II SA/Wr 294/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-07-07
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Halina Kremis, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo przeprowadziły postępowanie naprawcze w sytuacji, gdy zignorowały wnioski zawarte w przedłożonej przez stronę ocenie technicznej, nakazując wykonanie określonych czynności bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego?Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, poprzez zignorowanie wniosków zawartych w przedłożonej przez stronę ocenie technicznej. Brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, w tym nieodniesienie się do dowodu w postaci oceny technicznej, skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej W.P. wykonanie określonych czynności w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych polegających na remoncie dachu, lukarn i balkonów w budynku mieszkalnym. W szczególności chodziło o odprowadzanie wody opadowej z tarasu na sąsiednią nieruchomość. Organ I instancji nakazał zdemontowanie "rzygacza", zamurowanie otworu i zamontowanie rury spustowej z odprowadzaniem wody na teren inwestora. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił organom naruszenie prawa, w tym brak należytego rozpoznania sprawy i błędną interpretację przepisów, wskazując na przedłożoną przez siebie ocenę techniczną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta W. i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant Daria Burdzyńska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. sprawy ze skargi W.P. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania określonych czynności mających na celu doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia [...]r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania W.P. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta W. z dnia [...]r., Nr [...], którą nakazano wykonanie określonych czynności mających na celu doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych prowadzonych w obrębie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] we W., D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowanego we W. utrzymał w mocy w/w decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w związku z wnioskiem Z.P. oraz A. i T.N., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta W. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie prowadzenia robót budowlanych w budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] we W.. W trakcie przeprowadzonych w dniu 22 lutego 2010r. oględzin ustalono, że w obrębie budynku przy ul. [...] we W. wykonano roboty budowlane obejmujące remont dachu, remont lukarn dachowych i balkonów. W części budynku znajdującej się od strony ogrodu istnieje taras (balkon). Odprowadzanie wody z przedmiotowego tarasu następuje na sąsiednią nieruchomość przy ul. [...] za pomocą "rzygacza". Postanowieniem z dnia 1 marca 2010r., Nr [...] organ I instancji nałożył na inwestora – W.P. - obowiązek sporządzenia i dostarczenia oceny technicznej robót budowlanych wykonanych w obrębie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] we W.. Z przedłożonej przez W.P. "Oceny technicznej " - sporządzonej przez mgr inż. W.I. posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności konstrukcyjno-budowlanej (nr [...]) i przynależną do D. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (nr [...]) – wynika, że w obrębie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] wykonano roboty budowlane związane z remontem dachu, lukarn, balkonów. Remont balkonów polegał na zdjęciu starych kafli oraz warstwy wyrównawczej zaprawy. Istniejące warstwy posadzkowe były popękane, pokruszone z przebarwieniami w fugach. Wykonano nowe zabezpieczenie izolacyjne, przeciwwodne w systemie MAPEI. Na wierzchu ułożono nowe kafle mrozoodporne. Zdaniem autora oceny roboty budowlane obejmujące remont dachu i balkonów wykonane zostały w sposób określony w przepisach techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając spełnienie podstawowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa konstrukcji i bezpieczeństwa użytkowania. Dalej organ wskazał, że z przedmiotowego opracowania wynika, że odwadnianie balkonu nad wykuszem od strony ogrodu, gdzie zastosowano "rzygacz" skierowany na posesję sąsiednią, należy traktować jako rozwiązanie tymczasowe i docelowo zamontować rurę spustową z odprowadzaniem wody opadowej na teren inwestora, gdyż zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odprowadzanie wody opadowej na teren sąsiedni jest zabronione.
W trakcie kolejnych oględzin przeprowadzonych przez organ I instancji w dniu 22 lipca 2010r. ustalono, że od strony ul. [...], przy granicy z sąsiednią nieruchomością przy ul. [...] odkopano kabel przyłącza energetycznego zasilający nieruchomość przy ul. [...]. Kabel był niezabezpieczony. Kabel został odkopany w związku z likwidacją rabaty w postaci skarpy. W trakcie przeprowadzania czynności dowodowych nie stwierdzono prowadzenia robót budowlanych dotyczących przedmiotowego kabla. W toku oględzin stwierdzono również, że odprowadzanie wody opadowej z tarasu znajdującego się od strony ogrodu następuje na sąsiednią nieruchomość za pomocą "rzygacza".
W związku z informacją o likwidacji kabla przyłącza energetycznego pracownicy PINB dla miasta W. przeprowadzili w dniu 2 września 2010 r. kontrolę, w trakcie której stwierdzili, że kabel przyłącza energetycznego zasilający budynek przy ul. Karłowicza 20 został zdemontowany.
W tak kształtującym się stanie faktycznym organ I instancji opisaną wyżej decyzją z dnia [...]r., Nr [...] nakazał W.P. w trybie art.51 ust.1 pkt.2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane - wykonanie, w terminie 2 miesięcy, od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna, następujących czynności:
1. zdemontowanie "rzygacza" znajdującego się w murze balustrady tarasu od strony zaplecza nieruchomości (ogrodu) przy ul. [...],
2. zamurowanie otworu po zdemontowanym "rzygaczu",
3. zamontowanie rury spustowej z odprowadzaniem wody opadowej na teren nieruchomości przy ul. [...] (rurę spustową należy zamontować w miejscu istniejącego otworu w ścianie zewnętrznej tarasu od strony ogrodu nieruchomości przy ul. [...]) – w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.
Od powyższej decyzji organu I instancji z dnia [...]r. odwołał się W.P..
D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że w toku postępowania ustalono, iż w obrębie budynku przy ul. [...] we W., wykonano roboty budowlane obejmujące remont dachu, remont lukarn dachowych i balkonów. Zgodnie zaś z art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623), roboty budowlane polegające na remoncie - wymagają zgłoszenia właściwemu organowi. W omawianym przypadku inwestor nie dokonał takiego zgłoszenia. Wykonywanie robót budowlanych bez wymaganego zgłoszenia stanowi przypadek opisany w art. 50 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. W świetle art. 51 ust. 7 tejże ustawy wykonanie robót w warunkach opisanych w art. 50 ust. 1 skutkuje koniecznością prowadzenia postępowania naprawczego. W postępowaniu tym organ bada, czy roboty są zgodne z prawem, przy czym przez zgodność z prawem należy tutaj rozumieć w zasadzie zgodność z przepisami techniczno-budowlanymi. Możliwe są odstępstwa od tej reguły, gdy roboty budowlane naruszają inne przepisy administracyjnego prawa materialnego, np. przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przepisy o ochronie zabytków. Organ odwoławczy podkreślił, że organ nadzoru budowlanego nie jest władny orzekać ze względu na naruszenie przepisów prawa cywilnego np. dotyczących własności, gdyż nie należy to do jego kompetencji. Dokonanie przez inwestora samowoli budowlanej nie jest samo w sobie przesłanką do wydania decyzji nakazowej, o której mowa w art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Warunkiem wydania takiej decyzji jest stwierdzenie, że wykonane roboty naruszają przepisy. W przeciwnym razie nie istnieje potrzeba wydawania w sprawie decyzji merytorycznej, wskutek czego postępowanie winno zostać umorzone w trybie art. 105 § 1 k.p.a.. W przypadku, gdy istnieje możliwość doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem poprzez nakazanie wykonania określonych robót budowlanych lub innych czynności faktycznych, organ nadzoru budowlanego powinien nałożyć, w drodze decyzji wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 obowiązek wykonania, w wyznaczonym terminie, określonych czynności lub robót, w celu doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z przepisami. Postępowanie jest wówczas kontynuowane zgodnie z ust. 3 omawianego artykułu.
W dalszej części WINB wskazał, że w toku postępowania ustalono, iż w trakcie robót budowlanych związanych z remontem budynku przy ul. [...] we W., dokonano wymiany rynien i rur spustowych. Wody opadowe z tarasu znajdującego się od strony ogrodu w budynku mieszkalnym przy ul. [...] we W. są kierowane na posesję przy ul. [...]. Takie rozwiązanie narusza przepisy § 126 ust. 1 oraz § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr 75 poz. 690 ze zm.). W tej sytuacji należało zadaniem organu odwoławczego zastosować przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez nakazanie skarżącemu wykonania czynności /robót budowlanych/ określonych w opisanej wyżej decyzji z dnia [...]r., Nr [...] organu I instancji.
Nadto organ odwoławczy podkreślił, że dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie ma znaczenia, czy istniejące rozwiązanie odprowadzenia wód opadowych z tarasu jest rozwiązaniem tymczasowym czy docelowym. Organ nadzoru budowlanego stwierdzając, że powstały w wyniku robót budowlanych stan faktyczny odpowiada dyspozycji art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, winien wydać decyzję w tym trybie celem doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Organ zobowiązany jest w świetle przepisu art. 35 § 1 k.p.a. do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca (art. 35 § 3 k.p.a.), przy czym do tego terminu nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności oraz opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Mając to na uwadze organ II instancji stwierdził, że organ nie ma podstaw do wstrzymania się z wydaniem decyzji w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ze względu na przewidywaną zmianę stanu faktycznego, która spowoduje, że taka decyzja nie będzie musiała zostać podjęta.
Ponadto twierdzenia W.P., że wykonał odprowadzenie wód opadowych zgodnie z zaleceniami przedłożonej oceny technicznej, a które zostało następnie zniszczone przez A.P. nie można – w ocenie organu odwoławczego - zweryfikować. W.P. poinformował PINB o wykonaniu prawidłowego odprowadzenia wód opadowych pismem z dnia 5 maja 2010 r., przy którym przedłożył ocenę techniczną, jednakże kolejnym pismem z dnia 11 maja 2010 poinformował PINB o zniszczeniu wykonanego odprowadzenia wód opadowych przez A.P.. Kontrola przeprowadzona przez pracowników PINB w dniu 22 lipca 2010 r. wykazała, że odprowadzenie wód opadowych z tarasu w dalszym ciągu odbywa się na teren działki sąsiedniej. Bezspornym jest, że opisany wyżej stan naruszenia prawa powstał w wyniku wykonania robót budowlanych i stan ten w dalszym ciągu istnieje. W tej sytuacji koniecznym było nakazanie wykonania prawidłowego odprowadzenia wód opadowych - zgodnego z przepisami.
W skardze na powyższą decyzję W.P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej prawo. W uzasadnieniu wskazał, że właścicielem nieruchomości przy ul. [...] we W. jest od początku 2008r. Jesienią 2008 r. rozpoczął naprawy przeciekających tarasów i poszycia dachu. W trakcie prac okazało się, że zakres niezbędnych działań jest dużo większy niż planował. Zimą 2008/2009 dokonał wymiany dachówki na całej powierzchni dachu, zaś wiosną i latem dokończył prace na tarasach, co wiązało się z usunięciem starych, spękanych kafli i położeniem nowej izolacji. W trakcie tych prac - ze względu na specyfikę architektury tarasu - zainstalowano bardzo skuteczne i zapewniające całkowitą szczelność odprowadzenie wody przez murowaną balustradę tarasu w postaci specjalnej kształtki o przekroju kwadratowym. Skarżący zdecydował się na jego zastosowanie, ponieważ w miejscu dawnego odprowadzenia wody występowały przy każdym deszczu przecieki do znajdującego się pod tarasem pomieszczenia. Ta nowoczesna kształtka gwarantowała całkowitą szczelność odprowadzenia wody. Dostawca kształtki przez kilka miesięcy nie dostarczał kolejnych elementów odprowadzenia wody (kształtki i rury spustowe) i z tego powodu wykonanie całości przeciągało się w czasie.
W dalszej części skargi, skarżący podkreślił, że zgodnie z wytycznymi zawartymi w postanowieniu z dnia 1 marca 2010r. - zlecił sporządzenie "Oceny technicznej". Ocenę tę złożył w PINB we W. w dniu 5 maja 2010r. wraz pismem, w którym poinformował, że odprowadzenie wody z tarasu zostało wykonane zgodnie z przepisami Prawa budowlanego. Jednakże w dniu 8 maja 2010r. wykonana przez skarżącego przedmiotowa instalacja została całkowicie zniszczona przez A.P., syna współwłaścicielki sąsiedniej nieruchomości przy ul. [...]. A.P. wyrwał ze ściany zamocowaną tam plastikową rurę spustową i poziomą rurę odprowadzająca wodę na teren posesji skarżącego, naruszając przy tym nietykalność cielesną W.P., w konsekwencji czego skarżący złożył doniesienia do prokuratury.
Zdaniem skarżącego zobowiązanie go (zgodnie z treścią decyzji Nr [...]) do zdemontowania "rzygacza" i zamurowania otworu po zdemontowanym "rzygaczu" oraz zobowiązanie do wykonania otworu w innym miejscu jest przekroczeniem uprawnień organu w wyniku błędnej interpretacji przepisu art. 51 ust. 1 pkt 2, § 126 ust. 1 oraz § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. oraz braku należytego rozpoznania sprawy. W razie, gdy istnieje możliwość doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem poprzez nakazanie wykonania określonych robót budowlanych lub innych czynności faktycznych, organ nadzoru budowlanego powinien nałożyć, w drodze decyzji wydanej w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 obowiązek wykonania określonych czynności lub robót, w celu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z przepisami. Takim stanem - zgodnym z przepisami - jest stan, w którym do istniejącego w ścianie tarasu kwadratowego króćca (nazywanego w protokołach organów "rzygaczem") dołączona jest rura spustowa biegnąca wzdłuż ściany skarżącego tarasu, odprowadzająca wody opadowe - zgodnie z przepisami - na teren Jego posesji. Taka instalacja została wykonana i organ został o tym powiadomiony. Skarżący nie znajduję żadnych podstaw prawnych uzasadniających stanowisko i taką ocenę sytuacji przez PINB, że w decyzji nakazuje wykonanie odprowadzenia wody w innym miejscu. To jest w ocenie skarżącego nadinterpretacja przepisów i zastosowanie nieprawidłowej wykładni. Wykonane przez skarżącego odprowadzenie wody przez istniejący do dzisiaj - mimo zniszczenia rur spustowych - kwadratowy króciec spełniało wymogi cytowanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., stąd zdaniem skarżącego, skarżona decyzja powinna raczej zobowiązywać Go do wykonania zniszczonej instalacji jeszcze raz, pozostawiając sądom cywilnym rozstrzygniecie co do samego faktu zniszczenia cudzej własności.
Nadto skarżący zarzucił, iż organ nie wziął pod uwagę faktu, że pierwotnie odprowadzenie wody opadowej z tarasu usytuowane było po tej samej stronie co wykonane odprowadzenie, a które zostało przez organ zakwestionowane jako niezgodne z prawem. Skarżący podkreślił, że samowolne wybudowanie przez P.P. murowanego garażu w miejscu, gdzie następowało odprowadzenie wody opadowej z tarasu skarżącego spowodowało, że poprzedni właściciel zmuszony był poprowadzić odprowadzenie w innym miejscu. Fakt ten był przez skarżącego zgłaszany w trakcie oględzin wykonywanych w dniu 22 lipca 2010r. jednak został on całkowicie pominięty przez organ. Tak więc brak należytego rozpoznania sprawy przez organ spowodował wydanie decyzji nakazującej zmianę ściany, na której ma być usytuowany odpływ, mimo że w chwili obecnej jest on przewidziany na tej ścianie, na której był przez kilkadziesiąt lat. Jakość wykonania aktualnego odprowadzenia wody potwierdzona została przez rzeczoznawcę w "Ocenie technicznej". Organ nie wziął pod uwagę również informacji zawartej w "Ocenie technicznej", że istniejący na dzień wykonania oceny stan odprowadzenia wody opadowej z tarasu jest stanem przejściowym.
Zdaniem skarżącego brak należytego rozpoznania sprawy przez organ jak też zastosowanie nieprawidłowej interpretacji przytoczonych przepisów oraz nieuprawnione rozszerzenie ich wykładni poprzez nakazanie wykonania mi odprowadzenia wody opadowej na ścianie frontowej tarasu jest niezgodne z przepisami i przemawia za uchyleniem decyzji.
Skarżący ponownie podkreślił, że Z.P. popełniając samowolę budowlaną poprzez wybudowanie garażu - pośredniej przyczyny zmiany usytuowania miejsca odprowadzenia wody z tarasu - w złej wierze i nie licząc się z konsekwencjami prawnymi przekroczyła granicę swojej nieruchomości i "samowolę" postawiła na gruncie należącym do skarżacego. Sprawa jest w toku i zapewne każda próba wykonania odprowadzenia wody zgodnie z przepisami - zostanie zdaniem skarżącego przez A.P. ponownie zniszczona.
W konsekwencji, skarżący podniósł, że brak należytego rozpoznania sprawy przez organ, nadinterpretacja prawa i wydanie niezgodnych z literą i duchem prawa decyzji naraża Go na dodatkowe koszty, gdyż oprócz wykonania otworu w innym miejscu, zmuszony będzie do wykonania również przebudowy całej powierzchni tarasu, gdyż przy zmianie usytuowania otworu należy zmienić kąt nachylenia płaszczyzny tarasu dla zachowania prawidłowego spływu wody.
W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dokonując kontroli legalności podjętych w niniejszej sprawie decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowanego we W. z dnia [...] r. Nr [...] oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm./, zwanej dalej u.p.p.s.a.", co powoduje że decyzje te podlegają usunięciu z obrotu prawnego.
Naruszenie prawa w niniejszej sprawie polega przede wszystkim na niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy /art. 7 k.p.a./, spowodowanym niedopełnieniem obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego /art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 oraz art. 85 § 1 k.p.a./.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że w dniu 11 stycznia 2010 r. wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie prowadzenia robót budowlanych w budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] we W.. W dniu 22 lutego 2010 r. przeprowadzono oględziny w/w budynku, w trakcie których ustalono, że w obrębie budynku przy ul. [...] we W. wykonano roboty budowlane obejmujące remont dachu, remont lukarn dachowych i balkonów, równocześnie ustalając, iż w części budynku znajdującej się od strony ogrodu istnieje taras (balkon), z którego to odprowadzanie wody następuje na sąsiednią nieruchomość przy ul. [...] za pomocą "rzygacza".
Z akt sprawy niewątpliwie również wynika, że w dniu 1 marca 2010r. organ I instancji powołując się na przepis art.81c ust.1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) zasadnie wydał postanowienie Nr [...], którym nałożył na inwestora – W.P. - obowiązek sporządzenia i dostarczenia oceny technicznej wykonanych robót budowlanych związanych z remontem dachu, lukarn dachowych, balkonów w obrębie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] we W. – uwzględniającej wpływ wykonanych robót na nośność elementów konstrukcyjnych, spełnienie wymagań przepisów techniczno-budowlanych, spełnienia wymagań w zakresie bezpieczeństwa użytkowania obiektu, wskazującej w przypadku niezgodności z przepisami, sztuką budowlaną, zasadami wiedzy technicznej - zakres i sposób wykonania robót budowlanych lub innych czynności mających na celu doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z w/w przepisami.
Niesporne jest także w sprawie, że w dniu 5 maja 2010r. skarżący przedłożył w siedzibie organu I instancji żądaną opinię - "Ocenę techniczną" sporządzoną w kwietniu 2010r. przez mgr inż.W.I. posiadającą uprawnienia do wykonywania samodzielnej funkcji projektanta w specjalności konstrukcyjno-budowlanej (decyzja z dnia 20.02.1992r., Nr [...]) i będącą członkiem D. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa o nr ewidencyjnym [...] (zaświadczenie z dnia 15 grudnia 2009r.). W pkt.9 tegoż opracowania, zatytułowanego "Wnioski" zawarto następujące stwierdzenie, cyt.: "...remont balkonów i tarasów, zabezpieczających stropy przed przeciekaniem wody opadowej należy uznać za poprawny, jednak odprowadzenie wody powinno odbywać się na posesję inwestora. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002, Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002r., § 28.1, § 29 oraz § 126.1, odprowadzenie wody opadowej na teren sąsiedni jest zabronione. Tak więc odwodnienie balkonu nad wykuszem od strony ogrodu, gdzie zastosowano rzygacz skierowany na posesję sąsiednią, należy traktować jako tymczasowy i docelowo zamontować rurę spustową z odprowadzeniem na teren Inwestora.......".
Jednakże decyzją z dnia [...] r., Nr [...], utrzymaną w mocy przez organ odwoławczy, PINB nakazał W.P. wykonanie, w terminie 2 miesięcy, od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna, następujących czynności:
1. zdemontowanie "rzygacza" znajdującego się w murze balustrady tarasu od strony zaplecza nieruchomości (ogrodu) przy ul. [...],
2. zamurowanie otworu po zdemontowanym "rzygaczu",
3. zamontowanie rury spustowej z odprowadzaniem wody opadowej na teren nieruchomości przy ul. [...] (rurę spustową należy zamontować w miejscu istniejącego otworu w ścianie zewnętrznej tarasu od strony ogrodu nieruchomości przy ul. [...]).
Podstawą materialnoprawną powyższych decyzji jest przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), zgodnie z którym właściwy organ w drodze decyzji nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, co zaś odnosząc do niniejszej sprawy oznacza, że wykonane czynności, czy też roboty budowlane winny odpowiadać wymogom określonym w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem".
Trafnie zatem organy powołują przepis § 126 rozporządzenia, który stanowi, że dachy i tarasy, a także zagłębienia przy ścianach zewnętrznych budynku powinny mieć odprowadzenie wody opadowej do wyodrębnionej kanalizacji deszczowej lub kanalizacji ogólnospławnej, a w przypadku braku takiej możliwości - zgodnie z § 28 ust. 2, w myśl którego - w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych.
Nadto zgodnie z § 29 rozporządzenia - dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione.
W okolicznościach niniejszej sprawy nałożenie na skarżącego opisaną wyżej decyzją z dnia [...]r. wykonania określonych tamże czynności, przy równoczesnym pominięciu i nie rozważeniu wniosków z przedłożonej na żądanie organu przez skarżącego "Oceny technicznej", pozwala na przyjęcie, że organ nie wykazał, że jedynym sposobem doprowadzenia tarasu - balkonu do stanu zgodnego z prawem jest zdemontowanie spornego "rzygacza" i zamontowanie w określonym przez organ miejscu rury spustowej z odprowadzaniem wody opadowej na teren nieruchomości inwestora. Uchybienie to jest o tyle istotne, że wniosek zawarty w przedmiotowej Ocenie technicznej /str.4 pkt.9 ust.6/, a które to opracowanie stanowi niewątpliwie element postępowania dowodowego, co oznacza, że jest dowodem w sprawie / art.75 § 1 k.p.a./, wskazywałby na możliwość doprowadzenia wykonanych robót związanych z odprowadzeniem wód opadowych z balkonu nad wykuszem do stanu zgodnego z prawem poprzez jedynie, cyt.: "... zamontowanie rury spustowej z odprowadzeniem na teren inwestora..."
Organ I instancji wbrew postanowieniom art.107§ 3 k.p.a. nie wyjaśnił – zwłaszcza z uwagi na zacytowane powyżej wnioski z "Oceny technicznej" – zasadności nakazania wykonania przez skarżącego określonych w decyzji pierwszoinstancyjnej czynności. Organ nie wskazał również - przy uwzględnieniu interesu skarżącego - że nie ma możliwości doprowadzenia do stanu zgodnego z przepisami techniczno-budowlanymi balkonu/tarasu bez demontowania rzygacza i odprowadzenia wody opadowej na nieruchomość skarżącego w inny sposób niż określono to w zakwestionowanej decyzji.
Brak dokonania przez organ I instancji ustaleń w powyższej kwestii świadczy, że organ ten nie przeprowadził wyczerpującego postępowania wyjaśniającego. Należy w tym miejscu wskazać, że w postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności /art. 7, art. 75 k.p.a./ wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy /zob. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 r., V SA 948/00, LEX nr 50114/.
Mimo powyższych uchybień, organ II instancji utrzymał w mocy kwestionowaną przez skarżącego decyzję. Nie zauważając w/w uchybień, tym samym akceptując zaniechanie organu I instancji przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zgodnie z w/w przepisami procedury administracyjnej, organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję, w konsekwencji dopuścił się także naruszenia prawa.
W konsekwencji powyższych ustaleń stwierdzić należy, że organy nie rozpatrzyły sprawy w jej całokształcie, co stanowi naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art.75, art. 77 i art. 80 k.p.a..
Jedną z naczelnych zasad tego postępowania jest określona w art. 7 k.p.a. zasada dochodzenia prawdy obiektywnej, która nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy pod względem faktycznym i prawnym. Zasadę tę realizuje szereg przepisów szczegółowych kodeksu, a zwłaszcza przepisy o postępowaniu dowodowym. Art. 77 § 1 k.p.a. natomiast zobowiązuje organy administracji publicznej do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego sprawy. W niniejszej sprawie organy nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania wyjaśniającego. Należy w tym miejscu wskazać, że w postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności /art. 7, art. 75 k.p.a./ wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy.
Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
W niniejszej sprawie – w ocenie Sądu – organy nie odnosząc się w ogóle do wniosków zawartych w opisanej wyżej "Ocenie technicznej", w konsekwencji pominęły istotny w sprawie dowód, jakim było owo opracowanie sporządzone przez osobę posiadającą określone uprawnienia /nie kwestionowane przez organy/. Zaniechanie to stanowi naruszenie art. 80 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z zasady wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego wypływa obowiązek organów polegający na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Dopiero, jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy stworzyłoby podstawy do wyrażenia stanowiska, które nie przekraczałoby granic zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 80 k.p.a..
Pokreślić w tym miejscu również należy, że w orzecznictwie ugruntował się pogląd, że gdy nie jest dokładnie ustalony stan faktyczny sprawy, a co ma miejsce w niniejszej sprawie, to nie można ocenić czy jest on zgodny z hipotezą normy prawa materialnego. W takim przypadku brak jest podstaw do rozstrzygnięcia sprawy, a rozstrzygnięcie dokonane mimo to przez organ administracji jest w konsekwencji wadliwe /por. wyrok NSA z dnia 6 listopada 1984 r., sygn. akt I SA 508/84, ONSA 2/84, poz. 100/.
W myśl zaś § 3 art. 107 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zadaniem zatem uzasadnienia faktycznego i prawnego jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia stanowiące dyspozytywną część decyzji. Obowiązkiem zaś każdego organu administracji jest jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawej, co wypływa również z zasad ogólnych wyrażonych w art. 9 k.p.a. (zasada udzielania informacji), art. 7 k.p.a. (zasada wyjaśnienia stanu faktycznego), art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy). Kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje nie czynią zadość w/w przepisom procedury administracyjnej.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Po myśli art. 152 w/w ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost ze wskazanych wyżej wywodów Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło