II SA/Wr 2372/02

WyrokWSA we Wrocławiu2005-03-02

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Halina Kremis, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego narusza przepisy prawa budowlanego dotyczące nasłonecznienia i odległości między budynkami?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa budowlanego. Projektowana nadbudowa mieści się w dopuszczalnych granicach zacienienia i odległości między budynkami, a zarzuty skarżących dotyczące nasłonecznienia ogrodów i fałszerstwa mapy geodezyjnej wykraczają poza zakres kognicji sądu administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący T. i H. W. wnieśli skargę na decyzję Wojewody D. utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego. Zarzucili naruszenie norm budowlanych dotyczących nasłonecznienia i odległości między budynkami, a także niezgodność projektu z wyrażoną przez nich zgodą na rozbudowę. Wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny uchylił poprzednie decyzje z powodu niepełnych ustaleń faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: SNSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: NSA Halina Kremis (sprawozdawca) NSA Julia Szczygielska Protokolant: Magda Mikus po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2005 r. sprawy ze skargi T. i H. W. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § l pkt l kpa i art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 z późn. zm.) po ponownym rozpatrzeniu odwołania T. i H. W. oraz A. i R. Sz., od decyzji Kierownika byłego Urzędu Rejonowego w Z. Ś. z dnia [...] nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego przy ul. L. W. [...] w Z. Ś., Wojewoda D. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Na uzasadnienie organ wskazał, że decyzją z dnia [...] (nr [...]) Kierownik byłego Urzędu Rejonowego w Z. Ś. zatwierdził projekt budowlany i udzielił L. i S. S. pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego przy ul. L. W. [...] w Z. Ś. Od tej decyzji do byłego Wojewody Wałbrzyskiego odwołali się właściciele sąsiedniego budynku przy ul. L. W. [...] w Z. Ś. wnosząc o jej uchylenie. W postępowaniu odwoławczym uchylona została decyzja organu pierwszej instancji, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. W dniu [...] L. i S. S. ponownie wystąpili z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę tej inwestycji w załączeniu przedkładając nowy projekt budowlany. Organ pierwszej instancji rozpatrując ponownie wniosek decyzją nr [...] z dnia [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na przedmiotową nadbudowę. Od tak wydanej decyzji ponownie odwołali się właściciele sąsiedniego budynku przy ul. L. W. [...] w Z. Ś. T. i H. W. oraz A. i R. Sz. z wnioskiem o jej uchylenie w całości z powodu naruszenia prawa. Podnieśli w odwołaniu, że linijka słońca jest nieadekwatna do istniejącej zabudowy, projekt rozbudowy przewiduje od strony północnej 6 okien po 2 okna na kondygnacji, co koliduje z normami budowlanymi. Ponadto zarzucili, iż wyrazili zgodę tylko na rozbudowę budynku od strony wschodniej i północnej do wysokości 580 cm. Decyzją z dnia [...] (nr [...]) były Wojewoda W. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że wykonana przez projektanta linijka słońca spełnia wymagania dotyczące dopływu światła naturalnego i nasłonecznienia. Ponadto okoliczność, że w istniejącym budynku w ścianie północnej znajdują się cztery okna (po dwa na parterze i na piętrze), wynika z faktu, że doświetlają one klatkę schodową oraz łazienki. Zaprojektowanie kolejnych dwóch okien na poddaszu jest zatem kontynuacją istniejącego stanu rzeczy i nie koliduje z normami, na które powołują się skarżący. Projektowana nadbudowa jest też zgodna z wytycznymi zawartymi w decyzji nr [...] z dnia [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, którą skarżący otrzymali i nie składali od niej odwołania. Skargę na decyzję ostateczną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli T. i H. W. z wnioskiem ojej uchylenie. W międzyczasie Kierownik Byłego Urzędu Rejonowego w Z. Ś. decyzją z dnia [...] na podstawie art. 40 ustawy Prawo budowlane przeniósł pozwolenie na nadbudowę na rzecz E. i K. F. Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu, po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 1999 r. sprawy ze skargi T. i H. W. na decyzję nr [...] z dnia [...] byłego Wojewody W., uchylił zaskarżoną decyzję i nakazał ponowne rozpatrzenie odwołania od decyzji Kierownika byłego Urzędu Rejonowego w Z. Ś. z dnia [...] nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż organ drugiej instancji naruszył przepisy prawa w takim stopniu, że mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w świetle zarzutów zawartych zarówno w odwołaniu jak i w skardze ustalenia faktyczne w sprawie są niepełne co narusza przepisy art. 7, art. 77 § l i art. 107 § 3 kpa. Organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutów odwołania w takim stopniu, jak wskazywałby charakter sprawy. Nie odniósł się do kwestionowania przez stronę skarżącą ustaleń faktycznych w zakresie odległości budynków, ich wysokości oraz linijki słońca. Wojewoda D. ponownie rozpatrując sprawę merytorycznie postanowieniem nr [...] z dnia [...] korzystając z art. 136 kpa zlecił Staroście Z. przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. W dniu 22 sierpnia 2002 r. organ pierwszej instancji przekazał organowi odwoławczemu protokół z wizji przeprowadzonej w dniu 9 sierpnia 2002 r. na nieruchomości, na której znajduje się sporna inwestycja. Do protokołu dołączył szkic ilustrujący wyniki pomiaru odległości pomiędzy budynkami, jak również kopię mapy zasadniczej z zaznaczonym kierunkiem północy. Ponadto w wyniku oględzin ustalono, iż H. W. nie wnosi zastrzeżeń do pomiaru wysokości budynku nr 9 - inwestora, dokonanego w dniu 29 września 1999 r. przez pracowników nadzoru budowlanego, która wynosi 12,70 m. (protokół w aktach sprawy). W wyniku przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji dodatkowego postępowania dowodowego, mającego na celu dokonanie sprawdzenia stanu faktycznego na terenie inwestycji z projektem budowlanym w zakresie odległości budynków (inwestora i skarżących), wysokości inwestycji i "linijki słońca" wyjaśnione zostały wskazane kwestie. H. W. nie wniósł do protokołu jakichkolwiek uwag pod adresem dokonanych w trakcie wizji pomiarów (kwestionowanych wcześniej) i ich niezgodności z projektem budowlanym. Natomiast odnosząc się do kwestionowanej przez stronę linijki słońca opracowanej dla kontrolowanej inwestycji należy zauważyć, iż nadbudowa spowoduje niewątpliwie powstanie cienia, lecz jego wielkość będzie mieścić się w dopuszczalnych granicach i nie naruszy warunków technicznych określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ dodaje, że w rozpoznawanym przypadku nie można mówić o samowoli budowlanej, gdyż zgodnie z art. 48 ustawy Prawo budowlane oraz orzecznictwem NSA samowolą jest budowa, która nigdy nie posiadała pozwolenia na budowę. W tym przypadku pozwolenie takie istniało. Fakt wniesienia przez T. i H. W. skargi do NSA na ostateczną decyzję Wojewody D. z dnia [...] nie wstrzymywał realizacji budowy. Sąd bowiem może na wniosek strony lub z urzędu wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu, zwłaszcza jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Jeśli okazałoby się, iż inwestor wybudował obiekt budowlany na podstawie podlegającej wykonaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i zgodnie z tą decyzją, zaś następnie ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę została wyeliminowana z obrotu prawnego (uchylenie), nie ma podstaw do stwierdzenia, że inwestor dopuścił się samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego, O samowoli budowlanej można w tym przypadku mówić od chwili uchylenia przez NSA ostatecznego pozwolenia na budowę, tj. od dnia 16 listopada 1999 r. W tym przypadku można jedynie domniemywać, iż inwestor otrzymując wyrok NSA z dnia 16 listopada 1999 r. wstrzymał prowadzenie robót, lecz w aktach sprawy takiego potwierdzenia nie ma. Niewątpliwym jest, iż przedmiotowa nadbudowa nie została w pełni zrealizowana, gdyż w organie administracji architektoniczno-budowlanej inwestor nie dokonał jeszcze zgłoszenia jej do użytkowania. Natomiast, gdyby w tej sytuacji nie miało miejsca wstrzymanie budowy przez inwestora, to o losie części obiektu nadbudowanego samowolnie powinien zadecydować organ nadzoru budowlanego po przeprowadzeniu postępowania w trybie art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane. Na ostateczną decyzję skargę do sądu administracyjnego złożyli T. i H. W. W skardze podnieśli zarzuty zbieżne z odwołaniem. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Skarga jest nieuzasadniona, a to musi doprowadzić do jej oddalenia. Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Według art. 1 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w tym także na decyzje wydane na podstawie norm prawa budowlanego. Z taką kontrolą mamy do czynienia w sprawie niniejszej. Jak wynika z dołączonych do odpowiedzi na skargę akt administracyjnych, orzekający w sprawie po raz drugi kompetentny organ administracji dokonał dodatkowych ustaleń i wydał ponowne orzeczenie w sprawie. Dołączone do odpowiedzi na skargę akta administracyjne wskazują, że sprawa pozwolenia na nadbudowę domu położonego w Z. Ś., przy ul. L. W. [...], była już przedmiotem rozpoznania przez ówczesny Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu. Wyrokiem z dnia 16 listopada 1999 r., w sprawie II SA/Wr 326/98 sąd uchylił poprzednie decyzje wydane w sprawie i wskazał organom architektoniczno-budowlanym na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie odległości budynków (inwestorów i skarżących) i skonfrontowania uzyskanych danych z "linijką słońca". W związku z omawianym wyrokiem wskazać trzeba, że zgodnie z art. 170 upsa, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W konsekwencji, zarówno organy orzekające w sprawie po uchyleniu poprzednich decyzji, jak i sąd, rozpoznając sprawę ponownie, jest związany tamtym, prawomocnym orzeczeniem. Prowadząc dodatkowe postępowanie dowodowe organ odwoławczy, postanowieniem z dnia [...] (nr [...]), zlecił Staroście Z. przeprowadzenie uzupełniających dowodów, mających na celu ustalenie odległości inwestycji od budynku skarżących, wysokości budynku inwestycji i przedłożenia kopii aktualnej mapy zasadniczej z zaznaczeniem kierunków strona świata. W związku z tym postanowieniem Starosta Z. dołączył do akt mapę zasadniczą i jej kopię, z oboma sąsiadującymi budynkami (nr [...] i nr [...]) oraz z zaznaczeniem stron świata, z uwzględnieniem kierunku północnego (czerwona strzałka). Organ przeprowadził także oględziny nieruchomości w terenie z udziałem uczestników, i w obecności stron postępowania pracownicy starostwa dokonali pomiaru odległości między budynkami, a także sporządzili szkic odręczny z zaznaczeniem granicy, a także wymierzono odległości między budynkami. Szkic ten został parafowany przez obecnych podczas dokonywania pomiaru. Żadna ze stron, w tym także skarżący, nie wniosła zastrzeżeń ani do pomiaru odległości, ani nie odmówiła podpisu protokołu. Dokonując ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnie ze wskazówkami sądu, organ drugiej instancji stwierdził, że planowana inwestycja nie narusza obowiązujących norm prawnych i orzekł o otrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, że dołączony do projektu budowlanego przebieg linijki słońca, opracowany przez uprawnionego projektanta wskazuje, iż w wyniku nadbudowy budynku nr 9 zacienienie będzie występować w godzinach ok. 1230-14. Należy wskazać, że w myśl § 13 rozporządzenia Ministra Budownictwa i Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 lipca 1994 r. (t. j. Dz. U. z 1999 r . Nr 15, poz. 140 ze zm.), obowiązującego w dacie wydawania decyzji ostatecznej, odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, z zachowaniem przepisów § 57 i 60. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość od obiektu przesłaniającego jest nie mniejsza niż jego wysokość - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 55 m włącznie (do jakich należą oba sporne obiekty). Wysokość obiektu przesłaniającego, o której mowa w ust. 1, liczy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego. Odległości, o których mowa w ust. 1, mogą być mniejsze, jeżeli będą spełnione inne warunki określone w rozporządzeniu oraz będzie zapewnione, z okna budynku przesłanianego, pole widzenia o kącie 60o w płaszczyźnie poziomej, a obiekt przesłaniający, znajdujący się w tym polu, jest usytuowany w odległości nie mniejszej niż jego wysokość. W śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej (plombowej) odległości, o których mowa w ust. 1, mogą być zmniejszone o połowę. Pokój mieszkalny oraz pomieszczenie przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu i szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8oo-16oo. W mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w zabudowie uzupełniającej (plombowej) dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia (§ 60). Jak wynika z materiału dowodowego, zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego, a omówionego wyżej, organ był uprawniony do dokonanej jego oceny i nie ma podstaw do przyjęcia, aby skarżonym decyzjom można skutecznie zarzucić brak legalności. Przechodząc do zarzutów skargi należy wskazać, że sami skarżący nie piszą, aby kontrolowana dobudowa zacieniała ponad miarę ich budynek, a jednie podnoszą, iż dodatkowe zacienienie posesji powoduje niemożność korzystania z upraw między budynkami i w ten sposób ogranicza interesy osób trzecich. Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać, że prawo budowlane nie reguluje kwestii zacienienia ogrodów, a jedynie odległość nieruchomości budynkowych od siebie i od granic posesji. Nie jest to zatem kwestia, którą miał zajmować się organ architektoniczno-budowlany, a obecnie sąd. Jeśli chodzi o ponowny zarzut fałszerstwa mapy geodezyjnej, to może on być przedstawiany w toku ewentualnego postępowania przed organami ścigania. Sąd administracyjny nie posiada kompetencji do badania legalności dokumentów. Dopóki właściwe organy państwowe dokumentu tego nie zakwestionują, korzysta on z domniemania prawdziwości publicznego dokumentu. Reasumując, wobec bezzasadności skargi podlega ona oddaleniu, po myśli art. 151 upsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło