II SA/Wr 180/06
WyrokWSA we Wrocławiu2006-10-24
Skład orzekający: Anna Siedlecka, Julia Szczygielska, Olga Białek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel nieruchomości, który nie był stroną postępowania zakończonego decyzją o przeniesieniu współwłasności gruntu pod zabudowaniami, ma interes prawny do żądania wznowienia tego postępowania i uchylenia decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że współwłaściciel nieruchomości, który nie był stroną postępowania zakończonego decyzją o przeniesieniu współwłasności gruntu pod zabudowaniami, posiada interes prawny do żądania wznowienia tego postępowania i uchylenia decyzji. Sąd podkreślił, że konstrukcja współwłasności (art. 195 k.c.) oznacza, że każdy ze współwłaścicieli ma określone uprawnienia wobec rzeczy wspólnej, które mogą być naruszone przez decyzje administracyjne dotyczące tej rzeczy. W związku z tym, organy administracji dokonały niewłaściwej oceny legitymacji prawnej skarżącej, odmawiając jej przymiotu strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I. B. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., która utrzymała w mocy decyzję Starosty G. odmawiającą uchylenia decyzji z 2003 r. orzekającej o przeniesieniu współwłasności gruntu pod zabudowaniami. Skarżące wywodziły, że zostały pominięte w postępowaniu zakończonym decyzją z 2003 r., mimo że są współwłaścicielkami nieruchomości. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżące nie miały przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym przeniesienia własności gruntu pod zabudowaniami.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty G. z dnia 29 września 2005 r. Sąd stwierdził również, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Siedlecka, Sędzia NSA Julia Szczygielska, Asesor WSA Olga Białek /sprawozdawca/, Protokolant Magdalena Domańska-Byskosz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 października 2006 r. przy udziale - sprawy ze skargi I. B. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 30 listopada 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji Starosty G. z dnia 22 grudnia 2003 r. orzekającej o przeniesieniu współwłasności gruntu pod zabudowaniami w 2/4 części w granicach działek nr 150/10 i 150/2 położonych we wsi C. I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. zaskarżoną decyzją z dnia 30 listopada 2005 r. ([...]) - na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. - utrzymało w mocy decyzję Starosty G. z dnia 29 września 2005 r. ([...]) wydaną na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmawiającą uchylenia decyzji tego Starosty z dnia 22 grudnia 2003 r. ([...]) w której orzeczono o przeniesieniu współwłasności gruntu pod zabudowaniami w 2/4 części w granicach działek nr 150/10 o pow. 2,84 ha i nr 150/2 o pow. 0,16 ha, położonych we wsi C., na rzecz Z. C. i Z. C.
W uzasadnieniu Kolegium podało, że opisaną wyżej decyzję z dnia 29 września 2005 r. organ pierwszej instancji wydał w wyniku wznowienia postępowania w sprawie zakończonej własną decyzją z dnia 22 grudnia 2003 r. - po rozpatrzeniu wniosku I. B., która wywodziła, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu dotyczącym przeniesienia własności ww. nieruchomości, zakończonym wskazaną decyzją. Kolegium podniosło, że w motywach rozstrzygnięcia pierwszoinstacyjnego powołano przepis art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym (Dz.U. Nr 10, poz. 53 z późn.zm.), podkreślając, że uprawnienie do nabycia własności gruntu przyznane wskazanym przepisem, przysługuje wyłącznie właścicielowi budynków stanowiących odrębną od gruntu własność, natomiast osoby, żądające wznowienia postępowania i uchylenia decyzji, posiadające określony co do gruntu udział w nieruchomości wpisany w księdze wieczystej, posiadają prawo do dysponowania (rozporządzania) swoim udziałem jako współwłaściciele i nie mogą ograniczać uprawnień przysługujących współwłaścicielom posiadającym zabudowania stanowiące odrębny od gruntu przedmiot własności, a wynikających z przywołanego już art. 6. Z tej przyczyny współwłaściciele nieruchomości, posiadający udział co do gruntów i budynków, nie mogą być stronami w postępowaniu dotyczącym realizacji uprawnienia, przyznanego omawianym przepisem współwłaścicielom posiadającym udział tylko co do budynków. Dlatego wnioskodawczyni – I. B., jako współwłaścicielka co do gruntu i co do budynku – nie posiada interesu prawnego, potwierdzonego przepisami prawa materialnego, i z tego względu odmówiono uchylenia decyzji z dnia 22 grudnia 2003 r.
W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej I. B. podniosła, między innymi, zarzut naruszenia art. 6 ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym, w związku z art. 195 k.c. Naruszenie to polegało na przyjęciu, że współwłaściciel nieruchomości nie jest współwłaścicielem budynku w rozumieniu tego przepisu. Postawiła również zarzut rażącego naruszenia prawa przez wydanie decyzji na podstawie przepisu, który został uchylony po dniu 1 stycznia 1991r. Okoliczność ta uzasadnia, w jej ocenie, stwierdzenie nieważności decyzji.
Przystępując do rozpatrzenia sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wyjaśniło przede wszystkim, iż według ustalonych w k.p.a. zasad proceduralnych, nie jest możliwe stosowanie w trybie odwoławczym rozstrzygnięcia w postaci stwierdzenia nieważności decyzji. W sytuacji, gdy organ odwoławczy ustali, że decyzja organu pierwszej instancji dotknięta jest jedną z wad wyliczonych w art. 156 § 1 k.p.a., może jedynie uchylić i zmienić zaskarżoną decyzję lub uchylić decyzję i umorzyć postępowanie pierwszej instancji.
Za kluczową kwestię w rozpatrywanej sprawie uznano jednak, ustalenie, czy odwołująca się jest stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty G. z dnia 22 grudnia 2003 r.
Analizując tę kwestię Kolegium wskazało, że przedmiotowa decyzja wydana została na podstawie przywołanego już wyżej art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym. Po jego myśli, właścicielom budynków znajdujących się na działce gruntu, która wchodziła w skład gospodarstwa rolnego przekazanego Państwu na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 stycznia 1983 r., przysługuje nieodpłatnie na własność działka gruntu, na której te budynki zostały wzniesione, a o przeniesieniu własności działki, jej wielkości oraz o ustanowieniu służebności, orzeka właściwy organ.
Na podstawie akt sprawy i odpisu z księgi wieczystej Kolegium ustaliło, że współwłaścicielami zabudowanych gruntów oznaczonych jako działki nr 150/1 i 150/2 byli uprzednio J. B. w ¼ części, Skarb Państwa w ½ części (co do gruntów) oraz J. B. w ¼ części. Natomiast Z. i D. C. byli współwłaścicielami budynków usytuowanych na tych gruntach w ½ części. W dniu 19 lutego 1998 r. zmarł J. B. a spadek po nim nabyły J. B. i I. B., które na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Głogowie z dnia 20 września 2000 r. zostały ujawnione w księdze wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości.
W dniu 27 sierpnia 2003 r. Z. C. – jako współwłaściciel zabudowań w 2/4 części - wystąpił o zwrot gruntu pod budynkami na podstawie powołanego wyżej art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. Wniosek ten został załatwiony decyzją Starosty G. z dnia 22 grudnia 2003 r. orzekającą o przeniesieniu współwłasności gruntu pod budynkami w 2/4 części, w granicach działek nr 150/ 1 i 150/ 2, na rzecz Z. i Z. C. W decyzji wskazano również, że powyższe grunty wchodziły w skład gospodarstw rolnych, przejętych na rzecz Państwa, w zamian za świadczenia emerytalne w roku 1975 i w roku 1976.
Analizując przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Kolegium uznało, że w postępowaniu zakończonym opisaną wyżej decyzją, przymiot strony przysługiwał wyłącznie jej adresatom. Pozostali współwłaściciele gruntów oznaczonych jako działki nr 150/1 i 150/2 nie byli, zadaniem organu, stronami tego postępowania. Kwestionowana decyzja – zgodnie z dyspozycją art. 6 przywołanej ustawy – adresowana była bowiem jedynie do współwłaścicieli budynku w 2/4 części i dotyczy ich praw, nie narusza natomiast praw pozostałych współwłaścicieli tych gruntów. W niniejszej sprawie występuje współwłasność w częściach ułamkowych (art. 196 § 1 k.c.). W takim wypadku, każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli (art. 198 k.c.). Zdaniem Kolegium zasada ta ma również pełne odniesienie do postępowania administracyjnego, dlatego zasadnie organ pierwszej instancji wywiódł, że I. B. nie jest stroną postępowania, zakończonego kwestionowaną decyzją. W konsekwencji, wobec niespełnienia przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., prawidłowo zastosowano dyspozycję przepisu art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i wydano decyzje odmawiającą uchylenia decyzji z dnia 22 grudnia 2003 r.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła I. B. oraz J. B. zarzucając jej błędną wykładnię art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym, w związku z art. 195 k.c. ; błędną wykładnię art. 28 k.p.a. i naruszenie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. przez jego niezastosowanie.
Uzasadniając przedstawione zarzuty, skarżące wywodziły, że Kolegium w sposób zawężający i tym samym wadliwy, dokonało wykładni pojęcia strony zawartego w art. 28 k.p.a. Oczywistym jest, że każda zmiana stanu prawnego, dotycząca gruntów stanowiących przedmiot ich współwłasności, dotyka ich interesu prawnego. Taką zmianą jest również zmiana współwłaściciela, w tym wypadku przejście udziału prawa własności Skarbu Państwa, na rzecz osób niebędących dotychczasowymi współwłaścicielami tj. na Z. i D. C. Skarżące uważają też, że są uprawnione do ubiegania się o uwłaszczenie na udziale Skarbu Państwa. Nie zgadzają się z wykładnią art. 6 przywołanej ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. dokonaną przez organy obu instancji. Grunty działek nr 150/1 i 150/ 2 wchodziły bowiem w skład gospodarstw rolnych w udziałach po ¼ części należących do czterech właścicieli. Uczestnicy postępowania roszczą zaś sobie prawo do całości gruntów uważając, że skoro tylko oni zostali uwłaszczeni , to uwłaszczenie to odnosi się do całości gruntów. Zdaniem skarżących, wznowione postępowanie winno umożliwić wszystkim współwłaścicielom nieruchomości - jako stronom - pełny udział w postępowaniu zmierzającym do uwłaszczenia jednego ze współwłaścicieli.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Kolegium zwróciło również uwagę, że J. B. nie jest podmiotem uprawnionym do złożenia skargi na decyzję skierowaną do I. B., gdyż do niej skierowano odrębną decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.) kompetencje sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafności ich wykładni. Dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Należy też dodać, że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Działając w granicach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie przez organy administracji okoliczności faktycznych oraz obowiązujących w czasie podejmowania decyzji przepisów prawnych, stwierdził, że niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, istnieje konieczność zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W pierwszej kolejności należało jednak rozważyć , czy wobec faktu, że skarga w niniejszej sprawie wniesiona została również przez J. B., osobie tej przysługuje takie prawo.
Zgodnie z art. 50 § 1 powoływanej już ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. uprawniony do wniesienia skargi jest ten, kto ma w tym interes prawny. A zatem, o posiadaniu legitymacji do wniesienia skargi przesądza jedynie interes prawny. Treść przywołanego przepisu wskazuje, że istota interesu prawnego – w obiektywnym ujęciu - sprowadza się do żądania oceny przez sąd zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z obiektywnym porządkiem prawnym. Nie oznacza to jednak, że interes prawny pozbawiony jest również charakteru materialnoprawnego. Musi istnieć bowiem ścisły związek pomiędzy zaskarżonym aktem a sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego. Skarga powinna dotyczyć więc jego własnej spawy administracyjnej, rozumianej jako przewidziana w przepisach prawa możliwość konkretyzacji uprawnień i obowiązków stron stosunku administracyjnoprawnego. W ujęciu materialnym interes prawny oparty jest więc, na normach prawa materialnego kształtujących istotę sprawy w której skarga jest wnoszona.
J. B. – jak należy wnosić z treści skargi – swój interes prawny wywodzi przede wszystkim z przysługującego jej prawa współwłasności nieruchomości, będącej przedmiotem postępowania prowadzonego na podstawie art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. Ponadto z akt sprawy wynika również, że organ pierwszej instancji to samo postanowienie o wznowieniu postępowania – na wniosek J. B. i I. B. - w sprawie zakończonej decyzją z dnia 22 grudnia 2003 r.- skierował do I. B. oraz do J. B. W istocie toczyło się zatem jedno postępowanie przed tym samym organem, w tej samej sprawie i oparte na tej samej podstawie prawnej , w której stroną była również J. B.
Powyższe okoliczności pozwalają w ocenie Sądu uznać, że J. B. również była legitymowana do złożenia skargi. Dodatkowo stanowisko to znajduje wsparcie w przedstawionej poniżej argumentacji.
Przechodząc natomiast do kwestii merytorycznych należy zauważyć, że zarówno zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, zapadały w ekstraordynaryjnym postępowaniu administracyjnym wszczętym na podstawie art.. 149 k.p.a. postanowieniem Starosty G. z dnia 16 sierpnia 2005 r., w związku z wnioskami I. B. i J. B. Wykazywały one, że jako współwłaścicieli nieruchomości oznaczonej jako działki nr 150/1 i 150/2 położonej we wsi C., pominięte zostały w postępowaniu o zwrot gruntu pod budynkami znajdującymi się na przedmiotowej nieruchomości, prowadzonym na podstawie art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym. Dwa podania złożone przez strony postępowania, spowodowały wydanie w tej sprawie dwóch decyzji skierowanych odrębnie do J. B. i I. B. Przedmiotem skargi jest jedynie decyzja adresowana do I. B.
U podstawy rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji, jak również decyzji organu pierwszej instancji, legło zaś stwierdzenie, że I. B. nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o zwrot gruntów pod budynkami, prowadzonym na podstawie przywołanego wyżej przepisu ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. W konsekwencji organy stwierdziły, brak podstaw do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. , co skutkować musiało odmową uchylenia decyzji z dnia 22 grudnia 2003 r.
Wskazać zatem należy, pojęcie strony postępowania administracyjnego określone zostało w art. 28 k.p.a. Z jego treści wynika, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przywołany przepis definiujący stronę postępowania oparty jest zatem na konstrukcji interesu prawnego i obowiązku. Powoduje to takie konsekwencje, że jednostce uczestniczącej w postępowaniu administracyjnym mogą być, na podstawie obowiązującego prawa, przyznane określone korzyści lub też, może być ona, obciążana nakazem określonego zachowania się lub obowiązkiem. Okoliczności rozpoznawanej sprawy wskazują, że przedmiotem rozważań w kwestii ustalenia statusu prawego I. B. winien być interes prawny.
W doktrynie podkreśla się, że interes prawny charakteryzuje się tym, że jest indywidualny, konkretny, istniejący obiektywnie i potwierdzony okolicznościami faktycznymi które stanowią podstawę zastosowania przepisu prawa materialnego (por. B. Adamiak, J. Bokowski. Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz. Warszawa 2006).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, według którego istotą interesu prawnego jest jego oparcie o konkretną normę prawa materialnego. Chodzi tu o normę, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Może być to norma należąca do każdej gałęzi prawa – nie tylko prawa administracyjnego. Nie mniej jednak za każdym razem norma ta musi być indywidualnie określona i wyodrębniona spośród innych norm. Sytuację prawną jednostki jako strony postępowania administracyjnego mogą bowiem regulować przepisy należące do różnych dziedzin prawa materialnego i administracyjnego. Interes prawny nie może być zatem wywodzony tylko z faktu istnienia jakiegoś aktu prawnego lub jakiejś instytucji prawnej.
W ocenie Sądu, w warunkach ukształtowanych takimi poglądami doktryny i orzecznictwa , organy obu instancji odmawiając I. B. przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty G. z dnia 22 grudnia 2003 r. dokonały niewłaściwej oceny jej legitymacji prawnej.
Przedmiotem owego postępowania było bowiem, nieodpłatne przekazanie małżonkom C. udziału 2/4 części w prawie własności gruntu pod budynkami (stanowiącymi w takim samym udziale odrębny przedmiot własności), oznaczonego jako działki nr 150/1 i 150/2, których współwłaścicielką w 1/8 części była również I. B. Zebrany przez organy materiał dowodowy wskazuje, że nieruchomość, dla której prowadzona jest KW nr 535, stanowiła przedmiot współwłasności w częściach ułamkowych: I. B. co do 1/8 części, J. B. co do 1/8 części, J. B. co do ¼ części oraz Skarbu Państwa w 2/4 części co do gruntów i D. i Z. C. w 2/4 części co do budynków stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności.
Zważyć zatem należy, że istota prawa współwłasności polega na tym, że własność tej samej rzeczy przysługuje niepodzielnie kilku podmiotom (art. 195 k.c.). Charakteryzuje ją jedność przedmiotu, wielość podmiotów i niepodzielność wspólnego prawa. Oznacza to, że pomimo istnienia takiej wspólności, rzecz nie jest podzielona, a żadnemu ze współwłaścicieli nie przysługuje wyłączne prawo do fizycznie określonej rzeczy.
Powyższe zasady mają w ocenie Sądu istotne znaczenie dla ustalenia, czy współwłaściciele przedmiotowej nieruchomości mają interes prawny w postępowaniu zmierzającym do nieodpłatnego przeniesienia prawa współwłasności w określonym udziale. Zasady te pominięto jednak w rozważaniach organów, skupiając się bardziej na uprawnieniu współwłaścicieli do swobodnego rozporządzania przysługującym mu udziałem, bez zgody pozostałych współwłaścicieli (art. 198 k.c.) i w tym kontekście dokonując oceny interesu prawnego. Tymczasem konstrukcja współwłasności zawarta w art. 195 k.c. istotnie rzutuje również na rozumienie pojęcia udziału. W doktrynie zwraca się uwagę, że "wspólne prawo" własności tworzy "zespół udziałów" we współwłasności podkreślając jednocześnie, że z udziału we współwłasności nie można tworzyć odrębnego prawa rzeczowego. Dlatego ustawodawca określił w znaczeniu idealnym uprawnienia wszystkich współwłaścicieli wobec jednej wspólnej rzeczy. Udział nie jest zaś samoistnym podmiotowym prawem rzeczowym (por.E. Gniewek [w]: E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, wyd. Zakamycze, 2001r.). Z tego też względu, nie można było w rozpoznawanej sprawie interesu prawnego oceniać wyłącznie przez pryzmat udziału.
Każdy ze współwłaścicieli posiada zatem skuteczne względem pozostałych określone uprawnienia, uzasadnione jego udziałem we współwłasności. Dotyczy to współkorzystania z rzeczy wspólnej (art. 206 k.c.), a także pobierania pożytków i innych dochodów z rzeczy ( art. 207 k.c.).
Zdaniem Sądu, przedstawione wyżej przepisy Kodeksu cywilnego nakazują aby – wbrew argumentacji organu odwoławczego - w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rzeczy pozostającej przedmiotem współwłasności
(również w częściach ułamkowych), dopuścić do udziału w tym postępowaniu, w charakterze strony, współwłaściciela nieruchomości, której postępowanie dotyczy. W konsekwencji zaś, przywołane przepisy pozwalają uznać I. B. i pozostałych współwłaścicieli, za strony postępowania dotyczącego przyznana małżonkom C., nieodpłatnie na własność 2/4 udziału w nieruchomości gruntowej, oznaczonej jako działki nr 150/1 i 150/ 2 położonej we wsi C.
Dodać również należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, na gruncie spraw dotyczących współwłasności, wyrażano już podobne stanowisko ( por. wyrok. NSA z dnia 30 lipca 1998 r., I SA 125/98, LEX nr 45039; wyrok NSA z dnia 28 maja 1997 r., II SA/Wr 333/96). Również w uzasadnieniu uchwały z dnia 9 października 2000 r., (OSK 14/00, ONSA 2001, Nr 1, poz.17) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym, właściciel nieruchomości jest stroną w każdym postępowaniu administracyjnym dotyczącym jego nieruchomości.
Wobec przedstawionych wyżej wywodów Sąd nie podzielił stanowiska organu obu instancji, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła przesłanka określona w art. 145 §1 pkt 4 k.p.a., a tym samym, że istniały podstawy do wydania decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, naruszają przepisy prawa materialnego i procesowego w sposób o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a w konsekwencji – zgodnie z przywołanymi przepisami - orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
Klauzula zawarta w pkt II wyroku wynika z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu o uwzględnieniu skargi przepisu art. 152 wskazanego aktu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło