II SA/Wr 534/08
WyrokWSA we Wrocławiu2009-04-23
Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Andrzej Cisek, Julia Szczygielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie wydania środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, opierając się jedynie na opracowaniu inwestora i nie przeprowadzając własnego postępowania wyjaśniającego, w tym dowodu z opinii biegłego?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasady dotyczące wyjaśnienia stanu faktycznego, zbierania dowodów i uzasadniania decyzji, poprzez oparcie się wyłącznie na opracowaniu inwestora i nieprzeprowadzenie własnego postępowania wyjaśniającego, w tym rozważenie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Brak wykazania bezprzedmiotowości postępowania zgodnie z art. 105 k.p.a. oraz naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej. Następnie wycofała wniosek, twierdząc, że po zmianie parametrów technicznych inwestycja nie jest już przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Strona skarżąca, D.T.W., wniosła skargę, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędne ustalenie braku znaczącego oddziaływania na środowisko i nieuwzględnienie negatywnej opinii mieszkańców.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Cisek Sędzia NSA Julia Szczygielska ( spr.) Protokolant Magdalena Dworszczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi D.T.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wydania środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej cyfrowej telefonii komórkowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. na rzecz skarżącego D.T.W. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia [...], Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania J. i K.C. oraz D. i D.W. od decyzji Prezydenta Miasta J.G. z dnia [...], Nr [...], którą umorzono postępowanie w sprawie wydania środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej cyfrowej telefonii komórkowej sieci [...] "9603/8096 J.G. 3 Maja" na dobudówce dachu budynku Spółki B przy ul. [...] w J.G. (działka nr 44/1 obręb 60, AM-32), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy rozstrzygnięcie swe oparł na następujących ustaleniach faktycznych i prawnych:
W dniu 30 maja 2007r. Spółka A złożyła w Urzędzie Miasta J.G. wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację w/w przedsięwzięcia. Do wniosku dołączono "Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko". W dniu 9 czerwca 2008r. do Urzędu wpłynęło pismo od pełnomocnika Spółki A wycofujące w/w wniosek z uwagi na to, że po zmianie parametrów technicznych tego przedsięwzięcia nie jest już inwestycją mogąca znacząco oddziaływać na środowisko. Przedsięwzięcie to nie kwalifikuje się zatem do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, jak również do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Do pisma inwestor dołączył opracowanie "Kwalifikacje przedsięwzięcia pod względem oddziaływania na środowisko".
W/w decyzją z dnia [...], Nr [...] organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, wskazując w uzasadnieniu, że postępowanie w tej sprawie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ zgodnie z § 2 i § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) oraz na podstawie kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko dostarczonej przez wnioskodawcę, planowane przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w w/w rozporządzeniu, gdyż w odległości 150m wzdłuż osi głównej promieniowania anten BSA003 o mocy promieniowania EIRP=2433 W, nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności oraz w odległości 70m wzdłuż osi głównej promieniowania anten BSA001 o mocy promieniowania EIRP=1277 W nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Z uwagi na lokalizację przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej organ pierwszej instancji stwierdził także, że nie będzie ona również oddziaływać na obszar NATURA 2000.
Jednakowej treści odwołania od decyzji organu pierwszej instancji złożyli J. i K.C. oraz D. i D.W., stwierdzając, że w pełni zgadzają się z wycofaniem wniosku przez inwestora, lecz Ich zdaniem uzasadnienie kwestionowanej decyzji winno skończyć się właśnie na umorzeniu postępowania bez wywodów dotyczących braku konieczności uzyskiwania w przyszłości decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji. W odwołaniu postawili pytanie: jaka jest podstawa merytoryczna i formalna wniosku, że budowa stacji bazowej po drobnych - ich zdaniem - korektach pochylenia anteny BSA003 nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Nadto zarzucili, że w decyzji nie została podana informacja, że wraz z pismem o wycofaniu wniosku inwestor złożył nowy raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko z uwzględnieniem nowej sytuacji. Zapytali również czy urzędnicy Urzędu Miasta J.G. mają uprawnienia do sporządzania projektów w dziedzinie szkodliwego oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej na środowisko, aby móc jednoznacznie formułować takie wnioski, że budowa tej stacji nie jest szkodliwa dla środowiska.
Cytując § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r., odwołujący stwierdzili, że Ich zdaniem brak jest podstawy do przyjęcia, iż zmiana nachylenia wiązki zwalnia od obowiązku sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Wszystkie instalacje elektromagnetyczne pracujące w zakresie częstotliwości od 30 KHz do 300 GHz emitujące równoważną moc promieniowania izotropowo powyżej 100 W muszą posiadać stosowny raport. Wnieśli zatem o zmianę uzasadnienia decyzji poprzez pozostawienie uzasadnienia ze strony 1 do linijki nr 7 od góry strony 2.
Orzekając jak we wstępie, Kolegium wskazało, że przedmiotowa inwestycja - po wpłynięciu wniosku inwestora – została zaliczona stosownie do § 2 ust. 1 pkt 7 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymagających obligatoryjnie sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko i uzyskania decyzji środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację tego przedsięwzięcia. Stąd wniosek inwestora o określenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację planowanego przez niego przedsięwzięcia był zasadny. Jednakże rozporządzenie to zostało zmienione rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 158, poz. 1105), które weszło w życie z dniem ogłoszenia, tj. z dniem 21 sierpnia 2007r.. Zmianie uległ § 2 ust. 1 pkt 7, który uzyskał brzmienie: sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymagają następujące rodzaje przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi:
a) nie mniej niż 2.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 100 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
b) nie mniej niż 5.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
c) nie mniej niż 10.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
d) nie mniej niż 20.000 W.
Zmiana ta spowodowała, że kwestie zakwalifikowania stacji bazowych telefonii komórkowych, emitujących pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymagają zbadania po pierwsze ile wynosi równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczonej dla pojedynczej anteny i w odniesieniu do tych danych określenia czy miejsca dostępne dla ludności nie znajdują się w odległości wskazanej powyżej od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny, tj. w polu jej oddziaływania. Zmiana tego kluczowego dla dalszego postępowania rozporządzenia wprowadziła zatem nowe przesłanki rozstrzygnięcia sprawy, które mogą mieć znaczący wpływ na jego wynik.
Skoro inwestor zmienił parametry techniczne planowanej stacji bazowej telefonii komórkowej, mając na uwadze powyższe rozporządzenie, to w ocenie Kolegium planowana przez Spółkę A inwestycja nie zalicza się już do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Stwierdzenie organu I instancji w decyzji kończącej przedmiotowe postępowanie jest więc zdaniem Kolegium właściwe i zgodne z obowiązującymi w tej materii przepisami. Z przedstawionej bowiem przez inwestora kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko wynika, że planowane przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r., gdyż w odległości 150m wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anten BSA003 o mocy promieniowania EIRP=2433 W, nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności oraz w odległości 70m wzdłuż osi głównej promieniowania anten BSA001 o mocy promieniowania EIRP=1277 W nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Do wysunięcia takiego wniosku nie są potrzebne – zdaniem Kolegium – uprawnienia nadane przez odpowiednie organy.
Odnosząc się natomiast do bezprzedmiotowości tego postępowania, Kolegium powołało się na wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 1995r. /sygn. akt SA/Łd 2424/94, publ. ONSA 1996/2 poz. 80/, a nadto Kolegium wskazała, że organ I instancji właściwie zastosował przepisy art. 7, art. 77, art. 79 i art. 107 k.p.a., podając w decyzji umarzającej w jaki sposób oceniał przedstawione przez inwestora argumenty, iż planowana przez niego inwestycja nie zalicza się już do inwestycji, przed wykonaniem których obowiązkowe jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Zbadał również odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anten wzdłuż osi głównej promieniowania /z uwzględnieniem kierunku i pochylenia głównej wiązki promieniowania anten/, a także równoważną moc wypromieniowanej izotropowo EIRP, wyznaczonej dla pojedynczej anteny. Brak jest zatem podstaw do sprostania żądaniu odwołujących i zmiany przedmiotowej decyzji.
Skargę na powyższą decyzję wniósł D.T.W., podnosząc, że zaskarżona decyzja narusza jego interes prawny poprzez błędne ustalenie, iż instalacja projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej nie jest przedsięwzięciem mogących znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na przedsięwzięcie, a przez to w prostszy sposób może doprowadzić do uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę tej stacji, która będzie zagrażać zdrowiu i życiu skarżącego i jego rodziny, a także doprowadzi do zmniejszenia wartości jego mieszkania. Jednocześnie strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie:
– prawa materialnego poprzez nieuwzględnienie w sprawie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów /Dz. U. Nr 192, poz. 1883/;
– prawa procesowego poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organach i nieuwzględnieniu negatywnej opinii mieszkańców bloku przy ul. [...] w J.G., wyrażonej zbiorowo oraz dodatkowo indywidualnie.
Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów oby instancji.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła także, iż wspomniana "kwalifikacja przedsięwzięcia", przedłożona przez pełnomocnika inwestora, jest niekompletna, gdyż rozpatruje inwestycję tylko w zakresie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007r., pomija zaś przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów.
Nadto zdaniem skarżącego, organy rozpatrując daną inwestycję, która potencjalnie może zagrażać zdrowiu i życiu ludzi, powinny uwzględniać całokształt stanu prawnego, wiedzy medycznej oraz innych czynników.
Skarżący zarzucił, że "Kwalifikacja przedsięwzięcia", na którą powołują się organy w obu wydanych decyzjach, nie zawiera pomiarów istniejącego promieniowania elektromagnetycznego w zakresie 300 MHz do 300 GHz w obszarze bloku mieszkalnego przy ul. [...] w J.G.. Zatem skoro brak jest wiedzy, czy poziom 0,1 W/m2 już nie jest przekroczony, nie można zdaniem skarżącego projektować stacji bazowej telefonii komórkowej, która na pewno podniesie istniejące poziomy promieniowania w obszarze bloku przy ul. [...]. Skarżący podkreślił, że w przedmiotowym opracowaniu "Kwalifikacja przedsięwzięcia" brak jest rozkładów stref niebezpiecznych, w których promieniowanie elektromagnetyczne z zakresu 300 MHz do 300 GHz przekroczy 0,1 W/m2 i jak również brak jest oceny oddziaływania tych stref do obszarów przebywania ludzi. Skarżone decyzje pomijają też w ocenie skarżącego przesłanki medyczne wskazujące na zagrożenie zdrowia i życiu ludzi od promieniowania elektromagnetycznego 300 MHz do 300 GHz, dużej mocy wystawionych na wieloletnie naświetlanie takim promieniowaniem.
W kwestii naruszenia przepisów procesowych skarżący podniósł, że organy nie podjęły działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i w swoich decyzjach oparły się tylko na opracowaniu dostarczonym przez pełnomocnika inwestora, tj. "Kwalifikacji przedsięwzięcia". Organy nie szukały żadnych dowodów medycznych o szkodliwym oddziaływaniu promieniowania na ludzi. To, że pełnomocnik inwestora nie podaje informacji o niebezpiecznym wpływie promieniowania elektromagnetycznego na ludzi, nie powinno – zdaniem skarżącego – zwalniać organów administracji od wyjaśnienia tych okoliczności jak i wywarciu wpływu na inwestora, aby zmienił lokalizacje inwestycji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dokonując kontroli legalności wydanych w niniejszej sprawie decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt.1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, co powoduje, że skarga wniesiona przez D.T.W. została uwzględniona.
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały podjęte na podstawie art. 105 k.p.a.. Badając pod kątem zastosowania tego artykułu przez organy, Sąd doszedł do przekonania, że doszło do naruszenia w/w art. 105 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z akt sprawy wynika bowiem, że wnioskiem z dnia 28 maja 2007r. /data wpływu 30 maja 2007r./ pełnomocnik Spółki A w W. wystąpił do organu I instancji o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej cyfrowej telefonii komórkowej sieci [...] "9603/8096 J.G. 3 Maja" na dobudówce dachu budynku Spółki B przy ul. [...] w J.G. (działka nr 44/1 obręb 60, AM-32). Do wniosku przedłożono "Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko Nr.09/2007/ELTEL, autorstwa P.K..
Niesporne jest także w sprawie, że w dniu 9 czerwca 2008r. do Urzędu Miasta J.G. wpłynęło pismo inwestora w którym oświadcza, że w związku ze zmianą parametrów technicznych planowanej stacji bazowej telefonii komórkowej – wycofuje wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Zdaniem wnioskodawczy przedsięwzięcie to nie jest już inwestycją mogąca znacząco oddziaływać na środowisko, zatem nie kwalifikuje się do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, jak również do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia. Do tego pisma dołączono opracowanie zatytułowane: "Kwalifikacja przedsięwzięcia" z grudnia 2007r., autorstwa P.K..
Decyzją z dnia [...], Nr [...] z powołaniem się na przepis art.105§ 1 k.p.a. Prezydent J.G. umorzył postępowanie w sprawie wydania środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej cyfrowej telefonii komórkowej sieci [...] "9603/8096 J.G. 3 Maja" na dobudówce dachu budynku Spółki B przy ul. [...] w J.G. (działka nr 44/1 obręb 60, AM-32).
Po rozpatrzeniu odwołania J. i K.C. oraz D. i D.W. - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. zaskarżoną decyzją utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, powołując się na przepis art.105 § 2 k.p.a..
Jak to już Sąd wyżej podkreślił, decyzja organu pierwszej instancji została podjęta na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., natomiast decyzja organu odwoławczego - na podstawie art. 105 § 2 k.p.a.. Istotne jest, że w/w paragrafy art. 105 regulują dwa odrębne przypadki umarzania postępowania administracyjnego. Pierwszy dotyczy umorzenia postępowania, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe (§ 1), drugi zaś – jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz gdy nie jest to sprzeczne z interesem społecznym (§ 2).
W ocenie Sądu, ani opisana wyżej decyzja Prezydenta J.G., ani zaskarżona decyzja SKO w J.G. w istocie nie zawierają wymaganego przepisem art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienia. Żaden z organów nie wykazał bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania, które mogłoby stanowić podstawę do umorzenia postępowania w oparciu o cyt. wyżej przepis art.105 k.p.a..
Organ pierwszej instancji w decyzji swej opisał jedynie przebieg postępowanie i zawarł stwierdzenie, że nie zachodzą przesłanki art. 46 ust. 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska, co w Jego ocenie oznacza, że budowa przedmiotowej stacji bazowej nie wymaga uprzedniego uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody. W konsekwencji organ przyjął, że zmiana parametrów projektowanych anten powoduje, iż postępowanie stało się bezprzedmiotowe, a zatem podlega umorzeniu.
Powyższego uchybienia, którego dopuścił się organ I instancji, nie dostrzegło Kolegium. Ponadto decyzja II instancji w podstawie prawnej powołuje przepis art. 105 § 2 k.p.a., którego zastosowanie – zdaniem Sądu – było w niniejszej sprawie co najmniej przedwczesne. Należy bowiem zauważyć, że do wydania decyzji w oparciu o ten przepis, niezbędny jest nie tylko wniosek strony o wycofaniu owego wniosku, które wszczęło postępowanie, ale i zgoda innych stron oraz niesprzeczność umorzenia z interesem społecznym. Innymi słowy, aby organ mógł skorzystać z postanowienia art.105 § 2 k.p.a., musi wykazać istnienie łącznie wszystkich przesłanek, określonych w tym przepisie. Podkreślić w tym miejscu należy, ze prawo strony do dysponowania wszczętym postępowaniem jest w świetle cyt. wyżej przepisu art.105 § 2 k.p.a. poważnie ograniczone.
Podkreślić należy, że w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających, aby organ odwoławczy powziął jakiegokolwiek czynności w celu uzyskania stanowiska –akceptacji wszystkich stron w tym zakresie.
Wskazać należy, że warunkiem wydania prawidłowej decyzji jest podejmowanie przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 kpa).
Obowiązkiem każdego organu administracji jest jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co wynika z zasad ogólnych wyrażonych w art. 9 kpa (zasada udzielania informacji) oraz art. 11 kpa (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia).
Przepis art. 107 § 3 kpa stanowi, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem powyższych zasad i przepisów procedury administracyjnej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc powyższe przepisy do niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że umorzenie postępowania byłoby zasadne, gdyby organy bezspornie wykazały, że planowana inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w myśl przepisu § 2 ust.1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r.. Przy czym – zdaniem Sądu – ponieważ przedmiot niniejszej sprawy wymagał wiadomości specjalnych, organy winny były rozważyć dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, który dysponując wiadomościami specjalnymi, poddałby analizie zarówno "Raport" dołączony do wniosku wszczynającego postępowanie, opracowanie dołączone do pisma wycofującego ów wniosek, jak i argumenty podnoszone przez skarżących /art.84 § 1 k.p.a. w związku z art.75 § 1 k.p.a./.
W okolicznościach niniejszej sprawy orzekanie przez organy z powołaniem się jedynie na wnioski zawarte w opracowaniu przedłożonym przez potencjalnego inwestora, a zatytułowanym: "Kwalifikacji przedsięwzięcia", autorstwa tej samej osoby, która sporządziła "Raport o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko Nr.09/2007/ELTEL", gdy z akt sprawy nie wynika jakimi uprawnieniami i kwalifikacjami osoba ta się legitymuje, było co najmniej przedwczesne.
W orzecznictwie dominuje pogląd, że to organ administracji winien wnikliwie rozpatrzeć wszystkie okoliczności sprawy, podejmując w tym celu wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7, art. 75 k.p.a.) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 r., sygn. akt V SA 948/00, publ. LEX nr 50114).
Tym regułom proceduralnym zmierzającym do ustalenia prawdy obiektywnej nie sprostał w rozpatrywanej sprawie zarówno organ I jak i II instancji. Treść uzasadnień podjętych przez te organy decyzji nie zawiera bowiem ustaleń świadczących o tym, iż podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również w sposób wyczerpujący nie zebrano i nie rozpatrzono materiału dowodowego.
Pokreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie ugruntował się również pogląd, że gdy nie jest dokładnie ustalony stan faktyczny sprawy, a co ma miejsce w niniejszej sprawie, to nie można ocenić czy jest on zgodny z hipotezą normy prawa materialnego. W takim przypadku brak jest podstaw do rozstrzygnięcia sprawy, a rozstrzygnięcie dokonane mimo to przez organ administracji jest w konsekwencji wadliwe (por. wyrok NSA z dnia 6 listopada 1984 r., sygn. akt I SA 508/84, publ. ONSA 2/84, poz. 100).
Uwzględniając powyższe, stwierdzić należy, że bez dokładnego wyjaśnienia sprawy, brak było dostatecznych podstaw do podjęcie rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania administracyjnego. W okolicznościach niniejszej sprawy, uchybienia te stanowią naruszenie nie tylko przepisu art. 105 k.p.a., lecz również naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art.84§ 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie bowiem z art. 105 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Należy zaznaczyć, że bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, wobec którego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to brak przedmiotu postępowania, którym jest konkretna sprawa, a w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu.
W rozpatrywanej sprawie, jak to już wyżej Sąd zauważył, organy powołały się na przepisy § 1 i § 2 art. 105 k.p.a., jednakże bez należytego wykazania, że w odniesieniu do spornego przedsięwzięcia postępowanie stało się bezprzedmiotowe, a to stanowi niewątpliwie naruszenie art. 107 § 3 k.p.a..
Podkreślić przy tym należy, że jak to wynika z orzecznictwa /wyrok NSA z dnia 10 sierpnia 1983 r., sygn. akt I SA 367/83, publ. ONSA 1983, nr 2, poz. 64/, zasadom art.8 k.p.a. przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa, nie odpowiada takie prowadzenie postępowania w sprawie, w której występują sprzeczne interesy stron, gdy organy prowadzące postępowanie – bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy – uwzględniając tylko jeden z wchodzących w grę interesów, nie ustosunkowały się do zgłaszanych twierdzeń i wniosków stron reprezentujących inne interesy. Z uzasadnienia zarówno decyzji I jak i II instancji nie wynika zaś, aby organy w rozpatrywanej sprawie uwzględniły interesy strony skarżącej poprzez wyjaśnienie wszystkich twierdzeń i wniosków, naruszając tym samym wyżej powołane przepisy procedury administracyjnej.
Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest odniesienia się do argumentów zawartych w złożonych odwołaniach. Organ odwoławczy nie rozpatrzył wszelkich żądań odwołujących się stron jak i nie zaprezentował jednoznacznego stanowiska odnośnie ich twierdzeń. To zaś stanowi naruszenie art. 107 § 3 jak i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kolejne uchybienie, które nie zostało dostrzeżone przez Kolegium, to prowadzenie przez organ I instancji postępowania z naruszeniem zasady ogólnej czynnego udziału stron – skarżącego - w postępowaniu, a to art.10 § 1 k.p.a. Otóż z akt sprawy nie wynika by skarżący przed wydaniem przez organ I instancji decyzji miał możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i złożenia wniosków dowodowych. To zaś było o tyle istotne, że strona skarżąca nie miała możliwości zapoznania się z wnioskiem inwestora o umorzenie postępowania i wynikach dołączonego do niego opracowania pt. "Kwalifikacji przedsięwzięcia".
Z zasadą określoną w art. 10 § 1 k.p.a. pozostaje w związku przepis art. 81 k.p.a., który stanowi, iż okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Zaś okoliczności faktyczne ustalone w postępowaniu, w którym strona nie miała możliwości wzięcia udziału i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów przed wydaniem decyzji, a co ma miejsce w niniejszej sprawie, nie mogą być uznane za udowodnione /wyrok NSA z dnia 7 listopada 1988 r., sygn. akt IV SA 701/88/.
Organ drugiej instancji powyższych uchybień nie dostrzegł i utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, tym samym wydał również decyzję naruszającą prawo. To musiało skutkować uchyleniem decyzji zarówno I jak i II instancji.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ pierwszej instancji powinien zatem mając na uwadze powyższe ustalenia Sądu, przeprowadzić postępowanie wyjaśniające we własnym zakresie, zaś wynik tego postępowania skonfrontować z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez autora opisanego wyżej opracowania "Kwalifikacja przedsięwzięcia" i w ten sposób między innymi dokona oceny przydatności tego opracowania dla wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, traktując je jako materiał dowodowy podlegający własnej ocenie.
Uwzględniając powyższe, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt. I sentencji wyroku. Zgodnie z art. 152 w/w ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Orzeczenie o kosztach znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 200 w/w ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło