II SA/Wr 199/09

PostanowienieWSA we Wrocławiu2009-09-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu jednodniowego urlopu na żądanie pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Okoliczności takie jak jednodniowy urlop na żądanie oraz wcześniejsza nieobecność w pracy nie stanowią wystarczającej przeszkody uniemożliwiającej terminowe uzupełnienie braków, zwłaszcza przy uwzględnieniu podwyższonego miernika staranności wymaganego od profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Strona skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej. Skarga nie została podpisana. Pełnomocnik został wezwany do uzupełnienia tego braku formalnego w terminie siedmiu dni. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu, wskazując na swoją nieobecność w pracy z powodu urlopu po powrocie z dwutygodniowego urlopu oraz jednodniowego urlopu na żądanie w ostatnim dniu terminu. Sąd uznał, że przyczyny te nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono stronie skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braku skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz po rozpoznaniu w dniu 10 września 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. w P. na uchwałę Rady Miejskiej w G. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków postanawia: odmówić stronie skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braku skargi Uzasadnienie: Reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego , skarżąca spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na opisaną wyżej uchwałę. Skarga nie była opatrzona podpisem Zarządzeniem z dnia 17 czerwca 2009 r. wezwano pełnomocnika skarżącej spółki do uzupełnienia w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi braków formalnych skargi poprzez jej podpisanie i odesłanie na adres Sądu. Powyższe wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi strony skarżącej na adres podany w skardze i odebrane przez osobę uprawnioną do odbioru korespondencji w dniu 22 czerwca 2009r. Pismem z dnia 1 lipca nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 3 lipca 2009r. pełnomocnik strony skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez jej podpisanie, w załączeniu przesyłając podpisaną kopię skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w istocie wezwanie do uzupełnienia braków skargi zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 22 czerwca 2009r., zatem termin wykonania wezwania Sądu upłynął w dniu 29 czerwca 2009r. Natomiast w związku z tym, że w dacie wpływu wezwania pełnomocnik rozpoczął pracę po dwutygodniowym urlopie, a w dniach 25 i 26 czerwca wykonywał czynności służbowe poza siedzibą spółki, powyższy brak miał zostać uzupełniony w ostatnim dniu terminu tj. 29 czerwca 2009r. Tymczasem jak podano " z przyczyn osobistych" pełnomocnik nie mógł stawić się w pracy w tym dniu i skorzystał z prawa do tzw. urlopu na żądanie. W ślad za wnioskiem nadesłano kopię karty urlopowej z dnia 29 czerwca 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 87 p.p.s.a., w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu, wniesionym w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, do sądu, w którym czynność miała być dokonana (§ 1), należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Podstawowymi przesłankami, które warunkują przywrócenie terminu jest zatem zachowanie wymogu formalnego z art. 87 § 1 p.p.s.a. oraz stwierdzenie uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu i odmowy przywrócenia terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB/Wa 78/05, Lex nr 192260). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych zawinienie pełnomocnika (strony) w uchybieniu terminu stanowi spełnienie negatywnej przesłanki, przewidzianej w art. 58 § 1 k.p.a. i wyłączającej dopuszczalność przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia skargi. Prowadzi to do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 3122/02, nie publik.). Powyższy pogląd, wyrażony na gruncie art. 58 § 1 k.p.a., znajduje zastosowanie również w warunkach obowiązującego obecnie art. 86 § 1p.p.s.a., albowiem treść obu wskazanych przepisów jest zbieżna. Nadto zgodnie z art. 95 § 2 k.c. wszelkie czynności prawne dokonywane przez pełnomocnika strony w granicach udzielonego mu umocowania pociągają za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego, a tym samym działania te należy traktować tak, jakby były podejmowane przez samego mocodawcę. Wobec czego zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników) w pełni ją obciążają, a to z kolei oznacza, że niezachowanie terminu przez jej pełnomocnika równoznaczne jest z zaniechaniem samej strony. Osoba działająca przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy." W ocenie Sądu, pełnomocnik skarżącej wbrew treści art. 87 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez jej podpisanie, to jest aby po jego stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie powyższego terminu. Okoliczności podnoszone przez pełnomocnika skarżącej we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku. Nieobecność pełnomocnika w siedzibie spółki trwająca od dnia 25 do 26 czerwca 2009 r. oraz fakt przebywania na jednodniowym urlopie "na żądanie" nie mogła stanowić bowiem przeszkody do uzupełnienia wskazanego braku skargi. Nawet bowiem wspomniana trzydniowa nieobecność w trakcie biegu siedmiodniowego terminu do uzupełnienia braków skargi, nie stanowi usprawiedliwienia dla odstąpienia od podjęcia wskazanej w wezwaniu czynności ( podpisania skargi) niezbędnej dla starannego wypełnienia obowiązków wynikających ze stosunku pełnomocnictwa łączącego pełnomocnika z skarżącą spółką. Tym bardziej, że przy ocenie działań pełnomocnika zawodowego, jakim jest adwokat przyjmuje się szczególny miernik staranności, wymagający od adwokata zachowania szczególnej staranności przy reprezentowaniu mocodawcy w postępowaniu sądowym. W szczególności dotyczy to czynności, które nie wymagają nadmiernego wysiłku intelektualnego, a jednocześnie wywołują istotne skutki procesowe. Do takich czynności należy zaliczyć złożenie podpisu pod skargą. W ocenie Sądu decyzja o podjęciu przez pełnomocnika działań w ostatnim dniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi tj. dopiero w dniu 29 czerwca 2009 r. była przejawem braku zwykłej staranności w prowadzeniu sprawy. Gdyby bowiem pełnomocnik skarżącej, z zachowaniem staranności wymaganej od osób zawodowo reprezentujących interesy innych osób przed sądem, podpisał skargę w jednym z dwóch dni tj. 23 lub 24 czerwca 2009 r. nie byłoby mowy o uchybieniu wspomnianemu terminowi . Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, uznając, że pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do podpisania skargi Sąd, na podstawie art. 86 § 1p.p. s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło