II SA/Wr 197/01

WyrokWSA we Wrocławiu2004-02-18

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił materiał dowodowy w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich, uwzględniając wiek wnioskodawczyni w okresie rzekomej działalności konspiracyjnej?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja oraz decyzja ją utrzymująca w mocy zostały wydane z naruszeniem przepisów art. 7 i 77 §1 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie zebrał i nie ocenił w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co doprowadziło do przedwczesnego rozstrzygnięcia o braku podstaw do przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich. Niewyjaśnione wątpliwości dotyczące m.in. wieku wnioskodawczyni w momencie wstępowania do organizacji, pokrewieństwa z innymi świadkami oraz przyczyn późnego złożenia wniosku wymagały dalszego, wnikliwego postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Skarżąca A. R. wniosła o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności konspiracyjnej w Armii Krajowej w latach 1943-1945, przedstawiając oświadczenia świadków i własną relację. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wiek wnioskodawczyni w okresie objętym wnioskiem wyklucza możliwość pełnienia służby wojskowej w podziemnej organizacji. Skarżąca podniosła, że została zwerbowana do AK jako nieletnia, pełniła funkcję łączniczki i wykonywała zadania obserwacyjne, co zostało udokumentowane przez świadków. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na naruszenie przepisów postępowania i potrzebę dalszego wyjaśnienia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymującej ją w mocy, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kwoty 10 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, nieorzekanie w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: S. NSA del. do WSA: Henryk Ożóg /spr./ Sędziowie: S. NSA del. do WSA: Tadeusz Kuczyński Asesor WSA: Lidia Serwiniowska Protokolant: Anna Onyśków po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi A. R. na decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję utrzymaną nią w mocy II. zasądza od Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz A. R. kwotę 10 (słownie: dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, III. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji Przedmiotem skargi A. R. do Naczelnego Sądu Administracyjnego jest decyzja Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...]r. Nr [...] utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] r. Nr [...] odmawiającą przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich. A. R. złożyła wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności konspiracyjnej w Armii Krajowej w okresie od [...] r. do [...] r. Jako dowody w sprawie przedstawiła oświadczenia świadków: J. B. i J. C. oraz relację własną. W niniejszej sprawie starano się ustalić, czy udokumentowany przez wnioskodawczynię stan faktyczny odpowiada warunkom określonym przez ustawodawcę w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Przepis ten stanowi, że za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Kierownik Urzędu związany jest również dyspozycją zawartą w art. 22 ust. 1 ustawy. Przepis ten stanowi, że o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 orzeka Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby. Przy ocenie, czy okoliczność przedstawiona we wniosku spełnia warunki art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy oparto się m. in. na powszechnie dostępnych źródłach historycznych. Faktem nie podlegającym ocenie jest to, że Armia Krajowa była częścią Polskich Sił Zbrojnych podlegających przebywającemu na emigracji rządowi polskiemu. Z tej racji obowiązywały w niej przedwojenne regulaminy wojskowe, uzupełniane instrukcjami i rozkazami Naczelnego Dowództwa. Dla ZWZ-AK podstawowe znaczenie ma tutaj Instrukcja gen K. S. z dnia 4 grudnia 1939 r. W punkcie 5"a" stanowi ona, iż członkiem ZWZ-AK może być każdy Polak (każda Polka) nieposzlakowanej czci, poczynając od wieku 17-tu (w późniejszym okresie granicę wieku dla osób wstępujących do organizacji obniżono do ukończenia 16 roku życia), który cele organizacji przyjmuje za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi, oraz złoży przepisaną przysięgę. (Armia Krajowa w dokumentach 1939 - 1945 t. 1, Warszawa 1990 s. 12). Dokument ten w sposób jednoznaczny określa kto może być i kto jest członkiem AK. Z punktu widzenia obowiązujących w AK zasad, strona nie mogła składać przysięgi i nie mogła wchodzić w skład podziemnej organizacji wojskowej. Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie była próba ustalenia, czy wnioskodawczyni przedstawiła dowody wskazujące na to, że jednak w jej przypadku złamano obowiązujące regulaminy, przyjmując w szeregi organizacji wojskowej [...]-letnie dziecko. Zdaniem Kierownika Urzędu, załączone do wniosku dokumenty tego faktu nie potwierdzają. Nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów uznano zeznania świadków: J. B. i J. C. za niewiarygodne. Opierając się na życiowym doświadczeniu oraz powszechnie dostępnej wiedzy historycznej uznano, że podawane przez świadków informacje o działaniu A. R. w strukturach podziemnej organizacji, w której obowiązywały wojskowe regulaminy nie zasługują na wiarę. Biorąc pod uwagę rozwój psychofizyczny [...]-letniego dziecka należy odrzucić ewentualność pełnienia przez A. R. służby wojskowej w podziemnej organizacji czyli podporządkowanie się surowym regulaminom i rozkazom przełożonych, wykonywanie odpowiedzialnych zadań, udział w akcjach zbrojnych itd.). W skardze A. R. podniosła, że wniosek o uprawnienia kombatanckie z tytułu konspiracji w AK złożyła w Zarządzie Wojewódzkim Związku Kombatantów RPiBWP w J. G., który po przesłuchaniu świadków J. C. i J. B. wystawił pozytywną rekomendację i w dniu [...]r. przesłał całość dokumentów do Urzędu ds. Kombatantów, który dopiero po kilku interwencjach odpowiedział dnia [...] r., że skarżąca nie spełnia warunków w myśl art. 21. A. R. podkreśliła, że do konspiracji w Armii Krajowej Oddziału por. ps. "[...]" została zwerbowana z całą rodziną przez sąsiada J. C. i nadano jej pseudonim "[...]". Początkowo w latach [...]-[...] nosiła wyłącznie "meldunki z ruchu wojsk niemieckich na L. - N. S., gdzie Niemcy budowali umocnienia obronne. Z tych terenów wysiedlono ludność, a kto się pojawił w tych terenach był zastrzelony lub wysiedlony do Niemiec. Toteż potrzebny był ktoś nie zwracający na siebie uwagi." Od wiosny [...] r. była "stałą łączniczką tego oddziału a sztabem AK w R." Obowiązkiem jej było, "pod pozorem zbierania jagód lub grzybów ciągła obserwacja prac przy budowie pasa umocnień obronnych (okopów) pomiędzy M. a L. i przekazywanie od wiosny [...] r. każdego tygodnia do sztabu AK w R." Szczególne zadanie A. R. otrzymała z okresem nastania wiosny [...] r. W lasach w pobliżu umocnień zbierała jagody i grzyby. Koszyk z jagodami lub grzybami był wysypywany i dokładnie sprawdzany. Kilkakrotnie rewidowali ją żołnierze i żandarmi. Najtrudniejszym zadaniem był dla niej okres od [...] do [...]r. w których to miesiącach musiała częściej składać ustne meldunki, a w miejsce koszyka nosiła na plecach wiązankę z suchych liści przemierzając nieraz kilka kilometrów po górzystym lesie niedaleko umocnień. W [...]r. odmroziła sobie poważnie nogi i ręce. Zdaniem skarżącej A. W., który wydał odmowną decyzję nie zna ówczesnych realiów i niesłusznie uznał za niewiarygodne zeznania świadków J. B. i J. C. Podkreśliła, że J. C. to żołnierz Września i AK i to on zwerbował ją jako nieletnią do RO pod pseudonimem "[...]". Uznając zaskarżoną decyzję za niesłuszną i głęboko niesprawiedliwą wniosła o jej uchylenie i przyznanie przysługujących jej uprawnień kombatanckich. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Zaskarżona decyzja jak i decyzja utrzymana nią w mocy, jest przedwczesna. Została wydana z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 §1 kpa przy czym naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Analiza materiału dowodowego dotąd zebranego przez Kierownika Urzędu nie pozwala z całym przekonaniem stwierdzić czy istnieją podstawy do przyznania skarżącej dochodzonych przez nią uprawnień, czy też ich brak. Istnieje szereg wątpliwości niewyjaśnionych, choć dających się usunąć, w szczególności jak skarżąca, a także J. C. odnoszą się do przytoczonej w uzasadnieniu decyzji instrukcji gen. K. S., która ograniczała dostęp do AK małoletnim. Dalej czy istnieje pokrewieństwo między tymi osobami, skoro w oświadczeniu świadka J. B. nazwisko z domu skarżącej to C. Czy J. C. jest bratem A. R.; w życiorysie skarżąca pisze, że wstąpiła do AK "wraz ze starszym rodzeństwem". Mogłoby to mieć wpływ na ocenę tych oświadczeń. Należałoby wnikliwiej podejść do kwestii, dlaczego dość późno skarżąca wystąpiła o przyznanie jej uprawnień kombatanckich. Mówi wprawdzie o prześladowaniach UB, ale umiejscawia je w latach [...]-[...]. Czy w późniejszym okresie również była na nie narażona, jeśli tak dlaczego zaraz po [...] r. nie wystąpiła ze stosownym wnioskiem. W aktach sprawy znajduje się decyzja przyznająca uprawnienia kombatanckie J. C. Należało przynajmniej rozważyć, czy w materiałach dotyczących tej osoby nie ma danych odnoszących się do skarżącej jeśli skarżąca i J. C. są rodzeństwem. J. B., który jako drugi złożył oświadczenie w sprawie działalności skarżącej, podał, że A. R. "przenosiła meldunki pomiędzy oddziałami AK i BCH" chociaż ona sama nic w tym względzie nie przedstawiła. Wreszcie w sprawie zaznaczyła się niekonsekwencja samego organu administracyjnego, który pismami z dnia [...]r. zwrócił się do J. C. i J. B. o skonkretyzowanie złożonych oświadczeń. Okoliczności wskazane w tych pismach istotne i w postępowaniu posądowym powinny być należycie wyjaśnione. Należałoby w szczególności przesłuchać te osoby w charakterze świadków (J. C., J. B.), strony (A. R.) na okoliczności sprawy korzystając ewentualnie z możliwości jakie w tym względzie daje przepis art. 52 kpa i dopiero wówczas podjąć stosowną decyzję kończącą postępowanie. Biorąc to pod uwagę, na zasadzie art. 145 §1 pkt 1 lit "c", art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) w związku z art. 97 §1 i §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd nie orzekł w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji (art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) gdyż przymiot wykonalności mają jedynie decyzje pozytywne, decyzja odmawiająca przyznania uprawnień kombatanckich do rzędu takich nie należy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło