II SA/Wr 281/09

WyrokWSA we Wrocławiu2009-10-14

Skład orzekający: Alicja Palus, Halina Kremis, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wstrzymanie wypłaty ekwiwalentu z tytułu prowadzenia uprawy leśnej jest uzasadnione stwierdzonym niskim stopniem udatności uprawy i brakiem należytej pielęgnacji, pomimo twierdzeń strony o wyższej udatności i subiektywnej ocenie pielęgnacji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o przeznaczeniu gruntów rolnych do zalesienia. Stwierdzony przez kontrolę niski stopień udatności uprawy (67%) oraz brak należytej pielęgnacji, udokumentowane protokołem z wizji lokalnej i kartami pomiarowymi, stanowiły wystarczającą podstawę do wstrzymania wypłaty ekwiwalentu. Sąd podkreślił, że sąd administracyjny nie prowadzi samodzielnie postępowania dowodowego, a jedynie kontroluje legalność zaskarżonych decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. i A.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i orzekła o wstrzymaniu wypłaty części ekwiwalentu z tytułu prowadzenia uprawy leśnej. Organ pierwszej instancji wstrzymał wypłatę z powodu stwierdzenia niskiego stopnia udatności uprawy (poniżej 70%) i braku należytej pielęgnacji. Strony skarżące kwestionowały wyniki kontroli, twierdząc, że udatność jest wyższa, a zarzuty dotyczące pielęgnacji są subiektywne i wynikają z błędów w planie zalesienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Palus Sędziowie Sędzia NSA Halina Kremis (spr.) Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Protokolant Iwona Borecka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 października 2009r. sprawy ze skargi J. i A.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 29 stycznia 2009r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania wypłaty części ekwiwalentu z tytułu prowadzenia uprawy leśnej oddala skargę Decyzją wydaną z upoważnienia Starosty Ś. - z dnia 10 października 2008 r. ([...]) 1. wstrzymano wypłatę części ekwiwalentu, określonego decyzją Starosty Ś. z dnia 4 czerwca 2003 r., z tytułu prowadzenia uprawy leśnej o pow. 1,56 ha, na działkach geodezyjnych nr [...] i nr [...], położonych w obrębie M., gmina M., 2. uzależniono przywrócenie wypłaty ekwiwalentu w stosunku do uprawy leśnej, o której mowa w punkcie poprzednim, od wykonania przez strony: a. dosadzeń w wyłączeniu 11 h, tak, aby zalesienie uprawy osiągnęło poziom co najmniej 70 %, b. należytej pielęgnacji uprawy, po wykonaniu kontroli stanu uprawy, potwierdzającego wykonanie zaleceń, na pisemny wniosek stron, Decyzję tę zakwestionowali w odwołaniu J. i A. G.. W opinii odwołujących się, organ pierwszej instancji dokonał oceny zalesień w sposób tendencyjny i niesprawiedliwy. W rzeczywistości udatność uprawy jest większa niż 70%, a zarzut braku należytej pielęgnacji można postawić każdej plantacji leśnej, gdyż ocena w tym względzie jest bardzo subiektywna. Strony wskazały również na niewłaściwy dobór gatunków drzew zaplanowanych zalesień, co w dużym stopniu obniża udatność zalesienia. Decyzją z dnia 29 stycznia 2009 r (nr [...] ) Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. po rozpatrzeniu opisanego odwołania na podstawie: - art. 138 § 1 pkt 2 kpa, - art. 7 ust. 7 ustawy z dnia 8 czerwca 2001 r. o przeznaczeniu gruntów rolnych do zalesienia (Dz. U. Nr 73, poz. 764), w związku z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej (Dz. U. Nr 229, poz. 2273 z późn. zm.), uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i, orzekając o istocie sprawy, wstrzymało J. G. i A. G. wypłatę części ekwiwalentu - nabytego na podstawie decyzji Starosty Ś. z dnia 4 czerwca 2003 r. (Nr [...] stwierdzającej prowadzenie przez J. G. i A. G. uprawy leśnej na gruntach o powierzchni 7,27 ha, położonych na działkach nr [...], AM-3, oraz nr [...], AM-3, obręb M., gmina M.. W motywach Kolegium wskazał, że organ pierwszej instancji powołał w podstawach materialnoprawnych zaskarżonej decyzji przepisy ustawy z dnia 8 czerwca 2001 r. o przeznaczeniu gruntów rolnych do zalesienia, zwanej dalej "ustawą", który to akt prawny stracił moc 1 maja 2004 r., z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej. Jednak, zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r., "do miesięcznego ekwiwalentu za wyłączenie gruntów z upraw rolnych i prowadzenie uprawy leśnej, przyznanego przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy na podstawie przepisów ustawy, o której mowa w art. 15, stosuje się zasady dotychczasowe". Wobec powyższego, w rozpatrywanej sprawie właściwą podstawę materialnoprawną stanowią przepisy ustawy z dnia 8 czerwca 2001 r. Zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 1 ustawy, zalesienie gruntu rolnego jest dokonywane na podstawie planu zalesienia, a uprawa leśna jest prowadzona przez właściciela gruntu zgodnie z uproszczonym planem urządzenia lasu lub decyzją starosty określającą zadania z zakresu gospodarki leśnej. Natomiast zalesienie jest prawidłowe, jeżeli: 1) zostało wykonane zgodnie z planem zalesienia, 2) spełnia warunki określone w ust. 1 i 2, 3) stopień udatności uprawy jest nie mniejszy niż 70% (art. 4 ust. 3). Z kolei przepisy art. 6 ust. 1 i ust. 2 ustawy stanowią, że starosta sprawdza wykonanie zalesienia i wydaje decyzję administracyjną o stwierdzeniu prowadzenia przez właściciela gruntu uprawy leśnej, a w przypadku stwierdzenia niespełnienia warunków określonych w art. 4 ust. 3, starosta odmawia wydania decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 6 ust. 1, i - na wniosek - z tytułu prowadzenia uprawy leśnej na terenie o powierzchni nadleśniczego, w przypadku winy umyślnej właściciela gruntu - obciąża go kosztami sporządzenia planu zalesienia oraz kosztami sadzonek. Natomiast w myśl art. 7 ustawy, właściciel gruntu, który otrzymał decyzję administracyjną o prowadzeniu uprawy leśnej, nabywa prawo do miesięcznego ekwiwalentu za wyłączenie gruntu z upraw rolnych i prowadzenie uprawy leśnej (ust. 1). Jednak w przypadku stwierdzenia, że uprawa leśna jest prowadzona niezgodnie z planem zalesienia, a następnie uproszczonym planem urządzenia lasu, o których mowa w art. 4 ustawy, starosta, w drodze decyzji administracyjnej, wstrzymuje wypłatę ekwiwalentu, a w uzasadnieniu decyzji administracyjnej wskazuje warunki przywrócenia wypłaty ekwiwalentu (ust. 7). Z przywołanych przepisów wynika, że zmiana sposobu użytkowania gruntu rolnego na leśny odbywa się w dwóch etapach. Pierwszy z nich, zwany zalesieniem, polega na nasadzeniu na gruncie wskazanym we wniosku o wyrażenie zgody na zalesienie odpowiednich gatunków drzew - zgodnie z planem zalesienia. Zakończenie tego etapu, po sprawdzeniu przez starostę warunków wykonania, potwierdzane jest wydaniem decyzji administracyjnej o stwierdzeniu prowadzenia przez właściciela gruntu uprawy leśnej. W rozpatrywanej sprawie decyzję, w której stwierdzono prowadzenie przez J. G. oraz A. G. uprawy leśnej o pow. 7,27 ha, na działkach ewidencyjnych nr [...] AM-3 nr [...] AM-3, obręb M., wydał Starosta Ś. 4 czerwca 2003 r. Oznacza to, że J. G. i A. G. spełnili ustawowe warunki zalesienia gruntu i nabyli prawo do otrzymywania przez okres 20 lat (lub do czasu nabycia prawa do renty albo emerytury) ekwiwalentu -tj. środków finansowych za wyłączenie gruntu z produkcji rolnej i prowadzenie uprawy leśnej (zgodnie z art. 7 ust. 1, 2, 5 i 6 ustawy). Kolegium podkreśla, że wypłata ekwiwalentu nie jest bezwarunkowa, bowiem z przepisów ustawy wynika, że uprawa leśna musi być prowadzona według ściśle określonych zasad, pod rygorem wstrzymania wypłaty przyznanych środków pieniężnych. Kolejny zatem etap realizacji leśnego użytkowania gruntów, które zmieniły swoje dotychczasowe przeznaczenie, polega na stosowaniu odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych i eksploatacji lasu zgodnie z uproszczonym planem urządzenia lasu niestanowiącego własności Skarbu Państwa. Właściwe prowadzenie uprawy leśnej podlega kontroli, do czego obliguje art. 7 ust. 7 ustawy, uzależniający wypłatę ekwiwalentu od zgodności jej prowadzenia z planem zalesienia i uproszczonym planem urządzenia lasu, oraz art. 8 ust. 1, zgodnie z którym "starosta lub w ramach zadania zleconego właściwy nadleśniczy dokonuje oceny udatności upraw: 1) pierwszej - po upływie 2 lat od zalesienia gruntu rolnego, 2) następnych -co 3 lata". Z przywołanych przepisów wynika, że przedmiotem kontroli zalesionego gruntu powinna być zarówno udatność uprawy, jak i zgodność prowadzenia uprawy z planem zalesienia i uproszczonym planem urządzenia lasu. Na gruntach zalesionych przez J. G. i A. G. kontrole takie odbywały się wielokrotnie, jednak podstawą wydania przez organ pierwszej instancji zaskarżonej decyzji były przede wszystkim wyniki kontroli przeprowadzonej w dniu 2 września 2008 r., dokonanej przez pracowników Nadleśnictwa M. i Starostwa Powiatowego w Ś. Ś., w obecności A. G.. Przeprowadzenie tego dowodu z oględzin poprzedzone zostało prawidłowym zawiadomieniem stron postępowania, spełniającym wymogi kodeksu postępowania administracyjnego. Jak wynika ze sporządzonego na okoliczność oględzin protokołu, kontroli poddano powierzchnię oznaczoną jako pododdział 11 h, zlokalizowany w granicach działek ewidencyjnych nr [...] i nr [...]. W trakcie kontroli stwierdzono, że pielęgnacja uprawy jest niewystarczająca, co m.in. uniemożliwia policzenie wszystkich sadzonek (bardzo wysokie chwasty i małe sadzonki). W związku z tym postanowiono, przy akceptacji A. G., policzyć sadzonki w rzędach i międzyrzędziach, łącznie z samosiewami, na 20% powierzchni. Liczenie sadzonek odbywało się w trzech dwuosobowych zespołach, również przy udziale A. G., który z oczywistych względów mógł brać udział w pracach tylko jednego zespołu. W wyniku dokonanych wyliczeń stwierdzono, że pokrycie kontrolowanej powierzchni sadzonkami wyniosło 67%. Protokół został podpisany przez pięć osób dokonujących kontroli, natomiast A. G. odmówił złożenia swojego podpisu, nie wnosząc żadnych dodatkowych uwag. Trzeba podkreślić, że wymieniony dokument spełnia wymogi określone w art. 68 § 1 k.p.a., który stanowi, że protokół sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono, a zatem należy uznać, że wyniki opisanych oględzin terenowych uprawniały do wstrzymania J. G. i A. G. ekwiwalentu. Bezpośrednim powodem takiego wstrzymania była niezgodność prowadzenia uprawy z planem zalesienia i uproszczonym planem urządzenia lasu (przesłanka zawarta w art. 7 ust. 7 ustawy). W aktach rozpatrywanej sprawy znajduje się "Plan zaiesień" z dnia 28 lutego 2003 r., opracowany przez Nadleśnictwo M. dla działek nr [...] i nr [...], obręb M., których właścicielami są J. i A. G.. Dokument ten, obok wykazu gatunków drzew i krzewów planowanych do nasadzeń oraz ich rozmieszczenia, zawiera wyszczególnienie zabiegów pielęgnacyjnych, przewidywanych do wykonania przez okres 5 lat od chwili dokonania nasadzeń. Zakres prac pielęgnacyjnych obejmuje m.in. "niszczenie chwastów poprzez ich wykaszanie" do czasu osiągnięcia odpowiedniego wzrostu sadzonek. Częstotliwość wykonywania tego zabiegu uzależniono od dynamiki rozwoju chwastów i sadzonek, a termin wykonywania prac określono na okres od maja do końca sierpnia. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednak, że na poddanym kontroli obszarze strony nie wywiązywały się z tego obowiązku. Potwierdza to również fakt, że brak odpowiedniej pielęgnacji stwierdzono dla tego terenu już w 2006 r., podczas sporządzania przez Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej Oddział w B. "Uproszczonego planu urządzania lasu niestanowiącego własności Skarbu Państwa dla Gminy M.". W dokumencie tym, dla działek zalesionych przez J. G. i A. G., stwierdzono - w poddziałach oznaczonych 11h i 11k - występowanie halizn i niewystarczającą pielęgnację, wskazując na konieczność dokonania odnowień i przeprowadzenia odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych. Wprawdzie w okresach późniejszych dokonano odnowienia części uprawy i przeprowadzono zabiegi pielęgnacyjne, jednak - jak wykazała kontrola Starosty Ś. - uczyniono to w stopniu niewystarczającym do uznania kontrolowanej części plantacji za prowadzoną zgodnie z planem zalesień i uproszczonym planem urządzania lasu. W odniesieniu do argumentów odwołania, iż - w ocenie stron - udatność plantacji jest wyższa niż 70%, należy przede wszystkim stwierdzić, że brak jest podstaw do kwestionowania wyników przeprowadzonej kontroli. Osoby biorące udział w kontroli utrwaliły przeprowadzenie czynności w formie protokołu, do którego załączono "karty pomiarowe", przedstawiające wyniki wyliczeń ilości sadzonek w poszczególnych sektorach pododdziału. Słusznie zauważył organ pierwszej instancji, że strona miała prawo ustanowić pełnomocników do uczestnictwa w kontroli, a zatem zarzut nieobiektywnego lub wręcz tendencyjnego przeprowadzania kontroli przez zespoły, w pracy których strona nie uczestniczyła, należy uznać za chybiony. Ponadto trzeba zauważyć, że pojęcie udatności oznacza, iż podjęte działania dały zadowalający efekt, a zamierzony cel został osiągnięty. W związku z tym, aby uznać uprawę leśną za udatną, nie wystarczy, by pokryta ona była sadzonkami drzew w odpowiednim procencie, ale musi być także należycie wypielęgnowana, sadzonki powinny osiągnąć odpowiedni stopień rozwoju, a skład gatunkowy drzew oraz ich więźba muszą być zgodne z planem zalesień i uproszczonym planem urządzania lasu. Tymczasem, w odwołaniu, J. G. i A. G. skupili się na próbie podważenia wyników matematycznego ustalenia udatności uprawy na podstawie wyliczenia ilości sadzonek na powierzchni poddanej kontroli, marginalizując zupełnie stan uprawy wynikający z niewłaściwej pielęgnacji uprawy. Nie można zgodzić się z poglądem stron, iż "zarzut braku należnej pielęgnacji można przytoczyć w każdym przypadku". Sam fakt, że zarzut taki postawiono tylko w stosunku do części upraw prowadzonych przez strony, a jednocześnie - jak wynika z protokołu kontroli - nadleśniczy wskazywał na plantacji miejsca należycie pielęgnowane, przeczy takiemu stwierdzeniu. Zdaniem składu orzekającego Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, w oparciu o materiał dowodowy zebrany z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa. Organ pierwszej instancji w sposób uprawniony zastosował również przepisy ustawy z dnia 8 czerwca 2001 r. o przeznaczeniu gruntów rolnych do zalesienia, na podstawie których zobligowany był w rozpatrywanej sprawie do wstrzymania J. G. i A.G. miesięcznego ekwiwalentu za wyłączenie gruntu z upraw rolnych i prowadzenie uprawy leśnej. Samorządowe Kolegium uchyliło jednak zaskarżoną decyzję w całości, bowiem - poza orzeczeniem o wstrzymaniu ekwiwalentu - zawierała ona rozstrzygnięcie wskazujące warunki przywrócenia wypłaty ekwiwalentu, które - zgodnie z art. 7 ust. 7 in fine ustawy - powinny zostać wskazane w uzasadnieniu decyzji. Ponadto w rozstrzygnięciu nie oznaczono stron postępowania, a także wstrzymano wypłatę ekwiwalentu "określonego decyzją" z dnia 4 czerwca 2003 r., podczas gdy, jak wspominano, prawo do ekwiwalentu nabywa się po otrzymaniu decyzji administracyjnej o prowadzeniu uprawy leśnej Kolegium wyjaśnia, że organ odwoławczy nie dokonuje poprawek decyzji, skreślając jej części (wyrok NSA z dnia 12 października 2000 r., l SA 1279/99, LEX 55758), albowiem jego obowiązkiem jest merytoryczne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie. Z kolei decyzja częściowa może zostać wydana wyłącznie w sytuacji, gdy sprawa jest podzielna i można z niej wyodrębnić części nadające się do względnie samodzielnego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2001 r., II SA 3214/00, LEX 75525). W świetle powołanego art. 7 ust. 7 in fine ustawy nie można uznać, że wskazanie warunków przywrócenia wypłaty ekwiwalentu mogłoby stanowić część decyzji (skoro ma znaleźć się w uzasadnieniu decyzji), dlatego też Kolegium zobligowane było do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i wstrzymania J. G. i A.G. wypłaty części ekwiwalentu -nabytego na podstawie decyzji Starosty Ś. z dnia 4 czerwca 2003 r. (Nr [...]), stwierdzającej prowadzenie przez J. G. i A. G. uprawy leśnej na gruntach o powierzchni 7,27 ha, położonych na działkach nr [...], AM-3, oraz nr [...], AM-3, obręb M., gmina M. - z tytułu prowadzenia uprawy leśnej na terenie o powierzchni 1,56 ha, w pododdziale 11 h, na działkach geodezyjnych nr [...] i nr [...], położonych w obrębie M., gmina M.. Jednocześnie Kolegium informuje J. G. i A. G., że przywrócenie wypłaty ekwiwalentu - nabytego na podstawie decyzji Starosty Ś. z dnia 4 czerwca 2003 r. (Nr [...]) - z tytułu prowadzenia uprawy leśnej na terenie o powierzchni 1,56 ha, w pododdziale 11 h, na działkach geodezyjnych nr [...] i nr [...], położonych w obrębie M., gmina M., uzależnione jest od wykonania przez J. G. i A. G.:1. dosadzeń w wyłączeniu 11 h, tak aby zalesienie uprawy osiągnęło poziom co najmniej 70 %, 2. należytej pielęgnacji uprawy i nastąpi po dokonaniu kontroli stanu uprawy, potwierdzającego wykonanie zaleceń, na pisemny wniosek stron. Na ostateczną decyzję skargę do sądu administracyjnego złożyli J. i A. G.. W skardze podnieśli, że nie zgadzają się z decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., nie wzięto pod uwagę zgłoszonych przez nich argumentów, nie uwzględniono szeregu złożonych na piśmie dowodów, które wskazują, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana przyczyn pozamerytorycznych. Wedle ich wyliczenia udatność uprawy wynosi ponad 93 %, a jak wielokrotnie wskazywali prawidłowość prowadzonego zalesienia jest ocenna. W decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego brak jest odniesienia do sposobu wyliczenia przez stronę 93% udatności zalesienia, lecz podaje się 67% za dokumentacją Urzędników Starostwa. Pozostawiono bez sprawdzenia informację, że wynik 67% jest manipulacją. Skarżący podnosi, że odmówił podpisu pod protokołem, w którym właśnie dokonano tej manipulacji i dalej już nie brał udziału w tym spotkaniu. Skarżący podnoszą, że matematyki nie da się zmienić nawet, gdy protokół podpisało 5 osób. To wyliczenie wykonała osobiście osoba, której wcześniej skarżący postawił zarzuty, że swoje kroki zamieniał na procenty i tak powstawały opinie o zalesieniu gruntów strony. Skarżący dodają, że wcześniejsza decyzja Starosty Ś. właśnie na takich danych była oparta. Strona podnosi, że przed kontrolą postanowiono o sposobie jej przeprowadzenia i nikt nie pytał zainteresowanego czy to akceptuje. Skarżący brał udział w kontroli w zakresie takim, jak było to możliwe i podpisywał protokoły z kontroli, które powstawały przy jego udziale. Wcześniejsze zalecenia z 2007 roku odnośnie likwidacji halizm skarżący wykonali wiosną 2008 roku. Starosta w maju 2008 roku wyznaczył termin odbycia kontroli, co spowodowało, że w określonym dniu i godzinie skarżący stawili się do dyspozycji na plantacji. Kontrola jednak się nie odbyła. Przerwał ją samowolnie Urzędnik Starostwa Ś.. Fakt ten miał bezpośredni wpływ na wynik procentowy zalesienia, który określono dopiero 5 miesięcy później, w okresie, gdy sadzonki dębu gubiły liście i były podobne do ściętej, wyschniętej nawłoci. Dalej skarżący polemizują z drugim zarzutem prowadzącym do wydania niekorzystnej dla nich decyzji, czyli zarzutem niewłaściwej pielęgnacji. Jest to opinia całkowicie subiektywna. Pielęgnacje były prowadzone na całej uprawie i fakt ten można obecnie potwierdzić w terenie. Sadzonki były doświetlane poprzez ścięcie nawłoci w ich sąsiedztwie. W skardze podnosi się, że tak na ten temat mówi nauka leśna i doświadczeni byli pracownicy nadleśnictwa w osobach Nadleśniczego i jego Zastępcy, obecnie przebywający na emeryturze. Zdaniem skarżących błędem było sadzenie na terenie, objętym nasadzeniem sadzonek dębu ze względu na bonitację gleby i warunki wodne. Natomiast organy do tej okoliczności całkowicie się nie ustosunkowują. Podnoszą ten fakt, gdyż niezbyt dobre rezultaty zalesienia są wynikiem błędów w otrzymanym planie zalesienia, a nie wynikają z nienależytej pracy strony. Nadto skarżący wnoszą, że organ odwoławczy nie odniósł się do wniosku strony o waloryzację ekwiwalentu. Wskazując na podniesione zarzuty strona wnosi o uchylenie zakwestionowanej decyzji. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.Nr153,poz.1269 ze zm.), Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, czyniąc to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie jej przez Sąd następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 ust. 1 lit a) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W zaskarżonym rozstrzygnięciu będącym przedmiotem kontroli Sądu takie wady i uchybienia nie wystąpiły dlatego też skarga nie może być uwzględniona. Podstawą prawną wydania skarżonych decyzji stanowił art. 7 ustawy z dnia 8 czerwca 2001 r. o przeznaczeniu gruntów rolnych do zalesienia, w myśl którego właściciel gruntu, który otrzymał decyzję administracyjną o prowadzeniu uprawy leśnej, nabywa prawo do miesięcznego ekwiwalentu za wyłączenie gruntu z upraw rolnych i prowadzenie uprawy leśnej (ust. 1). Jednakże stwierdzenie, że uprawa leśna jest prowadzona niezgodnie z planem zalesienia, a następnie uproszczonym planem urządzenia lasu, o których mowa w art. 4 ustawy, powoduje, że starosta wydaje decyzję wstrzymującą wypłatę ekwiwalentu. Uzasadnienie decyzji administracyjnej wskazuje warunki przywrócenia wypłaty ekwiwalentu (ust. 7). Zdaniem Sądu przepisy materialnoprawne orzeczenia zostały w sprawie zastosowane w sposób prawidłowy, a podnoszone w skardze zarzuty nie mogą prowadzić do odmiennej oceny zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego. Zgodnie z przytoczonymi przepisami beneficjent miesięcznego ekwiwalentu za wyłączenie gruntu z upraw rolnych i prowadzenie uprawy leśnej jest obowiązany do należytej pielęgnacji sadzonek pod rygorem wstrzymania należności. Jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego kompetentny organ administracji stopnia podstawowego przeprowadził w sprawie dowody, które doprowadziły go do przekonania, że udatność uprawy prowadzonej na części terenu strony przeznaczonej do zalesienia jest niewystarczająca. To ustalenie doprowadziło następnie tenże organ do wstrzymania przeznaczonego wcześniej ekwiwalentu. W aktach znajduje się protokół z wizji lokalnej, z którego wynika w jaki sposób przeprowadzono kontrolę uprawy i do jakich wniosków komisja doszła po przeprowadzeniu kontroli udatności uprawy w terenie. Dołączone do odpowiedzi na skargę akta administracyjne wskazują, że (wobec stanowiska skarżących) organ dwukrotnie przeprowadził tę kontrolę uprawy leśnej, przeprowadził rozprawę administracyjną. Akta zawierają także sporządzoną dokumentację fotograficzną, wykonaną na terenie uprawy, a także, jako kolejne załączniki do protokołu z wizji dołączono karty, na których zapisano sposób wyliczenia udatności nasadzeń (załącznik nr [...] do protokołu z kontroli). Analiza wyliczeń matematycznych nie budziła zastrzeżeń ani organu odwoławczego, ani obecnie sądu. Jeśli chodzi o zarzuty skargi, to nie mogą one odnieść zamierzonego skutku Sprowadzają się one w istocie (w znacznej części) do polemiki z argumentacja zawartą w motywach kwestionowanych orzeczeń. W tym miejscu jeszcze raz trzeba wskazać, że sąd administracyjny mnie ma (w zasadzie) kompetencji ani do samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego, ani przyznawania lub pozbawiania stron uprawnień. Kompetencje sądu ograniczają się wyłącznie do kontroli skarżonych decyzji, dlatego wniosek strony o przesłuchanie świadków nie mógł zostać uwzględniony. Jeśli chodzi o wyliczenie stopnia udatności uprawy, to analiza załączników do protokołu kontroli wskazuje na prawidłowe wyliczenia procentowe, o czym była także mowa we wcześniejszej części uzasadnienia. Natomiast okoliczność, że organ nie ustosunkował się do rewaloryzacji ekwiwalentu nie może skutkować uchylenia kwestionowanej decyzji, bowiem kwestia waloryzacji ekwiwalentu nie była przedmiotem postępowania administracyjnego. Jeśli chodzi o sposób zalesienia działki skarżących, to wskazać trzeba, że plan zalesienia został sporządzony przez specjalistów w tej dziedzinie, co w założeniu ustawodawczy miało zapewnić nasadzenia zgodne ze sztuką i wymaganiami prawidłowej gospodarki leśnej. Nadto skarżący w momencie zalesiania nie składali wniosków, aby w procesie obsadzania działki skorzystać z innego rodzaju sadzonek. Jeśli chodzi o termin wykonywania kontroli, to przepisy prawa nie regulują w jakim okresie wegetacji roślin ma się ona odbywać i termin wyznaczony przez służby leśne nie może być uznany za niewłaściwy. Reasumując, właściwe zastosowanie prawa materialnego z poprawnym wykorzystaniem procedury administracyjnej skutkuje oddaleniem skargi, po myśli art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło