II SA/Wr 534/25
WyrokWSA we Wrocławiu2026-03-11
Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Olga Białek, Malwina Jaworska-Wołyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, w szczególności w zakresie zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz przepisów techniczno-budowlanych dotyczących odległości miejsc postojowych od okien budynków?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że projekt budowlany został zatwierdzony z naruszeniem przepisów § 19 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie odległości miejsc postojowych od okien budynków i od granicy działki. Sąd uznał, że rysunek projektu zagospodarowania terenu nie dawał wystarczających podstaw do stwierdzenia spełnienia tych wymogów, a interpretacja organu odwoławczego dotycząca wyłączenia z obowiązku zachowania odległości była błędna. Sąd nie dopatrzył się natomiast naruszenia przepisów MPZP w zakresie formy zabudowy ani innych przepisów techniczno-budowlanych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Wojewody Dolnośląskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Skarżące podnosiły zarzuty dotyczące niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP), naruszenia przepisów techniczno-budowlanych (m.in. odległości miejsc postojowych, nasłonecznienia, ochrony przeciwpożarowej) oraz wadliwości postępowania administracyjnego. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając projekt za zgodny z prawem.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Dolnośląskiego i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak Protokolant: starszy asystent sędziego Grzegorz Dubaniowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 lutego 2026 r. sprawy ze skarg M. G. i E. A. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 22 maja 2025 r. nr IF-O.7840.284.2019.MSZ w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącej M. G. kwotę 1014 (słownie: tysiąc czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. III. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącej E. A. kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezydent W. decyzją z 29.11.2017 r. (nr 6563/2017), zatwierdził projekt budowlany i udzielił W. Sp. z o.o. sp.k. z siedzibą we W. pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych na działkach nr [...], [...], [...], AM-[...], obręb O.
Odrębne odwołania od powyższej decyzji wniosły E. A. oraz M. G.
E. A. wskazała, że zaskarżona decyzja jest obarczona wadą rażącego naruszania prawa, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ w stosunku do tego samego inwestora i tych samych działek nadal toczy się zainicjowane wcześniej postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. W tym zakresie wskazała, że decyzją Wojewody Dolnośląskiego z 17.01.2017 r. (nr O-39/17), została uchylona decyzja Prezydenta W. z 07.06.2016 r. (nr 2714/2016) w przedmiocie udzielenia na rzecz W. sp. z o.o. sp. k. pozwolenia na budowę czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działkach nr [...], [...], [...], [...] oraz przekazano sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zgodnie z wiedzą odwołującej, decyzja organu odwoławczego nie została dotychczas wykonana, a postępowanie nadal się toczy. Niezależnie od powyższego odwołująca stwierdziła, że inwestycja jest niezgodna z uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej W. z [...].09.2007 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulicy [...] w obrębie O. we W. (Dz.U. Woj. Dolnośląskiego nr 257, poz. [...]) – dalej: MPZP, ponieważ wbrew jej ustaleniom, przewiduje budowę budynków w zabudowie szeregowej, o zbyt dużej intensywności. Odwołująca zarzuciła także naruszenie licznych przepisów prawa materialnego (uzgodnienie zjazdu z drogi publicznej na teren inwestycji w oparciu o nieaktualną mapę, niezapewnienie dostatecznej ilości miejsc postojowych i odległości części miejsc od okien projektowanych budynków, nieprawidłowe usytuowanie miejsc do gromadzenia odpadów, brak inwentaryzacji drzew na działce, niedostosowanie inwestycji do krajobrazu), naruszenie przepisów prawa procesowego (dowolna i niewszechstronna ocena materiału dowodowego, niespójności i błędy pisarskie, naruszenie zasady czynnego udziału strony w końcowej fazie postępowania, niedostateczne uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia).
W odwołaniu wniesionym przez M. G. zarzucono z kolei organowi I instancji brak uwzględnienia kilkunastu wad projektu, w tym naruszenie MPZP (zabudowa o zbyt dużej intensywności), naruszenie licznych przepisów prawa materialnego (brak tytułu prawnego inwestora do gruntu, na którym znajduje się zjazd z drogi publicznej na teren inwestycji, niewłaściwą lokalizację części miejsc postojowych, brak oceny wpływu wymiany gruntów nienośnych na poziom wód gruntowych, brak oceny statyki zboczy, skarp i nasypów oraz złe zakwalifikowanie kategorii geotechnicznej planowanych budynków, a także braki w zakresie ochrony przeciwpożarowej inwestycji) oraz naruszenie przepisów prawa procesowego (niewykonanie obowiązków nałożonych na inwestora przez Prezydenta W. w postanowieniu nr 3068/2017 w zakresie zewnętrznej kanalizacji deszczowej i zbiornika retencyjnego, błędy pisarskie).
Wojewoda Dolnośląski decyzją z 08.10.2018 r. (nr IF-O.7840.8.2018.GG2) uchylił decyzję Prezydenta W. z 29.11.2017 r. oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwsze instancji. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ stwierdził zgodność projektowanej inwestycji z przeznaczeniem terenu wynikającym z MPZP – teren [...]MN. Wskazał, że projekt przewiduje, oprócz budowy budynku jednorodzinnego wolnostojącego (w dwóch lokalach mieszkalnych), budowę dwóch równolegle usytuowanych zespołów w zabudowie bliźniaczej, z których każdy składa się z dwóch budynków jednorodzinnych obejmujących po dwa lokale mieszkalne. Z kolei zabudowa szeregowa składa się z trzech lub więcej budynków, usytuowanych względem siebie w taki sposób, że każdy z budynków (z wyjątkiem budynków skrajnych) przylega obiema ścianami bocznymi do ścian bocznych budynków sąsiednich. Wojewoda stwierdził również zgodność inwestycji z § 14 ust. 2 i ust. 3 MPZP Oceniając z kolei spełnienie wymogów wynikających z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.) - dalej: r.w.t. organ odwoławczy stwierdził, że z projektu zagospodarowania terenu (części rysunkowej) wynika, iż odległość dzieląca wschodnie elewacje (z otworami okiennymi i drzwiowymi) budynków nr [...] i [...] od granicy działki nr [...] wynosi 3,90 m (zgodnie ze zwymiarowaniem umieszczonym na rysunku). Wobec tego organ uznał, że usytuowanie tych budynków nie spełnia wymagań w zakresie ich lokalizacji względem granicy sąsiedniej działki. Wątpliwości organu odwoławczego wzbudziła również kwestia spełnienia przez projektowaną inwestycję wymogów wynikających z § 28 ust. 1, ust. 2 i § 29 r.w.t. dotyczących sposobu odprowadzania wód opadowych. W tym zakresie organ wskazał, że pomimo wezwania inwestora do uzupełnienia projektu o zewnętrzną instalację kanalizacji deszczowej i zbiornik retencyjny (postanowieniem z 05.10.2017 r.), nadal zagadnienie sposobu odprowadzania wód opadowych na terenie inwestycji wymaga czynności wyjaśniających oraz doprecyzowania. Odnosząc się do zarzutów dotyczących zapewnienia dostępu terenu inwestycji do drogi publicznej organ odwoławczy stwierdził, że w części opisowej projektu zagospodarowania terenu - dalej jako "PZT" wskazano, że na działkach drogowych nr [...] i [...] (sąsiadujących z terenem zainwestowania od południa) "zaprojektowana została i realizowana będzie przez Zarząd Inwestycji Miejskich droga, ul. [...]". Z części rysunkowej PZT wynika natomiast, że ul. [...] należy do terenu oznaczonego w MPZP symbolem [...]KDW, którego przeznaczenie podstawowe według § 22 ust. 1 pkt 1 i 2 uchwały, to droga wewnętrzna a uzupełniające - urządzenia telekomunikacyjne. Inwestor dołączył do projektu pismo ZDiUM z 12.08.2014 r., którym zaopiniowano pozytywnie obsługę komunikacyjna planowanego zespołu budynków jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działkach nr [...], [...], [...], [...], AM-[...], obręb O., przy ul. [...], poprzez drogę [...]KDW. Następnie w tym samym piśmie wyjaśniono, że korzystanie z powyższej drogi będzie możliwe po jej wybudowaniu "z inicjatywy lokalnej społeczności". Odnosząc się do tych dokumentów organ odwoławczy stwierdził, że pomijając już nawet kwestię, że powyższe pismo ZDIUM pochodzące z roku 2014, nie dotyczy analizowanej inwestycji, należy zauważyć, że w zgromadzonej dokumentacji brak danych pozwalających na ustalenie, czy ul. [...] stanowi drogę publiczna, czy też - drogę wewnętrzną (na co wskazywałoby przeznaczenie terenu [...] KDW). Ponadto, brak informacji, czy na działkach wchodzących w skład terenu określonego jako ul. [...] faktycznie znajduje się już droga. Wojewoda stwierdził, że pomimo licznych wątpliwości w tym zakresie, organ I instancji nie podjął żadnych czynności w celu wyjaśnienia kwestii prawnego i faktycznego dostępu terenu zainwestowania do drogi publicznej. Ponadto powołując się na przepis § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25.04.2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462 ze zm.), zgodnie z którym projekt budowlany należy sporządzić w czytelnej technice graficznej, organ odwoławczy stwierdził, że część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu nie odpowiada powyższym wymaganiom. Wskazał, że skala, w jakiej sporządzono część rysunkową projektu zagospodarowania terenu nie odpowiada jego szczegółowości. Nadto detaliczność, z jaką opisano poszczególne rozwiązania projektowe, mnogość wymiarów i rzędnych, nakładające się na siebie wymiary, linie i oznaczenia, zdaniem organu, uniemożliwiają rozpoznanie rozwiązań projektowych na rysunku, a tym samym ich porównanie z przepisami techniczno-budowlanymi, w szczególności przepisami rozporządzenia, w tym odległości miejsc postojowych od okien budynków. Wobec powyższego organ odwoławczy wskazał, że celu poprawy czytelności projektu budowlanego organ I instancji zobowiązany jest wezwać inwestora do przedłożenia projektu zagospodarowania działek zainwestowania w powiększeniu, które umożliwi precyzyjny odczyt treści projektu. Dodatkowo organ zauważył, że przepisy rozporządzenia przewidują możliwość przedstawienia niektórych projektowanych elementów na osobnych planszach, jeżeli to poprawi czytelność projektu. Oceniając kwestię dotyczące spełnienia parametrów odległościowych z § 23 ust. 1 pkt 1 i 2 r.w.t. Wojewoda zauważył, że miejsce do przechowywania odpadów stałych (oznaczone w PZT symbolem "SM" i opisane w legendzie jako "miejsce składowania odpadów stałych", projekt, str. 33) znajduje się przy granicy terenu inwestycji z sąsiednią nieruchomością. Z powodu niezwymiarowania, nie można ocenić precyzyjnie odległości miejsca gromadzenia odpadów od najbliższego okna pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi w budynku mieszkalnym. Wobec tego organ odwoławczy nakazał w ponownie prowadzonym postępowaniu zobowiązać inwestora do wykazania zgodności pzt z przepisami r.w.t. Wojewoda stwierdził również, że dwa miejsca postojowe dla samochodów kolidują z wjazdem na teren zainwestowania, dlatego w tym zakresie wymagana jest korekta PZT. Ponadto stwierdził, że na PZT nie oznaczono granic oraz numerów poszczególnych działek składających się na teren zainwestowania. Zgodnie z legendą granice działek powinny być oznaczone żółta linią, ale zaniechano uwzględnienia tego elementu na rysunku PZT. Nadto nakazał uzupełnienie dokumentacji o uprawnienia osoby podpisanej na projekcie w części dotyczącej instalacji sanitarnych. Wojewoda stwierdził również brak w przedłożonej dokumentacji odniesienia się do kwestii opisujących warunki ochrony przeciwpożarowej w ramach projektowanej inwestycji, w tym do kwestii, czy rozwiązania projektowe przewidują zastosowanie ścian oddzielenia przeciwpożarowego, wydzielenie stref pożarowych, oraz zastosowania innych rozwiązań w tym zakresie, co stanowi naruszenie § 11 ust. 2 pkt 13 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu projektu budowlanego, projekt architektoniczno-budowlany obiektu budowlanego. Powyższe zagadnienia powinny zostać uzupełnione w ponownie prowadzonym postępowaniu. Nadto Wojewoda przyznał rację zarzutowi E. A. dotyczącemu naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. W ocenie organu odwoławczego nie było z kolei podstaw do umorzenia postępowania z powodu stanu wcześniejszej sprawy w toku, ponieważ inwestorka swój wcześniejszy wniosek o pozwolenie na zabudowę tego terenu cofnęła, w związku z czym organ I instancji umorzył tamto postępowanie decyzją z 15.02.2017 r. (nr 739/2017).
Sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu od decyzji Wojewody Dolnośląskiego z 08.10.2018 r. wniosła E. A.
Wyrokiem z 27.02.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 849/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd uznał stwierdzone przez organ odwoławczy uchybienia w dokumentacji projektowej za usuwalne w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 § 1 k.p.a.). Wskazał, że wytknięte w decyzji odwoławczej nieprawidłowości nie dają też podstaw do przypuszczeń, że na skutek ewentualnej korekty projektu budowlanego powstanie w istocie inny (nowy) projekt budowlany, a więc zmieni się zakres, charakter czy rodzaj planowanej inwestycji. W konsekwencji stwierdzenie przez organ odwoławczy, że projekt budowlany dotknięty jest określonymi wadami o charakterze usuwalnym nie upoważniało do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Wytycznych dotyczących dalszego postępowania Sąd zobowiązał organ odwoławczy do umożliwienia inwestorce korekty stwierdzonych wad projektu budowlanego. Zobowiązał również do odniesienia się do podnoszonego w odwołaniu zarzutu niedoręczenia pełnomocnikowi skarżącej decyzji organu I instancji umarzającej poprzednie postępowanie z wniosku inwestorki. Odnosząc się do zarzutu sprzeciwu dotyczącego problematyki zgodności planowanej inwestycji z obowiązującym MPZP Sąd podkreśla, że zakres postępowania sądowoadministracyjnego ze sprzeciwu jest ograniczony zarówno przedmiotowo jak i podmiotowo. Sąd nie może w takim postępowaniu przeprowadzać jakichkolwiek ocen materialnoprawnych sprawy, niezwiązanych z zastosowaniem art. 138 § 2 k.p.a., nawet jeśli nie miałyby one przesądzającego charakteru w sprawie.
Decyzją z 22.05.2025 r. (nr IF-O.7840.284.2019.MSZ) Wojewoda Dolnośląski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z 29.11.2017. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia wskazano, że projektowana inwestycja jest zgodna z przepisami prawa budowlanego oraz warunkami technicznymi. Wojewoda wskazał, że zaplanowana inwestycja jest usytuowana na terenie oznaczonym symbolem [...]MN. Oceniając zgodność planowanej inwestycji z ustaleniami MPZP organ wskazał, że zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 oraz 2 uchwały dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem [...]MN ustala się przeznaczenie: 1) podstawowe - zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna; 2) uzupełniające: a) usługi, z zastrzeżeniem pkt 3, b) place zabaw, c) terenowe urządzenia sportowe, d) obiekty do parkowania, e) urządzenia infrastruktury technicznej. Natomiast § 14 ust. 2 pkt 2 uchwały stanowi, że budynki mieszkalne jednorodzinne dopuszcza się wyłącznie jako wolno stojące bądź w zabudowie bliźniaczej. Powołując się na definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego (art. 3 pkt 2a u.p.b.) oraz budynku (art. 3 pkt 2 u.p.b.), a także korzystając z wypracowanego w orzecznictwie sądowym kryterium samodzielności konstrukcyjnej, uzupełnionego o kryterium samodzielności funkcjonalnej, jako pozwalającego na ocenę czy mamy do czynienia z budynkiem jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej czy też w zabudowie szeregowej, organ odwoławczy uznał, że objęta zamierzeniem budowlanym inwestycja polega na budowie pięciu budynków mieszkalnych dwulokalowych (w tym dwa zespoły budynków bliźniaczych). Wobec powyższego organ uznał za bezpodstawny zarzut E. A., w którym podniesiono, że przewidziane do realizacji dwa zespoły budynków jednorodzinnych bliźniaczych w rzeczywistości stanowią zabudowę szeregową, co byłoby niezgodne z MPZP. Wskazał, że z projektu budowlanego wynika, że budynki nr [...] i [...] oraz budynki nr [...] i [...] są wyodrębnione przede wszystkim konstrukcyjnie oraz funkcjonalnie, co przesądza o ich samodzielności. Budynki oddzielone są od siebie podwójnymi ścianami, pomiędzy którymi zaprojektowano przerwę dylatacyjną. Ściany te prowadzone są od fundamentu aż po dach. Według organu, każdy z tych budynków może zostać "rozdzielony" i każdy z nich może funkcjonować jako odrębna konstrukcyjnie całość. Nadto organ wskazał, że projektowane obiekty budowlane stanowią swoje odbicie lustrzane, co dodatkowo potwierdza bliźniaczy charakter zabudowy. Jednocześnie organ zauważył, że w przypadku projektowanych lokali w budynkach mieszkalnych nie zostało spełnione kryterium samodzielności konstrukcyjnej, co wyklucza możliwość kwalifikacji poszczególnych lokali jako samodzielnych budynków, tworzących zabudowę szeregową. Wojewoda stwierdził, że lokale wchodzące w skład poszczególnych budynków, nie są oddzielone od siebie ścianą oddzielenia pożarowego (spełniającą wymogi określone w 235 r.w.t), od fundamentu do przekrycia dachu (§ 210 r.w.t.) - zob. s. 69 projektu budowlanego. W ramach każdego z projektowanych budynków wyodrębniono dwa lokale mieszkalne, które nie stanowią samodzielnej, wyodrębnionej części konstrukcyjnej. Wskazując przy tym, że budynki nr [...] i [...] oraz budynki nr [...] i [...] posiadają podwójne ściany oddzielone przerwą dylatacyjną, co przesądza, że są wyodrębnione konstrukcyjnie, organ odwoławczy zauważył, że takich rozwiązań projektowych nie przewidziano w stosunku do lokali mieszkalnych wyodrębnionych odpowiednio w budynkach nr [...], [...], [...] oraz [...]. Takie rozwiązanie oznacza, że lokale te nie stanowią wyodrębnionej konstrukcyjnie samodzielnej całości. Wobec tego nie ma znaczenia, że każdy z projektowanych lokali ma zapewnione osobne wejście, a także osobną instalację. Taki stan rzeczy przesądza jedynie od samodzielności funkcjonalnej, stanowiącej uzupełniające kryterium pozwalające na ocenę czy mamy do czynienia z budynkiem jednorodzinnym w zabudowie bliźniaczej, czy też nie. W ocenie organu odwoławczego samodzielność funkcjonalna poszczególnych lokali nie jest wystarczająca, aby przyjąć, że każdy z lokali stanowi odrębny budynek, co w istocie przekształcałoby projektowaną zabudowę z bliźniaczej w szeregową. Ma podstawie takich ustaleń organ odwoławczy stwierdził, że projektowana inwestycja nie narusza § 14 ust. 1 pkt 1 oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a i lit. b MPZP.
Podsumowując powyższe zagadnienie, Wojewoda stwierdził, że w ramach inwestycji zaprojektowano pięć budynków mieszkalnych w tym dwa zespoły budynków dwulokalowych bliźniaczych oraz jednego budynku mieszkalnego dwulokalowego. Projektowane budynku stanowią zabudowę mieszkaniowa jednorodzinną, przez którą zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 1 MPZP rozumie się jeden budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków wraz z obiektami towarzyszącymi nienależącymi do innej kategorii przeznaczenia terenu, w tym budynkami gospodarczymi i garażowymi. Nie może więc być mowy, że w analizowanym przypadku mamy do czynienia z zabudową mieszkaniową wielorodzinną, gdyż elementem determinującym tego rodzaju zabudowę, co wynika z § 4 ust. 1 pkt 2 MPZP jest wyodrębnienie więcej niż dwóch lokali w ramach jednego budynku mieszkalnego, co nie ma miejsca w analizowanej sytuacji.
Wojewoda stwierdził, że sporna inwestycja nie narusza, wbrew twierdzeniom odwołujących, przepisu § 14 ust. 4 MPZP zgodnie z którym na terenie, o którym mowa w § 14 ust. 1 MPZP, obowiązuje następujące ustalenie dotyczące zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości - powierzchnia działki budowlanej dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej: 1) wolnostojącej nie może być mniejsza niż 600 m²i nie większa niż 1200 m², 2) bliźniaczej nie może być mniejsza niż 450 m² i nie większa niż 900 m². Wojewoda stwierdził, że przywołana regulacja, która odnosi się do zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości, nie zawiera określenia minimalnej, a i też maksymalnej powierzchni działek przeznaczonych pod zabudowę, którą należy brać pod uwagę w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Dodatkowo organ zauważył, że uchwała planistyczna nie określa wymogów co do wielkości działki budowlanej, przewidzianej pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, umożliwiającej jej zabudowę. W ten sam sposób organ ocenił zarzuty odwołania dotyczące narusza § 3 ust. 1 MPZP, wskazując, że żaden przepis planu miejscowego nie zawiera regulacji, która wiążąco normowałaby sposób rozmieszczenia projektowanych budynków na poszczególnych działkach budowlanych. Dalej Wojewoda stwierdził, że inwestycja jest zgodna z § 14 ust. 2 pkt 1 MPZP, gdyż nie narusza wyznaczonych w części graficznej nieprzekraczalnych linii zabudowy. Projektowane budynki będą budynkami trzykondygnacyjnymi, przy czym trzecią kondygnację zaprojektowano jako poddasze. Takie rozwiązanie projektowe jest zgodne z § 14 ust. 2 pkt 3 MPZP. Ponadto udział obszaru zabudowanego w stosunku do powierzchni terenu wynosi 25 %, przy udziale maksymalnym ustalonym na poziomie 50 %, co przesądza o zgodności § 14 ust. 3 pkt 2 MPZP. Natomiast stosunek powierzchni zieleni do przedmiotowej działki budowlanej wynosi 43,4 %, przy wymaganych co najmniej 40 %, co także przesądza o zgodności inwestycji z § 14 ust. 3 pkt 3 MPZP.
Oceniając zgodność inwestycji z § 18 r.w.t. organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a MPZP dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej należy projektować 2 miejsca postojowe na 1 dom mieszkalny jednorodzinny, wliczając w to garaże. Z projektu budowlanego (s. 28 oraz 33) wynika, że zostało zaprojektowanych 10 miejsc postojowych. Odnosząc się do zarzutu E. A., która podniosła, że inwestycja jest niezgodna z § 18 ust. 1 r.w.t., gdyż nie zaprojektowano wystarczającej liczby miejsc postojowych dla użytkowników stałych oraz przebywających okresowych, co może doprowadzić do obciążenia w tym zakresie sąsiednich nieruchomości, organ odwoławczy stwierdził, że w stanie prawnym obowiązującym na dzień złożenia wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę, prawodawca w zakresie obowiązku zapewnienia konkretnej liczby miejsc postojowych na terenie inwestycji nie odsyłał do wymagań ustalonych w MPZP, jak ma to miejsce obecnie. Nie ulega jednak wątpliwości, że § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a uchwały planistycznej jest wiążący dla organów w niniejszej sprawie i nie jest wymagane prowadzenie dodatkowej analizy w zakresie ustalenia rzeczywiście wymaganej liczby miejsc parkingowych dla wzmiankowanej inwestycji, gdyż takie ustalenia poczynił lokalny prawodawca. Skoro więc z § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a MPZP wynika jednoznacznie, że dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej należy projektować 2 miejsca postojowe na 1 dom mieszkalny jednorodzinny, to przyjąć trzeba, że zapewnienie wskazanej w przywołanym przepisie liczby miejsc postojowych uwzględnia przeznaczenie i sposobu zabudowy terenu, na którym przewidziano do realizacji inwestycję. Wobec tego organ przyjął, że wprowadzając § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a MPZP wymóg projektowania 2 miejsc postojowych dla jednorodzinnych budynków mieszkalnych, lokalny prawodawca znał definicję budynku jednorodzinnego (zawartą w art. 3 pkt 2a u.p.b.) oraz wiedział, że w budynku takim dopuszcza się wydzielenie do dwóch lokali mieszkalnych i dlatego świadomie wprowadził wymóg dostosowania ilości miejsc postojowych w odniesieniu do budynku jednorodzinnego a nie lokalu mieszkalnego. Ponadto, skoro w MPZP posłużono się pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, natomiast w Prawie budowlanym zdefiniowano pojęcie "budynek mieszkalny jednorodzinny", to nie sposób przy interpretacji miejscowego planu przypisywać pojęciu domu mieszkalnego jednorodzinnego innego znaczenia, sprzecznego z definicją ustawową. Dlatego mając na uwadze przeznaczenie i sposób zabudowy planowanej inwestycji (budynki mieszkalne jednorodzinne) oraz jednoznaczne brzmienie § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a MPZP (z którego wynika obowiązek zapewnienia co najmniej 2 miejsc postojowych dla samochodów osobowych dla jednorodzinnych domów mieszkalnych) Wojewoda uznał, że zaprojektowanie 10 miejsc postojowych dla inwestycji obejmującej pięć budynków mieszkalnych jednorodzinnych pozostaje zgodne z § 18 ust. 1 r.w.t. i § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a MPZP w zakresie zapewnienia miejsc postojowych zarówno dla użytkowników stałych, jak i przebywających okresowo. Projektowane miejsca postojowe mogą bowiem służyć zarówno użytkownikom stałym jak i użytkownikom przebywającym okresowo. Ponadto organ wskazał, że z żadnego przepisu prawa nie wynika obowiązek zaprojektowania dodatkowych miejsc postojowych. Wojewoda wskazał, że nie dostrzega w jaki sposób zapewnienie dwóch miejsc postojowych dla każdego z projektowanych budynków miałoby stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców sąsiednich nieruchomości. Ponadto przytaczając brzmienie § 19 r.w.t. organ odwoławczy wskazał, że w przypadku spornej inwestycji zaprojektowano w sumie 10 stanowisk postojowych, jednakże nie stanowią one jednej wydzielonej powierzchni (nie są wyodrębnione w ramach jednego miejsca postojowego). Stanowiska te zostały wyodrębnione w ramach czterech miejsc postojowych. Miejsca te są skomunikowane w sposób autonomiczny, niezależny od pozostałych miejsc, zlokalizowane w różnych częściach działki budowlanej. Przepisy § 19 r.w.t znajduje zatem zastosowanie do każdego z wydzielonych miejsc postojowych. Z PZT wynika (zob. s. 33 projektu budowlanego), że przewidziano trzy miejsca postojowe, na które składają się odpowiednio po dwa stanowiska postojowe oraz jedno miejsce postojowe, na które składają się cztery stanowiska postojowe. Oznacza to, że oceniając zgodność z warunkami technicznymi każdego z projektowanych miejsc postojowych należy brać pod uwagę treść przepisów zawartych w § 19 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 r.w.t., mających zastosowanie do wydzielonych miejsc postojowych zawierających 4 stanowiska włącznie. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał za niezasadny zarzut E. A., że w tym zakresie organ powinien zastosować § 19 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 2 r.w.t. Z tego też względu niezasadne są zarzuty, że: odległość projektowanych miejsc postojowych powinna wynosić nie mniej niż 6 m od granicy z działka budowlaną; odległość projektowanych miejsc postojowych powinna wynosić nie mniej niż 10 m od okien pomieszczeń przeznaczonych nastały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym. Zdaniem Wojewody, prawidłowo przyjął organ I instancji, że wskazane odległości powinny wynosić odpowiednio 3 m od granicy z działką budowlaną oraz 7 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym. Z tożsamych względów organ odwoławczy uznał za niezasadny zarzut M. G., że wydzielone miejsca parkingowe powinny być zlokalizowane co najmniej w odległości 3 m od granicy działki. Wskazał, że z akt sprawy wynika, że zaproponowane rozwiązania projektowe we wzmiankowanym zakresie są zgodne z § 19 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 r.w.t. Projektowane miejsca postojowe zlokalizowane będą w południowej części działki budowlanej (dz. nr [...]). Wskazał, że najbliższa odległość projektowanych miejsc postojowych od działki nr [...] wyniesie 3,01 m, natomiast od granicy z działką nr [...] wyniesie 3,66 m. Jedno z projektowanych miejsc postojowych, w ramach którego przewidziano dwa stanowiska zlokalizowana będzie w bezpośredniej granicy z działka nr [...]. Analogiczna sytuacja dotyczy miejsca postojowego, w ramach którego wyodrębniono cztery stanowiska. Miejsce to z kolei bezpośrednio graniczy z działką nr [...]. Zdaniem Wojewody istotnym okazało się w tym przypadku to, że zgodnie z § 19 ust. 4 r.w.t. zachowanie odległości, o których mowa w § 19 ust. 1 i 2 r.w.t. nie jest wymagane przy sytuowaniu miejsc postojowych między liniami rozgraniczającymi ulicę. Zarówno działka nr [...], jak i działka nr [...] stanowią własność Gminy W. i pozostają pod zarządem ZDiUM (działającego w imieniu Prezydenta W.). Działka nr [...] jest oznaczona jako droga co wynika z informacji zawartej w ewidencji gruntów, a ponadto § 22 ust. 1 pkt 1 m.p.z.p. wskazuje, że wskazana działka oznaczona symbolem [...]KDW jest drogą wewnętrzną. Fakt ten znajduje potwierdzenie w powszechnie dostępnym wykazie dróg publicznych oraz wewnętrznych pozostających pod zarządem Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we W. (działającego w imieniu Prezydenta W.). Taki stan rzeczy potwierdza, że miejsce postojowe zlokalizowane przy granicy z działką nr [...] jest zgodne z warunkami technicznymi, zatem nie narusza przepisów § 19 ust. 2 pkt 1 r.w.t. Z kolei działka nr [...] jest oznaczona w MPZP symbolem [...]KDW-PR. Zgodnie z § 22 ust. 2 MPZP na terenie [...]KDW obowiązuje zapewnienie ogólnego dostępu od strony ulicy [...] i ciągu pieszo-rowerowego [...]KDW- PR. Oznacza to, że działka nr [...] jest działką przeznaczoną pod ciąg pieszo-rowerowy, mający zapewnić ogólny dostęp do ulicy [...] w ramach drogi wewnętrznej zlokalizowanej na działce nr [...]. Jest to działka publicznie dostępna. Z tych powodów organ odwoławczy uznał, że miejsce postojowe zlokalizowane przy granicy z działką nr [...] nie narusza przepisów § 19 ust. 2 pkt 1 r.w.t. Nadto wskazał, że realizacja zaprojektowanych miejsc postojowych nie doprowadzi do naruszenia § 19 ust. 1 pkt 1 r.w.t., ponieważ żadne z tych miejsc nie znajduje się w odległości mniejszej niż 7 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym. Również miejsce postojowe zlokalizowane bezpośrednio przy projektowanym budynku mieszkalnym nr 5, nie narusza § 19 ust. 2 pkt 1 r.w.t., gdyż ściana tego budynku, wzdłuż której zaprojektowano miejsce postojowe, jest ścianą bez otworów okiennych. Ponadto powołując się na wnikliwą analizę akt sprawy organ odwoławczy stwierdził, że projektowany w części południowo-wschodniej zjazd (zjazd nr [...]) pełni jedynie funkcję, umożliwiającą korzystanie z miejsca postojowego zlokalizowanego przy granicy z działka nr [...]. Oznacza to, że wskazane miejsce postojowe nie koliduje z wjazdem nr [...], uniemożliwiając korzystanie z terenu zainwestowania, gdyż taką funkcję spełnia zaprojektowany wjazd nr [...]. Z tego powodu Wojewoda wskazał, że jego ustalenia dotyczące tej kwestii, które zostały zawarte w decyzji z 08.10.2018 r. nie przesądzają w żaden sposób o wadliwości decyzji organu I instancji z 29.11.2017 r.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących braku zgodności zatwierdzonego projektu z przepisami § 12 r.w.t. organ odwoławczy wskazał, że z PZT wynika (zob. s. 33), że najmniejsza odległość projektowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego (budynek nr [...]) od granicy z działką [...] od strony zachodniej wyniesie odpowiednio 3,71 m w stosunku do ściany bez otworów okiennych oraz drzwiowych oraz 4 m w stosunku do ściany z otworami okiennymi oraz drzwiowymi. Od strony północnej odległość ta do granicy z działką [...] wynosi 3,67 m, co jest zgodne z § 12 ust. 1 pkt 2 r.w.t. gdyż ściana zwrócona do granicy z tą działką jest ścianą bez otworów okiennych oraz drzwiowych. Dalej ustalił, że: 1) odległość budynku mieszkalnego nr [...], zwróconego ściana bez otworów okiennych oraz drzwiowych, od granicy z działką nr [...] wynosi 3,41 m; 2) odległość budynku mieszkalnego nr [...], zwróconego ścianą bez otworów okiennych oraz drzwiowych, od granicy z działką [...] wynosi około 7 m, a od granicy z działką nr [...] około 11 m; 3) odległość budynku nr [...], zwróconego ścianą bez otworów okiennych oraz drzwiowych, od granicy z działką [...] wynosi 3,21 m, natomiast odległość tego budynku, zwróconego ścianą zawierającą otwory okienne oraz drzwiowe, od granicy z działką nr [...] wynosi 5,22 m; 4) odległość budynku mieszkalnego nr [...] zwróconego ścianą zawierającą otwory okienne oraz drzwiowe, od granicy z działką nr [...] wynosi 5,22 m, a w stosunku do działek nr [...] oraz [...] odległość od ściany tego budynku bez otworów okiennych oraz drzwiowych wynosi odpowiednio około 7 m oraz 11 m. Powołując się z kolei na ponowną analizę projektu budowlanego organ odwoławczy wskazał, że odległość dzieląca wschodnie elewacje (z otworami okiennymi i drzwiami) budynków nr [...] i [...] od granicy działki nr [...] nie wynosi 3,90 m, lecz wykazane 5,22 m. W odległości 3,90 m od granicy działki są lokalizowane tarasy wskazanych budynków, co nie jest równoznaczne odległości budynków od granicy działki w świetle § 12 ust. 1 pkt 1 r.w.t. Na tej podstawie organ stwierdził, że nie można przyjąć w sprawie, że usytuowanie spornych budynków nie spełnia wymagań w zakresie ich lokalizacji względem granicy sąsiedniej działki.
Oceniając spełnienie wymogów wynikających z § 13, § 57 i § 60 r.w.t. organ odwoławczy wskazał, że między ramionami kąta 60°, wyznaczonego zgodnie z zasadami określonymi w § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a r.w.t. nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku ani też inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość wyznaczonego przesłaniania. Sytuacja ta dotyczy zarówno przesłaniania budynków sąsiednich powodowanego przez projektowaną inwestycję jak również przesłaniania projektowanej inwestycji powodowanego przez budynki sąsiednie, gdyż w tym przypadku przesłanianie w ogóle nie występuje. Szczegółowa analiza została zamieszczona w projekcie budowlanym (zob. s. 34). Ponadto z analizy nasłonecznienia sporządzonych na dzień równonocy w marcu i wrześniu wynika, że sporna inwestycja pozostaje bez wpływu dla nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych w projektowanych budynkach na działce nr [...]. Z analizy nasłonecznienia zamieszczonej w projekcie budowlanym (zob. s. 34) wynika, że zacienieniu ulegną jedynie projektowane budynki na działce nr [...], jednakże czas nasłonecznienia dla każdego z pomieszczeń wyniesie co najmniej 3 godziny w godzinach 7:00- 17:00. Natomiast na stronie 28 projektu budowlanego wskazano, że żaden z budynków sąsiednich nie będzie zacieniany przez projektowane budynki w takim stopniu, który mógłby doprowadzić do naruszenia § 60 r.w.t. Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu M. G. zarzutu, że projekt budowlany nie zawiera obliczeń dotyczących tego czy odległość projektowanych budynków od innych obiektów z pomieszczeniami na pobyt ludzi znajdujących się na sąsiednich działkach będzie umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, Wojewoda podniósł, że żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego nie nakłada na obowiązku dokonania tego rodzaju obliczeń. Sporządzenie obliczeń, o których mowa oczywiści może stanowić dowód w zakresie ustalenia czy planowana inwestycja nie narusza § 60 r.w.t., jednakże nie jest to jedyna możliwość. Wskazał, że przedłożone przez inwestora wyjaśnienia, analiza nasłonecznienia oraz znaczna odległość projektowanych budynków od najbliższej zabudowy na działkach sąsiednich, tj. 16,38 m do budynku posadowionego na działce nr [...] oraz 16,4 m do budynku posadowionego na działce nr [...] pozwalają przyjąć, że projektowana inwestycja nie będzie powodować ponadnormatywnego zacieniania budynków znajdujących się w jej obszarze oddziaływania, zgodnie z § 60 r.w.t., a zatem zbędne jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w omawianym zakresie.
Badając zgodność rozwiązań projektowych z § 14 r.w.t. organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z przedłożonym projektem budowlanym (zob. s. 33), dostęp do drogi publicznej i obsługa komunikacyjna analizowanego zamierzenia budowlanego zaprojektowane zostały przez działki nr [...] oraz nr [...], będącymi drogami wewnętrznymi, stanowiącymi własność Gminy W. Ponadto organ odwoławczy powołał się na pismo ZDiUM z 12.08.2014 r. (zob. s. 20 projektu budowlanego), którym uzgodniono w stosunku do działki nr [...] lokalizację zjazdu z drogi wewnętrznej na działkę objętej zamierzeniem budowlanym. Nadto organ wskazał, że dostęp do drogi wewnętrznej, zlokalizowanej na działce nr [...], z działki zainwestowania przebiega przez działkę nr [...]. W dniu uzgodnienia obsługi komunikacyjnej planowanej inwestycji działka ta stanowiła własność inwestora, natomiast obecnie działka ta stanowi własność Gminy W. Z powołanego pisma wynika, że działka nr [...] powinna zostać przekazana przez inwestora właśnie na rzecz Gminy W., w celu zapewnienia obsługi komunikacyjnej planowanej inwestycji. Na podstawie powyższego organ odwoławczy stwierdził, że do działki budowlanej objętej zamierzeniem (aktualnie działka nr [...]), zapewniono dojście i dojazd, umożliwiający dostęp, zarówno faktyczny, jak i prawny, do drogi publicznej pośrednio przez drogę wewnętrzną zlokalizowaną na działkach nr [...] oraz [...]. Tym samym organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem podniesionym przez M. G., że inwestor nie jest w stanie zrealizować planowanych robót budowlanych, gdyż nie dysponuje prawem do nieruchomości zlokalizowanej na działce nr [...], skoro inwestor ma prawo do korzystania z działki nr [...]. Ponadto Wojewoda wskazał, że droga wewnętrzna zlokalizowana na działce nr [...] posiada około 7 m szerokości, co jest zgodne z § 14 ust. 1 r.w.t. Powołując się na ponowną analizę akt postępowania organ odwoławczy stwierdził, że istnieje możliwość ustalenia statusu drogi zlokalizowanej na działce nr [...]. Podobnie nie znajduje również pokrycia w aktach sprawy teza, że uzgodnienie inwestora z ZDiUM obsługi komunikacyjnej planowanej inwestycji dotyczy innej inwestycji niż przedmiotowa (pismo z 12.08.2014 r.). Nie ma zatem konieczności przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego w tym zakresie. Wojewoda ocenił spełnienie przez przedłożoną dokumentację budowlaną wymogów wynikających z § 23 r.w.t. w zakresie zachowania wymaganych odległość dla miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe. Odnosząc się w tym zakresie do zarzutu E. A., zgodnie z którym zaprojektowane miejsce na pojemniki i kontenery na odpady stałe powinno być sytuowane w odległości 2 m od granicy dz. nr [...], będącej działką drogową, a nie bezpośrednio w granicy, Wojewoda wyjaśnił, że norma zawarta w § 23 ust. 3 r.w.t. w przypadku, między innymi zabudowy jednorodzinnej, dopuszcza sytuowanie zadaszonych osłon lub pomieszczeń na granicy działek, jeżeli stykają się one z podobnymi urządzeniami na działce sąsiedniej, co nie ma miejsca w niniejszej sytuacji. Jednocześnie wskazał, że dalsza część przywołanego przepisu, pominięta przez odwołującą, stanowi wprost, że dopuszcza się sytuowania pojemników na odpady stałe przy linii rozgraniczającej od strony ulicy, z czym mamy do czynienia w analizowanym przypadku, ponieważ, co już wykazano, działka nr [...] jest działką drogową. Zastosowanie zatem w niniejszej sprawie znajdzie przepis § 23 ust. 3 r.w.t., co przesądza, że inwestycja jest zgodna z warunkami technicznymi. Ponadto Wojewoda wskazał, że w sprawie zastosowanie znajdzie § 23 ust. 3 r.w.t. i tym samym odległość od okna powinna wynosić 3 m, a nie 10 m. Z mapy do celów projektowych (zob. s. 33 projektu budowlanego) wynika, że odległość od projektowanego miejsca na odpady stałe do najbliższego budynku, w tym wypadku projektowanego budynku nr [...], wnosi około 6 m i to w dodatku do ściany bez okien i drzwi. Na tej podstawie organ stwierdził, że planowana inwestycja nie narusza § 23 ust. 3 r.w.t.
Oceniając spełnienie wymogów wynikających z § 28 r.w.t. organ odwoławczy zauważył, że w projekcie budowlanym (zob. s. 55) wskazano, że inwestor nie ma możliwości wyposażenia działki budowlanej w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. W związku z tym wody opadowe będą odprowadzane na własny teren nieutwardzony (w tym przypadku tereny zielone na działce zainwestowania). Na poparcie prawidłowości takiego rozwiązania inwestor przedstawił wyliczenia dotyczące natężenia deszczu oraz czas retencji. Wobec tego organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem E. A., dotyczącym braku dostatecznego wyjaśnienia sposobu odprowadzania wód opadowych na teren zainwestowania. Wskazał, że takie wyjaśnienia znajdują się w części opisowej projekt, gdzie wyjaśniono sposób odprowadzania wód opadowych. Ponadto Wojewoda wskazał, że w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nie podlegają ocenie organów sytuacje niepewne, czysto hipotetyczne, dlatego też podniesione zarzuty wykraczają poza zakres rozpoznania sprawy. Tym samym organ odwoławczy uznał, że inwestycja jest zgodna z § 28 ust. 2 r.w.t., ponieważ przedstawione w projekcie budowlanym (s. 55) rozwiązania techniczne oraz wyliczenia dotyczące odprowadzania wód opadowych na teren zainwestowania są wystarczające i nie ma potrzeby nakładania na inwestora dodatkowych obowiązków w tym zakresie. Z tego względu Wojewoda uznał za daleko idące oraz nie mające pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym stanowisko przyjęte przez ten organ w decyzji z 08.10.2017 r. Powoła się przy tym na dodatkowe wyjaśnienia inwestora złożone w piśmie z 16.04 2018 r.
Wojewoda uznał inwestycję za zgodną z § 271 ust. 1 i ust. 2 r.w.t. Wskazał, że projektowane budynki zostały zaklasyfikowane do kategorii zagrożenia ludzi ZL IV, o klasie odporności pożarowej "D". Oznacza to, że odległość projektowanej inwestycji zakwalifikowanej od budynków znajdujących się w bezpośrednim otoczeniu wynosi minimum 8 m. Z pzt wynika, że odległość projektowanych budynków od najbliższej zabudowy na działkach sąsiednich wynosi: 16,38 m do budynku posadowionego na działce nr [...]; 16,4 m do budynku posadowionego na działce nr [...]; 22,13 m do budynku posadowionego na działce nr [...]; około 25 m do budynku posadowionego na działce nr [...]; około 25 m do budynku posadowionego na działce nr [...]. Wskazał, że w objętym założeniem budowlanym obiekcie nie przewidziano pomieszczeń i przestrzeni zagrożonych wybuchem. Jako istotne organ potraktował zawarcie na stronie 42 projektu budowlanego wyjaśnień w zakresie warunków ochrony przeciwpożarowej. Oprócz określenia klasy zagrożenia ludzi oraz klasy odporności pożarowej projektowanych budynków określono także klasę odporności ogniowej i stopień rozprzestrzeniania ognia elementów konstrukcyjnych projektowanych budynków.
Wojewoda stwierdził kompletność przedłożonej dokumentacji projektowej. Wskazał, że w aktach sprawy znajduje się pismo Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. z 28.05.2014 r., którym pozytywnie zaopiniowano sporną inwestycję. Ponadto w przedłożonym projekcie budowlanym zamieszczono opinię geotechniczną dla projektowanych budynków mieszkalnych. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów M. G. dotyczących naruszenia przepisy 6 rozporządzenia w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. Ponadto stwierdził, że wbrew zarzutom podniesiony przez E. A., nie zachodzi konieczność uzyskania przez inwestora pozwolenia wodnoprawnego. Za niezasadne uznał również zarzuty odwołującej dotyczące braku informacji w przedłożonym projekcie budowlanym dotyczących istniejącego na terenie planowanej inwestycji zadrzewienia. W ten sam sposób organ odwoławczy ocenił zarzuty dotyczące braku spełnienia wymogów wynikających z ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz rozporządzenia w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych.
Organ odwoławczy nie znalazł również podstaw do uwzględnienia pozostałych zarzutów podniesionych w odwołaniach. W szczególności Wojewoda nie podzielił zarzutu dotyczącego prowadzenia przez organ I instancji postępowania z istotnym naruszeniem przepisów postępowania. Dlatego mając na względzie zebrany na etapie postępowania przed organem I instancji materiał dowodowy oraz wyjaśnienia inwestora przedłożone pismem z 16.04.2018 r., Wojewoda stwierdził, że nie występuje koniczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego w rozpoznawanej sprawie. W związku z powyższym, mając na uwadze art. 35 ust. 4 u.p.b., stwierdził brak podstaw do odmowy wydania decyzji o pozwoleniu na budowę kwestionowanej inwestycji.
Od decyzji odwoławczej skargę złożyła M. G., zarzucając Wojewodzie naruszenie
1). przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez ten organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie dokonania przez organ prawidłowej analizy czy przedłożone przez inwestora wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę rysunki zawierające analizę przesłaniania i nasłonecznienia są wystarczające dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia istniejących już nieruchomości sąsiadujących z planowaną inwestycją, w sytuacji gdy przedłożone przez inwestora rysunki w ogóle nie odnoszą się w ogóle do nieruchomości sąsiadujących, a dotyczą jedynie planowanej inwestycji i wzajemnego wpływu projektowanych budynków na siebie nawzajem,
2) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy oraz przepisów prawa materialnego, tj.: art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 u.p.b. w związku z § 13, § 57 i § 60 r.w.t., a także art. 5 ust. pkt 8 i 9 u.p.b., poprzez błędne uznanie, że projekt budowlany jest zgodny z obowiązującymi przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, gdy tymczasem projekt i załączone do niego rysunki nie zawierają ani obliczeń co do tego czy odległość projektowanych budynków od innych obiektów z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi znajdujących się na sąsiednich działkach będzie umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, ani też nie zawierają analizy ich przesłaniania i nasłonecznienia; a ponadto organ nie wyjaśnił skąd bierze się różnica w długości wyznaczonego kąta 60° pomiędzy poszczególnymi budynkami w ramach planowanej inwestycji, która raz wynosi 9,5m a raz 5,3 m, pomimo iż budynki te są równej wysokości;
3) przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 u.p.b. w zw. z § 207 i nast. r.w.t., polegające na zaniechaniu wezwania inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego w zakresie zgodności projektu z przepisami techniczno-budowlanymi dotyczącymi ochrony przeciwpożarowej, pomimo iż przedłożony wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę projekt budowlany zawiera jedynie szczątkowe informacje na ten temat, co nie pozwala na prawidłową ocenę zgodności projektowanej inwestycji z obowiązującymi w tym zakresie przepisami,
4) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 2a u.p.b., poprzez:
a). błędne uznanie budynku nr [...] za budynek wolnostojący składający się z dwóch oddzielnych lokali mieszkalnych, zamiast za budynek w zabudowie bliźniaczej,
b). błędne uznanie budynków nr [...], [...], [...] i [...] za dwa zespoły budynków bliźniaczych, a nie za 2 budynki o zabudowie szeregowej po 4 budynki każdy, pomimo że każdy z lokali uwzględnionych w projekcie budowlanym dla danego budynku posiada odrębne wejście, osobne przyłącza, instalacje i przedzielony jest wspólną ścianą o charakterze odporności ogniowej wynoszącej REI 60 od fundamentu aż po dach lub podwójną ścianą o takich samych parametrach ogniotrwałych przedzielonych szczeliną dylatacyjną, co doprowadziło do naruszenia § 14 ust. 2 pkt 2 MPZP, który przewiduje na tym obszarze zabudowę wyłącznie jednorodzinną ograniczoną do zabudowy wolnostojącej i bliźniaczej, a w konsekwencji także do naruszenia innych przepisów wyżej wymienionej uchwały, takich jak § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a, który przewiduje konieczność zaprojektowania dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej 2 miejsca postojowe na 1 dom mieszkalny.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skargi pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, wnosząc również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 534/25.
Drugą skargę na decyzję Wojewody wniosła E. A., zarzucając Wojewodzie:
1). rażące naruszenie prawa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, pomimo jej wydania z rażącym naruszeniem prawa, noszącym znamiona nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 3 oraz art. 61a § 1 k.p.a.), poprzez prowadzenie postępowania w sprawie, mimo braku skutecznego doręczenia pełnomocnikowi skarżącej decyzji Prezydenta W. z 15.02.2017 r. (nr 739/2017), umarzającej postępowanie (jako bezprzedmiotowe) w sprawie pozwolenia na budowę prowadzonego z wniosku W. sp. z o.o. sp. k. z 02.05.2016 r., co powoduje, że decyzja ta nie ma statusu ostatecznej, a zatem decyzja organu I instancji wydana została w sprawie, w której inne - uprzednio wszczęte postępowanie - jeszcze się toczy, co nie pozwalało na utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy przez organ odwoławczy; prowadzenie postępowania odwoławczego i wydanie przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji, bez wyjaśniania czy w stosunku do przedmiotu postępowania nie toczy się postępowanie lub nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, w sytuacji gdy dane zawarte w Rejestru Wniosków, Decyzji i Zgłoszeń w sprawach budowlanych, udostępnionej przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, wskazują na istotne wątpliwości w tym zakresie na tle normy zawartej w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.;
2). naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez:
a) niewłaściwą wykładnię przepisów § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a i b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1, § 14 ust. 4, § 4 ust. 1 pkt 1, § 3 ust. 1 (część rysunkowa) MPZP oraz w zw. z art. 3 pkt 2a oraz art. 3 pkt 2 u.p.b., prowadzącą do ich niewłaściwego zastosowania w sprawie i uznania, że projekt budowlany jest zgodny z MPZP, w sytuacji gdy projektowany budynek wolnostojący stanowi w istocie budynek bliźniaczy, a pozostałe budynki bliźniacze powinny zostać uznane za budynki w zabudowie szeregowej (która nie została dopuszczona przez przepisy MPZP dla terenu [...]MN), co prowadzić powinno do uznania projektowanej zabudowy za niezgodną z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a i b MPZP, co wskazuje z kolei na naruszenie (niewłaściwe zastosowanie) przez organ także art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b.;
b) niewłaściwe zastosowanie art. 35 ust. 1, 34 ust. 2 i 3, art. 33 ust. 2, art. 32 ust. 1 u.p.b. oraz przepisów wykonawczych tej ustawy (w tym z uwagi na brak należytej weryfikacji i wypowiedzenia się odnośnie kompletności projektu, aktualności uzgodnień i opinii, a także brak weryfikacji zgodności projektu z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. w kontekście istniejących w obszarze oddziaływania inwestycji uzasadnionych interesów osób trzecich), co skutkowało utrzymaniem w mocy zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy wobec zarzutów odwołania oraz wytycznych WSA we Wrocławiu zawartych w wyroku z 27.02.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 849/18, organ odwoławczy powinien dokonać wnikliwej weryfikacji wątpliwości i zastrzeżeń w odniesieniu do planowanej inwestycji i projektu budowlanego, w szczególności w odniesieniu do:
- uzgodnień obsługi komunikacyjnej inwestycji i prawa do dysponowania nieruchomością (objętą wnioskiem) na cele budowlane, w tym należytego wyjaśnienia kwestii prawnego i faktycznego dostępu terenu zainwestowania do drogi publicznej;
- kompletności projektu, w szczególności w zakresie odnoszącym się do zagadnienia sposobu odprowadzania wód opadowych;
- zgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi, a to m.in. § 18, § 19, § 23, § 28 i § 323 r.w.t.;
- zgodności inwestycji z przepisami rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (w szczególności przepisami wskazanymi w odwołaniu od decyzji organu I instancji), a w konsekwencji konieczności poprawy czytelności rysunku projektu zagospodarowania terenu;
- dostosowania lokalizacji projektowanego miejsca gromadzenia odpadów stałych do wymagań wynikających z przepisów;
- korekty projektu zagospodarowania terenu co ilości planowanych miejsc postojowych oraz kolizji miejsc postojowych ze zjazdem;
- wszystkich zarzutów odwołania, czego organ zaniechał;
3). naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 7, art. 8, art. 107 § 1 i 3, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nieuwzględnienie przy wydawaniu decyzji, wskutek, czego doszło do prowadzenia postępowania i wydania rozstrzygnięcia, w szczególności z pominięciem dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz w oparciu o ustalenia nie znajdujące potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, a także w sposób dowolny i niewszechstronny oraz bez należytego wypowiedzenia się organu odnośnie poszczególnych dowodów zgromadzonych w sprawie (ich mocy dowodowej), jak również z pominięciem wytycznych WSA we Wrocławiu zawartych w wyroku z 27.02.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 849/18, co z kolei skutkowało błędami w ustaleniach faktycznych i prawnych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, a to m.in. uznaniem, że istniały podstawy do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy (a co najmniej uzasadnienie zaskarżonej decyzji) na przyjęcie powyższych wniosków nie pozwalał;
b) naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego oraz nienależytym i niewystarczającym uzasadnieniem faktycznym i prawnym zaskarżonej decyzji (art. 7, art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 , art. 9 i art. 11 k.p.a.), przejawiającym się w braku należytego wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ uznając (zważywszy na treść art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.), że projekt budowlany jest "kompletny", a ustalenia te poprzedziła wnikliwa i wszechstronna analiza materiału dowodowego, prowadząca do wniosku, że zachodzą podstawy do wydania decyzji w sprawie, a planowane zamierzenie inwestycyjne spełnia wymagania art. 35 ust. 1, art. 32 ust. 4 oraz art. 33 ust. 2 u.p.b., a w konsekwencji, iż zachodziły podstawy do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, a tym samym do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skargi pełnomocnik skarżącej wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz stwierdzenie nieważności poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ewentualnie - w przypadku braku uwzględnienia zarzutu z pkt l niniejszej skargi - uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, żądając przy tym zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Ponadto autor skargi wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci wydruków z wyszukiwarki publicznej rejestru wniosków, decyzji i zgłoszeń w sprawach budowlanych, udostępnionej przez GUNB, które dotyczą: a) wniosku nr [...] dotyczącego zamierzenia budowlanego - dom jednorodzinny wolnostojący wraz z infrastrukturą techniczną) oraz b) wniosku nr [...] dotyczącego zamierzenia budowlanego - zespół budynków mieszkalnych jednorodzinnych.
Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 581/25.
W odpowiedzi na skargi Wojewoda Dolnośląski wniósł o ich oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu wydania zaskarżonej decyzji z 22.05.2025 r., w sytuacji gdy dla części obszaru zainwestowania obowiązuje decyzja o pozwoleniu na budowę z 22.09.2021r. (nr 3327/2021), Wojewoda wskazał, że nie badał okoliczności wydania tej ostatniej decyzji, którą zatwierdzono projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany i udzielono W. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą we W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego wraz z infrastrukturą techniczną na dz. nr [...] (obecnie część dz. nr [...]), AR- [...], obręb O., przy ul. [...] we W. Jednocześnie Wojewoda przyznał, że rozstrzygnięcie Prezydenta W. zostało wydane przedwcześnie. Mając bowiem na względzie, że przed Wojewodą toczyło się postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta z 29.11.2017 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej W. Sp. z o.o. sp.k. z siedzibą we W. pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych na działkach nr [...], [...], [...], AM-[...], obręb O., organ I instancji powinien zawiesić postępowanie zainicjowane wnioskiem W. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą we W. z 18.03.2021 r. o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego wraz z infrastrukturą techniczną na dz. nr [...] (obecnie część dz. nr [...]). Postępowanie to powinno zostać podjęte i zakończone stosownym rozstrzygnięciem dopiero w momencie wydania przez Wojewodę zaskarżonego rozstrzygnięcia, czego organ I instancji nie uczynił wydając decyzję z 22.09.2021 r. Zdaniem Wojewody przedstawiona sekwencja zdarzeń nie świadczy jednak o tym, że wydanie zaskarżonej decyzji stanowiło naruszenie prawa, gdyż dotyczy sprawy zainicjowanej wnioskiem z 31.07.2017 r. Ponadto autor odpowiedzi na skargę podkreślił, że w każdej z opisanych spraw inwestorem jest ten sam podmiot, tj. W. Sp. z o.o. sp.k. z siedzibą we W. Mimo takiego stanu rzeczy, inwestor na żadnym etapie postępowanie nie poinformował tutejszego organu o wystąpieniu z kolejnym wnioskiem o pozwolenie na budowę na tym samym obszarze zainwestowania.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów Wojewoda wyjaśnił, że żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego nie nakłada na inwestora obowiązku przedłożenia analiz przesłaniania powodowanego przez projektowaną inwestycję na zabudowę sąsiednią. To samo się tyczy analizy nasłonecznienia. Za wystarczające przy tym autor odpowiedzi na skargę uznał oświadczenie projektanta (zob. s. 28) o tym, że projektowana inwestycja nie narusza § 13 oraz § 60 r.w.t. w stosunku do budynków sąsiednich. Ponadto odwołując się do treści zaskarżonej decyzji wskazano, że przedłożone przez inwestora wyjaśnienia, analiza nasłonecznienia oraz znaczna odległość projektowanych budynków od najbliższej zabudowy na działkach sąsiednich tj. 16,38 m do budynku posadowionego na działce nr [...] oraz 16,4 m do budynku posadowionego na działce nr [...] pozwalają przyjąć, że projektowana inwestycja nie będzie powodować ponadnormatywnego zacieniania budynków znajdujących się w jej obszarze oddziaływania zgodnie z § 57 oraz § 60 r.w.t. Dlatego Wojewoda podtrzymał stanowisko na temat zbędności przeprowadzania w tym zakresie dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Ponadto Wojewoda wskazał, że skarżąca nie przedłożyła żadnych analiz na poparcie swoich tez w opisanym zakresie, co mogłoby rzutować na przyjętą przez organ ocenę. Nadto zdaniem Wojewody na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji nie rzutuje brak podania dokładnych wymiarów projektowanej inwestycji od budynków sąsiednich. Wskazał, że przedłożony projekt zagospodarowania terenu (zob. s. 42 projektu budowlanego) został sporządzony w skali 1:500, co umożliwia dokonanie wszelkich ustaleń w zakresie odległości między poszczególnymi obiektami za pomocą przyrządów mierniczych na przykład skalówki. Ponadto Wojewoda wyjaśnił, że różnica w długości wyznaczonego kąta 60° pomiędzy poszczególnymi budynkami, która wynosi 9,5 m oraz 5,3 m wynika z faktu, że projektowane budynki nie są obiektami o symetrycznych bryłach. Oznacza to, że układ otworów okiennych na poszczególnych ścianach budynków jest różny. Elewacja wejściowa ma inny układ okienny, natomiast elewacja "od ogrodu" inny układ (zob. na przykład s. 83 projektu budowlanego). Z tego powodu przedłożone analizy przesłaniania i nasłonecznienia nie budziły żadnych wątpliwości.
W pismach procesowych z 24.10.2025 r. oraz 30.01.2026 r. do zarzutów obu skarg ustosunkował się uczestnik postępowania W.(1) sp. z o.o. z siedzibą we W., wnosząc o ich oddalenie. Pełnomocnik uczestnika postępowania wskazał, że inwestor wystąpił pismem z 10.09.2025 r. do Prezydenta W. o wygaszenie decyzji z 22.09.2021 r. (nr 3327/2021). Odnosząc się do pozostałych zarzutów obu skarg pełnomocnik uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia przez Wojewodę przepisu art. 153 p.p.s.a., jak również pozostałych przepisów wskazanych w skardze. W szczególności wskazał, że decyzja Prezydenta W. z 15.02.2017 r. (nr 739/2017), umarzająca postępowanie (jako bezprzedmiotowe), weszła do obrotu prawnego. W kontekście zarzutów naruszenia prawa materialnego podkreślono, że w sprawie mają zastosowanie przepisy obowiązujące na dzień złożenia wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę, tj. 31.07.2017 r. Wskazano, że skarżące powinny udowodnić - za pomocą osób posiadających odpowiednie uprawnienia, że projekt dołączony do wniosku jest wadliwy i nie spełnia wymogów prawa. W przeciwny razie wszelkie zarzuty odnoszące się do projektu budowlanego należy uznać za gołosłowne. Podzielono również stanowisko Wojewody dotyczące oceny zgodności inwestycji z postanowieniami MPZP, przepisami prawa budowlanego oraz warunkami technicznymi. Podkreślono, że wykładania MPZP winna mieść charakter proinwestorski. Wskazano, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich nie może być rozumiana w sposób potencjalny, warunkowy i na przyszłość.
Postanowieniem z 19.02.2026 r. Sąd działając na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze skarg M. G. (sygn. akt II SA/Wr 534/25) oraz E. K. (sygn. akt II SA/Wr 581/25), prowadząc jej dalej pod wspólną sygnaturą akt II SA/Wr 534/25.
Na rozprawie w dniu 19.02.2026 r. pełnomocnik uczestnika postępowania przedłożył do akt sprawy kopię decyzji Prezydenta W. z 02.12.2025 r. (nr 265/2025), stwierdzającej wygaśnięcie ostatecznej decyzji tego organu z 22.09.2021r. (nr 3327/2021).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola sądowa sprowadza się do zbadania czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena ta dokonywana jest, co do zasady, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z 30.08.2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - dalej jako: p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Stosownie do art. 134 p.p.s.a., sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, poza wyjątkami, które w niniejszej sprawie nie mają zastosowania. Co za tym idzie, sąd obowiązany jest dokonać kontroli zaskarżonego aktu zarówno pod względem jego zgodności z przepisami prawa materialnego, jak i przepisami prawa procesowego mającymi zastosowanie w procedurze poprzedzającej jego wydanie. Stwierdzenie w wyniku takiej kontroli naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy lub też przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia zaskarżonego aktu, co nakazuje przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skargi zasługują na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty w nich podniesione okazały się zasadnymi.
Kontroli sądu w niniejszym postępowaniu poddana jest ocena legalności decyzji Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych na działkach nr [...], [...], [...], AM-[...], obręb O.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego orzeczenia stanowiły przepisy ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane (Dz.U z 2017 r., poz. 1332 ze zm.) dalej jako u.p.b. oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy, w stanie prawnym obowiązującym w dacie złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, co wynika z art. 25 ustawy z 13.02.2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471), zgodnie z którym do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym, a także z § 2 ust. 1 pkt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 14.11.2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2017 r., poz. 2285), zgodnie z którym dla zamierzenia budowlanego, wobec którego przed dniem wejścia w życie rozporządzenia został złożony wniosek o pozwolenie na budowę, odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego, wniosek o zmianę pozwolenia na budowę lub wniosek o zatwierdzenie zamiennego projektu budowlanego - stosuje się przepisy dotychczasowe.
Dalej należy wskazać, że zgodnie art. 35 ust. 1 – 3 u.p.b. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z 03.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
Przepisy art. 35 ust. 3 i 5 u.p.b. stanowią z kolei, że w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
Z przywołanych przepisów jasno wynika, że postępowanie zmierzające do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę lub odmowy udzielenia takiej zgody jest ściśle sformalizowane i opiera się na analizie przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego, który musi spełniać określone wymogi. Wymaga podkreślenia, że w sytuacji uznania za spełnione warunków określonych w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 u.p.b., w myśl regulacji art. 35 ust. 4 u.p.b. organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Co więcej, w razie spełnienia wymogów określonych powołanymi przepisami, organ ma obowiązek wydać rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Jak zauważył uczestnik postępowania, decyzja o pozwoleniu na budowę ma charakter związany. Ustawodawca nie dopuścił w tym przypadku żadnej uznaniowości, a także możliwości uzależnienia wydania pozwolenia na budowę od spełnienia dodatkowych warunków.
Przechodząc do tak umocowanej w przepisach prawa kontroli sądowej zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, że Wojewoda w toku postępowania odwoławczego dokonał ponownej oceny projektu budowlanego, zgodnie z art. 35 ust. 1 u.p.b., do czego został zobowiązany wytycznymi zawartymi w wyroku tut. Sądu z 27.02.2019r., sygn. akt II SA/Wr 849/18. Dokonując w następstwie tego wyroku takiej oceny, odmiennej od tej wyrażonej we wcześniejszym rozstrzygnięciu tego organu, tj. decyzji z 08.10.2018 r. (nr O-516/18), Wojewoda powołał się na nową (wnikliwą) analizę przedłożonej dokumentacji projektowej, którą uznał za kompletną i spełniającą wymogi wynikające z przepisów prawa, tym samym stwierdzając zbędność wezwania inwestorki do skorygowania lub uzupełnienia projektu budowlanego, ewentualnie złożenia dodatkowych wyjaśnień.
Choć w większości prawidłowość tej oceny nie budzi wątpliwości Sądu pod kątem jej zgodności z prawem, to jednak pozostają nadal istotne zagadnienia, których ocena nie może zostać zaakceptowana. Tym samym koniecznym było wyeliminowanie zaskarżonego aktu z obrotu prawnego.
Wyjaśnienie przyczyn uchylenia zaskarżonej decyzji poprzedzić trzeba odniesieniem się do najdalej idącego żądania skarżących, mianowicie stwierdzenia nieważności decyzji, a to z uwagi obarczenie wadą polegającą na wydaniu jej w sprawie tożsamej podmiotowo i przedmiotowo ze sprawą rozstrzygniętą przez Prezydenta W. ostateczną decyzją z 22.09.2021 r. (nr 3327/2021). Mocą tej ostatniej decyzji, wydanej na rzecz W. Sp. z o.o. sp.k., udzielono pozwolenia na budowę budynku jednorodzinnego wolnostojącego wraz infrastrukturą techniczna na działce nr [...] obręb O. (przed scaleniem działka nr [...]).
Zanim Sąd odniesienie się do tak sformułowanego zarzutu skargi należy jeszcze przypomnieć, że w stosunku działek nr [...], [...], [...] i [...], poza wskazanymi decyzjami, udzielono W. sp. z o.o. sp. k. jeszcze jednego pozwolenia na budowę - decyzją Prezydenta W. z 07.06.2016 r. (nr 2714/2016), obejmującego cztery budynki mieszkalne jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej. W wyniku kontroli instancyjnej zostało ono uchylone decyzją Wojewody z 17.01.2017 r. (nr O-39/17). Na etapie powtórzonego postępowania inwestorka wycofała wniosek, w efekcie czego, decyzją z 15.02.2017 r. (nr 739/17), Prezydent W. zakończył prowadzenie postępowania poprzez jego umorzenie. Nie ulega wątpliwości, że powyższa decyzja nie została doręczona pełnomocnikowi E. A., to biorąc jednak pod uwagę, że skarżąca nie była jedyną stroną tego postępowania, a przy tym została ona skutecznie doręczona pozostałym stronom postępowania (ostatniej w dniu 07.03.2017), należało stwierdzić, że decyzja umarzająca postępowanie weszła do obrotu prawnego i zakończyła postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działkach nr [...], [...], [...] i [...]. Tym samym uznać również należy, że w dacie złożenia drugiego wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę, tj. w dniu 31.07.2017r., przez tego samego inwestora i w stosunku do tych samych działek, nie toczyło się już zainicjowane wcześniej postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Wobec tego nie ma żadnych podstaw, aby przyjąć, że decyzja Prezydenta W. z 29.11.2017r. (nr 6563/2017), która została utrzymana w mocy zaskarżoną obecnie decyzja Wojewody z 22.05.2025 r. - w przedstawionym układzie procesowym - została wydana z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., czy też z naruszeniem zakazu res iudicata, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.,
Jak wskazano na wstępie, na etapie postępowania sądowego został sformułowany jeszcze jeden zarzut nieważności, tym razem odnoszący się do tego, że po wydaniu przez tut. Sąd wyroku z 27.02.2019r., sygn. akt II SA/Wr 849/18, nie czekając na ostateczne zakończenie postępowania w sprawie udzielenia przez Prezydenta W. decyzją z 29.11.2017 r. (nr 6563/2017) pozwolenia na budowę, inwestorka wystąpiła w dniu 18.03.2021 r. z trzecim wnioskiem o udzielnie pozwolenia na budowę, tym razem dotyczącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...]. W wyniku rozpoznania tego wniosku, ostateczną decyzją z 22.09.2021r. (nr 3327/2021) zatwierdzony został projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczny oraz udzielono pozwolenia na budowę.
W przedstawiającym stanie sprawy niewątpliwie pojawia się konieczność rozważenia zagadnienia dotyczącego konsekwencji naruszenia przez Wojewodę Dolnośląskiego zakazu rozstrzygania sprawy rozstrzygniętej już poprzednio inną decyzją ostateczną, co powinno skutkować na podstawie art. 156 § 1 pkt. 3 k.p.a. stwierdzeniem nieważności, przynajmniej w części, jeśli nie w całości, decyzji tego organu z 22.05.2025 r. Oczywiście w żadnym zakresie nie stanowi w takim przypadku usprawiedliwienia okoliczność braku wiedzy organu odwoławczego na temat wydania decyzji z 22.09.2021 r. Ocena prawna powyższej sytuacji uległa jednak diametralnej zmianie na skutek wydania przez Prezydenta W. decyzji z 02.12.2025 r. (nr 2665/2025), stwierdzającej wygaśnięcie ostatecznej decyzji tego organu z 22.09.2021 r. (nr 3327/2021), co nastąpiło ze względu na brak rozpoczęcia robót budowlanych przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Powyższą decyzję wydano na podstawie art. 37 ust. 1 u.p.b. Zgodnie z tym przepisem, decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Wskazany w tym przepisie termin jest terminem prawa materialnego, którego upływ powoduje utratę uprawnień zawartych w pozwoleniu na budowę. Wygaśnięcie powyższej decyzji oznacza utratę jej mocy obowiązującej z chwilą zaistnienia pewnego zdarzenia prawnego, jakim w tej sytuacji jest upływ czasu. Przepis art. 37 ust. 1 u.p.b. stanowi przy tym samoistną podstawę prawną do wydania decyzji o wygaśnięciu pozwolenia na budowę.
Z przedłożonych wraz ze skargą akt administracyjnych dotyczących decyzji z 22.09.2021 r. (nr 3327/2021) wynika, że stała się ona ostateczna w dniu 08.10.2021r. Jak wynika z oświadczenia inwestora, przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna, w tym przypadku będzie to 08.10.2024 r., nie została rozpoczęta budowa. Tym samym w tej dacie, a więc przed wydaniem zaskarżonej decyzji Wojewody z 22.05.2025 r., nastąpiło wygaśnięcie z mocy prawa decyzji z 22.09.2021 r. (nr 3327/2021). Wydana w takim przypadku przez Prezydenta W. decyzja z 02.12.2025 r., stwierdzająca wygaśnięcie pozwolenia na budowę, posiada wyłącznie charakter deklaratoryjny. Wobec tego nie ma podstaw, aby przyjąć, że poddana weryfikacji sądowej decyzja Wojewody Dolnośląskiego z 22.05.2025 r. obarczona została przyczyną nieważności określoną w przepisie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie istotnym zarzutem podnoszonym w toku całego postępowania przez obie skarżące strony, okazał się zarzut nieprawidłowego uznania, że projekt budowlany jest zgodny z MPZP, w sytuacji gdy projektowany budynek wolnostojący nr [...] stanowi w istocie budynek bliźniaczy, a pozostałe budynki bliźniacze powinny zostać uznane za budynki w zabudowie szeregowej (która nie została dopuszczona przez MPZP dla terenu [...]MN). Powyższe prowadzić powinno do uznania projektowanej zabudowy za niezgodną z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a i b MPZP, a także naruszającą inne przepisy uchwały, takie jak § 9 ust. 2 pkt 1 lit. a MPZP, który przewiduje konieczność zaprojektowania dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej 2 miejsca postojowe na 1 dom mieszkalny, co z kolei wskazuje na naruszenie (niewłaściwe zastosowanie) przez organ także art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b.
Próbując podważyć dokonane w sprawie ustalenia organów obu instancji w zakresie zgodności inwestycji z przewidzianą w MPZP funkcją terenu i formą zabudowy (zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2 MPZP dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem [...]MN ustala się przeznaczenie: 1) podstawowe - zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna; 2) uzupełniające: a) usługi, z zastrzeżeniem pkt 3, b) place zabaw, c) terenowe urządzenia sportowe, d) obiekty do parkowania, e) urządzenia infrastruktury technicznej, natomiast § 14 ust. 2 pkt 2 MPZP stanowi, że budynki mieszkalne jednorodzinne dopuszcza się wyłącznie jako wolno stojące bądź w zabudowie bliźniaczej), strony skarżące starają się wykazać, że objęta projektem budowlanym zabudowa stanowi zabudowę w układzie szeregowym a nie bliźniaczą.
Zdaniem Sądu, tak sformułowany zarzut nie jest zasadnym, aczkolwiek poczynić należy w tym przypadku istotne zastrzeżenie. Po pierwsze należy stwierdzić, że termin "zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna" nie oznacza ograniczenia zabudowy do jednego budynku jednorodzinnego na jednej działce lub terenie objętym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę. Zabudowę jednorodzinną tworzy nie tylko jeden budynek mieszkalny jednorodzinny, ale także zespół takich budynków w układzie wolno stojącym lub bliźniaczym, także wówczas, gdy w każdym z takich budynków znajdują się dwa lokale mieszkalne. Po drugie należy wskazać, że zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, zabudowa szeregowa powstaje przez segmenty budynku ustawione w szeregu, łączące się ścianami bocznymi znajdującymi się w granicach działek a każdy z segmentów zespołu budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej musi być odrębnym budynkiem, posiadającym konstrukcyjnie samodzielną całość (zob. wyrok NSA z 12.02.2025 r., sygn. akt II OSK 1696/13). Z kolei praktyka architektoniczna pod pojęciem zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej bliźniaczej rozumie dwa budynki (zazwyczaj w zwierciadlanym obiciu), które stykają się jedynie ze sobą na całej długości jednej ze ścian, tworząc pary (zob. wyroki NSA z: 21.10.2016 r., sygn. akt II OSK 64/15; 25.04.2023 r., sygn. akt II OSK 1445/20).
W przedmiotowej sprawie nie było możliwe uznanie planowanej inwestycji za zespół budynków jednorodzinnych w układzie szeregowym, ponieważ nie obejmowała ona budynków ustawionych w szeregu i łączących się ścianami bocznymi znajdującymi się w granicach działek. Dalej należy zauważyć, że zgodnie z projektem budowlanym, objęte nim budynki w zabudowie bliźniaczej (o numerach [...] i [...] oraz [...] i [...]), posiadają oddzielną i zdylatowaną konstrukcję (podwójne ściany oddzielone przerwą dylatacyjną), są oddzielone od siebie użytkowo i funkcjonalnie ścianą oddzielenia przeciwpożarowego. Każdy z objętych projektem obiekt w zabudowie bliźniaczej to faktycznie dwa odrębne budynki jednorodzinne dwulokalowe przylegające do siebie jedną ze ścian, co spełnia przyjmowaną w orzecznictwie definicję zabudowy bliźniaczej. Nie mamy zatem do czynienia z ciągiem poszczególnych budynków stykających się ze sobą przeciwległymi ścianami znajdującymi się w granicach działek. Ponadto w ocenie Sądu, wbrew zarzutom obu skarg, przeszkody dla zakwalifikowania budynków do zabudowy bliźniaczej nie stanowiła okoliczność, że w każdym z nich wyodrębniono po dwa lokale mieszkalne. Zgodnie z art. 3 pkt 2a u.p.b. przez budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku.
Nie było również podstaw do uznania budynku jednorodzinnego dwulokalowego nr [...] za budynek w układzie bliźniaczym. Przeciwieństwie do budynków nr [...] i [...] oraz [...] i [...], lokale mieszkalne w nim wyodrębnione, nie są oddzielone od siebie ścianą oddzielania pożarowego (spełniającą wymogi określone w 235 r.w.t.), od fundamentu do przekrycia dachu (§ 210 r.w.t.). Potwierdza to, że zaprojektowano budynek, w którym wyodrębniono dwa lokale mieszkalne, które nie stanowią samodzielnej, wyodrębnionej części konstrukcyjnej, co przesądza, że w tym zakresie projektuje się jeden budynek mieszkalny.
Wszystkie te okoliczności umożliwiają - co do zasady - zakwalifikowanie inwestycji jako budowy pięciu budynków mieszkalnych dwulokalowych, w tym dwóch zespołów budynków w układzie bliźniaczym.
Tym samym należy uznać, że sporna inwestycja nie narusza postanowień MPZP w zakresie zarzucanym przez skarżące strony, co stwierdziły orzekające w sprawie organy obu instancji. Pomimo takiej oceny przyjdzie jednak stwierdzić, że przyjęta przez organ odwoławczy kwalifikacja zamierzenia budowlanego, tj. budowa pięciu budynków mieszkalnych dwulokalowych (w tym dwóch zespołów budynków bliźniaczych), nie koresponduje z określeniem przedmiotu udzielonego pozwolenia na budowę, gdzie wskazuje się, że dotyczy on budowy zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Również na stronie tytułowej projektu budowlanego zamieszczono taką właśnie nazwę zamierzenia budowlanego.
Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25.04.2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462 ze zm.) - dalej jako "r.p.b.", na stronie tytułowej projektu budowlanego należy zamieścić nazwę obiektu budowlanego. Z kolei na podstawie § 8 ust. 2 pkt 1 r.p.b. część opisowa projektu budowlanego powinna określać przedmiot inwestycji.
W ocenie Sądu, w tym zakresie projekt jest obarczony nieprawidłowościami, które powinny zostać wyjaśnione i usunięte. Jak wskazał organ odwoławczy, pojęcie zespołu budynków nie odnosi się do całego zamierzenia, ale tylko do budynków bliźniaczych. Mamy zatem do czynienia z pięcioma budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi dwulokalowymi, tj. z dwoma zespołami po dwa budynki mieszkalne jednorodzinne w układzie bliźniaczym i jednym budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym dwulokalowym. Powyższy rozdźwięk pomiędzy przyjętą przez organ odwoławczy kwalifikacją spornego przedsięwzięcia a przedmiotem udzielonego pozwolenia na budowę pogłębia lektura dokumentacji projektowej, gdzie na wszystkich metrykach do rysunków wchodzących w skład projektu budowlanego posłużono się nazwą obiektu budowlanego: "Zespół budynków mieszkalnych jednorodzinnych", a ponadto na str. 27 części opisowej PZT czytamy, że: "Przedmiotem niniejszego opracowania jest projekt budowlany zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych, to jest inwestycja składająca się z: 5 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej (...)", z kolei na str. 36 - w kontekście formy architektonicznej - użyto sformułowania: "2 zespoły po dwa budynki mieszkalne, jednorodzinne i 1 budynek mieszkalny jednorodzinny dwulokalowy", zaś na str. 52 wskazuje się, że: "Przedmiotem opracowania jest projekt budowlany branży sanitarnej zespołu budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej (...)", a nadto na str. 55 – w zakresie charakterystyki energetycznej budynku - podano, że poczynione przez projektanta "(...) założenia i obliczenia dotyczą jednego lokalu mieszkalnego w budynku jednorodzinnym szeregowym".
Biorąc pod uwagę podnoszone przez strony skarżące zarzuty dotyczące kwalifikacji spornej inwestycji przedłożona dokumentacja wymaga wyjaśnienia rozbieżności i tym samym dokonania zmian, które będą korespondowały z prawidłowo określonym przedmiotem inwestycji.
Nie są to jedyne nieprawidłowości związane z dokumentacją projektową. Jak słusznie zauważył Wojewoda w decyzji z 08.10.2018 r., które to stanowisko nadal pozostaje aktualne, albowiem nie zostało w żaden sposób zakwestionowane przez Sąd w wyroku w sprawie II SA/Wr 849/18, część rysunkowa PZT nie odpowiada wymogom wynikającym z § 6 ust. 1 r.p.b., gdzie nałożono obowiązek sporządzenia projektu budowlanego w czytelnej technice graficznej. Wskazać należy zatem, że skala, w jakiej sporządzono część rysunkową PZT, nie odpowiada jego szczegółowości. Detaliczność, z jaką opisano poszczególne rozwiązania projektowe, mnogość wymiarów i rzędnych, nakładające się na siebie wymiary, linie i oznaczenia uniemożliwiają rozpoznanie rozwiązań projektowych na rysunku, a tym samym ich porównanie z przepisami techniczno-budowlanymi, w szczególności przepisami r.w.t. Do przedstawionych w tym miejscu przez organ odwoławczy zastrzeżeń należy dodać brak przedstawienia niektórych wymiarów, które mają istotne znaczenia dla oceny spełnienia przez rozwiązania projektowe wymogów wynikających z r.w.t.
Powyższe mankamenty dotyczące rysunku PZT, które związane są z jego czytelnością, uwidaczniają się doskonale w przypadku próby zweryfikowania spełnienia przez rozwiązania projektowe normatywów odległościowych w zakresie wydzielonych miejsc postojowych od okien budynków. W ocenie Sądu, wbrew stanowisku organu odwoławczego przyjętego w zaskarżonej decyzji, które w tym zakresie różni się od wcześniejszego stanowiska tego organu zawartego w decyzji z 08.10.2018 r., przedłoży rysunek PZT nie daje wystarczających podstaw do stwierdzenia spełnienia wymogów wynikających z § 19 ust. 1 pkt 1 r.w.t. Jednocześnie wskazać należy, czego nie dostrzegł pełnomocnik uczestnika postępowania w piśmie procesowym stanowiącym odpowiedź na zarzuty odwołania, błędnie powołując się w brzmienie § 19 r.w.t. obowiązujące po zmianie dokonanej rozporządzeniem z 14.11.2017 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2017r., poz. 2285), że zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia zmieniającego, dla zamierzenia budowlanego, wobec którego przed dniem wejścia w życie rozporządzenia: 1) został złożony wniosek o pozwolenie na budowę, odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego, wniosek o zmianę pozwolenia na budowę lub wniosek o zatwierdzenie zamiennego projektu budowlanego, 2) zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, 3) została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę lub odrębna decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego - stosuje się przepisy dotychczasowe. Tak więc w sprawie znajduje zastosowanie § 19 r.w.t. o następującej treści: Odległość wydzielonych miejsc postojowych, w tym również zadaszonych, lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym, budynku zamieszkania zbiorowego, z wyjątkiem hotelu, budynku opieki zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także od placu zabaw i boiska dla dzieci i młodzieży, nie może być mniejsza niż: 1) 7 m - w przypadku do 4 stanowisk włącznie; 2) 10 m - w przypadku 5 do 60 stanowisk włącznie; 3) 20 m - w przypadku większej liczby stanowisk, z uwzględnieniem § 276 ust. 1 (ust. 1). Odległość wydzielonych miejsc postojowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od granicy działki budowlanej nie może być mniejsza niż: 1) 3 m - w przypadku do 4 stanowisk włącznie; 2) 6 m - w przypadku 5-60 stanowisk włącznie; 3) 16 m - w przypadku większej liczby stanowisk (ust. 2). Odległości, o których mowa w ust. 1 i 2, stosuje się do sytuowania wjazdów do zamkniętego garażu w stosunku do okien budynku opieki zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także placów zabaw i boisk dla dzieci i młodzieży (ust. 3). Zachowanie odległości, o których mowa w ust. 1 i 2, nie jest wymagane przy sytuowaniu miejsc postojowych między liniami rozgraniczającymi ulicę (ust. 4).
Przenosząc powyższą regulację do realiów rozpatrywanej sprawy, w ocenie Sądu, z przedłożonego rysunku PZT nie wynika, aby wydzielone miejsca postojowe nie naruszały § 19 ust. 1 pkt 1 r.w.t. Wbrew twierdzeniu organu odwoławczego, rysunek PZT nie daje podstaw do kategorycznego stwierdzenia, że żadne z tych miejsce nie znajduje się w odległości mniejszej niż 7 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym. W tym zakresie wątpliwości Sąd dotyczą wydzielonych miejsc postojowych, które znajdują się od strony działek [...] i [...] (chodzi o skrajne miejsca postojowe) względem okien w budynkach nr [...] lok. [...] i nr [...] lok. [...], które znajdują się od strony tarasu przy ścianie szczytowej tych dwóch budynków. Na rysunku PZT zwymiarowano jedynie odległości tych miejsc do ściany szczytowej, wynoszące w przypadku budynku nr [...] – 575 cm (przy czym w tym przypadku ze względu na nieczytelność rysunku, nie ma całkowitej w tym zakresie pewności), zaś w stosunku do budynku nr [...] - 512.5 cm, pomijając jednak, że od strony tarasu, w odległości 54,5 cm od ściany szczytowej, znajdują się okna w pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi. Dodanie tych odległości (575cm + 54,5 cm = 629.5 cm oraz 512.5 cm + 54.5 cm = 567 cm), pozwala powziąć poważne wątpliwości względem kategorycznego, niepopartego jakimikolwiek pomiarami, stanowiska organu odwoławczego dotyczącego braku naruszenia w tym przypadku § 19 ust. 1 pkt 1 r.w.t.
Kolejne wątpliwości budzi stanowisko organu odwoławczego dotyczące braku naruszenia § 19 ust. 2 pkt 1 r.w.t. W tym zakresie organ powołał się na wyłączenie wynikające z ust. 4 tego przepisu, które pozwala na odstąpienie od zachowania odległości wydzielonych miejsc postojowych od granicy działki budowlanej, w tym przypadku wynoszącej nie mniej niż 3 m, w sytuacji gdy takie miejsca są sytuowane między liniami rozgraniczającymi ulicę. Wskazać należy wobec tego, że w przepisie § 19 ust. 4 r.w.t. mowa jest o sytuowaniu wydzielonych postojowych miejsc między liniami rozgraniczającymi ulicy, nie zaś jak sugeruje stanowisko organu, przy liniach rozgraniczających ulicy. Intencja normodawcy w zakresie takiego sposobu uregulowania odległości wydzielonych miejsc postojowych w liniach rozgraniczonych ulicy od sąsiedniej nieruchomości była oczywista. W tym przypadku nie pojawia się konieczność odrębnego określenia odległości takich miejsc od pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym, czy też szerzej w stosunku do granicy działki budowlanej, skoro znajdują się one w obrębie ulicy, której lokalizacja i parametry podlegają odrębnej regulacji prawej, uwzględniającej przy tym daleko większe oddziaływanie obiektu budowlanego jakim jest droga, będącą budowlą składającą się z części i urządzeń drogi, budowli ziemnych, lub drogowych obiektów inżynierskich, niż ma to miejsce w przypadku wydzielonego miejsca postojowego. Konieczność takiego rozumienia użytego w § 19 ust. 4 r.w.t. sformułowania "między liniami rozgraniczającymi ulicę" potwierdza również odwołanie się do treści § 23 ust. 3 r.w.t. (w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie), gdzie użyto sformułowania "przy linii rozgraniczającej od strony ulicy". Ponadto z żadnego z dokumentów powołanych przez organ odwoławczy nie wynika, aby działka nr [...] stanowiła ulicę w rozumieniu art. 4 pkt 3 ustawy z 21.03.1985 r. o drogach publicznych. W końcu należy zauważyć, że dopiero od 01.01.2018 r. do r.w.t. wprowadzono korzystne dla inwestorki zmiany, pozwalające odstąpić od wymogu zachowania odległości dwóch stanowisk postojowych dla samochodów osobowych przypadających na jeden lokal mieszkalny w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, zlokalizowanym przy tym budynku (ust. 5) oraz odstąpienia od zachowania odległości wydzielonych miejsc postojowych od granicy działki budowlanej w przypadku, gdy sąsiednia działka jest działką drogową (ust. 7). W stanie prawym z daty złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, powyższa regulacja jeszcze nie obowiązywała.
W tym stanie rzeczy należało stwierdzić, że przedmiotowy projekt budowlany zatwierdzony został z naruszeniem przepisu prawa materialnego, to jest § 19 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 r.w.t., które to naruszenie niewątpliwie ma istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewoda rozpoznając ponownie sprawę obowiązany będzie zbadać i ocenić kwestię dopuszczalności usytuowania wydzielonych miejsc postojowych w stosunku do okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym oraz w stosunku do granic z działki budowlanej, przy uwzględnieniu przedstawionej w wyroku interpretacji przepisu § 19 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 r.w.t. Dopiero dokonanie prawidłowych ustaleń w tym względzie, w zależności od ich wyniku, pozwoli na ewentualne podjęcie czynności zmierzających do uzupełnienia materiału oraz wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów obu skarg, w przekonaniu Sądu, organ odwoławczy prawidłowo ocenił kwestę spełnienia pozostałych wymogów wynikających z przepisów r.w.t. Przede wszystkim powtórzyć należy za organem odwoławczym, że przepisy prawa budowlanego nie nakładają na inwestora bezwzględnego obowiązku przedstawienia dokumentu w postaci analizy przesłaniania i nasłonecznienia. Sporządzenie w tym zakresie obliczeń, może stanowić dowód w zakresie ustalenia czy planowana inwestycja nie narusza § 13 oraz § 57 i § 60 r.w.t., jednakże nie jest to jedyna możliwość. W realiach rozpatrywanej sprawy, uwzględniając znaczne odległości projektowanych budynków od najbliższej zabudowy na działkach sąsiednich, tj. 16,38 m od budynku posadowionego na działce nr [...] oraz 16,4 m od budynku posadowionego na działce nr [...], uprawionym było przyjęcie, że projektowana inwestycja nie będzie powodować ponadnormatywnego zacienienia budynków znajdujących się w jej obszarze oddziaływania. Ponadto jak słusznie zauważono w odpowiedzi na skargę, podnoszone przez skarżącą różnice w długości wyznaczonego kąta 60° pomiędzy poszczególnymi budynkami, wynikają z faktu, że projektowane budynki nie są obiektami o symetrycznych bryłach. Układ otworów okiennych na poszczególnych ścianach budynków jest różny. Elewacja wejściowa ma inny układ okienny, natomiast elewacja "od ogrodu" inny układ. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących spełnienia wymogów przeciwpożarowych, wskazać należy z kolei, że wprawdzie przepisy r.w.t. nie wymagają, aby budynki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej były przedzielone ścianą oddzielenia przeciwpożarowego spełniającą wymogi określone w § 235 r.w.t., ale jednocześnie nie zabraniają inwestorowi przyjęcia takich rozwiązań. Przepisy rozdziału 2 r.w.t. określają minimalne wymagania stawiane budynkom w zakresie odporności przeciwpożarowej. W tym zakresie Sąd w całości podziela stanowisko organu odwoławczego, że projektowane budynki spełniają wymogi wynikające z § 271 ust. 1 i ust. 2 r.w.t. Projektowane budynki zaliczono do kategorii zagrożenia ludzi ZL IV, o klasie odporności ogniowej "D", określonej w § 216 ust. 1 w 5 kolumnie tabeli, co oznacza, że odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędących ścianami oddzielenia przeciwpożarowego nie powinna, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, być mniejsza niż 8m. Z PZT wynika, że odległości projektowanych budynków od najbliższej zabudowy na działkach sąsiednich wynoszą: 16,38 m od budynku posadowionego na działce nr [...], 16,4 m od budynku posadowionego na działce nr [...],[...], 22,13m od budynku posadowionego na działce nr [...], 25 m od budynku posadowionego na działce nr [...] oraz 25 m od budynku posadowionego na działce nr [...]. Powyższe świadczy o zapewnieniu niezbędnych odległości między zewnętrznymi ścianami budynków i tym samym spełnieniu wymogów § 271 i § 273 r.w.t. W ten sam sposób należy ocenić stanowisko organu odwoławczego dotyczące spełnienia wymogów wynikających z § 23 ust. 3 r.w.t. Wbrew twierdzeniom skarżących, organ odwoławczy ustosunkował się do zarzutów odwołania dotyczących zabezpieczenia działek skarżących przed spływem wód opadowych i roztopowych z działki objętej zamierzeniem inwestycyjnym. Ponadto nie budzi wątpliwości Sądu kwestia zapewnienia prawnego i faktycznego dostępu terenu zainwestowania do drogi publicznej. Jak wynika z PZT teren inwestycji posiada dostęp do drogi publicznej – pośrednio poprzez działki nr [...] oraz nr [...]. W tym zakresie nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowego postępowania dowodowego.
Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a uchylił zaskarżoną decyzję, uznając to za wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 k.p.a. Wojewoda posiada bowiem kompetencje merytoryczno-reformacyjne umożliwiające wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, zgodnego z wiążącą oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w niniejszym wyroku, w szczególności uprawniony jest, stosownie do art. 136 § 1 k.p.a., do przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
Orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania sądowego (uiszczonego wpisu od skargi), zawarte w punkcie II i III sentencji, wydane zostało w oparciu o art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło