II SA/Wr 210/07
WyrokWSA we Wrocławiu2007-10-25
Skład orzekający: Halina Kremis, Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na rozbudowę domu mieszkalnego, wydana z naruszeniem prawa poprzez pominięcie strony postępowania, może zostać utrzymana w mocy, jeśli w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja w swej istocie odpowiadająca decyzji dotychczasowej?Ratio decidendi
Decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na rozbudowę, wydana z naruszeniem prawa poprzez pominięcie strony postępowania, nie może zostać utrzymana w mocy, nawet jeśli w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca jej treści. Organ administracji ma obowiązek ponownie rozpoznać sprawę w pełnym zakresie, uwzględniając aktualny stan prawny i wszystkie zarzuty strony, w tym dotyczące zacienienia nieruchomości sąsiednich oraz naruszenia przepisów o odległościach od granicy działki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.S. na decyzję Wojewody D. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę domu mieszkalnego. Strona skarżąca zarzucała naruszenie prawa, w tym pominięcie jej w postępowaniu, naruszenie przepisów o odległościach od granicy działki, nie uwzględnienie charakteru zabudowy oraz brak analiz zacienienia. Po wznowieniu postępowania, organ pierwszej instancji stwierdził naruszenie prawa, ale odstąpił od uchylenia decyzji. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. WSA we Wrocławiu uchylił decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis (sprawozdawca), Sędziowie Asesor WSA Olga Białek, SWSA Mieczysław Górkiewicz, Protokolant Szymon Krzyszczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 października 2007r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Wojewody D. z dnia [...]nr [...] w przedmiocie stwierdzenia, że decyzja Prezydenta W. (nr [...]) zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na rozbudowę domu mieszkalnego, położonego we W. przy ul. [...] została wydana z naruszeniem prawa I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej 240zł kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Prezydent Miasta W. zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na rozbudowę istniejącego domu mieszkalnego o część mieszkalną dwukondygnacyjną z poddaszem użytkowym przy ulicy W. nr [...] we W.
Pismem z dnia 2 lipca 2001 r. M.S., zgłosiła o wznowienie postępowania zakończonego opisaną, ostateczną decyzją Prezydenta W. Na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 4 kpa strona wniosła o uchylenie tej decyzji i natychmiastowe wstrzymanie trwających prac budowlanych wobec faktu, że bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Decyzją z dnia [...] wydaną na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 2 kpa., Prezydent W. stwierdził, iż kwestionowana decyzja wydana została z naruszeniem prawa, polegającym na pominięciu strony postępowania, jednak postanowił odstąpić od jej uchylenia z powodu okoliczności, o których mowa w przepisie art. 146 § 2 kpa, gdyż w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja w swej istocie odpowiadająca decyzji dotychczasowej.
Strona wniosła odwołanie od tej decyzji domagając się jej uchylenia. Podniosła, iż wydanie pozytywnej decyzji w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę istniejącej nieruchomości nie uwzględnia charakteru zabudowy okolicznych nieruchomości, przez co zakłóca charakterystyczną dla tej dzielnicy zabudowę niską zatwierdzoną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ponadto przy wydawaniu zezwolenia na rozbudowę nie przeprowadzono stosownych analiz wpływu tej rozbudowy na nieruchomości sąsiednie w szczególności: analizy zacienienia sąsiednich nieruchomości oraz możliwości dostępu służb ratowniczych na wypadek zaistnienia pożaru lub katastrofy budowlanej. Niezależnie od wskazanych okoliczności projektowana rozbudowa, zdaniem strony, narusza przepisy prawa budowlanego w zakresie wymagalnych minimalnych odległości od granicy działki i nieruchomości sąsiedniej, zaś zgoda sąsiadów na przybliżenie rozbudowy do granicy działki została wydana z naruszeniem przepisów prawa na podstawie zafałszowanego stanu faktycznego. Nie zaciągnięto również opinii i zgody wnioskodawczyni jako właścicielki sąsiedniej nieruchomości.
W dniu [...] Wojewoda D. wydał na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), decyzję [...], którą utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutu, iż rozbudowa nie zapewnia dostosowania formy architektonicznej do otaczającej zabudowy organ stwierdził, iż ustawa - Prawo budowlane w art. 4 zawiera ogólną zasadę, która ma na celu dostosowania projektowanych obiektów budowlanych do krajobrazu i otaczającej je zabudowy, co jednak nie może stanowić podstawy do stwierdzenia przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej naruszenia tej zasady przez projektanta sporządzającego projekt budowlany. Do postawienia takiego zarzutu niezbędne jest wykazanie, że zostały naruszone ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określa m.in. lokalne warunki, zasady i standardy kształtowania zabudowy. Natomiast decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu z dnia [...]. Nr [...], wydana dla przedmiotowej inwestycji, została wydana zgodnie z ustaleniami miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta W. i nie została zaskarżona przez stronę odwołującą się. A ponieważ decyzja o pozwoleniu na rozbudowę jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, należy uznać, że forma architektoniczna tej rozbudowy została dostosowana do otaczającej zabudowy. Organ odwoławczy nie znalazł również podstaw do uznania zarzutów odwołującej się, dotyczących naruszenia wymogów odnośnie do minimalnej odległości od granicy działki i nieruchomości sąsiedniej. Odległość rozbudowy od granicy z działką odwołującej się wynosi odpowiednio dla ściany bez otworów – 3 m, dla ściany z otworami – 4 m, co jest zgodne z § 12 ust. 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Takie, zgodne ze wskazanym przepisem, usytuowanie nie wymagało zgody lub opinii odwołującej się. Inwestor uzyskał zgodę sąsiadów -, zamieszkałych przy ul. W. [...] na zbliżenie ścian projektowanego budynku na odległość 2,5 m od granicy z ich działką oraz na usytuowanie garażu na granicy działek. Sąsiedzi, którzy wyrazili zgodę na zbliżenie, nie zakwestionowali decyzji o pozwoleniu na rozbudowę, nie podnosili również, że ich zgoda została wydana wbrew rzeczywistemu stanowi faktycznemu. Ponadto stwierdzono, iż zarzuty strony odwołującej się, dotyczące braku analizy zacienienia nieruchomości sąsiednich, nie znajdują potwierdzenia w przedmiotowym materiale dowodowym.
Skargę na ostateczną decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu wniosła M.S. zarzucając naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynika sprawy poprzez wydanie decyzji z naruszeniem art. 7 Prawa budowlanego oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, 7, 8, 9, i 11 kpa, w związku z czym strona wniosła o jej uchylenie jako niezgodnej z prawem oraz o wstrzymanie jej wykonania. Skarżąca podniosła m.in., iż zaskarżona decyzja narusza warunki określone w planie zagospodarowania przestrzennego, na którym prowadzona jest rozbudowa, bowiem plan ten przewiduje na tym terenie niską zabudowę mieszkalną, zaś prowadzona rozbudowa dotyczy kilkukondygnacyjnego budynku mieszkalnego, nieprzystającego swym charakterem do istniejącej na tym terenie niskiej zabudowy mieszkalnej. Budynek zakłóca linię architektoniczną osiedla, naruszając jej stylistykę oraz jednolitość. Organ administracyjny w skarżonej decyzji w ogóle nie ustosunkował się do podnoszonych przez skarżącą argumentów, a jedynie wyjaśnił, iż pozwolenie na rozbudowę jest zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta W., przez co naruszył zasady postępowania administracyjnego. Nie wyjaśniono dokładnie wszystkich okoliczności sprawy, a zwłaszcza nie wzięto pod uwagę interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Wydanie decyzji bez wyjaśnienia podstaw wydania decyzji i jej uzasadnienia narusza również zasadę zaufania obywateli do organów administracji, określoną w art. 8, 9 i 11 kpa. Ponadto strona podniosła, iż przy wydawaniu skarżonej decyzji naruszono przepisy ustawy - Prawo budowlane w zakresie minimalnych odległości rozbudowy od nieruchomości sąsiednich. Odległość ścian planowanej rozbudowy od granicy działki z jednej strony wynosi 2,5 m, co jest sprzeczne z przepisami prawa. Bez znaczenia jest tutaj zgoda właścicieli sąsiedniej nieruchomości na przybliżenie do granicy działki, bowiem Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 5 marca 2001 r. stwierdził, że rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie wymogu uzyskania zgody właścicieli działki sąsiedniej na usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej jest niezgodny z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zastosowanie mają bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa budowlanego w zakresie minimalnych odległości, a wyrażenie zgody na przybliżenie rozbudowy wbrew tym przepisom, nie może korzystać z ochrony prawnej, zwłaszcza nie może być podstawą do wydania decyzji administracyjnej. Decyzja taka narusza bowiem przepisy prawa budowlanego. Ponadto skarżąca wskazała, iż organ zupełnie pominął fakt, iż zgodę na przybliżenie rozbudowy do granicy z działką A. i R. P wyrazili na podstawie przedstawionego projektu rozbudowy, który później okazał się diametralnie różny od projektu, będącego podstawą wydania pozwolenia na rozbudowę. Dlatego też złożyli oni wniosek o wznowienie postępowania w sprawie wydania pozwolenia na rozbudowę podnosząc, iż decyzja ta została wydana na podstawie sfałszowanych dowodów. Nadto strona wskazała, iż przy wydawaniu pozwolenia na rozbudowę w aktach sprawy nie znajdowała się analiza zacienienia. Przedmiotowa rozbudowa powoduje również zagrożenie pożarowe, gdyż uniemożliwi skuteczne działanie ratunkowe na wypadek pożaru. Mając powyższe na uwadze strona skarżąca wniosła jak na wstępie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wyrokiem z dnia 3 października o sygn. akt II SA/Wr 1275/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. Sąd nie podzielił zarzutu skarżącej, co do zacienienia jej budynku ponad kryteria przewidziane w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa. Podniesiono, że organy administracji budowlanej szczegółowo przeanalizowały te kwestie i ustaliły, iż z analizy dokumentacji powykonawczej budynku wynika, że zatwierdzony projekt rozbudowy przy ul. W. [...] spełnia zarówno wymogi § 13 ust 1 pkt 1 warunków technicznych, czyli wyliczone zgodnie z § 13 ust 2 odległości krawędzi przysłaniających od budynku przysłanianego są odpowiednio większe od ich wysokości, jak i wymogi § 60 ust 2 dotyczące nasłonecznienia pokoju mieszkalnego przysłanianego budynku. Świadczy o tym znajdująca się w aktach sprawy "analiza cienia rzucanego przez budynek". Z analizy tej wynikało, że zarówno pole widzenia jak i nasłonecznienie odpowiada warunkom wynikającym z powoływanych przepisów rozporządzenia. Zarzut dotyczący formy architektonicznej realizowanej przebudowanie nie był zdaniem WSA trafny, gdyż o tym, czy realizowany obiekt spełnia wspomniane wymogi przesądza z reguły subiektywna ocena danej osoby. Natomiast sama inwestycja odpowiada wymogom ustalonym w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz przepisom szczególnym i trudno realizowany projekt zdyskwalifikować jedynie ze względów estetycznych, gdyż jest to kwestia względna. Sąd zgodził się z tezą organów administracji budowlanej, że do postawienia zarzutu naruszenia art. 4 Prawa budowlanego niezbędne jest wykazanie, że zostały naruszone ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określa m.in. lokalne warunki, zasady i standardy kształtowania zabudowy. Dopiero naruszenie takich ustaleń mogło stanowić podstawę do ewentualnej decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W rozpoznawanej sprawie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie wprowadził żadnych szczególnych standardów, poza jednym - że ma to być zabudowa niska z przewagą jednorodzinnej, który to warunek został spełniony. Odnosząc się do odległości od granicy inwestycji w stosunku do działki skarżącej, sąd pierwszej instancji stwierdził, że: "jeżeli chodzi o przestrzeganie przepisów techniczno-budowlanych, odnoszących się zwłaszcza do usytuowania budynku na działce, to jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału, odległości projektowanych ścian od strony granicy z działką przy ul. W. [...] (należącej do skarżącej) spełniają wymogi zawarte w przepisie § 12 ust 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i wynoszą odpowiednio - ściana z otworami 4,0 m, ściany bez otworów 3,0 m." Co do zarzutu zbliżenia budowy do działki sąsiedniej ale nie należącej do skarżącej, to - zdaniem Sądu - skarżąca nie ma legitymacji by to kwestionować, skoro na odstępstwa zgodzili się właściciele działki przy ul. W. [...]. Zarzut braku uzgodnień realizowanej inwestycji także nie został wykazany, bowiem projekty budowlane, które wymagają takiego uzgodnienia są wymienione enumeratywnie w § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 1 marca 1999 r. w sprawie zakresu, trybu i zasad uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz. U. z 1999 r. Nr 22, poz. 206). Podniesiono, że wyliczenie takich projektów tworzy katalog zamknięty i nie obejmuje przedmiotowej rozbudowy, a więc zasadnie przyjęto, iż nie było podstaw do żądania wskazanych uzgodnień z zakresu ochrony przeciwpożarowej.
W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania zarzucając temu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania art. 146 § 2 kpa, które miało wpływ na wynik sprawy, a polegające na przyjęciu, że decyzja organu pierwszej instancji mimo, że została wydana z naruszeniem prawa poprzez pominięcie strony postępowania, to nie powinna być uchylona, gdyż w wyniku postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja w swej istocie odpowiadająca decyzji dotychczasowej; naruszenie przepisów prawa materialnego art. 5 ust. 1 pkt 6 oraz ust. 2 pkt 2 lit b ustawy Prawo budowlane w związku z art. 140 i art. 144 kodeksu cywilnego poprzez błędną wykładnię przepisów polegającą na nieuwzględnieniu prawa osób trzecich w związku z dopływem światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi; naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 kpa, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Wskazano na naruszenie art. 190 Konstytucji RP polegające na oddaleniu skargi na decyzję, której podstawą był niekonstytucyjny przepis (§12 ust 6 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki) - w zakresie wymogu uzyskania zgody właściciela działki sąsiedniej na usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, co w świetle tego przepisu obligowało sąd do zastosowania bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa budowlanego i uchylenia zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania. W ocenie Sądu nie jest zrozumiały zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 146 § 2 kpa, bowiem w przytacza się w tym względzie wykładnię tego przepisu, która jest powszechnie akceptowana a jednocześnie wiąże się go z art. 145 § 1 pkt 4 kpa wyłączając możliwość jego zastosowania wówczas, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu. Przepis art. 151 § 1 i 2 kpa stanowi podstawę do rozstrzygnięcia po wznowieniu postępowania i jak wynika z § 2 tego artykułu w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Jest to więc jedno z możliwych rozstrzygnięć, które musi zostać poprzedzone postępowaniem jakie wynika z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Wynik tego postępowania - tak jak to jest w niniejszej sprawie - doprowadził organy administracji do uznania, że nie ma podstaw do uchylenia decyzji dotychczasowej z uwagi na zaistnienie przesłanek z art. 146 § 2 kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zaś za częściowo usprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej, właśnie dlatego, że w postępowaniu administracyjnym zostały naruszone przepisy prawa materialnego i procesowego w stopniu prowadzącym do uchylenia zaskarżonego wyroku. W przypadku bowiem wznowienia postępowania na tej podstawie, że strona nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy, organ jest zobowiązany rozpoznać sprawę ponownie w pełnym zakresie i może odmówić uchylenia decyzji ostatecznej wówczas, gdy wynik ponownego rozpoznania sprawy uzasadniałby wydanie decyzji odpowiadającej treści dotychczasowej decyzji ostatecznej. Zasadnie w skardze kasacyjnej podnosi się zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 7, 77 § 1 i 80 kpa z uwagi na niewyjaśnienie przez organ administracji stanu faktycznego sprawy, czego sąd pierwszej instancji nie zakwestionował. Nie zostało bowiem wyjaśnione, czy nieruchomość skarżącej przez rozbudowę nieruchomości sąsiedniej nie zostanie zacieniona poza przewidzianą prawem normę. Sąd pierwszej instancji powołał się na znajdującą się w aktach sprawy administracyjnej opinię przedłożoną przez inwestora. Jednakże ani organ pierwszej ani drugiej instancji na tę opinię się nie powołują, a ponadto nie jest jasne kto i kiedy przedłożył opinię, gdyż nie ma na niej prezentaty organu administracji. Nie wiadomo w istocie kiedy ta opinia została do akt złożona i czy była w ogóle przedmiotem oceny organu administracji. W tej sytuacji złożona wprawdzie dopiero na rozprawie analiza zacienienia sporządzona przez dr inż. J. R. nie jest bez znaczenia, gdyż wskazuje (aczkolwiek sąd żadnego dowodu z tej opinii nie mógł przeprowadzić), że sprawa w tym zakresie nie została w sposób dostateczny wyjaśniona. Przedłożenie przez stronę w toku postępowania sądowego takiego dowodu może uzasadniać zarzut, iż nie został zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz, że nie zostały wyjaśnione i ocenione istotne okoliczności sprawy, co może oznaczać wydanie decyzji z naruszeniem art. 7 , 77 § 1, art. 80 kpa W postępowaniu o pozwolenie na budowę takiej analizy nie przeprowadzono, przeto organ administracji miał obowiązek, po wznowieniu postępowania, w związku z zarzutami strony skarżącej dowód taki przeprowadzić. Sąd pierwszej instancji natomiast powołał się na przedłożoną - nie wiadomo kiedy - opinię jako na dowód wskazujący, że zarzut skarżącej w tym względzie nie jest trafny. Wojewódzki Sąd Administracyjny z naruszeniem art. 28 kpa przyjął, że strona skarżąca nie ma legitymacji by podnosić zarzut naruszenia § 12 ust 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie a to z tego względu, że naruszenie tego przepisu nie dotyczy nieruchomości skarżącej, gdyż jej nieruchomość leży z drugiej strony działki aniżeli ta, w stosunku do której odległości nie zostały zachowane. Strona postępowania ma prawo kwestionować wszelkie niezgodności z prawem występujące w sprawie. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem, że strona może podnosić w sprawie tylko takie zarzuty, które dotyczą tylko jej interesu prawnego. Skarżąca może podnosić zarzuty dotyczące usytuowania budynku nie tylko w stosunku do jej działki, a wobec tego organ nie może poprzestać na stwierdzeniu, iż zarzuty dotyczące usytuowania budynku w stosunku do nieruchomości A. i R. P. nie dotyczą interesu prawnego skarżącej. Nie ma też racji organ administracji, gdy w odpowiedzi na skargę napisał, że skoro sąsiedzi wyrazili zgodę (ust 7 § 12) na budowę w odległości mniejszej niż przewidywał § 12 ust. 4 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r., a Trybunał Konstytucyjny już po wyrażeniu zgody i po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę stwierdził niezgodność z ustawą tego przepisu, to nie zachodzi naruszenie prawa. W wyniku wznowienia postępowania sprawa rozpatrywana jest ponownie i należy uwzględnić stan prawny jaki obowiązuje w dacie wydania decyzji po wznowieniu postępowania. Rzeczą organu administracji jest, by rozważył i należycie uzasadnił, czy przybliżenie do granicy sąsiedniej działki narusza prawa skarżącej (czego nie należy mylić z interesem prawnym). W tym względzie trzeba wziąć pod uwagę stanowisko wyrażone w wyroku siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2001 r. sygn. akt OSA 4/01 (ONSA 2001/4/145)..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Skarga jest uzasadniona, a to musi doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczy mi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270), w tym także na decyzje wydane na podstawie norm prawa procesowego. Z taką kontrolą mamy do czynienia w sprawie niniejszej.
Jak wynika z dołączonych do odpowiedzi na skargę akt administracyjnych w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w trybie nadzwyczajnym, organy administracji naruszyły zasady procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, co w konsekwencji prowadzi do uchylenia kwestionowanej decyzji. Pozostaje bowiem niewątpliwe, że wznowienie postępowania nastąpiło z tej przyczyny, że strona nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy. W takim przypadku organ jest zobowiązany rozpoznać sprawę ponownie w pełnym zakresie i może odmówić uchylenia decyzji ostatecznej wówczas, gdy wynik ponownego rozpoznania sprawy uzasadniałby wydanie decyzji odpowiadającej treści dotychczasowej decyzji ostatecznej (por wyrok NSA z 25 listopada 1988 r., IV SA 540/88, ONSA 1988/2/90).
Orzekając w sprawie organ odwoławczy dopuścił się nadto naruszenia szeregu innych przepisów procedury administracyjnej, a mianowicie art. 7, 77 § 1 i 80 kpa co doprowadziło do niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Nie wyjaśniono ponad wszelką wątpliwość, czy nieruchomość skarżącej przez rozbudowę nieruchomości sąsiedniej nie zostanie zacieniona ponad przewidzianą prawem normę. W uprzednim postępowaniu analizy takiej nie przeprowadzono, zatem obecnie organ administracji miał taki obowiązek, skoro stanowi to jeden z istotnych zarzutów strony. Dodać trzeba, że, jak wskazał w swoich wytycznych Naczelny Sąd Administracyjny strona skarżąca ma legitymację by podnosić zarzut naruszenia § 12 ust 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dodatkowo należy wskazać, że w jeśli postępowanie jest prowadzone wyniku jego wznowienia organy mają obowiązek uwzględnić stan prawny obowiązujący w dacie wydania decyzji po wznowieniu postępowania. Rzeczą organu administracji jest, by rozważył i należycie uzasadnił, czy przybliżenie do granicy sąsiedniej działki narusza prawa skarżącej (czego nie należy mylić z interesem prawnym). Jak wskazał dalej NSA w wytycznych do wydanego wyroku, w toku prowadzonego postępowania organy winny wziąć także pod uwagę stanowisko wyrażone w wyroku siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2001 r. sygn. akt OSA 4/01 (ONSA 2001/4/145).
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy winien wziąć pod uwagę wskazane wcześniej uwagi i zastosować się do wskazówek i wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu.
Z tych względów, mając na uwadze treść art. 145 § 1 pkt 1 a,c. w zw. z art. 190 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak na wstępie. Skoro całość kompetencji w postępowaniu instancyjnym kodeks postępowania administracyjnego przenosi na organ odwoławczy, zatem nie było konieczności uchylania także orzeczenia organu pierwszej instancji, a ponownie rozpoznając sprawę organ ten rozważy jakie kroki poczynić w toku postępowania w pierwszej kolejności.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło