II SA/Wr 561/10

WyrokWSA we Wrocławiu2011-10-20

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Olga Białek, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego powinien umorzyć postępowanie legalizacyjne dotyczące samowoli budowlanej, jeśli nie zachodzą przesłanki do orzeczenia rozbiórki lub nakazania wykonania zmian, czy też powinien wydać decyzję o pozwoleniu na użytkowanie?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie powinien umarzać postępowania legalizacyjnego dotyczącego samowoli budowlanej na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w sytuacji, gdy nie zachodzą przesłanki do orzeczenia rozbiórki (art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r.) ani do nakazania wykonania zmian (art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r.). W takim przypadku organ jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania w trybie art. 42 Prawa budowlanego z 1974 r. i wydania merytorycznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowoli budowlanej w postaci garażu dobudowanego do budynku mieszkalnego. Po wydaniu decyzji nakazującej rozbiórkę, organ II instancji stwierdził jej nieważność. Następnie organ I instancji umorzył postępowanie administracyjne, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ garaż nadawał się do użytkowania i nie oddziaływał negatywnie na sąsiednie budynki. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów i brak należytego wyjaśnienia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu i zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia NSA Julia Szczygielska Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 października 2011 r. sprawy ze skargi P.O. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie garażu I. uchyla decyzję I i II instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 757 zł (słownie: siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] r. znak [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. nakazał B.B., na podstawie art. 48 ust 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 106 poz. 1126 ze zm.) w związku z art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U Nr 38 poz. 229 ze zm.), rozbiórkę garażu dobudowanego do budynku nr 1 przy ul. [...] w Z. w związku z wybudowaniem go bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W., na podstawie art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. z 2000 r. Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), po przeprowadzeniu z urzędu postępowania, stwierdził nieważność ww. decyzji. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 19 lutego 2010 r. nr 47/2010, na podstawie art. 105 k.p.a., umorzył postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie garażu przy ul. [...] 2 w Z., dobudowanego do budynku nr 1, którego inwestorem jest B.B.. W uzasadnieniu decyzji PINB w Z. podniósł, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że przedmiotowy garaż nadaje się do użytkowania, wykonany jest zgodnie ze sztuką budowlaną i nie oddziaływuje w sposób negatywny na istniejące budynki mieszkalne. Podkreślił, że zgodnie z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, postanowieniem nr [...] z dnia 17 lipca 2009 r. nałożył na B.B. obowiązek przedłożenia oceny stanu technicznego budynku nr 2 (wraz z garażem) przy ulicy [...] w Z. wraz z uwzględnieniem oddziaływania jego na stan elementów wspólnych z budynkiem nr 1 przy ulicy [...], którego właścicielem jest P.O., sporządzonej przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności oraz przynależącą do stosownej izby zawodowej. Organ I instancji poinformował, że B.B. w dniu 15 września 2009 r. przedłożyła inwentaryzację budynku garażowego wraz z opinią techniczną potwierdzającą przydatność do użytkowania i zgodność jego wykonania ze sztuką budowlaną. Ponieważ ww. opracowanie nie uwzględniało oddziaływania przedmiotowego budynku na stan elementów wspólnych z budynkiem nr 1 przy ulicy [...], stanowiącego własność P.O., w związku z czym pismem z dnia 17 września 2009 r. PINB w Z. wezwał inwestora do jej uzupełnienia we wskazanym zakresie. Organ I instancji zaznaczył, że w dniu 19 stycznia 2010 r. Pani B.B. przedłożyła ocenę stanu technicznego garażu przy ul. [...] 2, sporządzoną przez inż. W.J., posiadającego uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno - budowlanej (nr upr. [...]) w której stwierdził on, że dobudowany budynek garażu nie oddziaływuje w sposób negatywny na istniejące budynki mieszkalne, nie stwarza zagrożenia bezpieczeństwa ich użytkowania i nadaje się do eksploatacji. Ponadto autor oceny stwierdził, że w związku z określeniem stanu technicznego elementów konstrukcyjnych dobudowanego garażu jako zadowalający nie zachodzi potrzeba dokonania jego rozbiórki. Organ I instancji podkreślił, że w dniu 3 lutego 2010 r. dokonał oględzin garażu oraz pomieszczenia w budynku nr 1 ul. [...], do niego przylegającego i w wyniku oględzin w pomieszczeniu budynku nr 1, w części ściany nie zastawionej przedmiotami, nie stwierdzono zawilgocenia ściany, pęknięć ani zapachu stęchlizny, który występuje w przypadku zawilgoceń. Dodał, że w pomieszczeniu garażu B.B., na ścianie od strony budynku nr 1, także nie stwierdzono śladów wilgoci, zagrzybień ani zapachu stęchlizny. Na dowód powyższego sporządzono protokół oraz dokumentację fotograficzną, przy czym P.O. odmówił podpisania protokołu. W odwołaniu od powyższej decyzji P.O. wskazał, że decyzja ta jest tendencyjna, sprzeczna z obowiązującymi przepisami i niezgodna z zasadami współżycia społecznego. Podniósł, że po 5 latach postępowania urzędniczego PINB w Z. wydał w dniu 10 maja 2004 r. decyzję nakazującą rozbiórkę przedmiotowej nielegalnej dobudowy, która według Odwołujacego się została wykonana na terenie miejskim a nie właściciela oraz wykonano ją niezgodnie ze sztuką budowlaną. Dodał, że przez kilka lat domagał się wyegzekwowania ww. decyzji, jednak bezskutecznie. Podkreślił, że "odwlekanie rozbiórki garażu zaczęło się zwłaszcza od momentu, gdy w PINB w Z. została zatrudniona A.K., bliska znajoma B.". Odwołujący się poinformował, że gdy B.B. dowiedziała się, że będą przeprowadzone przez PINB oględziny obiektu wówczas go pośpieszenie wyremontowała (odmalowała) zacierając ślady zwilgocenia. Z kolei członkowie Komisji z PINB w Z. (w tym m.in. A.K.) nie chcieli zauważyć w garażu należącym do Odwołującego się widocznych śladów odpadania tynków (w tym na suficie). Dodał, że w protokole nie zamieszczono również okoliczności, że w nielegalnej dobudowie nie wykonano izolacji poziomej i pionowej oraz faktu, iż pod przedmiotowym garażem leży kabel energetyczny, który to kabel Zakład Energetyczny nakazał B.B. przełożyć. Odwołujący się podkreślił, że pomimo pouczenia go o możliwości składania żądań i wypowiadania się co do zebranych dowodów w sprawie, w uzasadnieniu decyzji organ I instancji nie ustosunkował się w ogóle do złożonego przez niego pisma z dnia 15 lutego 2010 r. zawierającego m.in. różnego rodzaju wnioski i zastrzeżenia. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. utrzymał w mocy ww. decyzję wskazując w uzasadnieniu, iż z materiału dowodowego zebranego w sprawie niezbicie wynika, że w przedmiotowym przypadku nie ma podstaw do wydania innego rozstrzygnięcia jak umorzenia postępowania, gdyż nie ma przesłanek do zastosowania art. 37 i 40 ustawy Prawo budowlane z 24 października 1974 roku. Organ odwoławczy zgodził się, że przedmiotowy obiekt wykonany został samowolnie i bezsprzeczne powstał on przed dniem 1 stycznia 1995 r., co w świetle przepisu art. 103 ust. 2 obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane skutkowało koniecznością wdrożenia procedury przewidzianej przez ww. art. 37 i 40 ustawy Prawo budowlane. Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotowy obiekt nie narusza w żaden sposób miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego przez Radę Miasta Z. Uchwałą nr [...] z dnia 24 kwietnia 2008 r. (ogłoszoną w Dzieniku Urzędowym Województwa D. z dnia [...] r. Nr [...], poz. [...]). Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem, iż przedmiotowy obiekt wykonany został w sposób technicznie nieprawidłowy, gdyż zupełnie inne wnioski wynikają z "Inwentaryzacji Powykonawczej Garażu" sporządzonej przez mgr inż. D.Sz., jak i "Oceny jego stanu technicznego", której autorem jest inż. W.J.. DWINB we W. podkreślił, że nie znalazł żadnych podstaw, aby twierdzenia osób legitymujących się odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi kwestionować w konsekwencji gołosłownych twierdzeń Odwołującego się. W ocenie organu II instancji podnoszone przez Odwołującego się zawilgocenie ścian w jego obiekcie nie jest przedmiotem niniejszego postępowania i nie może być powodowane przez istnienie przedmiotowego garażu skoro, jak wskazano wyżej, wykonany został w sposób poprawny. Zdaniem DWINB we W.u brak poruszenia przez organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji kwestii złożonych przez P.O. do akt pisma Zakładu Energetycznego J.G. z dnia 4 lipca 1997 r. jak i pisma Odwołującego się z dnia 15 lutego 2011 r. nie ma żadnego wpływu na poprawność zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia, gdyż wspomniane pismo Zakładu Energetycznego dotyczy bowiem inwestycji, którą planował Odwołujący się, a nie obiektu zrealizowanego przez Panią B.. Odnosząc się natomiast do ww. pisma z dnia 15 lutego 2010 r. (którym Pan O. zażądał kolejnych oględzin i sporządzenia opinii przez biegłego) organ odwoławczy stwierdził, iż bezzasadnym było przeprowadzanie kolejnych oględzin, a przedłożenie kolejnego opracowania technicznego nie mogło wnieść niczego nowego do sprawy. Dodał, że zarówno bowiem oględziny dokonane w dniu 3 lutego 2010 r. przez dwóch pracowników PINB w Z. jak i ww. opracowania techniczne sporządzone przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane, nie wykazały nieprawidłowości, a jedynie potwierdziły poprawność techniczną wykonanych samowolnie prac. Nadto dodał, że wewnętrzne przekonanie Odwołującego się o prawidłowości uchylonej decyzji PINB w Z. nr [...] z dnia [...] r. nie znajduje żadnego potwierdzenia na gruncie obowiązujących przepisów prawa, a tut. organ w sposób jednoznaczny wskazał w swojej decyzji z dnia [...] r. rażące naruszenie prawa, którym dotknięte było rozstrzygnięcie organu I instancji, i stanowisko DWINB w tej kwestii jest ostateczne i niezmienne. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu P.O. powtórzył argumentację zawartą w swoim odwołaniu i zażadał "zlecenia biegłemu sądowemu z zakresu budownictwa wydania rzetelnej opinii po oględzinach budowli i akt sprawy". Nadto wskazał, że nie trzeba być fachowcem budowlanym, aby po oględzinach budowli stwierdzić brak izolacji, której to brak skutkuje przedostawaniem się wilgoci na wspólną ścianę. Poinformował, że efekt ten wynika również z faktu, że jego dom jest położony poniżej poziomu garażu. Dodał, że brak izolacji uwidacznia dokumentacja rysunkowa i opisowa. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i powtórzył argumenty wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej u.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują jedynie legalność zaskarżonych decyzji, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Rozpatrując stan faktyczny i prawny sprawy Sąd, nie będąc związany zarzutami skargi (art. 134 u.p.s.a.) stwierdził, iż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego i procesowego. Okolicznością niesporną w niniejszej sprawie jest to, że postępowanie dotyczy samowoli budowlanej popełnionej przez B.B.. Bezspornym jest również fakt, że przedmiotowy garaż został wzniesiony przed dniem 1 stycznia 1995 r., tj. przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. z 2006 r. Dz. U. Nr 156, poz.1118 ze zm.). W tej sytuacji prawidłowo organy uznały, iż będzie miał zastosowanie przepis art. 103 ust. 2 ww. ustawy, zgodnie z którym przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne i że do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, tj. przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 28 poz. 229 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z przepisem art. 37 ust. 1 tej ustawy, obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Powyższa regulacja wiąże się ściśle z przepisem art. 40 ustawy zgodnie, z którym w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. Przepisy te dotyczą m.in. obiektów wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę i jako zasadę przewidują legalizację popełnionej samowoli, a wyjątkiem jest nakaz rozbiórki, który dotyczy sytuacji określonych w przepisie art. 37 ustawy. A zatem - rzeczą organów prowadzących sprawę jest przede wszystkim wykluczenie przesłanek wymienionych w tym przepisie, bowiem zaistnienie którejkolwiek z nich skutkuje orzeczeniem rozbiórki. Kwestią do rozstrzygnięcia przez Sąd w niniejszej sprawie jest to czy w sytuacji stwierdzenia przez organ braku podstaw do orzeczenia nakazu rozbiórki z art. 37 ustawy oraz braku podstaw do nakazania wykonania robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 40 ustawy, organ winien zakończyć postępowanie wydając na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. decyzję o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego (tak jak to uczynił organ I instancji) czy też powinien wówczas przeprowadzić postępowanie w trybie art. 42 przywołanej ustawy kończąc je wydaniem decyzji w kwestii pozwolenia na użytkowanie. Podkreślić należy, że bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 105 § 1 k.p.a., to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Zarówno orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego jak i doktryna prawa są w tej materii zgodne - bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi art. 105 § 1 k.p.a. oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej, co do istoty. Oznacza to, iż wszystkie elementy badanego stanu prawnego i faktycznego są tego rodzaju, że niepotrzebne jest postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich tych okoliczności w sprawie. Należy przy tym brać pod uwagę okoliczności podnoszone zarówno przez stronę, jak i przez organ z urzędu. Chodzi tu o kryterium bezprzedmiotowości odnoszące się do postępowania, ale w taki sposób, iż wynik tego postępowania nie powinien mieć charakteru merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, lecz jedynie być formalnym jego zakończeniem. W ocenie składu orzekającego w rozpatrywanej sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że z tego względu, iż postępowanie przeprowadzone przez organy nadzoru budowlanego w sprawie legalności i prawidłowości przedmiotowego obiektu wybudowanego w warunkach samowoli - wskazywało, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające wydanie nakazu rozbiórki, ani też wydania decyzji nakazującej wykonanie zmian czy przeróbek - zachodzi bezprzedmiotowość postępowania legalizacyjnego. Nie istnieją bowiem okoliczności, które czyniłyby wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwą. Zrealizowana kompetencja organów nadzoru budowlanego do prowadzenia postępowania legalizacyjnego wobec stwierdzonej samowoli budowlanej nie staje się bezprzedmiotowa (nie traci swego normatywnego i funkcjonalnego sensu) z tego powodu, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające wydanie nakazu rozbiórki, ani też wydania decyzji nakazującej wykonanie zmian czy przeróbek. W takiej sytuacji nie następuje bowiem ustanie przyczyny, dla której zostało wszczęte postępowanie legalizacyjne (wybudowanie budynku bez wymaganego zezwolenia). W przypadku zakończenia samowolnie wykonanych robót przed dniem 1 stycznia 1995 r. w zakresie regulacji dotyczącej pozwolenia na użytkowanie stosuje się unormowanie przewidziane w Prawie budowlanym z 1974 r. - art. 42. Pozwolenie na użytkowanie jest bowiem jednym z etapów legalizacji samowolnie wzniesionego obiektu (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1622/09, z dnia 3 marca 1998 r. sygn. akt IV SA 785/97 Lex Nr 43300 i z dnia 30 kwietnia 1999 r. sygn. akt IV SA 681/97 Lex Nr 47194 czy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 września 2005 r. sygn. akt VIII SA/Wa 244/05 Lex Nr 19702). A zatem w sytuacji stwierdzenia przez organ braku podstaw do wydania orzeczeń w trybie art. 37 ustawy lub na podstawie art. 40 ustawy, organ winien zakończyć postępowanie wydając decyzję o pozwoleniu na użytkowanie (art. 42 ustawy), a nie decyzję o umorzeniu postępowania, jako bezprzedmiotowego. Przepisy prawa w takim stanie faktycznym obligują bowiem organ do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia - decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W sposób istotny naruszało zatem art. 105 § 1 k.p.a. umorzenie przez organ I instancji postępowania w sytuacji, gdy organ ten równocześnie stwierdza w uzasadnieniu decyzji, że przedmiotowy budynek został wybudowany w warunkach samowoli i dokonuje oceny przesłanek z art. 37 i art. 40 ustawy dotyczących legalizacji samowoli. Stosownie do treści art. 138 k.p.a. organ odwoławczy może wydać decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji tylko wówczas, gdy stwierdzi, że decyzja organu pierwszej instancji jest prawidłowa. Organ jest obowiązany ocenić prawidłowość zaskarżonej decyzji nie tylko w granicach zarzutów przedstawionych w odwołaniu, lecz także pod kątem przepisów prawa materialnego i procesowego, które mają zastosowanie w sprawie rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją. Ocena ta nie powinna być jedynie formalna w znaczeniu przyjętym dla kasacyjnego modelu orzekania, lecz powinna być poprzedzona, o ile jest to konieczne dla sprawdzenia zasadności i poprawności decyzji, przeprowadzeniem stosownego postępowania wyjaśniającego. W niniejszej sprawie organ odwoławczy naruszył powyższe zasady nie dostrzegając wad, jakimi dotknięte było postępowanie organu I instancji i jednocześnie sam dopuścił się naruszeń prawa. Przypomnieć należy, iż przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie jest samowola budowlana jakiej dopuściła się B.B.. Z lektury akt sprawy nie wynika jednak aby organ I instancji konsekwentnie prowadził postępowanie w kierunku szybkiego rozstrzygnięcia wyżej wymienionej kwestii. Wydanie decyzji zajęło organowi I instancji prawie 10 miesięcy, a podejmowane przez niego czynności bardziej zmierzały do ustalenia stanu technicznego przedmiotowych budynków niż do zakończenia sprawy samowoli budowlanej. Uznając zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzją organu I instancji za nieodpowiadające przepisom prawa Sąd je uchylił, otwierając tym samym organom drogę do wyjaśnienia wszystkich poruszonych w sprawie kwestii (w tym zarzutów podnoszonych przez skarżącego) i załatwienia sprawy zgodnie z mającymi w niej zastosowanie przepisami. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ nadzoru budowlanego wyda decyzję merytoryczną kończącą postępowanie legalizacyjne dotyczące stwierdzonej samowoli. Weźmie przy tym pod uwagę to, że jeśli rzeczywiście w sprawie zachodzi brak przesłanek do orzeczenia nakazu rozbiórki z art. 37 ustawy oraz brak jest podstaw do nakazania wykonania robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 40 ustawy, organ winien zakończyć postępowanie wydając w trybie art. 42 ustawy decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. Ustosunkowując się do wniosku skarżącego o przeprowadzenie przed Sądem nowego dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa podkreślić należy, iż co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale faktycznym i dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 u.p.s.a.) Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu w wyroku z dnia 14 lutego 1984 r. (sygn. akt SA/Wr 765/83, ONSA 1984, nr 1, poz. 14) w postępowaniu sądowoadministracyjnym "nie dokonuje się ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji państwowej ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym i następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadające poczynionym ustaleniom." Od tej zasady istnieje tylko jeden wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 u.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W niniejszej sprawie jednak taka sytuacja nie zachodziła. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit."a" i "c" u.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Orzeczenie o tym, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonane znajduje uzasadnienie w art. 152 u.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 u.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło