II SA/Wr 403/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-10-05
Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Władysław Kulon, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, jeśli właściciel nieruchomości kategorycznie sprzeciwia się realizacji inwestycji, a planowane drogi, w których ma być zlokalizowana infrastruktura, nie zostały jeszcze wywłaszczone lub podzielone?Ratio decidendi
Decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, nawet jeśli właściciel kategorycznie sprzeciwia się inwestycji, a planowane drogi nie zostały jeszcze wywłaszczone. Kluczowe jest wykazanie, że rokowania zostały przeprowadzone, a inwestycja jest zgodna z planem miejscowym. Kategoryczna postawa właściciela może zwalniać organ z konieczności dalszych negocjacji.Stan faktyczny
Właściciel nieruchomości J. D. skarżył decyzję Wojewody Dolnośląskiego, która uchyliła decyzję Starosty S. i ograniczyła sposób korzystania z części jego nieruchomości na potrzeby budowy sieci kanalizacji deszczowej. Skarżący zarzucał przedwczesność i nieracjonalność decyzji, argumentując, że planowane drogi, w których ma być zlokalizowana kanalizacja, nie zostały jeszcze wywłaszczone, a jego nieruchomość jest użytkowana rolniczo. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, precyzując parametry inwestycji, i uznał, że rokowania zostały przeprowadzone, a inwestycja jest zgodna z planem miejscowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 października 2021 r. sprawy ze skargi J. D. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę w całości.
Starosta S. decyzją z 15.11.2019 r. (nr RGN.6821.13.2019.BK.8), działając na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm. - dalej u.g.n.), po rozpatrzeniu wniosku z 13.05.2019 r. (sprecyzowanego pismem z 29.05.2019 r.) Gminy S., ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] AM-[...], położonej w obrębie S., stanowiącej w dniu wydania decyzji własność J. D., poprzez udzielenie zezwolenia Gminie S. - inwestorowi zadania pn: "Budowa sieci kanalizacji deszczowej na terenie Osiedla na S. z odprowadzeniem do zbiornika przy ul. [...] w ramach zadania: przebudowa kanalizacji deszczowej w ul. [...] w S." na założenie na tej nieruchomości i przeprowadzenie sieci kanalizacji deszczowej w pasie technologicznym o szerokości 6 m (2x3m) oraz na funkcjonowanie sieci po jej wybudowaniu.
Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości miało polegać poza uprawnieniem Gminy do wstępu na nieruchomość w celu wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano-montażowych związanych z budową sieci kanalizacji deszczowej zgodnie z projektem budowlanym, także na uprawnieniu do wykonywania czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją tej sieci.
Przebieg sieci kanalizacji deszczowej i zajęcie konieczne działki nr [...] dla wykonania robót budowlanych i ruchu budowy (złożenie urobku) przedstawiono na załączniku nr 1 do decyzji. Okres wykonania robót budowlanych związanych z założeniem i przeprowadzeniem urządzeń kanalizacji deszczowej w granicach działki organ ustalił na nie więcej niż 31 dni licząc od dnia rozpoczęcia robót.
J. D. (dalej określany jako: strona, odwołujący lub skarżący) w odwołaniu od tej decyzji wniósł o jej uchylenie w całości, zarzucając organowi przedwczesność podjętego rozstrzygnięcia oraz przeprowadzenie pozornych rokowań przez inwestora. Rozwijając zarzuty odwołania jego autor przyznał, że zgodnie z mpzp w liniach rozgraniczających teren pasa drogowego (drogi KD/[...], KD/[...], KD/[...]. KD/[...], KD/[...] i KD/[...]) znalazła się działka nr [...]. Skoro w ramach realizacji inwestycji drogowej może dojść do pozbawienia prawa własności części nieruchomości (wywłaszczenia), to zatem zdaniem odwołującego, ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w sposób wskazany w kwestionowanej odwołaniem decyzji, połączone z wpisem w księdze wieczystej, uznać należy za co najmniej przedwczesne. Stosunki własnościowe w tym zakresie i tak ulegną zmianie. Ponadto według odwołującego, w pierwszej kolejności należy określić dokładne parametry planowanych dróg, skoro w ich granicach ma być usytuowana kanalizacja deszczowa. Uwzględniając przy tym faktyczny sposób użytkowania nieruchomości, która wykorzystywana jest pod uprawy rolne, zdaniem odwołującego, nie ma potrzeby - przed podjęciem decyzji o realizacji inwestycji drogowej - pozbawiania jego możliwości dokonywania takich upraw. W tym zakresie odwołujący wskazał na szerokość zajętego pasa pod budowę kanalizacji oraz na niedogodności związane z późniejszymi pracami rolnymi z uwagi na lokalizację 11 studzienek kanalizacyjnych. W zaistniałej sytuacji, skoro m.p.z.p. przewiduje w ramach realizacji inwestycji drogowej daleko idącą ingerencję w konstytucyjnie chronione prawo własności, według odwołującego, najpierw należy uregulować stosunki własnościowe związane z mającymi powstać drogami na terenie jego nieruchomości. Organ powinien zatem wszcząć z urzędu postępowanie dotyczące podziału i scalania. Jeśli więc w planie miejscowym wyznaczony został teren na cele drogi publicznej, który przecina szereg nieruchomości prywatnych, to należy zastosować art. 93 u.g.n. W ocenie odwołującego, wydanie zaskarżonej decyzji jest również przykładem niegospodarności i narażenia Gminy na dodatkowe koszty. Świadczy o braku zachowania odpowiedniej kolejności działań zmierzających do realizacji ustaleń m.p.z.p. Stanowi również próbę przerzucenia kosztów dokonania podziału nieruchomości na jej właściciela.
Ponadto autor odwołania zarzucił inwestorowi "pozorność rokowań", które polegały na braku dookreślenia warunków zawarcia przyszłej umowy, do czego podmiot wnioskujący o wydanie decyzji był zobowiązany przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Podkreślono, że rozprawa administracyjna, co wynika z protokołu, miała dotyczyć ugody a nie rokowań. Skoro rokowania nie obejmowały zatem wszystkich istotnych elementów i warunków przyszłej umowy, to należy uznać je za pozorne, w konsekwencji nie została spełniona podstawowa przesłanka wywłaszczenia warunkująca udzielenie zezwolenia na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., co dyskwalifikuje rozstrzygnięcie wydane we wskazanym trybie.
Wojewoda Dolnośląski decyzją z 29.06.2021 r. (nr NRŚ-OR.7536.11.2020.MSz) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie orzekł:
1). ograniczyć sposób korzystania z opisanej wyżej części nieruchomości, poprzez zezwolenie Gminie S. na założenie i przeprowadzenie na części działki nr [...] sieci kanalizacji deszczowej na terenie "Osiedla na S." z odprowadzeniem do zbiornika przy ulicy [...] w S., w ramach przebudowy kanalizacji deszczowej w ulicy [...] w S., o następujących parametrach:
a) długości 447,26 m oraz osi przebiegającej w następujący sposób:
- na odcinku o długości 155,80 m - od granicy z działką nr [...], przez studnię D8 o współrzędnych X=[...], Y=[...], studnię D7 o współrzędnych X=[...], Y=[...], studnię D6 o współrzędnych X=[...], Y=[...], do studni D5 o współrzędnych X=[...],Y=[...];
- na odcinku o długości 66,59 m - od studni D5 do studni D4 o współrzędnych X=[...], Y-[...] (do granicy z działką nr [...]);
- na odcinku o długości 98,87 m - od granicy z działką nr [...], przez studnię D7, studnię D12 o współrzędnych X=[...], Y=[...], studnię D13 o współrzędnych X=[...], Y=[...], do studni D14 o współrzędnych X=[....], Y=[...] (do granicy z działką nr [...]);
- na odcinku o długości 126,00 m - od studni D3 o współrzędnych X=[...], Y=[...] (od granicy z działką nr [...]), przez studnię D15 o współrzędnych X=[...], Y=[...], do studni D16 o współrzędnych X=[...], Y=[...];
b) ułożonej w ziemi na głębokości do 3,80 m;
c) o obszarze trwałego zajęcia nieruchomości o szerokości 3 m - tj. 1,5 m od osi kanalizacji opisanej w lit. a, po obu jej stronach - i powierzchni 1 241,46 m²;
2). przebieg oraz granice:
a) obszaru trwałego zajęcia gruntu, opisanego w pkt 1 lit. a i c decyzji,
b) obszaru zajęcia na czas robót budowlano-montażowych, o powierzchni 1116,66 m²,
zostały przedstawione na załącznikach graficznych nr 1 i 2, stanowiących integralną część decyzji;
3). okres wykonania robót budowlano-montażowych, związanych z założeniem i przeprowadzeniem sieci kanalizacji deszczowej, opisanej w pkt 1 decyzji, będzie wynosił jeden miesiąc od dnia ich rozpoczęcia w granicach działki nr [...].
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania i wskazał, że znajdujące w sprawie zastosowanie przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami nie regulują tryby przeprowadzania rokowań. Tym samym jako element tych rokowań należy zakwalifikować każdą formę uzgodnień z udziałem stron w przedmiocie posadowienia infrastruktury na danej nieruchomości i warunków takiego posadowienia. Powołując się na wybrane tezy orzeczeń sądów administracyjnych organ odwoławczy podkreślił, że strony zmierzające do załatwienia sprawy w trybie rokowań nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie ich przeprowadzenia oprócz obowiązku zainicjowania rokowań poprzez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zostać zatem zakończone w dowolnym czasie, chociażby w sytuacji, gdy - w ocenie którejś ze stron - nie ma szans na zawarcie porozumienia. Nie przewidziano przy tym jakiejś szczególnej formy ich zakończenia. Organ podkreślił również, że z punktu widzenia oceny spełnienia przesłanki uregulowanej w art. 124 ust. 3 u.g.n., nie ma znaczenia, jaka okoliczność stała się przyczyną fiaska negocjacji. Przywołując się na powyższe rozważania organ odwoławczy stwierdził, że wnioskodawca przeprowadził rokowania w sposób wystarczający dla uznania, że została spełniona przesłanka w postaci przeprowadzenia negocjacji z właścicielem nieruchomości. Według Wojewody, inwestor w korespondencji z 27.03.2019 r. przedstawił stronie zakres planowanych robót budowlanych. Ponadto opisał podstawowe parametry projektowanej infrastruktury, w tym obszar trwałego i czasowego zajęcia. W odniesieniu do kwestii zaproponowania właścicielowi nieruchomości wynagrodzenia (odszkodowania) doniosłe znaczenie organ przypisał okoliczności odmowy przez stronę udzielenia niezbędnych informacji rzeczoznawcy majątkowemu, który miał dokonać wyceny w zakresie umożliwiającym oszacowanie odszkodowania za zajęcie nieruchomości na potrzeby inwestycji. O powyższej okoliczności świadczy również oświadczenie rzeczoznawcy majątkowego z 23.07.2019 r. Dokonanie takiej wyceny zmierzało do zaproponowania właścicielowi odpowiedniej wysokości wynagrodzenia w ramach prowadzonych rokowań, a postawa właściciela nieruchomości stanowiła obiektywną przyczynę, dla której ten element rokowań nie mógł zostać zrealizowany. Ponadto organ odwoławczy powołał się na utrwalone w aktach sprawy stanowisko strony, które wskazuje w istocie na bezwarunkową odmowę udzielenia zgody na zlokalizowanie inwestycji na jego gruncie. Wypowiedzi takie zostały sformułowane w trakcie wizyty w Urzędzie Miasta i Gminy w S. 01.04.2019 r. oraz w toku późniejszej rozmowy z Burmistrzem Miasta i Gminy S., co potwierdza treść notatki służbowej sporządzonej 15.04.2019 r., a także oświadczenie złożone rzeczoznawcy majątkowemu w dniu 23.07.2019 r. W ocenie organu odwoławczego powyższe okoliczności świadczą o niepodlegającej dalszym negocjacjom postawie właściciela, polegającej na kategorycznym braku zgody na proponowaną lokalizację infrastruktury. W takiej sytuacji za niecelowe należało uznać ewentualne dalsze działania Gminy, mające na celu zaproponowanie właścicielowi odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie prawa do korzystania z nieruchomości na potrzeby inwestycji. Ponadto według organu odwoławczego, nie tylko pisma z 27.03.2019 r. i 24.07.2019 r. zawierające prośbę o udzielenie zgody na lokalizację inwestycji, ale także uczestnictwo w rozprawie administracyjnej, uznać należy za element rokowań.
Zgadzając się w jednym z odwołującym, mianowicie z tym, że w modelowym stanie faktycznym - spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., oznacza taką sytuację, w której pomimo prowadzonych rozmów nie doszło do zawarcia umowy, a inwestor określił i zaproponował właścicielowi konkretne warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 u.g.n., tym niemniej organ odwoławczy podkreślił, że postawa właściciela nieruchomości w toku negocjacji może uzasadniać przyjęcie przez organ administracji spełnienia przesłanki poprzedzenia wydania zezwolenia rokowaniami, pomimo nieprzedstawienia przez inwestora proponowanego wynagrodzenia za zajęcie nieruchomości. Dlatego organ odwoławczy uznał, że inwestor zachował procedurę wymaganą dla złożenia wniosku o ograniczenie, ponieważ prowadził próby polubownego ustalenia warunków w sprawie udostępnienia nieruchomości i uzyskania zgody na realizację przedmiotowej inwestycji, które zostały zakończone wynikiem negatywnym. Brak wypracowania wspólnego stanowiska w drodze rokowań skutkuje brakiem zgody właściciela na przeprowadzenie prac, o której mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n.
Oceniając spełnienie drugiej z przesłanek koniecznych do wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, tj. zgodność z m.p.z.p., organ odwoławczy ustalił, że wszelkie urządzenia wchodzące w skład kanalizacji deszczowej oraz strefy zajęcia zlokalizowane są w granicach następujących jednostek planistycznych: KDW/[...], KDW/[...], KDW/[...], KDW/[...] i KDD/[...]. Organ odwoławczy uznał przy tym za wiarygodną przedstawioną przez inwestora dokumentację, sporządzoną przez uprawnionego projektanta na podkładzie mapowym sporządzonym przez uprawnionego geodetę, z której wynika fakt zlokalizowania całości inwestycji w granicach powołanych jednostek planistycznych. Powołując się na treść regulacji § 11 ust. 4 pkt 3, § 28 ust. 1, § 30 ust. 1 m.p.z.p. organ odwoławczy stwierdził, że w ramach rozważanych jednostek planistycznych dopuszczona jest lokalizacja infrastruktury technicznej w postaci sieci kanalizacji deszczowej, a planowana inwestycja i związane z nią ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości są zgodne z planem miejscowym, tj. spełniona jest przesłanka ograniczenia, o której mowa w art. 124 ust. 1 zdanie ostatnie u.g.n.
Według organu odwoławczego w sprawie dokonano również analizy stopnia uciążliwości przebiegu planowanej inwestycji dla właściciela nieruchomości. W tym zakresie organ powołał się na analizę dokonaną przez projektanta - mgr inż. M. J. (pisma z 26.06.2019 r. i 26.02.2021 r.). Wojewoda wskazał, że na podstawie tych pism można zidentyfikować dwie przyczyny przyjęcia przebiegu sieci, który znalazł odzwierciedlenie w dokumentacji projektowej. Po pierwsze, obszar inwestycji został wpisany w korytarze drogowe objęte planem miejscowym. Po drugie, projektant wskazał na szereg uwarunkowań technicznych eliminujących możliwość przyjęcia alternatywnego przebiegu sieci, w tym na okoliczność, że przyjęte rozwiązanie techniczne zostało dostosowane oraz zaprojektowane w oparciu o istniejącą zlewnię, którą projektowana kanalizacja deszczowa musi odebrać i doprowadzić do odbiornika końcowego - istniejącego piaskownika. Projektant wyjaśnił również, że gabaryty w postaci średnic kanalizacji zostały obliczone na podstawie odrębnych przepisów oraz wyjaśnił, że nawet dobranie mniejszych średnic kanalizacji nie wpłynęłoby na redukcję wymiaru wykonywanego na potrzeby budowy wykopu o minimalnej szerokości 1,5 m. Ponadto organ zauważył, że szerokość obszaru trwałego zajęcia (3 m) oraz zajęcia czasowego (dalsze 3 m) gruntu na potrzeby inwestycji zostało uzasadnione przez projektanta w opracowaniu stanowiącym załącznik do pisma Gminy z 29.05.2019 r. Z kolei maksymalna głębokość posadowienia kanalizacji wynika z projektu budowlanego z października 2017 r. Tym samym w przekonaniu organu odwoławczego, wymiary instalacji należy uznać za uzasadnione i niestanowiące uciążliwości dla właściciela ponad konieczność wynikającą z technicznych uwarunkowań budowy kanalizacji deszczowej.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, zdaniem Wojewody, przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. nie uzależnia wydania zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości spornych urządzeń od jakichkolwiek innych przesłanek niż brak zgody właściciela oraz zgodność inwestycji z planem miejscowym. W szczególności ustawodawca nie przewidział przesłanki dla wydania decyzji - w przypadku okoliczności zlokalizowania przyszłej infrastruktury w granicach terenów przeznaczonych w akcie planistycznym pod drogi - w postaci konieczności uprzedniego zainicjowania realizacji inwestycji drogowej, dodatkowo poprzedzonego sugerowanym przez odwołującą się stronę - scaleniem i podziałem nieruchomości w obszarze tej inwestycji. Dlatego kierując się zasadą legalność, Wojewoda stwierdził, że uzupełnienie wymogów dla wydania decyzji ponad te ustanowione w treści art. 124 ust. 1 u.g.n. nie miałoby podstawy prawnej, a odmowa wydania zezwolenia oparta o niespełnienie takiego dodatkowego wymogu stanowiłaby rażące naruszenie prawa.
Uzasadniając powody wydania orzeczenia reformacyjnego decyzję organu I instancji Wojewoda wskazał, że w sentencji wydanej decyzji w sposób precyzyjny oznaczono przebieg osi sieci kanalizacji i obszar trwałego zajęcia gruntu. Wojewoda wskazał przy tym na błędne określenie w uchylonej decyzji szerokości pasa trwałego zajęcia nieruchomości (6 m zamiast 3 m) i w konsekwencji błędne określenie powierzchni trwałego zajęcia (2358,12 m² zamiast 1 241,46 m²). Ponadto zbędnym było uwzględnienie w sentencji pierwszoinstancyjnej decyzji zakresu uprawnień inwestora (uprawnienia te wynikają wprost z art. 124 ust. 1 i 6 u.g.n.).
J. D., kwestionując powyższą decyzję, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zostały spełnione przesłanki pozwalające na ograniczenie sposobu korzystania z części nieruchomości należącej do skarżącego, podczas gdy wydanie decyzji w takim przedmiocie jest co najmniej przedwczesne.
Uzasadniając tak sformułowany zarzut skargi jej autor powtórzył prezentowane już w odwołaniu stanowisko na temat nie tylko przedwczesności wydanej decyzji, ale także jej nieracjonalności i sprzeczności z zasadą gospodarowania, którą przede wszystkim powinna kierować się Gmina.
Nie kwestionując przeznaczenia w m.p.z.p. terenu działki nr [...] pod budownictwo mieszkaniowo-usługowe, zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą i bliźniaczą, a także tereny dróg dojazdowych i dróg wewnętrznych, autor skargi zauważył, że obecnie sporna działka jest użytkowana rolniczo i nie planuje on zmieniać jej sposobu wykorzystania. Wskazał, że z całą pewnością na tej działce nie powstanie jakakolwiek zabudowa mieszkaniowa i nie będzie zatem konieczności tworzenia dróg wewnętrznych, czy dróg dojazdowych. Mając to na uwadze, budowa kanalizacji deszczowej, w miejscu dróg zaplanowanych jedynie w m.p.z.p. jest niezasadna nie tylko z perspektywy naruszenia jego indywidualnego interesu (ingerencja w konstytucyjnie chronione prawo własności), ale także z perspektywy interesu ogółu. Planowana inwestycja wygeneruje znaczne koszty, które będą zbędne i nie będą służyły mieszkańcom "Osiedla na S.". Zdaniem skarżącego pozostają również aktualne twierdzenie zawarte w odwołaniu, że w sytuacji jednoznacznego przesądzenia w m.p.z.p. przebiegu dróg, w pierwszej kolejności należy przeprowadzić podział nieruchomości służący wydzieleniu działek drogowych. Zatem decyzja dotycząca ograniczenia sposobu korzystania z działki nr [...] jest przedwczesna, ponieważ stosunki własnościowe ulegną zmianie w przypadku przystąpienia do realizacji inwestycji drogowej. Ponadto należy dookreślić dokładne parametry planowanych dróg, skoro w ich granicach ma być usytuowana kanalizacja deszczowa.
Poza powołaniem się na naruszenie zaskarżoną decyzją zasady gospodarności, którą powinna kierować się Gmina, skarżący wskazał na naruszenie jego indywidualnego interesu. Podkreślając fakt użytkowania rolniczego działki nr [...] i czerpania z niej dochodów, skarżący wskazał, że budowa kanalizacji deszczowej wiąże się ze zlokalizowaniem kilkunastu studzienek kanalizacyjnych, które będą stanowiły istotną niedogodność w użytkowaniu rolniczym i związku z tym zostanie narażony na straty materialne. Po pierwsze, odprowadzenie wód do kanalizacji deszczowej spowoduje zmniejszenie się wód na jego gruncie, co wpłynie niekorzystnie na uprawy, zmniejszając plony. Ponadto, w wyniku prowadzonych prac ziemnych, uszkodzeniu ulegną aktualne zasiewy. Straty finansowe będą nie tylko dotyczyły utraconych korzyści i poniesionych nakładów, ale także będą powodowały konieczność dokonania m.in. korekty wniosku złożonego w Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa, gdzie celem uzyskania dopłat unijnych zadeklarowana została m.in. działka nr [...]. Zmniejszenie zadeklarowanej powierzchni działki będzie skutkowało obniżeniem należnej płatności.
Wojewoda Dolnośląski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Przyjdzie podkreślić, że przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. reguluje wyłączenie kwestie związane z ograniczaniem praw do nieruchomości w związku z budową ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń. Decyzja wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. daje inwestorowi prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w tym stwarza warunki do wystąpienia o pozwolenie na budowę i zastępuje zgodę właściciela na wejście na teren, gdy ten nie wyraża na to zgody, jak również stanowi dowód, o jakim mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Wbrew zatem oczekiwaniom skarżącego, celem postępowania w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie jest rozstrzygnięcie, czy inwestycja celu publicznego w ogóle powstanie albo też którędy konkretnie będzie przebiegać. Kwestie te powinny być bowiem sprecyzowane wcześniej albo w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, albo w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. W postępowaniu w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości organ administracji jest zobowiązany wyłącznie do zbadania dwóch przesłanek przewidzianych w art. 124 ust. 1 u.g.n., to jest czy inwestycja stanowi realizację celu publicznego, zgodnego z planem miejscowym oraz czy zostały przed złożeniem wniosku przeprowadzone z właścicielem nieruchomości rokowania, mające na celu udostępnienie przez ten podmiot nieruchomości w sposób dobrowolny. Przyznać zatem należy rację Wojewodzie, który zasadnie wykazał, że ustawodawca nie uzależnił możliwości wydania kwestionowanej decyzji - w przypadku zlokalizowania kanalizacji deszczowej w granicach terenów przeznaczonych w akcie planistycznym pod drogi – od konieczności uprzedniego zainicjowania realizacji inwestycji drogowej, w tym przeprowadzenia procedury wywłaszczenia, czy też wydzielenia działek drogowych. Ustawodawca umożliwił w takim przypadku przymusowo, a więc wbrew woli skarżącego, zrealizować inwestycję dotyczącą budowy kanalizacji deszczowej, zanim stosunki własnościowe ulegną zmianie w związku z realizacją odrębnej inwestycji – budowy przewidzianych w planie miejscowym dróg. Przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. nie wymaga również od organu administracji publicznej analizy gospodarności, czy też zasadności realizacji spornej inwestycji.
W ocenie Sądu, spełnione zostały wszystkie przesłanki do ograniczenia korzystania z nieruchomości skarżącego. W ustalonym stanie faktycznym i przedstawionym stanie prawnym organ administracji był zobligowany do wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z tej nieruchomości. Z analizy dokumentów planistycznych, czemu nie zaprzecza skarżący, wynika jednoznacznie, że nałożone ograniczenia są zgodne z postanowieniami obowiązującego planu miejscowego. Kolejnym warunkiem dopuszczalności wydania zaskarżonej decyzji był brak zgody skarżącego na czasowe zajęcie jego nieruchomości i na posadowienie pod jej powierzchnią oraz na jej powierzchni urządzeń sieci kanalizacji deszczowej. W pierwszej kolejności inwestor powinien zatem podjąć próbę uzyskania takiej zgody, a w przypadku gdy jest to niemożliwe dla skutecznego wnioskowania o wydanie decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości koniecznym było przeprowadzenie formalnych rokowań. Zdaniem Sądu, udokumentowane w aktach sprawy działania Gminy, jednoznacznie wskazują na to, że inwestor spełnił warunek podjęcia rokowań ze skarżącym. W szczególności w aktach sprawy znajdują się dokumenty na potwierdzenie okoliczności podjęcia przez inwestora rokowań i zwrócenia się z propozycją zawarcia stosownego porozumienia w kwestii wyrażenia zgody na prowadzenie prac budowlanych dotyczących budowy kanalizacji deszczowej w obrębie działki skarżącego. Podkreślić przy tym należy, że Sąd nie bada przyczyny braku takiej zgody. Sąd ustala jedynie fakt istnienia takich rokowań. W realiach kontrolowanej sprawy nie można jednak nie zauważyć, że skarżący nie zaprzecza temu, że prowadzenie jakichkolwiek rokowań w kwestii wyrażenia zgody na dysponowanie przez inwestora jego nieruchomością dla zrealizowania kanalizacji deszczowej jest bezprzedmiotowe, dopóki nie zostanie całościowo uregulowana kwestia własności tej części jego nieruchomości, która w planie przeznaczona została pod inwestycję drogową. Skarżący zatem co do zasady sprzeciwił się realizacji inwestycji kanalizacyjnej na jego nieruchomości. W ocenie Sądu, taka kategoryczna postawa skarżącego zwalniała organ z konieczności prowadzenia dalszych negocjacji, w tym prowadzenia rokowań na temat szczegółowych warunków czasowego zajęcia nieruchomości. Jednocześnie przepis art. 124 u.g.n. nie określa formy prowadzenia rokowań ani dokumentów, z jakimi inwestor musi wystąpić do właściciela gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości, a także nie nakłada na inwestora obowiązku poinformowania właściciela na piśmie, że rokowania w sprawie uważa za zakończone. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań oprócz obowiązku ich zainicjowania. Ustawodawca w żaden sposób nie sformalizował też momentu zakończenia rokowań. Zatem rokowania mogą być zakończone w dowolnym czasie, a w szczególności, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, w przypadku gdy w ocenie którejkolwiek ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia.
Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd uznał, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonymi rokowaniami, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. Tym samym, zaistniały przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n.
W ocenie Sądu, Wojewoda Dolnośląski w zaskarżonej decyzji wyjaśnił wszystkie istotne dla sprawy okoliczności i dokonał właściwej wykładni art. 124 u.g.n. W konsekwencji Wojewoda Dolnośląski prawidłowo zastosował art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., kasując decyzję pierwszoinstancyjną i orzekając co do istoty sprawy ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości nalężącej do skarżącego.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.
Sprawa na wniosek skarżącego, przy braku sprzeciwu organu, została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło