II SA/Wr 339/08

WyrokWSA we Wrocławiu2008-12-18

Skład orzekający: Halina Kremis, Mieczysław Górkiewicz, Zygmunt Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu chorobą, a jednocześnie nie wniosła odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie spełniła wszystkich przesłanek określonych w art. 58 k.p.a. Brak jest wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a ponadto strona nie wniosła odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Argumenty dotyczące meritum sprawy nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza L. Z. w sprawie ustalenia dodatkowej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu. Decyzja została doręczona w trybie zastępczym, a wniosek o przywrócenie terminu złożono po jego upływie. Strona skarżąca zarzuciła m.in. brak prawidłowego doręczenia decyzji oraz wadliwe określenie stron postępowania. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo ocenił brak podstaw do przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz, Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Protokolant Izabela Krajewska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 grudnia 2008r. sprawy ze skargi J. i S. A. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Postanowieniem z dnia 13 maja 2008 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej powoływany jako ,,k.p.a."), odmówiło S. A. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza L. Z. z dnia 17 marca 2008 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia dodatkowej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu działki nr [...] położonej w L. Z. przy ul. L. Z akt sprawy wynika, że przedmiotowa decyzja została doręczona w trybie zastępczym w dniu 20 marca 2008 r. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, iż decyzja została odebrana przez S. A. - syna Skarżącego. W dniu 8 kwietnia 2008 r. wpłynął do Urzędu Miasta i Gminy w L. Z. wniosek S. A. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza L. Z. Uzasadniając swoją prośbę S. A wyjaśnił, że był bardzo chory, decyzję odebrał jego syn i do tej pory decyzja nie została mu przekazana, a o istnieniu tej decyzji dowiedział się po rozmowie z pracownikiem urzędu. Rozpatrując ten wniosek organ wskazał, że w złożonym w dniu 8 kwietnia 2008 r. wniosku Skarżący nie przedstawił jakichkolwiek, poza słowami dowodów uprawdopodabniających, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Organ zauważył, że w sprawie również żona Skarżącego, która była stroną postępowania mogła złożyć w terminie odwołanie. Ponadto wraz z prośbą o przywrócenie terminu Skarżący nie wniósł samego odwołania od decyzji. Na ostateczne postanowienie Skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wnosząc w niej o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu wskazał, że zarówno decyzja Burmistrza L. Z. jak i postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wymieniają jako strony postępowania "Państwo J. i S. A." podczas gdy stronami postępowania są J.A. i S. A., co winno zdaniem Skarżącego skutkować wydaniem odrębnych decyzji i odrębnych zawiadomień indywidualnie dla każdej ze stron. Ponadto zarzucił brak prawidłowego doręczenia decyzji, albowiem syn, który odebrał decyzje nie posiadał pełnomocnictwa do odbioru tak istotnego dokumentu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje : Zarzuty skargi są nieuzasadnione. Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; powoływanej dalej jako ,,p.p.s.a.), sąd administracyjny bada legalność skarżonych aktów prawnych, to jest ich zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd administracyjny nie ma uprawnień do merytorycznego rozpoznania sprawy, ma on wyłącznie uprawnienia kasatoryjne. Sąd rozpoznając sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego rozstrzygnięcia a jedynie, uwzględniając skargę, może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności stanowiące podstawę uwzględnienia skargi wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. - skarga podlega oddaleniu. Sąd nie posiada również kompetencji do oceny celowości oraz słuszności skarżonego rozstrzygnięcia. Zgodnie zaś z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny orzeka w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy dany zarzut nie zostanie podniesiony w skardze. Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się, aby w zaskarżonym postanowieniu zostały naruszone przepisy postępowania administracyjnego. W szczególności uznać należy, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo ustaliło stan faktyczny zaistniały w niniejszej sprawie oraz właściwie zastosowało i zinterpretowało przepisy prawa, będące podstawą kontrolowanego postanowienia. Na wstępie podnieść należy, że w sprawie nie budzi wątpliwości, iż decyzja Burmistrza L. Z. z dnia 17 marca 2008 r. została doręczona w dniu 20 marca 2008 r. Odbiór decyzji pokwitowany został przez S. A. (syna Skarżącego), co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru. Zawierała ona pouczenie, w którym organ wskazywał, iż stronie niezadowolonej z decyzji przysługuje prawo odwołania się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., w terminie czternastu dni od daty jej doręczenia. W konkretnej sprawie termin do złożenia środka zaskarżenia upływał z końcem dnia 3 kwietnia 2008 r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 8 kwietnia 2008r., czyli pięć dni po upływie terminu do wniesienia odwołania. Wraz z tym wnioskiem nie dopełnił zadość czynności, której uchybił, tj. nie wniósł odwołania. Stosownie do treści art. 58 kpa warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie czterech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez stronę prośby o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku - w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W świetle powołanego przepisu osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). W tej sytuacji konieczne stało się rozważenie, czy argumenty Skarżącego, uprawdopodobniają, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Przy czym nie chodzi tu o przeprowadzenie dowodu czyniącego brak winy Skarżącego, lecz o wskazanie okoliczności wystarczających dla powzięcia przekonania o prawdopodobieństwie braku winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie bowiem jest środkiem zastępczym dowodu o znaczeniu ścisłym, a więc środkiem nie dającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. W tym miejscu wskazać należy, iż kryterium "braku winy" jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego, jak i postępowania cywilnego panuje zgodność, iż oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Stanowisko to zostało zaakceptowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97, niepub. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, iż dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (tak postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/02). Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 3, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2000, str. 291 i 292). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że organ odwoławczy dokonując oceny wskazanych przez Skarżącego powodów opóźnienia słusznie uznał, iż nie uprawdopodobnił on braku swej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Ocena ta została dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności występujących w sprawie, na podstawie obiektywnego miernika staranności. W sprawie niniejszej Skarżący podał, iż okolicznością uniemożliwiającą mu terminowe złożenie wniosku była choroba. Przede wszystkim podnieść należy, że Sąd, podobnie jak organ, nie neguje, że Skarżący we wskazywanym przez siebie okresie uległ chorobie. Jednakże w ocenie Sądu Skarżący nie przedstawił żadnych informacji wskazujących na okoliczność, że choroba miała takie cechy, które wykluczały możliwość sporządzenia odwołania i nadania go na poczcie przez osobę trzecią np. przez żonę Skarżącego, która, co stanowi istotną okoliczność, również mogła wnieść w sposób skuteczny odwołanie od decyzji z racji tego, że była obok Skarżącego stroną postępowania. Należy podkreślić, że nie tylko we wniosku o przywrócenie terminu ale także w złożonej do sądu skardze Skarżący nie przytoczył okoliczności pozwalających na przyjęcie, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy. Z treści uzasadnienia wynika, że Skarżący w istocie polemizuje z rozstrzygnięciem podjętym w decyzji Burmistrza L. Z. Należy w związku z tym zauważyć, że z treści art. 58 kpa wynika jednoznacznie, że uprawdopodobnienie braku winy powinno odnosić się wyłącznie do kwestii przyczyn niedotrzymania terminu (choroba, brak pouczenia o terminie odwołania itp.), a nie być skierowane przeciwko podstawie prawnej lub okolicznościom faktycznym dotyczącym samej decyzji. Te ostatnie bowiem mogłyby stanowić podstawę wzruszenia decyzji dopiero w wypadku przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i w wyniku merytorycznego rozpatrzenia skargi. Dlatego też przy rozpatrywaniu skargi w sprawie wniosku o przywrócenie terminu Sąd nie mógł brać pod uwagę podnoszonych przez Skarżącego kwestii dotyczących określenia strony podmiotowej prowadzonego postępowania ponieważ kwestie te nie były związane z uchybieniem terminu do złożenia odwołania. Stąd podzielając w pełni ocenę wniosku dokonaną przez organ, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło