II SA/Wr 529/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-08

Skład orzekający: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz, Asesor WSA Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego, uwzględniając zarzuty strony dotyczące oddziaływania na środowisko, stref zagrożenia wybuchem, interesu strony oraz nowych okoliczności faktycznych zgłoszonych po wydaniu decyzji pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego. Wskazał, że zarzuty dotyczące oddziaływania na środowisko, stref zagrożenia wybuchem oraz interesu strony zostały przez organ drugiej instancji rozpatrzone w sposób należyty, a ewentualne uchybienia organu pierwszej instancji nie miały wpływu na wynik sprawy. Sąd uznał również, że nowe okoliczności faktyczne zgłoszone przez skarżącą po wydaniu decyzji pierwszej instancji nie mogły zostać uwzględnione w postępowaniu odwoławczym, a organ prawidłowo pouczył o możliwości wznowienia postępowania.
Stan faktyczny
Operator gazociągów wniósł o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji redukcyjno-pomiarowej. Skarżąca, której działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, zarzuciła m.in. brak decyzji środowiskowej, wadliwe określenie stref zagrożenia oraz możliwość uniemożliwienia zabudowy jej działki. Organ pierwszej instancji ustalił lokalizację inwestycji, uznając, że nie wymaga ona decyzji środowiskowej. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, szeroko omawiając argumentację skarżącej i wskazując na uchybienia organu pierwszej instancji, które jednak nie wpłynęły na wynik sprawy. Skarżąca złożyła skargę do WSA, podnosząc m.in. zarzuty naruszenia przepisów KPA oraz prawa budowlanego, a także zgłaszając nową okoliczność budowy budynku gospodarczego na swojej działce.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (spr.) Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant: asystent sędziego Andżelika Abramowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji redukcyjno-pomiarowej oddala skargę w całości. Operator gazociągów przesyłowych wniósł o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla demontażu istniejącej kontenerowej stacji SRP oraz budowy w to miejsce stacji redukcyjno-pomiarowej. Według wniosku zasięg strefy zagrożenia wybuchem nie wykroczy poza działkę inwestora. W toku eksploatacji pojawią się okresowe wyrzuty do atmosfery niewielkich ilości gazu. Zasięg eksploatacyjnych stref zagrożenia wybuchem zmniejszy się z 36,2 m do 27,9 m. W obszarze oddziaływania inwestycji znajduje się m.in. sąsiednia działka skarżącej. Nie zmieni się sposób użytkowania działki inwestora. Według projektu zagospodarowania terenu strefy eksploatacyjne nie występują podczas normalnej pracy stacji, a jedynie podczas odgazowania lub odpowietrzania sieci. Według mapy zasadniczej działka skarżącej o klasie R IVb jest niezabudowana. Po obwieszczeniu o wszczęciu postępowania skarżąca zarzuciła, że ogrodzenie i skrzynki elektryczne znajdują się w granicy działek, więc decyzja powinna objąć ponadto jej działkę, a ponadto że wymagana jest decyzja środowiskowa. Inwestor wyjaśnił, że ogrodzenie i skrzynki pozostaną bez zmian. W kolejnym piśmie skarżąca twierdziła, że budowa stacji uniemożliwi jej w przyszłości zabudowę działki, przeznaczonej w studium pod zabudowę przemysłową. Gazociągi są wyeksploatowane i należałoby zaniechać inwestycji. Po uzyskaniu uzgodnienia projektu decyzji z GDDKiA (inwestycja przylega do drogi krajowej) i WKZ i obwieszczeniu o zakończeniu postępowania, wpłynęły kolejne pisemne zastrzeżenia skarżącej, w których kwestionowała zupełność i rzetelność wniosku, domagała się konfrontacji z inwestorem. Dołączyła dokumenty, że część instalacji elektrycznych obsługujących stację znajduje się na jej działce. Twierdziła, że strefy zagrożenia zostały określone wadliwie. Decyzją z dnia [...].12.2017 r. wójt ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji. W decyzji zaznaczono, że przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymagało sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. W odwołaniu sporządzonym w dniu [...].01.2018 r. skarżąca podtrzymała dotychczasowe zarzuty. Powołując art. 3 pkt 20 p.b. twierdziła o braku spójności zasięgu oddziaływania z pismem inwestora z 2007 r. Nie określono stref kontrolowanych. Nie rozważono interesu skarżącej. Według księgi wieczystej na działce inwestora znajdują się trzy stacje, a nie jedna. Stacja zlokalizowana jest ponadto na działce skarżącej. Dołączyła pismo z 2007 r. wyjaśniające, że budowa stacji nie ogranicza możliwości zabudowy działki skarżącej oraz decyzję z 2007 r. (fragment świadczący o prowadzeniu wówczas postępowania określającego środowiskowe uwarunkowania zgody na rozbudowę stacji). Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. organ (art. 32 p.p.s.a.) utrzymał w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu organ na wstępie omówił dochowanie wymagań art. 50 i art. 52 u.p.z.p. Decyzja pierwszej instancji zawiera elementy wymienione w art. 54 u.p.z.p. Inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (§3 ust. 1 pkt 53 rozporządzenia RM z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko Dz. U. z 2016 r., poz. 71). W ewidencji gruntów działka inwestora jest oznaczona symbolem Ba (tereny przemysłowe). Uzyskano wymagane uzgodnienia. Dochowano procedury ustanowione w k.p.a. i u.p.z.p., natomiast wójt naruszył art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak należytego uzasadnienia rozstrzygnięcia. Uzupełniając ten brak organ szeroko omówił argumentację skarżącej. Lokalizację inwestycji określił inwestor, jako nieobejmującą działki skarżącej. Art. 3 pkt 20 p.b. nie jest stosowany w postępowaniu lokalizacyjnym (patrz wyroki II OSK 2151/12 i 2797/14). Obszar oddziaływania inwestycji wynika z projektu zagospodarowania terenu, nie zaś z pisma inwestora sprzed 10 lat. Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie (Dz. U. poz. 640) nie przewiduje wyznaczania dla stacji gazowych stref kontrolowanych, lecz strefy zagrożenia wybuchem (§40 – odległości stacji od budynków powinny być większe od poziomego zasięgu stref zagrożenia wybuchem). Stref zagrożenia wybuchem nie wyznacza się w postępowaniu lokalizacyjnym (§37 rozporz. MSWiA z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów Dz. U. Nr 109, poz. 719 – oceny zagrożenia wybuchem dokonują inwestor, projektant lub użytkownik). Inwestor określił w nin. sprawie strefę zagrożenia wybuchem na 27,9 m i oznaczył ją w projekcie zagospodarowania terenu. Uchybieniem wójta było nieudzielenie skarżącej odpowiedzi na jej postulaty i wnioski. Jednak w nin. sprawie nie było konieczności rozprawy (art. 89 k.p.a.). Uchybienia procesowe organu pierwszej instancji nie miały więc wpływu na wynik sprawy. W dniu [...].03.2018 r., czyli po wydaniu zaskarżonej decyzji skarżąca złożyła osobiście w siedzibie organu pismo opatrzone taką samą datą, jak odwołanie, w którym zgłosiła nową okoliczność, że na swojej działce wybudowała na podstawie zgłoszenia, po dniu [...].12.2017 r., budynek gospodarczy. Do pisma dołączyła kopię zgłoszenia zamiaru budowy, dokonanego w dniu [...].12.2017 r. Według zgłoszenia jest to budynek parterowy o powierzchni 34,56 m² przeznaczony na magazynowanie płodów rolnych. W nawiązaniu do tego pisma organ poinformował skarżącą, że wpłynęło ono po zakończeniu postępowania odwoławczego. Nowe okoliczności może skarżąca wykorzystać składając wniosek o wznowienie postępowania. Organ pouczył skarżącą o sposobie i terminie złożenia wniosku. W skardze do sądu administracyjnego skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 76 i art. 80 k.p.a. związane z pominięciem dowodu zgłoszonego w dniu [...] marca 2018 r., naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. odnośnie daty wydania zaskarżonej decyzji, której tego dnia nie było w aktach, a ponadto art. 9 i art. 11 k.p.a., dalej naruszenie art. 36a ust. 1 i 5 p.b. W uzasadnieniu skarżąca powtórzyła, że część urządzeń znajduje się na jej działce. W granicy działek znajduje się gazociąg, co wymagało ustalenia stref kontrolowanych. Skarżąca legalnie wybudowała budynek 9 m od planowanej stacji, co wyklucza jej wybudowanie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację. W odniesieniu do nowych zarzutów organ przyznał, że w dniu wydania decyzji i później decyzja mogła nie być dołączona do akt sprawy, gdyż wymagała pisemnego opracowania. Nie oznacza to, że decyzja została wydana później. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. Organ nie stosował prawa budowlanego. Organ orzekał w granicach wniosku inwestora, więc istnienie innych stacji lub gazociągu nie wpływało na treść rozstrzygnięcia. Opóźnienie w przekazaniu akt sprawy przez wójta nie miało znaczenia. W uzupełnieniu skargi (k. 29) skarżąca nadal twierdziła, że decyzja została wydana później, o czym świadczy data jej wysłania w dniu [...].04.2018 r. i brak wiedzy pracownika organu o jej podjęciu. Organ nie przeprowadził postępowania zgodnego z zasadą dwuinstancyjności. Błędnie twierdzi, że prawo nie wymaga ustanowienia stref kontrolowanych. Nie wyjaśniono należycie zakresu inwestycji. Opóźnienie w przekazaniu odwołania uniemożliwiło skarżącej czynny udział w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zasady biurowości sądowej przewidują niezwłoczne ujawnienie w księgach biurowych i systemie informatycznym informacji o wszystkich istotnych czynnościach postępowania. Dotyczy to w szczególności informacji o treści zapadłego orzeczenia, wydanego na posiedzeniu jawnym lub niejawnym. Oczywiście wydane orzeczenie jest od razu dołączone do akt sprawy. Jest nie do pomyślenia, aby pracownik sekretariatu nie wiedział lub nie umiał odszukać informacji o wydaniu orzeczenia niezwłocznie po dokonaniu tej czynności. O ile w SKO obowiązują inne zasady lub też nie zawsze są przestrzegane, to nie świadczy to wcale, że dana czynność orzecznicza została dokonana w innej dacie, niż podana. Jest to sytuacja niepożądana, jeżeli bowiem o czynnościach organu mających na celu wydanie orzeczenia oraz o wydaniu orzeczenia, biuro organu dowiaduje się po upływie szeregu dni i informuje stronę o braku decyzji, to wprowadza stronę w błąd oraz wywołuje jej niepewność co do rzeczywistej daty decyzji. W aktach dołączanych przez inne SKO znajdują się odręczne protokoły posiedzenia i rozstrzygnięcia w sprawie, które zapewne są od razu jawne dla biura i stron. Oczywiście decyzja właściwa sporządzana jest osobno, wraz z uzasadnieniem i w takiej postaci doręczana stronom, niekiedy po upływie kilku tygodni. Organ tych "wewnętrznych" czynności nie dokumentuje, a przynajmniej ich nie dołącza do akt. Skarżąca przede wszystkim pomija, że to jej zaniedbanie lub opieszałość wywołały spóźnione dotarcie do organu informacji o nowej okoliczności. W tym samym dniu sporządziła odwołanie oraz osobno pismo zgłaszające nową okoliczność. Odwołanie złożyła w terminie, natomiast pismo po upływie dwóch miesięcy. Poza podejrzeniami skarżącej nic nie wskazuje na umyślne pominięcie nowego dowodu przez organ i antydatowanie decyzji. Organ niezwłocznie udzielił skarżącej pouczenia o niemożności uwzględnienia nowego dowodu w nin. sprawie i sposobie jego ewentualnego wykorzystania w postępowaniu wznowieniowym. To skarżąca zataiła w zgłoszeniu zamiaru budowy, usytuowanie budynku gospodarczego w pobliżu gazociągu, chociaż z kolej nie jest wiadome i nie jest istotne w nin. sprawie znaczenie tej okoliczności dla starosty. Skarżąca przedstawia ponadto szereg innych okoliczności lub zarzutów, które nie mają znaczenia w granicach nin. sprawy. Zagadnienia te w sposób prawidłowy przedstawił i omówił organ. To nie skarżąca, lecz inwestor precyzuje zamiar zainwestowania konkretnej działki, w ramach wykonania konkretnych robot budowlanych. Ukrycie zamiaru wykonania robót na działce skarżącej jest bezcelowe i niekorzystne dla inwestora, skoro w wyniku związania organu architektoniczno-budowlanego decyzją lokalizacyjną, nie mógłby legalnie wykonać robot budowlanych na tej działce. Inwestor oświadczył wyraźnie, że nie planuje żadnych robót przy urządzeniach lub instalacjach znajdujących się na działce skarżącej. Istniejąca na granicy działek instalacja przesyłowa ma jedynie takie znaczenie, że wyklucza postępowanie środowiskowe dla stacji (brzmienie §3 ust. 1 pkt 33 rozporządzenia z 2010 r.). Nie miało więc znaczenia, że po obu stronach osi gazociągu znajduje się strefa kontrolowana (§2 pkt 30 rozporządzenia z 2013 r.), skoro postępowanie nie obejmowało gazociągu. Organ trafnie wskazał, że prawo budowlane, w tym odpowiednie warunki techniczne lub przepisy z zakresu ochrony przeciwpożarowej nie stosowało się w nin. sprawie. Dotyczy to również odległych czasowo ograniczeń w zabudowie działki skarżącej. Możliwości wydania odmownej decyzji lokalizacyjnej są ustawowo ograniczone (art. 52 ust. 3 i art. 56 u.p.z.p. Dz. U. z 2018 r., poz. 1945). Możliwości takiej nie stwarza twierdzenie o złym stanie technicznym instalacji przesyłowej, przy której lokalizowana jest stacja. Ustawa nie wymaga dodatkowych elementów wniosku lub decyzji, które wymieniła skarżąca (art. 52 i art. 54 u.p.z.p.), zaś organ trafnie stwierdził, że wniosek i decyzja spełniają wymagania ustawowe. Organ trafnie wskazał uchybienia procesowe wójta, ale też prawidłowo ocenił brak ich wpływu na wynik sprawy. W ramach prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy w dacie orzekania przez organ, działka rolna skarżącej była niezabudowana. Zatajenie odmiennej okoliczności przez skarżącą nie powinno negatywnie wpłynąć na ocenę prawną zaskarżonej decyzji. Skarżąca nie twierdzi, że wniosła o wznowienie postępowania. Organ nie naruszył k.p.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096) nie oceniając dowodu, który był mu nieznany z winy skarżącej. Organ dochował zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), które nie polega na powtórzeniu postępowania wyjaśniającego i innych czynności pierwszoinstancyjnych. Przewlekanie postępowania było naganne, ale nie mogło naruszyć uprawnień procesowych skarżącej. Z tych względów i zgodnie z art. 151 p.p.s.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło