II SA/Wr 640/01

WyrokWSA we Wrocławiu2004-02-25

Skład orzekający: Anna Moskała, Krystyna Anna Stec, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej, wydając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej, ma obowiązek ustalić, w którym konkretnie zakładzie pracy pracownik zapadł na tę chorobę, czy też wystarczające jest stwierdzenie, że pracownik był narażony na czynnik szkodliwy w ostatnim zakładzie pracy?
Ratio decidendi
Zakres kognicji organów inspekcji sanitarnej w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej jest ograniczony do ustalenia, czy choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Organy te nie mają obowiązku ustalania konkretnego zakładu pracy, w którym pracownik zapadł na chorobę zawodową. Wystarczające jest, aby decyzja została przesłana ostatniemu zakładowi pracy, w którym występowało narażenie na czynnik szkodliwy, nawet jeśli nie jest to zakład, w którym choroba powstała. Kwestia odpowiedzialności odszkodowawczej konkretnego zakładu pracy jest rozstrzygana w odrębnym postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego, utrzymanej w mocy przez Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, o stwierdzeniu choroby zawodowej R. D. (zawodowy przewlekły uraz akustyczny). Od decyzji odwołał się R. D. oraz jego ostatni pracodawca, "A" sp. z o.o., kwestionując zasadność uznania ich za zakład pracy, w którym nastąpiło narażenie. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów KPA i rozporządzenia o chorobach zawodowych, twierdząc, że choroba powstała w poprzednim zakładzie pracy ("B") i że pomiary hałasu w "A" były nierzetelne. Sąd administracyjny rozpoznał skargę "A" sp. z o.o.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt 3 II SA/Wr 640/2001 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lutego 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia NSA Krystyna Anna Stec, Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (spr.), Protokolant Iwona Procajło, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 25 lutego 2004 r. sprawy ze skargi "A" sp. z o.o. w W. na decyzję D. W. I. S. we W. OZ w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u R. D. oddala skargę. Sygn. akt: 3 II SA/Wr 640/2001 Uzasadnienie W decyzji z dnia [...] r. (Nr [...]) Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. stwierdził chorobę zawodową R. D. w postaci zawodowego przewlekłego urazu akustycznego, Od decyzji tej odwołał się sam zainteresowany oraz "A" Spółka z o.o. z siedzibą w W., który zatrudniał - jako ostatni zakład pracy – R. D. Oba odwołujące się podmioty zakwestionowały zasadność uznania "A" jako zakładu pracy, w którym R. D. był narażony na działanie hałasu w stopniu narażającym na powstanie choroby zawodowej, sugerując, że choroba ta powstała w okresie zatrudnienia strony w "B". Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. (Oddział w W.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, po rozpatrzeniu obu odwołań (decyzja WIS z dnia [...] r., Nr [...]). Uzasadniając swoje orzeczenie, organ odwoławczy podkreślił, że stosownie do § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, rozstrzygnięcie organów inspekcji sanitarnej sprowadza się wyłącznie do stwierdzenia łub odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Przepisy wymagają przy tym przesłanie decyzji ostatniemu zakładowi pracy, gdzie występowało narażenie na czynnik, który spowodował chorobę. Słusznie zatem organ pierwszej instancji doręczył zakwestionowana decyzję "A". WIS zwrócił też uwagę na to, że przesłanie odpisu decyzji nie jest równoznaczne z ustaleniem obowiązku odszkodowawczego. Ustalenie to następuje dopiero na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, a w razie sporu sprawa należy do właściwości sądu pracy. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu na decyzję organu drugiej instancji "A" w W. zarzucił naruszenie przepisów art. 7, 75, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego, a także przepisu § 10 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r, w sprawie chorób zawodowych. Strona skarżąca zarzuciła, że nie można utożsamiać warunków pracy w "A" z warunkami, w jakich R. D. pracował w "B". Karta informacyjna pracownika i zaświadczenie z dnia. [...] r. pochodzące z "B" stwierdzają, że R. D. był narażony w tym zakładzie na działanie hałasu powyżej NDN w ciągu 3-4 godzin na zmianę roboczą. Natomiast podczas prac prowadzonych przez "A" wykazano 2 Sygn. akt: 3 II SA/Wr 640/2001 jedynie możliwość występowania narażenia na hałas o natężeniu bliżej nie określonym przez 3-4 godziny na zmianę roboczą, bez określenia częstotliwości jego występowania. Zagrożenie to występowało sporadycznie, przez maksymalnie kilkanaście dni w roku (nie występowało więc codziennie). Poziom ekspozycji pracownika na hałas w tym okresie, odniesiony do tygodnia pracy, nie przekraczał w żadnym tygodniu 85 dBA, a ekspozycja tygodniowa (42 godziny) - wartości 18,2 x 10 Paz s, które to wielkości określają dopuszczalne natężenie czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy, zgodnie z obowiązującymi przepisami rozporządzenia MIPS z dnia 17 czerwca 1998 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U Nr 79, poz. 513). Zdaniem "A", w toku postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w sprawie, uwzględnione zostały pomiary i protokoły przytoczone przez Służbę BHP "B" w W. W odniesieniu do R. D. dokumenty te zostały przyporządkowane błędnie i nierzetelnie. W ocenie strony skarżącej, pomylono zjazd ludzi szybem z załadunkiem wozów załadunkiem urobkiem, a jazdę ludzi w pociągu z pracą dysponenta na dworcu kopalnianym. Tymczasem skarżący przedstawił szereg oświadczeń osób nadzorujących - z racji zajmowanego stanowiska - wykonywanie usług przez "A" na rzecz "B". Konkludując, strona skarżąca uznała, że przyjęcie przez organy, iż to "A" jest zakładem pracy, "w którym pracownik był ostatnio narażony na czynnik wywołujący chorobę zawodową" nie ma podstawy prawnej, a takie stwierdzenia - bez dokonania dokładnych ustaleń poziomu hałasu, czasu jego trwania i określenia ekspozycji - stanowi uchybienie przepisom postępowania, które miały istotny wpływ na wynika sprawy. W związku z tym wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji wydanych w sprawie przez organy obu instancji lub o ich uchylenie. W odpowiedzi strona przeciwna podtrzymała swoje stanowisko i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd administracyjny zważył: W związku z dokonaną reformą sądownictwa administracyjnego, od dnia I stycznia 2004 r. skarga "A" w W. podlegała już rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako miejscowo i rzeczowo właściwy. Uwzględniając dyspozycję art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zni,). Sąd zobowiązany był stosować przepisy ustawy z dnia Sygn. akt: 3 II SA/Wr 640/2001 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz, 1270), powoływanej w dalszych rozważaniach -w skrócie -jako p.s.a. Należy podkreślić, że stosownie do art, 3 § 1 p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w tej ustawie, między innymi w art, 145 § 1 p.s.a., który to przepis wskazuje podstawy obligujące sąd do uchylenia kwestionowanych orzeczeń. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się jednak istnienia żadnej z tych podstaw, co przesądziło o oddaleniu skargi. Przedmiotem zaskarżenia były decyzje organów państwowej inspekcji sanitarnej stwierdzające chorobę zawodową R. D. Zasadność takiego rozstrzygnięcia nie jest podważana. Argumentacja podnoszona konsekwentnie (w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, a następnie w skardze) przez "A" w W. zmierza bowiem w istocie jedynie do wykazania, że organy administracji orzekające w obu instancjach niesłusznie doręczyły swoje rozstrzygnięcia stronie skarżącej, ponieważ - w jej ocenie - choroba zawodowa R. D. powstała już wcześniej, jeszcze w okresie jego pracy w "B". Zdaniem składu orzekającego Sądu, przesądzenie tej ostatniej okoliczność nie ma jednak znaczenia w rozpatrywanej sprawie. Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), obowiązującego w okresie podejmowania decyzji przez organy państwowej inspekcji sanitarnej obu instancji, za choroby zawodowe uważało się choroby określone w wykazie stanowiącym załącznik do tegoż rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Przepis § 10 ust. ł przywołanego aktu normatywnego przesądza z kolei o tym, że inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia, przyjmując za podstawę swojego rozstrzygnięcia treść orzeczenia jednostki organizacyjnej służby zdrowia właściwej do rozpoznania chorób zawodowych oraz wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Z brzmienia cytowanych przepisów wynika jasno, że zakres kognicji organów państwowej inspekcji sanitarnej ograniczony został wyłącznie do przesądzenia, czy choroba, objęta wspomnianym wykazem chorób zawodowych, została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy pracownika, czy też taka zależność nie występuje. Kompetencja organów inspekcji sanitarnej nie obejmuje natomiast wskazania konkretnego zakładu pracy, w którym pracownik zapadł na rozpoznaną u niego chorobę zawodową w podanym rozumieniu. W stanie prawnym obowiązującym w okresie załatwiania sprawy stwierdzania choroby zawodowej R. D., dopie- 4 Sygn. akt: 3 II SA/Wr 640/2001 ro co wspomniana okoliczność miała natomiast znaczenie dla przypisania ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej konkretnego zakładu pracy. Zagadnienie to, do którego wypadnie jeszcze nawiązać w dalszych wywodach, przekraczało jednak ramy postępowania administracyjnego, mającego na celu - co już podkreślono - jedynie stwierdzenie choroby zawodowej u pracownika, lub braku podstaw do stwierdzenia takiej choroby. Dotychczas sformułowane wnioski znajdują dodatkowe wsparcie w treści § 10 ust. 3 rozporządzenia RM z 1983 r. Przepis ten - o charakterze proceduralnym - ustala krąg podmiotów, którym należy przesłać decyzję wydaną w przedmiocie stwierdzenia (lub odmowy stwierdzenia) choroby zawodowej. W pkt 2 wymieniono tam zakład pracy, w którym pracownik był ostatnio narażony na działanie czynnika wywołującego rozpoznaną chorobę zawodową. Z brzmienia tego przepisu wynika jednoznaczne wskazanie przez legislatora na ten zakład pracy, który jako ostatni zatrudniał pracownika w warunkach występującego w tym zakładzie, potencjalnego nawet tylko, narażenia na działanie czynnika wywołującego stwierdzoną chorobę zawodową. Bez znaczenia jest natomiast to, czy w tym właśnie zakładzie pracownik zapadł na tę chorobę. "A" w W. był bez wątpienia pracodawcą zatrudniającym R. D. jako ostatni zakład pracy, w momencie rozpoznania u zainteresowanego zawodowego przewlekłego urazu akustycznego. Strona skarżąca mogłaby zatem zasadnie twierdzić, że decyzje organów państwowej inspekcji sanitarnej zostały nieprawidłowo adresowane także do niej, jedynie poprzez wykazanie, że w okresie pracy w Ośrodku R. D. nie był w ogóle narażony na działanie czynnika stanowiącego źródło powstania wspomnianego urazu słuchu (w warunkach rozpoznawanego wypadku, czynnikiem tym był niewątpliwie hałas). Tylko przy takim założeniu, odpis decyzji należałoby bowiem przesłać do innego zakładu pracy, tego mianowicie, w którym chory świadczył wcześniej pracę w warunkach opisanego zagrożenia (zważywszy na okoliczności sprawy, w rachubę wchodziłyby "B"). Strona skarżąca nie przeczy, że R. D., pracując w "A" w W., był także narażony na działanie hałasu. Przeciwnie, przyznała istnienie czynnika hałasu również w jej zakładzie pracy w pisemnym wyjaśnieniu z dnia [...] r. (L. dz. [...]), skierowanym do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego Województwa D. - Oddział Zamiejscowy w W. (s. 2-3 pisma). Fakt ten został także potwierdzony przez przedstawiciela "A", na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem. Administracyjnym we Wrocławiu. Dlatego też, należało uznać, że zaskarżona decyzja - podobnie, jak poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji - została prawidłowo przesłana do strony skarżącej, zgodnie z wymogiem określonym w § 5 Sygn. akt: 3 II SA/Wr 640/2001 10 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia RM z 1983 r, w sprawie chorób zawodowych. Na marginesie zasadniczego wywodu uzasadnienia, godzi się dodatkowo zauważyć, że przesłanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową zakładowi pracy wskazanemu w ostatnio przywołanym przepisie, nie przesądza jeszcze o tym, że ten właśnie zakład będzie podmiotem zobowiązanym do spełnienia na rzecz pracownika świadczeń przewidywanych z tego tytułu odrębnymi przepisami, W czasie wydawania decyzji kwestionowanych w niniejszej sprawie, obowiązywały w tym zakresie rozwiązania przewidziane w rozdziale 8 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U, z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm,). W świetle przepisu art. 32 ust, 1 pkt 2 i ust, 2 pkt 2 tej ustawy, w razie choroby zawodowej, jednorazowe odszkodowanie z tytułu stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu albo śmierci przysługiwało - co do zasady - od zakładu pracy zatrudniającego pracownika w czasie, kiedy stwierdzono stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Jeżeli jednak w czasie pracy w tym zakładzie pracownik nie był narażony na powstanie lub nawrót choroby, świadczenia te przysługiwały od ostatniego zakładu pracy, w którym narażenie takie występowało. Łatwo zauważyć, że cytowane przepisy ustawowe posługują się inną siatką pojęciową niż przepis § 10 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia RM z 1983 r. Z tych pierwszych wynikało, że podmiotem zobowiązanym do zapłaty jednorazowego odszkodowania, o którym tam mowa, był ten zakład pracy, w którym pracownik był ostatnio narażony na powstanie lub nawrót choroby zawodowej, a nie zakład pracy, w którym pracownik ten był jedynie narażony na działanie czynnika wywołującego rozpoznaną u niego chorobę zawodową. Porównanie przepisów obu analizowanych aktów normatywnych przekonuje ponad wszelką wątpliwość, że dopiero w czasie ustalania i egzekwowania należnego odszkodowania - a nie na poprzedzającym ten proces etapie stwierdzania choroby zawodowej - istotne jest dowiedzenie, w którym zakładzie pracy nastąpiło powstanie lub nawrót zdiagnozowanej uprzednio u pracownika choroby zawodowej. Dopiero w ramach postępowania, w którym przesądzana jest kwestia jednorazowego odszkodowania, miałyby zatem znaczenie powoływane przez stronę skarżącą okoliczności (częstotliwość narażenia na hałas i przekroczenie dopuszczalnych norm emisji hałasu), sugerujące - zdaniem strony skarżącej - że choroba zawodowa R. D. powstała jeszcze w okresie jego pracy w "B", a w czasie pracy w "A" nie istniało już niebezpieczeństwo nawrotu choroby. Na specyfikę wzajemnej relacji obu etapów postępowania, tzn. postępowania w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej i postępowania o ustalanie przysługujących z tego tytułu świadczeń, zwrócił zresztą 6 Sygn. akt: 3 II SA/Wr 640/2001 uwagę Sąd Najwyższy. Charakterystyczne są zwłaszcza dwa aspekty tego zagadnienia. Wcześniejsze zakończenie postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej uznane zostało za warunek ważności postępowania sądowego w sprawie o jednorazowe odszkodowanie należne z tytułu tej choroby (por. wyrok SN z dnia 14 marca 2001 r., IT UKN 271/00, OSNP 2002, Nr 21, poz. 530), mimo że sąd powszechny rozpatrujący sprawę o świadczenie z tytułu choroby zawodowej nie jest związany decyzją inspektora sanitarnego (tak z kolei SN w uchwale 7 sędziów z dnia 16 czerwca 1994 r., IIPZP 4/93, OSNP 1994, Nr 11, poz. 170). W obecnie obowiązującym stanie prawnym, zagadnienie odpowiedzialności zakładu pracy straciło swoje znaczenie wobec przyjęcia przez ustawodawcę zasady o ustalaniu i wypłacaniu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych świadczeń należnych z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (por. zwłaszcza przepisy art. 15 w związku z art. 2 pkt 14 oraz przepisy przejściowe - przede wszystkim art. 46-48, 51, 55, 56 i 59 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.), Konkludując należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji są zgodne z prawem. Niezasadne okazały się w szczególności zarzuty naruszenia wymienionych w skardze przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, do czego rzekomo doszło wskutek niewyjaśnienia przez organy, w którym zakładzie pracy powstała choroba zawodowa rozpoznana u R. D. Wypada w związku z tym ponownie podkreślić, że w ramach prowadzonego postępowania, ograniczonego wyłącznie do rozpoznania choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia organy państwowej inspekcji sanitarnej nie miały obowiązku ustalenia akurat tej okoliczności. W konsekwencji, skarga Ośrodka podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło