II SA/Wr 215/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-06-05

Skład orzekający: Władysław Kulon, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego, wydana na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, jest prawidłowa, jeśli nie określa precyzyjnie, jak ma wyglądać ten stan poprzedni i jakie kryteria należy zastosować do weryfikacji jego przywrócenia?
Ratio decidendi
Decyzja nakazująca przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego, wydana na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, jest wadliwa, jeśli nie określa precyzyjnie, jak ma wyglądać ten stan poprzedni i jakie kryteria należy zastosować do weryfikacji jego przywrócenia. Brak takiego określenia czyni decyzję niewykonalną i narusza zasady postępowania administracyjnego dotyczące dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego, wydanej na podstawie Prawa wodnego. Po serii decyzji organów I i II instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uchyliło decyzję organu I instancji i nakazało przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego, uznając, że podniesienie terenu przez poprzedniego właściciela spowodowało niekorzystne zmiany stosunków wodnych i uszkodzenie muru ogrodzeniowego. Strony skarżące zarzuciły błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa wodnego oraz naruszenia procedury administracyjnej, w tym brak precyzyjnego określenia stanu poprzedniego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: Starszy asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi I. C. i R. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i nakazania przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 780 zł (słownie: siedemset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika I. C. i R. C. oprotestowali skargą wywiedzioną do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego we Wrocławiu decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. (dalej – SKO lub Kolegium) w przedmiocie uchylenia decyzji i nakazania przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego. Stan sprawy wynikający z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych przedstawia się następująco. Wnioskiem z 2014 r. J. J. i W. S. wystąpili do Burmistrza Miasta i Gminy S. z żądaniem wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego na gruncie poprzez wyrównanie terenu działek nr 30/6, 30/7, 30/11 AM 1 obręb M.. Organ przeprowadził oględziny na przedmiotowej nieruchomości oraz wyjaśniał okoliczności sprawy, co doprowadziło go do ustalenia, że istotnie nastąpiło podniesienie terenu nieruchomości przez jego poprzedniego właściciela. Oceniając sprawę Burmistrz Miasta i Gminy S. uznał, iż nie można wydać nakazu ze względu na brak zaistniałej szkody oraz brak ingerencji w grunt, czemu dał wyraz w decyzji z dnia [...] orzekającej o odmowie wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie. W toku postępowania odwoławczego SKO we W. decyzją z dnia [...] uchyliło decyzję organu I instancji z jednoczesnym przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Jako przyczynę decyzji organu odwoławczego podano w szczególności konieczność skorzystania w ramach oceny stanu faktycznego sprawy z wiadomości specjalnych i oparcia wydanego rozstrzygnięcia o stanowisko biegłego. Jakkolwiek decyzja SKO została zaskarżona do sądu administracyjnego nie została ona poddana merytorycznej kontroli bowiem wydane w toku postępowania sądowoadministracyjnego rozstrzygnięcie miało charakter formalnoprawny. Po powrocie sprawy do organu I instancji zlecono sporządzenie opinii, której dostarczenie stało się podstawą wydanej przez Burmistrza Miasta i Gminy S. w dniu [...], którą podobnie jak miało to już wcześniej miejsce odmówiono wydania nakazu przywrócenia poprzedniego stanu na gruncie. Mimo uwzględnienia przy ocenie sprawy nowego dokumentu organ zaprezentował pogląd o braku przesłanek uzasadniających wydanie nakazu zawartego we wniosku inicjatorów postępowania. W toku postępowania odwoławczego Kolegium decyzją z dnia [...] uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Z uzasadnienia rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego, poza wątpliwościami co do możliwości uznania sporządzonego opracowania za opinię biegłego, wynika nieprawidłowość dotychczasowego postępowania polegająca na uznania braku przesłanek do wydania decyzji zawierającej nakaz przywrócenia gruntu do stanu poprzedniego. Zwrócono uwagę na następstwo prawne obecnych właścicieli nieruchomości oraz niewyjaśnienie kwestii zmiany stanu gruntu na grunty sąsiednie. Kluczowym zaleceniem jakie SKO zawarło w decyzji kasatoryjnej było wyjaśnienia tego zagadnienia przy ponownym badaniu sprawy. Przed ponownym rozstrzygnięciem sprawy organ przeprowadził dodatkowe czynności polegające na wezwaniu autora opracowania do wyjaśnienia istotnych zagadnień. Biegły odniósł się do powstałych wątpliwości w skierowanym do organu wystąpieniu uzupełniając też korespondencję kopiami zaświadczeń dokumentujących posiadane przez niego uprawnienia. W dniu [...] r. Burmistrz Miasta I Gminy S. wydał decyzję nr [...], którą odmówiono wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie. Po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania organ I instancji odwołał się do ustaleń biegłego i wyjaśnił, że podniesienie terenu może spowodować "prawdopodobny spływ wód opadowych w czasie ulewnych deszczy i parcie na mur ogrodzeniowy nie może być przesłanką do zastosowania obowiązku wynikającego, a także, że niekorzystna zmiana stosunków wodnych spowodowana podniesieniem terenu nieruchomości w większym stopniu dotyka sprawców, którzy przecież mogą wykonać we własnym zakresie proponowane urządzenia". Wedle organu I instancji z opinii biegłego wynika, iż podniesienie gruntu, nie wpływa niekorzystnie na działkę 30/5, a opady deszczowe nie przedostają się na teren sąsiedni. Nadto na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wykluczono zjawisko podsiąku. Zdaniem organu sprawa muru dzielącego działki jako zagadnienie cywilnoprawne podlega rygorom kodeksu cywilnego. Z zapadłym rozstrzygnięciem nie zgodzili się inicjatorzy postępowania, a w złożonym odwołaniu, czyniąc zarzuty naruszenia wskazanych w środku zaskarżenia przepisów procedury administracyjnej wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i rozstrzygnięcie sprawy przez organ II instancji. W uzasadnieniu odwołania przytoczono twierdzenia mające uzasadniać istnienie przesłanek materialnoprawnych przemawiających za koniecznością wydania nakazu opartego na przepisach ustawy Prawo wodne. SKO we W. w dniu [...] r. wydało decyzję nr [...], którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1121, ze zm.) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekając co do istoty sprawy nakazało R. C. i I. C. przywrócenie gruntu (działek nr: 30/6, 30/7, 30/11, AM-1, obręb M.) do stanu poprzedniego. Nie godząc się ze stanowiskiem zaprezentowanym w rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnym Kolegium odmiennie od Burmistrza Miasta i Gminy S. oceniło sprawę, przy czym, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia decyzji, kluczowe znaczenie przypisano sporządzonemu orzeczeniu technicznemu. W oparciu o całokształt zebranego materiału dowodowego SKO uznało, że biegły wskazał, iż działki nr 30/6, 30/7, 30/11 zostały nadsypane warstwą nawiezionego gruntu (żużla, żwiru) o grubości średnio 0,2 - 0,7 m, wyżej od terenu istniejącego w latach 1995-1996, przez poprzedniego właściciela. Wyjaśniono, że biegły przedstawił wyniki pomiarów rzędnych dokonanych na gruncie, a także dane z map sytuacyjno-wysokościowych obrazujące stan sprzed zabudowy działek. Nadsypanie ziemi utrudnia wsiąkanie wody opadowej i przyspiesza odpływ powierzchniowy. Na granicy działek istnieje ogrodzenie w postaci muru z cegły, otynkowany. Od strony działki nr 30/10, 30/5, w dolnej części mur jest częściowo popękany i odpada tynk, od strony działki nr 30/6 i 30/7 pęknięcia muru widać na całej wysokości. Spowodowane jest to podwyższaniem terenu działek 30/6, 30/7, 30/11 oraz prawdopodobnie spływem wód opadowych i gruntowych w czasie ulewnych deszczów, powodujący dodatkowe parcie na mur ogrodzeniowy. Biegły podał, że w czasie nawalnych opadów atmosferycznych istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia niekorzystnych zmian w stosunkach wodnych na działkach nr 30/6, 30/7, 30/11 i terenie przylegającym. Zawarł on też wniosek, z którego wynika, że nierównomierne (średnio o ca 0,50m) podniesienie terenu działki 30/7 i 30/11 w stosunku do istniejącego w nieznacznym stopniu wpłynie niekorzystnie na stosunki wodne przedmiotowego obszaru i przylegających działek. Podstawowym czynnikiem powodującym niszczenie muru ogrodzeniowego jest parcie gruntu. Uwzględniając dodatkowe postępowanie wyjaśniające jakie na etapie odwoławczym związane było z kierowaniem zapytań do biegłego SKO ustaliło, iż to podniesienie spornego terenu skutkowało pojawieniem się pęknięć na istniejącym murze ogrodzeniowym. Okoliczność ta została uznana przez orzekający organ jako szkoda poniesiona przez osoby zobowiązane do utrzymywania ogrodzenia w należytym stanie. Nadto z opinii wyprowadzono twierdzenia wskazujące na inne konsekwencje podniesienia przedmiotowego terenu takie jak utrudnianie wsiąkania wody i przyśpieszenie spływu powierzchniowego, a także niekorzystny wpływ na stosunki wodne na przedmiotowym obszarze. Biegły wskazał także na istnienie potencjalnego niebezpieczeństwa zaburzenia stosunków wodnych w czasie nawalnych opadów atmosferycznych. Zdaniem Kolegium okoliczności te dowodzą zmiany stanu wody na gruncie na skutek wykonanych robót związanych z podniesieniem terenu. Zmiana sposobu ukształtowania terenu spowodowała pogorszenie stosunków wodnych na nieruchomości i szkodę w postaci zapoczątkowania procesu niszczenia muru ogrodzeniowego. Uznano więc wystąpienie przesłanek uzasadniających orzeczenie w oparciu o art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. W uzasadnieniu decyzji Kolegium odniosło się też do problematyki wykonania podwyższenia terenu przez poprzedników prawnych obecnych właścicieli nieruchomości wyjaśniając, że obowiązki dotyczące wykonania określonych prac lub urządzeń ciążą zarówno na właścicielu nieruchomości jak i jego następcach prawnych ponoszących odpowiedzialność za działania poprzedników. Nie godząc się z decyzją Kolegium I. C. i R. C. oprotestowali ją skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wnosząc o jej uchylenie, zasądzenie kosztów postępowania oraz wstrzymanie jej wykonania przez organ, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku przez sąd. Skarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że przesłanka nałożenia obowiązku to jest zaburzenie stosunków wodnych, może mieć charakter potencjalny, jak i szkoda, o której mowa w tym przepisie, może być także szkodą potencjalną jaka może zaistnieć w przyszłości oraz niewłaściwe zastosowanie tego przepisu. Dalsze zarzuty skargi dotyczyły naruszenia prawa procesowego, a to art. 156 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nałożenie na stronę obowiązku, który czyni decyzję niewykonalną w dniu jej wydania, art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 10 i art. 61 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uchylenie prawidłowej decyzji organu I instancji oraz art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dowolną ocenę dowodu z opinii biegłego oraz opinii uzupełniającej i przyjęcie, że wykonane prace podniesienia gruntu zmieniły stosunki wodne na gruntach skarżących i gruntach sąsiednich, a także brak dostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych. Zarzuty skargi obszernie uzasadniono w motywach skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie także szeroko argumentując zajęte stanowisko. Uczestnik postępowania w piśmie procesowym nazwanym odpowiedzią na skargę wniósł o oddalenie skargi podzielając w nim stanowisko Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu stosownie do art. 151 p.p.s.a. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiały skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia. Na wstępie zaznaczyć należy, że ten sam zasadniczo zmieniony tylko w zakresie dodatkowej wypowiedzi osoby sporządzającej orzeczenie techniczne, materiał dowody stanowił podstawę rozbieżnych rozstrzygnięć organów I i II instancji. Rzeczą oczywistą jest, że zadaniem organu II instancji nie jest tylko kontrola w toku postępowania odwoławczego decyzji organu I instancji lecz ponowne rozpoznanie sprawy w jej całokształcie. Nie może zatem budzić wątpliwości, że dopuszczalną formą rozstrzygnięcia zgodnie z art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, dalej - k.p.a.), jest uchylenie przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji w całości albo w części i w tym zakresie albo orzeczenie co do istoty sprawy (decyzja reformacyjna) bądź też umorzenie postępowania I instancji w całości albo w części. Przedmiotem kontroli Sądu jest właśnie decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję Burmistrza Miasta i Gminy S. i orzekająca merytorycznie co do istoty sprawy. Ocenę zaskarżonej decyzji należy rozpocząć od kwestii materialnoprawnych. Zgodnie z dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 1 stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia (nieobowiązującej aktualnie w ówczesnym kształcie) ustawy Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1129 ze zm.), właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Przepis art. 29 ust 3 przesądza, iż jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie, a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody na gruncie lub gruntach nie należących do sprawcy naruszenia. Skutkiem uchylenia przez SKO wcześniej wydanej decyzji przez Burmistrza Miasta i Gminy S. było zlecenie sporządzenia profesjonalnego opracowania, które miało dać odpowiedź na zasadnicze pytanie czy istotnie na objętych postępowaniem nieruchomościach doszło do zmiany stosunków wodnych i czy powoduje to negatywne następstwa dla innych nieruchomości. Dysponując rzeczonym dokumentem organy dochodzą do odmiennych stanowisk, a co istotne, wyprowadzają jej właśnie z oceny technicznej. Jakkolwiek Kolegium podjęło się próby uzyskania dodatkowych informacji od autora opracowania, to i tak zmuszone było do interpretowania jego treści w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia bez możliwości odwołania się do jednoznacznego stanowiska biegłego, które nie będzie budzić wątpliwości i kontrowersji stron postępowania. Ogólne zasady procesowe obligujące organ do wszechstronnego zebrania i oceny materiału dowodowego. W badanej sprawie najwidoczniej tak jednoznacznym materiałem dowodowym rozstrzygnięcia organów obu instancji nie zostały poprzedzone, a bynajmniej potwierdzone. Dość w tym miejscu powiedzieć, że wyjaśnienia autora opracowania z dnia 28 sierpnia 2017 r., zdaniem Sądu w składzie orzekającym, nie doprowadziły do sytuacji, aby można było uznać stanowisko zaprezentowane przez Kolegium w decyzji z dnia [...] r. za znajdujące pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy, czy też nie pozostawiające miejsca na wątpliwości, podnoszone zresztą przez strony postępowania. W tych okolicznościach dla wydania rozstrzygnięcia pozbawionego takich mankamentów niezbędne okazuje się przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego i to w znacznym zakresie. Jednocześnie sygnalizacji wymaga właściwy kierunek obrany już raz w toku postępowania przez SKO, a mianowicie skorzystanie z wiadomości specjalistycznych. Właśnie osoba posiadająca stosowne uprawnienia i wiadomości z zakresu Prawa wodnego powinna udzielić jednoznacznej odpowiedzi na powstające w sprawie wątpliwości i to ona powinna zawrzeć w swoim opracowaniu informacje niezbędne do chronologicznego ustalenia zmian na nieruchomości oraz pozwalające na wydanie rozstrzygnięcia nie budzącego wątpliwości. Najbardziej jaskrawy jest jednak niedostatek materiału dowodowego czy konkretnych ustaleń organu w porównaniu z sentencją decyzji nakazującej przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego. W realiach rozpoznawanej sprawy niewątpliwie ustalono, że na teren nieruchomości nawieziono żużla i żwiru podnosząc poziom terenu o około 0,2 – 0,7 m. Jednoznacznie organ rozwiał wątpliwość co do znaczenia faktu, że czynność nawiezienia gruntu została dokonana poprzednich właścicieli nieruchomości. Nie wyjaśnił jednak organ w żaden sposób w sentencji i uzasadnieniu decyzji jak ma wyglądać owe nakazane przywrócenie gruntu do stanu poprzedniego. Próżno oczekiwać jednoznacznego wskazania jak kształtował się ów stan poprzedni w jakimkolwiek dokumencie zalegającym w aktach administracyjnych. Nie sposób też wyprowadzić tego zagadnienia z orzeczenia technicznego, które co prawda podaje dolne i górne granice podniesienia poziomu terenu lecz w żaden sposób nie precyzuje jak faktycznie sytuacja ta wygląda na przedmiotowych nieruchomościach. Nie będzie też miało znaczenia stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę gdzie organ owe przywrócenie do stanu poprzedniego określa jako ,,przywrócenie takiego stanu wód na gruncie, który nie powoduje szkody dla gruntów sąsiednich". Po pierwsze odpowiedź na skargę nie jest miejscem na wyjaśnianie czy doprecyzowywanie samej decyzji. O ile organ zakładał tego rodzaju działania winien dać temu wyraz zarówno w sentencji jak i uzasadnieniu decyzji administracyjnej. Po wtóre nie wiadomo jak miało by wyglądać sprawdzenie wykonania takiej decyzji, bowiem nie wiadomo jakimi kryteriami, czy przy użyciu jakiej metodologii miało by być sprawdzane uzyskanie stanu ,,nie powodowania szkód dla gruntów sąsiednich". Na koniec nie wiadomo też jaki stan nieruchomości miałby być uznany za wyczerpujący nakaz wynikający z decyzji w ewentualnym postępowaniu egzekucyjnym. Nie można wobec orzeczonego przez organ II instancji nakazu tracić z pola widzenia regulacji prawnomaterialnych znajdujących zastosowanie w sprawie. Otóż zgodnie z dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawo wodne obowiązującym w czasie wydawania decyzji właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Przepis art. 29 ust 3 przesądza, iż jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie, a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody na gruncie lub gruntach nie należących do sprawcy naruszenia. Właściwa wykładnia wskazanych przepisów musi prowadzić do konieczności ustalenia przez organ poza naruszeniem stosunków wodnych, zaistnienia szkody wiążącej się z działaniem w tym zakresie. Zadaniem organu jest ustalenie niepodważalnego stanu faktycznego choćby w kontekście stanu nieruchomości przed i po poczynaniach osoby dokonującej zmiany stanu nieruchomości. Pośród możliwych do nakazania w trybie art. 29 ust 3 Prawa wodnego działań, poza nakazem wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, znajduje się przecież nakaz przywrócenia stanu poprzedniego. W rozpoznawanej sprawie Kolegium w oparciu o art 29 ust 3 ustawy Prawo wodne wydało najbardziej dolegliwy nakaz lecz nie jest jasne jak ten stan ma finalnie wyglądać. Zaskarżona decyzja w żaden sposób nie określa bowiem stanu do jakiego objęta postępowaniem nieruchomość ma zostać doprowadzona. Mamy zatem do czynienia z sytuacją niewykonalności decyzji i to w najistotniejszym jej zakresie, gdyż wiąże się ona z jej sentencją i uzasadnieniem. Taki sposób załatwienia sprawy administracyjnej w sposób oczywisty zasady o jakich mowa art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W myśl art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy administracji publicznej obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a ponadto oceniają na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Realizacja tych zasad wymaga, by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy może być podstawą prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego i rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. Ponownie rozpoznając sprawę organ powinien skonfrontować i ocenić materiał dowodowy, co nie wyklucza też możliwości uzyskania informacji specjalistycznych dotyczących stanu nieruchomości na przestrzeni czasu z uwzględnieniem rządnych terenu przed i po nawiezieniu na nieruchomość gruntu czy żwiru. Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o przepis art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło