II SA/Wr 37/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-03-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz, Sędzia WSA Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonane roboty budowlane polegające na zadaszeniu tarasu i utwardzeniu terenu wzdłuż budynku mieszkalnego stanowią rozbudowę wymagającą pozwolenia na budowę, czy też roboty te można zakwalifikować jako montaż zadaszenia i pochylni dla osób niepełnosprawnych, które nie wymagają pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonane roboty budowlane polegające na zadaszeniu tarasu i utwardzeniu terenu wzdłuż budynku mieszkalnego stanowią rozbudowę obiektu budowlanego, która wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Skoro inwestor nie uzyskał takiego pozwolenia i nie udało mu się zalegalizować samowoli budowlanej w wyznaczonym terminie z powodu braków w dokumentacji, zasadne jest orzeczenie nakazu rozbiórki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę zadaszenia wraz z podpierającymi je słupami oraz betonowego chodnika ułożonego wzdłuż budynku mieszkalnego. Inwestor I. R. wykonał te prace bez wymaganego pozwolenia na budowę, twierdząc, że są to roboty nie wymagające pozwolenia (montaż zadaszenia, pochylnia dla niepełnosprawnych). Organy nadzoru budowlanego uznały te roboty za rozbudowę budynku i samowolę budowlaną, wszczynając postępowanie legalizacyjne. Inwestor nie przedłożył wymaganej dokumentacji w terminie, co skutkowało wydaniem nakazu rozbiórki. Skarżący kwestionował kwalifikację robót i zarzucał naruszenie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant Natalia Galewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 marca 2016 r. sprawy ze skargi I. R. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki zadaszenia wraz z podpierającymi go słupami od strony południowo-zachodniej budynku mieszkalnego oraz betonowego chodnika ułożonego wzdłuż ściany budynku oddala skargę w całości. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia [...] r., nr [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowanego, (dalej - DWINB), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej - k.p.a.) po rozpatrzeniu odwołania T. i I. R. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., (dalej - PINB), w przedmiocie nakazu rozbiórki zadaszenia wraz z podpierającymi go słupami od strony południowo-zachodniej budynku mieszkalnego oraz betonowego chodnika ułożonego wzdłuż ściany budynku. Wydanie zaskarżonych aktów poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu. Pismem z dnia 22 marca 2013 r. J. S. jako właściciel działki nr 139/5 w miejscowości J. zwrócił się do PINB w K. żądając interwencji w sprawie wykonania przez I. R. zadaszonego tarasu na działce nr 139/3 w odległości 0,8m od granicy, co zdaniem wnioskodawcy jest niezgodne z przepisami. W dniu 25 kwietnia 2013 r. przeprowadzono potwierdzone protokolarnie oględziny, w trakcie których potwierdzono realizację objętych wnioskiem robót budowlanych. Zawiadomieniem z dnia 26 kwietnia 2013 r. organ nadzoru budowlanego poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie montażu przez I. R. zadaszenia nad wejściem do budynku mieszkalnego położonego w miejscowości J. nr 54 oraz wykonania utwardzenia terenu wzdłuż ściany budynku od strony południowo-zachodniej, bez zgody właściwego organu. W dniu 30 kwietnia 2013 r. PINB w K. wydał postanowienie nr [...], którym na podstawie art. 50 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243 poz. 1623. ze zm.) wstrzymał prowadzenie robót i nakazał sporządzenie i przedłożenie w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych oraz orzeczenia o stanie technicznym wykonanych robót budowlanych. W uzasadnieniu postanowienia podano, że I. R. od marca 2013 r. dokonuje montażu zadaszenia nad wejściem do budynku mieszkalnego oraz utwardzenia terenu wzdłuż budynku od strony południowo - zachodniej. Zadaszenie posiada konstrukcję drewnianą z jednej strony wspartą na ścianie budynku pod okapem, z drugiej na czterech słupach o przekroju kwadratowym przykryte jest przezroczystymi płytami PCV. W celu usprawnienia dojścia do budynku wzdłuż ściany południowo-zachodniej inwestor rozpoczął wylewanie mieszanki betonowej. Część tego przedsięwzięcia zakończono już przez ułożenie terakoty a dalsza część przygotowana jest do wylania betonu. Uznając, że wykonane roboty powinny zostać poprzedzone zgłoszeniem, organ I instancji przyjął za właściwe nałożenie na inwestora obowiązków w trybie art. 50 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Na skutek zażalenia na powyższe postanowienie złożonego przez T. i I. R. sprawa była przedmiotem rozstrzygnięcia organu II instancji. W dniu [...] r. DWINB wydał postanowienie nr [...], którym uchylił rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem organu odwoławczego nieprawidłowo zakwalifikowano wykonane roboty jako podlegające rygorom art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane. W jego ocenie doszło do rozbudowy istniejącego budynku o taras, a w takiej sytuacji postępowanie naprawcze powinno być prowadzone w trybie art. 48 ustawy. Dodatkowo, w świetle twierdzeń zażalenia, zalecono przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego dotyczącego funkcji utwardzonego tarasu jako pochylni dla osób niepełnosprawnych na tle przepisów technicznych. Na skutek informacji złożonej do organu nadzoru budowlanego przez uczestnika postępowania dotyczącej kontynuowania robót budowlanych mimo ich wstrzymania, w dniu 24 lipca 2013 r. przeprowadzono oględziny potwierdzające ten fakt. Formalnie odnosząc się do zagadnienia kontynuowania robót organ nadzoru budowlanego zawiadomieniem z dnia 1 sierpnia 2013 r. poinformował o wszczęciu w tym zakresie postępowania, które zakończono decyzją z dnia [...] r., nr [...] o umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że inwestor faktycznie zakończył realizować zamierzenie budowlane, jednakże miało to miejsce przed doręczeniem mu postanowienia o wstrzymaniu robót. Odnośnie samych robót, wobec stwierdzenia przez DWINB w postanowieniu z dnia [...] r., nr [...] zastosowania niewłaściwego trybu legalizacyjnego, PINB w K. w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...], którą umorzył postępowanie w sprawie wykonania przedmiotowych robót wykonanych bez zgody właściwego organu jako bezprzedmiotowe. W aktach administracyjnych znajduje się zawiadomienie z dnia 1 sierpnia 2013 r. dotyczące wszczęcia postępowania w sprawie rozbudowy bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego położonego w miejscowości J. 54 przez I. R.. W dniu [...] r. organ I instancji wydał postanowienie nr [...], którym na podstawie art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nałożono na I. R. obowiązek dostarczenia w terminie do 31 marca 2014 r. czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczegółowymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz zaświadczenia wójta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Kwalifikując wykonane przez inwestora roboty budowlane jako rozbudowę budynku mieszkalnego wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę, PINB w K. w uzasadnieniu postanowienia podał, że żądane dokumenty mają służyć wdrożeniu procedur przewidzianych prawem, umożliwiających doprowadzenie zrealizowanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W dniu 2 kwietnia 2014 r. do PINB w K. wpłynęło pismo I. R. z dnia 31 marca 2014 r., w załączeniu którego przedłożone zostały dokumenty. [...] r. przed organem nadzoru budowlanego I instancji zapadła decyzja nr [...], którą na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego nakazano I. R. jako inwestorowi wykonanych robót budowlanych, polegających na rozbudowie budynku mieszkalnego położonego w J. nr 54, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, rozbiórkę zadaszenia wraz z podpierającymi je słupami, samowolnie dobudowanego od strony południowo-zachodniej budynku mieszkalnego oraz rozbiórkę betonowego chodnika ułożonego wzdłuż ściany budynku. Uzasadniając wydany nakaz organ stwierdził, że inwestor na skutek samowolnych robót budowlanych został zobowiązany do dostarczenia w określonym terminie wymaganych dokumentów, jednak w wyznaczonym terminie nie wypełnił obowiązków nałożonych w postanowieniu PINB z dnia [...] r., nr [...] w związku z czym zamknął sobie drogę do usankcjonowania samowoli budowlanej. Nadto podano, że nieprzedłożenie przez zobowiązanego żądanej dokumentacji skutkuje obligatoryjnym nakazem rozbiórki. DWINB decyzją z dnia [...] r., nr [...] na skutek odwołania I. R. badając sprawę w trybie odwoławczym uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W motywach rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego podzielono kwalifikację przedmiotowych robót dokonaną przez organ I instancji jako samowoli budowlanej, uznano za właściwy tryb legalizacyjny wynikający z art. 48 Prawa budowlanego oraz potwierdzono poprawność nałożonego na inwestora obowiązku. Organ II instancji zaprezentował jednak pogląd, że zobowiązany podjął działania zmierzające do wykonania obowiązków wynikających z postanowienia PINB z dnia [...] r., nr [...]. Przedłożone przez inwestora dokumenty faktycznie nie wyczerpują treści nakazu, ponieważ zobowiązany nie przedłożył zaświadczenia Wójta Gminy L.o zgodności wykonanej rozbudowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, natomiast projekt budowlany opracowany został przez osobę nieuprawnioną. Jednak zdaniem DWINB organ I instancji naruszył art. 9 k.p.a. poprzez zaniechanie wezwania inwestora do usunięcia nieprawidłowości ujawnionych w przedłożonej do sprawdzenia dokumentacji i wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego w miejscowości J. 54. Po powrocie sprawy do organu I instancji PINB w K. wystosował do I. R. wezwanie z dnia 22 września 2014 r., którym na podstawie art. 50 § 1 k.p.a. wezwał go do przedłożenia w terminie do dnia 30 kwietnia 2015 r. dokumentacji, o jakiej mowa w postanowieniu z dnia [...] r., nr [...] w postaci: czterech egzemplarzy projektu budowlanego sporządzonego przez osobę uprawnioną wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczegółowymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu, a także zaświadczenia Wójta Gminy L. o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Przy piśmie z dnia 4 marca 2014 r. I. R. przedłożył dokumenty dołączone przez organ do akt administracyjnych. Po skierowaniu do stron postępowania zawiadomienia o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w dniu [...] r. PINB w K. wydał decyzję nr [...], którą w oparciu o art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane nakazał I. R. zam. w miejscowości J. nr 54, jako inwestorowi wykonanych robót budowlanych, polegających na rozbudowie budynku mieszkalnego położonego w J. nr 54, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, rozbiórkę zadaszenia wraz z podpierającymi je słupami samowolnie dobudowanego od strony południowo-zachodniej budynku mieszkalnego oraz rozbiórkę betonowego chodnika ułożonego wzdłuż ściany budynku. Organ nadzoru budowlanego przypomniał ustalenia dotyczące zrealizowanych w warunkach samowoli budowlanej robót, opisał przebieg postępowania naprawczego, by następnie odnieść się do dokumentów przedłożonych przez inwestora na skutek postanowienia z dnia [...] r., nr [...] i wezwania z dnia 22 września 2014 r.. W ocenie PINB dostarczone przez zobowiązanego dokumenty w swojej zawartości i formie nie odbiegały od tych, które były już organowi przedłożone. Wskazując na art. 49 ust. 1 ustawy Prawo budowlane obligujący organ do badania zgodności przedłożonej dokumentacji budowy z warunkami i przepisami prawa ustalonymi w tym zakresie organ nadzoru budowlanego I instancji uznał, iż przedłożona (dwukrotnie) dokumentacja nie wypełnia dyspozycji art. 35 ust. 1 ustawy, gdzie zastrzeżono, że projekt budowlany powinien być sporządzony przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane i członkostwo właściwego samorządu zawodowego. W skład projektu budowlanego powinien wchodzić projekt zagospodarowania działki, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący określenie granic działki i usytuowania obiektu budowlanego ze wskazaniem wymiarów rzędnych i wzajemnych odległości obiektów. Ponadto zamierzenie budowlane winno być zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - a jeżeli gmina takiego planu nie ma, to musi być zgodne z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowani terenu, wydanej zainteresowanemu na jego wniosek. Przedłożona dokumentacja w najmniejszym zakresie nie spełnia wymogów sprecyzowanych w przepisach prawa, w związku z czym zobowiązany nie wypełnił obowiązku, o którym mowa w art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Wobec niewypełnienia przez inwestora nałożonych na niego obowiązków ,,zamknął on sobie drogę do usankcjonowania rzeczonej samowoli budowlanej. Przedłożenie przez zobowiązanego niewłaściwej dokumentacji, stanowi de facto przesłankę wyczerpującą dyspozycję art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w art. 48 ust. 3 ustawy, stosuje się przepis art. 48 ust. 1. W obowiązującej ustawie Prawo budowlane, w przypadku niespełnienia przez inwestora nałożonych obowiązków i to jeszcze w wyznaczonym terminie, przewidziano jedynie obligatoryjny nakaz, w drodze decyzji, rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu lub jego części". W odwołaniu od powyższej decyzji T. i I. R. wnieśli o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Nie godząc się z wydanym rozstrzygnięciem podali, że ,,nie jest to budowa lecz dostawka, drewniana (wiata) do budynku mieszkalnego. Prawo budowlane milczy na temat zadaszenia tarasu i to zarówno w tekście głównym jak i w komentarzach". Zdaniem autorów odwołania ,,postawienie wiaty-zadaszenia stojącego przy budynku oraz pochylni dla osób niepełnosprawnych zostało wykonane zgodnie z prawem. Postępowanie zostało przeprowadzone na skutek donosu sąsiada z zazdrości sąsiedzkiej, zaś wykonane prace nie dotyczą sąsiada ,,ani osobiście ani terytorialnie". Pracownik organu w trakcie oględzin nic nie mówił o wstrzymaniu robót, natomiast wykonana pochylnia i zadaszenie służą osobom niepełnosprawnym". DWINB decyzją z dnia [...] r., nr [...] podając w podstawie prawnej art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ II instancji w treści rozstrzygnięcia szczegółowo zrelacjonował przebieg dotychczasowego postępowania koncentrując się w szczególności na treści wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Decyzja DWINB zawierała również ocenę zrealizowanych robót na tle przepisów prawa materialnego. Stwierdzono m.in., że postępowanie w sprawie prowadzone było przez organ I instancji we właściwym trybie, mającym zastosowanie do samowoli budowlanej. I. R. w 2013 r. dobudował do budynku mieszkalnego jednorodzinnego taras, który został częściowo zadaszony. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala przyjąć, że wykonane roboty budowlane polegały jedynie na montażu zadaszenia i utwardzeniu gruntu. Wskazując na brak w ustawie Prawo budowlane definicji "utwardzenia gruntu" i ,,montażu" odwołano się do orzecznictwa na tle którego przyjęto, że roboty budowlane wykonane przez I. R. wykraczają poza działania rozumiane jako utwardzenie gruntu oraz montaż. Wykonane drewniane zadaszenie wparte na czterech słupach oraz posadzka wyłożona płytkami z terakoty są trwale połączone z budynkiem mieszkalnym tworząc taras. Posiłkując się definicją tarasu wywiedzioną ze słownika języka polskiego oraz § 3 pkt 24 lit.a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, organ odwoławczy stwierdził, że wykonane roboty budowlane prawidłowo zostały zakwalifikowane przez organ I instancji jako rozbudowa obiektu budowlanego. Stanowisko organu zostało wsparte definicjami wynikającymi z art. 3 pkt 6 i art. 3 pkt 1 lit.a Prawa budowlanego. Zdaniem organu roboty objęte postępowaniem spowodowały powstanie nowej substancji budowlanej funkcjonalnie połączonej z całością budynku mieszkalnego i zmieniły charakterystyczne parametry tego obiektu, tj. jego kubaturę brutto. Wykluczono jednocześnie aby zrealizowano podjazd dla osób niepełnosprawnych, ponieważ funkcja dobudowanej części jest oczywista w świetle akt sprawy. Dobudowano część wypoczynkową, zaś wprowadzenie rozwiązań, które pozwalają osobom niepełnosprawnym na korzystanie z niej nie wyłącza i nie zmienia głównego przeznaczenia tej części budynku. Z faktu, że inwestor na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych nie uzyskał pozwolenia właściwego organu architektoniczno-budowlanego wynika zakwalifikowanie ich jako wykonanych w warunkach samowoli budowlanej, o której mowa art. 48 Prawa budowlane. Mimo tego, że inwestor dokonywał w dniach 18 marca 2013 r. i 30 grudnia 2013 r. zgłoszeń zamiaru realizacji przedmiotowych robót, stwierdzenie ich prowadzenia przed tymi zgłoszeniami, nie wpływa na dokonaną kwalifikacje prawną. Prowadząc postępowanie naprawcze zobowiązano inwestora w oparciu o art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego do przedłożenia określonych dokumentów. Przedstawione przez I. R. dokumenty nie były kompletne i obarczone były błędami, których nie usunięto mimo wezwania organu. Wobec niezastosowania się zobowiązanego do obowiązku nałożonego postanowieniem o którym mowa w przepisie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, organ prowadzący postępowanie zobowiązany jest, w myśl art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego do nakazania w drodze decyzji rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia. W skardze jaką I. R. wywiódł na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, wstrzymanie wykonania decyzji oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania. Żądania skargi oparto na zarzucie naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 w zw. z art. 29 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż wykonane roboty budowlane stanowią montaż zadaszenia nad wejściem do budynku mieszkalnego, a także wykonanie utwardzenia terenu wzdłuż ściany tegoż budynku od strony południowo - zachodniej, zgodnie z którym konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę, podczas gdy wykonane roboty stanowią montaż pochylni dla osób niepełnosprawnych oraz wiaty wolnostojącej przy budynku mieszkalnym. Żądania skargi uzasadniono niemożliwością zaakceptowania wydanego rozstrzygnięcia. Wykluczając zastosowanie do wykonanych robót art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego przytoczono zawartą w art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego definicję robót budowlanych podkreślając niemożliwość rozszerzającej interpretacji katalogu robót budowlanych niewymagających uzyskania pozwolenia na budowę. Według skarżącego kompletnie nieuzasadnione jest twierdzenie PINB powielone przez DWINB, jakoby przeznaczeniem wybudowanego podjazdu była część wypoczynkowa. Organ nie uzasadnił, na jakiej podstawie oparł swoje twierdzenia, uzasadniające fakt, że główną rolą wybudowanego podjazdu, jest rzekomo, rola rekreacyjna. Założeniem inwestora było stworzenie terenu, ułatwiającego niepełnosprawnym członkom rodziny poruszanie się, a także wejście do i z budynku mieszkalnego bez zbędnych trudności. Zrealizowana inwestycja stanowi jedyne dojście wokół budynku mieszkalnego prowadzące z frontu na tylną część budynku mieszkalnego i tylnych drzwi. Pochylnia została wykonana dla 86 letniej osoby poruszającej się przy pomocy chodzika, a także niepełnosprawnego członka rodziny poruszającego się na wózku inwalidzkim, jak również dla wjazdu z małymi dziećmi wózkami dziecięcymi. Autor skargi nie podzielił stanowiska organu, że budowa wiaty nad pochylnią jest zadaszeniem nad wejściem do budynku mieszkalnego, lecz jest obiektem, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2c Prawa budowlanego. Wiata o powierzchni zabudowy do 50 m² usytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się do konstrukcji wiaty nie zgodził się on z organem, że jest ona wsparta na ścianie budynku pod okapem lecz jest ,,drewniana, podwieszona na krokwiach wystającego okapu. Druga strona konstrukcji to 4 słupy, na który wsparte jest mocowanie na kotwach metalowych. Celem zadaszenia jest osłona od wiatru oraz wilgoci i deszczu, śniegu, a w konsekwencji uniknięcie w poruszaniu się po zawilgoconej i zabrudzonej pochylni dla niepełnosprawnych, co mogłoby doprowadzić do nieszczęśliwego wypadku". W świetle twierdzeń skarżącego inwestor postąpił zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, zgodnie z którym inwestycja nie wymagają uzyskania pozwolenia, a jedynie zgłoszenia, który to obowiązek został dopełniony. W dalszej części skargi, cytując orzeczenie sądu administracyjnego opisano możliwość realizacji wiat o określonych parametrach i w określonej liczbie bez pozwolenia na budowę. W świetle obowiązujących przepisów z faktu istnienia trudność w zakwalifikowaniu przedmiotowego zadaszenia z punktu widzenia zwolnienia tego rodzaju robót budowlanych z pozwolenia na budowę, nie można wyprowadzić wniosku, że takie pozwolenie jest w tym konkretnym przypadku wymagane. Na koniec skarżący zaznaczył, że zgłaszał do organu sprawę braku zaufania i zastrzeżenia, co do stronniczości organu I instancji ze względu na współpracę ze stroną postępowania przy wspólnym wykonywaniu projektów instalacji gazowych. DWINB w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podając, że zarzuty przedstawione w skardze nie zasługują na uwzględnienie. Nadto postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 8 marca 2016 r. skarżący podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte wnosząc o jej uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uwzględniając zaistniałe w sprawie okoliczności faktyczne i prawne stwierdził co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji administracyjnej albo stwierdzenie jej nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia prawa, procesowego czy materialnego w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a., z którego wynika, że sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle powyższych zasad skarga I. R. podlegała oddaleniu. Przedmiotem skargi wniesionej w rozpoznawanej sprawie była decyzja DWINB utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji w przedmiocie nakazu rozbiórki zadaszenia wraz z podpierającymi go słupami od strony południowo- zachodniej budynku mieszkalnego oraz betonowego chodnika ułożonego wzdłuż ściany budynku. Podkreślić trzeba, że w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym prawidłowo zakwalifikowano roboty budowlane wykonane na działce nr 54 w J. jako rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego o zadaszenie wraz z podpierającymi go słupami i betonowy chodnik ułożony wzdłuż ściany budynku. W ocenie Sądu niewątpliwe jest, że na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Z ustaleń dokonanych przez organy nadzoru budowlanego obu instancji jednoznacznie wynika, że przed rozpoczęciem przedmiotowych robót budowlanych inwestor nie dysponował ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. Nie zasługują na akceptację twierdzenia zamieszczone w odwołaniu czy samej skardze jakoby zamierzeniem inwestora była realizacja podjazdu dla osób niepełnosprawnych, (pochylni), czy zadaszenia nad wejściem do budynku. Organ administracyjny przyporządkowując ustalony stan faktyczny do norm prawa materialnego, co zresztą prawidłowo przebiegało w niniejszym postępowaniu, kategoryzując dane roboty budowlane, a w istocie ich efekt, posługuje się obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. W niniejszej sprawie uzasadnienia wydanych decyzji, w tym w szczególności decyzja DWINB, zawierają wskazanie konkretnych przepisów i uzasadnienie dlaczego zrealizowana inwestycja spełnia wymienione w nich przesłanki. Powołano mianowicie przepisy § 3 pkt 24 lit.a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, art. 3 pkt 6, art. 3 pkt 1 lit.a oraz art. 48 ust. 3 i ust. 4 ustawy Prawo budowlane, podając jak formalnie zakwalifikowano dobudowane elementy do budynku mieszkalnego i z jakich przyczyn ich realizacja wymagała uprzedniej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zgodzić się w tym miejscu należy z organem II instancji, który zanegował możliwość uznania tarasu za podjazd dla osób niepełnosprawnych i zadaszenia tego tarasu jako jedynie zadaszenia wejścia do budynku. Nie wpływa na poprawność kwalifikacji dokonanej przez organ funkcja jaką zdaniem skarżącego ma pełnić rozbudowana część obiektu budowlanego, co mają także potwierdzać załączone przez niego zdjęcia. Oczywistym jest, że rozbudowane elementy budynku mogą pełnić różną funkcję, w tym też być przydatne dla osób starszych czy niepełnosprawnych, niemniej jednak wiodące, a z punktu widzenia prawidłowego rozstrzygnięcia, jedyne znaczenie ma właściwa kwalifikacja rozbudowanej części na gruncie obowiązujących przepisów. Wykonane elementy (zadaszenie i chodnik) faktycznie stanowiły rozbudowę obiektu budowlanego, zaś rozbudowa jako nie objęta zwolnieniem uregulowanym w art. 29 Prawa budowlanego, wymagała uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Dodać należy, iż roboty objęte niniejszym postępowaniem spowodowały powstanie nowej substancji budowlanej funkcjonalnie połączonej z całością budynku mieszkalnego, nadto zmieniły się charakterystyczne parametry samego budynku mieszkalnego. Susznie organ II instancji, powołując się na materiał dowodowy sprawy doszedł do przekonania, że zrealizowane roboty budowlane polegały na rozbudowie budynku mieszkalnego o wypoczynkową. Mając na uwadze zebrane w aktach administracyjnych dowodowy, jako trafne należy uznać zakwalifikowanie przez organy wykonanych robót jako samowolę budowlaną. W takiej sytuacji zastosowanie znajduje art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Odwołanie się do art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego oznacza, że orzeczenie obowiązku rozbiórki w przypadku wybudowania (rozbudowania) obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę musi być poprzedzone procedurą legalizacyjną, w ramach której organy dokonują oceny tego, czy dana budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza innych przepisów, w tym techniczno-budowlanych. Nakaz rozbiórki obiektu może być orzeczony dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości jego legalizacji. W kontrolowanym postępowaniu stosowna procedura legalizacyjna została przeprowadzona. Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] nakazano inwestorowi wstrzymać prowadzenie robót budowlanych i przedłożyć opisane wyżej dokumenty niezbędne dla skutecznego przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Inwestor co prawda przedłożył znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty, jednak zdaniem organu zawierały one istotne braki. Mimo wyznaczenia zobowiązanemu dodatkowego terminu braki w dokumentacji nie zostały usunięte. Fakt ten nie jest przez skarżącego kwestionowany i nie może na tle akt sprawy budzić on wątpliwości. Skoro zatem w zakreślonym terminie nie przedłożono wymaganych dokumentów, to zasadnie przyjęły organy, że inwestor nie skorzystał z możliwości zalegalizowania samowoli budowlanej. W takiej sytuacji zaistniał obowiązek wydania wobec inwestora nakazu rozbiórki rozbudowanej części przedmiotowego obiektu, co jednoznacznie wynika z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Dlatego, w ocenie Sądu, nałożenie obowiązku rozbiórki rozbudowanej części obiektu było prawidłowe. Podkreślić też trzeba, że legalizacja samowoli budowlanej nie jest obowiązkiem, lecz jedynie uprawnieniem, z którego inwestor może skorzystać. W kontrolowanym postępowaniu inwestor nie przedłożył w zakreślonym terminie wszystkich wymaganych do legalizacji dokumentów i tym samym nie skorzystał ze swojego uprawnienia do zalegalizowania samowoli budowlanej. Zwrócić należy uwagę, że postępowanie prowadzone przez organy nadzoru budowlanego trwało bardzo długo. Pierwsza kontrola miała miejsce 25 kwietnia 2013 r., a decyzja organu I instancji została wydana dopiero w dniu [...] r., zatem inwestor miał wystarczająco dużo czasu aby dopełnić stosownych formalności potrzebnych do skutecznego zakończenia legalizacji. Mimo znacznego upływu czasu inwestor nie sprostał regułom związanym z trybem legalizacyjnym, w konsekwencji czego zarzuty skargi były niezasadne. W skardze podano, że ,,inwestor postąpił zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, zgodnie z którymi powyższe inwestycje nie wymagają uzyskania pozwolenia, a jedynie zgłoszenia, który to obowiązek został przez I. R. dopełniony". Stanowisko to jest w dwójnasób niesłuszne. Po pierwsze wykonane roboty, o czym już była mowa, nie podlegały obowiązkowi zgłoszenia lecz z ich realizacją wiązała się konieczność uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę przed ich rozpoczęciem. Po wtóre gdyby nawet w sprawie miał zastosowanie tryb mniej liberalny, to i tak inwestor nie zgłosił zamiaru wykonania robót. Nie jest Sądowi wiadome z czego inwestor wywodzi spełnienie obowiązku dokonania zgłoszenia, skoro właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej nie przyjął zgłoszenia zamiaru wykonania robót potwierdzając to stosownym zaświadczeniem. Z przepisów prawa materialnego wynika przecież, że zgłoszenie właściwemu organowi zamiaru wykonania robót jest skuteczne tylko wówczas, gdy jest ono dokonane z odpowiednim wyprzedzeniem przed rozpoczęciem robót. Zaś zamierzonego skutku nie odnosi zgłoszenie złożone w trakcie prowadzonych robót czy dopiero w toku prowadzonego postępowania legalizacyjnego. Z ustaleń organu oraz zestawienia dat wszczęcia postępowania w sprawie samowoli budowlanej oraz dokonywania przez inwestora zgłoszeń w organie administracji architektoniczno-budowlanej wynika, że rzeczone zgłoszenia były dokonywane post factum. Instytucja zgłoszenia zamiaru wykonania robót nie rodzi skutków prawnych, jeżeli samo zgłoszenie ma miejsce w trakcie prowadzenia robót. Nie ma więc racji skarżący twierdząc, że dokonał (w znaczeniu skutecznie dokonał) zgłoszenia zamiaru wykonania przedmiotowych robót. Nie znajdują uzasadnienia twierdzenia skargi związane z wykazaniem jakoby realizowane zamierzenie inwestycyjne polegać miało na budowie wiaty, parterowego budynku gospodarczego, altany czy oranżerii zwolnionych z obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. W świetle ustalonego stanu faktycznego organy nadzoru budowlanego poprawnie zakwalifikowały poczynania inwestora jako rozbudowę, stąd przeprowadzone postępowanie legalizacyjne miało umocowanie w obowiązujących przepisach. Opisywane w skardze zwolnienia z obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę obiekty są inne rodzajowo od zrealizowanej w ramach samowoli rozbudowy. Na koniec zauważyć trzeba, że o zasadności skargi nie może przesądzać zarzut dotyczący relacji między stroną postępowania a Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w K.. W toku postępowania DWINB rozpoznając to zagadnienie w dniu [...] r. wydał na podstawie art. 24 i 25 k.p.a. postanowienie nr [...], którym odmówił wyłączenia organu. Z akt administracyjnych nie wynika, aby po wydaniu tego rozstrzygnięcia były podnoszone nowe okoliczności przemawiające za istnieniem przesłanek do wyłączenia organu czy samego piastuna. W konsekwencji Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał za prawidłowe stanowisko organów nadzoru budowlanego, że w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istnieje konieczność skierowania do inwestora nakazu rozbiórki rozbudowanej części obiektu. Reasumując stwierdzić przyjdzie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie dopatrzył się w działaniach organów takich naruszeń prawa, które mogłyby skutkować uchyleniem lub stwierdzeniem nieważności przedmiotu rozpoznanej skargi. Zaskarżony do Sądu akt okazał się legalny zarówno na płaszczyźnie materialnoprawnej oraz procesowej. Przedstawione powyżej argumenty zadecydowały o oddaleniu rozpoznanej skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło