II SA/Wr 391/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-09-18

Skład orzekający: Władysław Kulon, Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przy ustalaniu opłaty stałej za pobór wód podziemnych, na podstawie pozwolenia wodnoprawnego wydanego pod rządami poprzedniej ustawy Prawo wodne, należy uwzględnić maksymalny pobór godzinowy (Q max h) czy średni pobór dobowy (Q śr d) przeliczony na pobór roczny?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przy ustalaniu opłaty stałej za pobór wód podziemnych, gdy pozwolenie wodnoprawne nie określa maksymalnej ilości poboru w m³/s, należy przyjąć wielkość z pozwolenia, która po przeliczeniu na m³/s będzie maksymalną wartością, a nie maksymalny pobór godzinowy. Stosowanie zasady "in dubio pro libertate" (wątpliwości rozstrzygane na korzyść strony) jest uzasadnione, ponieważ opłaty za usługi wodne mają charakter danin publicznych, a nieprecyzyjne przepisy nie mogą obciążać podatnika.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. otrzymała pozwolenie wodnoprawne na pobór wód podziemnych. Organ ustalił opłatę stałą za pobór wód podziemnych, opierając się na maksymalnym poborze godzinowym. Spółka wniosła skargę, argumentując, że opłata powinna być obliczona na podstawie średniego poboru dobowego przeliczonego na pobór roczny, gdyż zastosowanie maksymalnego poboru godzinowego prowadzi do zawyżenia opłaty i przekroczenia warunków pozwolenia. Sąd uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w L. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] marca 2018 r. i zasądzono od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 1083,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek – spr. Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Protokolant starszy asystent sędziego Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o. o. na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w L. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia opłaty za pobór wód podziemnych na potrzeby zaopatrzenia ludności w wodę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Zarządu Zlewni w L. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz strony skarżącej kwotę 1083,00 zł (słownie: jeden tysiąc osiemdziesiąt trzy złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r., nr [...], Starosta [...] udzielił [...] Sp. z. o. o. z siedzibą w [...] (dalej skarżący, strona skarżąca, skarżąca spółka) pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w zakresie poboru wód podziemnych na potrzeby zaopatrzenia ludności w wodę z ujęcia "[...]" w [...] – dz. nr [...], obręb miasto [...] w ilości: Q max h = 73 m³/h, Q śr d = 410 m³/d. Pismem z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...], stanowiącym informację roczną ustalającą wysokość opłaty stałej za usługi wodne, Dyrektor Zarządu Zlewni w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, na podstawie art. 271 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566 ze zm.), zwanej dalej: u.p.w. oraz opisanej wyżej decyzji z dnia [...] sierpnia 2008 r., ustalił dla [...] Sp. z o o. za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą w wysokości 3701 zł za pobór wód podziemnych. W złożonej reklamacji spółka podniosła, że pozwolenie wodnoprawne z dnia [...] sierpnia 2008 r. zezwala na średni dobowy pobór wody podziemnej z ujęcia "[...]" w ilości 410 m³/d, co daje maksymalny pobór roczny w ilości 149 650 m³/rok. Maksymalny pobór roczny obliczony według Q max h = 73 m³/h wyniósłby wówczas 639 480 m³/rok. Wskazano, że pobór takiej ilości wody stanowiłby przekroczenie warunków pozwolenia wodnoprawnego i naliczenie opłaty podwyższonej. Dlatego też obliczenia wysokości opłaty stałej za usługi wodne z uwzględnieniem warunków pozwolenia wodnoprawnego powinien, zdaniem skarżącej spółki wyglądać następująco: Q max r 149 650 m³/rok = 0,004742224 m³/s x 500 zł x 365 dni = 856 zł (powinno być Q max r 149 650 m³/rok = 0,004745370 m³/s x 500 zł x 365 dni = 866 zł – pod. Sądu). Po rozpoznaniu reklamacji Dyrektor Zarządu Zlewni w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie uznał ją za niezasadną i wydaną na podstawie art. 273 ust. 6 w związku z art. 271 ust. 2, art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 u.p.w. decyzją z dnia [...] marca 2018 r. określił dla [...] za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą w wysokości 3701 zł za pobór wód podziemnych na potrzeby zaopatrzenia ludności w wodę z ujęcia "[...]" w [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ powołał się na istotę opłaty stałej, którą jest potencjalna możliwość poboru z udostępnionych zasobów wody w ramach usług wodnych. Świadczy o tym sformułowanie art. 271 ust. 2 u.p.w. "maksymalnej ilości wody podziemnej wyrażonej w m³/s, która może być pobrana na podstawie pozwolenia wodnoprawnego". Jeżeli w pozwoleniu wodnoprawnym występuje parametr Q max h, to on jest wyznacznikiem maksymalnej ilości poboru przez 365 dni, a nie parametr Q max r lub O śr d. W złożonej skardze skarżąca spółka wniosła o: 1) zmianę zaskarżonej decyzji w całości i ustalenie na okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłaty stałej w wysokości 856 zł za pobór wód podziemnych; 2) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji; 3) wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie: 1) art. 271 ust. 2 u.p.w. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym wyliczeniu wartości 1 m³/s i ustaleniu, że pobór roczny wody jest wyższy niż zezwala pozwolenie wodnoprawne; 2) § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (dz. U. z 2017 r., poz. 2502) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym wyliczeniu wartości 1 m³/s co powoduje, że wielkość poboru rocznego wody znacznie przewyższa maksymalny pobór ustalony w pozwoleniu wodnoprawnym; 3) niezgodność z pozwoleniem wodnoprawnym, polegająca na obliczeniu opłaty stałej rocznej na podstawie dopuszczalnego poboru maksymalnego godzinowego a nie na podstawie dopuszczalnego poboru maksymalnego rocznego co skutkowałoby przekroczeniem warunków pozwolenia wodnoprawnego. W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę na treść pozwolenia wodnoprawnego, które uprawnia do poboru z udostępnionych zasobów wody w ramach usług wodnych w średniodobowej ilości wynoszącej 410 m³/dobę, co daje maksymalny pobór roczny w ilości 149 650 m³/rok (w wyniku przeliczenia zużycia godzinowego i dobowego). Natomiast z wyliczonej przez organ opłaty wynika, że roczny pobór miałby wynieść 639 480 m³/rok, co w oczywisty sposób stanowiłoby przekroczenie warunków pozwolenia wodnoprawnego i spowodowałoby naliczenie opłaty podwyższonej. W ocenie skarżącej spółki, to wielkość określona w pozwoleniu wodnoprawnym może być podstawą obliczenia należnej opłaty. Dodatkowo podniesiono, że pobór wody z uwagi na zużycie jest nierówny w czasie doby i dlatego w pozwoleniu wodnoprawnym znajduje się ustalenie maksymalnego poboru na godzinę, jednak są to sytuacje chwilowe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w skardze organ podkreślił, że wysokość opłaty stałej uzależniona jest od treści pozwolenia wodnoprawnego, a dokładniej od maksymalnej ilości pobieranych wód przewidzianej w tej decyzji. Jest ona zatem ustalona na podstawie wartości maksymalnej określonej w pozwoleniu wodnoprawnym, które stanowią niejako treść rozstrzygnięcia ujętego w kategorię pozwolenia wodnoprawnego. Informacja wskazująca na sposób obliczenia opłaty stałej jest prawnie zdeterminowana przez wartości określone w decyzji, a nazwanie jej informacją roczną odnosić należy do faktu jej ustalania, tj. podejmowania przez organ czynności materialno-technicznej "raz na rok", a jednocześnie czasu wyrażonego w dniach uwzględnianego przy wyliczeniu zgodnie z u.p.w., tj. 365 dni w roku. Nie stanowi on jednak podstawy do przyjęcia, że maksymalny pobór wód ma być ujmowany, a tym samym obliczany w wymiarze rocznym, kiedy ustawa wprost przyjmuje najniższą jednostkę dla tych obliczeń m³/s. Organ w odpowiedzi na skargę uznał za prawidłowe zastosowanie w sprawie art. 271 ust. 2 u.p.w. Podkreślono, że pozwolenie wodnoprawne stanowiące podstawę naliczenia opłaty w kontekście poboru wód nie określa maksymalnej wielkości poboru wód w wariancie przyjętym w ustawie, tj. m³/s, co nie oznacza, że jest ono niewykonalne. Ustawodawca wskazując na sposób wyliczania opłaty miał za zadanie wskazać wzór, którego istotą powinna być możliwość zastosowania do każdej sytuacji, także względem pozwoleń wodnoprawnych wydanych w okresie obowiązywania poprzednio obowiązującej ustawy Prawo wodne, które co do zasady wskazują 3 wielkości poboru wód zazwyczaj bez jednostki m3/s. Oznacza to, że posłużenie się przez ustawodawcę najniższą jednostką m3/s jest uzasadnione i powinno być interpretowane zgodnie z wykładnia celowościową. W przypadku, gdy pozwolenie wodnoprawne nie określa maksymalnej wielkości poboru wód w wariancie przyjętym w art. 271 ust 2 u.p.w., tj. wyrażonej w m3/s maksymalnej ilości, które mogą być pobrane na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, to dla ustalenia wysokości opłaty stałej należy przyjąć tą wielkość określoną w pozwoleniu wodnoprawnym, która po przeliczeniu na wymiar m3 na sekundę stanowić będzie maksymalną wartość. Wskazano przy tym, że takie stanowisko wyraził także Minister Środowiska w piśmie z dnia 28 września 2017 r. skierowanym do Prezesa Izby Gospodarczej "Wodociągi Polskie". W końcowej części odpowiedzi na skargę jej autor wskazał, że sporna opłata stała jest nowym rozwiązaniem w zakresie usług wodnych i jej składnik, tj. maksymalna ilość wody możliwej do pobrania dotyczy także pozwoleń wodnoprawnych, wydanych na podstawie poprzednio obowiązującej u.p.w., zachowujących swoją ważność zgodnie z okresami, na które zostały wydane. W stosunku do tych pozwoleń konieczne jest przeliczenie wartości godzinowej na jednostkę wskazaną w u.p.w., czyli na m3/s, gdyż takie przeliczenie realizuje także zasadę zwrotu kosztów usług wodnych stanowiących uzasadnienie dla zmian w obszarze opłat. Postanowieniem z dnia 3 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. W imieniu skarżącej spółki stawił się profesjonalny pełnomocnik, który podtrzymał stanowisko zawarte w skardze. Pełnomocnik wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podzielił pogląd prezentowany przez tutejszy Sąd w wyroku z dnia 23 sierpnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 366/18, uznając, że zawarta w nim argumentacja może znaleźć odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie. Zaskarżoną decyzją organ administracji wodnej określił skarżącej spółce opłatę stałą w wysokości 3701 zł za pobór wód podziemnych za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r., płatną w czterech kwartalnych ratach. Jako podstawę prawną wyliczenia wysokości tej opłaty organ powołał art. 271 ust. 2 u.p.w., zgodnie z którym wysokość opłaty stałej za pobór wód podziemnych ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, czasu wyrażonego w dniach i maksymalnej ilości wody powierzchniowej wyrażonej w m³/s, która może być pobrana na podstawie pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego, z uwzględnieniem stosunku ilości wody podziemnej, która może być pobrana na podstawie tych pozwoleń, do dostępnych zasobów wód podziemnych. W sprawie nie budzi wątpliwości stawka jednostkowa wynikająca z § 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2502), a także czas wyrażony w dniach. Spór pomiędzy stronami dotyczy sposobu ustalenia parametru determinującego wysokość opłaty za pobór wód podziemnych, jakim jest maksymalna ilości wody podziemnej wyrażona w m³/s, która może być pobrana na podstawie pozwolenia wodnoprawnego. Zdaniem Sądu, na tle wykładni przepisu art. 271 ust. 2 u.p.w. możliwe są co najmniej dwa różnorzędne wybory, prowadzące do ustalenia różnych wysokości opłaty stałej. Pozwolenie wodnoprawne udzielone spółce wskazuje bowiem dwa poziomy poboru wody Q max h (73 m3/h) oraz Q śr d (410 m3/d). Zdaniem organu, przy obliczaniu opłaty stałej winien zostać uwzględniony maksymalny pobór godzinowy, zaś według skarżącej spółki bardziej dla niej korzystny - pobór roczny. Przedstawione w tym miejscu stanowisko spółki wymaga poczynienia ze strony sądu pewnego zastrzeżenia. Jest ono podyktowane tym, że w pozwoleniu wodnoprawnym nie został określony pobór roczny, a pobór dobowy został określony nie jako maksymalny lecz średni (Q śr d – 410 m³/d). Jednocześnie należy zauważyć, że przemnożenie tej wielości przez ilość 365 dni w roku wskaże maksymalny pobór roczny w ilości: Q max r = 149 650 m³/rok. Gdyby zatem za podstawę przeliczenia maksymalnej ilości wody podziemnej wyrażonej w m³/s przyjąć wskaźnik roczny, co równa się 0,004745370 m³/s, wówczas stawka opłaty rocznej wynosiłaby 866 zł, a nie wysokość wyliczoną przez organ w kwocie 3701 zł. Analiza treści nie tylko art. 271 ust. 2 u.p.w. ale także całości regulacji dotyczącej zwrotu kosztów usług wodnych pozwala stwierdzić, że ustawodawca nie wskazał, który z dwóch wskaźników zawartych w pozwoleniu wodnoprawnym winien zostać użyty w celu wyliczenia opłaty rocznej za pobór wód podziemnych. Oczywistym jest przy tym, że zastosowanie do wyliczenia opłaty stałej wskaźnika godzinowego prowadzi do jej zawyżenia, natomiast wyliczenie w oparciu o wskaźnik dobowy odzwierciedla rzeczywisty pobór wód podziemnych. Nie można nie zauważyć, że gdyby maksymalną roczną wartość poboru wody obliczyć poprzez przemnożenie maksymalnego poboru godzinowego przez ilość godzin w ciągu doby (24) i ilość dni w roku (365), to otrzymana wartość ponad trzykrotnie będzie przekraczać wyliczony na podstawie pozwolenia wodnoprawnego limit roczny (po przeliczeniu Q sr d * 365 dni). W przypadku takiego przeliczenia nie można mówić o realizacji zasady zwrotu kosztów usług wodnych. Określenie w pozwoleniu wodnoprawnym parametru Q max h nie oznacza zgody organu na pobór wody z taką wydajnością w każdej godzinie doby i każdej dobie roku. Podanie w pozwoleniu wodnoprawnym tego parametru traktować należy jako dodatkowe ograniczenie dla spółki, w postaci parametru "chwilowego". Zastosowanie przez organ w zaskarżonej decyzji wskaźnika godzinowego oznacza zatem wymierzenie opłaty w wysokości nie odzwierciedlającej kosztów rzeczywistego i dopuszczalnego poboru wód podziemnych. W przedstawionych realiach prawnych, w ocenie Sądu, wątpliwości interpretacyjne przepisu art. 271 ust. 2 u.p.w. nie mogą zostać zignorowane w toku procesu jego wykładni. Zgodnie z art. 7a § 1 k.p.a., jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Zasada ta (in dubio pro libertate) ma na celu ograniczenie ryzyka obciążenia strony skutkami niejasności przepisów. W uzasadnieniu do projektu ustawy nowelizującej w tym zakresie Kodeks postępowania administracyjnego wskazano, że przedmiotowa zasada "dotyczy sytuacji, w których wykładnia mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, dokonana zgodnie z zasadami i dyrektywami wykładni, wynikającymi z prawoznawstwa, prowadzi do kilku możliwych rezultatów. Odnosi się ona zatem do przypadków, w których organ - dokonując analizy i obiektywnej oceny możliwych procesów oraz wyników wykładni - stwierdza, że kilka wyników wykładni może być uznanych za prawidłowe. Prowadzą bowiem do nich równorzędne zasady oraz metodologicznie poprawny i logiczny proces wykładni przepisów. Zasada in dubio pro libertate, z natury rzeczy, może być stosowana dopiero na ostatnim etapie procesu wykładni, ale nie czyni jej to dyrektywą nadrzędną w stosunku do innych zasad wykładni. Przeciwnie, pełni ona rolę uzupełniającą, gdyż jej zastosowanie wchodzi w grę dopiero wówczas, gdy zastosowanie innych zasad wykładni nie daje jednoznacznego rezultatu". Ponadto pozostaje wskazać, że w stosunku do opłat wynikających z ustawy Prawo wodne należy stosować reguły wykładni charakterystyczne dla prawa podatkowego, gdyż ciężary wynikające z tej ustawy mają charakter danin publicznych. Za daniny publiczne uważa się wszak świadczenia powszechne, przymusowe, bezzwrotne, ustalane jednostronnie w drodze ustawy i pobierane na rzecz podmiotu prawa publicznego w celu realizacji zadań publicznych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 marca 2010 r., K 24/08, OTK-A 2010/3/22; L. Garlicki, M. Zubik (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz. Tom II, LEX/el. 2016). Jest to świadczenie zależne nie od woli osoby, lecz od zakresu podmiotowego i przedmiotowego ustawy podatkowej (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 czerwca 2004 r., SK 22/03, publ. OTK-A 2004/6/59). Poza tym, opłaty za usługi wodne, chociaż nie są tak powszechną daniną publiczną jak podatki, to jednak należy zaliczyć je do tej samej grupy ciężarów i świadczeń publicznych stanowiących źródła dochodów państwa. Klasyfikację tę potwierdza dyspozycja art. 300 p.w., która z woli ustawodawcy nakazuje do ponoszenia opłat za usługi wodne stosować odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej, z wyjątkami określonymi we wskazanych przepisach. W związku z tym, przepisy regulujące problematykę danin publicznych i ich stosowanie muszą być zgodne z całokształtem obowiązujących norm i zasad konstytucyjnych. Na gruncie prawa podatkowego, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18 lipca 2013r., SK 18/09 (OTK-A 2013/6/80) wskazywał, że "organy administracji publicznej powinny - zgodnie z zasadą in dubio pro tributario - rozstrzygać wątpliwości interpretacyjne na korzyść podatnika. W państwie demokratycznym podatnik nie może ponosić negatywnych konsekwencji nieprecyzyjnego określenia jego obowiązków w ustawie podatkowej. Jeżeli w danej sytuacji, przez wzgląd na brzmienie przepisów prawa podatkowego, możliwe jest różne ich rozumienie i każda z wersji interpretacyjnych jest uzasadniona, istniejącą wątpliwość należy rozstrzygnąć w ten sposób, że przy ocenie konsekwencji prawnych zachowania podatnika przyjmuje się takie rozumienie przepisów, które jest najkorzystniejsze dla podmiotu zobowiązanego z tytułu podatku. W ten sposób nie dochodzi do przerzucenia na niego odpowiedzialności za niedoskonałości regulacji prawnej. Sama zasada staje się zaś swoistym zabezpieczeniem uniemożliwiającym przenoszenie na podatnika odpowiedzialności za błędy popełnione przez ustawodawcę". Stosowanie przepisów zobowiązujących do uiszczania opłat za usługi wodne nie może prowadzić do naruszenia wartości objętych ochroną konstytucyjną, a w szczególności nie może prowadzić do tego, ażeby opłaty te stały się instrumentem nadmiernego fiskalizmu. Władczość państwa jako źródło obowiązku opłat za usługi wodne oraz minimalny lub żaden wpływ jednostki na treść tego stosunku prawnego wymagają ścisłego, zgodnego z zakładanym celem ustawy, stosowania przepisów określających ten obowiązek. Podkreślić należy, że system opłat za usługi wodne został, zgodnie z przepisami Dyrektywy ramowej, oparty na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną - art. 9 ust. 3 u.p.w., co oznacza, że ma tylko za zadanie zapewnienie państwu dochodów umożliwiających pokrycie kosztów usług wodnych, z których korzystają podmioty. Charakter opłat za usługi wodne jako danin publicznych wymaga od organu administracji wodnej uwzględnienia tego przy wykładni przepisów określających obowiązek ich uiszczania, a w konsekwencji prowadzi do wykładni zawężającej ingerencję w uprawnienia jednostki. Z tych powodów nie można podzielić stanowiska organu, że w sytuacji gdy pozwolenie wodnoprawne nie określa maksymalnej wielkości poboru wód wyrażonej w m3/s, wówczas dla ustalenia wysokości opłaty stałej należy przyjąć tą wielkość określoną w pozwoleniu wodnoprawnym, która po przeliczeniu na wymiar m3 na sekundę stanowić będzie maksymalną wartość. Taki pogląd w literaturze przedmiotu uznano za błędny, pozbawiony uzasadnienia celowościowego i środowiskowego, a potwierdzony jedynie względami fiskalnymi (K. Filipek, M. Kucharski, P. Michalski, Nowe Prawo wodne najważniejsze zmiany dla gmin i przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, Warszawa 2017). Nie bez znaczenia w sprawie jest także okoliczność, że podstawą naliczenia opłaty stałej w tej sprawie było pozwolenie wodnoprawne wydane w 2008 r., a więc pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, która nie zawierała regulacji dotyczącej określenia ilość pobieranej wody w m3 na sekundę, tak jak obecnie czyni to art. 403 ust. 2 pkt 1 u.p.w. Uwzględniając zatem dyrektywę kierunkową wykładni normy prawnej względniejszej dla strony, analiza art. 271 ust. 2 u.p.w. doprowadziła sąd do wniosku, że organ administracji wodnej dysponując możliwością przyjęcia dwóch alternatywnych racjonalnych wykładni tego przepisu, wykorzystał do ustalenia opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych maksymalny godzinowy wskaźnik tego poboru przewidziany w pozwoleniu wodnoprawnym, co oznacza, że wbrew dyspozycji art. 7a § 1 k.p.a., nie rozstrzygnął wątpliwości interpretacyjnych na korzyść strony zobowiązanej do ponoszenia opłaty. W konsekwencji w niniejszej sprawie doszło do wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7a § 1 k.p.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co doprowadziło także do naruszenia przepisu art. 271 ust. 2 u.p.w., poprzez ustalenie rocznej opłaty stałej w wysokości nieadekwatnej (znaczenie zawyżonej) do dopuszczalnej rocznej wielkości poboru wód podziemnych. Ponadto organ administracji wodnej, nie wyjaśniając podstaw takiego wyboru w zaskarżonej decyzji, a zwłaszcza nie wskazując na czym w jego ocenie polega błędność stanowiska podmiotu wnoszącego reklamację, naruszył art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a., które wymagają dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i uwzględnienia słusznego interesu obywateli oraz wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji, co ma istotną rolę w rozpatrywanej sprawie, która dotyczy przecież nowego rozwiązania w zakresie usług wodnych jakim jest opłata stała. Dodać przy tym należy, że w ocenie sądu w niniejszej sprawie nie występuje żadna z przesłanek wyłączających zastosowanie art. 7a § 1 k.p.a. Wysokość opłaty za pobór wód podziemnych winna odpowiadać kosztom danej usługi wodnej, co właśnie winno opłatę stałą uzależniać od rzeczywistego dopuszczalnego, a więc legalnego poboru wody w skali roku, przy równoczesnej opłacie zmiennej uzależnionej od stawki oraz ilości pobranych wód. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy uwzględnić powyższą wykładnię art. 271 ust. 2 u.p.w. i obliczyć wartość omawianego parametru przyjmując, jako podstawę wynikającą z pozwolenia wodnoprawnego maksymalną wartość roczną, a nie godzinową. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt I sentencji. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 ww. ustawy. Na zasądzone koszty w wysokości 1083 zł składa się: kwota 149 zł tytułem uiszczonego przez skarżącą wpisu sądowego, 34 zł tytułem opłaty od udzielonych pełnomocnictw oraz kwota 900 zł tytułem wynagrodzenia radcy prawnego reprezentującego skarżącą spółkę, ustalona jako stawka minimalna na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 265 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło