II SA/Wr 394/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-09-18

Skład orzekający: Władysław Kulon, Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przy ustalaniu opłaty stałej za zrzut ścieków, gdy pozwolenie wodnoprawne zawiera różne wskaźniki maksymalnej ilości ścieków (średniodobowy, maksymalny dobowy, maksymalny godzinowy), należy przyjąć wskaźnik roczny (obliczony jako średni dobowy pomnożony przez 365 dni) czy godzinowy po przeliczeniu na m³/s?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w przypadku wątpliwości interpretacyjnych dotyczących art. 271 ust. 5 Prawa wodnego, należy stosować zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (in dubio pro libertate), zgodnie z art. 7a § 1 k.p.a. Przyjęcie wskaźnika godzinowego do obliczenia opłaty stałej prowadzi do jej zawyżenia i nie odzwierciedla rzeczywistego, dopuszczalnego zrzutu ścieków. Opłaty za usługi wodne mają charakter danin publicznych, co wymaga ścisłego stosowania przepisów i wykładni korzystnej dla strony.
Stan faktyczny
Spółka skarżyła decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni ustalającą opłatę stałą za zrzut ścieków. Organ oparł się na maksymalnym zrzucie godzinowym, podczas gdy spółka argumentowała, że opłatę należy obliczyć na podstawie maksymalnego zrzutu rocznego, wynikającego ze średniego dobowego zrzutu. Spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów Prawa wodnego i rozporządzenia w sprawie stawek opłat za usługi wodne poprzez błędne wyliczenie opłaty.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję. Zasądził od Dyrektora Zarządu Zlewni na rzecz strony skarżącej kwotę 2068,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek – spr. Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Protokolant starszy asystent sędziego Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o. o. na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w L. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia opłaty za zrzut ścieków komunalnych w oczyszczalni ścieków I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Zarządu Zlewni w L. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz strony skarżącej kwotę 2068,00 zł (słownie: dwa tysiące sześćdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...], Starosta [...] udzielił [...] Sp. z. o. o. z siedzibą w [...] (dalej skarżący, strona skarżąca, skarżąca spółka) pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w zakresie wprowadzania do rzeki [...] w kilometrze [...] ścieków komunalnych oczyszczonych w projektowanej oczyszczalni ścieków ([...]) w [...] w ilości: Q śr d = 1650 m³/d, Q max d = 2232 m³/d, Q max h = 230 m³/h. Pismem z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...], stanowiącym informację roczną ustalającą wysokość opłaty stałej za usługi wodne, Dyrektor Zarządu Zlewni w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, na podstawie art. 271 ust. 1 i ust. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566 ze zm.), zwanej dalej: u.p.w. oraz opisanej wyżej decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r., ustalił dla [...] Sp. z o o. za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą w wysokości 5830 zł za zrzut ścieków. W złożonej reklamacji spółka podniosła, że pozwolenie wodnoprawne z dnia [...] stycznia 2010 r. zezwala na średni dobowy zrzut ścieków w ilości 1650 m³/d, co daje maksymalny zrzut roczny w ilości 602 250 m³/rok. Maksymalny zrzut ścieków roczny obliczony według Q max h = 230 m³/h wyniósłby wówczas 2 014 800 m³/rok. Wskazano, że zrzut ścieków w takiej ilości stanowiłby przekroczenie warunków pozwolenia wodnoprawnego i naliczenie opłaty podwyższonej. Dlatego też obliczenia wysokości opłaty stałej za zrzut ścieków z uwzględnieniem warunków pozwolenia wodnoprawnego powinien, zdaniem skarżącej spółki wyglądać następująco: Q max r 602 250 m³/rok = 0,019084558 m³/s x 250 zł x 365 dni = 1741 zł (powinno być Q max r 602 250 m³/rok = 0,019097222 m³/s x 250 zł x 365 dni = 1743 zł – pod. Sądu). Po rozpoznaniu reklamacji Dyrektor Zarządu Zlewni w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie uznał ją za niezasadną i wydaną na podstawie art. 273 ust. 6 w związku z art. 271 ust. 5, art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 u.p.w. decyzją z dnia [...] marca 2018 r. określił dla [...] za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą w wysokości 5830 zł za zrzut ścieków komunalnych w oczyszczalni ścieków w [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ powołał się na istotę opłaty stałej, którą jest gotowość środowiska do przyjęcia potencjalnej ilości ścieków. Świadczy o tym sformułowanie art. 271 ust. 5 u.p.w. "maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi wyrażonej w m³/s." Jeżeli w pozwoleniu wodnoprawnym występuje parametr Q max h, to on jest wyznacznikiem maksymalnej ilości zrzutu ścieków przez 365 dni, a nie parametr Q max r lub Q śr d. W złożonej skardze skarżąca spółka wniosła o: 1) zmianę zaskarżonej decyzji w całości i ustalenie na okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłaty stałej w wysokości 1741 zł za zrzut ścieków; 2) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji; 3) wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie: 1) art. 271 ust. 5 u.p.w. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym wyliczeniu wartości 1 m³/s i ustaleniu, że zrzut ścieków jest wyższy niż zezwala pozwolenie wodnoprawne; 2) § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (dz. U. z 2017 r., poz. 2502) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym wyliczeniu wartości 1 m³/s co powoduje, że wielkość zrzutu ścieków znacznie przewyższa maksymalną ilość ścieków wprowadzonych do wód ustaloną w pozwoleniu wodnoprawnym; 3) niezgodność z pozwoleniem wodnoprawnym, polegająca na obliczeniu opłaty stałej rocznej na podstawie dopuszczonych zrzutów ścieków maksymalnych godzinowych a nie na podstawie dopuszczonego maksymalnego zrzutu rocznego (obliczonego jako iloczyn Q śr d x 365 dni). W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę, że obowiązujący w pozwoleniu dopuszczalny maksymalny roczny zrzut ścieków jest zawsze obliczany jako iloczyn Q śr d x 365 dni. Natomiast z wyliczonej przez organ opłaty wynika, że roczny zrzut ścieków miałby wynieść 2 014 800 m³, co w oczywisty sposób stanowiłoby przekroczenie warunków pozwolenia wodnoprawnego o 1 412 550 m³ i spowodowałoby naliczenie opłaty podwyższonej. W ocenie skarżącej spółki, to wielkość określona w pozwoleniu wodnoprawnym może być podstawą obliczenia należnej opłaty. Dodatkowo podniesiono, że zrzuty ścieków w czasie doby są nierówne i dlatego w pozwoleniu wodnoprawnym znajdują się ustalenia dopuszczalnego maksymalnego zrzutu na godzinę i dobę, jednak są to sytuacje chwilowe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w skardze organ podkreślił, że wysokość opłaty stałej uzależniona jest od treści pozwolenia wodnoprawnego, a dokładniej od maksymalnej ilości zrzutu ścieków przewidzianej w przedmiotowej decyzji. Jest ona zatem ustalona na podstawie wartości maksymalnej określonej w pozwoleniu wodnoprawnym, które stanowią niejako treść rozstrzygnięcia ujętego w kategorię pozwolenia wodnoprawnego. Informacja wskazująca na sposób obliczenia opłaty stałej jest prawnie zdeterminowana przez wartości określone w decyzji, a nazwanie jej informacją roczną odnosić należy do faktu jej ustalania, tj. podejmowania przez organ czynności materialno-technicznej "raz na rok", a jednocześnie czasu wyrażonego w dniach uwzględnianego przy wyliczeniu zgodnie z u.p.w., tj. 365 dni w roku. Nie stanowi on jednak podstawy do przyjęcia, że maksymalny zrzut ścieków ma być ujmowany, a tym samym obliczany w wymiarze rocznym, kiedy ustawa wprost przyjmuje najniższą jednostkę dla tych obliczeń m³/s. Organ w odpowiedzi na skargę uznał za prawidłowe zastosowanie w sprawie art. 271 ust. 5 u.p.w. Podkreślono, że pozwolenie wodnoprawne stanowiące podstawę naliczenia opłaty w kontekście odprowadzenia ścieków nie określa maksymalnej wielkości zrzutu w wariancie przyjętym w ustawie, tj. m³/s, co nie oznacza, że jest ono niewykonalne. Ustawodawca wskazując na sposób wyliczania opłaty miał za zadanie wskazać wzór, którego istotą powinna być możliwość zastosowania do każdej sytuacji, także względem pozwoleń wodnoprawnych wydanych w okresie obowiązywania poprzednio obowiązującej ustawy Prawo wodne, które co do zasady wskazują 3 wielkości zrzutu ścieków zazwyczaj bez jednostki m3/s. Oznacza to, że posłużenie się przez ustawodawcę najniższą jednostką m3/s jest uzasadnione i powinno być interpretowane zgodnie z wykładnia celowościową. W przypadku, gdy pozwolenie wodnoprawne nie określa maksymalnej wielkości zrzutu ścieków w wariancie przyjętym w art. 271 ust 5 u.p.w., tj. wyrażonej w m3/s maksymalnej ilości ścieków, które mogą być odprowadzane na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, to dla ustalenia wysokości opłaty stałej należy przyjąć tą wielkość określoną w pozwoleniu wodnoprawnym, która po przeliczeniu na wymiar m3 na sekundę stanowić będzie maksymalną wartość. Wskazano przy tym, że takie stanowisko wyraził także Minister Środowiska w piśmie z dnia 28 września 2017 r. skierowanym do Prezesa Izby Gospodarczej "Wodociągi Polskie". W końcowej części odpowiedzi na skargę jej autor wskazał, że sporna opłata stała jest nowym rozwiązaniem w zakresie usług wodnych i jej składnik, tj. maksymalna ilość ścieków możliwych do odprowadzenia dotyczy także pozwoleń wodnoprawnych, wydanych na podstawie poprzednio obowiązującej u.p.w., zachowujących swoją ważność zgodnie z okresami, na które zostały wydane. W stosunku do tych pozwoleń konieczne jest przeliczenie wartości godzinowej na jednostkę wskazaną w u.p.w., czyli na m3/s, gdyż takie przeliczenie realizuje także zasadę zwrotu kosztów usług wodnych stanowiących uzasadnienie dla zmian w obszarze opłat. Postanowieniem z dnia 3 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. W imieniu skarżącej spółki stawił się profesjonalny pełnomocnik, który podtrzymał stanowisko zawarte w skardze. Pełnomocnik wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podzielił pogląd prezentowany przez tutejszy Sąd w wyroku z dnia 23 sierpnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 366/18, uznając, że zawarta w nim argumentacja może znaleźć odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie. Zaskarżoną decyzją organ administracji wodnej określił skarżącej spółce opłatę stałą w wysokości 5830 zł za zrzut ścieków za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r., płatną w czterech kwartalnych ratach. Jako podstawę prawną wyliczenia wysokości tej opłaty organ powołał art. 271 ust. 5 u.p.w., zgodnie z którym wysokość opłaty stałej za wprowadzenie ścieków do wód lub ziemi ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, czasu wyrażonego w dniach i określonej w pozwoleniu maksymalnej ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi, wyrażonej w m³/s. W sprawie nie budzi wątpliwości stawka jednostkowa wynikająca z § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2502), a także czas wyrażony w dniach. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest wybór, który z dwóch wskaźników maksymalnych za wprowadzenie ścieków do wód wskazany w pozwoleniu wodnoprawnym – godzinowy czy roczny (po przeliczeniu Q sr d x 365 dni), po przeliczeniu na m³/s, należało zastosować przy ustaleniu opłaty. Zdaniem Sądu, na tle wykładni przepisu art. 271 ust. 5 u.p.w. możliwe są co najmniej dwa różnorzędne wybory, prowadzące do ustalenia różnych wysokości opłaty stałej. Pozwolenie wodnoprawne udzielone spółce wskazuje bowiem trzy poziomy zrzutu ścieków: Q śr d = 1650 m³/d, Q max d = 2232 m³/d, Q max h = 230 m³/h. Zdaniem organu, przy obliczaniu opłaty stałej winien zostać uwzględniony maksymalny zrzut godzinowy, zaś według skarżącej spółki bardziej dla niej korzystny - zrzut roczny. Należy zauważyć, że przemnożenie określonej wielości zrzutu średniego dobowego przez ilość 365 dni w roku wskaże maksymalny zrzut ścieków w ilości: Q max r = 602 250 m³/rok. Gdyby zatem za podstawę przeliczenia maksymalnej ilości zrzutu wyrażonego w m³/s przyjąć wskaźnik roczny, co równa się 0,019097222 m³/s, wówczas stawka opłaty rocznej wynosiłaby 1743 zł, a nie wysokość wyliczoną przez organ w kwocie 5830 zł. Analiza treści nie tylko art. 271 ust. 5 u.p.w. ale także całości regulacji dotyczącej zwrotu kosztów usług wodnych pozwala stwierdzić, że ustawodawca nie wskazał, który z dwóch wskaźników zawartych w pozwoleniu wodnoprawnym winien zostać użyty w celu wyliczenia opłaty rocznej za odprowadzenie ścieków do wód lub do ziemi. Oczywistym jest przy tym, że zastosowanie do wyliczenia opłaty stałej wskaźnika godzinowego prowadzi do jej zawyżenia, natomiast wskaźnika rocznego odzwierciedla rzeczywistego zrzutu ścieków. Nie można również nie zauważyć, że gdyby maksymalną roczną wartość zrzutu ścieków obliczyć poprzez przemnożenie maksymalnego zrzutu godzinowego przez ilość godzin w ciągu doby (24) i ilość dni w roku (365), to otrzymana wartość o 1 412 550 m³ będzie przekraczać wynikający z pozwolenia wodnoprawnego limit roczny. W przypadku takiego przeliczenia nie można mówić o realizacji zasady zwrotu kosztów usług wodnych. Określenie w pozwoleniu wodnoprawnym parametru Q max h nie oznacza zgody organu na odprowadzanie ścieków w takiej ilości w każdej godzinie doby i każdej dobie roku. Podanie w pozwoleniu wodnoprawnym tego parametru traktować należy jako dodatkowe ograniczenie dla spółki, w postaci parametru "chwilowego". Kolejna wątpliwość jaka się w tym miejscu pojawia dotyczy tego, że zastosowanie wskaźnika maksymalnego godzinowego może sugerować możliwość przekroczenia zrzutu rocznego, określonego w pozwoleniu wodnoprawnym, co podlega przecież ustawowej sankcji. Zastosowanie przez organ w zaskarżonej decyzji wskaźnika godzinowego oznacza zatem wymierzenie opłaty w wysokości nie odzwierciedlającej kosztów rzeczywistego, a także dopuszczalnego i legalnego odprowadzenia ścieków. W przedstawionych realiach prawnych, w ocenie Sądu, wątpliwości interpretacyjne przepisu art. 271 ust. 5 u.p.w. nie mogą zostać zignorowane w toku procesu jego wykładni. Zgodnie z art. 7a § 1 k.p.a., jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Zasada ta (in dubio pro libertate) ma na celu ograniczenie ryzyka obciążenia strony skutkami niejasności przepisów. W uzasadnieniu do projektu ustawy nowelizującej w tym zakresie Kodeks postępowania administracyjnego wskazano, że przedmiotowa zasada "dotyczy sytuacji, w których wykładnia mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, dokonana zgodnie z zasadami i dyrektywami wykładni, wynikającymi z prawoznawstwa, prowadzi do kilku możliwych rezultatów. Odnosi się ona zatem do przypadków, w których organ - dokonując analizy i obiektywnej oceny możliwych procesów oraz wyników wykładni - stwierdza, że kilka wyników wykładni może być uznanych za prawidłowe. Prowadzą bowiem do nich równorzędne zasady oraz metodologicznie poprawny i logiczny proces wykładni przepisów. Zasada in dubio pro libertate, z natury rzeczy, może być stosowana dopiero na ostatnim etapie procesu wykładni, ale nie czyni jej to dyrektywą nadrzędną w stosunku do innych zasad wykładni. Przeciwnie, pełni ona rolę uzupełniającą, gdyż jej zastosowanie wchodzi w grę dopiero wówczas, gdy zastosowanie innych zasad wykładni nie daje jednoznacznego rezultatu". Ponadto pozostaje wskazać, że w stosunku do opłat wynikających z ustawy Prawo wodne należy stosować reguły wykładni charakterystyczne dla prawa podatkowego, gdyż ciężary wynikające z tej ustawy mają charakter danin publicznych. Za daniny publiczne uważa się wszak świadczenia powszechne, przymusowe, bezzwrotne, ustalane jednostronnie w drodze ustawy i pobierane na rzecz podmiotu prawa publicznego w celu realizacji zadań publicznych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 marca 2010 r., K 24/08, OTK-A 2010/3/22; L. Garlicki, M. Zubik (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz. Tom II, LEX/el. 2016). Jest to świadczenie zależne nie od woli osoby, lecz od zakresu podmiotowego i przedmiotowego ustawy podatkowej (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 czerwca 2004 r., SK 22/03, publ. OTK-A 2004/6/59). Poza tym, opłaty za usługi wodne, chociaż nie są tak powszechną daniną publiczną jak podatki, to jednak należy zaliczyć je do tej samej grupy ciężarów i świadczeń publicznych stanowiących źródła dochodów państwa. Klasyfikację tę potwierdza dyspozycja art. 300 p.w., która z woli ustawodawcy nakazuje do ponoszenia opłat za usługi wodne stosować odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej, wyjątkami określonymi we wskazanych przepisach. W związku z tym, przepisy regulujące problematykę danin publicznych i ich stosowanie muszą być zgodne z całokształtem obowiązujących norm i zasad konstytucyjnych. Na gruncie prawa podatkowego, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18 lipca 2013r., SK 18/09 (OTK-A 2013/6/80) wskazywał, że "organy administracji publicznej powinny - zgodnie z zasadą in dubio pro tributario - rozstrzygać wątpliwości interpretacyjne na korzyść podatnika. W państwie demokratycznym podatnik nie może ponosić negatywnych konsekwencji nieprecyzyjnego określenia jego obowiązków w ustawie podatkowej. Jeżeli w danej sytuacji, przez wzgląd na brzmienie przepisów prawa podatkowego, możliwe jest różne ich rozumienie i każda z wersji interpretacyjnych jest uzasadniona, istniejącą wątpliwość należy rozstrzygnąć w ten sposób, że przy ocenie konsekwencji prawnych zachowania podatnika przyjmuje się takie rozumienie przepisów, które jest najkorzystniejsze dla podmiotu zobowiązanego z tytułu podatku. W ten sposób nie dochodzi do przerzucenia na niego odpowiedzialności za niedoskonałości regulacji prawnej. Sama zasada staje się zaś swoistym zabezpieczeniem uniemożliwiającym przenoszenie na podatnika odpowiedzialności za błędy popełnione przez ustawodawcę". Stosowanie przepisów zobowiązujących do uiszczania opłat za usługi wodne nie może prowadzić do naruszenia wartości objętych ochroną konstytucyjną, a w szczególności nie może prowadzić do tego, ażeby opłaty te stały się instrumentem nadmiernego fiskalizmu. Władczość państwa jako źródło obowiązku opłat za usługi wodne oraz minimalny lub żaden wpływ jednostki na treść tego stosunku prawnego wymagają ścisłego, zgodnego z zakładanym celem ustawy, stosowania przepisów określających ten obowiązek. Podkreślić należy, że system opłat za usługi wodne został, zgodnie z przepisami Dyrektywy ramowej, oparty na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną - art. 9 ust. 3 u.p.w., co oznacza, że ma tylko za zadanie zapewnienie państwu dochodów umożliwiających pokrycie kosztów usług wodnych, z których korzystają podmioty. Charakter opłat za usługi wodne jako danin publicznych wymaga od organu administracji wodnej uwzględnienia tego przy wykładni przepisów określających obowiązek ich uiszczania, a w konsekwencji prowadzi do wykładni zawężającej ingerencję w uprawnienia jednostki. Z tych powodów nie można podzielić stanowiska organu, że w sytuacji gdy pozwolenie wodnoprawne nie określa maksymalnej wielkości zrzutu ścieków wyrażonej w m3/s, wówczas dla ustalenia wysokości opłaty stałej należy przyjąć tą wielkość określoną w pozwoleniu wodnoprawnym, która po przeliczeniu na wymiar m3 na sekundę stanowić będzie maksymalną wartość. Taki pogląd w literaturze przedmiotu uznano za błędny, pozbawiony uzasadnienia celowościowego i środowiskowego, a potwierdzony jedynie względami fiskalnymi (K. Filipek, M. Kucharski, P. Michalski, Nowe Prawo wodne najważniejsze zmiany dla gmin i przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, Warszawa 2017). Nie bez znaczenia w sprawie jest także okoliczność, że podstawą naliczenia opłaty stałej w tej sprawie było pozwolenie wodnoprawne wydane w 2010 r., a więc pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, która nie zawierała regulacji dotyczącej określenia ilości zrzutu ścieków w m3 na sekundę, tak jak obecnie czyni to art. 403 ust. 2 pkt 1 u.p.w. Uwzględniając zatem dyrektywę kierunkową wykładni normy prawnej względniejszej dla strony, analiza art. 271 ust. 5 u.p.w. doprowadziła sąd do wniosku, że organ administracji wodnej dysponując możliwością przyjęcia dwóch alternatywnych racjonalnych wykładni tego przepisu, wykorzystał do ustalenia opłaty stałej za odprowadzenie ścieków maksymalny godzinowy wskaźnik tego odprowadzenia przewidziany w pozwoleniu wodnoprawnym, co oznacza, że wbrew dyspozycji art. 7a § 1 k.p.a., nie rozstrzygnął wątpliwości interpretacyjnych na korzyść strony zobowiązanej do ponoszenia opłaty. W konsekwencji w niniejszej sprawie doszło do wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7a § 1 k.p.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co doprowadziło także do naruszenia przepisu art. 271 ust. 2 u.p.w., poprzez ustalenie rocznej opłaty stałej w wysokości nieadekwatnej (znaczenie zawyżonej) do dopuszczalnej rocznej wielkości zrzutu ścieków. Ponadto organ administracji wodnej, nie wyjaśniając podstaw takiego wyboru w zaskarżonej decyzji, a zwłaszcza nie wskazując na czym w jego ocenie polega błędność stanowiska podmiotu wnoszącego reklamację, naruszył art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a., które wymagają dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i uwzględnienia słusznego interesu obywateli oraz wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji, co ma istotną rolę w rozpatrywanej sprawie, która dotyczy przecież nowego rozwiązania w zakresie usług wodnych jakim jest opłata stała. Dodać przy tym należy, że w ocenie sądu w niniejszej sprawie nie występuje żadna z przesłanek wyłączających zastosowanie art. 7a § 1 k.p.a. Wysokość opłaty za odprowadzenie ścieków winna odpowiadać kosztom danej usługi wodnej, co właśnie winno opłatę stałą uzależniać od rzeczywistego dopuszczalnego, a więc legalnego odprowadzenia ścieków w skali roku, przy równoczesnej opłacie zmiennej uzależnionej od stawki oraz ilości zrzutu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy uwzględnić powyższą wykładnię art. 271 ust. 5 u.p.w. i obliczyć wartość omawianego parametru przyjmując, jako podstawę maksymalną wartość roczną, a nie godzinową. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt I sentencji. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 ww. ustawy. Na zasądzone koszty w wysokości 2068 zł składa się: kwota 234 zł tytułem uiszczonego przez skarżącą wpisu sądowego, 34 zł tytułem opłaty od udzielonych pełnomocnictw oraz kwota 1800 zł tytułem wynagrodzenia radcy prawnego reprezentującego skarżącą spółkę, ustalona jako stawka minimalna na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 265 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło