II SA/Wr 309/06
WyrokWSA we Wrocławiu2007-04-05
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Julia Szczygielska, Olga Białek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda, rozpatrując odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę, prawidłowo ocenił krąg stron postępowania, uwzględniając definicję "obszaru oddziaływania obiektu" zawartą w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Wojewoda naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i 77 k.p.a., nie rozpatrując w sposób należyty kwestii prawidłowego wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu oraz wynikającego z tego kręgu stron postępowania. Niewłaściwe ustalenie obszaru oddziaływania obiektu i kręgu stron mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii cyfrowej, określając obszar oddziaływania obiektu jedynie na działkę inwestycyjną. Mieszkańcy, w tym skarżący W. K., wnieśli sprzeciwy, podnosząc obawy o szkodliwość inwestycji dla zdrowia i środowiska oraz wpływ na wartość nieruchomości. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji co do zgodności z planem miejscowym i braku negatywnego oddziaływania na środowisko. Skarżący W. K. zaskarżył decyzję Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów prawa i nierzetelne postępowanie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody D. i stwierdzono, że nie może być ona wykonana w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędzia NSA Julia Szczygielska Asesor WSA Olga Białek /sprawozdawca/ Protokolant Paweł Kysiak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 marca 2007 r. przy udziale - sprawy ze skargi W. K. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii cyfrowej B wraz z przyłączem energetycznym w T, na działce oznaczonej geodezyjnie nr [...], [...], obręb T. I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości.
Starosta Powiatu K. decyzją z dnia [...], nr [...], zatwierdził - dla A S.A. z siedzibą w W. – projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii cyfrowej B nr [...] T. wraz z przyłączem energetycznym, na nieruchomości oznaczonej geodezyjnie jako działka nr [...], [...], obręb T.
Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 28, art.33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.) oraz art. 104 k.p.a. W pkt 1-6 decyzji określono warunki, konieczne do zachowania zgodnie z art. 36 ust. 1, art. 42 ust. 2 i 3 przywołanej ustawy. Orzeczono również, że obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, obejmuje jedynie nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...], [...], obręb T. W uzasadnieniu podniesiono, że wszczynając postępowanie w przedmiotowej sprawie, podano do publicznej wiadomości informację o zamieszczeniu wniosku o wydanie decyzji w publicznie dostępnym wykazie danych o dokumentach zawierających informacje o środowisku i jego ochronie poprzez: zamieszczenie informacji na stronie internetowej Starostwa i na tablicy ogłoszeń w Urzędzie oraz przez obwieszczenie w pobliżu miejsca planowanego przedsięwzięcia. W trakcie postępowania wniesione zostały sprzeciwy mieszkańców (w tym również skarżącego), którzy uważali, że inwestycja niekorzystnie wpłynie na zdrowie ludzi, na środowisko naturalne oraz obniży wartość sąsiednich nieruchomości. Zastrzeżenia te nie zostały uwzględnione przez organ, gdyż z raportu oddziaływania na środowisko oraz uzyskanych opinii wynikało, że planowane zamierzenie nie będzie negatywnie oddziaływało na środowisko. Ponadto w przedmiotowym raporcie określono, że zasięg oddziaływania anten nadawczych ograniczony jest jedynie do nieruchomości na której przewiduje się realizację planowanej inwestycji i nie obejmuje działek sąsiednich. Wywiedziono również, że projekt budowlany uzyskał wszelkie wymagane uzgodnienia i opinie a planowane przedsięwzięcie jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym przez Radę Miasta i Gminy w L. Z. w dniu [...] uchwałą nr [...].
Przedstawiona decyzja została oprotestowana w odwołaniach złożonych przez J. B. i przez W. K. – właścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z działką nr [...] – którzy podnosili, że planowana inwestycja może być szkodliwa dla ludzi i zwierząt oraz wpłynie na ograniczenie możliwości zagospodarowania ich działek a w konsekwencji spowoduje obniżenie ich wartości.
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] (powinno być [...] – przyp. Sądu), Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty K.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko Starosty K., że w sprawie spełnione zostały wymogi wynikające z art. 32 ust. 4 oraz art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Inwestycja jest bowiem zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta i Gminy w L. Z., nr [...], z dnia [...] według którego, teren na którym jest planowana oznaczony został symbolem "MUU" i przewidziany jest między innymi, pod usługi uciążliwe w tym, stacje paliw. Skoro zatem plan nie zawiera ustaleń szeregujących poszczególne funkcje na podstawowe i uzupełniające, oznacza to, że wszystkie przewidziane dla tego terenu funkcje mogą być realizowane na równych prawach. Stacja bazowa telefonii cyfrowej mieści się zaś w zakresie usług uciążliwych.
Wojewoda zauważył również, że planowana inwestycja zaliczana jest do przedsięwzięć dla których istnieje obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska) i organ pierwszej instancji – zgodnie z wymogiem ustawowym - zapewnił w postępowaniu udział społeczeństwa. Na wniosek strony, do postępowania zastosowano również przepisy ustawy - Prawo ochrony środowiska, sprzed jej nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 18 maja 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 113, poz. 954). Według tych przepisów postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko stanowi część postępowania zmierzającego do wydania pozwolenia na budowę i prowadzi je organ administracji architektoniczno-budowlanej. Akta sprawy potwierdzają, że organ pierwszej instancji takie postępowanie przeprowadził. Nie budzi również zastrzeżeń Wojewody, kompletność projektu budowlanego oraz uzyskanie wymaganych opinii, pozwoleń, uzgodnień i sprawdzeń. Do projektu dołączono konieczne oświadczenia projektanta i osoby sprawdzającej. Zdaniem Wojewody ustalenia te prowadzą do wniosku, że organ pierwszej instancji zobowiązany był, stosownie do przepisu art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, wydać pozwolenie na budowę. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ drugiej instancji zauważył, że w kwestii sprawdzenia, czy inwestycja nie naruszy wymagań ochrony środowiska, organ wydający pozwolenie na budowę rozstrzygnięcie opiera się na uzgodnieniach właściwych organów, wymaganych przepisami ustawy – Prawo ochrony środowiska. Pozytywne uzgodnienia w tym zakresie zostały zaś dołączone do akt. Nie można również uwzględnić żądania strony domagającej się wstrzymania realizacji inwestycji, do czasu udowodnienia hipotezy o szkodliwości inwestycji na zdrowie organizmów żywych, gdyż takie działanie nie znajduje uzasadnienia prawnego i pozostaje w sprzeczności z art. 4 Prawa budowlanego. Za niezasadny uznano zarzut wskazujący na obniżenie wartości nieruchomości sąsiednich, gdyż przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę nie sprawdza się wpływu inwestycji na wartość sąsiednich nieruchomości.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł W. K. i zarzucając jej złamanie przepisów prawa materialnego, przepisów postępowania oraz rażące nie liczenie się ze stroną, wniósł o: uchylenie – zmianę zaskarżonej decyzji; uznanie w całości stanowiska – roszczeń skarżącego zawartych w stosownych pismach; wstrzymanie procesu budowy do czasu rozstrzygnięcia skargi; dopuszczenia i uwzględniania dowodów przedstawionych w skardze; a wreszcie o wykupienie jego działki w przypadku, gdyby Sąd uznał racje inwestora i organów. W obszernym uzasadnieniu skarżący stwierdził, że organy dopuściły się rażącego naruszenia szeregu konkretnie przywołanych przez niego przepisów k.p.a. i aktów prawnych (zawierających głównie instrukcje kancelaryjne organów powiatu i samorządu województwa "i inne"), nie podając jednakże bliższego uzasadniania tych naruszeń. Polemizując z uzasadnieniem decyzji organu odwoławczego, skarżący podkreślał, że w toku postępowania organy nie liczyły się i pomijały jego stanowisko w sprawie oraz ochronę przysługujących mu praw. Wskazywał między innymi, że lokalizacja inwestycji zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu ludzkiemu oraz spowoduje ograniczenia w zagospodarowaniu działek sąsiednich. W jego ocenie, organy niestarannie i nierzetelnie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, czym naruszyły art. 7 i art. 77 k.p.a. W planie miejscowym nie ma bowiem wskazań na budowę stacji telefonii komórkowej a zgromadzone w sprawie opinie są zdawkowe, subiektywne i nie odpowiadają rzeczywistości. Ponadto pominięto stanowisko właścicieli sąsiadujących nieruchomości, nie uzyskano ich zgody i nie rozstrzygnięto prawnie wniesionego przez nich sprzeciwu. Reasumując stwierdził, że wydano błędną i szkodliwą decyzję, naruszającą jego i innych prawo, z pominięciem warunków wydawania pozwoleń na budowę.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm.) kompetencje sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa procesowego i materialnego oraz trafności ich wykładni. Opierając się jedynie na kryterium legalności Sąd nie może więc oceniać decyzji pod względem jej celowości lub słuszności. Nie jest też uprawniony do zmiany decyzji a tym bardziej do orzekania w kwestii wykupu nieruchomości – czego zdaje się oczekiwać skarżący. Natomiast dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Należy też dodać, że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Działając w granicach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie przez organy administracji okoliczności faktycznych oraz obowiązujących w czasie podejmowania decyzji przepisów prawnych, stwierdził, że niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, istnieje konieczność zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazać bowiem należy, że według art. 127 § 1 k.p.a. legitymację do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez organ administracji publicznej w pierwszej instancji ma jedynie strona postępowania, a więc - według ogólnych reguł zawartych w k.p.a. - podmiot, który spełnia przesłanki wypływające z art. 28, art. 29 i 30 k.p.a. Przepis art. 28 k.p.a. ustala generalną zasadę, że stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W doktrynie zauważa się, że przy badaniu legitymacji strony do wniesienia odwołania należy przyjąć koncepcję subiektywną. Twierdzenie jednostki, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jej interesu prawnego daje podstawę do wszczęcia postępowania odwoławczego, które w przypadku, gdy nie znajdzie potwierdzenia w normach prawa materialnego winno zakończyć się decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego (B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C. H. Beck, Warszawa 2006, s. 575).
Zważyć jednak należy, że art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2003, Nr 207, poz. 2016 z późn. zm) ustanawia wyjątek od tej ogólnej zasady stanowiąc, iż "Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu". Mówiąc o obszarze oddziaływania obiektu - należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Pojęcie to musi być rekonstruowane indywidualnie dla każdej inwestycji budowlanej, gdyż każdorazowo, na podstawie cech indywidualnych obiektu oraz jego przeznaczenia materializują się normy wynikające z odrębnych przepisów, na podstawie których można ustalić pewną strefę wokół realizowanego obiektu. Analiza przywołanych przepisów wskazuje więc, że celem art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane jest zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, jedynie do wymienionych tam podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikając z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości. Nie wystarczy zatem subiektywne przekonanie właściciela sąsiedniej nieruchomości, że ma on interes prawny uzasadniający jego udział jako strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę. Legitymacja procesowa strony kształtowana przepisem art. 28 ust. 2 omawianej ustawy ma bowiem charakter obiektywny, nakazujący ustalenie przed wszczęciem postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę przepisów, które wprowadzają związane z danym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu i na tej podstawie ustalenia kręgu występujących w nim stron. W relacji do art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jest więc przepisem szczególnym, stosowanym tylko w sprawie o wydanie pozwolenia budowlanego i znacznie zawężającym krąg stron tego postępowania. Przedstawione kryteria konsekwentnie znajdują również zastosowanie przy ocenie uprawnienia danego podmiotu do złożenia odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę. Twierdzenie składającego odwołanie, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego interesu prawnego podlegają zatem zweryfikowaniu przy zastosowaniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, przy czym kluczowe znaczenie znajduje tutaj obszar oddziaływania obiektu. Dodać należy, że pojęcie to ma istotne znaczenie nie tylko dla zastosowania art. 28 ust. 2, ale również art. 5 ustawy - Prawo budowlane z którego wynika, między innymi, obowiązek "poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich" przy projektowaniu i budowaniu obiektu budowlanego.
Obszar oddziaływania obiektu winien być zatem wyznaczany przez organ architektoniczno-budowlany we wstępnej fazie postępowania ze szczególną starannością tak, aby następnie zapewnić ustalonym w ten sposób stronom tego postępowania możliwość udziału w każdym jego stadium. Według wzoru decyzji o pozwoleniu na budowę, określonego przez Ministra Infrastruktury w załączniku do rozporządzenia z dnia 23 czerwca 2003 r. w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i decyzji o pozwoleniu na budowę (Dz. U. Nr 120, poz. 1127 z późn. zm.), wydanego na podstawie delegacji zawartej w art. 32 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 – Prawo budowlane, organ zobligowany jest szczegółowo określić nieruchomości, które obejmuje obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy. Z przywołanego przepisu wynika też, że stanowi to obligatoryjny element rozstrzygnięcia w sprawie pozwolenia na budowę. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu i ustalenie stron postępowania o pozwolenie na budowę, winno być również przedmiotem oceny i rozpatrzenia przez organ odwoławczy, który zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, zobowiązany jest do ponownego merytorycznego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie. Zgodnie z art. 140 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym, w sprawach nieuregulowanych, znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Organ drugiej instancji, rozpoznając odwołanie, nie jest związany ani ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez organ pierwszej instancji, ani żądaniami zawartymi w odwołaniu. Do żądań tych musi się jednak odnieść. Oznacza to, że zakres postępowania odwoławczego nie jest węższy niż zakres postępowania przed organem pierwszej instancji, a organ odwoławczy ma obowiązki nie mniejsze niż organ pierwszej instancji. Przede wszystkim, obowiązany jest dążyć z urzędu, tak jak organ pierwszej instancji, do wykrycia prawdy obiektywnej, czyli do ustalenia rzeczywistego stanu sprawy (art. 7 k.p.a.) – obejmuje to również obowiązek wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu i ustalenia stron postępowania. Organ odwoławczy powinien też ocenić całe postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przed organem pierwszej instancji, a zwłaszcza materiał dowodowy zebrany przez ten organ. W sytuacji, gdy stwierdzi braki w postępowaniu lub pewne niejasności, może i powinien przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie o ile oczywiście nie zostaną przekroczone granice zakreślone art. 136 k.p.a.
Z przekazanych Sądowi wraz ze skargą akt sprawy wynika, że organ odwoławczy naruszył przywołane wyżej przepisy postępowania administracyjnego. Z rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu pierwszej instancji wynika bowiem, że wyznaczony przez ten organ obszar oddziaływania obiektu obejmuje jedynie nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...], a więc nieruchomość na której miała być realizowana inwestycja. W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, konsekwencją tak wyznaczonego obszaru oddziaływania obiektu musiałoby być zatem ograniczenie stron niniejszego postępowania wyłącznie do inwestora oraz podmiotów, którym przysługiwał tytuł prawny do wskazanej nieruchomości. Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazał również, że "jak wynika z raportu oddziaływania na środowisko, przewidywany zasięg oddziaływania o gęstości mocy promieniowania > 0,1 W/m2 od anten nadawczych GSM i radiolinii w płaszczyźnie poziomej i pionowej, obejmuje jedynie działkę nr [...], [...], a więc nie obejmuje działek, których właścicielami są strony skarżące". Podkreślić jednak należy, że pomimo takiego rozstrzygnięcia Starosta "w rozdzielniku decyzji" ujął jako strony postępowania którym doręczył decyzję, oprócz inwestora, również inne podmioty, w tym jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej, jak: D. Zespół Parków Krajobrazowych, D. Zarząd Dróg Wojewódzkich, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, Urząd Miasta i Gminy w L. Z. oraz osoby fizyczne: W. K., J. F. czy J. B. (właściciele nieruchomości sąsiednich). Takie określenie stron postępowania, pomimo, że pozostaje w oczywistej sprzeczności z rozstrzygnięciem organu co do obszaru oddziaływania obiektu, nie zostało jednak przez niego w żaden sposób uzasadnione i wyjaśnione.
Kwestia ta wymagała zatem szczególnego zbadania, wyjaśnienia i oceny przez organ odwoławczy, tym bardziej, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji złożone zostało przez osoby będące właścicielami nieruchomości, które według orzeczenia organu pierwszej instancji, pozostawały poza obszarem oddziaływania obiektu. Przystępując do rozpatrzenia odwołania Wojewoda przede wszystkim zobowiązany był do zbadania i ustalenia, czy osobom korzystającym z tego środka zaskarżenia przysługiwał faktycznie przymiot strony postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Oczywiście prawidłowe ustalanie w tym względzie wiązało się z jednoczesną oceną wyznaczonego obszaru oddziaływania planowanej inwestycji i skonfrontowania tych ustaleń z rozstrzygnięciem pierwszoinstancjnym. Powyższa kwestia miała niezwykle istotne znaczenie dla postępowania odwoławczego. Gdyby bowiem organ drugiej instancji, w wyniku czynności wyjaśniających stwierdził, że osoby składające odwołanie, w świetle art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie mogą być uznane za strony postępowania, postępowanie odwoławcze jako bezprzedmiotowe należałoby umorzyć. Natomiast gdyby stwierdził, że osoby te, posiadają – zgodnie z przywołanym przepisem – przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, to za naruszające prawo, tj. przepis art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowane, należałaby uznać utrzymanie w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej, w której orzeczono, że obszar oddziaływania obiektu ograniczony jest jedynie do działki na której ma być realizowana inwestycja. Uznanie właścicieli nieruchomości sąsiednich za strony postępowania musiałoby być bowiem konsekwencją uprzedniego ustalenia, że są one właścicielami nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu a więc, że planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenia te wynikają z przepisów odrębnych i godzą w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania tych nieruchomości.
Zaznaczyć przy tym należy, że przepisy odrębne, o których mowa w definicji legalnej "obszaru oddziaływania obiektu" ( art. 3 pkt 20) to bez wątpienia również przepisy innych ustaw niż Prawo budowlane. W doktrynie wskazuje się, że należy tu przyjąć wszelkie akty prawne, zawierające normy prawne, których hipotezy dotyczą obiektów budowlanych, a dyspozycje wskazują na wiążące się z tymi obiektami budowlanymi ograniczenia w zagospodarowaniu terenu otaczającego obiekt (por. "Prawo budowlane. Komentarz", pod red. prof. Z. Niewiadomskiego, C.H. Beck Warszawa 2006, s. 86). Przepisami odrębnymi będą więc również, przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska. Ewentualne naruszenie zasad ochrony środowiska może bowiem negatywnie oddziaływać na nieruchomości położone w pobliżu obiektu emitującego szkodliwe dla środowiska związki lub będące w zasięgu jego szkodliwego oddziaływania. Zauważyć jednak należy, że pomimo, że ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska gwarantuje społeczeństwu udział w postępowaniach w sprawie ochrony środowiska, to jednak nie znaczy, że każdy obywatel, czy też inny podmiot działający w społeczeństwie, ma z mocy tej ustawy przymiot strony w konkretnym postępowaniu. Krąg podmiotów mających interes prawny w przypadku inwestycji mającej istotny wpływ na środowisko – takiej jak np. w rozpoznawanej sprawie – jest jednak niewątpliwie szerszy niż w przypadku innych inwestycji. Decyduje o tym zasięg oddziaływania takiej inwestycji na środowisko. Obowiązkiem organu jest więc ustalenie również w oparciu o raport oddziaływania przedmiotowej inwestycji na środowisko oraz wniosków wynikających z uzgodnień dokonanych przez organy ochrony środowiska, kto jest stroną danego postępowania a kto nie ma tego przymiotu i dlaczego.
Z treści uzasadniania organu odwoławczego wynika jednak, że powyższe kwestie nie były w ogóle przedmiotem jego rozważań. Pomimo oczywistej sprzeczności w orzeczeniu pierwszoinstancyjnym co do obszaru oddziaływania obiektu i ustalonych przez ten organ stron postępowania, Wojewoda pominął je w swoim rozstrzygnięciu. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika również, że prawidłowość wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu w ogóle nie była przedmiotem zawartych w niej rozważań. Tym samym naruszone zostały przepisy art. 7 oraz art. 77 k.p.a., gdyż organ odwoławczy nie ustalił w sposób należyty rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, a tym samym nie wyjaśnił wszystkich okoliczności, które należało wziąć pod uwagę przy orzekaniu. Organ odwoławczy nie rozpoznał zatem sprawy w jej całokształcie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i rzutowało na treść rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego.
Rozpoznając sprawę ponownie kompetentny organ – uwzględniając przedstawione wyżej uwagi - w pierwszym rzędzie dokona oceny prawidłowości wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu kierując się kryteriami wynikającymi z definicji ustawowej tego pojęcia i odnosząc je do okoliczności faktycznych sprawy. Dopiero wyjaśnienie tej okoliczności pozwoli, na określenie kręgu stron postępowania. W zależności od tego zostanie również podjęte odpowiednie rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania odwoławczego lub ewentualnie weryfikujące prawidłowości rozstrzygnięcia pierwszoinstacyjnego, również w aspekcie uwzględniania interesu stron postępowania.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Wojewódzki Sąd Administracyjny mając na względzie przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit c w związku z art. 134 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznał, że istnieje konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Z tego względu orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt II wynika zaś z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu w sposób uwzględniający skargę, przepisu art. 152 przywołanego aktu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło