstawione w tej mierze dowody, dając wyraz swojej ocenie w uzasadnieniu postanowienia o wznowieniu postępowania lub decyzji odmawiającej wznowienia postępowania z powodu uchybienia terminu. Uwzględniając przedstawione okoliczności, należy więc stwierdzić, iż skoro we wstępnym etapie wznowienia postępowania nie doszło do zbadania i wyjaśnienia rzeczywistej intencji strony, co do zakresu przedmiotowego którego miałoby dotyczyć wznowione postępowanie, jak też, czy spełnione zostały przesłanki terminowe określone w art. 148 k.p.a., to wydanie postanowienia w przedmiocie wznowienia postępowania a następnie orzekanie co do przyczyn wznowienia, istotnie naruszyło przepisy regulujące ten szczególny tryb postępowania. Trzeba również w tym miejscu wskazać na wadliwość oceny dotyczącej odmowy wnioskodawcy przymiotu strony postępowania legalizującego samowolę budowlaną. Pomimo bowiem, że wznowienie postępowania jest postępowaniem nowym w stosunku do spraw wcześniej zakończonych w zwyczajnym postępowaniu administracyjnym – co oznaczałoby konieczność stosowania aktualnego stanu prawnego – to jednak z istoty przepisów o wznowieniu wynika, że na wstępnym etapie tego postępowania, jak też przy ocenie przesłanek wznowienia, istnieje konieczność oceny decyzji kończącej postępowanie zwykłe, według unormowań obowiązujących w dacie jej podjęcia. Chodzi bowiem o ustalenie, czy w czynnościach poprzedzających jej wydanie doszło do naruszenia prawa sklasyfikowanego w art. 145 § 1 k.p.a. W takiej sytuacji nie można podzielić argumentacji prezentowanej przez organ odwoławczy, odmawiającej wnioskodawcy przymiotu strony wyłącznie na podstawie art. 28 ust. 2 prawa budowlanego, skoro w dacie wydania decyzji pozwalającej na wznowienie rób budowlanych, przepis ten jeszcze nie obowiązywał. Istotne również jest to, że skarżący domaga się przyznania przymiotu strony wskazując, iż bezprawnie został go pozbawiony, już w toku postępowania zakończonego decyzją z dnia [...]. Oceny jego statusu materialnoprawnego i procesowego należy zatem dokonać w świetle przepisów obowiązujących w tej dacie, a zwłaszcza, w świetle art. 28 k.p.a. Przepis ten stanowi, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Status strony jest zatem ściśle powiązany z interesem prawnym, który jak słusznie zauważyły organy, musi wynikać z przepisów prawa materialnego. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że skoro inwestycja realizowana przez H. D. znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, to uzasadnione jest twierdzenie, że postępowanie zmierzające do doprowadzenia do zgodności z prawem prowadzonej budowy potencjalnie dotyczyło interesu prawnego skarżącego. Interes ten wywieść należy przede wszystkim z przepisu art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania kwestionowanej decyzji, który przewidywał obowiązek projektowania, budowania i utrzymywania obiektów budowlanych w zgodnie z przepisami, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. W przepisie tym ustawodawca zawarł zatem wskazówkę, że ochrona osób trzecich ma wynikać z właściwych w tym zakresie przepisów. Zapis ten należy traktować jako klauzulę zapewniająca spójność regulacji warunków inwestycji budowlanych określonych w prawie budowlanym z regulacjami chroniącymi prawa osób trzecich zawartymi w innych przepisach prawnych, jak chociażby w kodeksie cywilnym ( art. 140 i art. 144 k.c.). Nie budzi bowiem wątpliwości, że decyzje podejmowane na podstawie przepisów Prawa budowlanego – zwłaszcza dotyczące budowy obiektów – mogą wkraczać w sferę wykonywania prawa własności regulowanej przepisami kodeksu cywilnego, co z kolei rzutuje na ocenę sytuacji procesowej właściciela sąsiedniej nieruchomości. Nie można zatem – tak jak w rozpatrywanej sprawie uczyniły to organy – wyłączyć stosowania omawianego przepisu w odniesieniu do skarżącego i pozbawiać go przymiotu strony postępowania, powołując się jedynie na fakt zachowanie przy budowie obiektu minimalnych odległości, bez jednoczesnego rozważenia innych aspektów sprawy. Skarżący swój interes prawny wiązał z kwestią uciążliwego sąsiedztwa wynikającego między innymi ze zwiększenia zagrożenia powodziowego, zacienienia nieruchomości i zeszpecenia zabudowy co niewątpliwie mieści się w kategoriach tzw. praw sąsiedzkiego. Już choćby z tego względu należało przyznać mu przymiot strony postępowania. Niezależnie od przedstawionych wyżej wadliwości Sąd dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania regulujących uprawnienie strony do działania przez pełnomocnika. W aktach sprawy znajduje się bowiem pełnomocnictwo z dnia [...] udzielone przez H.D. P. D. do reprezentowania jej "we wszystkich sprawach związanych z inwestycja, jaką jest przebudowa dachu garażu oraz dobudowa domku letniskowego, przed organami administracji państwowej". Z akt sprawy nie wynika aby pełnomocnictwo to zostało odwołane. Natomiast treść przywołanego dokumentu wskazuje, że mamy do czynienia z pełnomocnictwem procesowym o charakterze ogólnym (do prowadzenia wszystkich spraw wiążących się ze wymienioną inwestycją), które obejmuje umocowanie do podejmowania w imieniu mocodawcy wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych. Powszechnie przyjmuje się również, że pełnomocnictwo udzielone w postępowaniu administracyjnym, obejmuje umocowanie do działania zarówno w postępowaniu głównym, jak i do zastępstwa proceduralnego w postępowaniach nadzwyczajnych (np. wznowienia postępowania). W realiach rozpatrywanej sprawy oznacza to tyle, że P.D. był pełnomocnikiem H.D. również w postępowaniu wznowieniowym. Winien być zatem zawiadamiany o wszystkich czynnościach tego postępowania i wzywany do udziału w nich, na równi ze stroną, czego jednak zaniechano. Potwierdza to chociażby fakt nie doręczenia pełnomocnikowi decyzji kończącej postępowanie – co należy do szczególnie istotnych uchybień proceduralnych. Rozpoznając ponownie sprawę właściwy organ – po podjęciu odpowiednich czynności procesowych - ustali zatem czy zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania (oceniając wniosek strony i termin jego złożenia) i wyda rozstrzygnięcie stosowne do tej oceny. Mając na względzie przedstawione wcześniej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny – stwierdził, że zaskarżone orzeczenie jak też orzeczenie je poprzedzające wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit c powoływanej poprzednio ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 138 § 1 pkt 1 k.p.art. 51 ust. 1 pkt 1a ustawyart. 149 k.p.art. 151 § 1 pkt 1 k.p.art. 145 § 1 k.p.art. 145 § 1 pkt 4art. 24art. 25art. 27 k.p.art. 145 § 1 pkt 3 k.p.art. 48art. 50

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło