II SA/Wr 2235/02

WyrokWSA we Wrocławiu2005-02-14

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Anna Moskała, Anetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch obustronny typu odbiorczego, z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek, przy stwierdzonym narażeniu na ponadnormatywny hałas przez 25 lat, może zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa, mimo opinii lekarskiej wskazującej, że wielkość ubytku słuchu i asymetria niedosłuchu nie upoważniają do takiej diagnozy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedosłuch obustronny typu odbiorczego, stwierdzony u skarżącego, który przez 25 lat pracował w warunkach ponadnormatywnego hałasu, powinien zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa. Sąd podkreślił, że przepisy nie operują pojęciem "stopnia upośledzenia słuchu" przy kwalifikacji choroby zawodowej, a kluczowe jest istnienie związku przyczynowo-skutkowego między schorzeniem a warunkami pracy. Orzecznictwo Sądu Najwyższego i NSA potwierdza, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem z pojęcia choroby zawodowej ze względu na stopień uszkodzenia.
Stan faktyczny
Skarżący J. H. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na opinii Instytutu Medycyny Pracy, który stwierdził niedosłuch obustronny typu odbiorczego, ale uznał, że jego wielkość i asymetria nie upoważniają do rozpoznania choroby zawodowej. Skarżący twierdził, że jego schorzenie jest wynikiem wieloletniej pracy w warunkach ponadnormatywnego hałasu. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę po tym, jak skarga została pierwotnie wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed wejściem w życie przepisów o sądach administracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. oraz orzeczono, że zaskarżona decyzja nie może zostać wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA – Krystyna Anna Stec Sędziowie: Sędzia NSA – Anna Moskała Asesor WSA – Anetta Chołuj (sprawozdawca) Protokolant: apl. prok. - Piotr Raczak po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. H. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I uchyla zaskarżoną decyzję; II określa, że zaskarżona decyzja nie może zostać wykonana. Decyzją z dnia [...] nr [...] D. Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] nr [...], którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u J.H. choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał przepis art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej (t.j. z 1998r. Dz. U. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji ustalił, iż J. H. zatrudniony był: -od [...] do [...] jako maszynista lokomotywki -od [...] do [...] jako ślusarz zakładu K. -od [...] do [...] i od [...] do [...]jako kierowca samochodu technologicznego w Kopalniach A w S. -od [...] do [...] przy obsłudze sprężarek, wiertnicy oraz zakładu przeróbczego w Kopalni B w G. -od [...] do [...] jako ślusarz-spawacz w Kopalni C W oparciu o przeprowadzone badania środowiskowe oraz po przeanalizowaniu przebiegu zatrudnienia organ I instancji przyjął, iż przez 25 lat i 6 miesięcy J.H. pracował stale lub okresowo w warunkach przekroczenia dopuszczalnych norm. Powiatowy Inspektor Sanitarny orzekając o braku podstaw do stwierdzenia zawodowego uszkodzenia słuchu oparł się na badaniach przeprowadzonych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. gdzie skarżący został skierowany na własna prośbę po odwołaniu się od orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. W wyniku badań ustalono niedosłuch obustronny typu odbiorczego, z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek ubytek wynosi dla UP – 11 dB, dla UL-66dB. Zdaniem organu komponenta przewodzeniowa niedosłuchu o charakterze zmiennym o wielkości obniżenia czułości słuchu ucha lepiej słyszącego (prawego) oraz asymetria niedosłuchu nie upoważniają do przyjęcia zawodowej etiologii choroby. W odwołaniu J. H. twierdził, iż warunki pracy w hałasie mają związek z występującym u niego schorzeniem. Wyjaśniał, iż nie zgadza się z opinią z S. że przyczyną ubytków słuchu jest wiek oraz wysokie ciśnienie, gdyż będąc w szpitalu tylko w pierwszym dniu miał nadciśnienie natomiast w pozostałe dni ciśnienie było w normie. Dodał, iż służąc w wojsku a następnie podejmując pracę w 1974r. miał dobry słuch, a w rodzinie nikt nie miał kłopotów ze słuchem. Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw prawnych ani merytorycznych do zmiany decyzji organu I instancji. Wskazał, iż do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych dwa warunki, choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, po drugie choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Zdaniem organu odwoławczego, pomimo udokumentowanego narażenia na długotrwałe ponadnormatywne działanie hałasu, placówki upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych były zgodne co do faktu, iż zarówno wielkość obniżenia czułości słuchu ucha lepiej słyszącego (prawego) oraz asymetria niedosłuchu nie upoważniają z lekarskiego punktu widzenia do rozpoznania choroby zawodowej. Organ II instancji wywodził, iż orzeczenia lekarskie zostały poprzedzone specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia strony i są obiektywne, spójne i przekonywujące, tym samym spełniając kryteria opinii biegłego. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem J. H. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę. Podniósł w niej, że przed przyjęciem się do pracy miał dobry słuch, co potwierdziła komisja wojskowa przyznając mu kat. A. Obecnie oprócz utraty słuchu pojawiły się szumy w uszach. Nie zgadza się z zapisami w karcie wypisowej w S., iż szumy w uszach spowodowane są wysokim ciśnieniem. Nadmienia że spełnia wymogi zawarte w § 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, co potwierdził Państwowy Inspektor Sanitarny, który w decyzji stwierdził " w przypadku J. H. rozpoznana choroba figuruje w wykazie chorób zawodowych nie mniej jednak została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy". Zdaniem skarżącego, skoro przepracował ponad 25 lat w warunkach hałasu ponadnormatywnego to nie można zgodzić się z twierdzeniem, że ubytki słuchu nie mają klinicznych cech choroby zawodowej, jednocześnie nie podając jaka jest przyczyna uszkodzenia słuchu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Powyższa skarga została wniesiona w dniu [...] do Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodek Zamiejscowy we W. . Zgodnie z przepisem art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powyższy zapis ustawowy uzasadnia rozpoznanie niniejszej skargi przez tutejszy Wojewódzki Sąd Administracyjny. Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle powyżej wskazanych kompetencji, należy stwierdzić, iż narusza ona prawo w stopniu powodującym jej uchylenie. Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Ustalenie istnienia tych dwóch przesłanek, czyli rodzaju choroby wymienionej w Wykazie oraz związku między tą chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy – winno nastąpić zgodnie z regułami obowiązującej procedury. W świetle art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego orzekające organy stoją na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu spoczywa na organach obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 p 1 kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 kpa). Z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, iż decyzje oparto na podstawie orzeczeń lekarskich w sprawie choroby zawodowej, o których mowa w § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Tego rodzaju orzeczenia lekarskie mają walor opinii biegłych, które wymienione zostały w art. 84 § 1 kpa, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 kpa. Dowód ten, jak każdy inny podlega ocenie organu orzekającego. W sprawie organy opierając się na orzeczeniach lekarskich nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego sprawy. Nie odniosły stwierdzonego ubytku słuchu skarżącego do wykonywanej przez niego pracy w warunkach ponadnormatywnego natężenia hałasu. Zdaniem składu orzekającego w przypadku skarżącego wystąpiły normatywne przesłanki, które pozwalały uznać wykryte u niego schorzenie za chorobę zawodową. Z prawnego punktu widzenia pojęcie choroby zawodowej nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma ową przyczynę w warunkach wykonywania pracy. W sytuacji, gdy u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowisku pracy którą wykonywał przez 25 lat to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Istniał więc związek przyczynowo skutkowy pomiędzy utratą przez niego słuchu a pracą. Także taki stan rzeczy potwierdziły badania audiometryczne, które wskazywały na niedosłuch obustronny typu odbiorczego, co jest charakterystyczne dla uszkodzenia słuchu na tle zawodowym. Stwierdzenie w opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., a w ślad za nią w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zarówno wielkość obniżenia czułości słuchu ucha lepiej słyszącego (prawego) oraz asymetria niedosłuchu nie upoważniają z lekarskiego punktu widzenia do rozpoznania choroby zawodowej pozostaje w sprzeczności z prawem. Powołane przepisy nie operują pojęciem "stopnia upośledzenia słuchu". Zwrócić także należy uwagę, że Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 4 czerwca 1998r., III RN 36/98 (OSN IAP i US Nr 6, poz. 192 z 1999 r.) i z dnia 3 lutego 1999r. sygn. akt III RN 110/98 stwierdził, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ze względu na stopień uszkodzenia. Takie stanowisko prezentowało również jednolicie orzecznictwo NSA. Resortowe zalecenia metodologiczne, nie będące w przedmiotowym zakresie źródłem prawa nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia rozpatrywanego w sprawie problemu prawnego. Redakcja § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia w związku z art. 7 kpa zakreśla ramy interpretacyjne tego przepisu w ten sposób, że odmowa uznania choroby zawodowej jest uzasadniona wówczas, gdy wszystkie czynniki oceny wymienione w § 1 ust. 2 rozporządzenia dają podstawę do negatywnego wnioskowania dla zainteresowanej strony, tj. stanowią dostateczną podstawę do wyłączenia związku przyczynowego pomiędzy zachorowaniem, a działaniem czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy (orzecz. Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1988r. III PRN 6/88). Z tych względów na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit c), art. 152 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło