II SA/Wr 446/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-10-04
Skład orzekający: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis, Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadne, jeśli doręczenie decyzji nastąpiło w trybie zastępczym, a skarżący powołuje się na złożone wcześniej żądanie przekierowania korespondencji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Doręczenie decyzji w trybie zastępczym (art. 44 k.p.a.) było skuteczne, ponieważ przesyłka została dwukrotnie awizowana i nieodebrana. Żądanie przekierowania korespondencji nie obejmowało pism w postępowaniu administracyjnym, co oznacza, że skarżący nie mógł przypisać winy operatorowi pocztowemu za niedoręczenie decyzji.Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywano skargę na postanowienie DWINB stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB nakazującej rozbiórkę samowolnie rozbudowanej części budynku. Skarżący twierdził, że decyzja PINB nie została mu skutecznie doręczona z powodu nieprzekierowania korespondencji zgodnie z jego wcześniejszym żądaniem. Organ odwoławczy uznał doręczenie za skuteczne w trybie zastępczym, a skarżący wniósł odwołanie z uchybieniem terminu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 października 2017 r. sprawy ze skargi M.N. na postanowienie D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Przystępując do orzekania Sąd przyjął następujący stan faktyczny i prawny sprawy wynikający z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych.
Pismem z dnia 2 października 2013 r. S.A.S. zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J.G. (dalej – PINB) o wykonaniu przez M. N. robót budowlanych bez zgody zawiadamiającego oraz stosownych zezwoleń na nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w Sz.P.. Organ nadzoru budowlanego prowadził postępowanie zainicjowane powyższym zawiadomieniem, zaś formalnie zostało ono zakończone decyzją z dnia [...] r., nr [...], którą przyjmując w podstawie prawnej art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej – k.p.a.) oraz art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.) nakazano M.N., właścicielowi budynku rekreacji indywidualnej na działce nr [...] (wcześniej działka nr [...]) przy ul. [...] w Sz.P. rozbiórkę rozbudowanych w warunkach samowoli części w/w budynku, w tym ganku wejściowego i rozbudowy po stronie północnej budynku o wymiarach 3,30 m na 8,70 m.
Uzasadniając nałożony obowiązek PINB podał, że budynek rekreacji indywidualnej na działce nr [...] (wcześniej działka nr [...]) przy ul. [...] w Sz.P. został rozbudowany w warunkach samowoli po dniu 1 stycznia 1995 r.. Roboty budowlane polegały na dobudowie ganku wejściowego oraz wykonaniu rozbudowy o wymiarach 3,30 m na 8,70 m po stronie północnej budynku. Aktualny właściciel budynku M.N., od chwili jego zakupu około 2009-2010 r. nie wykonywał na obiekcie żadnych robót budowlanych i nie wie, czy i jakie roboty budowlane wykonywali poprzedni właściciele. Odwołując się do zebranego materiału dowodowego organ wskazał, że do 1994 r. przedmiotowy domek nie był rozbudowany, a ujawnienie tego faktu po 1994 r. uzasadniało prowadzenie postępowania w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy ustawy Prawo budowlane. Jako kluczowy dowód uwzględniony w zakresie kwalifikacji objętych postępowaniem robót wskazano na informacje uzyskane z Urzędu Miasta w Sz.P. i ze Starostwa Powiatowego w J.G., odnośnie braku w zasobach tych urzędów dokumentów dotyczących rozbudowy przedmiotowego domku rekreacji indywidualnej. W oparciu o powyższe organ przyjął, że zrealizowana rozbudowa miała miejsce w warunkach samowoli budowlanej. Według PINB rozbudowa budynku wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, zaś w związku z brakiem decyzji o pozwoleniu na budowę podlega ona legalizacji lub rozbiórce w trybie przewidzianym w art. 48 ustawy Prawo budowlane. Wyjaśnił przy tym organ I instancji, że umożliwił właścicielowi przedmiotowego budynku legalizację wykonanych robót budowlanych nakładając postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] obowiązek przedłożenia wymaganej dokumentacji lecz zobowiązany nie wykonał nałożonego obowiązku. Wobec tego wskazano na art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, tj. nieprzedłożenia dokumentacji wymaganej do zalegalizowania wykonanych robót budowlanych, stosuje się przepis ust. 1, czyli organ nadzoru budowlanego nakazuje w drodze decyzji rozbiórkę.
Nie godząc się z wydaną decyzją zobowiązany złożył od niej odwołanie, w którym podniósł zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w oderwaniu od treści zawartego w aktach sprawy materiału dowodowego oraz błąd i sprzeczność w ustaleniach stanu faktycznego sprawy i dokonanie swobodnej oceny materiału dowodowego. Nadto zarzucił naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez niesłuszne przyjęcie, że wymienione w rozdzielniku osoby, w tym S. S. i E. K. są stronami w niniejszej sprawie pomimo, iż sprawa ta nie dotyczy ich interesu prawnego. Nadto podniesiono zarzut naruszenia obowiązku wynikającego z art. 10 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia strony o zakończeniu zbierania dowodów przed wydaniem postanowienia z dnia [...] r..
Argumentacja odwołania sprowadza się do wskazania, iż organ I instancji nie przeprowadził uzupełniającego postępowania dowodowego i z naruszeniem art. 10 k.p.a. nie zawiadomił o zakończeniu postępowania. Organ nie wskazał na jakiej podstawie i w oparciu o jakie dowody doszedł do przekonania, że budynek parterowy został rozbudowany o ganek wejściowy i oparł się bezpodstawnie na zeznaniach S. S. i E. K. pozostających w głębokim konflikcie ze wszystkimi byłymi współwłaścicielami. Organ posłużył się nadto fotografiami, których autentyczność pozostawia wiele wątpliwości. Według odwołującego się z fotografii nie można wyciągnąć jednoznacznego przekonania, że pochodzi ona z daty uwidocznionej na niej, a dodatkowo fotografia nie może być dowodem albowiem może ulec ona dowolnej manipulacji.
Wskazując na konflikt z inicjatorem postępowania autor odwołania wyjaśnił, że S.S. stał się jego sąsiadem dopiero od dnia 18 czerwca 2010 r. i nie posiadał żadnej wiedzy na temat stanu technicznego i wielkości domku letniskowego przed 1995 r.. Od poprzedniego właściciela uzyskał informację, że wszystkie remonty i prace budowlane przy przedmiotowym domku letniskowym były wykonane jeszcze w 1994 r.. Po podziale działki nr [...] i zniesieniu współwłasności uczestnikami postępowania nie są już dotychczasowi współwłaściciele, zaś organ I instancji nie przeprowadził postępowania dotyczącego ustalenia czyjego interesu prawnego i obowiązku ono dotyczy.
Dalsze twierdzenia odwołania związane były z poprawnością ustalenia przez organ stron postępowania stosownie do art. 28 k.p.a. i art. 28 ustawy Prawo budowlane. Omówiono także okoliczności towarzyszące podziałowi działki nr [...] oraz błędnego przyjęcia do ustalenia kubatury obiektu zdjęć satelitarnych. Finalnie odwołujący się ponowił zarzut prowadzenia postępowania z udziałem osób niezasadnie uznanych za strony postępowania oraz z rażącym naruszeniem prawa materialnego i procedury administracyjnej i wniósł o umorzenie postępowania jako bezpodstawnego i bezprzedmiotowego.
W dniu [...] r. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej – DWINB) wydał postanowienie nr [...], którym podając w podstawie prawnej art. 134 k.p.a. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w J.G. z dnia [...] r., nr [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego wyjaśniono, że jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzja organu I instancji nie została przez odwołującego się podjęta pomimo dwukrotnego awizowania. Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. osobom fizycznym pisma doręcza się w ich mieszkaniu lub w miejscu pracy. Istotne jest przy tym, że przepisy 42 § 2 i 3, art. 43 oraz art. 44 k.p.a. przewidują dopuszczalne odstępstwa tak co do zasady osobistego doręczania pisma adresatowi, jak i zasady miejsca doręczania. Zgodnie z art. 44 § 1 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 Prawo pocztowe, przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego, pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2 pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłużnym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). Doręczenie w myśl art. 44 § 4 k.p.a. uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Po wskazaniu na regulacje kodeksowe dotyczące doręczenia DWINB wyjaśnił, że w niniejszej sprawie miało miejsce doręczenie zaskarżonej decyzji na zasadzie domniemania doręczenia. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję wynika, że pomimo dwukrotnego awizowania w dniu 22 lipca 2016 r. i 1 sierpnia 2016 r., nie została ona odebrana przez adresata i w związku z tym została zwrócona do nadawcy. Zdaniem organu należy przyjąć, że decyzja została doręczona adresatowi z upływem dnia 5 sierpnia 2016 r.. Termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął z dniem 19 sierpnia 2016 r., zaś odwołanie od decyzji PINB z dnia [...] r., nr [...] zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 19 stycznia 2017 r., o czym świadczy stempel pocztowy na kopercie, w której przesłano odwołanie. Wobec tego organ stwierdził, że nie zachowano wynikającego z art. 129 § 2 k.p.a. czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania.
Nie godząc się z wyżej wskazanym postanowieniem M.N. oprotestował je skargą wywiedzioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 42 § 1 k.p.a. w związku z art. 43 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie iż decyzja PINB w J. G. z dnia [...] r., nr [...] została skarżącemu prawidłowo doręczona z upływem 5 sierpnia 2016 r. poprzez domniemanie oraz art. 129 § 2 k.p.a. poprzez niesłuszne przyjęcie, iż nie został przez skarżącego dotrzymany czternastodniowy termin do wniesienia odwołania.
Ze względu na podniesione zarzuty M.N. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w J. G. z dnia [...] r., nr [...] ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w ramach samokontroli i przyjęcie odwołania od decyzji PINB do rozpoznania bez przekazania skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Na uzasadnienie skargi jej autor podał, że zaskarżone postanowienie jest niesłuszne, gdyż w dniu 2 stycznia 2016 r. złożył on w urzędzie pocztowym w Sz.P. żądanie dosyłania przesyłek i przekazów pocztowych przychodzących do niego na wskazany adres. Kopię przedmiotowego pisma załączono do skargi. W tych okolicznościach wszelka korespondencja kierowana do skarżącego na adres w Sz.P. winna zostać przez urząd pocztowy w Sz. kierowana na adres wskazany w przywołanym piśmie. Z koperty zawierającej decyzję PINB i dowodu poświadczenia doręczenia list ten został zaadresowany na adres w Sz.P. i tam, bez przekierowania na wskazany przez skarżącego adres w P. pozostawiony do odbioru do dnia 9 sierpnia 2016 r., a następnie odesłany do adresata z adnotacją, że nie został odebrany w terminie.
Wskazane okoliczności skutkowały zdaniem skarżącego domniemaniem doręczenia korespondencji ze wszelkimi skutkami prawnymi. List zawierający decyzję z dnia [...] r., nr [...] nie został odebrany lecz nie z winy adresata ale urzędu pocztowego, dlatego uzasadniony jest wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania i nadania sprawie dalszego biegu. Skarżący wyjaśnił, że złożył odwołanie na skutek zapoznania się z doręczonym mu upomnieniem z dnia 3 stycznia 2017 r., nr 2 i był przekonany, iż składa odwołanie od decyzji nakazującej rozbiórkę, z którą miał możliwość zapoznania się dopiero w tym momencie.
W odpowiedzi na skargę DWINB wniósł o oddalenie skargi stwierdzając, że nie zawiera ona zarzutów, które mogłyby wpłynąć na zmianę stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Wskazać też trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 3 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oznacza to, że w przypadku skarg na tego rodzaju postanowienia, skierowanie ich do rozpoznania w powyższym trybie nie jest uzależnione od wniosku strony. Na takiej właśnie podstawie została rozpoznana przez Sąd złożona w niniejszej sprawie skarga na postanowienie DWINB z dnia [...] r., nr [...].
Przystępując do rozważań, które doprowadziły Sąd do wniosku o braku podstaw do uwzględnienia skargi, w pierwszej kolejności odnotować należy, że podstawę zaskarżonego postanowienia stanowi art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Na tle wykładni tego przepisu wyjaśnić należy, że po otrzymaniu odwołania, przed dokonaniem merytorycznego rozpoznania sprawy, organ odwoławczy obowiązany jest zbadać w postępowaniu wstępnym, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Dokonując ustaleń w zakresie zachowania terminu, organ winien wziąć pod uwagę i rozważyć wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia dokonania takiej oceny, w tym ustalić w sposób jednoznaczny termin doręczenia decyzji. Zgodnie bowiem z art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia stronie. Skuteczność czynności doręczenia ma więc istotne znaczenie dla ustalenia, czy odwołanie od decyzji zostało wniesione w ustawowym terminie. W razie wątpliwości i zaistnienia konieczności wyjaśnienia kwestii istotnych dla powyższych ustaleń, organ zobowiązany jest przeprowadzić, stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., postępowanie wyjaśniające w niezbędnym zakresie. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi bowiem rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Oznacza mianowicie weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, która korzysta z ochrony trwałości decyzji, określonej w art. 16 § 1 k.p.a. (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2016 r., s. 602). Dlatego też każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, obliguje organ odwoławczy do stwierdzenia tego uchybienia przez wydanie postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. i nie jest to zależne od swobodnego uznania organu.
W kontrolowanej sprawie Sąd uznał, że organ odwoławczy, dokonał właściwych ustaleń odnośnie daty doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji z dnia [...] r., nr [...]. DWINB prawidłowo przyjął, że przedmiotowa decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu z upływem dnia 5 sierpnia 2016 r. w tzw. trybie zastępczym, określonym w art. 44 k.p.a. Stosownie do tego przepisu, w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 (doręczenie właściwe - do rąk adresata) i w art. 43 (doręczenie zastępcze - do rąk osoby wymienionej w tym przepisie) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego (§ 1 pkt 1), zaś zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). Z kolei, po myśli art. 44 § 3 k.p.a., w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2 art. 44 k.p.a., pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1 art. 44 k.p.a., a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4 art. 44 k.p.a.). Przytoczony przepis reguluje doręczenie nazywane zastępczym i powoduje możliwość przyjęcia fikcji doręczenia.
W ocenie Sądu, wydając zaskarżone postanowienie, organ odwoławczy prawidłowo uznał, że doręczenie skarżącemu decyzji było zgodne ze wskazanymi wyżej wymogami ustawowymi. Placówka pocztowa przechowywała przesyłkę przez czternaście dni i była ona dwukrotnie awizowana, po raz pierwszy w dniu 22 lipca 2016 r. i po raz drugi w dniu 1 sierpnia 2016 r.. Wobec nieodebrania przez skarżącego przesyłki w terminie, została ona zwrócona do organu w dniu 22 sierpnia 2016 r., co wynika z prezentaty na kopercie zawierającej przedmiotową korespondencję.
W ocenie Sądu, prawidłowe jest również przedstawione przez organ II instancji wyliczenie, określonego w art. 129 § 2 k.p.a., terminu do wniesienia przez skarżącego odwołania. DWINB właściwie za datę doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji w trybie zastępczym przyjął dzień 5 sierpnia 2016 r., zaś w dniu następnym po przyjętym za dzień domniemanego doręczenia rozstrzygnięcia rozpoczął bieg czternastodniowy termin na wniesienie odwołania. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Z tych względów termin do wniesienia odwołania, liczony od dnia następującego po dniu doręczenia skarżącej decyzji upłynął z końcem dnia 19 sierpnia 2016 r..
Odwołanie zostało zredagowane w dniu 18 stycznia 2017 r., czego dowodzi data zamieszczona na przedmiotowym piśmie, zaś w urzędzie pocztowym złożono je w dniu 19 stycznia 2017 r., co potwierdza stempel pocztowy na kopercie, w której przesłano odwołanie. Konsekwencją ustalenia powyższej daty jest zatem stwierdzenie, że wniesienie odwołania zostało dokonane z uchybieniem terminu, określonego w art. 129 § 2 k.p.a..
Stwierdzić więc należy, że dokonanie określonej czynności po terminie powoduje, że organ odwoławczy na podstawie art. 134 k.p.a. zobowiązany jest do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i nie zależy od uznania organu administracji lecz w razie stwierdzenia uchybienia terminu, organ z urzędu nie może analizować przyczyn takiego stanu rzeczy. Nie ma on więc obowiązku, a nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to bez winy strony i czy ma ona świadomość uchybienia terminu.
Odnosząc się do twierdzeń skargi zauważyć przyjdzie, że skarżący zarzuty naruszenia wskazanych w niej przepisów procedury administracyjnej opiera na sporządzeniu w dniu 2 stycznia 2016 r. żądania dosyłania przesyłek kierowanych na adres w Sz.P. na wskazany adres w P.. Kopię przedmiotowego żądania załączono zresztą do skargi. Według autora skargi winę za niedoręczenie decyzji ze względu na jej nieprzekierowanie ponosi urząd pocztowy. Jak już wyżej wyjaśniono organ administracyjny nie ma obowiązku dociekania przyczyn uchybienia terminu, tym bardziej ustaleń w tym zakresie nie można dokonywać na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. Na marginesie jednak należy zaznaczyć, że w żądaniu dosyłania przesyłek i przekazów pocztowych podpisanym przez skarżącego zaznaczono, że dosyłaniu nie podlegają pisma w postępowaniu karnym, cywilnym, sądowoadministracyjnym, administracyjnym, podatkowym oraz pisma w sprawie naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Podkreślić też trzeba, że z całą pewnością korespondencja zawierająca decyzję PINB w J. G. z dnia [...] r., nr [...] należy do kategorii pism w postępowaniu administracyjnym, które zgodnie z żądaniem dosyłania przesyłek nie podlegają przekierowaniu przez operatora pocztowego. Podpisując więc żądanie dosyłanie przesyłek i przekazów pocztowych skarżący winien brać pod uwagę, że nie będzie podlegać przekierowaniu czy dosyłaniu pewna kategoria korespondencji, a więc nie sposób przypisać winy niedoręczenia decyzji na wskazany adres operatorowi pocztowemu.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy, w istniejących okolicznościach organ II instancji prawidłowo uznał, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania i zasadnie wydał postanowienie, którym stwierdził ten fakt. Sąd czuje się zwolniony z obowiązku odnoszenia się do zamieszczonego w skardze wniosku o przywrócenie terminu, jako że sama skarga kierowana była do Sądu za pośrednictwem organu, zaś sam wniosek o przywrócenie terminu kierowany był do organu i jego rolą było odniesienie się do tego wniosku w ramach posiadanych kompetencji.
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło