II SA/Wr 2722/03
WyrokWSA we Wrocławiu2006-01-12
Skład orzekający: sędzia WSA Daria Sachanbińska, sędzia WSA Teresa Cisyk, asesor sądowy Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód jest zasadna, gdy istniejące pozwolenie dla innego podmiotu obejmuje pobór całości wód z danego cieku?Ratio decidendi
Odmowa udzielenia pozwolenia wodnoprawnego jest zasadna, gdy istniejące pozwolenie dla innego podmiotu zezwala na pobór całości wód z danego cieku, co uniemożliwia przyznanie kolejnych zezwoleń bez naruszenia praw osób trzecich. Błędne wskazanie podstawy prawnej przez organ odwoławczy nie skutkuje uchyleniem decyzji, jeśli rozstrzygnięcie znajduje oparcie w innym przepisie prawnym, a ustalenia faktyczne organów są prawidłowe.Stan faktyczny
Wnioskodawcy ubiegali się o pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód powierzchniowych dla potrzeb nowych stawów rybnych. Organ pierwszej instancji odmówił wydania pozwolenia, wskazując na niewystarczające zasoby wodne w rowie "C" oraz sprzeciw Gospodarstwa Rybackiego Lasów Państwowych, które posiadało już pozwolenie na pobór całości wód z tego rowu. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, powołując się na naruszenie uprawnień osób trzecich. Skarżąca kwestionowała prawidłowość operatu wodnoprawnego, zarzucała błędy w obliczeniach i postępowaniu organów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że odmowa była zasadna ze względu na istniejące pozwolenie dla Gospodarstwa Rybackiego, mimo błędnego wskazania podstawy prawnej przez organ odwoławczy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Sędziowie: sędzia WSA Teresa Cisyk asesor sądowy Elżbieta Naumowicz Protokolant sekretarz sądowy Jolanta Hadała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę.
W dniu 5 czerwca 2003 r. wpłynął do Starosty [...] wniosek A. i P. W. o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód powierzchniowych dla potrzeb nowoprojektowanych trzech stawów rybnych karpiowych, o łącznej powierzchni 1,69 ha, w B. – gmina [...]. Do wniosku dołączono operat wodnoprawny, decyzję o warunkach zabudowy oraz opis prowadzenia zamierzonej działalności. Po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej i uzyskaniu w sprawie wniosku stanowisk Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych – Nadleśnictwo w T. oraz Gospodarstwa Rybackiego Lasów Państwowych w N., Starosta [...] wydał w dniu [...] decyzję, którą odmówił udzielenia A. i P. W. pozwolenia wodnoprawnego. Rozstrzygnięcie oparto na art. 37 pkt 1 i 4, art. 122 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 127 ust. 1 i 6, art. 131 ust. 1, 2 i 4 oraz art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. W uzasadnieniu decyzji organ przypomniał, iż Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasów Państwowych – Nadleśnictwo w T. wyraziło zdecydowany sprzeciw w związku z planowaną inwestycją. Również Gospodarstwo Rybackie Lasów Państwowych w N. nie wyraziło zgody na budowę stawów przez małżonków W., tłumacząc swoje stanowisko tym, iż zasoby wodne w zlewni rowu "C" są niewystarczające dla jednoczesnego korzystania z nich przez Gospodarstwo Rybackie i inwestorów. Ponadto Gospodarstwo Rybackie wskazało na trudności w utrzymaniu wysokich parametrów jakościowych wód zrzucanych z obiektu wnioskodawców, które będą zasilać stawy tegoż Gospodarstwa, co w konsekwencji oznacza brak możliwości zapobiegania chorobom ryb przenoszonym drogą wodną. Organ pierwszej instancji podał również, że sąsiad inwestorów W. D. poparł wniosek, natomiast A. i P. W. zadeklarowali pełną współpracę w zakresie eliminowania zagrożeń zoohigienicznych. Dodatkowo wnioskodawcy zaproponowali, by zrzucać wodę z ich stawów do rowu obiegowego, poniżej stawów Gospodarstwa Rybackiego, a w piśmie z dnia 12 sierpnia 2003 r. poinformowali o istnieniu rowów (proponowanych wcześniej do wykonania), mogących częściowo pełnić rolę rowu obiegowego.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym, powołując się na posiadaną dokumentację, organ pierwszej instancji podniósł, że obliczenia wód dyspozycyjnych zawarte w operacie wodnoprawnym oparte są na zlewni rowu szczegółowego "R – S", o pow. 1 km2, stanowiącej zlewnię cząstkową rowu "C", której powierzchnia wynosi 6,1 km2. Tak więc powierzchnia zlewni rowu "C", z którego korzysta w oparciu o aktualne pozwolenie wodnoprawne Gospodarstwo Rybackie, zostałaby pomniejszona. W pozwoleniu tym wyrażono zgodę na szczególne korzystanie z wód rowu "C" (w km 2 + 177 i w km 1 + 492) w ilości jego całkowitego przepływu, przez okres całego roku, dlatego też Gospodarstwo Rybackie musiałoby wyrazić zgodę na ograniczenie swego pozwolenia, co nie miało miejsca. Organ podkreślił, iż nie widzi podstaw do ograniczenia pozwolenia z urzędu. Odnosząc się do operatu wnioskodawców Starosta [...] zauważył, że jego autor nie kwestionuje obliczeń wykonanych w operacie Gospodarstwa Rybackiego, co więcej, nawet się na nie powołuje (pkt 2.4. operatu). Potwierdza również okresowe niedobory wody w zlewni rowu "C" (pkt 2.5. operatu). Przeprowadzone pomiary bezpośrednie potwierdziły wprawdzie obliczenia dokonane wzorami empirycznymi, jednak – zdaniem organu – nie mogą one stanowić dowodu w sprawie, gdyż okres prowadzenia pomiarów w hydrologii, stanowiących podstawę do projektowania, prowadzi się przez minimum kilkadziesiąt lat, co również przyznaje autor operatu (pkt. 2.4). Obserwacje (pomiary) takie prowadzi się na niektórych ciekach podstawowych, do których nie zalicza się rów "C ", który jest ciekiem szczegółowym. Tak więc, w tym konkretnym przypadku, o ilości wód dyspozycyjnych można wnioskować tylko na podstawie obliczeń dokonanych wzorami empirycznymi. Poza powyższymi uwagami, organ zakwestionował wyrażone w dołączonym do wniosku operacie stanowisko, iż budowa stawów przez małżonków W. wyrówna odpływ w zlewni, bowiem termin zalewania projektowanych stawów (staw nr 1-15 styczeń do 31 marca, staw nr 2-1 maja do 30 czerwca, staw nr 3- przez cały rok) pokrywa się z terminem zalewania stawów Gospodarstwa Rybackiego (staw stanowiący zbiornik wody – luty, przesadki I i II – marzec i kwiecień, tarliska oraz ogrzewalnik – maj). Z kolei, zrzut wody ze stawów Gospodarstwa Rybackiego następuje głównie w październiku, natomiast ze stawów wnioskodawców miał następować w listopadzie, czyli wody zrzucane przez A. i P. W. planuje się zrzucać w okresie, kiedy już nie mogą być wykorzystane w Gospodarstwie Rybackim. Ponadto, Starosta [...] podniósł, iż według obliczeń teoretycznych, roczne potrzeby wody dla istniejących stawów są nieznacznie mniejsze niż zasoby dyspozycyjne z rowu "C", jednak w poszczególnych miesiącach (II –VI, X, XI) zasoby wody zaledwie pokrywają potrzeby, a w VII, VIII i IX są wyraźnie mniejsze, natomiast gromadzenie nadwyżek wody w styczniu i w grudniu w zbiornikach retencjonujących wodę jest znacznie utrudnione z uwagi na zjawiska lodowe. Organ wziął pod uwagę także oświadczenie dyrektora Gospodarstwa Rybackiego, iż z uwagi na brak wody zmuszony był wyłączyć z eksploatacji 4 stawy o łącznej pow. 3,16 ha. Dodatkowo zauważył, że na istniejących stawach wybudowano zbiornik, którego funkcją jest retencjonowanie wody, co potwierdza jej okresowe niedobory i konieczność bardzo racjonalnej gospodarki wodą w zlewni rowu "C". Podobny zbiornik zamierzają wybudować inwestorzy. Odnosząc się do kwestii czystości wód w rowie "C" oraz jej warunków zoohigienicznych, Starosta [...] podzielił obawy Gospodarstwa Rybackiego, co do negatywnego wpływu na obecny stan, nowoprojektowanych stawów. Przypomniał, iż Gospodarstwo Rybackie produkuje materiał zarybieniowy, co wymaga wysokiej jakości wody (obecnie I klasa czystości), tak więc ewentualna choroba ryb w stawach małżonków W. stanowiłaby realną możliwość przedostania się jej do stawów w sąsiedztwie. Zdaniem organu, nie ulega wątpliwości, że zrzut wody ze stawów wnioskodawców pogorszy jakość wód w rowie "C", które ze względu na brak możliwości technicznych muszą w całości być przepuszczone przez urządzenia stawowe Gospodarstwa Rybackiego. Na koniec, organ powołał się również na sprzeciw wobec planowanej budowy administratora rowu "C", czyli Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych Nadleśnictwa [...].
W dniu 28 sierpnia 2003 r. A. i P. W. wnieśli od powyższej decyzji odwołanie, utrzymując, iż obliczenia oraz pomiary wykazały dużą ilość wody w rowie, z którego zamierzają zasilać swoje stawy.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zauważył, iż Starosta [...] nie podał w swej decyzji podstawy prawnej jej wydania, lecz z uwagi na fakt, podniesiony również przez organ pierwszej instancji, że udzielenie A. i P. W. wnioskowanego pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód rowu "R-S" naruszyłoby uprawnienia Gospodarstwa Rybackiego w N., wynikające z decyzji Starosty [...], nr [...], z dnia 8 października 2002 roku, podstawa taka istnieje i stanowi ją art. 123 ust. 2 Prawa wodnego. Zgodnie z tą regulacją, pozwolenie wodnoprawne nie może naruszyć uprawnień osób trzecich przysługujących do urządzeń wodnych, zatem odmowę udzielenia pozwolenia wodnoprawnego należy uznać za zasadną. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że Gospodarstwu Rybackiemu zezwolono na pobór wody z rowu "C" w ilości jej całkowitego przepływu, w okresie całego roku. Zezwolono również na piętrzenie wody oraz na dokonywanie zrzutów wody do rowu "C". Termin obowiązywania decyzji (pozwolenia wodnoprawnego) ustalono na dzień 31 grudnia 2012 r. Z operatu wodnoprawnego przedstawionego przez Gospodarstwo Rybackie wynika, że nawet bez uwzględnienia dodatkowego rozbioru wody dla projektowanych stawów, od lipca do września mogą wystąpić deficyty wody (tabela nr 5 operatu Gospodarstwa Rybackiego), natomiast od lutego do czerwca rozbiory wody dla potrzeb Gospodarstwa Rybackiego są zbliżone do przepływów dyspozycyjnych w rowie. W tym stanie rzeczy organ stwierdził, że udzielenie pozwolenia na dalszy pobór wody z rowu "R-S" w zlewni rowu "C" naruszyłoby posiadane przez Gospodarstwo Rybackie uprawnienie do korzystania z wód rowu szczegółowego "C", wynikające z posiadanego pozwolenia wodnoprawnego. Za niewiarygodne organ uznał twierdzenia stron skarżących o występowaniu wystarczającej ilości wody w zlewni rowu "R-S", zwłaszcza, że nie poparto ich żadnymi dowodami.
W skardze na powyższą decyzję A. W. wniosła o jej uchylenie. Podniosła, iż w operacie wodnoprawnym opracowanym dla potrzeb Gospodarstwa Rybackiego (z października 2002 r.) stwierdziła bardzo istotne zmiany, które uniemożliwiły skarżącej uzyskanie decyzji. Już po rozprawie administracyjnej w sprawie wniosku skarżącej, doszło do wymiany tabeli, w której poprzednie zużycie wody w ilości 504,510 m3 określono na 545,510 m3. W zmienionej tabeli nr 5 bilansu GRLP [...] znajdują się błędy, zarówno merytoryczne, jak i obliczeniowe. Skarżąca wskazała na rozbieżności pomiędzy operatem Gospodarstwa Rybackiego a treścią wydanej na jego rzecz decyzji, dotyczące okresu na jaki zgłoszono zapotrzebowanie na wodę w zbiorniku wody, ogrzewalniku wody i tarliskach. Nadto, przy ustalaniu poboru wody w lutym popełniono błędy matematyczne w wyliczeniach. Skarżąca wyraziła zdziwienie, iż korekty tabeli nr 5 dokonano bez stosownej procedury i wskazania osoby dokonującej zmian. W tej sprawie zostało złożone doniesienie na Policję. A. W. uważa, iż z uwagi na okoliczności, które podniosła w piśmie do Wojewody [...] (pismo to rozminęło się z wydaną w jej sprawie decyzją przez Wojewodę [...]) należało wznowić postępowanie.
W piśmie procesowym z dnia 17 kwietnia 2005 r. A. W. przedstawiła dodatkowe uwagi dotyczące postępowania związanego z realizacją planowej inwestycji budowy stawów. Podniosła, iż na etapie ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu Nadleśnictwo [...] nie zgłaszało żadnych sprzeciwów. Przypominała, że Gospodarstwo Rybackie przez dwa lata korzystało z rowu szczegółowego "C", nie posiadając wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Gospodarstwo to zalewa tereny należące do skarżącej, dlatego też zgłosiła już w 2002 r. wniosek, w skardze i do protokołu z oględzin terenu, że będzie występować o pozwolenie wodnoprawne. Wniosek ten wyprzedzał wniosek Gospodarstwa Rybackiego i innych osób. Zdaniem skarżącej, Starostwo [...] posłużyło się przy wydawaniu decyzji art. 121 nieaktualnej ustawy o Prawie wodnym z 1974 r., o czym świadczy powołanie się na okoliczność, iż Gospodarstwo Rybackie istnieje od kilkudziesięciu lat. A. W. jest przekonana, iż pozwolenia wodnoprawego Gospodarstwu Rybackiemu udzielono w takiej formie, by wyeliminować z rynku konkurencję. Z naruszeniem art. 128 § 1 pkt 2 Prawa wodnego nie pozostawiono przepływu dyspozycyjnego, co miało negatywny wpływ na skuteczność później złożonych wniosków o pozwolenie wodnoprawne. Skarżąca pamięta, iż podczas rozprawy administracyjnej w sprawie pozwolenia wodnoprawnego dla Gospodarstwa Rybackiego meliorant zatrudniony w tymże Gospodarstwie zapewnił ją, że ilość wody jest wystarczająca. Ponadto A. W. zarzuciła, iż niepotrzebnie narażono ją na wiele kosztów, skoro dla organów oczywistym były przeciwwskazania do udzielenia jej pozwolenia wodnoprawnego. Podkreśliła, że wiele pism jakie otrzymała nie tłumaczyło w sposób dostateczny jakie warunki winna spełnić, odpowiedzi na jej pisma udzielano z uchybieniem terminu, nadto pismo dotyczące istnienia rowów obiegowych zostało niewłaściwie zinterpretowane. Dalej, A. W. podniosła, iż przedłożona przez nią dokumentacja obala prawdziwość zarzutu o braku wody i negatywnych skutkach zoohigienicznych. Oparcie się na wyliczeniach przepływów wykonanych na podstawie wzorów empirycznych a nie pomiarów bezpośrednich, w sytuacji małych zlewni ze źródliskami, było błędem wymagającym obecnie weryfikacji. Natomiast zagrożenia zoohigienicznego należy upatrywać w złym stanie technicznym stawów i rowów należących do Gospodarstwa Rybackiego. Kolejne zarzuty skarżącej dotyczyły braku obiektywizmu organów przy rozpatrywaniu sprawy, niezwrócenia uwagi na istotne rozbieżności pomiędzy decyzją wydaną Gospodarstwu Rybackiemu a tabelą nr 5 operatu, na którą się powoływano, oraz pominięcia faktu, iż operat Gospodarstwa Rybackiego nie uwzględnił projektowanych stawów (art. 123 i art. 130 Prawa wodnego). Na koniec, A. W. stwierdziła, że planowany przez nią pobór wody ma następować w okresie, gdy nikt z wody nie korzysta.
Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, powołując się na stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że sprawa rozbieżności pomiędzy operatem Gospodarstwa Rybackiego a treścią decyzji udzielającej pozwolenia wodnoprawnego jest przedmiotem badania Sądu w innym postępowaniu, wszczętym skargą A. W., a dotyczącym odmowy cofnięcia Gospodarstwu Rybackiemu pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód dla potrzeb stawów rybnych [...] – gmina [...] (w sprawie tej zapadł w dniu 1 sierpnia 2005 r. wyrok, którym tut. Sąd oddalił skargę A. W.). Z uwagi na przesłanie akt administracyjnych wraz z kwestionowanym operatem do Sądu w tej właśnie sprawie, organ nie mógł odnieść się do zarzutów dotyczących "błędów obliczeniowych i merytorycznych" w operacie. Co do zwiększenia ilości wody z 504,510 m 3 na 545,510 m3 wyjaśniono, że Gospodarstwo Rybackie nie zmieniło celu i zakresu korzystania z wód oraz warunków wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu wodnoprawnym. Powyższe zostało określone w decyzji Starosty [...] z 8 października 2002 r., zmienionej decyzją Starosty [...] z dnia 6 maja 2003 r. Dodatkowo podkreślono, że dane zawarte w tabeli nr 5 (wartość rocznych potrzeb Gospodarstwa) są danymi poglądowymi o charakterze pomocniczym, które nie zostały wykorzystane w decyzji – pozwoleniu wodnoprawnym dla Gospodarstwa Rybackiego.
W kolejnym piśmie procesowym, z dnia 9 stycznia 2006 r., pełnomocnik skarżącej podniósł, iż w sposób istotny naruszono przepisy postępowania dowodowego poprzez niewyjaśnienie, czy w obrębie zlewni rowu "C" występuje wystarczająca ilość wody dla pokrycia potrzeb nowoprojektowanych stawów rybnych. Organy pominęły przedstawioną przez skarżącą korzystną dla niej opinię T. P. oraz opinię z dnia 8 marca 2004 r. dotyczącą kwestii ewentualnego zakażenia ryb hodowlanych w stawach należących do Gospodarstwa Rybackiego, a nadto nie wskazały przyczyn, dla których odmówiły wiarygodności tym środkom dowodowym. W dalszej części pisma, pełnomocnik skarżącej zgłosił zarzuty w stosunku do postępowania wszczętego wnioskiem skarżącej z dnia 30 stycznia 2004 r.
W trakcie rozprawy sądowej pełnomocnik A. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, podtrzymując argumentację zawartą w skardze. Podkreślił, iż z opinii którą przedstawiła skarżąca wynika, że pobór wód dla projektowanych stawów nie spowoduje zaburzeń w gospodarce wodnej. Nadto zwrócił uwagę na poważne rozbieżności pomiędzy opiniami T. P. oraz H. K.
Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi podkreślając, iż zarzuty zgłoszone w piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2006 r. dotyczą innego postępowania administracyjnego, zakończonego decyzją z dnia 30 maja 2005 r., natomiast w przedmiotowej sprawie opierano się na operacie wodnoprawnym, do którego nie dołączono opinii T. P. W jego ocenie, wydanie kolejnych pozwoleń wodnoprawnych doprowadziłoby do niedoboru wody, zakłócenia życia biologicznego, a w konsekwencji mógłby mieć zastosowanie art. 125 pkt 1 i 3 Prawa wodnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne dokonują oceny aktów administracji wyłącznie w aspekcie ich zgodności z prawem. Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, iż nie narusza ona prawa w stopniu uzasadniającym konieczność jej uchylenia. Przy wydaniu przedmiotowej decyzji dopuszczono się wprawdzie naruszenia prawa, jednakże nie miało ono wpływu na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć w przedmiotowej sprawie stanowiły obowiązujące w dniu wydania zaskarżonej decyzji przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 z póź. zm.), zwanej dalej Prawo wodne, dotyczące udzielania pozwoleń wodnoprawnych. Zgodnie z art. 140 ust. 1 Prawa wodnego, organem właściwym do wydawania pozwoleń wodnoprawnych - poza pewnymi wyjątkami, które nie zachodzą w niniejszej sprawie - jest starosta. Natomiast, stosownie do treści art. 127 ust. 1 Prawa wodnego, pozwolenie wodnoprawne wydaje się, w drodze decyzji, na czas określony. Ta ostatnia, ogólna regulacja stanowi podstawę prawną do orzekania w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego, co daje właściwemu organowi kompetencję zarówno do udzielenia żądanego przez stronę pozwolenia, jak też do wydania rozstrzygnięcia negatywnego, czyli odmowy udzielenia pozwolenia, z przyczyn innych niż wymienione w art. 126 Prawa wodnego. Innymi słowy, omawiany przepis art. 127 Prawa wodnego zawiera normę kompetencyjną, która wskazuje przedmiot decyzji, przy czym sformułowanie "pozwolenie wodnoprawne wydaje się" pozwala na podjęcie decyzji udzielającej pozwolenia wodnoprawnego, bądź też odmawiającej jego wydania. Powyższą uwagę poczyniono dlatego, iż rozstrzygający w sprawie organ odwoławczy postawił niesłuszny zarzut braku wskazania przez Starostę [...] podstawy prawnej decyzji. Przypomnijmy, że organ pierwszej instancji powołał się w swej decyzji m.in. na art. 127 ust. 1 Prawa wodnego, uzasadniając niekorzystne dla wnioskodawców rozstrzygnięcie tym, iż wcześniejszymi decyzjami wyrażono zgodę Gospodarstwu Rybackiemu Lasów Państwowych w N. na szczególne korzystanie z wód rowu "C", w ilości jego całkowitego przepływu. Jednocześnie, ze szczegółowo podanych powodów, odmówiono wiarygodności dowodowi przedłożonemu przez A. i P. W., a mianowicie operatowi wodnoprawnemu, którego obliczenia miały dowodzić większej ilości wody w przedmiotowym rowie. Rozpatrując odwołanie od decyzji Starosty [...], Wojewoda [...] generalnie poparł stanowisko organu pierwszej instancji, lecz wadliwie wskazał, że prawidłową podstawę prawną decyzji winien stanowić przepis art. 123 ust. 2 Prawa wodnego, zgodnie z którym pozwolenie wodnoprawne nie rodzi praw do nieruchomości i urządzeń wodnych koniecznych do jego realizacji oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich przysługujących wobec tych nieruchomości i urządzeń. Organ odwoławczy, nie kwestionując pozostałych ustaleń i twierdzeń Starosty, ograniczył swe rozważania do – jego zdaniem – kwestii najistotniejszej, a dotyczącej braku podstaw do udzielenia pozwolenia wodnoprawnego małżonkom W., wobec wcześniejszego przyznania innemu podmiotowi prawa poboru całości wody z rowu, z którego wnioskodawcy zamierzali zasilać projektowane stawy rybne. W ocenie organu drugiej instancji, wydanie decyzji zgodnej z żądaniem A. i P. W. naruszyłoby interesy osób trzecich, tj. Przedsiębiorstwa Rybackiego.
Jak już wyżej zasygnalizowano, Wojewoda [...] dokonał błędnej wykładni art. 123 ust. 2 Prawa wodnego i wadliwie przyjął, że ma on zastosowanie do niniejszej sprawy. Wskazany przepis określa wyłącznie relacje pozwolenia wodnoprawnego do prawa własności urządzeń i nieruchomości, przesądzając, iż pozwolenie wodnoprawne uprawnia jedynie do szczególnego korzystania z wody i nie daje dalej idących uprawnień (patrz: J. Szachułowicz "Nowe prawo wodne z komentarzem", wyd. Lexis Nexis – Warszawa 2003, str. 242), zatem powyższa regulacja nie mogła – wbrew stanowisku Wojewody [...] - stanowić podstawy prawnej podjęcia decyzji odmownej. Błędne przekonanie organu odwoławczego w powyższym zakresie nie zmienia jednak faktu, iż w realiach niniejszej sprawy prawidłowo wysnuto wniosek o braku możliwości wydania pozwolenia wodnoprawnego na szszególne korzystanie z rowu "C" w sytuacji istnienia już w obrocie prawnym ostatecznej decyzji, zezwalającej Przedsiębiorstwu Rybackiemu na pobór całości wody z tego samego rowu. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit.a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zobowiązuje sądy administracyjne do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego tylko wtedy, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, błędne przytoczenie przez organ odwoławczy art. 123 ust. 2 Prawa wodnego, jako podstawy prawnej wydanej decyzji, nie mogło w żadnej mierze uzasadnić jej uchylenia. Samo powołanie niewłaściwego przepisu prawnego nie powoduje bowiem nieważności aktu, ani też nie uzasadnia potrzeby jego uchylenia, jeśli rozstrzygnięcie znajduje oparcie w innym przepisie prawnym. W rozpoznawanej sprawie właściwą regulację, stanowiącą podstawę wydania decyzji odmownej stanowił przepis art. 127 Prawa wodnego, na który zresztą powołał się Starosta [...]. W tym miejscu podkreślić należy, że dla oceny legalności zaskarżonej decyzji niebagatelne znaczenie miał również fakt, iż utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji świadczy o zaakceptowaniu przez Wojewodę [...] poglądu prawnego w niej wyrażonego. Starosta [...] wyraźnie określił główną przyczynę wydania decyzji odmownej i jest ona zbieżna z przyczyną podaną przez organ odwoławczy, a ponadto wyjaśnił powody odmowy uznania operatu przedłożonego przez małżonków W. za wiarygodny. W tej ostatniej kwestii organy administracji nie naruszyły zasad swobodnej oceny materiału dowodowego, zatem Sąd nie był uprawniony do dokonania odmiennej oceny tego dowodu, choć podnieść też trzeba, iż sprawa wiarygodności operatu wodnoprawnego schodzi na plan dalszy, wobec okoliczności przyznania Gospodarstwu Rybackiemu prawa do korzystania z całości wód, z których zamierzali korzystać także wnioskodawcy. Materiał dokumentacyjny przesłany Sądowi potwierdził fakt wydania w dniu 8 października 2002 r. decyzji, następnie zmienionej w dniu 6 maja 2003 r., zezwalającej Gospodarstwu Rybackiemu na pobór wody z rowu "C", w ilości jej całkowitego przepływu przez okres całego roku. Tak więc, bez narażenia się na zarzut nieważności, nie było możliwe udzielanie kolejnych zezwoleń dotyczących rozdziału wody z przedmiotowego rowu. Mówiąc inaczej, decyzja Starosty [...] wydana Gospodarstwu Rybackiemu przesądziła o prawach do całości wód rowu "C", aż do końca 2012 r. Ten stan rzeczy spowodował, iż brak jest podstaw prawnych do pozytywnego załatwienia dalszych wniosków o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego, chyba że przed tą datą wskazana decyzja zostanie wzruszona w jednym z nadzwyczajnych trybów przewidzianych procedurą administracyjną (z urzędu lub na wniosek strony, o ile oczywiście istnieją przesłanki uzasadniające zastosowanie któregoś z tych trybów), bądź też nie nastąpi jej wygaśnięcie, cofnięcie lub ograniczenie w sytuacjach, o których mowa w przepisach Prawa wodnego.
Powiedziane dotychczas stanowi wystarczający powód do podjęcia decyzji odmawiającej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, choć zauważyć wypada, że organy administracji wskazały także inny ważny powód uzasadniający wydanie decyzji odmownej. Otóż, organy zgodnie utrzymywały, iż przedstawiony przez wnioskodawców dowód w postaci operatu wodnoprawnego, mówiący o większych zasobach wód niż to wynikało z operatu Gospodarstwa Rybackiego, nie zasługiwał na uwzględnienie. Z powodów podanych już wcześniej, Sąd nie był uprawniony do zanegowania stanowiska organów w tej kwestii. Słusznie natomiast organ odwoławczy nie powtórzył dalszych argumentów przytaczanych przez Starostę [...], które miały świadczyć o tym, iż przeszkodę w uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego przez małżonków W. stanowi zagrożenie zarażenia chorobami ryb w stawach Gospodarstwa Rybackiego. Obawy, iż w nowowybudowanych stawach będą chorowały ryby, i że choroby przeniosą się na stawy sąsiednie, są zdarzeniem przyszłym i niepewnym, dlatego też nie mogły stanowić racjonalnego argumentu, a w konsekwencji i prawnego uzasadnienia, przemawiającego za wydaniem decyzji odmownej.
Odnosząc się do zarzutu A. W., iż jej wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego wyprzedzał wniosek Gospodarstwa Rybackiego stwierdzić przyjdzie, że jest on całkowicie bezpodstawny. Lektura akt sprawy dowodzi, iż formalny wniosek skarżącej, który wszczął postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie był późniejszy, a ponadto A. W. nie przedstawiła żadnego dowodu potwierdzającego podnoszoną okoliczność. Za bezzasadny, bo nie znajdujący oparcia w treści kwestionowanych decyzji, uznano też argument o posłużeniu się przy ich wydawaniu przepisami nieaktualnej ustawy Prawo wodne. Z kolei, jeśli chodzi o całą grupę zarzutów odnoszących się do prawidłowości opracowania operatu przedłożonego przez Gospodarstwo Rybackie, podkreślenia wymaga, iż Sąd pominął ich rozpatrzenie, bowiem nie wiązały się z przedmiotem sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne są w swym rozstrzyganiu związane granicami danej sprawy, co oznacza, że – wbrew oczekiwaniu skarżącej – Sąd nie był uprawniony do oceny legalności aktów wydanych w innej sprawie administracyjnej oraz dowodów, na których się oparto. Ponadto, Sąd nie mógł uwzględnić także tych zarzutów skargi oraz pism procesowych, które dotyczyły wadliwego – w ocenie A. W. – ustalenia stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło organy do błędnego wniosku o braku dostatecznej ilości wody na zabezpieczenie potrzeb istniejących i projektowanych stawów. Jak dowodziła skarżąca, prezentowane przez nią stanowisko znajduje oparcie w stosownych opiniach, które świadczą również o bezpodstawności twierdzeń o zagrożeniach zoohigienicznych. Po pierwsze, wskazywane przez A. W. dowody zostały opracowane już po zakończeniu postępowania w niniejszej sprawie; po drugie zaś, powoływanie się na owe dowody w skardze czy kolejnych pismach procesowych kierowanych do Sądu, podczas gdy nie były one znane organowi w czasie toczonego postępowania administracyjnego, jest niedopuszczalne.
Zważywszy na powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a., bowiem stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa nie miało wpływu na wynik sprawy, co oznacza, że brak tego naruszenia nie spowodowałby wydania decyzji pozytywnej dla skarżącej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło