II SA/Wr 181/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-11-17
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może nakazać przywrócenie terenu do stanu poprzedniego poprzez usunięcie utwardzenia wykonanego bez zgłoszenia, jeśli skarżący twierdzi, że posiada dół chłonny, do którego mógłby odprowadzać wody opadowe?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo nakazał przywrócenie terenu do stanu poprzedniego. Nawet jeśli skarżący posiada dół chłonny, nie zgłosił tego faktu w toku postępowania administracyjnego. Nakaz przywrócenia do stanu poprzedniego powinien dotyczyć poprawienia już wykonanych robót, a nie nakazywania wykonania dodatkowych, które nie wpływają bezpośrednio na kształt dotychczasowych, niezgodnych z prawem robót. Samowolne utwardzenie terenu ze spadkiem w kierunku sąsiedniej nieruchomości, skutkujące niedozwolonym odprowadzeniem wód opadowych, uzasadnia nakaz usunięcia utwardzenia.Stan faktyczny
Skarżący wykonali utwardzenie terenu kostką betonową w 2008 r. bez wymaganego zgłoszenia. Utwardzenie to miało spadek w kierunku sąsiedniej nieruchomości, co skutkowało niedozwolonym odprowadzaniem wód opadowych. Organ pierwszej instancji nakazał przywrócenie terenu do stanu poprzedniego. W odwołaniu skarżący podnosili, że posiadają dół chłonny, do którego mogliby odprowadzać wody. Organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję pierwszej instancji. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając błędną ocenę niemożności doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska Sędziowie Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (sprawozdawca) Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2011r. sprawy ze skargi W W i K W na decyzję D Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia do stanu poprzedniego poprzez usunięcie z nieruchomości utwardzonej powierzchni betonowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy decyzję nakazującą przywrócenie do stanu poprzedniego terenu określonej nieruchomości, poprzez usunięcie utwardzonej powierzchni betonowej od strony nieruchomości przy ul. S.
W uzasadnieniu organ powołał ustalenia faktyczne wynikające z dowodu z oględzin przeprowadzonego w dniu 7 września 2010 r. Jak ustalono, na nieruchomości skarżącego od strony wjazdu znajduje się utwardzony plac z nawierzchnią z czerwonej kostki betonowej w wymiarach 13,5m x około 7,20m. Przy wjeździe poziom nawierzchni jest równy z poziomem bruku na ul. S, a dalej nawierzchnia wykonana jest ze spadkiem w kierunku nieruchomości przy ul. S. Przy utwardzonej nawierzchni od furtki do schodów zewnętrznych budynku mieszkalnego istnieje pas starej nawierzchni betonowej, na którą odprowadzane są wody opadowe z dachu budynku mieszkalnego (wylot rury spustowej). Skarżący przyznał, że utwardzenie wykonał w 2008 r. bez zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych właściwemu organowi. Decyzja pierwszej instancji wydana została na podstawie art. 51 ust. 7 i art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane w związku z § 28 i § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Utwardzenie wymagało zgłoszenia zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 2 pkt 5 ustawy. Przepis art. 28 ust. 2 warunków technicznych dozwala na odprowadzenie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, zaś § 29 ustanawia zakaz zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Wykonanie utwardzenia terenu kostką betonową ze spadkiem w kierunku sąsiedniej nieruchomości naruszyło te przepisy. Nie było istotne, czy teren miał już uprzednio spadek, gdyż jego utwardzenie wywołało niedozwolone odprowadzenie wód opadowych. Wobec okoliczności, że nie było możliwości naprawy robót i doprowadzenia do ich zgodności z prawem, należało na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy nakazać doprowadzenie terenu do stanu poprzedniego. Czynności naprawcze powinny odnosić się do robót już wykonanych i nie mogły polegać na nakazaniu wykonania innego sposobu odprowadzania wód opisanego w § 28 warunków technicznych. Dlatego w ocenie organu decyzję pierwszej instancji należało utrzymać w mocy, zaś zarzuty odwołujących się okazały się nieuzasadnione.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący zarzucili błędną ocenę o niemożności wydania nakazu doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem. Twierdzili, że posiadają na swojej posesji dół chłonny, do którego mogą odprowadzić wody opadowe.
Organ wniósł o oddalenie skargi w oparciu o dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd administracyjny dokonuje kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w oparciu o stan faktyczny sprawy ustalony niewadliwie przez organ oraz stan prawny sprawy z datą wydania decyzji. W skardze do sądu administracyjnego strona może podnosić zarzut naruszenia przez organ prawa procesowego, poprzez pominięcie istotnych ustaleń zawartych w materiale procesowym sprawy bądź przytoczenie przez organ ustaleń niezgodnych z zebranym materiałem (naruszenie art. 80 lub art. 107 § 3 k.p.a.) bądź poprzez zaniechanie wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, których ustalenie było możliwe i powinno nastąpić z inicjatywy organu, nie zaś strony (naruszenie art. 7 lub art. 77 § 1 k.p.a.). Nie można natomiast skutecznie zarzucać organowi niewyjaśnienia z urzędu okoliczności służących obronie sfery prawnej strony, które strona mogła przedstawić organowi, lecz tego zaniechała, a tym bardziej opierać skargi na przytoczeniu przez stronę własnego stanu faktycznego sprawy, niezgodnego z materiałem sprawy i nie popartego próbą wykazania uchybienia procesowego organu w oparciu o dowody dopuszczalne w postępowaniu sądowym (art. 106 § 3-5 p.p.s.a.).
W nin. sprawy skarżący przedstawili w skardze twierdzenie, że na ich nieruchomości znajduje się dół chłonny, do którego mogliby odprowadzać wody opadowe z budynku mieszkalnego. Z twierdzenia tego może wynikać (skarżący tego w sposób jasny nie przedstawili), że obecnie nie odprowadzają wód opadowych do dołu chłonnego (co ustalił organ), lecz możliwe jest wykonanie dodatkowych (poza utwardzeniem placu) robót budowlanych służących odprowadzeniu wód do dołu, a ponadto że organ powinien i mógł dokonać ustalenia zbieżnego z obecnym twierdzeniem skarżących. W nawiązaniu do tego twierdzenia i wynikających z niego dalszych następstw (opisanych w poprzednim zdaniu) Sąd stwierdza w oparciu o akta administracyjne, że oboje skarżący brali udział w oględzinach i w trakcie przeprowadzania tego dowodu nie zgłosili faktu posiadania dołu chłonnego. Po pouczeniu zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. nie wnieśli o uzupełnienie materiału sprawy. W treści uzasadnienia decyzji pierwszej instancji skarżący zostali poinformowani o prawnym znaczeniu istnienia na nieruchomości dołu chłonnego. W odwołaniu od tej decyzji skarżący nie zarzucił, że posiada na nieruchomości dół chłonny. Twierdził jedynie, że może w przyszłości wykonać utwardzony kanał otwarty na krawędzi powierzchni utwardzonej ze spadkiem z oprowadzeniem wód opadowych do dołu chłonnego.
Skarżący proponował zatem wykonanie nowych, dodatkowych robót budowlanych, nie prowadzących do naruszenia dotychczas wykonanych robót i nie zmierzających do powstania zgodności robót samowolnie wykonanych z prawem, lecz zmieniających sposób odprowadzania wód opadowych na nieruchomości skarżących. Zmiana ta mogła pośrednio wywołać powstanie zgodności sposobu odprowadzania wód z § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a poprzez to czynić wykonane utwardzenie placu obiektem nieistotnym dla stosowania art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy. W tym zakresie Sąd podzielił jednak ocenę prawną organu, że nakaz wykonania określonych czynności lub robót budowlanych (pkt 2 tego przepisu) powinien dotyczyć określonego poprawienia robót już wykonanych i w ich obrębie, nie zaś robót dodatkowych, nie wpływających bezpośrednio na kształt dotychczasowych robót, niezgodnych z przepisami. Niezgodnie z treścią odwołania, skarżący twierdzili w skardze, że już posiadają dół chłonny. Jak zaznaczono, nie twierdzili przy tym, że odprowadzają wody do tego dołu. Nie zarzucili organowi niewyjaśnienia przytoczonej okoliczności, zaś własnego, nowego twierdzenia nie udokumentowali.
Prowadzi to do wniosku, że zarzuty zawarte w skardze nie pozwalają na stwierdzenie uchybień organu opisanych w art. 145 § 1 p.p.s.a., uzasadniających uwzględnienie skargi.
Uchybień takich nie dopatrzył się również Sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji poza zarzutami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd jedynie nie znalazł podstaw do przypisania skarżącemu naruszenia § 29 cyt. rozporządzenia. Przepis ten wymaga ustalenia celowego zamiaru sprawcy przy dokonywaniu zmiany naturalnego spływu wód opadowych, do czego nie było podstaw, skoro skarżący jedynie po prostu utwardził plac. Jednak było niewątpliwe, że skarżący z własnego domu mieszkalnego odprowadzają wody opadowe na teren swojej nieruchomości. Przepis § 28 dopuszcza takie odprowadzenie jedynie do konkluzji, dołów chłonnych, zbiorników retencyjnych lub na własny teren nieutwardzony. Dokonując utwardzenia terenu a jednocześnie nie posiadając kanalizacji, dołów chłonnych lub zbiornika retencyjnego, skarżący zmienił sposób odprowadzania wód opadowych na niedozwolony. Wykonanie zmiany w obrębie utwardzenia nie mogło zmienić tego stanu rzeczy. Konieczne okazało się nakazanie przywrócenia terenu do stanu poprzedniego.
Z tych względów i zgodnie z art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło