II SA/Wr 229/05
WyrokWSA we Wrocławiu2006-06-22
Skład orzekający: Andrzej Cisek, Julia Szczygielska, Olga Białek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały art. 48 Prawa budowlanego, nakazując rozbiórkę obiektu budowlanego, nie wyjaśniając uprzednio, czy obiekt ten nie korzysta ze zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego naruszyły przepisy procedury administracyjnej, w szczególności art. 7 i 77 KPA, nie wyjaśniając wszechstronnie stanu faktycznego sprawy. Nie ustaliły jednoznacznie, czy przedmiotowy obiekt budowlany wymagał pozwolenia na budowę, a tym samym nie zbadały, czy nie podlega on zwolnieniu z tego obowiązku na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym zaskarżone decyzje zostały uchylone.Stan faktyczny
Organ nadzoru budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu garażowego wybudowanego samowolnie bez pozwolenia na budowę. Strona skarżąca podniosła zarzuty dotyczące m.in. niewłaściwego zastosowania przepisów prawa budowlanego, braku ustalenia stron postępowania oraz błędnego zastosowania przepisów prawa z mocą wsteczną. Skarżący twierdził, że obiekt nie jest garażem, lecz budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną, a jego budowa lub remont nie wymagały pozwolenia na budowę zgodnie z art. 29 Prawa budowlanego. Podkreślono również, że obiekt został wybudowany na działce siedliskowej należącej do żony skarżącego, która prowadzi gospodarstwo rolne.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji oraz zasądzono zwrot kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Cisek - sprawozdawca Sędziowie: Sędzia NSA Julia Szczygielska Asesor Olga Białek Protokolant Izabela Krajewska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 27 stycznia 2005 nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu garażowego położonego na nieruchomości przy ul. K. 26 w M.; I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasadza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł (słownie; pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. orzeka, że decyzja wymieniona w pkt. I nie podlega wykonaniu.
Na wniosek mieszkańców budynku mieszkalnego, położonego w M. przy ul. K. 26, organ l instancji wszczął postępowanie administracyjne w sprawie samowolnego wybudowania na powyższej nieruchomości garażu. W toku czynności procesowych ustalono fakt realizacji przez inwestora – A. S., obiektu gospodarczego o przeznaczeniu garażowym. Obiekt niniejszy jest murowany, parterowy, z dachem o konstrukcji stalowej, kryty blachą trapezową. W budynku wbudowana została brama garażowa.
Organ I instancji ustalił, że budynek został zrealizowany w sposób samowolny - bez pozwolenia na budowę, czy też zgłoszenia do właściwego organu i jest użytkowany od 1999 r. Organ ten przeprowadził w związku z tym czynności mające na celu ustalenie możliwości zastosowania do przedmiotowej samowoli budowlanej procedury legalizacyjnej określonej w art. 48 ust. 2 i n. Prawa budowlanego. Stwierdzono, iż inwestor nie spełnia przesłanki określonej w art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. a i b - dla przedmiotowej nieruchomości brak jest bowiem planu zagospodarowania przestrzennego, a inwestor nie posiada decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
W związku z tak ukształtowanym stanem faktycznym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w D. wydał dnia 30.11.2004 r., decyzję Nr [...], którą nałożył na inwestora - A. S., nakaz rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu garażowego na nieruchomości położonej w M. przy ul. K. 26.
W ustawowo zakreślonym terminie przywołana decyzja została zakwestionowana przez stronę zobowiązaną.
Rozpatrując powyższe odwołanie D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie dostrzegł nieprawidłowości w przedmiotowej decyzji zarówno pod względem merytorycznego rozstrzygnięcia jak również co do poprawności zastosowanych przepisów.
Bezspornym w rozpatrywanej sprawie jest bowiem fakt realizacji przedmiotowego obiektu budowlanego w sposób samowolny, bez dopełnienia obowiązków nakazanych przez ustawę - Prawo budowlane, w postaci uzyskania
ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Obowiązek taki nakłada na inwestora przepis art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Ponieważ w sposób jednoznaczny ustalono, że inwestor nie dopełnił wspomnianego obowiązku, organ l instancji zobowiązany był do zastosowania przepisu art. 48 Prawa budowlanego, badając początkowo możliwość wdrożenia procedury legalizacyjnej określonej w ust. 2 i 3 niniejszej regulacji.
Jak jednak niespornie ustalono w postępowaniu l instancji - brak było przesłanek do zastosowania wobec inwestora przedmiotowej procedury wobec faktu niespełnienia przez niego warunków określonych w art. 48 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego. Dla nieruchomości, na której znajduje się powyższy budynek, nie istnieje w chwili obecnej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a inwestor nie posiada, wymaganej zamiennie w takim przypadku, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Wobec tak przedstawiającego się stanu faktycznego organ l instancji zobligowany był do zastosowania w sprawie przepisu art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Dlatego też w postępowaniu odwoławczym uznano powyższe rozstrzygnięcie za słuszne, zarówno z punktu widzenia celowości, jak i użytej podstawy prawnej. Organ odwoławczy wskazał, że dla charakteru prawnego rozstrzygnięć organu nadzoru budowlanego nie ma żadnego znaczenia cel, jaki przyświecał inwestorowi w trakcie budowy, ani też szczegółowe przeznaczenie samowolnie wzniesionego budynku. Niezależnie od faktu, czy przedmiotowy obiekt jest garażem, czy też służy do innych celów, został on wzniesiony samowolnie i podlega restrykcjom z art. 48 Prawa budowlanego. Argumentacja odwołania nie stanowi, w świetle obowiązującego prawa, okoliczności wyłączającej, czy też ograniczającej odpowiedzialność inwestora za popełnione naruszenie ustawy - Prawo budowlane. Istotny w sprawie jest bowiem jedynie fakt realizacji przedmiotowej wiaty bez pozwolenia na budowę. Skoro zatem inwestor, świadomy konieczności uzyskania pozwolenia na budowę, o czym stanowi art. 28 ust. 1 powoływanej regulacji, dopuścił się samowolnej budowy obiektu budowlanego obiektu, należy uznać, iż godził się na skutek w postaci rozbiórki.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zarzucono, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do żadnego z licznych zarzutów i wyjaśnień, zgłoszonych w odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ograniczając się jedynie do ogólnikowego poparcia zawartych w niej ustaleń. Dlatego też, zdaniem strony skarżącej decyzja ta nie spełnia podstawowych warunków określonych w art. 107 § 3 KPA, nie wskazując jakie fakty i dlaczego organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności, jak też -dlaczego do sprawy niniejszej organ stosuje z mocą wsteczną przepisy art. 48 i art. 49 Prawa budowlanego w treści obowiązującej obecnie, a nie - przepisy Prawa budowlanego z 7.07.1994r. (Dz.U. nr 89, poz. 41), które obowiązywały w czasie prowadzenia robót remontowych w przedmiotowym obiekcie, nazwanym "obiektem gospodarczym o przeznaczeniu garażowym", tj. w 1995 r.
W związku z powyższym skarżący wskazał, że organy obu instancji nie dokonały podstawowych ustaleń, kto może być stroną i adresatem obydwu decyzji, pomimo że miały możliwość i obowiązek sprawdzenia wszelkich dokumentów w ewidencji gruntów i księdze wieczystej. Podkreślono, że w odwołaniu wyraźnie wskazano, że działka siedliskowa nr 739/1 przy ul. K. w M. stanowi wyłączną własność żony skarżącego – D. S. Tym samym skarżący uważa, że nie jest "inwestorem" w rozumieniu art. 17 ust. 1 Prawa budowlanego, a tym samym nie może być w sprawie traktowany jako strona zobowiązana do dokonywania jakiejkolwiek rozbiórki obiektów położonych na wskazanej działce. Pomimo tego organ ten nie stwierdził nieważności decyzji organu I instancji, utrzymując ją w mocy.
Skoro więc decyzja nr [...] D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (podobnie jak poprzednia decyzja organu I instancji) została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie – zachodzi, zdaniem skarżącego, przesłanka do stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 KPA.
Skarżący zarzucił również, iż organ I instancji przed wydaniem decyzji nie dokonał żadnych samodzielnych ustaleń, opierając się wyłącznie na nieprawdziwych informacjach zasłyszanych u jednego, nieprzyjaźnie nastawionego sąsiada. Nie skorzystał natomiast z wywiadu w szerszym gronie najbliższych sąsiadów, którzy
znają historię tego obiektu oraz charakter jego gospodarczego przeznaczenia na przestrzeni ponad 30 lat.
W swoim odwołaniu od decyzji tego organu skarżący wskazał na liczne fakty i okoliczności świadczące o tym, że rzekome "pomieszczenie garażowe" nie posiada w ogóle własnych ścian ani fundamentów. Jego tylną ścianę stanowi należący do PKP mur odgradzający posesję od torów kolejowych, natomiast boczne ściany należą do sąsiednich obiektów murowanych. W luce pomiędzy tymi obiektami żona skarżącego zbudowała około 1968 r. drewnianą szopę szerokości ok. 3,4 m bez fundamentów, pokrytą papą, wykorzystywaną do celów gospodarczo-hodowlanych. Wskutek warunków atmosferycznych i wielu lat użytkowania drewniana konstrukcja szopy oraz dach uległy zniszczeniu, w wyniku czego w 1995 r. żona skarżącego ją wyremontowała, wymieniając drewniane podpory drewniane na metalowe, osadzając je jedynie na betonowym utwardzeniu, natomiast drewniany, łatwopalny dach został zastąpiony dachem niepalnym, przykrytym blachą trapezową. W 1999 r. drewniane wrota z desek zostały zastąpione podnoszonymi drzwiami typu garażowego. Całe pomieszczenie ma powierzchnię 19,72 m2, natomiast w obrysie uwzględniającym grubość ścian należących do sąsiednich obiektów - 20,9m2. Nie spełnia ono żadnych parametrów garażu, lecz służy do celów gospodarczych. Skojarzenie z "pomieszczeniem garażowym" nasunęło się Inspektorom zapewne wyłącznie na podstawie wyglądu drzwi, które - ich zdaniem- powinny być nadal drewniane.
Skarżący wskazał następnie, że w myśl art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego budowa parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2 związanych z produkcją rolną, uzupełniających istniejącą zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej nie wymaga pozwolenia na budowę. Skoro niepodważalnym faktem jest, że żona skarżącego prowadzi wraz z nim w M. gospodarstwo rolne o powierzchni 33,5 ha, a ponadto prowadzi w 3 stawach hodowlę ryb - to zachodzą pełne przesłanki do zastosowania wobec niej w/w przepisu. Podkreślenia wymaga przy tym niezbity fakt, że w istocie w niniejszym przypadku nie można mówić o "budowie" budynku, lecz raczej o remoncie istniejącego obiektu, polegającym na wymianie - w granicach już istniejących ścian, należących do sąsiednich obiektów - elementów dachu i jego
podpórek oraz zamontowaniu nowych drzwi w miejsce istniejących - drewnianych. Jednak również wykonanie tego typu robót remontowych - w myśl art. 29 ust.2 pkt 1 Prawa budowlanego - nie wymaga pozwolenia na budowę.
Skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego jako podstawę prawną wydania nakazu rozbiórki rzekomego "garażu" powołuje - podobnie jak poprzednia decyzja organu I instancji- przepis art. 48 ust.2 i nast. Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym od 2003 r. (Dz. U. nr 207, poz.2016), pomimo że przepis art. 103 ust.2 tej ustawy w sposób wyraźny stwierdza, że przepisu w tym brzmieniu nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie tej ustawy i że do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. Zasada niedziałania prawa wstecz stanowi ponadto jedną z oczywistych, podstawowych reguł konstytucyjnych polskiego prawodawstwa. Fakt oczywistego naruszenia tej zasady stanowi rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 KPA. W myśl art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego z 7.07.1994r. (Dz.U. nr 89,poz. 414) "nie można nakazać rozbiórki/.../ jeżeli upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części". Zdaniem skarżącego jest faktem niepodważalnym, że roboty remontowe przy przedmiotowym obiekcie/ wymiana dachu/ zostały wykonane ok. 1995 r., natomiast wymiana i osadzenie nowych drzwi nastąpiło w lecie 1999 r. tj. ponad 5 lat przed datą wydania decyzji organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), a także na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Z kolei art. 147 § 1 przywoływanej wyżej ustawy procesowej upoważnia Sąd, który uwzględnia skargę na uchwałę lub akt, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeśli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności
Dokonując oceny zaskarżonych decyzji Sąd uznał, iż nie mogą się one ostać w obrocie prawnym, przede wszystkim z powodu ich niezgodności z przepisami prawa procesowego.
Zgodnie z treścią art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2003 r., nr 207, poz. 2016 ze zm.) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem art. 29 i 30. Przepis art. 29 zawiera enumeratywne wyliczenie przypadków, w których nie jest wymagane pozwolenie na budowę. Z kolei przepis art. 30 Prawa budowlanego wylicza sytuacje, kiedy dla wykonania określonych robót budowlanych wymagane jest zgłoszenie właściwemu organowi. Konsekwencje budowy obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę zostały określone w przepisie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. W ustępie 2 powoływanego przepisu stanowi się, że jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
- właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
W świetle powyższych uregulowań podstawową przesłanką wszczęcia postępowania w trybie przepisu art. 48 Prawa budowlanego jest ustalenie, czy dany rodzaj robót budowlanych wymaga pozwolenia na budowę (ewentualnie – wymaga zgłoszenia takich robót właściwemu organowi). Wymaga to od organów nadzoru budowlanego skonfrontowania prowadzonych (czy zamierzonych robót) z ustawowym katalogiem prac, które są zwolnione od wymogu uzyskiwania pozwolenia na budowę lub wymaga stosownego zgłoszenia. Dla dokonania takiej konfrontacji konieczne jest przeprowadzenie wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, z jakim rodzajem robót lub z jakim rodzajem obiektu budowlanego mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie.
W rozstrzyganej przez Sąd sprawie skarżący podnosił, iż zrealizowany przez niego obiekt budowlany nie wymagał pozwolenia na budowę, albowiem jest to pomieszczenie o powierzchni 19,72 m2, natomiast w obrysie uwzględniającym grubość ścian należących do sąsiednich obiektów - 20,9m2. Skarżący wskazywał, że nie spełnia ono żadnych parametrów garażu, lecz służy do celów gospodarczych, a jedynym elementem uzasadniającym skojarzenie tego obiektu budowlanego z garażem może wynikać z faktu zainstalowania w nim drzwi typu garażowego.
W opisanym wyżej stanie faktycznym organy nadzoru budowlanego winny były wyjaśnić, czy przedmiotowy obiekt nie powinien zostać zaliczony do obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie
większej niż 4,80 m i tym samym korzystających z ustawowego zwolnienia od koniczności uzyskiwania pozwolenia na budowę przewidzianego w art. 29 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego. Taka kwalifikacja przedmiotowego obiektu jest o tyle uprawdopodobniona, że skarżący wraz z małżonką prowadzą gospodarstwo rolne o powierzchni 33,5 ha, a ponadto prowadzi w 3 stawach hodowlę ryb, a wspomniany obiekt został zrealizowany na działce siedliskowej. Okoliczność powyższa w żadnej mierze nie była przedmiotem analiz ze strony organów rozstrzygających. Nie przeprowadzono w szczególności wizji lokalnej mającej na celu ustalenie, jakie jest rzeczywiste przeznaczenie przedmiotowego obiektu, brak jest również w aktach sprawy aktualnego wypisu z ewidencji gruntów, z którego wynikałoby przeznaczenie działki, na której usytuowany został wspomniany obiekt budowlany.
W tym kontekście zasadny jest zarzut, iż postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie przeprowadzone zostało przez organy obu instancji z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, a mianowicie art. 7 i art. 77 KPA, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z wyrażoną w art. 7 KPA zasadą prawdy obiektywnej organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Organ prowadzący postępowanie administracyjne jest zobowiązany do wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a swoje stanowisko winien uzasadnić w sposób przewidziany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Przy czym dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego w rozumieniu art. 7 KPA obejmuje również ustalenie przez organ administracji treści rzeczywistego żądania strony. Ciążący na organie administracji państwowej obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy dotyczy w szczególności sytuacji widocznej nieumiejętności formułowania przez stronę wniosków (zob. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 1986 r., SA/KA 22/86, GAP 1988, nr 11, s. 45).
Z kolei zasada, zawarta w art. 77 § 1 KPA, zobowiązuje organ administracji publicznej do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Jako dowolne należy więc traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami
dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 KPA), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (powołany wyżej art. 77 § 1 KPA), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści.
Powyższe przepisy zostały naruszone w niniejszej sprawie przez organ obu instancji. Nie ustaliły one bowiem w sposób jednoznaczny, czy istniały przesłanki uzasadniające wszczęcie postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego, albowiem nie ustaliły, czy przedmiotowy obiekt budowlany wymagał uzyskania pozwolenia na budowę. Czyni to zasadnym zarzut, iż organy nadzoru budowlanego nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązuje art. 77 § 1 KPA.
W konkluzji Sąd uznał, iż kwestionowane decyzje nie mogą ostać się w obrocie prawnym z powodu naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa procesowego. Dlatego też stosownie do art. 145 § 1 pkt 1c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w sentencji. Podstawę rozstrzygnięcia zawartego w punkcie II wyroku stanowi przepis art. 152 powoływanej wyżej ustawy. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 wskazanej wyżej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło