II SA/Wr 483/18

PostanowienieWSA we Wrocławiu2018-10-23

Skład orzekający: asesor WSA Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona wykazała brak winy w uchybieniu terminu, polegający na błędnym przekonaniu o terminowym nadaniu przesyłki przez męża z powodu jego zatajenia tej okoliczności?
Ratio decidendi
Sąd przywrócił skarżącej A. T. termin do uzupełnienia braków formalnych skargi, uznając, że wykazała ona brak winy w uchybieniu terminu. Skarżąca, będąc w zagrożonej ciąży, polegała na mężu w kwestii nadania przesyłki z brakującymi odpisami skargi. Mąż zataił fakt niedostarczenia przesyłki przed wyjazdem służbowym, wprowadzając skarżącą w błąd co do terminowego uzupełnienia braków. Sąd uznał, że w tych wyjątkowych okolicznościach, przy zachowaniu przez skarżącą szczególnej staranności w przygotowaniu dokumentów i przekazaniu ich mężowi, nie można przypisać jej winy w niedopełnieniu obowiązku procesowego.
Stan faktyczny
Skarżąca A. T. wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, która została odrzucona postanowieniem z dnia 31.08.2018 r. z powodu nieprzedłożenia pięciu egzemplarzy odpisów skargi. Skarżąca uprawdopodobniła, że przygotowała odpisy skargi z wyprzedzeniem i przekazała je mężowi do nadania, jednakże mąż zataił fakt, że nie nadał przesyłki przed wyjazdem służbowym, wprowadzając ją w błąd. Skarżąca powołała się na swoją zagrożoną ciążę i konieczność polegania na mężu, a także na błędne przekonanie o terminowym uzupełnieniu braków.
Rozstrzygnięcie
Przywrócono skarżącej A. T. termin do uzupełnienia braków formalnych skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: asesor WSA Wojciech Śnieżyński po rozpoznaniu w dniu 23 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. T. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi A. T. i G. T. na postanowienie D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] kwietnia 2018 r., Nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązków związanych z wykonaniem robót polegających na budowie muru oporowego postanawia: przywrócić skarżącej A. T. termin do uzupełnienia braków formalnych skargi. Postanowieniem z dnia 31.08.2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę A. T. i G. T., z uwagi na nieuzupełnienie w terminie braków formalnych skargi, tj. nienadesłanie pięciu egzemplarzy odpisów skargi. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru ww. postanowienia znajdującego się w aktach sprawy wynika, że odpis postanowienia został doręczony skarżącym w dniu [...].09.2018 r. Pismem z dnia [...].09.2018 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, załączając brakujące odpisy skargi. Skarżąca wskazała, że wezwanie z dnia [...].06.2018 r. do uzupełnienia braków formalnych skargi odebrała w dniu [...].07.2018r. Celem zadośćuczynienia wezwaniu we właściwym czasie sporządziła odpisy skargi i przygotowała je mężowi (drugiemu ze skarżących – por. sądu.) do wysłania. Podała, że jest w zagrożonej ciąży. Z tego powodu przebywa na zwolnieniu lekarskim. Sprawami, które wiążą się z koniecznością wyjścia z domu zajmuje się jej mąż, który zobowiązał się do nadania przesyłki zawierającej odpisy skargi. Skarżąca wyjaśniła przy tym, że przesyłkę sporządziła i przekazała mężowi już w dniu [...].07.2018 r., ponieważ chciała mieć pewność, że dojdzie na czas, a ponadto w tym dniu mąż wyjeżdżał z kraju i był to ostatni moment przed wyjazdem, żeby wysłać przesyłkę. Skarżąca wyjaśniła również, że dopiero w dniu [...].09.2018 r. dowiedziała się o rzeczywistej dacie nadania przesyłki przez męża, tj. [...].07.2018 r. Wskazała, że do tego momentu, żyła w przeświadczeniu, że braki zostały uzupełnione w terminie, ponieważ mąż zapewnił ją, że przesyłkę wysłał. Dopiero po doręczeniu postanowienia z dnia 31.08.2018 r. mąż przyznał się, że w dniu [...].07.2018 r. był na tyle zajęty sprawami, które miał załatwić w Niemczech, że przekazaną mu przesyłkę wysłał dopiero po powrocie do kraju. Skarżąca podała, że mąż tłumaczył się, że z uwagi na jej zagrożoną ciążę i stan zdrowia, nie chciał, żeby się stresowała, dlatego gdy go zapytała o przesyłkę, potwierdził, że ją wysłał. W rzeczywistości wraz z częścią dokumentów pozostała ona w biurze, wobec czego została nadana dopiero po jego powrocie. W przedstawionych okolicznościach skarżąca wyraziła przekonanie o tym, że podjęła wszelkie starania, aby dokonać czynności uzupełnienia braków formalnych skargi. Niezbędne odpisy przygotowała do wysyłki z odpowiednim wyprzedzeniem, przekazała je mężowi, a nadto upewniła się, czy dokonał on wysyłki pisma. Z uwagi na powyższe i fakt, że pozostawała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że uzupełniła braki formalne skargi, nie sposób przypisać jej winy w niedokonaniu czynności w terminie. Uchybienie nie był wynikiem jej działań, bądź działań na które miała jakikolwiek wpływ. Wskazała, że w zakresie swoich możliwości zrobiła wszystko co mogła, aby uczynić zadość wezwaniu sądu, w tym także skontrolowała czy mąż wysłał prawidłowo przesyłkę. Podkreśliła, że gdyby mąż powiedział jej, że nie wysłał przesyłki, miałaby możliwość ponownego przygotowania odpisów skargi i poszukania pomocy w celu ich nadania. Niemniej jednak, wobec faktu, że mąż zapewnił skarżącą, że przesyłkę wysłał, mimo że tego nie zrobił a zatem wprowadził ją w błąd, o czym skarżąca nie miała świadomości, nie miała również podstaw do tego, aby podejrzewać, że uchybiła terminowi. Na poparcie przedstawionych okoliczności skarżąca przedłożyła dowody w postaci zaświadczenia lekarskiego, wydruków z wizyt lekarskich, uwierzytelnionych tłumaczeń z języka niemieckiego - oświadczenia i odpowiedzi na ofertę oraz oświadczenia G.T. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej w skrócie: "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Jednocześnie wnioskodawca powinien uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Przenosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy należy uznać, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjąć trzeba, że przyczyna uchybienia terminu – brak wiedzy o spóźnionej wysyłce odpisów skargi – ustała z dniem doręczenia odpisu postanowienia z dnia 31.08.2018 r., czyli w dniu [...].09.2018 r. Wniosek zaś został nadany w dniu [...].09.2018 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 p.p.s.a. Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Utrwalił się bowiem pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (tak m.in. postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie SN z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00). Kryteria oceny braku winy zostały więc sformułowane surowo. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Odnosząc powyższe stanowisko interpretacyjne do okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu. Skarżąca w sposób przekonujący zaprezentowała argumentację i okoliczności na uprawdopodobnienie braku swojej winy. Za takie może być uznany wyjątkowy zbieg zdarzeń, który nastąpił w terminie przewidzianym na uzupełnienie braków formalnych skargi. Skarżąca podniosła, że już w dniu [...].07.2018 r. przygotowała pismo przewodnie wraz z brakującymi odpisami skargi i poprosiła męża aby jeszcze przed udaniem się w podróż służbową nadał przesyłkę. Małżonek tego nie uczynił - i co więcej - wprowadził skarżącą w błąd, oświadczają jej, że przesyłka została nadana w terminie. W rzeczywistości dokonał tego dopiero w dniu [...].07.2018 r. Twierdzenie, że skarżąca poleciła mężowi wysłanie przesyłki już w dniu [...].07.2018 r., potwierdza data pisma przewodniego, na której została umieszona dokładnie taka sama data. Ponadto skarżąca, poza powołaniem się na nierzetelność męża, wskazała na okoliczności, które uniemożliwiły jej ponowne sporządzenie odpisu skargi. Po pierwsze wskazała, że mąż potwierdził jej terminowe nadanie przesyłki. Zauważyć przy tym należy, że gdyby małżonek przyznał się skarżącej, że nie wysłał przesyłki jeszcze przed wyjazdem z kraju, to skarżąca miała jeszcze wystarczająco dużo czasu aby móc uzupełnić braki formalne skargi - termin do uzupełnienia jej braków mijał bowiem w dniu [...].07.2018 r. W realiach badanej sprawy, z uwagi na wyjazd służbowy męża, bezpośrednia komunikacja pomiędzy małżonkami była utrudniona. Z tych też powodów skarżąca miała ograniczone możliwości wyeliminowanie błędu osoby, za której pośrednictwem, zdecydowała się na uzupełnienie braków formalnych skargi. Na ocenę przedstawionych okoliczności niewątpliwe rzutuje stan zdrowia skarżącej, która z powodu zagrożonej ciąży, zmuszona była polegać na osobie trzeciej, w tym przypadku na mężu, będącym jednocześnie skarżącym. Pomimo takiej zbieżności nie można stawiać skarżącej zarzutu braku należytej staranności. Trudno skarżącej przypisać w zaistniałej sytuacji choćby lekkie niedbalstwo. Skarżąca dochowała w rozpatrywanych okolicznościach aktów najwyższej staranności. Polegały one na przygotowaniu przesyłki zawierającej brakujące odpisy skargi jeszcze w początkowym okresie biegu siedmiodniowego terminu na uzupełnienie braków skargi. W tym samym terminie skarżąca przekazała przesyłkę mężowi z prośbą o jej natychmiastowe wysłanie. W tych okolicznościach, wobec zapewnień męża, że nadał przesyłkę jeszcze przed wyjazdem z kraju, skarżąca nie miała podstaw do tego aby przyjmować, że jest inaczej. Skarżąca miał bowiem ograniczone możliwości aby kontrolować osobę za pośrednictwem której zdecydowała się nadać przesyłkę. Lekkomyślne potraktowanie wymogu terminowego nadania przesyłki przez męża w takich warunkach nie może obciążać skarżącej. Biorąc zatem pod uwagę wyjątkowość sytuacji osobistej skarżącej, która jest w zagrożonej ciąży, okoliczność zatajenia przez męża braku nadanie przesyłki jeszcze przed wyjazdem z kraju, uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu w części odnoszącej się do skarżącej. Zawinione w tym przypadku działanie małżonka skarżącej nie może w sposób negatywny rzutować na jej sytuację procesową. W takich okolicznościach sprawy - brak winy, będący przesłanką przywrócenia terminu, związany z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej przez skarżącą, w przekonaniu Sądu, został uprawdopodobniony. Jedynie w przypadku, gdyby małżonek skarżącej przyznałby się przed wyjazdem z kraju, że nie zdążył nadać przesyłki, skarżąca miała realną możliwości, aby brakujące odpisy skargi przedłożyć w terminie. W okolicznościach sprawy, skarżąca nie miała jednak wyboru i musiała zdać się na pomoc małżonka. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło