II SA/Wr 185/02

WyrokWSA we Wrocławiu2004-07-09

Skład orzekający: Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Asesor WSA Bogumiła Kalinowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch u pracownika, który przez pewien czas pracował na stanowisku narażonym na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli w ostatnim miejscu pracy nie stwierdzono przekroczenia norm hałasu, a okres ekspozycji na hałas ponadnormatywny był krótki?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że niedosłuch skarżącego powinien zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa. Stwierdzono, że mimo braku udokumentowanego przekroczenia norm hałasu w ostatnim miejscu pracy i krótkiego okresu ekspozycji na hałas ponadnormatywny, wystarczające jest stwierdzenie ubytku słuchu oraz istnienie ponadnormatywnego hałasu na stanowisku pracy, co stanowi podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą słuchu a warunkami pracy. Sąd powołał się na utrwalony pogląd orzecznictwa, że występowanie szkodliwych czynników w środowisku pracy, nawet jeśli nie przekraczają norm lub są krótkotrwałe, może prowadzić do uznania choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący R. R. złożył skargę na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci niedosłuchu pochodzenia zawodowego. Skarżący twierdził, że jego ubytek słuchu jest wynikiem wieloletniej pracy jako blacharza samochodowego, gdzie normy hałasu były przekroczone. Podkreślał, że nie może ponosić konsekwencji braku dokumentacji i nierzetelności organów. Organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko, wskazując na brak lekarskiego rozpoznania choroby zawodowej i nieudowodnione narażenie na hałas przekraczający normy przez wymagany okres.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. Oddział w J. G. z dnia [...] r. oraz orzeczono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Moskała (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Asesor WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant: Krzysztof Caliński po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2004 r. przy udziale sprawy ze skargi R. R. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. Oddział w J. G. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. III. 2 Uzasadnienie Decyzją nr [...] z dnia [...] r. D. Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej w postaci niedosłuchu pochodzenia zawodowego. W uzasadnieniu tej decyzji podniesiono, ie jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej związanej z narażeniem na hałas. Podniosły, że pozostaje poza sporem, że skarżący był zatrudniony w wielu zakładach, a ostatnio w zakładzie Auto-Naprawa J. M. na stanowisku blacharza samochodowego. Sam jednak fakt wykonywania pracy zawodowej na tym stanowisku nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem z uwagi na wrażliwość osobniczą konieczne jest jej kliniczne rozpoznanie. Aby inspektor sanitarny mógł stwierdzić chorobę zawodową muszą zaistnieć łącznie dwie przesłanki: 1) musi zostać rozpoznana przez uprawnione jednostki służby zdrowia choroba zawodowa określona w załączniku do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r.; 2) choroba musi być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W niniejszej sprawie uprawnione jednostki służby zdrowia choroby zawodowej u skarżącego nie stwierdziły, co powodowało, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci niedosłuchu pochodzenia zawodowego. Przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy. Organ odwoławczy wskazał, że skarżący był zatrudniony od [...] do [...] r. w [...] różnych zakładach pracy na stanowisku blacharza samochodowego przy teoretycznym narażeniu na hałas. Średnio w każdym zakładzie skarżący pracował około [...] miesięcy, z przerwami w zatrudnieniu ponad [...] miesięcy. Całkowity okres zatrudnienia w ciągu tych [...] lat wyniósł ok. [...] lat. Przyznał, że obecnie trudno jest precyzyjnie ocenić stopień narażenia skarżącego na hałas, ponieważ wiele z tych zakładów nie istnieje i nie można odtworzyć warunków pracy. Pomiary hałasu wykonywane od lat przez laboratoria Inspekcji Sanitarnej na stanowiskach blacharza samochodowego nie wykazują przekroczeń normatywów higienicznych, równoważny poziom hałasu tzn. przeliczony na 8 godzin pracy kształtuje się w granicach 74-83 dB. Jest poza sporem, że blacharz samochodowy używa w trakcie pracy urządzenia emitujące wyższe poziomy hałasu, ale na krótkie okresy czasu pracy. sygn. akt 3 11 SA/Wr 185/02 3 Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy mówi, że dopuszczalny ze względu na ochronę słuchu poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8 godzinnego dobowego wymiaru pracy nie powinien przekraczać 85 dB, natomiast maksymalny poziom dźwięku A nie powinien przekraczać wartości 115dB W związku z krótkim udokumentowanym okresem zatrudnienia w narażeniu na hałas poniżej normatywów higienicznych stwierdzono, że niedosłuch skarżącego nie spełnia kryteriów choroby zawodowej, tzn. nie został spowodowany działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W skardze na tę decyzję, domagając się jej uchylenia, skarżący podniósł, że stwierdzony u niego ubytek słuchu jest wynikiem wieloletniej pracy w charakterze blacharza samochodowego. Na tym stanowisku zawsze znacznie przekroczone były dopuszczalne normy hałasu. Zwrócił na to uwagę Instytut Medycyny Pracy w S. w swojej opinii z dnia [...] r. Podniósł, że nie może ponosić konsekwencji braku stosownej dokumentacji, nierzetelności organów sanitarnych i przekłamanych danych z badań po zmianach na stanowisku pracy u obecnych pracodawców. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem w ocenie Sądu zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem norm postępowania administracyjnego w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy, a także z uchybieniem przepisom prawa materialnego, a to przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Według § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) " Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Z powyższego uregulowania wynika zatem, że stwierdzenie choroby zawodowej jest uzależnione od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: po pierwsze musi to być rodzaj choroby, który mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia, po drugie choroba zawodowa została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, przy czym przy sygn. akt 3 II SA/Wr 185/02 4 ocenie działania czynnika szkodliwego należy uwzględnić okoliczności wymienione w § 1 ust. 2 tego rozporządzenia. Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, co w sposób oczywisty wynika z powołanego wyżej rozporządzenia. Z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 i 77 § 1 kpa wynika z kolei obowiązek organu podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, iż decyzję oparto na podstawie orzeczeń lekarskich o których mowa w § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r. Tego rodzaju orzeczenia lekarskie mają bez wątpienia walor opinii biegłych, wymienionych w art. 84 K.p.a., stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 K.p.a. Z treści tych orzeczeń wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że u skarżącego istnieje obustronny niedosłuch typu odbiorczego, a średnie podwyższenie progu słuchu z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla ucha prawego 55 dB, a dla ucha lewego 49 dB. Jednostki opiniujące uznały jednak, iż wywiad dotyczący narażenia zawodowego nie daje podstaw do uznania tego stwierdzonego schorzenia za chorobę zawodową, gdyż "9 letnia praca w charakterze blacharza samochodowego bez (udowodnionego -dopisek Sądu) narażenia na hałas o przekroczonych normatywach" nie daje podstaw do takiego przyjęcia. W świetle zapisów ww. rozporządzenia za dokumenty niezbędne do ustalenia wystąpienia związku przyczynowego między rozpoznaną chorobą a narażeniem pracownika na działanie występującego w środowisku pracy czynnika szkodliwego dla zdrowia uznaje się dochodzenie epidemiologiczne, informacje o zagrożeniach zawodowych, dokumentację dotyczącą przebiegu zatrudnienia (§ 7 ust. 4). Oznacza to, że te materiały dowodowe muszą być zgromadzone w postępowaniu, ale ocenione zgodnie z zasadami przewidzianymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. On bowiem ma zastosowanie w postępowaniu przed organami administracji w należących do ich właściwości sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych, co wynika z art. 1 § 1 pkt 1 kpa. Jest oczywistym w sprawie, że w toku pracy skarżący był narażony na działanie hałasu, w tym ponadnormatywnego (choć w krótkim czasie w odniesieniu do 8 godzinnego dnia pracy). Takie przyjęcie nie jest dowolne, gdyż wynika z opisu charakteru pracy blacharza samochodowego. Taka konstatacja zawarta jest zresztą w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego a także w opinii lekarskiej z [...] r. Rozporządzenie z 18 listopada 1983r. nie określa minimalnego czasu ekspozycji na hałas, by można było mówić o istnieniu lub nieistnieniu choroby zawodowej. Okoliczność, że w ostatnim zakładzie pracy, w którym był zatrudniony skarżący nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych sygn. akt 3 II SA/Wr 185/02 5 norm hałasu nie może przesądzać, że tak było w toku całej jego pracy zawodowej. Brak stosownej dokumentacji w tym zakresie spowodowany likwidacją poprzednich zakładów pracy, w których zatrudniony był skarżący oraz niewątpliwa ale krótka ekspozycja na hałas ponadnormatywny (brak danych co do skali hałasu) nie może być uznana za dostateczną przyczynę braku narażenia zawodowego. W przypadku skarżącego należało więc przyjąć, że wystąpiły normatywne przesłanki, które pozwalały uznać wykryte u niego schorzenie za chorobę zawodową. Z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu (chociaż w niniejszej sprawie jest znaczne), czasem w jakim pracownik narażony był na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wyżej powołanym wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma ową przyczynę w warunkach wykonywania pracy. W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i ustalono, że istniało nawet krótkie ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowisku pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Skarżący wykonywał bowiem przez około [...] lat pracę w warunkach, w których zdarzał się ponadnormatywny hałas, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego pomiędzy utratą przez niego słuchu a tymi warunkami (pracą). Poza tym, taki stan rzeczy potwierdziły badania audiometryczne, które wskazywały na obustronny niedosłuch typu odbiorczego, co jest charakterystyczne dla uszkodzenia słuchu na tle zawodowym. Ponadto, zgodnie z utrwalonym poglądem panującym w orzecznictwie NSA, występowanie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Wystarczy samo występowanie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość, co oznacza, że zaistnienie takiej sytuacji może powodować odpowiedzialność pracodawcy w przypadku wystąpienia choroby zawodowej (wyrok NSA w Warszawie z dnia 7 stycznia 1994 r. sygn. akt I SA 1640/93). Z tych względów na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji. W konsekwencji uchylenia zaskarżonej decyzji należało dodatkowo orzec na podstawie art. 152 ww. ustawy, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło