II SA/Wr 1815/02

WyrokWSA we Wrocławiu2004-11-16

Skład orzekający: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec, Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Asesor WSA Bogumiła Kalinowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny, stwierdzając chorobę zawodową, może oprzeć się na opinii jednego z dwóch sprzecznych orzeczeń lekarskich, jeśli jedno z nich pochodzi od jednostki wysoce specjalistycznej i jest bardziej wnikliwe?
Ratio decidendi
Organ administracyjny, rozpatrując sprawę o stwierdzenie choroby zawodowej, ma prawo uznać za wiarygodne orzeczenie jednostki wysoce specjalistycznej, nawet jeśli jest ono sprzeczne z opinią innego ośrodka medycznego, pod warunkiem, że orzeczenie to jest bardziej wnikliwe i szczegółowe. Organ nie jest związany opinią lekarską, która stanowi jedynie dowód w sprawie, ale nie może samodzielnie rozpoznawać choroby zawodowej ani ustalać, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych, bez takiej opinii lub wbrew niej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy (B S.A., dawniej A S.A.) na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu u pracownicy M. K. choroby zawodowej – obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Pracodawca kwestionował związek przyczynowy między chorobą a charakterem pracy, wskazując na sprzeczne opinie lekarskie (Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy nie stwierdził choroby zawodowej, podczas gdy Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu stwierdził chorobę). Skarżący zarzucał organom nieuwzględnienie informacji o rotacji stanowisk pracy i innych schorzeniach pracownicy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Asesor WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant: Krzysztof Caliński po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi A S.A. we W. - obecnie działającej pod firmą B S.A. z/s w O. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej M. K. oddala skargę 2 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z [...] Nr [...], którą stwierdzono u M. K. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną uciskiem na pnie nerwów -obustronny zespół cieśni nadgarstka (z poz.13 wykazu chorób zawodowych). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy szczegółowo ustalił okres zatrudnienia w spółce z o.o. A we W. i charakter wykonywanej tam pracy z opisem wykonywanych czynności (obsługa maszyny termoformujacej, odbieranie lekkich opakowań i umieszczanie ich w opakowaniach zbiorczych). Wskazał też organ II instancji, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w oparciu o wywiad stwierdził, że badana w 1998 r. przeszła zapalenie nadkłykcia bocznego kości ramieniowej, bez powikłań i bez nawrotów oraz, że od 1995r. leczona była ona z powodu korzonków nerwowych okolicy lędźwiowej z poprawą. Poza tym według Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy bolesność nadgarstków, nieznaczne skrzywienie kręgosłupa w części piersiowej, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa z wypadaniem krążków międzykręgowych C 5-7 i objawy korzeniowe szyjne oraz objaw nerwicy wegetatywnej przemawia za pozazawodową przyczyną zgłaszanych dolegliwości. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. zaś wydał orzeczenie w stwierdzeniu przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej uciskiem na pnie nerwów - obustronny zespół cieśni nadgarstka, uzasadniając swoje stanowisko tym, że charakterystyka stanowiska pracy świadczy o tym, iż praca wymagała konieczności monotypowych ruchów zwłaszcza w zakresie stawów nadgarstkowych. Podawane przez badaną objawy uzasadniały - w ocenie IMP w S. - rozpoznanie zespołu cieśni nadgarstka. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zawodowe przewlekłe choroby narządu ruchu wywołane są sposobem wykonywania pracy, nadmiernym przeciążeniem lub uciskiem na pnie nerwów. Do uszkodzenia układu ruchu dochodzi w trakcie długotrwale wykonywanych czynności zawodowych, zwłaszcza charakteryzujących się powtarzalnością wymuszoną pozycją uciskiem lub rozciąganiem struktur anatomicznych. Podstawę zaś do diagnostyki stanowi symptomologia kliniczna oraz badania (metody elektrofizjologiczne, przewodnictwo ruchowe, ocena potencjałów mięśniowych), które to badania przed zabiegami operacyjnymi wykazywały zmiany typowe dla cieśni nadgarstka. Z powyższych względów uwzględniając charakterystykę stanowiska pracy, sposób jej wykonywania a także dokumentację lekarską - organ II instancji rozpoznając sprawę w wyniku odwołania zakładu pracy - orzekł o sygn.akt 3 II SA /Wr 1815/02 3 utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji stwierdzającej chorobę zawodową. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem zakład pracy M. K. - A spółka z o.o. we W. ( po zmianie firmy i formy organizacyjno-prawnej działając jako B SA z/s w O.) wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę domagając się w niej uchylenia decyzji organu II instancji. W ocenie spółki skarżona decyzja jest niesłuszna i nie znajduje oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Organ oparł bowiem, jak wywodziła spółka, rozstrzygnięcie na orzeczeniu IMP w S. natomiast wg orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. u J. T. nie stwierdzono choroby zawodowej. Strona skarżąca przeczyła, aby przez cały czas zatrudnienia M. K. wykonywała te same powtarzalne czynności i twierdziła, ze przy zbieraniu opakowań nie występują takie elementy jak pociągnie, ruchy zginania-prostowania ręki w stawie nadgarstkowym. Według spółki organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego na terenie skarżącego, nie uwzględnił informacji zawartych w charakterystyce stanowiska pracy, z którego wynika rotowanie na stanowiskach pracy. Nadto nie wykluczono, że przyczyną choroby są inne schorzenia M. K. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując zaprezentowane wcześniej stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z przepisem art.97§l ustawy z dnia 30.08.2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.01.2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270). Wobec powyższego niniejsza skarga podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako rzeczowo i miejscowo właściwy. Po myśli art. 3§l powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą, oznacza to, że skarga może zostać uwzględniona jedynie, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145-150 ustawy). sygn.akt 3 II SA /Wr 1815/02 4 W ocenie Sądu skarga jest nieuzasadniona, brak bowiem podstaw do uznania zaskarżonej decyzji za sprzeczną z prawem. Nie budzi wątpliwości, że kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego, zgodnie z przepisami proceduralnymi, tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Wskazać przy tym należy, iż konieczne w sprawie ustalenia dotyczyć muszą faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy, a zatem chodzi o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej. W stanie prawnym obowiązującym w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił przede wszystkim §1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U.Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z ust.l w/w paragrafu "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". W świetle powyższego w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga: - po pierwsze czy stwierdzona choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia, - po drugie czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy; oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego jak i sposób wykonywania pracy (§1 ust.2). Jak wyżej powiedziano nie ulega wątpliwości, że ustalenia stanu faktycznego w powyższym zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art.7 kodeksu postępowania administracyjnego, wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art.77§l kpa, organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowody. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody (art.80 kpa). Zgodnie z przepisem §7 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów - w sprawie chorób zawodowych - jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (...). Przewidziany cytowanym przepisem tryb ustalania istnienia pierwszej z w/w przesłanek tj. choroby zawodowej, mieszczącej się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia jednakże organu orzekającego z obowiązku ustalania prawdy sygn.akt 3 II SA/Wr 1815/02 5 obiektywnej. Za utrwalony uznać należy pogląd, iż wymóg orzeczenia przez właściwe jednostki służby zdrowia o chorobie zawodowej nie oznacza związania tym orzeczeniem organu administracyjnego, orzekającego w sprawie. Wskazane orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest jedynie opinią w rozumieniu art. 84§l kpa a tym samym jest jednym z możliwych w sprawie dowodów. Pamiętać jednak należy, że bez takiej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ administracyjny nie uchybił przedstawionym wyżej wymogom proceduralnym. Organ odwoławczy poczynił szczegółowe ustalenia, co do okresu zatrudnienia i charakteru pracy M. K. Okoliczności te nie są sporne a dodatkowo znajdują oparcie w dowodach sprawy. Zgromadzony materiał uzasadniał w szczególności ustalenia, że w/w M. K. w spółce A pracowała jako operator maszyn termoformującej. Praca jej polegała na odbieraniu lekkich opakowań, umieszczaniu ich w opakowaniach zbiorczych. W oparciu o powyższe zasadnie, zdaniem Sądu, uznano, że praca tego typu wiązała się z koniecznością wykonywania ruchów monotypowych kończynami górnymi, jedną lub dwiema. Przedłożony przez zakład pracy opis "Rodzaju wykonywanych ruchów z chronometrażem pracy" potwierdza wykonywanie ruchów monotypowych przy częstości od 442 do 2700 na godzinę także przy obciążeniu nadgarstka. Niespornie Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. orzekł o niezawodowym zespole cieśni nadgarstka prawego, jednakże Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. stwierdził u M. K. chorobę obwodowego układu nerwowego - obustronny zespół cieśni nadgarstka. Faktowi występowania u pracownika w/w choroby jak i temu, że ta jednostka chorobowa mieści się w wykazie chorób zawodowych skarżący zakład pracy nie przeczył. Istota sporu - jak wynika z uzasadnienia skargi - sprowadza się do oceny tego, czy zasadnie organy administracyjne przyjęły, iż zachodzi związek przyczynowy między chorobą a zatrudnieniem w spółce A oraz to czy zasadniczą przyczyną stwierdzonego schorzenia jest uciążliwość zawodowa. Ważąc powyższe wskazać należy, iż w ocenie Sądu - w składzie orzekającym w niniejszej sprawie - na aprobatę zasługuje pogląd, iż "wystarczy (...) samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Tym samym nie jest też konieczne wykazywanie czy właśnie uciążliwość zawodowa była jedyną czy zasadniczą przyczyną choroby. Istnienie czynników szkodliwych, bez względu na ich nasilenie, stwarza bowiem domniemanie związku przyczynowego między chorobą a tymi szkodliwymi czynnikami". Pamiętać należy o tym, że ludzie w sposób różny reagują na czynniki szkodliwe, zależy to od osobniczych właściwości. sygn.akt 3 II SA /Wr 1815/02 6 W niniejszej sprawie ustalenia poczynione, co do charakteru pracy, warunków pracy i sposobu jej wykonywania, a tym samym co do występowania w środowisku pracy czynników szkodliwych - jak wyżej stwierdzono - oparte zostały na materiale przedstawionym przez sama skarżąca stronę. W przedstawionym przez skarżąca spółkę opisie rodzaju ruchów na stanowisku pracy obsługi maszyny termo formując ej spółka wykazała, że ruchy wykonywane są średnio 422 do 2700 razy w ciągu godziny, ruchy obciążają zaś także staw nadgarstkowy. Ustalenia poczynione w tym zakresie są więc zgodne z dowodem przedłożonym przez stronę i uzasadniają tezę o występowaniu w środowisku pracy czynników szkodliwych. Nie można też organom administracyjnym orzekającym w sprawie zarzucić, aby oceny tych dowodów dokonały w sposób dowolny, z przekroczeniem granic prawa do swobodnej oceny. Wprawdzie domniemanie wskazanego wyżej związku przyczynowego może zostać obalone. Domniemanie takie bowiem nie wyłącza możliwości wykazania, że - mimo pracy w warunkach co do zasady narażających (w mniejszym czy większym stopniu) na daną chorobę - jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. W niniejszej sprawie według Sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że brak jest związku między zatrudnieniem a stwierdzoną chorobą. W szczególności niepodważone orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w S. wskazuje, iż po zabiegu operacyjnym w związku ze stwierdzoną cieśni nadgarstka dolegliwości zmniejszyły się - co w ocenie Sądu uzasadniało przyjęcie, iż powodem tych dolegliwości nie były inne schorzenia M. K. Nie ma też żądnych podstaw ku temu, aby powołane orzeczenie uznać za niewiarygodne. Mając na uwadze całokształt sprawy nie można zgodzić się ze stroną skarżącą iż błędne było oparcie się przez organ na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. a nie na orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Zdaniem Sądu - organ umocowany do oceny obu tych dowodów - zasadnie za wiarygodne uznał orzeczenie IMP w S. jako jednostki wysoce specjalistycznej. Orzeczenie to jest nadto bardziej wnikliwe i szczegółowsze od orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy. Uwzględnia fakt przeprowadzonych zabiegów i ocenia ich rezultat. Skoro - jak już wyżej stwierdzono - postępowanie przeprowadzono z uwzględnieniem dowodów zgłoszonych przez stronę, żadnych wniosków w tym zakresie nie pominięto, to chybiony jest zarzut nieuwzględnienia przez organ informacji podawanych przez spółkę, bezzasadne są też twierdzenia o nieprzeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, braku poparcia ustaleń w materiałach sprawy i oparcie rozstrzygnięcia na "własnych odczuciach" . sygn.akt 3 II SA /Wr 1815/02 7 W świetle tego uznać należy, iż organ administracyjny nie uchybił wymogowi podjęcia działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy i jej załatwienia, zebrał i rozpatrzył materiału dowodowego wyczerpująco. Z tych wszystkich względów, działając zgodnie z przepisem art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło