II SA/Wr 544/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-04-02
Skład orzekający: Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., zarzucając naruszenie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz błędy w zakresie przedmiotu postępowania i oceny wystarczalności infrastruktury technicznej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. Stwierdzono, że zarzucane przez SKO naruszenie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. (wyłączenie pracownika organu) nie miało miejsca, ponieważ sporządzenie projektu decyzji o warunkach zabudowy przez osobę posiadającą uprawnienia architektoniczne nie jest równoznaczne z pełnieniem roli biegłego. Ponadto, organ pierwszej instancji prawidłowo określił przedmiot postępowania i zakres analizy urbanistycznej, a także zasadnie uznał, że wcześniejsze ustalenia dotyczące wystarczalności infrastruktury technicznej zachowują aktualność pomimo zmian we wniosku inwestora. W konsekwencji, brak było podstaw do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu M. Z. i A sp. z o.o. sp.k. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) we Wrocławiu, która uchyliła decyzję Prezydenta Wrocławia ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych. SKO uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, zarzucając naruszenie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. (pracownik organu działający jako biegły), nieprawidłowe określenie granic przedmiotu sprawy oraz oparcie się na nieaktualnych ustaleniach dotyczących infrastruktury technicznej. Skarżący zarzucili SKO m.in. niekompletne uzasadnienie decyzji i brak odniesienia się do zarzutów podniesionych w odwołaniach.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu w całości i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, , po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II sprzeciwu M. Z. o raz A sp. z o.o. sp.k. we W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz M. Z. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz A sp. z o.o. sp.k. we W. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem sprzeciwu M. Z. oraz A Sp. z o.o. (dalej: skarżący, wnoszący sprzeciw) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. (dalej: SKO, organ odwoławczy, organ II instancji) z dnia [...] nr SKO [...], którą uchylono decyzję Prezydenta W. (dalej: organ I instancji) z dnia [...] nr [...] ustalającą na rzecz A Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: inwestor) – warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych, wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, przewidzianej do realizacji w przy alei J., we W., na części działki nr [...], AM-[...], obręb K.
W dniu 23 VI 2018 r. inwestor wystąpił do organu I instancji z wnioskiem o ustalenie dla opisanej wyżej inwestycji warunków zabudowy. Zakres zamierzenia inwestycyjnego był kilkukrotnie w toku postępowania zmieniany, ostatecznie jednak planowana inwestycja polegać ma na budowie trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. Zmiany pierwotnie wniesionego wniosku dotyczyły również wskazania działek, dla których inwestor wnioskował o ustalenie warunków zabudowy. W ostatniej korekcie wniosku z 7 II 2019 r. inwestor wskazał jako działki objęte inwestycją części działek nr [...],[...],[...] i [...], AM-[...], obręb K.
Nadto, z akt sprawy wynika, że w dniu 19 VI 2017 r. inwestor skorygował zakres inwestycji zmniejszając liczbę planowanych budynków do dwóch. Organ I instancji w związku z tą zmianą ponownie wystąpił do odpowiednich podmiotów celem zaopiniowania inwestycji. W dniu 17 X 2018 r. inwestor ponownie skorygował zakres inwestycji wskazując, że polegać będzie na budowie trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych, dla których zapotrzebowanie na media pozostało na poziomie określonym we wcześniejszym uzupełnieniu.
W dniu [...] organ I instancji wydał decyzję nr [...], którą ustalił na rzecz inwestora warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Z treści decyzji oraz z akt administracyjnych wynika, że na przedmiotowym obszarze obowiązuje funkcja zabudowy mieszkaniowej, wskazano przy tym szczegółowe parametry zabudowy, w tym na załączniku graficznym. Organ I instancji podkreślił, że obszar objęty wnioskiem jest objęty ścisłą ochroną konserwatorską i został wpisany do rejestru zabytków. Obsługa komunikacyjna inwestycji odbywać się ma od strony al. J. poprzez części działek nr [...] i [...], AM-[...] oraz część działki nr [...], obręb K. Wskazano również minimalny wskaźnik miejsc postojowych dla działki nr [...] i [...].
Odwołanie od decyzji wnieśli: J. G. oraz M. Z. i A Sp. z o.o. zarzucając decyzji pierwszoinstancyjnej m. in. nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego, brak zapewnienia odpowiedniej ochrony obszaru wpisanego do rejestru zabytków, umożliwienie realizacji inwestycji sprzecznej z funkcjami i parametrami zabudów działek sąsiednich, nieprawidłowe ustalenie szerokości elewacji frontowej, wysokości i jej gzymsu oraz geometrii dachu, dowolność ustaleń w zakresie współczynnika ilości miejsc postojowych, brak wyjaśnienia powodów rozszerzenia granic obszaru analizowanego ponad minimalną granicę, ustalenie warunków zabudowy pomimo tego, że uzbrojenie terenu w zakresie infrastruktury komunikacyjnej jest niewystarczające.
W dniu [...] SKO wydało decyzję, którą uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, choć uczyniło to z przyczyn innych niż wskazane w odwołaniach. W uzasadnieniu decyzji SKO wskazało, że organ I instancji zlekceważył zmiany pierwotnie złożonego przez inwestora wniosku i ostatecznie samodzielnie określił granice przedmiotu sprawy administracyjnej. SKO podkreśliło, że strona postępowania ma prawo w każdym momencie do jego zakończenia zmienić zakres złożonego przez siebie wniosku, zaś organ jest tą zmianą związany – o ile mieści się ona w jego właściwości. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji dokonał oceny wystarczalności infrastruktury technicznej na podstawie wniosku inwestora z dnia 19 VI 2017 r., a więc dla dwóch budynków mieszkalnych, zaś ostatecznie złożony wniosek obejmował inwestycję budowy trzech budynków. Nadto dla organu odwoławczego istotną wadą było sporządzenie projektu decyzji pierwszoinstancyjnej przez osobę, która następnie wydała tę decyzję, a więc występowała w sprawie w roli biegłego i jednocześnie organu. Jak wynika z akt sprawy projekt decyzji, zgodnie z art. 60 ust. 4 ustawy z dnia 27 III 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293, dalej jako: u.p.z.p.) sporządziła osoba, która posiada stosowne uprawnienia wskazane w art. 5 u.p.z.p. W niniejszej sprawie, jak podkreśliło SKO, projekt sporządziła osoba odpowiadająca wymogom art. 60 ust. 4 u.p.z.p. – mgr. inż. architekt posiadająca uprawnienia do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej. W ocenie SKO osoba ta, jako że jej podpis widnieje pod projektem decyzji lokalizacyjnej, wystąpiła w roli biegłego. Jednocześnie ta sama osoba następnie wydała z upoważnienia Prezydenta W., jako Zastępca Dyrektora Wydziału Architektury i Budownictwa w Urzędzie Miejskim W. decyzję, która wiernie odpowiada przygotowanemu przez nią uprzednio projektowi. Jak podkreślił organ II instancji sytuacja taka pociągnęła za sobą naruszenie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż pracownik organu administracji publicznej w przedmiotowej sprawie jednocześnie wystąpił w roli biegłego. Tym samym pracownik ten w ocenie SKO podlegał wyłączeniu od udziału w postępowaniu. Organ II instancji wyjaśnił także, że z uwagi na stwierdzone naruszenie przepisów procesowych przedwczesne byłoby ustosunkowanie się do zarzutów podniesionych w odwołaniach.
W sprzeciwie od powyższej decyzji organu odwoławczego skarżący zarzucili naruszenie art. 11, art. 107 § 3 oraz art. 138 § 2 k.p.a., poprzez niekompletne uzasadnienie decyzji i wnieśli o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uzupełnienie treści jej uzasadnienia o zalecenia dla organu I instancji dotyczące usunięcia uchybień podniesionych w odwołaniach. Skarżący wnieśli również o zasądzenie kosztów postępowania. W motywach sprzeciwu wskazano, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutów podniesionych w złożonych uprzednio odwołaniach. W ocenie wnoszących sprzeciw zarzuty te mają istotne znaczenie dla sprawy i w razie ich nieuwzględnienia mogą powodować wadliwość również kolejnej decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na sprzeciw organ odwoławczy wniósł o odrzucenie sprzeciwu M. Z., K. Z., M. P., A. G., J B., M. D., K. Ś., D. S., oraz A Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą we W. alternatywnie wniósł o oddalenie sprzeciwu M. Z. i A Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą we W. oraz o odrzucenie sprzeciwu pozostałych skarżących. W uzasadnieniu odpowiedzi na sprzeciw SKO wskazało, że sprzeciw wniesiony przez skarżących winien być odrzucony, gdyż nie zawiera – wbrew wymogom procesowym – żądania uchylenia zaskarżonej decyzji, a jedynie skierowane do Sądu żądanie dokonania jej zmiany poprzez uzupełnienie treści. Jak podkreśliło SKO, art. 151a § 1 p.p.s.a. nie przewiduje, by sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw mógł zmienić objętą nim decyzję, gdyż może jedynie sprzeciw oddalić lub w całości uchylić kwestionowaną decyzję. Tymczasem skarżący wskazali, że nie kwestionują zasadności wydania decyzji kasatoryjnej, lecz nie zgadzają się jedynie w zakresie treści jej uzasadnienia. W razie nieuwzględnienia tego wniosku SKO wniosło o odrzucenie sprzeciwu niektórych skarżących z uwagi na przekroczenie terminu do wniesienie sprzeciwu oraz o oddalenie sprzeciwu M. Z. oraz A Sp. z o.o. Sp. k. Organ odwoławczy wskazał, że wobec wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji pierwszoinstancyjnej bezcelowym byłoby odnoszenie się do zarzutów wskazanych w odwołaniach. Co więcej, skutkowałoby to naruszeniem zasady dwuinstancyjności, gdyż zmuszałoby to organ I instancji do podjęcia rozstrzygnięcia o określonej treści.
Postanowieniem z dnia 13 IX 2019 r. sygn. akt II SA/Wr 544/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił sprzeciw K. Z, M.P., A. G., J. B., M. D., K. Ś. oraz D. S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Kontrola zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Sąd wykazała, że zakwestionowaną sprzeciwem decyzję należało uchylić, choć z przyczyn innych niż wskazane w sprzeciwie.
W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 VII 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 VIII 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
Podnieść przede wszystkim należy, że w myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw sąd dokonuje jedynie oceny istnienia przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Wynika to także z art. 151a § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., zgodnie z którym sąd uwzględnia sprzeciw od decyzji
i uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Zatem podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego jest ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej
w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 V 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl)
W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Zasadą jest, że organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, co zgodnie z treścią art. 138 § 1 k.p.a. następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. Natomiast odstępstwem od tej ogólnej zasady jest, wynikające z art. 138 § 2 k.p.a., uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej. Rozstrzygnięcie kasacyjne organu odwoławczego powinno mieć wyjątkowy charakter, gdyż zgodnie z ustanowioną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, przez dwa różne organy administracji publicznej. Skuteczne wniesienie odwołania przenosi na organ II instancji ciężar ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej, a postępowanie odwoławcze nie ogranicza się jedynie do kontroli decyzji I instancji. W sytuacji, gdy nie ma przeszkód do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej i zakończenia jej merytoryczną decyzją drugoinstancyjną, niedopuszczalne - jako niezgodne z zasadą dwuinstancyjności - jest wydanie decyzji kasatoryjnej. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 § 1 k.p.a. albo w przypadku istotnych braków postępowania wyjaśniającego, gdy jest możliwa zgoda stron na usunięcie nieprawidłowości w postępowaniu odwoławczym, na podstawie art. 136 § 2 i 3 k.p.a. Z mocy art. 136 § 4 k.p.a. - przepisów § 2 i 3 nie stosuje się, jeżeli przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy byłoby nadmiernie utrudnione.
Nie budzi również wątpliwości, że wydanie decyzji kasatoryjnej wymaga wykazania przez organ odwoławczy takiego naruszenia przepisów postępowania, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozpoznać co do istoty. Decyzja kasacyjna powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji nie może być zatem podjęta w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 kpa. Żadne inne wady postępowania, czy wady decyzji podjętej przez organ pierwszej instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasatoryjnej. Wykładnia rozszerzająca analizowanego przepisu jest niedopuszczalna.
Samo naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. Zakończenie postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga bowiem dodatkowo stwierdzenia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Chodzi więc o sytuacje, gdy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające odnośnie kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, a więc strona nie mogłaby kwestionować wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że zastrzeżenia sformułowane w decyzji odwoławczej wobec decyzji organu I instancji nie uprawniały do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Przede wszystkim organ I instancji nie naruszył art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten stanowi, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, projekt decyzji o warunkach zabudowy sporządzony został przez osobę działającą w imieniu organu administracji publicznej, która z upoważnienia Prezydenta W. wydała decyzję w sprawie. Nie oznacza to jednak, że ta sama osoba wystąpiła w roli biegłego oraz w roli pracownika organu. Sporządzenie projektu decyzji o warunkach zabudowy stanowi czynność swoistą, unormowaną w art. 60 ust. 4 u.p.z.p., w ramach której wykorzystuje się wprawdzie elementy wiedzy specjalistycznej ale jednocześnie stosuje się obowiązujące przepisy prawa celem konkretyzacji sytuacji prawnej strony. Chodzi tu bowiem o projekt rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (aktu administracyjnego), który musi spełniać wymagania wynikające z przepisów prawa materialnego i procesowego. Ten normatywny element czynności wyklucza możliwość traktowania projektu decyzji ustalającej warunki zabudowy jako typowej opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a. Można tu co najwyżej traktować o czynności procesowej zbliżonej do opiniowania przez biegłego (quasi-opinii). Sąd podziela w tym zakresie stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 XII 2014 r., sygn. akt II OSK 1218/13, w którym podkreślono, że nic nie stoi na przeszkodzie, by wójt (burmistrz, prezydent) był wpisany na listę izby samorządu zawodowego urbanistów lub architektów i aby samodzielnie sporządził projekt decyzji o warunkach zabudowy. NSA podkreślił, że w takiej sytuacji nie ma zastosowania art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. Warto w tym miejscu zacytować za NSA analogiczne stanowisko wyrażone w doktrynie, zgodnie z którym "Urbanista lub architekt będący autorem decyzji nie musi, ale może być pracownikiem administracji. Jego autorstwo powinno być udokumentowane w aktach sprawy" (red. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2011, s. 400).
Odnosząc się zaś do podniesionej w decyzji odwoławczej kwestii zbyt wąsko zakreślonego przez organ I instancji zakresu postępowania, to komparycja decyzji pierwszoinstancyjnej odwołuje się do działki nr [...], gdyż na tej działce właśnie planowana jest realizacja zabudowy. Nie oznacza to jednak, że organ I instancji pominął w swoich ustaleniach i ocenach pozostały teren objęty wnioskiem inwestora, tj. działki gruntu nr [...],[...] oraz [...]. Wskazane działki służyć mają skomunikowaniu działki inwestycyjnej nr [...] od strony alei J. Działki te ujęte zostały w analizie urbanistycznej oraz w decyzji organu I instancji w zakresie obsługi komunikacyjnej planowanej inwestycji (str. 2 decyzji organu I instancji). Treść decyzji oraz przeprowadzonych czynności wskazuje, że analizowany obszar odpowiadał treści wniosku, a zatem organ I instancji prawidłowo zidentyfikował przedmiot i zakres postępowania. W takich uwarunkowaniach nie ma więc podstaw do uznania, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo zidentyfikował przedmiot postępowania.
Odnosząc się zaś do trzeciego argumentu przemawiającego – w ocenie SKO – za koniecznością wydania decyzji kasacyjnej, a więc oparcia się przez organ I instancji na zapewnieniach właściwych dostawców o wystarczalności infrastruktury dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków pomimo tego, że korekta wniosku rozszerzyła zamierzenie budowlane do trzech budynków, Sąd również nie mógł podzielić stanowiska SKO. Zauważyć należy, że pierwotnie złożony wniosek w dniu 23 VI 2016 r. dotyczył budowy osiedla sześciu budynków wielorodzinnych wraz z parkingami podziemnymi oraz infrastrukturą techniczną. Postępowanie dowodowe w zakresie wystarczalności infrastruktury dla inwestycji dotyczącej sześciu budynków wielorodzinnych przeprowadzone zostało z wynikiem pozytywnym w okresie od VIII 2016 r. do XI 2016 r. (akta organu I instancji, tom I, k. 15, 19, 36, 49). Dopiero wnioskiem z 19 VI 2017 r. inwestor zmniejszył liczbę planowanych budynków do dwóch, zaś organ przeprowadził nowe ustalenia dotyczące infrastruktury również z wynikiem pozytywnym (akta organu I instancji, tom I, k. 90, 93, 95, 96). Z kolei 17 X 2018 r. inwestor wskazał, że inwestycja polegać będzie na budowie trzech budynków mieszkalnych, dla których zapotrzebowanie na media pozostało na poziomie określonym we wcześniejszym uzupełnieniu (akta organu I instancji, tom I, k. 115/1). Taka sama wzmianka, dotycząca braku zmian w zakresie zapotrzebowania na media znalazła się już we wcześniejszym uzupełnieniu wniosku z dnia 25 VII 2018 r. Biorąc zatem powyższe pod uwagę, ostatnia zmiana liczby budynków mieszkalnych nie pociągnęła za sobą konieczności przeprowadzenia na nowo uzgodnień w zakresie wystarczalności infrastruktury technicznej, co organ I instancji wyraźnie wyartykułował w treści decyzji pierwszoinstancyjnej (str. 5). Ustalenia przeprowadzone poprzednio, pomimo formalnej zmiany wniosku, a tym samym przedmiotu inwestycji, zachowują więc aktualność. Jeśli zaś organ odwoławczy miał jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie, istniała możliwość ich wyjaśnienia w ramach kompetencji dowodowej z art. 136 § 1 k.p.a.
Konkludując, sformułowane w decyzji odwoławczej zastrzeżenia wobec decyzji organu I instancji nie dawały podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Z przyczyn wyżej opisanych Sąd uchylił w całości zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 151a § 1 p.p.s.a. jako wydaną z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy powinien uwzględnić uwagi Sądu zawarte w uzasadnieniu i orzec stosownie do dokonanej w sprawie oceny.
O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 X 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 z późn. zm.) uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu od sprzeciwu oraz kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło