II SA/Wr 528/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-04-17

Skład orzekający: Andrzej Cisek, Julia Szczygielska, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spadkobierca osoby, która otrzymała akt nadania gospodarstwa rolnego i potwierdzenie prawa własności na podstawie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, jest legitymowany do skutecznego złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia, nawet jeśli nie posiadał statusu strony w pierwotnym postępowaniu uwłaszczeniowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spadkobierca osoby, która otrzymała akt nadania gospodarstwa rolnego i potwierdzenie prawa własności na podstawie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, jest legitymowany do skutecznego złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia, nawet jeśli nie posiadał statusu strony w pierwotnym postępowaniu uwłaszczeniowym. Legitymacja taka wynika z faktu, że skutki stwierdzenia nieważności decyzji mogą dotyczyć jego interesu prawnego lub obowiązku, wynikającego z dziedziczenia. Organy administracji miały obowiązek zbadać status wnioskodawczyni jako spadkobiercy i rozstrzygnąć o zasadności jej wniosku.
Stan faktyczny
Skarżąca H.Ch. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...] o wykonaniu aktu nadania, w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia gospodarstwa rolnego przez J.Sz. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że skarżąca nie ma statusu strony, ponieważ nie była bezpośrednim adresatem pierwotnego orzeczenia, a jej własne nabycie nieruchomości miało charakter pierwotny. WSA we Wrocławiu uchylił decyzję Kolegium, uznając, że skarżąca, jako spadkobierczyni J.Sz., ma legitymację do złożenia wniosku.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Cisek, Sędziowie Sędzia NSA Julia Szczygielska (sprawozdawca), Asesor WSA Olga Białek, Protokolant Szymon Krzyszczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2008r. sprawy ze skargi H.Ch. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Raty Narodowej w T. z dnia [...] nr [...] o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia gospodarstwa rolnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. przyznaje pełnomocnikowi skarżącej adwokatowi Cz.W. kwotę 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa, osiemdziesiąt groszy) w tym 22 % VAT od kwoty 240zł, jako wynagrodzenie z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Decyzją z dnia [...], Nr [...], wydaną na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. – Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. odmówiło H.Ch. (wnioskodawcy) wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...] (Nr [...]) o wykonaniu aktu nadania, w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia przez J.Sz. gospodarstwa rolnego położonego w W., w granicach działek gruntu nr 34, 83/1 i 83/2. Wniosek o ponowne rozpatrzenie tej sprawy złożyła H.Ch., zarzucając Kolegium, że przy rozpatrywaniu sprawy nie uwzględniło istotnych wydarzeń z okresu tworzenia się własności na Ziemiach Odzyskanych i związanego z tym procesu powstawania dokumentów sankcjonujących bezprawie władzy w latach 1947-1961. Wnioskodawczyni wskazała, że J.Sz. pozostawił w ZSRR mienie, w zamian którego, po przybyciu na Ziemie Odzyskane otrzymał aktem nadania (Nr [...] z dnia [...]) - udział w zabudowaniach oraz około 9 ha ziemi. W ten sposób – zdaniem wnioskodawczyni – Państwo Polskie wywiązało się względem J.Sz. z zobowiązania zaciągniętego w stosunku do repatriantów opuszczających ZSRR. W Jej ocenie J.Sz. stał się właścicielem 9 hektarowego gospodarstwa, a wydany mu akt nadania stał się poświadczeniem własności nabytej z mocy prawa na podstawie dekretu z 6 września 1951 r., czyli w dniu 7 września 1951 r. Wprawdzie dekret zezwalał na zmiany granic gospodarstwa rolnego, przed wydaniem orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, jednakże nie mogło to nastąpić bez zgody zainteresowanego, jeżeli gospodarstwo mieściło się w granicach norm określonych w art. 4 dekretu. Dalej skarżąca podkreśliła, że w okresie tworzenia państwowych gospodarstw rolnych pozbawiano osadników w W. części należących do nich gruntów rolnych, których stali się właścicielami na mocy dekretu z dnia 6 września 1951 r. Utrwalając taki stan, Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. wydało w dniu [...] orzeczenie Nr [...] o wykonaniu aktu nadania, stanowiąc w nim, że J.Sz. nabył gospodarstwo, tj. działkę Nr 3 o powierzchni 4,37 ha, przyznanej na własność aktem nadania z [...], Nr [...], podczas gdy przedmiotowy akt z 1947 r. dotyczył nadania gruntu o areale około 9,00 ha. W ocenie wnioskodawczyni, po wejściu w życie dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, J.Sz. został bezprawnie pozbawiony części należącej do niego ziemi, stanowiącej ekwiwalent za jego mienie pozostawione na Wschodzie. Według wnioskodawcy, stosownie do postanowień art. 3 dekretu z 6 września 1951 r., już w dniu 7 września 1951 r. potomkom J.Sz. przysługiwało prawo do dziedziczenia pełnego ekwiwalentu za mienie pozostawione na Wschodzie, "czyli mieli i mają dalej prawo do pozostałych 4,63 ha ziemi, bezprawnie pominiętych w orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania z dnia 14 września 1961 r." Wskazane okoliczności przesądzają, zdaniem wnioskodawczyni, o Jej interesie prawnym, a tym samym o jej legitymacji, jako strony postępowania. Na poparcie swych twierdzeń, przywołała dodatkowo uchwałę S.N. z 19 maja 1992 r. (III CZ 46/92), w której wywiedziono, że pominięcie części mienia pozostawionego za granicą w dotychczas uzyskanym ekwiwalencie uprawnia do wystąpienia o uzupełnienie ekwiwalentu do pełnej wartości tego mienia. Skoro zatem "Państwo Polskie pozbawiło J.Sz. części ekwiwalentu, to w ocenie skarżącej, miała prawo (i jego prawni następcy) wystąpić o zwrot tego mienia, czyli w tym przypadku o 4,63 ha ziemi." Wniosek taki potwierdza również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 1994 r., według którego "uprawnienie do zaliczenia wartości mienia przysługuje spadkobiercom." Zaskarżoną decyzją z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. – utrzymało w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu Kolegium podkreśliło, że żądanie stwierdzenia nieważności orzeczenia Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...], Nr [...] o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia gospodarstwa, tj. działki (zwolnienie z obowiązku uiszczenia ceny), nie może być sposobem na uzyskanie przez H.Ch. od Skarbu Państwa rekompensaty za mienie pozostawione na Wschodzie przez ojca wnioskodawczyni. Ustawodawca przewidział bowiem odrębne zasady postępowania w takich sprawach w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.). Jeżeli wnioskodawczyni chce uzyskać od Skarbu Państwa rekompensatę za mienie pozostawione przez J.Sz. poza obecnymi granicami Państwa, powinna była – zdaniem Kolegium – skorzystać z rozwiązań przewidzianych we wspomnianej ustawie. Rekompensaty tej nie może natomiast dochodzić w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z 1961 r., wydanego na rzecz J.Sz.. Zdaniem Kolegium, postępowanie, którego przedmiotem jest żądanie weryfikacji aktu administracyjnego, rządzi się regułami przewidzianymi dla spraw administracyjnych, a to z kolei oznacza, że wnioskodawca, aby skutecznie uruchomić postępowanie w trybie nadzwyczajnym, jakim jest postępowanie o stwierdzenie nieważności, musi legitymować się statusem strony, a więc indywidualnym interesem prawnym, wynikającym z przepisów prawa materialnego. Przewidziane przez ustawodawcę i potwierdzone przywołanymi we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy orzeczeniami Sądu Najwyższego uprawnienie następców prawnych do występowania z roszczeniem względem Skarbu Państwa o uzyskanie rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej pozwala na dochodzenie takich żądań w trybie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Okoliczność ta nie przesądza natomiast o legitymacji takiego następcy w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest weryfikacja decyzji administracyjnej. Kolegium wskazało, że w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem H.Ch. z dnia 9 lipca 1999 r., niezbędne było przede wszystkim zbadanie legitymacji osoby występującej z żądaniem stwierdzenia nieważności orzeczenia o wykonaniu nadania z [...], skierowanego do J.Sz., gdyż postępowanie administracyjne o stwierdzenie nieważności decyzji może wszcząć wyłącznie podanie złożone przez uprawniony do tego podmiot, a więc osobę, której przysługuje status strony tego postępowania (art. 157 § 2 k.p.a.). Stroną postępowania jest zaś podmiot, który brał udział w postępowaniu zakończonym kwestionowanym rozstrzygnięciem lub który nie uczestniczył wprawdzie w takim postępowaniu, lecz może wykazać istnienie w sprawie swego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 k.p.a. Oznacza to, że status strony w nadzwyczajnym postępowaniu przysługuje przede wszystkim osobie posiadającej przymiot strony w postępowaniu w którym wydano wadliwą decyzję, a także osobie, której przepisy prawa materialnego dają uprawnienia strony. Nie dają natomiast takiego statusu skutki stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. Przymiot strony należy już posiadać w dniu złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż tylko wtedy wniosek taki może wszcząć postępowanie. Nie można natomiast zdaniem Kolegium, wywodzić interesu prawnego danego podmiotu tylko ze skutków ewentualnego stwierdzenia nieważności oraz z faktu, że jest się zstępnym (dzieckiem) określonej osoby. Stosownie do art. 28 k.p.a., stroną jest podmiot, którego zindywidualizowany, własny interes prawny lub obowiązek, wynikający z powszechnie obowiązującego przepisu prawa, stanowi przedmiot postępowania administracyjnego. To zaś oznacza, że do uruchomienia postępowania administracyjnego nie wystarczy przekonanie danej osoby o statusie strony, ani też wniesienie podania lub żądania w interesującej ją sprawie. Musi bowiem jeszcze istnieć obiektywny, regulowany przepisami powszechnie obowiązującymi, interes prawny lub obowiązek podmiotu inicjującego postępowanie lub żądającego udziału w postępowaniu (zob. np. wyroki N.S.A. z dnia 27 września 2001 r., I SA 2326/00, LEX nr 54528, z dnia 10 sierpnia 2001 r., I SA 511/00, LEX nr 54725). Tym samym nie każde podanie wywoła skutek w postaci wszczęcia postępowania administracyjnego. Nadto Kolegium wskazało, że kwestionowane przez wnioskodawczynię orzeczenie z dnia [...] (Nr [...]) zostało wydane na podstawie art. 6 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340), który wszedł w życie z dniem 7 września 1951r. W art. 2 ust. 1 tego aktu postanowiono, że osoby, które posiadają gospodarstwa rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie dekretu nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw, przy czym własność gospodarstw rolnych i ich przynależności jest przedmiotem dziedziczenia (art. 3 dekretu). Dalej Kolegium stwierdziło, że poświadczenie własności gospodarstwa rolnego i jego przynależności następuje przez wydawane z urzędu akty nadania, określające osoby uprawnione, powierzchnię gruntów i inne składniki gospodarstwa rolnego (art. 5 ust. 1 dekretu). Akty nadania wydane na podstawie przepisów dotychczasowych "są poświadczeniem własności, o którym mowa w ust. 1" (art. 5 ust. 2). Uregulowania te wskazują, że z dniem wejścia w życie dekretu (7 września 1951r.), własność posiadanego gospodarstwa rolnego przeszła z mocy prawa na osobę, która posiadała i prowadziła je osobiście lub przez wskazanych w dekrecie członków rodziny. Z art. 5 ust. 2 tego dekretu wynika, że akty nadania wydane na podstawie art. 25 dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.), stały się dokumentami poświadczającymi przejście prawa własności nadanego gospodarstwa rolnego na posiadacza takiego aktu nadania (pod warunkiem, że obszar gospodarstwa nie przekraczał granic zakreślonych w art. 4 dekretu). Według art. 6 ust. 1 dekretu z 1951 r., granice gospodarstw rolnych oraz ich szacunek ustalało orzeczenie o wykonaniu aktu nadania. Jeżeli więc osoba fizyczna w dniu 7 września 1951 r. nie posiadała gospodarstwa rolnego (albo działki gruntowej – art. 13 ust. 1 dekretu), to nie stała się jej właścicielem. W konsekwencji powyższych wywodów, Kolegium podkreśliło, że orzeczenie o wykonaniu aktu nadania miało charakter deklaratoryjny. Potwierdzało ono, że zostały spełnione wymagania przewidziane w dekrecie i określało elementy związane z nabyciem gospodarstwa. W ocenie Kolegium, przywołane regulacje przesądzają, że stroną postępowania w sprawie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, zawierającego określenie osób uprawnionych, powierzchnię gruntów i inne składniki gospodarstwa rolnego (art. 5 ust. 1 dekretu), jest tylko osoba, która w dniu 7 września 1951 r. posiadała gospodarstwa rolne, prowadząc je osobiście lub przez członków rodziny żyjących z nią we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie tego dekretu nie nabyła własności tego gospodarstwa rolnego. W takim przypadku uprawnienie do żądania stwierdzenia prawa własności posiadanych gruntów na podstawie wspomnianych wcześniej przepisów dekretu z 1951 r. nie było wbrew opinii wnioskodawczyni – ani prawem zbywalnym, ani prawem dziedzicznym. Zdaniem Kolegium, H.Ch. nie może być stroną postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...], ponieważ nie była posiadaczem gruntów spełniającym warunki określone w dekrecie z 1951 r. Według Kolegium, status strony nie przysługuje H.Ch. także z tego powodu, że nabyła ona prawa własności działek gruntu położonych we wsi W., oznaczonych ewidencyjnie nr 34/1, 83/1, 83/2 i 34/3 o powierzchni 1,87 ha oraz ½ działki siedliskowej oznaczonej nr 38 o powierzchni 0,31 ha, 1/8 części w działce nr 48 o powierzchni 0,24 ha oraz 1/3 działki nr 46 o powierzchni 0,10 ha, 1/3 działki nr 34/5 o powierzchni 0,08 ha na podstawie aktu własności ziemi z dnia [...]. Podstawę prawną tego aktu stanowiły przepisy art. 1, art. 5 i art. 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.). W uzasadnieniu tego aktu wskazano, że "H.Ch. w dniu 4 listopada 1971 r. gospodarowała na przedmiotowej nieruchomości i była jej samoistnym posiadaczem na podstawie bez prawem przewidzianej formy umowy darowizny zawartej ustnie w 1960 r. z matką." Kolegium podkreśliło, że stosownie do dyspozycji art. 1 ust. 1 w/w ustawy z 1971 r., spełnienie przewidzianych w tym przepisie przesłanek powodowało nabycie własności nieruchomości rolnych z mocy prawa, przy czym miało ono charakter nabycia pierwotnego (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1972 r., III CZP 8/72, OSNC 1972, Nr 11, poz. 192). Kolegium wskazało przy tym, że nabywca pierwotny nieruchomości nie wstępuje w prawa, które przysługiwały innej osobie względem tej nieruchomości (brak jest następstwa prawnego). Praw tych nie mogła więc w ocenie organu nabyć H.Ch.. Pierwotny charakter nabytego prawa własności wyklucza zatem przypisywanie nieformalnej umowie, na podstawie której nabywca wszedł w posiadanie nieruchomości, innego znaczenia prawnego niż to, jakie wynika z przepisów ustawy z 1971 r. Powołując się na uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 16 listopada 1987 r. (III CZP 64/87, OSNC 1989, Nr 4, poz. 62) Kolegium podniosło, że nieformalna umowa, o jakiej mowa, ma ten tylko walor, że przy jej istnieniu posiadacz samoistny wykonujący posiadanie w dniu 4 listopada 1971r. jest zwolniony od wykazywania jakiegokolwiek okresu posiadania. Przepis art. 1 ust. 1 ustawy, na mocy której H.Ch. nabyła własność opisanych działek, nie był więc zdaniem Kolegium sposobem na sanację nieformalnych umów zbycia nieruchomości rolnych, lecz stanowił podstawę prawną pierwotnego nabycia własności. Zdaniem organu, pierwotny charakter nabycia własności nieruchomości podkreślał także art. 10 ustawy z 1971 r., stanowiąc, że ograniczone prawa rzeczowe i dożywocie obciążające dotychczas nieruchomości pozostają w mocy, a ich wartość odlicza się od należności za nieruchomości. Gdyby nabycie własności na mocy art. 1 powołanej ustawy miało pochodny charakter, przepis art. 10 byłby w ogóle bezprzedmiotowy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1972 r., III CZP 8/72, OSNC 1972, Nr 11, poz. 192). Z pierwotnego charakteru nabycia własności nieruchomości przez H.Ch. wynikały określone skutki prawne. Wskutek takiego nabycia wnioskodawczyni nie wstąpiła w sytuację prawną właściciela nieruchomości wskazanego w orzeczeniu z [...] o wykonaniu aktu nadania i nie jest jego następcą prawnym, lecz przysługujący jej tytuł własności wywodzi wprost z przepisów ustawy. H.Ch. nie może być zatem uznana w tym postępowaniu za następcę prawnego J.Sz., czyli osoby wskazanej w akcie nadania i w orzeczeniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...] (Nr [...]) o wykonaniu aktu nadania. Również i z tego powodu nie przysługuje jej status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] (Nr [...]). Podkreślając, że interes faktyczny podmiotu nie może być podstawą uznania wnioskodawcy za stronę postępowania administracyjnego, Kolegium wskazało, że interes wnioskodawczyni w tej sprawie jest w rzeczywistości interesem faktycznym a nie prawnym. W rozpatrywanej sprawie trzeba więc było uznać, że żądanie stwierdzenia nieważności pochodzi od osoby, która nie ma statusu strony, nie wykazała ona bowiem interesu prawnego uzasadniającego jej udział w takim postępowaniu. Brak było indywidualnych uprawnień H.Ch., które mogłyby być przyznane lub utracone w wyniku stwierdzenia nieważności aktu nadania z [...]. Nabycie pierwotne opisanej nieruchomości powoduje, że stwierdzenie nieważności tego aktu nie może wywołać żadnego skutku prawnego w sferze praw podmiotowych wnioskodawczyni. Dalej Kolegium stwierdziło, że przysługujące stronie żądanie dokonania oceny legalności orzeczenia administracyjnego nie miało charakteru majątkowego, lecz było wyłącznie nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 2000 r., I SA 311/99). Celem postępowania była bowiem weryfikacja ostatecznej decyzji, a nie prawo własności gruntów. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nie mogło więc być formą dochodzenia przez wnioskodawczynię rekompensaty od Skarbu Państwa za mienie pozostawione poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Reasumując, Kolegium stwierdziło, że nielegitymowanie się przez H.Ch. – wobec braku przymiotu strony w postępowaniu zakończonym orzeczeniem z dnia [...] (Nr [...]) – interesem prawnym a także pierwotny charakter nabycia nieruchomości przez H.Ch. wykluczający przyjęcie, że wstąpiła w prawa i obowiązki J.Sz., uniemożliwił skuteczne wszczęcie postępowania z wniosku H.Ch., o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...]. W tym stanie rzeczy Kolegium orzekło jak wyżej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu H.Ch. ponowiła zarzuty oraz argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nadto skarżąca zarzuciła pominięcie złożonego przez nią wniosku o zawieszenie postępowania do czasu załatwienia analogicznej sprawy. Nie godząc się ze stwierdzeniem Kolegium, że dochodzi rekompensaty za mienie pozostawione na Wschodzie, podkreśliła, że istotą sprawy jest sukcesja do części ziemi nadanej, a następnie bezprawnie zabranej. Zdaniem skarżącej skutki stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] dotyczą jej interesu prawnego, wynikającego z dziedziczenia tej części ziemi, która została zabrana jej ojcu. Podkreśliła przy tym, iż kwestionowanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania nie jest celem, ale środkiem zmierzającym do rewindykacji 4,63 ha ziemi będącej jeszcze we władaniu ANR. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. ustosunkowało się do zarzutów podniesionych przez skarżącego, podtrzymało stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dokonując kontroli legalności podjętych w niniejszej sprawie decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] Nr [...] naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt.1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co powoduje, iż skarga wniesiona przez H.Ch. została uwzględniona. Należy wskazać, iż kontrolowane przez Sąd w niniejszej sprawie decyzje zostały podjęte w postępowaniu nadzwyczajnym tj. w sprawie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji – orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...], nr [...] o wykonaniu aktu nadania z dnia [...], Nr [...], w części dotyczącej ustalania warunków nabycia gospodarstwa rolnego – działki przez J.Sz.. Podstawą wydania zaskarżonych decyzji stanowił przepis art. 157 § 3 k.p.a. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest instytucją procesową tworzącą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych przede wszystkim wadami materialno-prawnymi, a zatem wadami powodującymi nieprawidłowe ukształtowanie stosunku materialnoprawnego zarówno pod względem podmiotowym jak również przedmiotowym. Wskazać przy tym należy na przepis art.157 k.p.a., który reguluje kwestie proceduralne związane ze wszczęciem postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. I tak zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Oznacza to, że legitymację do żądania wszczęcia takiego postępowania ma podmiot, który wykaże, iż kwestionowana decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku i to niezależnie od tego czy strona ta uczestniczyła w postępowaniu zwykłym, czy nie. Na podstawie zaś przepisu art. 157 § 3 k.p.a. orzeka się co do niedopuszczalności z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Decyzja wydana w myśl tego przepisu jest wynikiem oceny zdolności do działania w sprawie osoby wnoszącej żądanie, legitymacji strony, wykazania tego, że nie istnieje decyzja /nieostateczna lub ostateczna/, której ważność należy poddać ocenie, istnienie przeszkód prawnych ustanowionych w ustawach odrębnych. Zatem wszczęcie i prowadzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z wniosku osoby, która podaje się za stronę, zależy od uprzedniej kontroli przez organ, czy zachodzą formalnoprawne przesłanki warunkujące jego dopuszczalność. Należy do nich w pierwszej kolejności ustalenie, czy wnioskodawcy przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu. Nie ma w tym postępowaniu zastosowania ogólna reguła wyrażona w art. 61 § 3 k.p.a. W orzecznictwie prezentowany jest jednak pogląd, iż w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, o którym mowa w art. 157 k.p.a., obowiązują zasady określone w przepisach art. 61 § 4 i art. 28 k.p.a. Stosownie zaś do art. 61 § 4 k.p.a. o wszczęciu każdego postępowania administracyjnego z urzędu lub na żądanie strony organ obowiązany jest zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie. Natomiast w myśl art. 28 k.p.a. stroną jest nie tylko ten, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, lecz także każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. Stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest zatem nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji /zob. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 1994 r., sygn. akt II SA 2164/92, publ. ONSA 1995/1/32/. Podkreślić przy tym również należy, że w judykaturze przyjmuje się, iż pojęcie strony wiąże się wyraźnie z posiadaniem interesu prawnego zaś interes prawny wyprowadza się z przepisów prawa materialnego. Interes prawny powinien się więc wyrażać w możliwości zastosowania określonej normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji w odniesieniu do ściśle określonego podmiotu. Źródłem interesu prawnego niezależnie od przepisów prawa materialnego, są również przepisy procedury administracyjnej, które regulują z jednej strony kwestie następstwa prawnego o jakim mowa w art. 30 § 4 k.p.a. a z drugiej strony – ochronę przed bezzasadnym angażowaniem jednostki do postępowania administracyjnego poprzez przyznanie jej interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 k.p.a. Wskazać przy tym należy, podzielając tym samym stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zaprezentowane w analogicznej sprawie - w wyroku z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 505/07, że art. 30 § 4 k.p.a. dotyczący następstwa prawnego w toku postępowania, wcale nie wyklucza istnienia takiego następstwa poza toczącym się postępowaniem (prawo własności nie zostaje unicestwione ze skutkiem wobec postępowania administracyjnego, o ile jego zbycie nie nastąpiło w toku tego postępowania). Niesporne jest w sprawie, że kwestionowane przez skarżącą H.Ch. orzeczenie o wykonaniu aktu nadania zostało wydane w postępowaniu administracyjnym ograniczonym do kręgu podmiotów wskazanych przez prawodawcę w dekrecie z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340). W myśl art. 1 tegoż aktu, dekret dotyczył gospodarstw rolnych, nadanych w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych, jego zaś zakres podmiotowy obejmował wyłącznie osoby, które posiadały gospodarstwa rolne i prowadziły je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie tego dekretu nie nabyły ich własności (art. 2 ust. 1). W świetle powyższej regulacji, zgodzić się należy ze stwierdzeniem Kolegium, że skarżącej nie przysługiwały samodzielne, indywidualne uprawnienia do nabycia własności gospodarstwa rolnego na podstawie dekretu z 1951 r., gdyż przesłanki do uwłaszczenia w tym trybie – jak wskazuje orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...] o wykonaniu aktu nadania – spełniał J.Sz., poprzednik prawny (spadkodawca) skarżącej. Okoliczności te, wbrew stanowisku Kolegium nie są wystarczające do odmowy przyznania skarżącej przymiotu strony w sprawie objętej skargą, gdyż jak to już wyżej Sąd zauważył, odpowiednie stosowanie w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji reguły ujętej w art. 28 k.p.a., nakazuje każdorazowe badanie interesu prawnego wnioskodawcy bez względu na to, czy był on, czy też mógł być stroną postępowania zwykłego zakończonego wydaniem decyzji. Nie ma zatem przeszkód prawnych, by skuteczny wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w zwykłym postępowaniu złożył także podmiot, który nie miał przymiotu strony w takiej sprawie, jeżeli wykaże, że skutki stwierdzenia nieważności mogą dotyczyć jego interesu prawnego lub obowiązku. Mając na uwadze powyższe, w pełni należy podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w podobnej sprawie, zaprezentowane w wyroku z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 338/07, iż nie można skarżącemu odmówić przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej tylko z tego powodu, że uprawnienie do nabycia własności gospodarstwa rolnego w trybie dekretu z 1951 r., jest niezbywalne i niedziedziczne, jeżeli wynikające z aktu nadania prawo majątkowe, obejmujące "własność gospodarstw rolnych i ich przynależności jest przedmiotem dziedziczenia" (art. 3 dekretu z 1951 r.). W takim przypadku nie sposób bowiem przyjąć, by skutki stwierdzenia nieważności decyzji, obejmującej dziedziczne prawo majątkowe (własność gospodarstwa rolnego), nie dotykały "interesu prawnego lub obowiązku" spadkobiercy adresata decyzji uwłaszczeniowej. W powołanym wyroku /sygn. akt II SA/Wr 338/07/ stwierdzono, że spadkobierca osoby, która otrzymała akt nadania gospodarstwa rolnego według unormowań dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.), następnie zaś uzyskała potwierdzenie prawa własność takiego gospodarstwa na podstawie – wydanego stosownie do dyspozycji art. 6 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.) – orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, jest legitymowany do skutecznego złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, nawet jeżeli takiemu wnioskodawcy nie przysługiwał status strony w uwłaszczeniowym postępowaniu administracyjnym przewidzianym w wymienionych dekretach. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie wskazującym podmioty, które – mimo że nie były stroną postępowania zwykłego – mają status następcy prawnego adresata decyzji i wykazują "interes prawny" uzasadniający wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności aktu skierowanego do ich poprzednika prawnego. I tak przymiot strony postępowania w rozumieniu art. 157 § 2 w związku z art. 28 k.p.a. w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej przyznano osobom obdarowanym przez byłych właścicieli wywłaszczonych nieruchomości przysługującymi im roszczeniami. Podkreślono przy tym, że nabywca na podstawie umowy darowizny praw i roszczeń od strony postępowania wywłaszczeniowego, po zakończeniu tego postępowania, wchodzi we wszelkie prawa darczyńcy, w tym prawo do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w postępowaniu wywłaszczeniowym (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2006 r., I OSK 466/05, niepubl., Lex Nr 193980). Jeszcze wcześniej zwrócono uwagę, że jeżeli wszczęcia postępowania nadzwyczajnego (nadzorczego) domaga się osoba, która stała się spadkobiercą strony postępowania zwykłego, wówczas w zakresie dziedziczonych praw i obowiązków nabywa ona również uprawnienie do wszczęcia postępowania administracyjnego związanego z nabytym wskutek sukcesji uniwersalnej prawem podmiotowym, zwłaszcza, gdy pierwotnym źródłem takiego prawa jest decyzja administracyjna. Na bazie takiego wnioskowania stwierdzono, że nabywca spadku od spadkobiercy poprzedniego właściciela nieruchomości, któremu odmówiono przyznania własności czasowej do gruntu na podstawie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania własności czasowej (wyrok 7 Sędziów N.S.A. z dnia 13.X. 2003 r., OSA 4/03, ONSA 2004, Nr 1, poz. 3). W konsekwencji powyższych ustaleń stwierdzić należy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. rozpoznając ponownie sprawę, winno ustalić, czy skarżąca jest spadkobiercą adresata decyzji uwłaszczeniowej, następnie zaś – po stwierdzeniu następstwa prawnego (sukcesji generalnej wynikającej z dziedziczenia) – rozstrzygnąć czy i w jakim stopniu podniesione przez skarżącą wadliwości decyzji uwłaszczeniowej mogą stanowić podstawę do weryfikacji orzeczenia o wykonaniu nadania w części dotyczącej areału gruntów rolnych objętych uwłaszczeniem. Podkreślić przy tym należy, że podnoszona przez Kolegium – okoliczność uwłaszczenia skarżącej na podstawie ustawy z 26 października 1971r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych /Dz. U. Nr 27, poz.250/ - nie jest sama przez się przeszkodą uniemożliwiającą badanie legalności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. W świetle powyższych ustaleń przyjąć należy, że skoro zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] Nr [...] zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a., poprzez niedokładne wyjaśnienie statusu wnioskodawczyni w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu nadania gospodarstwa rolnego, stąd działając w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Sąd orzekł jak w pkt. I sentencji. Podstawę orzeczenia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji stanowi art. 152 w/w ustawy, zaś rozstrzygnięcie o kosztach postępowania – art. 250 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło