II SA/Wr 569/03

WyrokWSA we Wrocławiu2005-04-27

Skład orzekający: Sędzia NSA Józef Kremis, Sędzia NSA Krystyna Anna Stec, Asesor WSA Anetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch mieszany w uchu prawym i niedosłuch odbiorczy w uchu lewym, przy określonym stopniu ubytku słuchu i asymetrii, mogą zostać uznane za chorobę zawodową (zawodowe uszkodzenie słuchu) pomimo opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo oceniły dowody, w tym opinie lekarskie, i zasadnie obaliły domniemanie związku przyczynowego między stwierdzonym niedosłuchem a pracą w narażeniu na hałas. Mimo pracy w warunkach narażenia na hałas, specyficzny charakter i stopień niedosłuchu (zwłaszcza asymetria i mieszany charakter w uchu prawym) nie odpowiadały typowym cechom zawodowego uszkodzenia słuchu, a stwierdzony niedosłuch nie powodował upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej. Sąd oddalił skargę jako nieuzasadnioną.
Stan faktyczny
C. C. wniósł skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu. Skarżący pracował przez wiele lat w narażeniu na hałas. Organy administracyjne, opierając się na opiniach Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, uznały, że mimo narażenia na hałas, charakter i stopień niedosłuchu (asymetria, mieszany charakter w uchu prawym) nie odpowiadają typowym cechom zawodowego uszkodzenia słuchu, a stwierdzony niedosłuch nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, wskazując na długotrwałe narażenie na hałas i specyficzny charakter niedosłuchu po prawej stronie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Józef Kremis Sędziowie: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (sprawozdawca) Asesor WSA Anetta Chołuj Protokolant : Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2005r. na rozprawie sprawy ze skargi C. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej o d d a l a skargę. Decyzją z dnia [...]Nr [...]Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]. nr [...], którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u C. C. choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu (poz.15 wykazu). Jak wynika z uzasadnienia decyzji organ odwoławczy ustalił - jako okoliczność niesporną - że C. C. pracował od [...] do [...]w rożnych zakładach pracy, ostatnio w Przedsiębiorstwie Inżynierii i Hydrotechniki "A S.A. we W. na stanowiskach: montera samochodowego, ślusarza konstrukcji maszyn i urządzeń przemysłowych oraz operatora sprzętu ciężkiego (takiego m.in. jak spycharki, koparki, maszyny drogowe, ładowarki, żurawie, ładowarki). Za bezsporne uznano też, że zainteresowany w czasie wykonywania pracy narażony był na hałas. Wskazano, iż Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. rozpoznał "obustronne ubytki słuchu, ucha prawego typu przewodzeniowo-odbiorczego" średniego stopnia, ucha lewego typu odbiorczego małego stopnia" i [...]wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. [...]wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (poz.15) - uzasadniając swoje stanowisko tym, że przeprowadzona w trakcie obserwacji klinicznej diagnostyka audiologiczna, obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną (obiektywną), wykazała niedosłuch mieszany w uchy prawym i niedosłuch odbiorczy w uchu lewym, przy ustaleniu średniego podwyższenia progu słuchu dla częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz - po odliczeniu poprawki na wiek - wynoszący w UP 21 dB, w UL 5 dB. IMP w S. uznał przy tym, że stwierdzona asymetria niedosłuchu i charakter niedosłuchu po stronie prawej (mieszany, czyli przewodzeniowo-odbiorczy) nie są typowe dla przewlekłego zawodowego urazu akustycznego i klinicznie nie odpowiadają skutkom zdrowotnym działaniu hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej a ponadto obustronnie obniżone czułości słuchu na takim poziomie nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej. Na podstawie powyższych opinii i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. [...] wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Po uzupełnieniu (wobec zarzutów odwołania) dokumentacji epidemiologicznej Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. [...]ponownie orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu, ponownie wskazując, iż podwyższenie progu słuchu po odliczeniu fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla UP-18 dB a dla UL-2 dB, przy czym stwierdzona asymetria obniżenia czułości słuchu i jego charakterystyka (po stronie prawej typu mieszanego tj. przewodzeniowo-odbiorczego) nie są typowe dla przewlekłego, zawodowego urazu akustycznego), klinicznie nie odpowiadają skutkom zdrowotnym obniżenia czułości słuchu, ponadto obustronne obniżenie czułości słuchu na takim poziomie (niedosłuch audiometryczny) nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej, słuch jest społecznie wydolny. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zważył, że do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie - jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w §1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych - dwa warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i musi znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Wywiedziono, że w przypadku C. C. placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych były zgodne co do faktu, że pomimo niespornego narażenia na hałas zarówno typ niedosłuchu w uchu prawym (mieszany) jak i asymetria niedosłuchu nie mają klinicznych cech zawodowego uszkodzenia słuchu, spowodowanego hałasem. Podniesiono też, iż orzeczenia uprawnionych placówek, wydane w sprawie, poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia. Badania te i ich wyniki oceniono jako obiektywne, spójne i przekonujące. Zwrócono uwagę, że IMP jest jednostką orzeczniczą drugiego szczebla, właściwą do rozpoznawania chorób zawodowych. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem C. C. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę, w której domagał się uchylenia decyzji wydanych przez organy obu instancji. Skarżący sformułował zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów §10 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych i przez przyjęcie, że nie spełnia on warunków do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący wskazał też na niezgodność decyzji z zasadami określonymi w art.7 i 77 kpa - przez pominięcie i nieuwzględnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu skargi C. C. podniósł, iż bezsprzecznie przez 35 lat pracował w narażeniu na ponadnormatywny hałas a podstawą wydania odmownych decyzji były wyłącznie orzeczenia lekarskie, poprzestające na określeniu stopnia ubytku słuchu i jego rodzaju, bez uwzględnienia sprzężenia z innymi zaistniałymi chorobami. W ocenie skarżącego asymetria obniżenia czułości słuchu po stronie prawej dowodzi związku choroby z rodzajem pracy; skarżący twierdził, że praca w kabinach z jednymi drzwiami po stronie lewej, otwartymi w czasie pracy powoduje odbijanie się fal hałasu, skutkując uszkodzenie słuchu przede wszystkim po stronie prawej. Skarżący twierdził poza tym, że nie jest obciążony genetycznie i nie chorował na chorobę uszną. Jego zdaniem utrata słuchu nie jest typowa dla jego wieku, gdyż nie osiągnął wieku emerytalnego. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Z akt sprawy wynika, że C. C. badany był też pod kątem choroby zawodowej zespołu wibracyjnego. Zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie zawierają rozstrzygnięć w tym przedmiocie. Skarżący na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku w sprawie wyjaśnił, że jest w toku badań na skutki wibracji ogólnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec przeprowadzonej reformy sądownictwa administracyjnego przedmiotowa skarga, choć wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego, na mocy art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm) podlegała rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako właściwy (rzeczowo i miejscowo) z zastosowaniem przepisów ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Po myśli art.1 §1 i §2 ustawy z 25.07.2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.Nr 153,poz.1269) - sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§1) a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Nadto zgodnie z art.3§1 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą. Wyżej powiedziane oznacza, że skarga może zostać uwzględniona jedynie wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art.145-150 ustawy). W ocenie Sądu kontrolowana decyzja nie uchybia prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Nie budzi wątpliwości, że kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego - zgodne z przepisami proceduralnymi - tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Wskazać przy tym należy, iż konieczne w sprawie ustalenia dotyczyć muszą faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy, a zatem chodzi o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej. W dacie podejmowania zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji obowiązywały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132,poz.1115). Akt ten wszedł bowiem w życie z dniem 2.09.2002r. Paragraf 10 powołanego rozporządzenia stanowi jednak jednoznacznie, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie jest prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu - u C. C. zostało rozpoczęte po rządami rozporządzenia Rady Ministrów z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65,poz.294 ze zm.). Zatem przepisy zawarte w tym akcie znajdują zastosowanie w sprawie. Zgodnie z §1 ust.1 w/w rozporządzenia "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". W świetle powyższego w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga: - po pierwsze - czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia, - po drugie - czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy; oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego jak i sposób wykonywania pracy (§1 ust.2). Jak wyżej powiedziano ustalenia stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art.7 kodeksu postępowania administracyjnego, wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art.77§1 kpa, organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowody. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Art.80 kpa, wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem (w uzasadnieniu rozstrzygnięcia - art.107 §1 i §3 kpa) jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę. Zgodnie z przepisem §7 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (...). Przewidziany cytowanym przepisem tryb ustalania istnienia pierwszej z w/w przesłanek tj. choroby zawodowej, mieszczącej się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia jednakże organu orzekającego z obowiązku ustalania prawdy obiektywnej. Za utrwalony uznać należy pogląd, iż wymóg orzeczenia przez właściwe jednostki służby zdrowia o chorobie zawodowej nie oznacza związania tym orzeczeniem organu administracyjnego, orzekającego w sprawie. Wskazane orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest jedynie opinią w rozumieniu art.84§1 kpa. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie, w granicach zakreślonych powołanym wyżej art.80 kpa. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna, aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć, zawierać przekonywujące uzasadnienie. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły przedstawionym wyżej wymogom proceduralnym. Wskazać należy, iż niesporne było, że skarżący pracował w narażeniu na hałas, rozpoznano u niego ubytki słuchu. Bezsprzecznie też wywołane hałasem uszkodzenie słuchu zamieszczone było pod poz.15 obowiązującego wówczas wykazu chorób zawodowych. Istota sporu sprowadzała się zatem do tego czy zasadnie w sprawie organy administracyjne przyjęły, iż niesporny ubytek słuchu pozostaje w związku przyczynowym z pracą w narażeniu na hałas. W ocenie Sądu - w składzie orzekającym w niniejszej sprawie - na aprobatę zasługuje wprawdzie pogląd, iż w razie wystąpienia choroby i jednoczesnego stwierdzenia istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby można mówić o domniemaniu związku przyczynowego między niespornie stwierdzonym niedosłuchem a pracą w warunkach narażenia na powstanie choroby. Nie wyłącza to jednak możliwości stwierdzenia, że - mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę - jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z przyczyn niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia. W niniejszej sprawie - zdaniem składu orzekającego - domniemanie to obalono. Jak wynika z akt sprawy Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. dwukrotnie orzekając o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (także w oparciu o uzupełniony materiał epidemiologiczny) stwierdził niedosłuch, po uwzględnieniu poprawki na wiek, UP-21 a następnie 18 dB, UL-5 a następnie zaś 2 dB wskazując jednocześnie, że ubytek po stronie prawej ma charakter ubytku mieszanego a w uchu lewym odbiorczego. Brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uzasadniano stopniem niedosłuchu, jego typem, asymetrią obniżenia czułości słuchu oraz tym, że ubytek ten nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie zawodowej choroby. Przypomnieć w tym miejscu należy, że organy administracyjne uprawnione są do swobodnej oceny dowodów (w tym też opinii lekarskich - a taki charakter posiadają przecież orzeczenia właściwych placówek służby zdrowia). W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Wskazano bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Zgodzić należy się według składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, (wyników których nie zakwestionowano), skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do uznania ich za lakoniczne, nieprzekonujące i odmówienie im wiarygodności byłoby nieuzasadnione. Wprawdzie w ówcześnie obowiązującym stanie prawnym brak było przepisu prawa, który jednoznacznie eliminowałby z prawnego pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu czy asymetrię ubytku. Nie było też prawu znane pojęcie społecznej wydolności słuchu. Zdaniem Sądu jednakże nie oznacza to, że tego typu argumenty nie mogą posłużyć do obalania domniemania związku przyczynowego między występującym niedosłuchem a pracą w narażeniu na hałas. W ocenie Sądnie zasadnie i w granicach prawem przewidzianej swobody organ administracyjny uznał, że skoro niedosłuch w uchu lewym, a tylko w tym uchu ma on charakter typowego dla choroby zawodowej obniżenia czułości słuchu rodzaju odbiorczego, wynosi jedynie (po poprawce na wiek) 2-5 dB - to wykluczyć należy uszkodzenie słuchu wywołane hałasem na działanie którego skarżący narażony był w miejscu pracy. Niedosłuch w drugim uchu, gdzie ubytek jest znaczniejszy, ma zaś poza sporem charakter mieszany a więc nie tylko odbiorczy, ale także przewodzeniowy, nietypowy zatem - w świetle wiedzy medycznej - dla choroby zawodowej. W ocenie Sądu nie można przyjąć, aby jedynie skutecznym obaleniem domniemania związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy było jednoznaczne wykazanie, z jakich przyczyn - innych niż zawodowe - schorzenie wystąpiło. Wniosek taki, szczególnie w okolicznościach niniejszej sprawy, byłby zbyt daleko idący. Tym samym zarzut naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych uznać należy za chybiony a w konsekwencji wniosek o wyeliminowanie decyzji wydanych w sprawie za nieuzasadniony. Z tych wszystkich względów, działając zgodnie z przepisem art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło