II SA/Wr 208/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-07-07
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Anna Siedlecka, Olga Białek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały art. 48 Prawa budowlanego, orzekając nakaz rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego, nie badając możliwości jego legalizacji w świetle wszystkich przepisów techniczno-budowlanych, w tym odstępstw od zasady usytuowania budynku w określonej odległości od granicy działki?Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego nie mogą orzec nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu bez uprzedniego wszechstronnego zbadania możliwości jego legalizacji. W szczególności, organy te są zobowiązane do analizy zgodności obiektu z przepisami o planowaniu przestrzennym oraz przepisami techniczno-budowlanymi, uwzględniając nie tylko ogólne zasady, ale także przewidziane w nich odstępstwa. Zaniechanie takiego badania, w tym nieuwzględnienie przepisów dotyczących usytuowania budynku przy granicy działki w zabudowie jednorodzinnej, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego, który został wybudowany bez pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego obu instancji utrzymały w mocy decyzję nakazującą rozbiórkę, uznając, że budynek narusza przepisy techniczno-budowlane dotyczące odległości od granicy działki, co uniemożliwia jego legalizację. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnego zbadania sprawy, nieprawidłowe ustalenie odległości od granicy, brak możliwości czynnego udziału w postępowaniu oraz niezbadanie wszystkich przesłanek legalizacji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie W. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu i zasądzono od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 lipca 2015 r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 13 stycznia 2015 r. Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego I. uchyla decyzję I i II instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 757 zł (słownie: siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W.(dalej DWINB) - po rozpatrzeniu odwołania M. F. - utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowanego w Powiecie W. (dalej PINB), z dnia 24 lipca 2014 r. (nr [...]) nakazującą rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego, zlokalizowanego na działkach nr [...] i nr [...] w S.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że PINB wszczął z urzędu postępowanie w sprawie samowolnej budowy budynku mieszkalnego na opisanych wyżej działkach. W wyniku czynności wyjaśniających organ ustalił, że obiekt ten wybudowany został przez M. F. w 2010 r. bez pozwolenia na budowę. Podczas oględzin odnotowano, że budynek z zadaszonym tarasem wykonany został w v technologii tradycyjnej murowanej z dachem dwuspadowym krytym dachówką betonową. Obiekt wyposażono w instalację wodno-kanalizacyjną i elektryczną. Wymiary bryły głównej budynku mieszkalnego wynoszą 7,20 m x 12,50 m przy wysokości 7,50 m. Wymiary zadaszonego tarasu wynoszą 3,50 m x 6,90 m. Odległość budynku mieszkalnego od działki sąsiedniej nr [...] (mierzona od ogrodzenia) wynosi 2,35 m, zaś do działki nr [...] wynosi 3,30 m. Stwierdzono także, że odległość budynku mieszkalnego od budynku gospodarczego usytuowanego na działce nr 300 wynosi od 2,95 do 3,22 m.
W dniu 8 lipca 2014 r. M.F. wniósł o zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., wskazując na toczące się przed sądem powszechnym postępowanie o zniesienie współwłasności nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], na której w części posadowiony jest przedmiotowy budynek mieszkalny.
Postanowieniem z dnia 23 lipca 2014 r. PINB odmówił zawieszenia postępowania, zaś decyzją z dnia 24 lipca 2014 r., na podstawie art. 48 - Prawa budowlanego, nakazał M.F. rozbiórkę opisanego wyżej budynku jako wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Zdaniem organu pierwszej instancji, brak jest możliwości uruchomienia trybu legalizacji określonego w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, gdyż sporny obiekt zgodny jest co prawda z wytycznymi miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale ze względu na odległości od granicy z działkami sąsiednimi narusza przepisy techniczno-budowlane zawarte w § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ściana obiektu nieposiadająca otworów okiennych posadowiona jest bowiem w odległości 2,35 m od granicy z działką nr [...].
W odwołaniu od powyższej decyzji M.F. poddał w wątpliwość ustalone i przyjęte przez organ odległości liczbowe budynku od granic działki wskazując, że podczas oględzin, odległość ta ustalona została od granic ogrodzenia a nie działki, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zdaniem odwołującego się, pomiary dotyczące odległości obiektu od granic działki powinny być wykonywane zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21 lutego 1995 r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie, przez podmioty posiadające uprawnienia zawodowe w tym zakresie, zaś pracownicy organu nadzoru budowlanego takich uprawnień nie posiadają. Odwołujący się zarzucił także, że oględziny odbyły się pod jego nieobecność, czym naruszona została zasada określona w art. 10 k.p.a. W odwołaniu zakwestionowano także odmowę zawieszenia postępowania wskazując, że dopiero rozstrzygnięcie przez sąd powszechny zagadnienia wstępnego w zakresie zniesienia współwłasności, pozwoli organom nadzoru budowlanego ustalić, kto jest właścicielem spornego obiektu a tym samym, kto będzie miał status strony w postępowaniu dotyczącym samowoli budowlanej. Rozstrzygnięcie to ma istotne znaczenie dla wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
DWINB w związku z podniesionymi zarzutami odwołania, nałożył na organ pierwszej instancji obowiązek ustalenia dokładnego usytuowania budynku względem granicy z działką nr [...]. W odpowiedzi PINB przekazał dokumentację z Powiatowego Zakładu Katastralnego, według której, odległość przedmiotowego budynku względem działki nr [...] wynosi 2,32 m.
W oparciu o tak uzupełniony materiał dowodowy organ II instancji stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Utrzymując w mocy decyzję PINB z dnia 24 lipca 2014 r. organ odwoławczy wskazał, że zastosowanie procedury legalizacyjnej określonej w art. 48 ust. 2 - Prawa budowlanego, ustawodawca każdorazowo uzależnia od łącznego spełniania dwóch przesłanek - mianowicie: 1/ budowa musi być zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a w szczególności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku planu miejscowego 2/ budowa nie może naruszać przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Zdaniem organu, sporny budynek, bezsprzecznie powstał w warunkach samowoli budowlanej. Jest zgodny z wytycznymi obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak w znacznym stopniu narusza przepisy techniczno-budowlane tj. § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, stosownie do którego, wymóg usytuowania budynku w odpowiedniej odległości od granicy z działką sąsiednią wynosi 4 m w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy, lub 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Na podstawie zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych, organ II instancji ustalił, że odległość przedmiotowego budynku względem działki sąsiedniej nr [...] wynosi 2,32 m. Rzeczywista granica między działkami ustalona na podstawie dokumentów uzyskanych z Powiatowego Zakładu Katastralnego, przebiega z nieznaczną różnicą odnośnie linii ogrodzenia w stosunku do której dokonywał pomiarów organ I instancji. Podczas oględzin organ I instancji ustalił bowiem, że tak mierzona odległość budynku w stosunku do działki nr [...] wynosi 3,30 m a do działki nr [...] 2,35 m. Tymczasem z materiałów geodezyjnych wynika, że w rzeczywistości, odległość budynku do granicy z działką nr [...] wynosi 3,23 m, a z działką [...] wynosi 2,32 m. Powyższe nie zmienia jednak konkluzji, że ściana obiektu (nie posiadająca otworów okiennych), znajduje się w stosunku do działki nr [...] w odległości która narusza ww. normę rozporządzenia. Zdaniem organu, niemożliwym jest doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, gdyż przesunięcie ściany na odległość 3 m wiązałby się z koniecznością dokonania rozbiórki znacznej jego części. W procedurze prowadzonej na podstawie art. 48-49 Prawa budowlanego, brak jest zaś możliwości nakazania rozbiórki części obiektu budowlanego naruszającej przepisy celem legalizacji pozostałej części obiektu.
Odnosząc się do zarzutów odwołania DWINB stwierdził, że przed oględzinami przeprowadzonymi w dniu 6 lutego 2014 r. organ I instancji zawiadomił strony o przeprowadzeniu dowodu z oględzin, które to zawiadomienie odwołujący się odebrał w dniu 20 stycznia 2014 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. Natomiast w kwestii zarzutu wskazującego na niezgodne z przepisem ustalenie odległości od ogrodzenia a nie granicy działki sąsiedniej, organ odwołał się do odległości ustalonych na podstawie dokumentacji uzyskanej z powiatowego zakładu katastralnego.
Reasumując DWINB podkreślił, że stan faktyczny rozpatrywanej sprawy z uwagi na naruszenie przepisów techniczno-budowlanych w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, implikuje procedurę legalizacyjną przewidzianą w art. 48 ust.1 Prawa budowlanego. Przepisy te, jako bezwzględnie obowiązujące, zobowiązują organy do orzeczenia nakazu rozbiórki.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem M.F. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucił:
- naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji i zaniechanie rozpatrzenia wszystkich zarzutów odwołania od decyzji organu I instancji, jak również naruszenie naczelnej zasady dwuinstancyjności, wyrażonej w art. 15 k.p.a.;
- naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., oraz art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w zw. z naruszeniem § 12 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie oraz naruszenie § 12 ust. 2 ww. Rozporządzenie poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne wykluczenie możliwości legalizacji (brak spełnienia dwóch przesłanek wymienionych w art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane łącznie) obiektu będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, a co za tym idzie orzeczenia nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, bez konieczności podejmowania czynności zmierzających do jego legalizacji;
- naruszenie § 2 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21 lutego 1995 r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie w zw. z art. 43 ust 4 ustawy Prawo budowlane, poprzez błędne i niezgodne z wymaganiami prawa powszechnie obowiązującego wykonanie przez osoby nieposiadające stosownych uprawnień pomiarów geodezyjnych mających kardynalne znaczenia dla wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie;
- naruszenie art. 10 w zw. art. 79 ust. 1 i 2 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, przez sporządzenie protokołu z oględzin w dniu 06.02.2014 r. bez zaznajomienia M.F. z jego treścią, co uniemożliwiło mu ustosunkowanie się do jego treści, jak również składania ewentualnych wniosków oraz zastrzeżeń, jak również nie poinformowanie przez organ II instancji o nowym materiale dowodowym w sprawie zebranym w toku postępowania przed tym organem w postaci "dokumentacji z Powiatowego Zakładu Katastralnego we W." i umożliwienie stronom zapoznanie się z tym materiałem;
- naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 140 i art. 15 k.p.a. poprzez zaniechanie rozpatrzenia przez organ II instancji złożonego na mocy art. 142 k.p.a. zażalenia na Postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr 73/2014 z dnia 23.07.2014 r. w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie samowoli budowlanej budowy budynku mieszkalnego na działkach nr [...] i [...] w S., a poprzez powyższe naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wskazując na powyższe zarzuty na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniósł o:
1) uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia 13 stycznia 2015 r., oraz poprzedzającej jej decyzji organu pierwszej instancji z dnia 24 lipca 2014 roku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania;
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi, strona zarzuciła między innymi, że organy błędnie i w sposób całkiem nieuzasadniony, wykluczając możliwość legalizacji powołały się jedynie na przepis § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, podczas gdy w sprawie istotna jest także treść § 12 ust. 3 pkt 1 ww. rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że w zabudowie jednorodzinnej uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, § 60 i § 271-273, dopuszcza się sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż 1,5 m na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m. Zdaniem skarżącego, organy całkowicie zaniechały zbadania sprawy pod tym kątem, czym naruszyły przepis art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Okoliczność ta może mieć istotne znaczenia dla sprawy, gdyż według własnych pomiarów skarżącego szerokość działki na której posadowiony jest przedmiotowy budynek wynosi 13,70 m.
W odpowiedzi na skargę, strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji.
W dniu 20 kwietnia 2015 r. pełnomocnik skarżącego złożył do akt sądowych mapę sytuowania budynku na działce nr [...] wraz z naniesionymi pomiarami geodezyjnymi sporządzoną przez geodetę uprawnionego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn.zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). W konsekwencji decyzja administracji publicznej w postępowaniu sądowym podlega weryfikacji z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej, umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnych uchybiających prawu materialnemu - jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r. poz. 270 - zwanej dalej " u.p.p.s.a.".) - jak tez rozstrzygnięć dotkniętych wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b przywołanego przepisu), a także wydanych bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (lit. c ww. przepisu). Jak wskazano w literaturze przedmiotu "przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego" /por. [red.] T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 458/. Stosownie do treści art. 134 § 1 u.p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Uwzględniając przytoczone wyżej zasady dokonywanej kontroli legalności decyzji administracyjnej, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie istnieje konieczność zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a., gdyż zaskarżona decyzja jak też poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, podjęte zostały z naruszeniem przepisów procesowych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1994 r. - Prawo budowlane, zgodnie z którym, właściwy organ, z zastrzeżeniem ust. 2, nakazuje w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
W niniejszej sprawie bezsporne było, że skarżący wykonał roboty budowlane, które w świetle art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, kwalifikować należy jako budowę obiektu budowlanego stanowiącego budynek mieszkalny jednorodzinny. Roboty te, prowadzone były bez wymaganego przepisem art. 28 ww. ustawy pozwolenia na budowę. Te oczywiste, potwierdzone materiałem dowodowym i niekwestionowane przez strony postępowania okoliczności, uprawniały a wręcz zobowiązywały PINB do wdrożenia procedury przewidzianej w art. 48 Prawa budowlanego.
Konieczność orzeczenia o rozbiórce obiektu budowlanego w formie decyzji administracyjnej, nakłada na organy nadzoru budowlanego obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego, stosownie do wymogów określonych w k.p.a.
Przypomnieć zatem należy, że zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z rzeczywistością. Z kolei, art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero całokształt zebranego materiału dowodowego może stanowić podstawę oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
W niniejszej sprawie organy obu instancji nie sprostały powyższym wymogom a wydane przez nie decyzje orzekające w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego, należy uznać co najmniej za przedwczesne.
Z regulacji zawartej w art. 48 Prawa budowlanego, wynika, iż budowa lub wybudowanie obiektu budowlanego (jego części), bez wymaganego pozwolenia na budowę może skutkować nakazem rozbiórki (art. 48 ust. 1 Pr. bud.), chyba że organ nadzoru budowlanego stwierdzi możliwość zalegalizowania obiektu budowlanego będącego w budowie lub już wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę i skutecznie przeprowadzi postępowanie legalizacyjne. Możliwość legalizacji samowoli budowlanej – co słusznie eksponowano w postępowaniu – jest jednak uzależniona od łącznego spełnienia warunków określonych w art. 48 ust. 2 Pr. bud., tj. zachodzi wówczas, gdy samowolna budowa
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
W ocenie Sądu, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie wyjaśniające nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, czy zostały spełnione, czy też nie, wymienione wyżej przesłanki. Organy obu instancji zgodnie twierdzą, że sporna inwestycja zgodna z jest ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak twierdzenia te nie poddają się ocenie sądu, skoro żaden z organów nie wyjaśnił w oparciu o zapisy jakiego planu miejscowego dokonał takich ustaleń, choćby przez podanie oznaczeń uchwały Rady Gminy zawierają ustalenia planistyczne (data podjęcia aktu, nr uchwały). Organy nie podały także, jakie są ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obwiązującego dla tego terenu. Lakoniczne stwierdzenie, że inwestycja nie narusza ustaleń obowiązującego planu miejscowego - do czego ograniczono się w obu decyzjach - nie pozwala na przeprowadzenie jakiejkolwiek kontroli takiego stanowiska, skoro organ nie podał nawet jaki to plan miejscowy uznał za obowiązujący dla przedmiotowego terenu i jakie są jego ustalenia. Takie działanie nie spełnia też wymogów należytego uzasadnienia decyzji i narusza w istotny sposób normy procesowe określone w art. 107 § 3 oraz art. 11 k.p.a.
Zdaniem Sądu, organy nie zbadały również w należyty sposób, czy przedmiotowy obiekt budowlany istotnie narusza przepisy techniczno-budowlane. Trafnie bowiem skarżący wskazuje, że w sposób zupełnie nieuprawniony ocenę zgodności z warunkami technicznymi w zakresie zachowania dopuszczalnych odległości od granicy z działką sąsiednią ograniczono tylko do zapisów § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, pomijając zupełnie, że od zasady określonej w ust. 1 tego przepisu, prawodawca przewidział odstępstwa określone w ust. 2 i ust. 3 tego przepisu. Prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymagało zatem ustalenia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych w kontekście brzmienia całego przepisu - również przewidzianych wyjątków od zasady zawartej w ust. 1. Dopiero wówczas możliwe byłoby jednoznaczne stwierdzenie, czy istotnie sporny obiekt narusza przepisy techniczne dotyczące odległości budynku od granic z nieruchomością sąsiednią. W niniejszej sprawie bezsprzecznie analizy takiej zaniechano i orzeczono nakaz rozbiórki, kierując się jedynie odległościami określonymi w § 12 ust. 1. Organy nie wyjaśniły w ogóle, czy okoliczności faktyczne sprawy są tego rodzaju, że wykluczają zastosowanie w sprawie pozostałych regulacji zawartych w tym przepisie, w szczególności, odnoszących się do zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zbadanie tych okoliczności, zwłaszcza w kontekście podnoszonych w skardze zarzutów i przedkładanych przez stronę dowodów dotyczących szerokości działki budowlanej, na której posadowiono sporny budynek musiałoby mieć natomiast istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Z dowodów tych – stanowiących dokumenty projektowe – jasno wynika bowiem, że szerokość działki na której posadowiono budynek wynosi według pomiarów sporządzonych przez uprawnionego geodetę 14,23 m. Kwestie te powinny być więc przez organ zbadane.
Wskazać bowiem należy, ze w świetle regulacji zawartych art. 48 ust. 1 i ust. 2 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego powinien w pierwszym rzędzie zbadać powstałą samowolę pod kątem możliwości jej legalizacji i dopiero w sytuacji, gdy legalizacja nie jest możliwa, z uwagi na zawarte w art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane obwarowania, jest zobowiązany wydać decyzję o rozbiórce. Oznacza to, że jeśli istnieje możliwość legalizacji samowoli budowlanej, organ nie jest uprawniony do wydania nakazu rozbiórki, przy czym przepis art. 48 ust. 3 omawianej ustawy, określa czynności organu prowadzącego postępowanie w przedmiocie likwidacji samowoli budowlanej, sprowadzające się do nałożenia na inwestora obowiązków dotyczących przedstawienia wskazanych dokumentów, które mają posłużyć organowi do oceny, czy zaktualizowały się przesłanki legalizacji samowoli budowlanej. Organ poucza o skutkach niezastosowania się do obowiązków nałożonych trybie art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane i dopiero niespełnienie ich przez inwestora w wyznaczonym terminie, z mocy art. 48 ust. 4 tej ustawy skutkuje zastosowaniem przepisu art. 48 ust. 1, a więc orzeczeniem o nakazie rozbiórki. Nie można przy tym tracić z oczu, że regulacje z art. 48 ustawy Prawo budowlane, mają na celu stworzenie inwestorowi przede wszystkim możliwości legalizacji budowy, a dopiero w razie braku takiej możliwości obligują organ do nakazania rozbiórki. Nie ulega więc wątpliwości, że przyjęcie braku możliwości legalizacji obiektu musi być poprzedzone wszechstronnym, rzetelnym i nie budzącym wątpliwości wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Dopiero wówczas będzie możliwe ustalenie, która norma prawa materialnego znajduje w sprawie zastosowanie i czy jest to norma wykluczająca możliwość legalizacji obiektu.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja oraz decyzja organu pierwszej instancji podjęte zostały bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i rozważania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Z tych względów działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 oraz w związku z art. 152 i art. 200 u.p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
H.B.4.08.2015 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło