II SA/Wr 26/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-05-17

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Halina Filipowicz-Kremis, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie wyjaśnienia treści decyzji o odmowie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego zostało wydane z naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie SKO nie narusza prawa, gdyż tryb wyjaśnienia decyzji na podstawie art. 113 § 2 K.p.a. służy jedynie do usunięcia nieistotnych wad decyzji i nie może prowadzić do merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia ani nowej oceny stanu faktycznego. Organ pierwszej instancji nie dysponując postanowieniami sądowymi ustalającymi spadkobierców gospodarstwa rolnego, nie mógł samodzielnie ustalić stron postępowania. Ponadto, orzeczenie o wykonaniu aktu nadania potwierdza jedynie nabycie własności z mocy prawa, a nie przenosi prawa własności, a postępowanie administracyjne ma na celu ustalenie granic i szacunku gospodarstwa, nie zaś przesądzenie własności.
Stan faktyczny
A.S. zaskarżył postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. dotyczącym wyjaśnienia treści decyzji Starosty G. odmownej wobec wniosku o wydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego przyznanego P.B. aktem z 1947 r. Sprawa dotyczyła ustalenia granic i szacunku gospodarstwa oraz kręgu spadkobierców po P.B. i M.B., którzy zmarli nie będąc właścicielami gospodarstwa w chwili śmierci. Sąd Rejonowy w S. odrzucił wniosek A.S. o stwierdzenie nabycia spadku obejmującego gospodarstwo rolne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę A.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. w przedmiocie wyjaśnienia treści decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 maja 2017 r. sprawy ze skargi A.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie wyjaśnienia treści uzasadnienia decyzji oddala skargę w całości. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Starosta G. odmówił wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ustalającego granice gospodarstwa oraz jego szacunek, które otrzymał P.B. aktem nadania z dnia 18 grudnia 1947 r. Nr [...], z uwagi na niemożność precyzyjnego określenia granic gospodarstwa rolnego posiadanego przez P.B. oraz niemożność dokonania szacunku tego gospodarstwa. Po rozpatrzeniu odwołania A.S., J.B. i L.K. od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. – decyzją z dnia [...] r. Nr [...] - uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Pismem z dnia 13 września 2016 r. A.S. wniósł o wyjaśnienie dlaczego i na jakiej podstawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. w uzasadnieniu decyzji z dnia 16 czerwca 2016 r. zarzuciło pierwszej instancji niedysponowanie postanowieniami sądowymi ustalającymi spadkobierców P. i M.B. w zakresie masy spadkowej obejmującej gospodarstwo rolne w celu dokonania samodzielnych ustaleń, co do stron postępowania, skoro M.B. (zm. 13 lutego 1984 r.) i P. B. (zm. 23 lipca 1997 r.) w dacie ich zgonów nie byli właścicielami gospodarstwa rolnego. Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], podjętym na podstawie art. 113 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej "K.p.a."), po rozpatrzeniu powyższego wniosku A.S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wyjaśniło swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu decyzji z dnia 16 czerwca 2016 r. Pismem z dnia 31 października 2016 r. A.S. wystąpił o ponowne rozpatrzenie jego wniosku, wskazując, że postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2016 r. Sąd Rejonowy w S. odrzucił wniosek o stwierdzenie nabycia spadku obejmującego gospodarstwo rolne położone w miejscowości J., gmina G.. W ocenie Sądu dołączony przez stronę akt nadania z dnia 18 grudnia 1947 r. Nr [...] oraz uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 538/13) nie są wystarczające do stwierdzenia przez sąd powszechny, że w skład masy spadkowej po P.B. wchodzi gospodarstwo rolne. Ponadto, skarżący wyjaśnił, że rozumie treść art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.; dalej "dekret z 1951 r.), natomiast nie jest zrozumiałe, na jakiej podstawie Sąd może stwierdzić nabycie spadku po P.B. i M.B. co do gospodarstwa rolnego, które otrzymał P.B. aktem nadania z dnia 18 grudnia 1947 r., skoro w dniu ich zgonu nie posiadali go i nie prowadzili. W chwili obecnej nie istnieje dokument, na podstawie którego Sąd Rejonowy może stwierdzić, że po P.B. i M.B. w skład spadku wchodzi gospodarstwo rolne, z wyjątkiem powołanego aktu nadania oraz uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 538/13), w którym stwierdzono, że P.B. i M.B. stali się - na podstawie dekretu z 1951 r. - z dniem 7 września 1951 r. właścicielami gospodarstwa. Sąd stwierdził ponadto, że "aby uregulować kwestię ujawnienia prawa własności przyznanego z mocy prawa i nie narażać obywateli na wszczynanie postępowań o ustalenie zgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, postępowanie przed starostą ma – z woli prawodawcy – toczyć się z urzędu". Organ ma prowadzić postępowanie w przedmiocie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania na nazwisko P.B.. W dalszej części, przywołując treść przepisów art. 6 dekretu z 1951 r., skarżący stwierdził, że obowiązkiem Starosty G. jest wydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania na nazwisko P.B., w którym to powinny być wymienione numery działek nadanego gospodarstwa. Następnie, Starosta winien przesłać wniosek wraz z orzeczeniem do sądu rejonowego wydziału ksiąg wieczystych. Zgodnie z art. 31 ust. 2 dekretu z 1951 r. w orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania należy wymienić: akt nadania, osobę nabywcy oraz przedmiot i warunki nabycia gospodarstwa (działki). Zatem w orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania nie mogą być wymienieni spadkobiercy P.B. jako właściciele gospodarstwa, lecz nabywca tego gospodarstwa, który został wymieniony w akcie nadania. Po dokonaniu wpisu w księdze wieczystej gospodarstwa z nazwiskiem właściciela, sąd rejonowy może stwierdzać nabycie gospodarstwa rolnego przez spadkobierców. Po ponownym rozpatrzeniu wniosku skarżącego, postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 K.p.a. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu postanowienia organ stwierdził, że w uzasadnieniu postanowienia z dnia [...] r. Kolegium pokrótce opisało dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie, wskazując, iż organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy nie kwestionują (a potwierdza to zgromadzona w sprawie dokumentacja), że aktem z dnia 18 grudnia 1947 r. nadano P.B. gospodarstwo rolne we wsi J., gmina G.. Z akt sprawy wynika też, że od dnia 12 września 1945 r. do dnia 10 lutego 1953 r. P.B. był zameldowany w miejscowości J., w gminie G.. Skoro więc w dniu 7 września 1951 r., tj. w dniu wejścia w życie przepisów dekretu z 1951 r., P.B. i jego żona M.B. posiadali i prowadzili gospodarstwo nadane aktem Nr [...], to z tym dniem (7 września 1951 r.) gospodarstwo to z mocy prawa stało się ich własnością. Kolegium zwróciło jednak uwagę na powołane przez organ pierwszej instancji postanowienia sądów powszechnych, z których wynika, że: spadek po M.B. (zm. w 1984 r.) nabyli: mąż P.B. oraz dzieci L.M. K. z domu B. i J.B. - w częściach po 1/3 każdy (postanowienie Sądu Rejonowego w G. I Wydział Cywilny z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt [...]); spadek po P.B. (zm. w 1997 r.) nabyli: żona E.B. oraz dzieci: J.B. i L.K. - po 1/3 części każde z nich (postanowienie Sądu Rejonowego w S. Wydział I Cywilny z dnia 29 grudnia 2001 r., sygn. akt [...], zmienione postanowieniem tego Sądu z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt [...]; spadek po E.B. (zm. w 2003 r.) nabyła w całości jej córka Z.J. (postanowienie Sądu Rejonowego w S. I Wydział Cywilny z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt [...]); spadek po Z.J. (zm. w 2004 r.) na podstawie testamentu nabył w całości A.S. (postanowienie Sądu Rejonowego w S. I Wydział Cywilny z dnia 8 października 2004 r., sygn. akt [...]). Na ich podstawie organ wywiódł, że uprawnionymi do dziedziczenia po P.B. są - na dzień wydania decyzji – J.B., L.K. oraz A.S.. Uszło jednak uwadze organu orzekającego, zdaniem Kolegium, że dla spadków otwartych (spadek otwiera się w chwili śmierci spadkodawcy) przed dniem 14 lutego 2001 r. stosuje się przepisy obowiązujące w chwili otwarcia spadku. Kwestia ta została podniesiona w uzasadnieniu wydanego w tym postępowaniu wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. II SA/Wr 583/13), w którym Sąd ten stwierdził, że organ pierwszej instancji winien zbadać "kto ma interes prawny w ustaleniu granic gospodarstwa i jego oszacowaniu (o ile wydanie orzeczenia okaże się dopuszczalne), przy czym istnienie interesu prawnego po stronie właścicieli gospodarstwa rolnego, co do którego miałoby być z urzędu wydane orzeczenie o wykonaniu aktu nadania, jest niewątpliwe. Należy przy tym pamiętać, że na dziedziczenie gospodarstw rolnych mają wpływ przepisy tytułu X księgi IV Kodeksu cywilnego". W ocenie Sądu, organ prowadzący (ewentualnie) z urzędu postępowanie w przedmiocie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania na nazwisko P.B. nie może też pominąć wątku wskazanego w piśmie A.S. z dnia 4 września 2012 r., w którym podał, że "nieruchomość nadaną P.B. władze odebrały po tym, jak osadnik opuścił rodzinę i gospodarstwo i przekazały gospodarstwo innym osobom, w latach 60. XX wieku wystawiając tymże osobom nowe akty nadania". Ponieważ przytoczona ocena prawna wiąże organ pierwszej instancji, jak również tutejszy organ w postępowaniu odwoławczym, orzeczono jak wyżej. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł A.S., wskazując, że w dniu 19 sierpnia 2016 r. zwrócił się do Sądu Rejonowego w S. z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po P.B. w zakresie masy spadkowej obejmującej gospodarstwo rolne położone w miejscowości J. gm. G.. Do wniosku został dołączony akt nadania z dnia 18 grudnia 1947 r. oraz uzasadnienie wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 538/13). Postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2016 r. Sąd odrzucił wniosek, bowiem dołączony do wniosku akt nadania i uzasadnienie wyroku nie stanowiły podstawy, aby mógł stwierdzić, że w skład spadku po P.B. wchodzi gospodarstwo rolne. W dniu 2 listopada 2016 r. skarżący ponownie zwrócił się do Sądu Rejonowego w S. z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po P.B.. Do wniosku zostało dołączone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2016 r. wniosek ponownie został odrzucony. Na podstawie uzasadnienia do wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 538/13) oraz uzasadnienia postanowienia SKO w L. z dnia [...] r. Sąd nie może wydać postanowienia stwierdzającego, że w skład spadku po P.B. wchodzi gospodarstwo rolne. W odpowiedzi na skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1006 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Badając pod tym kątem zaskarżone postanowienie, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa o jakim mowa w powołanym art. 145 § 1 P.p.s.a. Podstawę prawną podjętych w niniejszej sprawie postanowień stanowi art. 113 § 2 K.p.a., zgodnie z którym organ, który wydał decyzję, wyjaśnia w drodze postanowienia na żądanie organu egzekucyjnego lub strony wątpliwości co do treści decyzji. W pierwszej kolejności należy wskazać, jak słusznie uczynił to organ w pierwszej instancji, że tryb, o którym mowa w art. 113 § 2 K.p.a. służy do korygowania nieistotnych wad decyzji, a więc takich, które nie mogą być wyeliminowane w postępowaniu odwoławczym bądź postępowaniach nadzwyczajnych, o których mowa w Rozdziale 13 K.p.a. Sens tej instytucji polega przede wszystkim na tym, że strona, czy organ egzekucyjny wnioskuje do organu, który wydał decyzję o wyjaśnienie, jak autor decyzji rozumie swe rozstrzygnięcie. Wyjaśnienia organu co do treści decyzji nie mogą zatem prowadzić do nowej oceny stanu faktycznego lub prawnego ani powodować merytorycznej zmiany decyzji. Istotne jest też to, że wyjaśnienie wątpliwości co do treści decyzji odnosić się może wyłącznie do tego, co stanowiło treść decyzji w chwili jej wydania i nie może prowadzić do wprowadzania do decyzji jakichkolwiek nowych treści. W tym trybie nie można więc domagać się wyjaśnienia zagadnień nie będących przedmiotem rozstrzygnięcia, ani żądać od organu udzielenia odpowiedzi na pytania strony wykraczające poza treść i zakres wydanej decyzji. Z przepisu art. 113 § 2 K.p.a. wynika, że znajduje on zastosowanie w sytuacji, gdy konkretna decyzja obarczona jest wadą nieistotną, tzn. nie wymagającą zmiany, uchylenia decyzji, czy stwierdzenia jej nieważności. Tryb przewidziany w powyższym przepisie znajduje zatem zastosowanie wówczas, gdy treść konkretnej decyzji, ze wskazanych przez stronę lub organ egzekucyjny przyczyn, budzi wątpliwości tych podmiotów. Chodzi przede wszystkim o sytuację, gdzie organ używa w wydanym przez siebie akcie pojęć wieloznacznych, czy niedookreślonych i w ten sposób utrudnia precyzyjne ustalenie przedmiotu i zakresu przyznanego prawa lub nałożonego obowiązku. Skarżący wniósł o wyjaśnienie decyzji kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., tj. o wyjaśnienie dlaczego i na jakiej podstawie Kolegium w jej uzasadnieniu zarzuciło organowi pierwszej instancji niedysponowanie postanowieniami sądowymi ustalającymi spadkobierców P. i M.B. w zakresie masy spadkowej obejmującej gospodarstwo rolne w celu dokonania samodzielnych ustaleń co do stron postępowania, skoro M.B. (zm. 13 lutego 1984 r.) i P.B. (zm. 23 lipca 1997 r.) w dacie ich zgonów nie byli właścicielami gospodarstwa rolnego. Kolegium te wątpliwości wyjaśniło, co czyni skargę, w której w istocie skarżący nie kwestionuje podjętych postanowień, a wskazuje jedynie na odrzucenie przez sąd rejonowy wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po P.B., nieuzasadnioną. Należy tutaj zauważyć, że decyzją z dnia 1 marca 2016 r. Starosta G. odmówił wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ustalającego granice gospodarstwa oraz jego szacunek, które otrzymał P.B. aktem nadania z dnia 18 grudnia 1947 r. Nr [...], z uwagi na niemożność precyzyjnego określenia granic gospodarstwa rolnego posiadanego przez P.B. oraz niemożność dokonania szacunku tego gospodarstwa. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono m.in., że mimo nieprzeprowadzenia postępowania sądowego o dział spadku i dziedziczenie gospodarstwa rolnego nie zostało potwierdzone orzeczeniem sądu powszechnego, organ oparł się przy ustaleniu kręgu stron postępowania na postanowieniach (wymienionych w tej decyzji) stwierdzających nabycie spadku po P. B. oraz jego spadkobiercach. W konkluzji Starosta stwierdził, że uprawnionymi do dziedziczenia po P.B. są - na chwilę wydania decyzji – J.B., L.K. oraz A.S.. Z kolei dla ustalenia, czy w dniu 7 września 1951 r. P.B. posiadał i prowadził nadane gospodarstwo rolne, organ uznał, że skoro w dniu 7 września 1951 r. P.B. i jego żona M.B. posiadali i prowadzili gospodarstwo nadane aktem nadania Nr [...], to z dniem wejścia w życie dekretu z 1951 r. (7 września 1951 r.) gospodarstwo to stało się ich własnością. W postępowaniu odwoławczym Kolegium decyzją z dnia [...] r. uchyliło w całości wskazaną wyżej decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając podjęte rozstrzygniecie, Kolegium powołało się na wyrok z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 538/13), w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyraził stanowisko, że jeśli w dniu wejścia w życie dekretu z 1951 r. (a więc w dniu 7 września 1951 r.) P.B. i jego żona M.B. posiadali i prowadzili gospodarstwo rolne nadane P.B. aktem nadania, to z dniem wejścia w życie tego dekretu gospodarstwo to stało się ich własnością. Sąd stwierdził też, iż we wszczętym postępowaniu z urzędu organy winny ustalać przedmiot sprawy i krąg stron postępowania zmierzającego do ustalenia granic gospodarstwa i jego oszacowania (art. 6 ust. 1 dekretu z 1951 r.). "(...) jeżeli nieruchomość nadaną P.B. władze odebrały po tym, jak osadnik opuścił rodzinę i gospodarstwo (jak wynika z pisma A.S. z dnia 4 września 2012 r.) i przekazały gospodarstwo innym osobom, w latach 60. XX wieku, wystawiając tymże osobom nowe akty nadania i być może owym osobom gospodarstwo to przyznano na własność w trybie stosownych przepisów, to organ nie może tego wątku w sprawie pominąć". Sąd podniósł dalej, że "również w takim postępowaniu organ zbada, kto ma interes prawny w ustalaniu granic gospodarstwa i jego oszacowaniu (o ile wydanie orzeczenia okaże się dopuszczalne), przy czym istnienie interesu prawnego po stronie właścicieli gospodarstwa rolnego, co do którego miałoby być z urzędu wydane orzeczenie o wykonaniu aktu nadania, jest niewątpliwe". Mając powyższe na uwadze, Kolegium w decyzji kasacyjnej stanęło na stanowisku, że organ pierwszej instancji nie wykazał stosownymi dokumentami, kto ma interes prawny w postępowaniu o wydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ustalającego granice gospodarstwa oraz jego szacunek, które otrzymał P.B. aktem nadania z dnia 18 grudnia 1947 r. Uszło uwadze organu pierwszej instancji, że dopiero 14 lutego 2001 r. weszło w życie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2001 r. sygn. P 4/99 (Dz. U. z 2001 r. Nr 11, poz. 91), znoszące ograniczenia w zakresie dziedziczenia gospodarstw rolnych. Dopiero bowiem po tej dacie (14 lutego 2001 r.) wszystkie spadki podlegają zasadom ogólnym. Natomiast do czasu wejścia w życie ww. wyroku obowiązywały specjalne zasady dziedziczenia, określone w Kodeksie cywilnym (a w latach wcześniejszych w uszczegóławianych rozporządzeniach). Oznacza to, że istniała podwójna kwalifikacja, gdyż z jednej strony należało być spadkobiercą ustawowym (z grona osób wskazanych w przepisach ogólnych prawa spadkowego), z drugiej strony należało wykazać się określonymi kwalifikacjami lub wypełniać inne przesłanki. Kolegium wskazało przy tym, że zgodnie z podstawową zasadą prawa spadkowego o zastosowaniu określonych przepisów decyduje data śmierci spadkodawcy. W myśl art. 924 Kodeksu cywilnego (K.c.) spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy. To oznacza, że do ustalenia kręgu spadkobierców należy stosować przepisy obowiązujące w dniu śmierci spadkodawcy. W dacie śmierci M.B. (13 lutego 1984 r.) i śmierci P.B. (23 lipca 1997 r.) obowiązywały szczególne przepisy o dziedziczeniu gospodarstw rolnych. Wobec powyższego organ pierwszej instancji nie mógł, nie dysponując postanowieniami sądowymi ustalającymi spadkobierców P.B. i M.B. w zakresie masy spadkowej obejmującej gospodarstwo rolne, dokonać samodzielnych ustaleń co do stron postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją. Jak wyjaśniło Kolegium w postanowieniu pierwszej instancji przepis art. 2 ust. 1 dekretu z 1951 r. stanowi, że osoby, które posiadają gospodarstwo rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia u życie niniejszego dekretu nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw. Zwrot "z mocy samego prawa" oznacza, że skutki pewnych zdarzeń prawnych następują z mocy samego prawa, a nie np. w związku z określonym działaniem konkretnej osoby. Stanowisko odnoszące się do omawianej kwestii wyraził także Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 538/13, uznając, że jeśli w dniu wejścia w życie dekretu z 1951 r. (a więc w dniu 7 września 1951 r.) P.B. i jego żona M.B. posiadali i prowadzili gospodarstwo rolne nadane P.B. aktem nadania, to z dniem wejścia w życie tego dekretu gospodarstwo to stało się ich własnością. W powyższym wyroku Sąd wskazał również, że orzeczenie o wykonaniu aktu nadania, wydawane w trybie art. 6 ust. 1 dekretu z 1951 r., nie przenosi prawa własności nieruchomości, a jedynie potwierdza fakt jej nabycia z mocy prawa (art. 2 ust. 1 dekretu z 1951 r.). Stąd, aby uregulować kwestię ujawnienia prawa własności przyznanego z mocy prawa i nie narażać obywateli na wszczynanie postępowań o ustalenie zgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, postępowanie przed starostą ma - z woli prawodawcy - toczyć się z urzędu. W ewentualnie wszczętym postępowaniu z urzędu organy winny ustalać przedmiot sprawy i krąg stron postępowania zmierzającego do ustalenia granic gospodarstwa i jego oszacowania (art. 6 ust. 1 dekretu z 1951 r.). Pamiętać jednak należy, że postępowanie takie nie ma na celu uwłaszczenia danej osoby, lecz ma potwierdzać uprawnienie przyznane z mocy prawa co do określonych granic gospodarstwa, które podlegają ustaleniu w trybie tego przepisu. Stąd dla okoliczności, czy P.B. stał się właścicielem gospodarstwa, w stosunku do którego wydano akt nadania w 1947 r., wydanie czy niewydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania w tym trybie jest całkowicie indyferentne. Sam fakt wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania nie wykreuje po stronie P.B. (i jego następców prawnych) prawa własności gospodarstwa rolnego, bowiem przedmiotem postępowania przed organem administracji jest w tym wypadku wyłącznie ustalenie granic i szacunku gospodarstwa, a nie przesądzenie, kto jest jego właścicielem. Kolegium wyjaśniło przy tym, że nabycie własności gospodarstwa na podstawie dekretu z 1951 r. było uwarunkowane spełnieniem trzech następujących przesłanek: wydaniem odnośnie do gospodarstwa rolnego aktu nadania - na podstawie art. 25 ust. 1 dekretu z 1946 r.; niewydaniem w trybie art. 31 ust. 1 dekretu z 1946 r. aktu o wykonaniu aktu nadania przenoszącego własność gospodarstwa; posiadaniem gospodarstwa rolnego i prowadzeniem go osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z osobą posiadającą gospodarstwo we wspólności gospodarczej. Wówczas z mocy prawa gospodarstwo przechodziło na własność rolnika, legitymującego się aktem nadania, który zgodnie z art. 5 ust. 2 dekretu z 1951 r. stanowi poświadczenie własności. Wobec śmierci właścicieli gospodarstwa (P.B. i M.B.) – jak słusznie wskazało Kolegium - organ pierwszej instancji winien kierować się przywołanym wyżej stanowiskiem WSA we Wrocławiu zobowiązującego do zbadania, kto ma interes prawny w ustalaniu granic gospodarstwa i jego oszacowaniu (o ile wydanie orzeczenia okaże się dopuszczalne), mając na uwadze, że na dziedziczenie gospodarstw rolnych mają wpływ przepisy tytułu X księgi IV kodeksu cywilnego, czyniąc w ten sposób zadość – zgodnie z art. 153 P.p.s.a. – obowiązkowi uwzględnienia oceny prawnej zawartej w przywołanym wyżej wyroku WSA we Wrocławiu. Z tych powodów, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło