II SA/Wr 2456/02
WyrokWSA we Wrocławiu2005-04-22
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Anna Moskała, Anetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić ustalenia pisowni nazwiska z zastosowaniem rodzaju męskiego, gdy strona wskazuje na używanie nazwiska bez rodzajowej końcówki zgodnie z prawem obcego państwa?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może merytorycznie oceniać prawidłowości wpisu aktu stanu cywilnego sporządzonego za granicą w polskich księgach stanu cywilnego. W przypadku wątpliwości co do żądania strony, organ powinien pouczyć o możliwości dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. Ponadto, organ musi jednoznacznie ustalić, czego strona domaga się w swoim wniosku, a następnie rozpoznać sprawę zgodnie z właściwą podstawą prawną, uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy.Stan faktyczny
T.N., mieszkanka Niemiec, wystąpiła z wnioskiem o ustalenie pisowni swojego nazwiska z końcówką męską -ski, zgodnie z używanym w Niemczech nazwiskiem męża. Organ I instancji odmówił zmiany nazwiska, powołując się na przepisy ustawy o zmianie imion i nazwisk oraz przepisy dotyczące aktów stanu cywilnego. Organ odwoławczy utrzymał decyzję, wskazując na obowiązek zachowania rodzaju żeńskiego lub męskiego końcówek nazwisk w polskich aktach stanu cywilnego. Strona zaskarżyła decyzję do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty K. i określił, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Anna Moskała Asesor WSA Anetta Chołuj Protokolant : Ewa Bogulak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2004r. sprawy ze skargi T.N. na decyzje Wojewody D. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nazwiska I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty K. z dnia [...] znak [...]; II. określa, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda D. utrzymał w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...] znak [...], którą odmówiono T. N. ustalenia pisowni nazwiska z zastosowaniem rodzaju męskiego: - ski.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że postępowanie wszczęte zostało na wniosek T. N. z dnia [...] w którym wskazała ona, iż od 20 lat mieszka w Niemczech i zgodnie z prawem niemieckim po zawarciu na terenie Niemiec związku małżeńskiego [...] przyjęła nazwisko męża "N." i na takie właśnie nazwisko wystawione były przez konsula polskie paszporty oraz inne posiadane dokumenty niemieckie.
Organ I instancji rozpoznając wniosek uznał podane przez stronę przyczyny zmiany nazwiska za niewystarczające i na podstawie art. 2 i art. 10 ustawy z 15.11.1956r. o zmianie imion i nazwisk (tj. Dz.U. z 1963r.. Nr 59,poz.328 ze zm.) decyzją odmówił dokonania wnioskowanej czynności.
Organ II instancji rozpoznając sprawę wskutek odwołania, w którym T. N. podtrzymała argumenty wniosku o zmianę brzmienia nazwiska, wskazał, iż podstawę prawną zmiany nazwiska lub ustalenia jego brzmienia reguluje powołana wyżej ustawa o zmianie imion i nazwisk.
Z dyspozycji art.10 tejże ustawy wynika - jak wywiedziono - iż organ ustala w razie wątpliwości, na wniosek strony, pisownię lub brzmienie imienia i nazwiska. Ustawa ta jednakże - jak podniósł organ odwoławczy - nie jest jedynym aktem prawnym regulującym elementy stanu cywilnego obywatela polskiego i przedmiotowa sprawa nie może być rozpatrywana odrębnie, samodzielnie, bez uwzględnienia przepisów prawa o aktach stanu cywilnego i rozporządzenia wykonawczego do ustawy a jej rozstrzygnięcie nie może być z tymi przepisami sprzeczne.
Podniesiono, że strona wnioskując o ustalenie brzmienia swojego nazwiska na "N." podniosła fakt, iż zamieszkuje w kraju, gdzie nie stosuje się rozróżnienia końcówek przy nazwiskach kończących się na -ski i jej poprzednie paszporty polskie jak i inne niemieckie dokumenty zostały wydane na nazwisko, jakie wynika z niemieckiego aktu małżeństwa, a więc bez zachowania rodzajowej końcówki nazwiska. Stwierdzono, że rozbieżność, co do pisowni końcówek nazwiska strony powstała, ponieważ T.N. zamieszkując za granicą wystąpiła do konsula o wydanie paszportu przed dokonaniem transkrypcji swojego aktu małżeństwa.
Ustalono, że strona zawarła związek małżeński w 1983r. w miejscowości Oberhausen natomiast akt małżeństwa został wpisany do polskich ksiąg Urzędu Stanu Cywilnego w N. R. w dniu [...] pod numerem [...].
W dokumencie tym Kierownik USC w N. R. - według organu administracyjnego zgodnie z art.4 rozporządzenia MSWiA w sprawie zasad sporządzania aktów stanu cywilnego (...) z dnia 26.10.1998r. (Dz.U.Nr 136,poz.884) - wpisał jako nazwisko noszone po zawarciu związku małżeńskiego przez zainteresowaną - "N.". Powołany przepis stanowi bowiem, że nazwiska obywateli polskich zakończone na - ski, - cki, - dzki wpisuje się do aktów stanu cywilnego z zachowaniem rodzaju żeńskiego lub męskiego, w zależności od tego czy nazwisko dotyczy kobiety czy mężczyzny. Zdaniem organu odwoławczego zasada ta obowiązuje także przy sporządzaniu aktu małżeństwa obywatela polskiego, który zawarł związek małżeński za granicą a rozciągnięcie tej zasady na akty małżeństwa sporządzone zarówno w kraju jak i za granicą stanowi potwierdzenie, iż obywatelka polska przyjmuje żeńską końcówkę nazwiska, niezależnie od tego gdzie zamieszkuje i gdzie zawiera związek małżeński.
Organ odwoławczy zważył, iż ustawodawca ustalając zasadę przyjmowania końcówek rodzajowych nazwisk miał na względzie zachowanie tradycji kulturowej polskiego narodu, która winna być stosowana w stosunku do obywateli polskich niezależnie od miejsca ich zamieszkania. Sam bowiem fakt - jak wywodzono - zamieszkiwania obywatela polskiego w innym państwie i posiadanie innych dokumentów, wydawanych przez obce urzędy zgodnie z prawem ich wystawienia nie może stanowić podstawy do sprowadzenia nazwiska jedynie do jego funkcji ewidencyjnej i modyfikowania jego brzmienia czy pisowni w oderwaniu od więzi narodowych, polskiej kultury i tradycji, jak i jego zmiany sprzecznej z obowiązującym prawem.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem strona wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę. Ponowiła w niej dotychczasową argumentację. Dodała, że posiada jedno obywatelstwo - polskie. Na terenie Niemiec legitymowała się wyłącznie paszportem polskim. Przez wszystkie lata pobytu w Niemczech posługiwała się nazwiskiem "N.", którym się identyfikuje oraz które w dalszym ciągu chciałaby używać. Podniosła, że szanuje tradycję kulturową kraju, ale prosi też o poszanowanie praw człowieka. Twierdziła, że zmiana nazwiska jest kłopotliwa, kosztowna i krzywdząca.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie - podtrzymując zaprezentowane wcześniej stanowisko. Dodatkowo Wojewoda D. podniósł, że NSA w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 982/96 wskazał, iż do grupy nazwisk zakończonych na - ski, - cki, - dzki wiążącą zasadą jest zachowanie końcówek zgodnych z płcią.
Organ odwoławczy zaznaczył także, że zaskarżona decyzja podjęta została po wnikliwym postępowaniu wyjaśniającym. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę podniesiono, że z uwagi na charakter zapisu art.10 ustawy o zmianie imion i nazwisk organ zobowiązany jest do ustalenia - w razie istnienia wątpliwości - pisowni i brzmienia nazwiska, dlatego przedmiotowa sprawa została rozpatrzona zarówno w oparciu o przepisy dotyczące sporządzania akt stanu cywilnego jak i zmiany imion i nazwisk.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art.97§1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.01.2004r. i postępowanie nie zostało zakończone (jak w niniejszej sprawie ), podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270). Wobec powyższego niniejsza skarga podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako rzeczowo i miejscowo właściwy.
Po myśli art.3§1 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą, oznacza to, że skarga może zostać uwzględniona jedynie, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art.145-150 ustawy).
W ocenie Sądu kontrolowana decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji uchybiają prawu w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu.
Z uzasadnień decyzji wydanych w sprawie przez organy obu instancji wynika, że rozpoznając wniosek strony zawierający żądanie ustalenia pisowni nazwiska w postaci męskiej (z końcówką - ski) oraz żądanie zatwierdzenia dotychczas używanego nazwiska "N." organy administracyjne orzekły o odmowie ustalenia pisowni nazwiska z "N." na "N."- powołując jako podstawę prawną takiego załatwienia sprawy przepis art.2 i 10 ustawy o zmianie imion i nazwisk (t.j. Dz.U. z 1963r.Nr 59,poz.328 ze zm.). Rozstrzygnięcie to oparto na ustaleniu, że strona wniosła do polskiego urzędu stanu cywilnego o wpisanie zagranicznego aktu w trybie art.73 ust.1 ustawy z dnia 29.09.1986r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U.Nr 36,poz.180 ze zm.), a otrzymany w wyniku tego akt małżeństwa (według organu autonomiczny i samodzielny w stosunku do zagranicznego dokumentu) zgodny jest z uregulowaniem zawartym w przepisach rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26.10.1989r. w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego (...). W szczególności uznano, że akt ten zgodny jest z §4 ust.2, (mimo, iż omyłkowo organ II instancji wskazał nie §4 lecz art.4, a organ I instancji przywołał nieistniejący ust.4 tego paragrafu).W myśl wskazanej regulacji nazwiska zakończone na: -ski, -cki, -dzki wpisuje się z zachowaniem rodzaju żeńskiego lub męskiego w zależności od tego, czy nazwisko dotyczy kobiety, czy mężczyzny. A zatem przyjąć według Sądu należy, że rozstrzygnięcie w sprawie oparto na ustaleniu prawidłowości transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa. Tymczasem nie powinno budzić wątpliwości, że nie jest rzeczą organów administracji publicznej - orzekających przedmiocie zmiany nazwiska czy imienia - merytoryczna ocena prawidłowości wpisania - w odrębnym posterowaniu - do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu stanu cywilnego sporządzonego za granicą, na podstawie art.7373 ust.1 ustawy z dnia 29.09.1986r.Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. Nr 36,poz.180 ze zm.)
Wyjaśnić w tym miejscu trzeba, iż powołany przepis art.73 ust.1 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego - zamieszczony w rozdziale 8 ("Szczególne wypadki rejestracji stanu cywilnego") - stanowi: " Akt stanu cywilnego sporządzony za granicą może być wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu".
Ustalona orzecznictwem Sądu Najwyższego wykładnia tego przepisu wskazuje, że charakter prawny przewidzianej w nim transkrypcji sprowadza się jedynie do rejestracji aktu krajowego, reprodukującego wpis aktu zagranicznego. W konsekwencji powyższego zasadna jest teza, iż przy wpisywaniu do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu małżeństwa sporządzonego w Niemczech niedopuszczalne jest wpisanie nazwiska małżonków odmiennie od przyjętych w akcie (vide: postanowienia SN z dnia 8.08.2003r. sygn.akt V CK 6/02.
W sprawach o stwierdzenie niezgodności aktu stanu cywilnego z prawdą, uchybień powstałych przy jego sporządzaniu jak i w razie błędnego czy nieścisłego zredagowania aktu stanu cywilnego uprawnionym do orzekania jest - zgodnie z art.33 powołanej wyżej ustawy o aktach stanu cywilnego - sąd w postępowaniu nieprocesowym.
Zwrócenia uwagi wymaga, że zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego organy administracji publicznej zobligowane są do działania zgodnie z zasadami ogólnymi (zawartymi w rozdziale 2 ustawy) w tym zgodnie z zasadą udzielania informacji. Po myśli przepisu art.9 kpa "Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek".
Obowiązek ten obejmuje cały tok postępowania, także fazę wszczęcia postępowania. Brak bowiem znajomości przez stronę przepisów prawa powodować może bowiem np. nieudolne określenie żądania, co w sposób oczywisty rzutować może na zaspokojenie interesów strony.
W myśl art.63 ust.1 kpa to strona zobowiązana jest wprawdzie do jednoznacznego określenia żądania; w razie jednak wątpliwości, co do tego, czego strona domaga się organy winny wezwać stronę do uzupełnienia braku w tym zakresie - z zastosowaniem przepisu art.64 kodeksu postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zawarte we wniosku żądania strony nie są jednoznaczne, budzą wątpliwość co do tego czego strona w istocie domaga się.
Twierdzenia strony zdają się jednoznacznie wskazywać, zdaniem składu orzekającego, iż nie zgadza się ona z redakcją jej nazwiska w transkrybowanym akcie stanu cywilnego (polskim akcie małżeństwa), zmianę nazwiska "N." na "N. uważa za nieprawidłowe. Nie wyjaśniono tymczasem czy wolą strony w istocie nie było zatem zakwestionowanie aktu stanu cywilnego. Jeżeli taka była intencja wnioskodawczyni - organ administracyjny winien pouczyć ją o możliwości wystąpienia na drogę sądową przed sądem powszechnym (stosownie do art. 33 ustawy o aktach stanu cywilnego).
Uznać więc należy, że już z tych względów organy administracyjne uchybiły w rozpoznawanej sprawie powołanym wyżej wymogom proceduralnym.
W ocenie Sądu także gdyby przyjąć, że strona domagała się wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie o zmianę nazwiska - brak jednoznacznego wniosku strony, co do tego, czy domagała się zmiany nazwiska (z wynikającego z polskiego aktu stanu cywilnego "N." na "N.") czy też jej wolą było ustalenie prawidłowej jego pisowni bądź brzmienia.
Powołana ustawa o zmianie imion i nazwisk w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez organy stanowiła w art.2, że "Wniosek o zmianę nazwiska podlega uwzględnieniu, jeżeli jest uzasadniony ważnymi względami(ust.1).
W szczególności ważne względy zachodzą, gdy wnioskodawca nosi nazwisko:
1)ośmieszające albo nielicujące z godnością człowieka,
2)o brzmieniu niepolskim,
3)posiadające formę imienia,
a także, jeżeli wnioskodawca pragnie zmienić swoje nazwisko na nazwisko, którego od wielu lat używa(ust.2)
Zgodnie zaś z art.10 ust.1 "W razie wątpliwości, pisownię lub brzmienie imienia i nazwiska ustala starosta, na wniosek strony".
W świetle cytowanych przepisów, według Sądu - skoro ustawa dotycząca zmiany imion i nazwisk reguluje oprócz zmiany nazwisk i imion także kwestię ustalania ich pisowni lub brzmienia - ustalenia w tym zakresie są rodzajem orzekania o zmianie nazwiska (czy imienia). Ustawowe przesłanki, spełnienie których konieczne jest do uwzględniania wniosku o ustalenie pisowni lub brzmienia nazwiska (imienia) są jednak całkowicie odmienne od przesłanek uzasadniających zmianę nazwiska w rozumieniu art.2 ustawy.
Wskazać należy, że dla prawidłowego rozpoznania sprawy kluczowe znaczenie ma należyte ustalenie stanu faktycznego a konieczne w sprawie ustalenia dotyczyć muszą faktów prawotwórczych tj. wyrażonych w normie prawnej. Nie bez znaczenia jest więc, czy przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie był wniosek o ustalenie prawidłowej pisowni nazwiska (jak orzeczono w sentencji decyzji) czy też wniosek o zmianę nazwiska w oparciu o art.2 ustawy. Tylko jednoznacznie ustalona z udziałem strony treść wniosku decyduje o tym, jaka podstawa prawna jego rozpoznania legnie u podstaw rozstrzygnięcia.
Godzi się przy tym zauważyć, że przepis art.10 posługując się pojęciami "pisowni" i "brzmienia" imienia czy nazwiska - pojęć tych nie definiuje. Słownik języka polskiego (Wydawnictwo Naukowe PWN SA - Internet) wskazuje, że pisownia oznacza sposób pisania, ogół zasad dotyczących poprawnego pisania wyrazów, ortografię. Uzależnienie końcówki nazwiska od rodzaju męskiego/żeńskiego nie jest tymczasem kwestią zasad ortografii.
Słowo "brzmienie" zaś pochodzi od czasownika "brzmieć" i oznacza przejawianie się w postaci dźwiękowej. Brzmienie nazwiska tożsame jest zatem jedynie z poprawną jego wymową.
Organy administracyjne rozpoznając przedmiotowy wniosek w kontekście art.2 ustawy nie rozważyły natomiast, czy zachodzą prawem przewidziane "ważne względy". W szczególności organy nie odniosły się do twierdzeń strony o używaniu przez skarżącą nazwiska "N." przez wiele lat.
Stwierdzone uchybienia, w ocenie Sądu, uzasadniają wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji wydanych w sprawie przez organy obu instancji
W świetle tego, co wyżej powiedziano, organ administracyjny przy ponownym rozpatrzeniu sprawy winien przede wszystkim w sposób jednoznaczny ustalić czego strona domaga się a następnie zobligowany będzie do dokonania ustaleń stosownych do podstawy prawnej odpowiedniej do doprecyzowanego żądania i do wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy.
Z tych wszystkich względów - działając na podstawie art.145§1 pkt 1 lit.c oraz art.152 powołanej na wstępie ustawy prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło