II SA/Wr 373/09

WyrokWSA we Wrocławiu2009-10-02

Skład orzekający: Andrzej Cisek, Olga Białek, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zinterpretował pojęcie "miejsca dostępne dla ludności" w kontekście oddziaływania pól elektromagnetycznych stacji bazowej telefonii komórkowej, a także czy inwestor jest zobowiązany do wykazania prawa do dysponowania nieruchomościami sąsiednimi, a nie tylko tą, na której ma być realizowana inwestycja?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dotyczy wyłącznie tej nieruchomości, na której wznoszony jest obiekt budowlany. Ponadto, sąd podzielił stanowisko skarżącego, że miejsca znajdujące się na wysokości 20,32 m nad poziomem terenu, a 5,32 m nad kalenicą najwyższego budynku, są miejscami niedostępnymi dla ludności bez użycia sprzętu technicznego, co jest zgodne z definicją legalną zawartą w Prawie ochrony środowiska. W związku z tym, zaskarżona decyzja Wojewody została uchylona z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki z o.o. na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta L. odmawiającą uchylenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Mieszkańcy okolicznych budynków domagali się uznania ich za strony postępowania, argumentując naruszenie ich interesów przez planowaną inwestycję ze względu na oddziaływanie pól elektromagnetycznych. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia pozwolenia, uznając, że pola elektromagnetyczne przekraczające dopuszczalne normy występują tylko w miejscach niedostępnych dla ludzi. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że oddziaływanie przekracza dopuszczalne poziomy i występuje na terenach dostępnych dla ludności, a także zarzucając błąd w podstawie prawnej decyzji organu I instancji. Spółka zaskarżyła decyzję Wojewody, kwestionując interpretację pojęcia "miejsca dostępne dla ludności" oraz obowiązek posiadania prawa do dysponowania nieruchomościami sąsiednimi.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, orzekł, że decyzja nie podlega wykonaniu i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Cisek – spr. Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 października 2009r. sprawy ze skargi P. sp. z o.o. w W. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej przy ul. W.[...] w L. I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Decyzją z dnia [...]r., (Nr[...]) Prezydent Miasta L. odmówił uchylenia decyzji Nr [...]udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] nr [...] przy ul. W. [...] w L., zlokalizowanej na projektowanym maszcie antenowym o wys. H=27m, na terenie oznaczonym w ewidencji gruntów jako działka nr [...] obręb P.. Powyższa decyzja o pozwoleniu na budowę wydana została przez Prezydenta Miasta L. w dniu [...]r. na rzecz "[...]" sp. z o. o. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia podkreślono, że w dniu [...] r. do Urzędu Miejskiego w L. wpłynęło pismo mieszkańców budynków przy ul. W. nr [...] i [...] o uznanie ich za stronę postępowania dotyczącego budowy stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] przy ul. W. [...]w L.. W konsekwencji powyższego wniosku w dniu [...]r. postanowiono wznowić postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zakończonej decyzją ostateczną i stosownie do art. 149 § 2 KPA przeprowadzono postępowanie wyjaśniająco-rozpoznawcze, co do przyczyn wznowienia postępowania oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W dalszej części uzasadnienia zauważono, że zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt. 20 powyższej ustawy obszar oddziaływania obiektu jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Obszar oddziaływania wokół stacji bazowej wyznacza rozkład pól elektromagnetycznych, a zgodnie z rozporządzeniem Ministra Ochrony Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. Nr 192 poz. 1883) za graniczną wartość gęstości mocy promieniowania elektromagnetycznego dla miejsc dostępnych dla ludzi przyjmuje się 0,1 W/m. Prezydent Miasta L. wskazał, że przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę planowana inwestycja poddana była postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Dla tegoż przedsięwzięcia opracowano raport o oddziaływaniu na środowisko i wydano pozytywną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody z dnia[...] r (nr[...]). Z decyzji tej wynika, że obszar pola elektromagnetycznego o gęstościach mocy promieniowanej izotropowo większych od dopuszczalnych, tj. 0,1 W/m2, pochodzących od wszystkich pracujących w ramach planowanej stacji anten, będzie występował w wolnej przestrzeni (niedostępnej dla ludzi) w odległości do 39,85 m od anten i na wysokości powyżej 20,32 m nad poziomem terenu. Wyjaśniono, że bezpośrednie otoczenie stacji bazowej stanowią: od strony północnej zabudowania gospodarcze o wysokości nie przekraczającej 5m, w dalszej odległości znajduje się niska zabudowa stacji paliw; od strony południowo-wschodniej występuje Il-kondygnacyjna zabudowa mieszkaniowa o maksymalnej wysokości do kalenicy nieprzekraczającej 8 m, natomiast od strony południowo-zachodniej III-kondygnacyjna zabudowa mieszkaniowa o maksymalnej wysokości nieprzekraczającej 15 m, liczonej do kalenicy. Zatem pola elektromagnetyczne o gęstości mocy przekraczającej wartość graniczną 0,1 W/m będą występować na wysokości powyżej 5,32 m od kalenicy budynku lll-kondygnacyjnego (nr[...]) i powyżej 12,32m od kalenicy budynków II-kondygnacyjnych (nr [...] i [...]). Natomiast pola o gęstości mocy powyżej 0,1 W/m2 nie będą występować nad budynkiem nr[...], jedynie prawy dolny narożnik, nad niezabudowaną przestrzenią tej posesji, przecina oś główna wiązki promieniowania od anteny na az. 240° - w odległości ok. 40 m od anteny i na wysokości ok. 20 m nad poziomem terenu. Jak dalej podkreślono w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów fakt występowania niejonizujących pól elektromagnetycznych w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludzi nie jest uciążliwością w rozumieniu przepisów ochrony środowiska. Zgodnie z analizą rozkładu pól elektromagnetycznych, przedstawioną w raporcie o oddziaływaniu inwestycji na środowisko wynika, że obszar przekroczeń dopuszczalnego poziomu niejonizującego promieniowania elektromagnetycznego o gęstości mocy przekraczającej wartość dopuszczalną, występować będzie tylko w miejscach niedostępnych dla ludzi na wysokości powyżej 20,32m nad poziomem terenu, zatem przebywanie ludzi na terenie wokół stacji nie wymaga żadnych ograniczeń. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli właściciele lokali mieszkalnych położonych przy ulicy W. [...]oraz[...]: J. Sz., B. S., J. W., Z. D., J. D., T. D. i K. J.. Skarżący stwierdzili, że wyżej wymieniona decyzja narusza art. 5 ust 1 pkt 9, a także art. 28 Prawa budowlanego, który stanowi, że obiekt budowlany należy projektować i budować w sposób określony w przepisach zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Wnoszący odwołanie podkreślili, iż nie zostali powiadomieni o planowanej inwestycji, a organowi zarzucono uchybienia polegające na pominięciu trybu konsultacyjnego, co stanowi tak naruszenie art. 10 § 1 KPA, jak również art. 48 ust. 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska, który to stanowi, że postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko jest przeprowadzane z udziałem społeczeństwa. W konsekwencji decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucono także i naruszenie postanowień art. 56 ust. 8 stanowiących, że uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach powinno zawierać informacje o sposobie wykorzystania uwag i wniosków zgłoszonych przez społeczeństwo w trakcie tegoż postępowania. Wojewoda D., decyzją z dnia [...]r. (Nr[...]) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W głównych motywach uzasadnienia organ II instancji podkreślił, że. planowana inwestycja, a w szczególności jej oddziaływanie na działki sąsiednie narusza przepis art. 5 ust. 9 ustawy - Prawo budowlane, który stanowi, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Zatem występowanie pól elektromagnetycznych o gęstości mocy przekraczającej wartość graniczną w odległości do 39,85m od anteny i na wysokości powyżej 20,32 m npt ( w tym powyżej 5,32 m od kalenicy budynków) stanowi przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól, bowiem przestrzeń nad nieruchomością na tej wysokości jest miejscem dostępnym dla ludności. W ocenie Wojewody - wyłącznie hipotetyczne jest więc założenie, że ponadnormatywne oddziaływanie planowanego przez inwestora przedsięwzięcia, występujące na terenach działek sąsiednich, będzie obejmowało miejsca niedostępne dla ludności. Co więcej - z uwagi na brak planu miejscowego, kwestia sposobu zagospodarowania terenu nie jest przesądzona i miejsca takie nie mogą zostać określone. Skoro więc dla nieruchomości sąsiednich względem działki objętej zamierzeniem inwestycyjnym, nie zostały określone parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, a tym samym nie można określić miejsc niedostępnych dla ludzi, cały obszar musi być – w obecnym stanie prawa miejscowego – traktowany jako dostępny dla ludności. Wobec powyższego – zdaniem Wojewody D.– oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia przekraczającego standardy, wskazane w powoływanym rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 listopada 2003r. musiałoby zamykać się na obszarze nieruchomości, do której spółka [...] posiada tytuł prawny. Z uwagi na fakt, iż taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie ma miejsca, wskazano, że organ pierwszej instancji zobligowany był do nałożenia na inwestora obowiązku uzyskania prawa do dysponowania nieruchomością oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr[...], [...], [...], [...], [...], [...]oraz[...], [...] oraz [...] – na cele budowlane. Nadto w ocenie organu odwoławczego – decyzja Prezydenta Miasta L. została wydana z przywołaniem błędnej podstawy prawnej, tj. art. 146 § 2 KPA, który stanowi, że nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W ocenie Wojewody D. przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy prawnej dla decyzji kończącej wznowione postępowanie. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła [...]- spółka z o. o. z siedzibą w W., wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Kwestionowanej decyzji zarzucono: - naruszenie art. 124 ust. 2 ustawy – Prawo ochrony środowiska poprzez uznanie za miejsce dostępne dla ludności takich miejsc, do których dostęp ludności jest niemożliwy bez posłużenia się sprzętem technicznym; - naruszenie art. 144 ust. 2 powyższej ustawy poprzez przyjęcie, że emisja z przedmiotowej instalacji powoduje przekroczenie standardów jakości środowiska poza terenem, do którego prowadzący instalację ma tytuł prawny; - naruszenie art. 86 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, ewentualnie art. 56 ust. 9 Prawa ochrony środowiska w brzmieniu obowiązującym do dnia 15 listopada 2008r., poprzez zignorowanie wiążącego charakteru ostatecznej decyzji o uwarunkowaniach środowiska z dnia[...].; - błędy w ustaleniach faktycznych, tj. błędne ustalenie, że w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla nieruchomości sąsiadujących z planowaną inwestycją cały ich obszar musi być – w obecnym stanie prawa miejscowego – traktowany jako dostępny dla ludności oraz uznaniu, że występowanie pól elektromagnetycznych o gęstości mocy przekraczającej wartość graniczną w odległości do 39,85 m od anteny i na wysokości powyżej 20,32m npt narusza standardy jakości środowiska; - naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, 77 i 80 KPA poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i poczynienie ustaleń niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz ostateczną decyzją o uwarunkowaniach środowiskowych z dnia [...]r.; - naruszenie art. 3 pkt 11 i art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Spółka powinna posiadać prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w odniesieniu do wszystkich działek, przez które w przestrzeni na znacznej wysokości ponad ich powierzchnią przebiegać będą pola elektromagnetyczne przekraczające wartości graniczne i na których nie wykonywano żadnych robót budowlanych. Zgodnie bowiem z art. 4 Prawa budowlanego – każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. W ocenie strony skarżącej z powyższego przepisu w sposób jednoznaczny wynika, iż w celu uzyskania uprawnienia do wykonania robót budowlanych, inwestor zobowiązany jest wykazać tytuł prawny w stosunku do nieruchomości, na której planuje zrealizować te roboty; - naruszenie art. 138 § 2 KPA poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uchyleniu decyzji organu I instancji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. W uzasadnieniu podkreślono, że stanowisko Wojewody D., by w przypadku braku planu miejscowego całą przestrzeń nad nieruchomością, aż do jej bliżej nieustalonej granicy, traktować jako "miejsce dostępne dla ludności" jest sprzeczne z normatywną definicją tegoż pojęcia, zawartą w art. 124 ust. 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska. W rozumieniu bowiem tegoż przepisu miejscem dostępnym dla ludności są wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Oczywistym dla strony skarżącej jest, że miejsce na wysokości 20,32 m npt, znajdujące się 5,32 m nad kalenicą najwyższego z budynków, jest miejscem, do którego dostęp nie jest możliwy bez użycia sprzętu technicznego. Stanowisko to – zdaniem skarżących-potwierdza także przywołana już wielokrotnie ostateczna decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych, a także poprzedzające ją postanowienia Wojewody D. oraz Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, wydane dla tej konkretnej instalacji radiokomunikacyjnej. Celem argumentacji swoich racji – skarżący - przywołał stosowne orzeczenia sądów administracyjnych oraz wyjaśnienia Ministerstwa Środowiska, z których wynika, iż pojęcie "miejsc dostępnych dla ludności" nie odwołuje się do prawa własności nieruchomości i jego granic w przestrzeni, lecz do tego, czy w danym miejscu może przebywać ludność. Funkcją bowiem przepisów, które odwołują się do kontrowersyjnego w niniejszej sprawie pojęcia nie jest ochrona własności, ale ochrona ludności przed ponadnormatywnym oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. W ocenie strony skarżącej wykładnia zaprezentowana przez Wojewodę prowadzi do nieuprawnionego zróżnicowania sytuacji prawnej właścicieli nieruchomości objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz tych, których nieruchomości takim planem objęte nie są. Jak wywodzi skarżący - skoro tak szeroko chroni się właścicieli nieruchomości nieobjętych planami miejscowymi, to niezrozumiałym jest brak ochrony również dla właścicieli nieruchomości objętych planami. Plany miejscowe mogą bowiem ulec zmianie i właściciele tych nieruchomości także mogą mieć nadzieję na zabudowę niedopuszczalną zgodnie z aktualnie obowiązującymi planami. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentacje i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał nadto, iż rozpatrując niniejszą sprawę miał na względzie definicje legalną zawartą w art. 124 ust. 2 ustawy -- Prawo ochrony środowiska, jednakże definicja "miejsc dostępnych dla ludności" w odniesieniu do faktycznej zabudowy w świetle przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego, a także przepisów kodeksu cywilnego, w ocenie organu odwoławczego nie może stanowić głównej przesłanki w oparciu, o którą można rozstrzygać sprawę administracyjną o udzielenie pozwolenia na budowę. W trakcie takiego postępowania właściwy organ ocenia bowiem wniosek inwestora w oparciu o kryteria ujęte w art. 35 prawa budowlanego, a jednym z nich jest zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ewentualnie z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 144 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, organ uznał, iż emisja z niniejszej instalacji powoduje przekroczenie standardów jakości środowiska w obszarze, do którego inwestor nie ma tytułu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje. Stosownie do treści przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, postanowienia na które służy zażalenie albo kończące postępowanie lub rozstrzygające sprawę co do istoty (art. 3 § 1 w związku § 2 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a także na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Z kolei art. 147 § 1 przywołanej powyżej ustawy procesowej upoważnia Sąd, który uwzględnia skargę na uchwałę lub akt, do stwierdzenia nieważności tej uchwały lub aktu w całości lub części albo stwierdzenia, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Mając na uwadze tak zakreśloną kognicję Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych oraz obowiązujących w czasie podejmowania decyzji przepisów prawnych, stwierdził, że niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, istnieje konieczność zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Decyzja bowiem Wojewody została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a może polegać albo na błędnej wykładni, wyrażającej się nieprawidłowym rozumieniem treści lub znaczenia określonego przepisu lub też na błędzie subsumpcji, czyli przyporządkowania ustalonego stanu faktycznego do hipotezy niewłaściwego przepisu. Z art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994r.- Prawo budowlane (tj. Dz.U. 2006, Nr 156, poz. 1118, ze zm.) można wywieść zasadę, iż roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem wyjątków zawartych w art. 29-31 tejże ustawy. Do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć m.in. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego). Przez prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane rozumie się zaś tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania dla tej nieruchomości zamierzonych robót budowlanych (art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego). W niniejszej sprawie, istotę sporu stanowią rozbieżności stron w sposobie rozumienia pojęcia "miejsc dostępnych dla ludności" oraz rozstrzygnięcie, czy inwestor składając wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę jest obowiązany przedłożyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością tylko objętą zamiarem inwestycyjnym, czy też winien przedstawić tytuł prawny także i do dysponowania nieruchomościami sąsiadującymi z tą przeznaczoną na cele budowlane. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podzielił stanowisko strony skarżącej, iż prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dotyczy jedynie tej nieruchomości, na której wznoszony jest obiekt budowlany. Wynika to nie tylko z definicji legalnej terminu "oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością" zawartej w art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego, ale również i z literalnego brzmienia art. 4 tejże ustawy, zgodnie, z którym każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Wobec powyższego inwestor jest obowiązany jedynie do złożenia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością (czy też nieruchomościami), w granicach objętych zamiarem inwestycyjnym. Co więcej, stosownie do poglądów judykatury, w tym szczególnie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie z dnia 11 czerwca 1999r. (sygn. akt IVSA1540/98), podzielonym przez sąd rozpoznający niniejszą sprawę, warunek wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością, należy uznać za spełniony, jeżeli inwestor uzyska zgodę właściciela nieruchomości na budowę projektowanego obiektu. Regulacje normatywne Prawa budowlanego, wymagają zatem legitymowania się przez inwestora prawem dysponowania nieruchomością, na której planowana jest inwestycja. Przyjęcie odmiennego stanowiska nie znajduje potwierdzenia w obowiązującym porządku prawnym. Sąd nie podzielił poglądu Wojewody, iż w związku z tym, że dla nieruchomości sąsiednich względem działki objętej zamiarem inwestycyjnym nie zostały określone parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, to zasadnym jest uznanie takiego, obszaru jako dostępnego dla ludności. W pierwszej kolejności zważyć bowiem należy, iż z przepisu art. 14 ust. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717, ze zm.) wynika fakultatywny charakter miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co jest w konsekwencji wyrazem samodzielności władztwa planistycznego gminy. Obligatoryjność uchwalenia tegoż aktu prawa miejscowego może wynikać jedynie z przepisów odrębnych. Przyjęcie więc każdorazowo, iż teren, dla którego nie został uznany przez uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego za obszar dostępny dla ludzi prowadziłoby w istocie do ograniczeń w zakresie planowania inwestycji budowlanych, które to ograniczenia nie miałyby uzasadnienia w przepisach ustawy. Uzasadnienie takiego stanowiska, wyłącznie hipotetycznym założeniem uchwalenia, mającego fakultatywny charakter, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest dla sądu rozpoznającego niniejszą sprawę nie do przyjęcia. Odnosząc się więc do rozbieżności stron w rozumieniu pojęcia "miejsce dostępne dla ludności", zważyć należy, iż wyrażenie to zostało wyjaśnione przez ustawodawcę. Przepis art. 124 ust. 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska zawiera bowiem definicję legalną, zgodnie, z którą przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Mając zatem powyższe na względzie organ stosujący prawo, jest związany tą definicją i powinien pojmować znaczenie tegoż pojęcia, tak jak to ujął ustawodawca. Przenosząc więc powyższe rozważania na grunt, zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, należy stwierdzić, iż w decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...]r., wskazując szczegółowo, bezpośrednie otoczenie planowanej stacji bazowej, podkreślono, iż obszar pola elektromagnetycznego o gęstości mocy promieniowanej izotropowo większych od dopuszczalnych, pochodzących od wszystkich pracujących w ramach planowanej stacji anten będzie występował w przestrzeni niedostępnej dla ludzi. Sąd podzielił pogląd skarżących, iż miejsce na wysokości 20,32m nad poziomem terenu, a znajdujące się 5,32m nad kalenicą najwyższego z budynków, stanowiących bezpośrednie otoczenie planowanej inwestycji, jest miejscem, do którego dostęp ludności nie jest możliwy bez użycia sprzętu technicznego. Na koniec należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden argument, istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy zważyć, iż zgodnie z przepisem art. 86 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianie informacji o środowisku i jego ochronie, udział społeczeństwa w ochronie środowiska oraz oceny oddziaływania na środowisko decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiąże organ wydający decyzje, o których mowa w art. 72 ust. 1 – w rozpatrywanej sprawie – pozwolenie na budowę (Dz.U. nr 199, poz. 1227). Jak już wskazano na wstępie dla omawianego przedsięwzięcia opracowano raport o oddziaływaniu na środowisko i wydano pozytywną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody z dnia [...]r. (nr[...]). Skoro więc decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody pozostaje w obrocie prawnym – organ wydający pozwolenie na budowę jest nią związany i nie mógł wydać decyzji odmawiającej wydania pozwolenia na budowę ze względu na uwarunkowania środowiskowe. Uwarunkowania te są bowiem badane w odrębnym postępowaniu i w tymże postępowaniu mogą być kwestionowane. Skoro nie doszło do skutecznego zakwestionowania ustaleń (pozytywnych dla inwestora) w postępowaniu, mającym na celu wydanie decyzji środowiskowych uwarunkowaniach zgody, to kwestia ta nie może być ponownie weryfikowana na etapie pozwolenia na budowę. Konkludując, Sąd po rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, uznał, że decyzja Wojewody uchybia prawu materialnemu, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem kierując się kryterium legalności, będącym wyznacznikiem sprawowanej kontroli administracji publicznej zobligowany był do jej uchylenia. Mając powyższe na względzie, stosownie do postanowień art. 145 § 1 pkt 1 lit. a orzeczono jak w sentencji postanowienia. Rozstrzygniecie zawarte w pkt II uzasadnione jest postanowieniami art. 152 powyższej ustawy, a orzeczenie o kosztach – art. 200.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło