II SA/Wr 231/06

WyrokWSA we Wrocławiu2006-12-28

Skład orzekający: Julia Szczygielska, Andrzej Wawrzyniak, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, po wznowieniu postępowania administracyjnego, może umorzyć to postępowanie, jeśli strona wniosła o wznowienie po terminie, czy też powinien kontynuować postępowanie w celu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wznowił postępowanie administracyjne, nie może go umorzyć z powodu uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie, jeśli strona nie została należycie pouczona o skutkach prawnych swojego żądania i trybach jego złożenia. W przypadku wątpliwości co do trybu wzruszenia decyzji ostatecznej, organ powinien wezwać stronę do sprecyzowania wniosku i pouczyć ją o konsekwencjach, zgodnie z art. 64 § 2 i art. 9 k.p.a. Dopiero po wyjaśnieniu woli strony i ewentualnym uzupełnieniu braków formalnych, organ może przystąpić do merytorycznego rozpoznania sprawy lub odmowy jej rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku R. B. o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, które zostało wydane w 1996 r. bez wymaganych uzgodnień. Po wznowieniu postępowania, organy administracji uznały, że wniosek został złożony po terminie i umorzyły postępowanie. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu. R. B. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących zakończenia postępowania wznowionego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty D. o umorzeniu postępowania, a także poprzedzające je decyzje organów obu instancji i postanowienie o wznowieniu postępowania. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu i zasądził od Wojewody na rzecz R. B. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska, Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Asesor WSA Olga Białek (sprawozdawca), Protokolant Kamila Zawiślan, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 grudnia 2006r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego wznowionego postanowieniem Starosty D. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. uchyla decyzję Wojewody D. z dnia [...], nr [...] i poprzedzającą ją decyzję Starosty D. z dnia [...], nr [...]; III. uchyla postanowienie Starosty D. z dnia [...] (nr [...]); IV. uchyla decyzję Wojewody D. z dnia [...], Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty D. z dnia [...], Nr [...]; V. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz R. B. kwotę 255 zł (dwieście pięćdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...]Kierownik Urzędu Rejonowego w D. zatwierdził projekt budowlany i udzielił A Spółce z o.o. z siedzibą w B., pozwolenia na budowę - adaptacji części budynku położonego przy ul. K. [...] w D. z przeznaczeniem na biuro reklamowe. Decyzja ta doręczona została między innymi R. B. W dniu 21 maja 2005 r. do Starosty D. wpłynął wniosek R. B. o wznowienie postępowania i uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 10 października 1996 r. udzielonego firmie A lub stwierdzenie jej nieważności albowiem projekt techniczny nie posiadał wymaganych uzgodnień, co wynika z pisma Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 22 maja 1997 r. Decyzją z dnia [...] (nr [...]) Starosta D. odmówił wznowienia postępowania, uznając, że niezaistniała przesłanka wznowienia postępowania. W wyniku odwołania Wojewoda D. decyzją z dnia [...], nr [...], uchylił przedmiotowe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wskazując przede wszystkim na konieczność wyjaśnienia czy strona dochowała terminu o którym mowa w art. 148 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...] Starosta D. wznowił na żądanie strony postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę w zakresie przebudowy i adaptacji lokalu w budynku przy ul. K. [...] w D., a następnie decyzją z dnia [...] (nr [...]) odmówił uchylenia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w D. z dnia [...]. Rozstrzygnięcie to zostało jednak wyeliminowane z obrotu prawnego przez Wojewodę D., który orzeczeniem z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Konsekwencją tego kasacyjnego rozstrzygnięcia była decyzja Starosty D. z dnia [...] (nr [...]), podjęta na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. o umorzeniu wznowionego postępowania. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że czynności wyjaśniające postępowania wykazały, że R. B. złożył wniosek o wznowienie postępowania w przedmiotowej sprawie po upływie siedmiu lat od daty uzyskania informacji o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Okolicznością tą - w ocenie organu - było wydanie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w D. z dnia [...] bez wymaganego przepisami prawa uzgodnienia projektu budowlanego z właściwymi terenowo służbami ochrony zabytków. Wobec uchybienia jednomiesięcznego terminu zakreślonego w art. 148 k.p.a. do wniesienia podania o wznowienie postępowania należało więc umorzyć przedmiotowe postępowanie. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się R. B., który oprotestował je w odwołaniu, podnosząc między innymi, iż narusza ono przepis art. 151 k.p.a. określający rodzaje decyzji kończących wznowienie postępowania administracyjnego. Ponadto, zdaniem odwołującego się, organ zobowiązany był do wznowienia postępowania z urzędu. Wojewoda D. decyzją z dnia [...] (Nr [...]) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania. Organ administracji obowiązany jest z urzędu badać zachowanie tego terminu. Jego uchybienie prowadzić zaś musi do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania ( art. 149 § 2 k.p.a.). Na podstawie ustaleń organu pierwszej instancji Wojewoda stwierdził również, że R. B. o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia dowiedział się w dniu 22 maja 1997 r. z pisma Państwowej Służby Ochrony Zabytków w W. zawierającego informację, że projekt techniczny nie był uzgodniony z właściwym terenowo urzędem służby ochrony zabytków. Natomiast z podaniem o wznowienia postępowania strona wystąpiła dopiero w dniu 21 maja 2004 r. W konsekwencji organ uznał, że skoro ustalenie faktu uchybienia terminu do wniesienia podania w sprawie wznowienia postępowania nastąpiło już po wszczęciu tego postępowania, stwarza to obowiązek zakończenia tego postępowania w danej instancji przez jego umorzenie, gdyż nie będzie podstaw do rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Ustalenie to stworzyło, wynikający z art. 105 § 1 k.p.a. obowiązek umorzenia wznowionego postępowania. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył działający przez pełnomocnika R. B. i wniósł o jej uchylenie jak również o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono rażące naruszenie art. 151 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a. Pełnomocnik skarżącego wykazywał, że skoro organ postanowieniem wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie, to obligowało go to, do przeprowadzenia postępowania administracyjnego zgodnie z art. 147 k.p.a. Tak wszczęte postępowanie mogłoby zakończyć się tylko decyzją przewidzianą w art. 151 § 1 lub § 2 k.p.a. W istniejącym stanie niedopuszczalna i niezgodna z prawem jest zaś decyzja umarzająca wznowienie postępowania już po jego wszczęciu. Umorzenie postępowania może zaś mieć miejsce jedynie w przypadkach określonych w art. 105 § 1 i § 2 k.p.a., a w niniejszej sprawie, żadna z okoliczności wskazanych w tym przepisie nie wystąpiła. Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej decyzja organu odwoławczego narusza również przepisy art. 147 k.p.a. w związku z art. 148 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1, 2, 5 i 6 k.p.a. przez ich niezastosowanie wbrew ustalonym faktom. W uzasadnieniu skargi podkreślano bowiem, że kwestionowana decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego wydana została z rażącym naruszeniem prawa materialnego, co winno skutkować stwierdzeniem jej nieważności w myśl art. 156 § 1 k.p.a. Pełnomocnik skarżącego prezentował też tezę że: "Organ administracji winien z urzędu, po ustaleniu, że w sprawie wystąpiła któraś z okoliczności wymienionych w tym przepisie ( w pkt 1-7) wznowić postępowanie administracyjne. Jeżeli w chwili wydawania decyzji występowały przyczyny nieważności to taki sam charakter mają przesłanki wznowienia postępowania wymienione w art. 145 § 1 pkt 2, 5, 6 k.p.a." Dlatego uważa, że bez znaczenia dla wznowienia postępowania jest fakt, czy strona zgłosiła wniosek w terminie miesięcznym o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. Organ winien zaś - wobec przesłanek na które powołuje się skarżący - wszcząć z urzędu postępowanie w sprawie wznowienia postępowania. Dodatkowo skarżący zaznaczył, że treść art. 149 § 2 k.p.a. wskazuje, że postanowienie o wznowieniu postępowania nie zawęża granic tego postępowania i przedmiotem badań winne być wszystkie przesłanki określone w art. 145 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenia podtrzymując w całości argumentacje i wywody prawne zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.) kompetencje sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafności ich wykładni. Dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Należy też dodać, że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Przepis art. 135 przywołanej ustawy zobowiązuje zaś Sąd do stosowania określonych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W ujęciu doktrynalnym pod pojęciem sprawy administracyjnej określa się przewidzianą w przepisach prawa materialnego możliwość konkretyzacji stosunku administracyjnoprawnego (por. T. Woś: Postępowanie sądowadministracyjne, Warszawa 1999, s. 211-212). Użyte w art. 135 pojęcie "granice danej sprawy" nie jest zatem wyznaczane przez granice skargi, czy też granice postępowania, ale przez granice sprawy w materialnoprawnym znaczeniu. W piśmiennictwie przyjmuje się, że w świetle podstawowego celu kontroli sądowadministracyjnej ("pod względem zgodności z prawem"), obowiązkiem Sądu jest stworzenie takiego stanu, w którym w obrocie prawnym nie będzie istniał i funkcjonował żaden akt lub czynność organu administracji publicznej niezgodna z prawem (T. Woś /w:/ H. Knysiak-Molczyk, R. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. LexisNexis, Warszawa 2005, s. 441). Wykładnia zwrotu "we wszystkich postępowaniach" na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) została dokonana w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 27 czerwca 2000 r., sygn. akt FPS 12/99 (ONSA 2001 nr 1, poz. 7). Oznacza on postępowania zaliczane do trybu głównego, czyli toczące się przed organami pierwszej i drugiej instancji oraz postępowania nadzwyczajne w sprawie wznowienia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji, jak też w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji prawidłowej lub dotkniętej wadami niekwalifikowanymi. W związku z tym, Sąd jest władny objąć swą kontrolą wszystkie akty wydane w postępowaniu - bez względu na to, czy były one zaskarżalne w toku instancji - które poprzedzając zaskarżony akt, warunkowały dokonaną w nim konkretyzację stosunku prawnego oraz zastosować wobec nich przewidziane przez ustawę środki, pod warunkiem że zostały one wydane lub podjęte w granicach danej sprawy i że jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Pogląd ten jest również aktualny na tle obecnie obowiązującego art. 135 p.p.s.a. Działając zatem w granicach tak zakreślonych kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał oceny zgodności z prawem nie tylko zaskarżonej decyzji ale również poprzedzających ją aktów podjętych w rozpoznawanej sprawie. W konsekwencji po zbadaniu okoliczności faktycznych sprawy oraz po przeanalizowaniu argumentacji prawnej zawartej w tych aktach (decyzji i postanowieniu) Sąd stwierdził, iż zostały one wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie to popełnione zostało przez organ pierwszej instancji już w początkowej fazie postępowania i pomimo licznych decyzji kasacyjnych nie zostało w dostateczny sposób przez organ odwoławczy zauważone i wyeliminowane. Rzutować zatem musiało na ocenę prawidłowości wszystkich kolejnych podejmowanych w sprawie aktów. Z tego też względu Sąd uznał za konieczne skorzystanie z uprawnienia wynikającego z art. 135 omawianego aktu i orzekł o wyeliminowaniu z obrotu prawnego wszystkich podjętych w rozpoznawanej sprawie orzeczeń, uznając, iż jest to niezbędne dla finalnego doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Należy mieć bowiem na względzie, że kwestionowana decyzja zapadła w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego - wznowienia postępowania administracyjnego - zmierzającego do wzruszenia ostatecznej decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. W myśl art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania następuje z urzędu (z wyjątkiem przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 145 a) lub na żądanie strony. Z przekazanych wraz z odpowiedzią na skargę akt sprawy wynika jednoznacznie, że postępowanie w niniejszej sprawie zainicjowane zostało żądaniem R. B., które oba orzekające w sprawie organy zakwalifikowały jako wniosek o wznowienie postępowania ze względu na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego bez wymaganego prawem stanowiska innego organu (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.). Przyjęcie takiej kwalifikacji spowodowało również, że na dalszym etapie postępowania wniosek R. B. poddawany był ocenie już tylko w świetle przepisów regulujących wymogi formalne wznowienia postępowania. Zdaniem Sądu z taką kwalifikacją wniosku nie sposób się jednak zgodzić, gdyż jest ona co najmniej przedwczesna i nie potwierdzają jej jednoznacznie dołączone do odpowiedzi na skargę akta administracyjne. Z akt sprawy wynika niezbicie, że pierwsze pismo skarżącego z dnia 20 maja 2004 r., które stanowiło podstawę do wszczęcie postępowania, zawiera wniosek o wznowienie postępowania i uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 10 października 1996 r. udzielonego firmie A lub o stwierdzenie jej nieważności. Z treści przywołanego podania wynika zatem wola wzruszenia decyzji ostatecznej, jednak nie określono w nim trybu przy pomocy którego strona oczekiwałaby wyeliminowania z obrotu prawnego przedmiotowego aktu. W takiej sytuacji organy administracji winny mieć na względzie, że postępowanie administracyjne cechuje się znacznym stopniem odformalizowania. Strony nie mają zatem obowiązku formułowania i precyzowania swoich wniosków procesowych na podstawie wyrażeń ustawowych jak też składania podań w ściśle określonej formie. O charakterze pisma decyduje rzeczywista treść wniosków i żądań strony a na organie ciąży obowiązek ich ustalenia wraz z jednoczesnym pouczeniem i wyjaśnieniem skutków prawnych zgłoszonego podania ( art. 9 k.p.a.) Jeżeli więc zaistnieją jakiekolwiek wątpliwości w ustaleniu żądania strony i nie można jednoznacznie odczytać o jaki tryb wzruszenia decyzji ostatecznej chodzi, organy nie są władne i nie mogą dokonać kwalifikacji żądania strony do odpowiedniego trybu kierując się własną oceną i "wyręczając" stronę. O wyborze trybu nadzwyczajnego zmierzającego do wzruszenia decyzji ostatecznej winna decydować strona, zaś organ obowiązany jest - zgodnie z art. 9 k.p.a. - do udzielenia jej stosownych informacji. Wskazane wcześniej odformalizowanie postępowania administracyjnego połączone zatem zostało z nałożeniem na organ obowiązku ustalenia rzeczywistej woli strony wraz z pouczeniem i wyjaśnieniem jej skutków prawnych zgłoszonego żądania. Dopiero po ustaleniu tej woli i sprecyzowaniu przez stronę wniosków procesowych, organ może nadać bieg sprawie. W realiach rozpatrywanej sprawy, wobec braku precyzyjności żądania wniosku co do trybu w jakim powinno nastąpić wzruszenie decyzji ostatecznej, organ pierwszej instancji winien przede wszystkim zakreślić stronie stosowny termin do uzupełnienia podania przez jego sprecyzowanie i jednoznaczne określenie żądania oraz wskazania podstaw wzruszenia ostatecznej decyzji. W myśl art. 64 § 2 k.p.a., jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia tych braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nie usunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Kierując się przywołaną dyrektywą procesową, organ winien również zastrzec, że jeżeli wzruszenie decyzji miałoby nastąpić w trybie wznowienia postępowania, to podanie zawiera ponadto brak formalny, polegający na pominięciu kwestii dochowania terminu o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. i wezwać wnioskodawcę na podstawie wskazanego już art. 64 § 2 k.p.a. do uzupełnienia również i tego braku. Ta możliwość procesowa nie została jednak przez organy wykorzystana, co doprowadziło co najmniej do przedwczesnego wydania postanowienia o wznowieniu postępowania oraz podjęcia szeregu rozstrzygnięć opartych na przepisach regulujących tryb wznowienia postępowania. Podkreślić zatem należy, że organy działając na wniosek strony, nie posiadały uprawnień do samoczynnego zadecydowania za wnioskodawcę jaki nadzwyczajny tryb postępowania wybiera on dla podważenia decyzji ostatecznej. Zgodnie zaś z dyspozycją przepisu art. 64 § 2 k.p.a., powinny podjąć wskazane w nim czynności procesowe. Ta okoliczność całkowicie uszła uwadze organowi pierwszej instancji oraz nie została w dostateczny sposób dostrzeżona przez organ odwoławczy, który jako zasadniczy powód rozstrzygnięć kasacyjnych wskazał konieczność wyjaśniania przesłanki określonej w art. 148 k.p.a. Wyjaśnienie tej przesłanki byłoby konieczne, jednak dopiero po uprzednim, nie budzącym wątpliwości ustaleniu, że strona żąda uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania. Zaniechanie tych działań prowadzić musiało do naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. , co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd zauważa również, że dopiero na etapie postępowania odwoławczego, bezpośrednio poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji drugoinstacyjnej z dnia [...], Wojewoda podjął działania zmierzające do ustalenia, w jakim nadzwyczajnym trybie postępowania strona żąda czynności zmierzających do wzruszenia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (pismo Wojewody z dnia 16 listopada 2005 r. skierowane do R. B.). W wyniku tych czynności, przed wydaniem zaskarżonej decyzji, organ uzyskał oświadczenie strony, że w podaniu z dnia 20 maja 2004 r. wnosiła ona o stwierdzenie nieważności decyzji z [...]. Oświadczenie to zostało jednak przez organ odwoławczy przy podejmowaniu rozstrzygnięcia utrzymującego w mocy decyzję pierwszoinstancyjną zupełnie pominięte bez jakiegokolwiek odniesienia się do niego. Stwierdzić więc należy, że żadne przepisy prawa nie uprawiały organu do takiego działania. Pominięcie podania, a raczej pozostawienie podania bez rozpatrzenia, jest bowiem możliwe jedynie po wyraźnym zastosowaniu przepisu art. 64 k.p.a. i spełnieniu wynikających z tego przepisu przesłanek - co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) organ odwoławczy jest natomiast zobowiązany do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy będącej przedmiotem rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, w pełnym jej zakresie - a więc również po uwzględnieniu i ocenie nowych okoliczności faktycznych i prawnych, które mogły wystąpić na etapie postępowania odwoławczego. Wymogi płynące z dyrektywy zawartej w art. 15 k.p.a. nakładały zatem na Wojewodę obowiązek szczególnej oceny i odniesienia się do pisma strony z dnia 8 grudnia 2005 r., skoro złożono je przed podjęciem decyzji kończącej postępowanie odwoławcze. Jak wcześniej podkreślano przy wyborze trybu postępowania decydująca jest zawsze wola strony i brak jakiegokolwiek prawnego uzasadnienia aby ją w tym uprawnieniu ograniczać. Trzeba zauważyć, że co prawda w piśmie z dnia 16 listopada 2005 r. organ odwoławczy zakreślił stronie termin do udzielenia odpowiedzi z zastrzeżeniem, że brak odpowiedzi w wyznaczonym terminie, spowoduje, że podanie z 20 maja 2004 r. uznane zostanie za żądanie wznowienia postępowania, ale wobec faktu wypowiedzenia się przez stronę (z uchybieniem tego terminu ale dostatecznie długo przed podjęciem rozstrzygnięcia) zastrzeżenie to z przedstawionych wyżej względów nie mogło być skuteczne. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne jest również, że wzywając stronę do zajęcia stanowiska organ odwoławczy uchybił również art. 9 k.p.a. nie pouczając jej co trybów wzruszenia decyzji i skutków prawnych zgłoszonego żądania. Zgodnie z przywołanym przepisem organy administracji publicznej są zaś obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy te czuwają również nad tym aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wskazówek i wyjaśnień. Obowiązek informowania obejmuje zatem cały tok postępowania, aż do jego zakończenia. Szczególnie ważny jest obowiązek informowania odnoszący się do fazy wszczęcia postępowania, gdyż nieznajomość prawa, często może prowadzić do określenia żądania w sposób nie zaspokajający w pełni interesu strony. Reasumując powyższe wywody stwierdzić należy, że zapadłe w toku kontrolowanego postępowania akty podjęte zostały z naruszeniem art. 64 § 2 i art. 9 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać również należy, że strona nie może być obciążona niedopełnieniem przez organ obowiązku wezwania składającego podanie do usunięcia jego braków. W wyroku z dnia 26 czerwca 1996 r. (SA/Ka 1128/95; M. Podat. 1997/4/109) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, który co prawda odnosi się do innego stanu faktycznego i dotyczył innego rodzaju sprawy, ale aktualna i słuszna pozostaje postawiona w nim teza, że: "jeżeli żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego nie spełnia wymagań ustalonych przepisami prawa, to organ obowiązany jest wezwać składającego zgłoszenie do usunięcia braków w terminie 7 dni na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. Niedopełnienie przez organ tego obowiązku nie może obciążać podatnika". Dostrzeżone uchybienia, polegające na niezastosowaniu w toku postępowania wskazanych wyżej dyrektyw procesowych nie pozwalają, w ocenie Sądu, na pozostawieniu w obrocie prawnym wymienionych w sentencji wyroku aktów. Uchybienia te powodują również, że na tym etapie postępowania, nie jest możliwe ustosunkowanie się przez Sąd do merytorycznych zarzutów (dotyczących trybu wznowienia postępowania) zawartych w skardze. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, rzeczą kompetentnego organu będzie Ustalenie, przy zastosowaniu wymogów wynikających z art. 64 § 2 i art. 9 k.p.a, jaki zakres ma znajdujący się w aktach administracyjnych wniosek strony i jaki tryb postępowania nadzwyczajnego strona wybrała dla wzruszenia decyzji o pozwoleniu na budowę z 1996 r. Dopiero zachowanie strony, będące wynikiem tych czynności procesowych poskutkuje, bądź pozostawieniem wniosku bez rozpoznania (w przypadku nieuzupełnieniu braków formalnych podania), bądź koniecznością przekazania wniosku organowi właściwemu (przy wskazaniu trybu stwierdzenia nieważności), bądź koniecznością badania czy zostały spełnione przesłanki odpowiedniego przepisu uprawniające do wznowienia postępowania (przy wskazaniu jako właściwego trybu wznowienia postępowania). Tylko jednoznaczne wyjaśnienie tej kwestii i wskazanie przez stronę trybu postępowania (o ile będzie to wznowienie postępowania), uprawniać, będzie organ do badania i oceny przesłanek wszczęcia postępowania a następnie do ewentualnego ustalenia czy istnieją podstawy do uchylenia decyzji w tym trybie. W przedstawionych okolicznościach, skoro postępowanie sądowe wszczęte skargą R. B., pozwoliło stwierdzić wskazane wcześniej naruszenie prawa, to stosowne do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit c w związku z art. 134 i 135 wcześniej cytowanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku. Podstawę orzeczenia o kosztach postępowania stanowi art. 200 a rozstrzygnięcie w przedmiocie niewykonania zaskarżonej decyzji znajduje swoje uzasadnienie w art. 152 przywołanego aktu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło