II SA/Wr 331/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-12-22

Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Adam Habuda, Marta Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może podejmować czynności w postępowaniu egzekucyjnym, w tym wydawać postanowienia o nałożeniu grzywny i o uznaniu zarzutów za nieuzasadnione, jeśli postępowanie egzekucyjne zostało zawieszone z mocy prawa na skutek wniesienia zarzutów, a nie zostało formalnie podjęte postanowieniem?
Ratio decidendi
Wniesienie zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej zawiesza postępowanie egzekucyjne z mocy prawa (ex lege) na podstawie art. 35 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ egzekucyjny nie ma obowiązku ani kompetencji do wydawania postanowienia o zawieszeniu postępowania w takiej sytuacji, a co za tym idzie, brak formalnego postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania nie stanowi naruszenia przepisów, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Czynności egzekucyjne mogą być podejmowane po ustaniu przyczyny zawieszenia, nawet bez formalnego postanowienia o podjęciu postępowania, jeśli zawieszenie nastąpiło z mocy prawa.
Stan faktyczny
Skarżąca J. O. zaskarżyła postanowienie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (DWINB) utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) o uznaniu jej zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione. Sprawa dotyczyła wykonania ostatecznej decyzji nakazującej rozbiórkę dobudowanego budynku. Skarżąca podniosła szereg zarzutów, w tym dotyczących błędnego uznania, że brak formalnego podjęcia zawieszonego postępowania egzekucyjnego nie uniemożliwia dalszych czynności, niewykonalności obowiązku rozbiórki z uwagi na zmianę współwłaściciela nieruchomości oraz potencjalne szkody w sąsiednich budynkach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Sędziowie: Sędzia WSA Adam Habuda (spr.) Asesor WSA Marta Pawłowska po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi J. O. na postanowienie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 18 maja 2021 r. nr 535/2021 w przedmiocie zarzutów w postępowaniu administracyjnym oddala skargę w całości. Skargą, która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu dnia 26 lipca 2021 r. J. O. (dalej także jako skarżąca) zakwestionowała postanowienie nr 535/2021 Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu (dalej jako DWINB, organ II instancji) z dnia 18 maja 2021 r. utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kłodzku (dalej jako PINB, organ I instancji) nr 36/2021z dnia 23 marca 2021 r. w przedmiocie wniesionych zarzutów na tytuł wykonawczy. Zdaniem skarżącej organ II instancji: 1) błędnie uznał, że brak podjęcia zawieszonego postępowania egzekucyjnego w formie postanowienia, które następnie zostało zawieszone na mocy postanowienia PINB w Kłodzku z dnia 30 kwietnia 2019 r. nr 71/2019, nie uniemożliwia podejmowania czynności przez organ w postępowaniu egzekucyjnym polegających na wydaniu postanowienia nr 1/2021 o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia praz postanowienia nr 36/2021 o uznaniu zarzutów za nieuzasadnione, 2) błędnie uznał, że art. 57§1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji odnosi się bezpośrednio do przesłanek postępowania egzekucyjnego i organ I instancji nie mógł naruszyć tych przepisów w momencie, gdy nie były one stosowane, 3) błędnie uznał, że nie doszło do naruszenia art. 101 §1 k. p. a. z uwagi na niestosowanie tego przepisu w postępowaniu egzekucyjnym, 4) błędnie uznał, że strona zobowiązana przed wystawieniem tytułu wykonawczego otrzymała wymagane upomnienie, 5) błędnie ustalił współwłaścicieli nieruchomości i przyjął, że nie ma to znaczenia dla egzekucji obowiązku, 6) błędnie przyjął, że zarzut niewykonalności obowiązku jest nieuzasadniony, podczas gdy decyzja o rozbiórce nie wskazuje skarżącej, a ponadto rozbiórka spowodowałaby sąsiednich budynków, 7) błędnie przyjął, że PINB jest równocześnie wierzycielem i organem egzekucyjnym, podczas gdy wierzycielem jest DWINB, 8) błędnie nie zaakceptował zarzutu, że wykonanie decyzji będzie skutkować zawaleniem się sąsiedniego budynku (garażu). Genezę badanego przez Sąd postępowania egzekucyjnego stanowi ostateczna decyzja administracyjna zobowiązującą do rozbiórki. Mianowicie J. O. na mocy ostatecznej decyzji z dnia 7 listopada 2013 r. zobowiązana została do rozbiórki budynku dobudowanego do budynku mieszkalno – gospodarczego położonego w B. na posesji nr [...]. J. O. nie wykonała obowiązku, pomimo otrzymania upomnienia w dniu 19 stycznia 2016 r. i późniejszych swoich deklaracji, że rozbiórki dokona. Dnia 23 grudnia 2016 r. skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika wystąpiła o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, na co PINB – postanowieniem nr 19/2017 z dnia 8 lutego 2017 r. – odmówił. Postanowienie PINB zostało następnie uchylone przez DWINB na mocy postanowienia nr 737/2017 z dnia 5 maja 2017 r. Dnia 6 czerwca 2017 r. organy nadzoru budowlanego przeprowadziły oględziny, w wyniku których ustalono, że obowiązek rozbiórki nie został zrealizowany. Spowodowało to wystawienie w dniu 23 sierpnia 2017 r. tytułu wykonawczego dającego podstawę do wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Błędy w tytule wykonawczym w postaci nieokreślenia wierzyciela będącego jednocześnie organem egzekucyjnym spowodowały konieczność umorzenia wszczętego postępowania egzekucyjnego, co stało się na mocy postanowienia PINB nr 33/2021 z dnia 12 marca 2021 r. Wcześniej, bo dnia 13 marca 2019 r. PINB wystawił tytuł wykonawczy nr [...]. Został on oprotestowany przez pełnomocnika J. O. dnia 23 marca 2019 r. w zakresie zarzutu niewykonalności obowiązku rozbiórki, a także poprzez uchybienia w postaci niewskazania w decyzji z 2013 r. jej adresata, nieuwzględnienia w decyzji, że w sprawie występowało dwóch inwestorów, zaś egzekucja prowadzona jest jedynie wobec części robót wykonanej przez jednego z nich. Dalej pełnomocnik wskazał, że realizacja rozbiórki spowoduje unicestwienie prac wykonanych przez drugiego inwestora, podniósł, iż współwłaścicielem nieruchomości poprzez wspólność małżeńską stał się małżonek J. O., a ponadto błędnie wskazano wierzyciela w ten sposób, że wierzycielem jest PINB w Kłodzku, zaś decyzję o rozbiórce wydał DWINB. Z tych powodów pełnomocnik wniósł o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Organ I instancji na mocy postanowienia nr 36/2021 datowanego na 23 marca 2021 r. uznał zarzuty za nietrafne. Wskazał w uzasadnieniu na zamkniętą listę przyczyn usprawiedliwiających wniesienie zarzutów egzekucyjnych. Podniósł dalej, że organ egzekucyjny nie bada prawidłowości decyzji administracyjnej stanowiącej podstawę egzekucji, nie ma także znaczenia fakt, że występowało dwóch inwestorów, bowiem ewentualna konieczność realizacji robót zabezpieczających obciąża jedynie J. O. Następnie organ przypomniał, że w trakcie oględzin dokonanych dnia 6 czerwca 2017 r. właścicielami nieruchomości byli wyłącznie J. O. i J. S. Na koniec organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie PINB w Kłodzku jest zarówno wierzycielem, jak i organem egzekucyjnym. W tym stanie rzeczy organ I instancji postanowił uznać za zarzuty egzekucyjne za nieuzasadnione, i w konsekwencji stwierdził, że nie istnieje podstawa prawna do zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Na powyższe postanowienie zażalenie pismem z dnia 31 marca 2021 r. wywiódł pełnomocnik skarżącej wnosząc o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania egzekucyjnego względnie uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Postanowieniu zarzucił: 1) naruszenie przepisów art. 57 §1 u. p. e. a w związku z art. 101§1 i art. 123 k. p. a. w ten sposób, że organ podjął czynności w postępowaniu egzekucyjnym (postanowienia nr 1/2021 o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia i postanowienie nr 36 z 2021 r. o uznaniu zarzutów egzekucyjnych za nieuzasadnione) pomimo niepodjęcia przez organ postępowania, które na mocy postanowienia PINB nr 71/2019 zostało zawieszone, 2) naruszenie przepisów art. 57 §1 u. p. e. a w związku z art. 101§1 poprzez niewydanie przez organ postanowienia oraz niezawiadomienie strony o podjęciu zawieszonego postępowania prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...], które następnie zostało przez PINB zawieszone, 3) naruszenie przepisów art. 15§1 u. p. e. a. w związku z art. 33 §2 pkt 4 w związku z art. 27§1 pkt 12 u. p. e. a. poprzez wystawienie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 13 marca 2019 r. oraz wszczęcie postępowania egzekucyjnego bez uprzedniego doręczenia zobowiązanym pisemnego upomnienia wzywającego do wykonania obowiązku, 4) błędne ustalenia co do własności budynku, 4) błędne przyjęcie, że obowiązek rozbiórki jest wykonalny, pomimo tego że J. O. nie jest wskazana w decyzji jako adresat obowiązku rozbiórki, a ponadto realizacja rozbiórki spowoduje zawalenie się garażu i wiatrołapu, 5) nieuwzględnienie faktu, że tytuł wykonawczy błędnie oznacza wierzyciela, którym nie jest PINB w Kłodzku, 6) rozpoznanie zarzutów przed zakończeniem postępowania dotyczącego nakazu rozbiórki tych części nieruchomości, które finansowała J. S. 7) błędne uznanie, że nie ma podstaw do zawieszenia postępowania egzekucyjnego. W zaskarżonym postanowieniu DWINB wskazał na podstawowy cel postępowania egzekucyjnego w administracji, którym jest doprowadzenie do wykonania obowiązku nałożonego ostateczną decyzją administracyjną, a następnie wyliczył przyczyny mogące stanowić podstawę wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. W ocenie organu II instancji w sprawie skarżącej nie mamy do czynienia z błędem co do osoby zobowiązanego, bowiem z wcześniejszych rozstrzygnięć administracyjnych i sądowych wynika, że zobowiązaną jest J. O.. Nie ma także zastosowania zarzut związany z niewykonalnością obowiązku, bowiem skarżąca nie przedstawia żadnych dowodów na niewykonalność obowiązku, a przesłankami niewykonalności nie są np. trudności w wykonaniu decyzji, czynniki o charakterze ekonomicznym. Zdaniem DWINB tytuł wykonawczy w niniejszej sprawie odpowiada wymogom prawnym, zaś PINB jest jednocześnie wierzycielem i organem egzekucyjnym. DWINB wskazał dalej, że postępowanie egzekucyjne poprzez wniesienie zarzutów zostało z mocy prawa zawieszone, i nie było potrzeby wydawania w tym zakresie postanowienia przez organ I instancji. Organ II instancji wskazał, że dla egzekucji obowiązku nie ma znaczenia to, że współwłaścicielem budynku jest inny podmiot, bo obowiązek został nałożony na J. O. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Podstawy prawne i zakres kognicji sądu administracyjnego wyznacza Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., która w art. 175 sytuuje sądy administracyjne w systemie wymiaru sprawiedliwości, a poprzez art. 184 nakazuje sądom administracyjnym, w zakresie określonym w ustawie, sprawować kontrolę działalności administracji publicznej. Ustawą, o której mowa w Konstytucji jest przede wszystkim ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 137), oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej także jako p. p. s. a.) Jak stanowi art. 1 §1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 § 1 i 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta polega na orzekaniu w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które przysługuje zażalenie. Kontrolując zaskarżone postanowienie, w rozstrzygnięciu organu II instancji Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, nie dopatrzył się naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, ani nie dopatrzył się innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym, na zasadzie art. 145§1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi na postanowienie. Zdaniem skarżącej sytuacja, w której organ nie podjął zawieszonego postępowania egzekucyjnego w formie postanowienia uniemożliwia podejmowanie dalszych czynności przez organ egzekucyjny, a zwłaszcza wydanie postanowienia nr 1/2021 o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia oraz postanowienia nr 36/2021 o uznaniu zarzutów za nieuzasadnione. Innymi słowy, jak zakłada skarżąca, aby mówić o legalności postanowień nr 1/2021 oraz nr 36/2021, najpierw należało podjąć zawieszone postępowanie. Sąd nie odnajduje podstaw dla uznania trafności tego zarzutu. W realiach sprawy instytucja, której błędne zastosowanie zarzuca skarżący, oparta jest na przepisie art. 35 ustawy z dnia17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 427, dalej także jako u. p. e. a.) Procesową podstawą rozstrzygnięcia w sprawie poddanej kontroli Sądu jest art. 35 § 1 u.p.e.a., w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie dnia 30 lipca 2020 r., dokonanej ustawą z 11 września 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r. poz. 2070). Zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji zgłoszono 23 marca 2019 r. tak więc Sąd przyjmuje stan prawny obowiązujący w chwili ich zgłoszenia. Jak stanowi art. 35§1 u. p. e. a. wniesienie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, nie później niż w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego zawiesza postępowanie egzekucyjne w całości albo w części z dniem doręczenia tego zarzutu organowi egzekucyjnemu do czasu zawiadomienia tego organu o wydaniu ostatecznego postanowienia w sprawie tego zarzutu. Regulacja ma na celu tymczasowe zaniechanie prowadzenia postępowania egzekucyjnego do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu. Pełni funkcję ochronną względem zobowiązanego, a tym samym skorzystanie z zarzutu zapewnia zobowiązanemu, co do zasady, realną ochronę (Joanna Wyporska-Frankiewicz, Gwarancje ochrony zobowiązanego w egzekucji administracyjnej obowiązków niepieniężnych, Warszawa 2019, s. 301). Taka jak przewidziana w art. 35 u. p. e. a. forma zawieszenia postępowania egzekucyjnego następuje z mocy prawa, co oznacza, że ani kodeks postępowania administracyjnego, ani ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie przewidują orzekania o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego na skutek wniesienia zarzutów przez zobowiązanego. Przyjęta przez Sąd interpretacja znajduje również umocowanie w doktrynie prawa ( R. Hauser, W. Piątek (w:) Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Wyd. 9, Wyd. C.H. Beck 2018, str. 268). Zawieszenie postępowania egzekucyjnego na tej podstawie następuje bowiem ex lege (z mocy prawa), z chwilą wniesienia przez zobowiązanego zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Dlatego też organ nie ma obowiązku, ani nawet kompetencji, aby wydać postanowienie o zawieszeniu postępowania. Skoro bowiem z mocy prawa następuje zawieszenie postępowania egzekucyjnego, to zbędne jest wydawanie w tym przedmiocie postanowienia (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2017 r. II GSK 2116/17, wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2017 r. II GSK 5131/16, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach, z niej pochodzą również dalej wykorzystane orzeczenia sądowe ). Implikuje to okoliczność, że nie można przyznać prawa do złożenia zażalenia na postanowienie, które jest wyłącznie powieleniem zaistniałego z mocy prawa stanu prawnego (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 października 2020 r., I SA/Gd 723/20). Tak więc wydane postanowienie nie ma wpływu na toczące się postępowanie egzekucyjne, i w tym kontekście ma odmienny charakter od sytuacji z art. 56§1 u. p. e. a. gdy to organ wydaje postanowienie kreujące stan zawieszenia. Powstaje pytanie o prawną doniosłość sytuacji, w której organ administracji takie postanowienie wyda. We wskazanym wyżej orzecznictwie sądowoadministracyjnym wykreował się pogląd, że organ czyni to niepotrzebnie, wręcz zbędnie, jednakże wydanie takiego postanowienia nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które może mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zatem skoro organ egzekucyjny nie ma kompetencji do wydawania postanowienia o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego przy zastosowaniu art. 35 u. p. e. a. i jego brak nie stanowi naruszenia przepisów u.p.e.a., nie będzie stanowił ich naruszenia również brak postanowienia, w którym organ miałby orzec o zawieszonym z mocy prawa postępowaniu egzekucyjnym. Sąd idzie w tym zakresie za poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym już wcześniej wyroku z dnia 23 listopada 2017 r. (II GSK/2116/17): Jeżeli nie ma podstaw normatywnych do wydania postanowienia w tym zakresie (tj. postanowienia o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego) to brak jest również podstaw prawnych do wydania postanowienia w przedmiocie podjęcia zawieszonego postępowania (poza - przewidzianą normatywnie w art. 35 § 1 u.p.e.a. sytuacją złożenia takiego wniosku przez wierzyciela). Ów pogląd został podtrzymany i utrwalony w późniejszym orzecznictwie Sądu II instancji: skoro zawieszenie postępowania egzekucyjnego w przypadku ziszczenia się sytuacji unormowanej w art. 35 § 1 u.p.e.a. następuje z mocy prawa, a czas jego obowiązywania jest ustawowo zakreślony, to nie można uznać, że brak formalny wydania postanowienia o jego podjęciu jest istotnym naruszeniem prawa. Tym bardziej, że takiej formy, w tej sytuacji prawnej, nie wskazuje ustawodawca, a także zwłaszcza, iż - jak wskazano powyżej - podjęcie zawieszonego na podstawie art. 35 § 1 u.p.e.a. postępowania następuje ex lege z momentem ziszczenia się określonego warunku, czyli wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu, o ile przed tym wierzyciel po otrzymaniu zarzutów nie wystąpi z uzasadnionym wnioskiem o jego podjęcie. (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2019 r. I GSK 1225/18). W stanie kontrolowanej przez Sąd sprawy, postanowienie nr 71/2019 wydane przez PINB w Kłodzku jest obligatoryjną reakcją organu na zgłoszone przez dłużnika zarzuty egzekucyjne. Skoro zarzuty egzekucyjne zostały zgłoszone, to niezależnie od ich późniejszej oceny, zawieszenie postępowania egzekucyjnego następuje automatycznie, z mocy prawa, a wydany ewentualnie przez organ akt (postanowienie) nie ma charakteru konstytutywnego, tworzącego nowy stan prawny. Sąd podkreśla, dokonując wykładni stosownych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, i wspierając się dotychczasowym orzecznictwem i poglądami nauki prawa, że organ nie ma obowiązku wydać postanowienia o zawieszeniu postępowania, a w konsekwencji, jeżeli zgłoszone podstawy zarzutów egzekucyjnych z art. 33§2 u. p. e. a. nie potwierdzą się – to organ nie ma kompetencji, aby reagować w formie postanowienia. Skoro bowiem z mocy prawa następuje zawieszenie postępowania egzekucyjnego, to zbędne jest wydawanie w tym przedmiocie postanowienia. Jeżeli jednak postanowienie zostało wydane, to nie oznacza, że tworzy ono określony stan prawny w przedmiocie chociażby zaskarżenia takiego postanowienia. Zawieszenie postępowania egzekucyjnego w administracji z mocy prawa wywołane wniesieniem przez zobowiązanego zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej wywołuje skutek prawny polegający na tym, że do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu organ egzekucyjny nie może podejmować nowych czynności egzekucyjnych. Wniosek ten znajduje potwierdzenie na gruncie wykładni systemowej art. 35 § 1 u.p.e.a., zgodnie z którym zgłoszenie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie art. 33 § 1 pkt 1-7, 9 i 10 u.p.e.a. zawiesza - z mocy prawa - postępowanie egzekucyjne do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu. W ocenie Sądu dokonanej na podstawie okoliczności sprawy, brzmienia odpowiednich przepisów, i ich wykładni orzeczniczej oraz doktrynalnej, w sytuacji wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego na zasadzie art. 35§1 u. p. e. a. możliwe jest prowadzenie tego postępowania bez uprzedniego wydania postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania. Zgodnie z art. 35 § 1 u.p.e.a. zgłoszenie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie art. 33 § 1 pkt 1-7, 9-10 u.p.e.a. zawiesza postępowanie egzekucyjne do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu. Wydanie postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania jest w takich okolicznościach zbędne. Skoro przyczyna zawieszenia ustępuje z mocy prawa (art. 35 § 1 u.p.e.a.) na skutek ostatecznego rozpatrzenia zarzutów, to zbędne jest zawiadamianie zobowiązanego o podejmowaniu zawieszonego postępowania na podstawie art. 57 § 1 u.p.e.a., skoro nie było to zawieszenie wykreowane na podstawie art. 56 u.p.e.a., lecz art. 35 u.p.e.a., stanowiącego samoistną podstawę zawieszenia. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości ostateczność postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu. Kolejny zarzut skarżąca kieruje ku błędnemu w jej przekonaniu zastosowaniu art. 57§1 u. p. e. a. w związku z art. 35 u. p. e. a. oraz w związku z art. 101§1 i 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej k. p. a.) Przepis art. 57§1 u. p. e. a. stanowi: Organ egzekucyjny podejmuje zawieszone postępowanie egzekucyjne po ustaniu przyczyny zawieszenia, zawiadamiając o tym zobowiązanego. Jednocześnie organ egzekucyjny przystępuje do czynności egzekucyjnych. Artykuł 101§1 k. p. a. tworzy dla organu obowiązek zawiadomienia strony o postanowieniu w sprawie zawieszenia albo podjęcia postępowania. Z kolei art. 123 §1k. p. a. stanowi, że w toku postępowania organ administracji publicznej wydaje postanowienia. Skarżąca dopatruje się związku pomiędzy art. 35 i art. 57 u. p. e. a. i twierdzi, że forma postanowienia, o której mowa w art. 57 u. p. e. a. powinna znaleźć zastosowanie także w przypadku stosowania przepisu art. 35 u. p. e. a., i posiłkuje się przy tym ogólną regulacją z art. 123 k. p. a. Tymczasem Sąd rozróżnia podstawę zawieszenia z art. 35§1 u. p. e. a, którą jest samo wniesienie zarzutów (dopiero później następuje badanie ich zasadności) od przesłanek zawieszenia postępowania wymienionych w art. 56 u. p. e. a. W konsekwencji Sąd nie dostrzega w przepisach podstawy, aby organ dysponował kompetencją do przeniesienia formy prawnej postanowienia w sprawie zawieszenia postępowania egzekucyjnego z art. 56§3 u. p. e. a. na zawieszenie postępowania egzekucyjnego z art. 35§1 u. p. e. a. Oznacza to, że właściwą formą rozstrzygnięcia z art. 56 u. p. e. a. będzie wskazane w art. 56§3 postanowienie, ale – z przytoczonych wyżej powodów uwypuklonych przez Sąd – organ nie ma podstaw do wydawania postanowienia, gdy stosuje art. 35§1 u. p. e. a. Zresztą takie stanowisko Sąd odnajduje w orzecznictwie wyższej instancji: skoro przyczyna zawieszenia ustępuje z mocy prawa (art. 35 § 1 u.p.e.a.) na skutek ostatecznego rozpatrzenia zarzutów, to zbędne jest zawiadamianie zobowiązanego o podejmowaniu zawieszonego postępowania na podstawie art. 57 § 1 u.p.e.a., skoro nie było to zawieszenie wykreowane na podstawie art. 56 u.p.e.a., lecz art. 35 u.p.e.a., stanowiącego samoistną podstawę zawieszenia (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2017 r. II GSK 5131/16). Następny zarzut skargi koncentruje się na niewykonalności obowiązku o charakterze niepieniężnym, przy czym skarżąca widzi ową niewykonalność na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze zarzuca błędne wskazanie osoby zobowiązanego, a przez to naruszeniu art. 33§2 pkt 3 u. p. e. a. Skarżąca wskazuje, że skoro aktualnym (od 17 sierpnia 2017 r., na mocy umowy małżeńskiej) współwłaścicielem nieruchomości jest małżonek skarżącej, to decyzja o rozbiórce staje się niewykonalna. Skarżąca uważa zatem, że zmiana we własności nieruchomości poprzez wstąpienie w prawo własności nowego podmiotu oddziałuje na prowadzoną egzekucję administracyjną, następuje bowiem błąd co do osoby zobowiązanego. Artykuł 33§2 pkt 3 u. p. e. a. w aktualnym brzmieniu stanowi, że podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej jest błąd co do osoby zobowiązanego. W brzmieniu sprzed zmian, które weszły w życie dnia 30 lipca 2020 r. art. 33§1 u. p. e. a. pośród podstaw zarzutów postępowaniu egzekucyjnym wskazywał błąd co do osoby zobowiązanego (pkt 4) oraz niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym (pkt 5), a jedną z przesłanek umorzenia postępowania była okoliczność, że obowiązek o charakterze niepieniężnym okazał się niewykonalny (art. 59§1 pkt 5). W literaturze przedmiotu już od dawna przyjmuje się, że z błędem co do osoby zobowiązanego mamy do czynienia wówczas, gdy w tytule wykonawczym jako zobowiązanego określono osobę, na której nie ciąży obowiązek spełnienia określonego świadczenia, co skutkuje faktycznym skierowaniem egzekucji przeciwko niewłaściwemu podmiotowi (D. R. Kijowski, Błąd co do osoby zobowiązanego [w:] System Prawa Administracyjnego Procesowego. Tom III. Część 1. Administracyjne postępowanie egzekucyjne i zabezpieczające - zagadnienia ogólne, red. D. R. Kijowski, Warszawa 2020). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Jest jasne, że adresatem obowiązku (zobowiązanym) jest skarżąca będąca w realiach sprawy inwestorem nielegalnie zrealizowanego przedsięwzięcia budowlanego i właścicielem. W ocenie Sądu zmiany w sferze cywilnoprawnej, dotyczące na przykład własności czy innych tytułów prawnych nie przenoszą się automatycznie na prawo administracyjne, a zwłaszcza na obowiązki wynikające z odpowiednich przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Akceptacja przeciwnego poglądu praktycznie uniemożliwiałaby jakąkolwiek skuteczną działalność organów egzekucyjnych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych obowiązki "rozbiórkowe" obiektu budowlanego, jako dotyczące zbywalnych praw przechodzą na następców prawnych pierwotnego adresata (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2021 r. VII SA/Wa 120/21). Podkreślić należy, że okoliczność zajścia modyfikacji w stronie właścicielskiej nie uchyla automatycznie zarówno samej ostatecznej decyzji w przedmiocie nałożonego obowiązku, nie skutkuje również umorzeniem prowadzonego administracyjnego postępowania egzekucyjnego, jak zdaje się oczekiwać skarżąca. W postępowaniu egzekucyjnym chodzi bowiem o wykonanie obowiązku wynikającego z decyzji, a nie o wykonanie decyzji w stosunku do osoby w niej wymienionej. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie, w zarzucie podniesionym przez skarżącą, nie mamy do czynienia z przesłanką błędu co do osoby zobowiązanego. Z takim bowiem błędem (art. 59 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) mamy do czynienia wówczas, gdy w tytule wykonawczym jako zobowiązanego określono osobę, na której nie ciąży obowiązek spełnienia określonego świadczenia, co skutkuje faktycznym skierowaniem egzekucji przeciwko niewłaściwej osobie ( Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 września 2019 r. I SA/Gd 478/19). Tymczasem adresatką (zobowiązaną) jest bez wątpienia skarżąca. Skarżąca była przy rozbudowie budynku inwestorem, a jednocześnie właścicielem. Dlatego Sąd uważa, że skarżący nietrafnie podpiera się wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2017 r. (II OSK 1993/15). W przywołanym wyroku chodzi o sytuację, gdy obowiązek rozbiórki obciąża inwestora, nie będącego właścicielem działki, na której obiekt jest posadowiony – Sąd II instancji wywodzi z tego, że późniejsza zmiana właściciela nieruchomości nie powoduje przejścia obowiązku rozbiórki na nowego jej właściciela. W realiach niniejszej sprawy inwestorem i jednocześnie właścicielem (aktualnie współwłaścicielem) budynku przeznaczonego do rozbiórki pozostaje skarżąca. Zdaniem Sądu rozszerzenie kręgu właścicieli poprzez zaistnienie wspólności małżeńskiej nie sprawia, że skarżąca przestaje być zobowiązaną. W myśl art. 1a pkt 20 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zobowiązanym jest każda osoba, która nie wykonała w terminie obowiązku o charakterze niepieniężnym. Bez wątpienia, w świetle zgromadzonych akt sprawy, taką osobą jest skarżąca. Sąd za własny przyjmuje pogląd wyrażony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, według którego brak dysponowania wyłącznym tytułem własności do obiektu budowlanego, objętego w części nakazem rozbiórki, nie oznacza niewykonalności tego obowiązku, a jedynie konieczność podjęcia przez zobowiązanego odpowiednich działań prawnych i faktycznych w kierunku wykonania nałożonego na niego obowiązku, które w jego przekonaniu mogą być utożsamiane z trudnościami, które z obiektywnego punktu widzenia mają charakter wyłącznie subiektywny. Przeszkody te nie mają charakteru obiektywnego, nieprzezwyciężalnego (Wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2017 r., II OSK 2173/15; Wyrok NSA z dnia 22 marca 2017 r., II OSK 1829/15). Przepis art. 28a u. p. e. a. regulujący przejście obowiązku objętego tytułem wykonawczym na następcę prawnego wprowadza zasadę kontynuacji postępowania egzekucyjnego i pozostawienia w mocy dokonanych czynności egzekucyjnych. Dalej przepis stanowi, że zastosowanie dalszych środków egzekucyjnych może nastąpić po wystawieniu przez wierzyciela nowego tytułu wykonawczego. Środki egzekucyjne służące realizacji obowiązków o charakterze niepieniężnym wymienione są w art. 1a pkt 12 lit. b u. p. e. a. Według Sądu norma z art. 28a u. p. e. a nie nakazuje wystawiać nowego tytułu wykonawczego w każdej sytuacji przejścia obowiązku objętego tytułem wykonawczym na następcę prawnego, a znajduje zastosowanie gdy mają być stosowane dalsze (następne, kolejne) środki egzekucyjne. Jeżeli egzekucja będzie realizowana z wykorzystaniem tego samego środka prawnego (nie nastąpi w tym zakresie zmiana), to wierzyciel nie ma obowiązku wystawiania nowego tytułu egzekucyjnego. Z tego powodu Sąd za wybiórcze uważa odwołanie się przez skarżąca do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2017 r. (II SA/Kr 470/17), odnosi się ono bowiem do inaczej ukształtowanego stanu faktycznego, i Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie jest nim związany, aczkolwiek wnikliwie go rozważył. Sąd idzie za doktrynalnym i przyjętym w judykaturze stanowiskiem, według którego prowadzenie postępowania egzekucyjnego przeciwko jednej tylko z osób, na które został nałożony decyzją lub które obciąża z tytułu następstwa prawnego obowiązek rozbiórki obiektu budowlanego nie stanowi naruszenia prawa. Przepis art. 27 § 1 pkt 2 i 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji normuje treść tytułu wykonawczego w zakresie tożsamości zobowiązanego i treści podlegającego egzekucji obowiązku. Z przepisu tego nie wynika, aby wielu zobowiązanych do wykonania jednego obowiązku odpowiadało w sposób solidarny w rozumieniu prawa cywilnego. Jest możliwe, ale nie jest konieczne wskazanie w jednym tytule wykonawczym kilku podmiotów, jeśli zakres ich odpowiedzialności jest tożsamy (A. Skoczylas, W. Piątek (w:) "Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz", pod red. R. Hausera, A. Skoczylasa, s. 179, tak samo Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2021 r. II OSK 2148/20). Skarżąca podnosi także, że obowiązek rozbiórki nie może być wykonany jedynie przez jednego ze współwłaścicieli, wbrew woli drugiego (małżonka). W tym względzie Sąd podkreśla, że w postępowaniu egzekucyjnym chodzi o wykonanie obowiązku wynikającego z decyzji, a nie o wykonanie decyzji w stosunku do osoby wymienionej w decyzji. Zgoda współwłaściciela nie ma znaczenia dla konieczności realizacji obowiązku egzekucyjnego i brak takiej zgody nie wpływa na kompetencje organów egzekucyjnych mających obowiązek, zgodnie z art. 6 u. p. e. a. wszczęcia i prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Ponadto Sąd rozróżnia sytuację, w której nastąpiłaby "zupełne" następstwo prawne rozumiane w ten sposób, że skarżąca nie jest już właścicielem przedmiotowej nieruchomości, od stanu niniejszej sprawy, w której skarżąca nadal dysponuje prawem własności. W judykaturze przyjmuje się, że w przypadku gdy obowiązek rozbiórki obiektu budowlanego obciąża inwestora, w przypadku ustalenia, że pomimo zmiany w toku postępowania egzekucyjnego osoby właściciela nieruchomości, na której posadowiony jest obiekt podlegający rozbiórce, dotychczas zobowiązany nadal ją posiada i zarządza obiektem przeznaczonym do rozbiórki, organ jest uprawniony do podejmowania dalszych czynności egzekucyjnych w stosunku do zobowiązanego. W innym wypadku, organ egzekucyjny zobowiązany jest do prowadzenia egzekucji skierowanej do następcy prawnego zobowiązanego na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko niemu (Wyrok NSA z dnia 5 października 2016 r., sygn. akt II OSK 3252/14). Mając na względzie brzmienie art. 52 ustawy Prawo budowlane alternatywnie wymieniającego inwestora, właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego (adresaci obowiązków i kosztów związanych z wykonywaniem obowiązków), nie jest wykluczone, że egzekucja może toczyć się dalej przeciwko dotychczasowemu właścicielowi - jest to jednak dopuszczalne tylko wówczas, gdy dotychczasowy właściciel jest nadal posiadaczem i zarządcą nieruchomości (Wyrok NSA z dnia 6 lipca 2007 r., II OSK 1070/05). W realiach sprawy skarżąca była inwestorem, właścicielem, aktualnie jest współwłaścicielem i zarządza nieruchomością. Druga płaszczyzna, na której zdaniem skarżącej leży w sprawie niewykonalność obowiązku, dotyczy trudności technicznych i ewentualnych następstw, jakie rozbiórka wywoła w przyległych nieruchomościach (garaż, wiatrołap). Niewykonalność obowiązku oznacza taką sytuację, w której brak możliwości wykonania obowiązku jest następstwem przeszkód o charakterze nieusuwalnym. Trwała niewykonalność zachodzi wówczas, gdy czynności składające się na treść tych obowiązków, zawartych w decyzji są niewykonalne z przyczyn technicznych lub prawnych tkwiących w ich naturze (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. II OSK 1082/17). Ponieważ obowiązek o charakterze niepieniężnym jest obowiązkiem polegającym na – określonym prawem lub na jego podstawie – zachowaniu się (podjęciu lub zaniechaniu podjęcia określonej działalności lub czynności albo znoszeniu takiego zachowania podejmowanego przez inną osobę), jego niewykonalność należy utożsamiać z taką sytuacją, w której przejawienie danego zachowania nie jest możliwe nie tylko przez zobowiązanego i wyłącznie w istniejącej sytuacji, lecz także przez każdego, wszędzie i zawsze. Chodzi zatem o obowiązek, którego – po prostu – nie da się wykonać. Ograniczenia ekonomiczne, nieposiadanie urządzeń technicznych, a nawet brak tytułu prawnego do rzeczy, do której takie zachowanie ma się odnosić, nie czynią jeszcze egzekwowanego obowiązku niewykonalnym (D. R. Kijowski, Obowiązek o charakterze niepieniężnym okazał się niewykonalny [w:] System Prawa Administracyjnego Procesowego. Tom III. Część 1. Administracyjne postępowanie egzekucyjne i zabezpieczające - zagadnienia ogólne, red. D. R. Kijowski, Warszawa 2020). Niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym to sytuacja, w której istnieją trwałe i niezależne od zobowiązanego przyczyny uniemożliwiające jego wykonanie. W pierwszym rzędzie chodzić może o przyczyny faktyczne, przy czym nie obejmują one przypadków trudności wynikających z niezadowolenia zobowiązanego lub innych osób zainteresowanych utrzymaniem dotychczasowego stanu rzeczy, uwarunkowań ekonomicznych i finansowych (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 października 2013 r. II OSK 1233/12, Wyrok WSA w Warszawie z 12 czerwca 2008 r. VII SA/Wa 561/08). Z przyczyn faktycznych obowiązek jest niewykonalny, jeżeli stoją temu na przeszkodzie uwarunkowania techniczne, nie ma możliwości jego spełnienia przy wykorzystaniu aktualnego poziomu wiedzy i techniki (Wyrok NSA z 8 lutego 2006 r. II OSK 509/05). W kontrolowanej sprawie nie zgłoszono okoliczności, które wskazywałyby na to, że rozbiórka jest technicznie niemożliwa do zrealizowania przy obecnym poziomie techniki i wiedzy. Zawarte w aktach administracyjnych (w zażaleniu na postanowienie nr 36 PINB) i w skardze stwierdzenie, że rozebranie przez skarżącą jej części nieruchomości skutkowałoby zapewne zawaleniem się części nieruchomości wybudowanej przez drugiego inwestora nie stanowi w ocenie Sądu przesłanki niewykonalności obowiązku. Stanowi jedynie o potencjalnie wysokich kosztach dokonania odpowiednich zabezpieczeń oraz o ewentualnych następstwach cywilnoprawnych wynikających z wpływu rozbiórki na część budynku pozostającą we władaniu innej osoby. Taki wniosek Sąd wysnuwa również z dołączonej do skargi opinii technicznej w sprawie budynku przeznaczonego do rozbiórki, której konkluzja jest taka, że rozbiórka byłaby skomplikowana i spowoduje szkody w nieruchomości przylegającej. Skomplikowanie techniczne rozbiórki, jej koszty, a także kwestie ewentualnych relacji o charakterze cywilnoprawnym wynikłych z rozbiórki nie przemawiają za faktyczną niemożliwością rozbiórki, jako czymś co w świetle aktualnego poziomu i zasobu wiedzy, techniki i technologii nie może być zrealizowane. Tym bardziej, że w aktach administracyjnych sprawy Sąd zauważył datowane na 11 sierpnia 2017 r. i skierowane do PINB oświadczenie drugiego inwestora (J. S.), z którego wynika, że opowiada się ona za kontynuacją bez zbędnej zwłoki czynności organu I instancji. Tej samej treści żądanie drugiego inwestora znajduje się w piśmie do PINB z dnia 23 lutego 2018 r. Oprócz tego twierdzenia skarżącej o niewykonalności obowiązku są dla Sądu niewiarygodne także z tego powodu, że w aktach sprawy znajduje się pismo pełnomocnika skarżącej z dnia 21 sierpnia 2017 r. adresowane do PINB w którym podkreśla on, że skarżąca poczyniła już ustalenia z przedstawicielami firmy budowlanej dotyczące przeprowadzenia rozbiórki, a część prac rozbiórkowych już została wykonana. Zdaniem Sądu, skoro nie negowano możliwości technicznych rozbiórki w 2017 r., to trudno zakładać aby takie przeszkody techniczne pojawiły się później. Odnosząc się do kwestii właścicielskich budynku wzniesionego w warunkach samowoli, sąd administracyjny nie jest uprawniony do rozstrzygania o prawie własności powstałego samowolnie budynku, nie ma także znaczenia kwestia do kogo należy własność objętego nakazem rozbiórki budynku. Dlatego stanowisko skargi, że na przeszkodzie do wykonania ostatecznej i prawomocnej decyzji nakazującej rozbiórkę może stać wzgląd na ochronę prawa własności przylegającej nieruchomości (ze skargi: garaż straciłby oparcie w ścianach wybudowanych przez skarżącą) nie może zostać uznane. Decyzji ostatecznej przysługuje domniemanie legalności, które nie zostało wzruszone. Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, a tym bardziej nie ma kompetencji aby zajmować się kwestiami rozliczeń i ewentualnych odszkodowań między właścicielami. Z tego względu chybiony jest zarzut skargi, że wskutek postępowania organu administracji skarżąca poniesie szkodę majątkową. Zadaniem organu egzekucyjnego nie jest analiza ani zasadności ostatecznej decyzji administracyjnej stanowiącej podstawę egzekucji, ani też analiza potencjalnych następstw majątkowych wynikłych z wykonania obowiązku. Zgodnie z art. 6§1u. p. e. a. wierzyciel ma obowiązek podjąć czynności zmierzające do zastosowania środków egzekucyjnych, zaś według art. 7 §2 u. p. e. a. organ egzekucyjny stosuje środki, które prowadzą bezpośrednio do wykonania obowiązku. Dlatego Sąd nie widzi uzasadnienia dla zarzutu, że organ naruszył art. 7 i 8 k. p. a. bowiem organ pozostaje w granicach swoich kompetencji, i stoi na straży praworządności podejmując działania w celu wykonania obowiązków wynikających z ostatecznej decyzji administracyjnej, do czego jest prawnie zobligowany. Ponadto w orzecznictwie sądowym często pojawiają się sprawy dotyczące możliwości technicznych rozbiórki, co było pomocne także w realiach niniejszej sprawy. Nawet dla osoby niemającej odpowiedniej wiedzy z zakresu budownictwa oczywiste jest, że jeśli konkretny obiekt istniał bezpiecznie bez części dobudowanej, to trudno zasadnie twierdzić, że nie będzie bezpiecznie istniał dalej po rozebraniu części dobudowanej. Trudności techniczne, których pokonanie wymaga nawet znacznych nakładów pracy i kosztów, nie są równoznaczne z niewykonalnością decyzji. Podobnie rzecz ma się z ewentualnymi zagrożeniami, które mogą być związane z robotami rozbiórkowymi, ich wyeliminowanie nie jest bowiem niemożliwe. Ewentualne, obciążające inwestora (jego następców prawnych), koszty związane z zapewnieniem bezpiecznej rozbiórki są konsekwencją nieprzestrzegania obowiązującego porządku prawnego, tj. realizacji inwestycji w warunkach samowoli budowlanej (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 27 maja 2020 r. I SA/Ke 106/20). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podkreśla, że w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja administracyjna będąca efektem naruszenia przez skarżącą określonych przepisów Prawa budowlanego. Sąd zwraca przy tym uwagę na ciąg zdarzeń, który doprowadził do egzekucji, granicę pomiędzy postępowaniem fazy decyzyjnej (decyzja ostateczna o rozbiórce) a postępowaniem egzekucyjnym, i zasadę ochrony i restytucji porządku prawnego, jeżeli z jakichś przyczyn porządek ten został naruszony. Zdaniem Sądu skarżąca nie wykazała, aby obowiązek rozbiórki był obowiązkiem niewykonalnym, podniosła jedynie okoliczności związane z trudnościami, kosztami, skomplikowaniem, oraz skutkami dla części przyległej, także w kontekście relacji osobistych i cywilnych z sąsiadem. Tym samym nie dowiodła w sposób skuteczny prawnie zaistnienia tej przesłanki prawnej. Należy w tym miejscu przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2008 r. (II OSK 1365/07) zawierający tezę, że ciężar dowodu, iż obowiązek o charakterze niepieniężnym jest niewykonalny w rozumieniu art. 33 pkt 5 u.p.e.a. obciążą stronę wnoszącą zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Reasumując, Sąd nie stwierdza, aby nastąpiło naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez to, że organ I instancji, najpierw wystawiając tytuł wykonawczy nr [...] dnia 13 marca 2019 r., a następnie w dniu 30 kwietnia 2019 r. zawieszając postępowanie postanowieniem wskutek wniesionych zarzutów, nie podjął dalszego postępowania – po rozpatrzeniu zarzutów – w formie postanowienia. W wówczas panującym stanie prawnym było to zbędne. Sąd nie dostrzega także naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym istotnie oddziaływać na wynik sprawy we wskazanych przez skarżącą okolicznościach związanych z doręczeniem upomnienia. Nawet jeśli nastąpiło umorzenie postępowania prowadzonego na podstawie zakwestionowanego tytułu wykonawczego, to ponowne wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie wymaga przesłania upomnienia do skarżącej (wyrok NSA z dnia 8 lipca 2009 r. o sygn. akt II FSK 315/08, wyrok NSA z dnia 28 marca 2018 r. o sygn. akt II OSK 1361/16). Sąd nie widzi również podstaw dla uwzględnienia zarzutów egzekucyjnych związanych z art. 33§1pkt 4 (błąd co do osoby zobowiązanego) i 5 u. p. e. a. (niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym). Zdaniem Sądu przebieg postępowania uwidoczniony w aktach sprawy jednoznacznie wskazuje zobowiązanego, a obowiązek nie jest niemożliwy do realizacji. Nie doszło również do naruszenia art. 33§1 pkt 10 w związku z art. 27 u. p. e. a. w stopniu istotnym, bowiem jak wskazuje orzecznictwo sądowe, bez względu na to, czy w tytule byłaby wpisana decyzja organu I czy II instancji, to i tak egzekucja wszczynana jest z inicjatywy organu I instancji (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 15 maja 2018 r. II SA/Ol 72/18). Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło