II SA/Wr 623/09
WyrokWSA we Wrocławiu2010-02-25
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Mieczysław Górkiewicz, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest zasadna, jeśli organ wydał rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku strony przed datą wniesienia skargi, mimo że rozstrzygnięcie to nie było zgodne z wcześniejszym wyrokiem sądu?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest bezzasadna, jeśli organ wydał rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku strony przed datą wniesienia skargi. Sąd w postępowaniu ze skargi na bezczynność bada jedynie fakt wydania rozstrzygnięcia, a nie jego merytoryczną poprawność czy zgodność z wcześniejszymi orzeczeniami.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Prezydenta Miasta L. w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2007 r. uchylającym postanowienia odmawiające zawieszenia. Organ administracji wydał postanowienie odmawiające zawieszenia postępowania przed datą wniesienia skargi na bezczynność, argumentując, że postępowanie zostało już prawomocnie zakończone. Skarżąca zarzuciła organowi niewykonanie wyroku sądu i lekceważenie postanowienia organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska Sędziowie Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz ( spr.) Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Protokolant Aleksandra Siwińska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lutego 2010 r. sprawy ze skargi M. R. na bezczynność Prezydenta Miasta L. po wyroku uchylającym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2007r. nr II SA/Wr 538/05 oddala skargę
Wyrokiem z dnia 20 lutego 2007r. sygn. akt II SA/Wr 538/05 tut. Sąd na skutek skargi skarżącej uchylił postanowienie Prezydenta Miasta L. oraz utrzymujące je w mocy postanowienie SKO o odmowie zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy prowadzone na wniosek M. C., bowiem wobec niepodpisania tego wniosku i zaniechania wezwania do uzupełnienia braku formalnego podania uzasadniona byłaby ocena, że nie nastąpiło wszczęcie postępowania. Zawiesić zaś można jedynie postępowanie toczące się, czyli na skutek przyczyny powstałej w toku postępowania, zaś w ogóle orzekać można w przedmiocie zawieszenia, czyli również o odmowie zawieszenia, dopiero po wszczęciu postępowania. Sąd podkreślił, że wziął pod rozwagę stan sprawy z daty wydania zaskarżonego postanowienia i nie mogłoby mieć znaczenia późniejsze usunięcie przez wnioskodawcę wskazanego braku formalnego podania.
Jak wynika z dołączonych przez organ akt sprawy, po odmowie zawieszenia postępowanie było kontynuowane i w dniu 15.02.2006r. zakończone przez wydanie decyzji o warunkach zabudowy, która decyzją z dnia 27 kwietnia 2006r. została utrzymana w mocy. Prawomocnym postanowieniem z dnia 29 września 2006r. sygn. akt II SA/Wr 442/06 tut. Sąd odrzucił skargę na powyższą decyzję.
W dniu 11.03.2009r. organ I instancji uzyskał z organu odwoławczego zwrot akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem z dnia 20 lutego 2007r.
W nawiązaniu do kilkakrotnych wniosków skarżącej o wykonanie tego wyroku, organ I instancji informował skarżącą, że wobec prawomocnego zakończenia postępowania bezprzedmiotowe byłoby rozpatrywanie obecnie wniosku skarżącej o zawieszenie tego postępowania, ponadto zaś wobec uchwalenia w dniu 10 lipca 2006r. planu miejscowego decyzja lokalizacyjna utraciła swoje dotychczasowe znaczenie. Postanowieniem z dnia 19 października 2009r. organ odwoławczy na podstawie art. 37§2 k.p.a. po uznaniu zażalenia skarżącej za uzasadnione, wyznaczył Prezydentowi Miasta dodatkowy termin załatwienia sprawy na dzień 19 listopada 2009r.
W wykonaniu tego postanowienia organ postanowieniem z dnia 9 listopada 2009r. odmówił zawieszenia postępowania w sprawie warunków zabudowy, skoro postępowanie to zostało już prawomocnie zakończone. Postanowienie to zostało doręczone skarżącej w dniu 12 listopada 2009r.
W dniu 23 listopada 2009r. wpłynęła do tut. Sądu skarga skarżącej z dnia 17 listopada 2009r. na bezczynność Prezydenta Miasta L po wyroku z dnia 20 lutego 2007r. uchylającym postanowienia w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca zwróciła uwagę, że wyrok nie został wykonany bezzwłocznie, jak tego wymaga art. 35 k.p.a., zaś organ zlekceważył zarówno wyrok Sądu, jak i postanowienie organu odwoławczego.
W odpowiedzi na skargę organ przedstawił stan sprawy wynikający z dołączonych akt, nie wypowiadając się odnośnie zasadności skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Zgodnie z art. 154§1 p.p.s.a w razie bezczynności organu po wyroku uchylającym dany akt strona, po uprzednim wezwaniu organu do załatwienia sprawy, może wnieść skargę "w tym przedmiocie" żądając wymierzenia temu organowi grzywny. Według art. 154§3 p.p.s.a. nie uwalnia organu od skazania na grzywnę załatwienie sprawy po wniesieniu skargi.
Jak wynika z brzmienia przepisu, mógłby on znaleźć zastosowanie w nin. sprawie jedynie odpowiednio, gdyby rozumieć "załatwienie sprawy" jako rozstrzygnięcie procesowej kwestii indywidualnej w postaci zawieszenia postępowania. Nie była istotna kontrola zgodności z prawem wydanego przez organ postanowienia, a jedynie podlegało badaniu, czy przed wniesieniem skargi organ wydał postanowienie w kwestii zawieszenia postępowania. Jak trafnie przekonywała skarżąca, zarówno z wyroku Sądu, jak i postanowienia organu wyższego stopnia wydanego na podstawie art. 37 §2 k.p.a., wynikała powinność organu I instancji załatwienia wniosku skarżącej o zawieszenie postępowania. Jak jednak wynika z akt sprawy, a nawet z uzasadnienia skargi, organ niewątpliwie wydał postanowienie w przedmiocie zawieszenia postępowania przed datą wniesienia skargi na bezczynność. Skarga okazała się zatem bezzasadna. Z treści skargi oraz wypowiedzi skarżącej na rozprawie wynikało ponadto, że skarżąca błędnie rozumie pojęcie wykonywania orzeczeń sądowych przez organ (art. 286 p.p.s.a.) oraz znaczenie skutków niezałatwienia sprawy w terminie po wyroku (art. 3§2 pkt 8 i art. 149 lub art. 154 p.p.s.a.). Jak już wspomniano, sąd odpowiednio do treści złożonej skargi reaguje w określony sposób na bezczynność organu, odnosząc rozstrzygnięcie do skonkretyzowanego przedmiotu bezczynności (w nin. sprawie kwestia zawieszenia postępowania) oraz nie obejmując nim wytyczenia sposobu załatwienia danej sprawy przez organ. Inaczej mówiąc, Sąd w nin. sprawie nie mógł badać żadnych innych kwestii poza okolicznością, czy organ w jakiś sposób przewidziany procedurą wydał rozstrzygnięcie na skutek wniosku skarżącej o zawieszenie postępowania.
Na marginesie można przypomnieć, że już w wyroku, na który powołuje się skarżąca Sąd wyjaśnił, że rozstrzyganie o zawieszeniu postępowania ma sens wówczas, gdy ono się toczy.
Mając powyższe na uwadze i zgodnie z art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
J.T.23.03.2010r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło