II SA/Wr 643/01
WyrokWSA we Wrocławiu2004-03-19
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Mieczysław Górkiewicz, Halina Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata adiacencka może zostać ustalona na podstawie operatu szacunkowego, który został sporządzony przed wszczęciem postępowania administracyjnego i zawiera błędy merytoryczne, a także czy organ odwoławczy może stosować odmienne zasady w podobnych sprawach?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej został sporządzony z naruszeniem przepisów prawa, przed wszczęciem postępowania, a także zawierał błędy merytoryczne. Ponadto, sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze stosowało niespójne zasady w podobnych sprawach, co narusza zasadę równości wobec prawa i pewności prawa.Stan faktyczny
Skarżący M. i H. M. zaskarżyli decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Zarządu Miejskiego w O. o ustaleniu opłaty adiacenckiej z tytułu modernizacji ulicy S. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące wadliwego wykonania drogi, sfinansowania inwestycji ze środków zagranicznych, a także kwestionowali prawidłowość operatu szacunkowego. Wskazywali również na niespójne rozstrzygnięcia Kolegium w podobnych sprawach.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, zasądził koszty postępowania na rzecz skarżących i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Zygmunt Wiśniewski, Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz (sprawozdawca), Sędzia NSA - Halina Kremis, Protokolant - Kinga Kręc, po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2004r. na rozprawie sprawy ze skargi M. i H. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu modernizacji ulicy S. w O. I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W.na rzecz skarżących 89,20 zł (osiemdziesiąt dziewięć złotych 20/100) tytułem kosztów postępowania sądowego; III. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Decyzją z dnia [...] w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej Zarząd Miejski w O. na podstawie art. 145 ust. 1 i art. 148 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000r. Nr 146, poz. 543) oraz uchwały nr [...]Rady Miejskiej w O. z dnia [...] w sprawie wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej, ustalił dla skarżących jako właścicieli działki położonej w O. przy ul. S. określoną opłatę adiacencką. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w 1999r. została urządzona droga o nawierzchni z kostki betonowej, oddana do użytku w dniu [...], finansowana w całości w z budżetu gminy. Wywołało to wzrost wartości tej nieruchomości o kwotę ustaloną w operacie szacunkowym rzeczoznawcy majątkowego z dnia [...], co uzasadniało obciążenie jej właściciela połową tej kwoty zgodnie z powołanymi na wstępie podstawami prawnymi.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucili, że uprzednio wnosili opłaty za drogi i dojazdy o powierzchni utwardzonej na podstawie decyzji z 1976r. o oddaniu im działki w użytkowanie wieczyste. Odbudowa nawierzchni drogowej oraz budowa kanalizacji deszczowej w sąsiedztwie nieruchomości skarżących została niemal w całości sfinansowana z funduszu PHARE na usuwanie skutków powodzi. Okoliczność ta została zgłoszona na piśmie organowi I instancji po doręczeniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Droga wykonana została wadliwie, nie ułożono krawężników i obecnie rozsypuje się podmurówka płotu, źle rozwiązano problem kanalizacji deszczowej co wywołuje zalewanie drogi i podtapianie budynku. Nie nastąpiła modernizacja drogi, skoro teren ten od 1976r. tonął w błotach lub dokuczał tumanami kurzu. Z uwagi na niewielkie dochody nie będą w stanie uiścić opłaty.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało powyższą decyzję w mocy.
Kolegium nie podzieliło zastrzeżeń stron odmawiającym funduszom zagranicznym przymiotu środków budżetowych bowiem zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 listopada 1998r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 155, poz. 1014), środkami publicznymi są środki pochodzące ze źródeł zagranicznych nie podlegające zwrotowi. Wydatkowanie takich środków przez gminę na budowę infrastruktury technicznej uzasadnia naliczenie opłaty adiacenckiej. Operat szacunkowy sporządzony został z uwzględnieniem reguł szacowania nieruchomości zawartych w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. nr 115, poz. 341) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 1998r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzenia operatu szacunkowego (Dz. U. nr 98, poz. 612), dokonany podejściem porównawczym przy zastosowaniu metody analizy statystycznej rynku. Sytuacja majątkowa właścicieli działek nie ma wpływu na ustalenie wysokości opłaty adiacenckiej. Opłata ta może być rozłożona na raty roczne płatne w okresie 10 lat, jednak na wniosek właściciela. Naprawienia szkód doznanych w trakcie wykonywania robót skarżący mogą dochodzić przed sądem powszechnym.
W skardze złożonej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu skarżący powtórzyli zarzuty zawarte w odwołaniu oraz wskazali dodatkowo. że nie udostępniono im operatu szacunkowego. Decyzja nie uwzględniała niekorzystnego położenia działki w strefie powodziowej, a przy szacowaniu wartości rzeczoznawca powinien porównać wartość działek z terenów zagrożonych powodzią.
W decyzji pominięto problem źle wykonanej kanalizacji burzowej przy budowie drogi. W takich samych sprawach Kolegium różnie ustosunkowało się do odwołań właścicieli sąsiednich nieruchomości i podkreślało przy ich uwzględnieniu uchybienia formalne, jak nieudostępnienie operatów szacunkowych, brak możliwości wypowiedzenia się stron do zebranych dowodów, niedomówienie kwestii ponoszenia opłat z tytułu użytkowania wieczystego.
Do skargi dołączyli decyzję z 1976r. w sprawie oddania działki w użytkowanie wieczyste, decyzję z 1998r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, dotyczące uiszczania opłat m.in. za drogi i dojazdy o powierzchni utwardzonej, decyzje Kolegium uchylające zaskarżone decyzje w identycznych sprawach z powodu naruszenia art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację, a w uzupełnieniu wskazał, że Kolegium nie było kompetentne do analizy opłat ponoszonych przez użytkowników wieczystych, nie było przeszkód dla zapoznania się skarżących z operatem szacunkowych, zaś szkody doznane wskutek wadliwego wykonywania robót mogą podlegać naprawieniu w postępowaniu przed sądem powszechnym.
W uzupełnieniu skargi skarżący przedstawili odpis kolejnej decyzji Kolegium ponownie uchylającej decyzję w podobnej sprawie, tym razem z powodu nie rozważenia wpływu wad drogi na zmianę wartości nieruchomości oraz dokonując oceny operatu szacunkowego jako niezgodnego z ustanowionymi ustawowo zasadami wyceny. Podkreślili przy tym, że dotycząca ich wycena sporządzona została przez tego samego rzeczoznawcę i według identycznych zasad. Według skarżących rzeczoznawca powinien uwzględnić położenie działki na terenie zagrożonym powodzią oraz wadliwe wykonanie drogi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według powszechnie przyjętego poglądu prawnego, zasady ogólne postępowania administracyjnego mają charakter normatywny, zatem ich naruszenie oznacza naruszenie przepisów prawa, co z kolei uzasadnia zbadanie następstw procesowych tego naruszenia w odniesieniu do obarczonej taką wadliwością decyzji administracyjnej (patrz wyrok NSA sygn. akt I SA 258/82 ONSA 1982r. z. 1 poz. 54). Nie ulega przy tym wątpliwości, że w postępowaniu administracyjnym oprócz zasad ogólnych uregulowanych w art. 6-16 k.p.a. obowiązują zasady prawa wypływające z Konstytucji, zasady prawa przyjęte w prawie europejskim oraz zasady prawa wypracowane w doktrynie prawa, stanowiące uogólnienie rozwiązań prawnych (patrz B. Adamiak Kodeks postępowania administracyjnego – Komentarz, wprowadzenie do problematyki zasad ogólnych). Jedną z takich zasad konstytucyjnych jest zasada równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji). Jej przestrzeganie wyraża się w szczególności w jednakowym traktowaniu adresatów decyzji administracyjnych pozostających w identycznej sytuacji faktycznej i prawnej, w sferze stosowania prawa przez organ administracji publicznej (patrz wyrok NSA sygn. akt II SA 1161/84 ONSA 1984 z. 2, poz. 97 lub wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt III ARN 28/90 OSP 1992 z. 3, poz. 56). Zasada równości w sferze prawa administracyjnego oznacza zatem, że w takim samym stanie faktycznym powinny zapadać decyzje administracyjne tej samej treści (wyrok NSA sygn. akt II SA 1164/84 OSP 1986 z. 3, poz. 48). Omawiana zasada funkcjonuje również w prawie europejskim (patrz Z. Kmieciak "Ogólne zasady prawa i postępowania administracyjnego") wraz z zasadą ochrony zaufania i praw słusznie nabytych wyrażającą postulat konsekwentnego działania władz administracyjnych. Związane z tymi zasadami pozostają zasady szczegółowe, zatem zasada bezpieczeństwa prawnego i pewności prawa – w systemie praworządnym jednostka musi mieć zapewnioną ochronę swoich przewidywań opartych na istniejących normach prawnych, zasada spójności działań publicznych – wymóg niezmienności rozstrzygnięć podejmowanych w tej samej sprawie i niezmienność polityki administracyjnej, zasada bezstronności, zasada poszanowania praw fundamentalnych (podstawowych) i inne. Dla ukształtowania postępowania administracyjnego istotne znaczenie mają również postanowienia zawarte w art. 6 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i obywatela (Dz. U. z 1993r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), wyrażające w szczególności zasadę prawa do aktywnego udziału strony w postępowaniu dowodowym (art. 6 ust. 3 pkt c Konwencji). Wymaga przypomnienia, że zasady ogólne obowiązują ponadto jako dyrektywy w zakresie wykładni prawa materialnego (cyt. wyrok NSA w ONSA 1982 z.1, poz. 54, Z. Janowicz KPA – Komentarz, J. Borkowski KPA – Komentarz wyd. 1985). Istotną funkcją zasad ogólnych stanowi ujednolicanie praktyki stosowania prawa administracyjnego oraz ujednolicania procesu wykładni tego prawa. Podstawowe znaczenie ma ogólna zasada praworządności, będące także zasadą konstytucyjną (art. 7 Konstytucji, art. 6 i art. 7 k.p.a.). W treści zasady państwa prawnego, wynikającej z art. 2 Konstytucji mieści się również prawo rzetelnej i sprawiedliwej procedury, co wymaga w szczególności prawidłowego stosowania przepisów określających uprawnienia procesowe stron (patrz wyrok NSA sygn. akt V 250/93 ONSA 1994 z. 2, poz. 84). Przy omawianiu zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.) podkreśla się w szczególności obowiązek organu odwoławczego do orzekania nie wyłącznie w oparciu o akta organu I instancji nadesłane wraz z odwołaniem strony, ale ponadto dokonania oceny zupełności zgromadzonego materiału sprawy, czy zatem przeprowadzone do tej pory dowody doprowadziły do pełnego wyjaśnienia prawy. W ramach tej zasady i zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) funkcjonuje również zasada szczegółowa zakazu rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść strony (patrz glosa Z. Kmieciaka w OSP 1990 z. 5-6, poz. 251, wyrok NSA sygn. akt II SA 1031/82 ONSA 1982 z. 2, poz. 91, por. wyrok NSA sygn. akt II SA 2097/93 Jurysta 1995 nr 10 s. 20). Podstawową zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa wyraża art. 8 k.p.a. Realizacji tej zasady służy właściwe stosowanie innych zasad i reguł prawidłowego postępowania, jak podejmowanie wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i zapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, przestrzeganie zasady równości wobec prawa, domniemanie słuszności prawnego interesu strony, uwzględnianie zasady pewności w sferze stosowania prawa administracyjnego i zasady zaufania do obywatela (patrz Z. Kmieciak. Samorząd Terytorialny 1997 z. 11 "Ochrona zaufania w prawie administracyjnym").
Fundamentalną zasadę w tym zakresie stanowi zasada równości wobec prawa (na jej temat patrz wyrok NSA sygn. akt II SA 1161/84 ONSA 1984 z. 2, poz. 97 i Z. Kmieciak "Zasada równości obywateli wobec prawa w orzecznictwie NSA", PiP 1998 nr 10). Szczególne znaczenie posiada wymóg jednolitości (spójności) poglądów wyrażonych w decyzjach organów administracji na tle takich samych stanów faktycznych i prawnych. Postulat jednolitości stosowania prawa w orzecznictwie sądów i organów administracji publicznej zmierza do osiągnięcia przewidywalności rozstrzygnięć zapadających w identycznych stanach faktycznych różnych spraw, służy dążeniu do zapewnienia przestrzegania prawa przez organy i poczucia pewności prawa u obywateli. Postulat ten powinien stale towarzyszyć rozstrzyganiu podobnych spraw także przez organy odwoławcze, w tym samorządowe kolegium odwoławcze mające charakter organu quasi - sądowego (por. art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994r. Dz. U. z 2001r. nr 79, poz. 856 oraz J. P. Tarno Samorządowe kolegia odwoławcze jako szczególne organy administracji publicznej" Samorząd Terytorialny 1997 z. 1-2 s. 125-126). Z postulatem jednolitości związany jest nakaz konsekwencji w przedstawianiu ocen prawnych w danej sprawie, o ile podlega ona w instancji odwoławczej ponownemu rozstrzygnięciu. Dążeniu do zapewnienia jednolitości orzecznictwa służy niekiedy świadome wyrażanie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia odwoławczego poglądu prawnego odmiennego od znanego poglądu wyrażonego uprzednio w orzeczeniu tego samego organu w innym składzie orzekającym bądź innego organu odwoławczego, o ile ma doprowadzić do głębszego rozważenia określonego problemu prawnego i wypracowania wspólnego i jednolitego poglądu prawnego w przyszłości. Praktyka taka spotykana jest zazwyczaj w orzecznictwie sądów wyższych. Organ usytuowany niżej w hierarchii organów orzekających poprzez zawarcie w swoim orzeczeniu pogłębionej argumentacji prawnej nawiązującej krytycznie do publikowanego orzecznictwa, mógłby podejmować poprzez to próbę wpłynięcia na kształt tego orzecznictwa. Wówczas jednak, gdy dany organ orzeczniczy wyraża na tle takich samych stanów faktycznych rozbieżne normy konkretne, bez przestrzegania postulatu jednolitości lub dążenia do zapewnienia osiągnięcia tej jednolitości w przyszłości, to po prostu stosuje prawo w sposób dowolny, a wręcz pozorny i sprzeczny z przysługującą mu kompetencją. Organ taki przedstawia się jako organ stosujący prawo wyłącznie w ujęciu formalno-zewnętrznym, zaś w rzeczywistości nie prezentuje jakiejkolwiek linii orzeczniczej opartej na przemyślanym i jednolitym sposobie rozumienia danej instytucji prawnej lub wynikających z niej norm.
Jak wiadomo, z zasady czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) wynika dla organu administracji publicznej obowiązek umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (patrz B. Adamiak w cyt. Komentarzu). Dotyczy to również zapewnienia stronom udziału w przeprowadzaniu dowodu, w tym dowodu z biegłego (patrz wyrok NSA sygn. akt II SA 2015/85 ONSA 1986 z. 1, poz. 13). Obowiązek organu umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do materiału sprawy opatrzony jest sankcją z art. 81 k.p.a., gdyż jego naruszenie nie pozwala na uznanie danej okoliczności faktycznej za udowodnioną. Obowiązkiem organu jest pouczenie o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia (por. W. Dawidowicz "Postępowanie administracyjne. Zarys wykładu" wyd. 1983 s. 94). Wiadomo w końcu, że naruszenie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu jest kwalifikowaną wadą procesową i stanowi podstawę do wszczęcia postępowania nadzwyczajnego w sprawie o wznowienie postępowania.
Przy rozstrzyganiu przez Sąd skarg na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie naliczenia opłat adiacenckich wobec właścicieli nieruchomości przy ul. S. w O. w związku z modernizacją drogi z udziałem środków gminy, jedynie łączna analiza materiału tych spraw (sygn. akt II SA/Wr 553/2001, 600/2001, 643/2001, 661/2001, 673/200) umożliwiła dokonanie właściwych ocen w nawiązaniu do omówionych na wstępie rozważań zasad ogólnych.
W pierwszym rzędzie jednak zwracało uwagę, że uzasadnienie zaskarżonych decyzji nie w pełni odpowiadało wymaganiom wynikającym z art. 107 § 3 k.p.a. w nawiązaniu do stanu faktycznego sprawy i zgłoszonych przez strony zarzutów oraz stanu prawnego. W aktach sprawy znajduje się protokół z dnia [...] w sprawie odbioru końcowego i przekazania do użytkowania inwestycji w postaci modernizacji osiedlowych ulic Ż., O., S., K. i łącznika sporządzony w oparciu o umowę z wykonawcą zawartą w dniu [...]. W końcowej treści protokołu opisano wady wykonanych robót polegające m.in. na niedrożności kanału deszczowego, niewyczyszczeniu studzienek rewizyjnych oraz stwierdzono konieczność poprawienia lub uzupełnienia szeregu fragmentów robót wyznaczając termin do dnia [...]. W aktach sprawy brak jest dokumentu odbioru robót poprawkowych i stwierdzenia usunięcia usterek. Omawiany dokument stanowi bezpośrednie potwierdzenie zarzutów skarżących, że wskutek wadliwego wykonania robót ich nieruchomości w czasie intensywnych opadów deszczu są zalewane wodą. Nie uległo wyjaśnieniu w jakim stopniu wady robót wpływają na ich wartość lub użyteczność. Postępowanie dowodowe w sprawie może legalnie się toczyć po wszczęciu postępowania i dopiero dowody gromadzone w toku postępowania, przy zapewnieniu stronom udziału w ich przeprowadzeniu, mogą służyć za podstawę ustaleń faktycznych. Tymczasem w dniu [...]organ I instancji przesłał do stron zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej wraz z informacją, że wartość nieruchomości zostanie ustalona przez rzeczoznawcę majątkowego. Była to informacja nierzetelna, skoro operat szacunkowy nieruchomości skarżących został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego w dniu [...]. Organ odwoławczy pominął tę okoliczność, jak też nie przeprowadził oceny treści operatu, poprzestając na jego konkluzjach. Według treści operatu, organ zlecił jego opracowanie w dniu [...], czyli na blisko miesiąc przed wszczęciem postępowania w sprawie. W treści operatu rzeczoznawca przyjął założenie, że nieruchomości skarżących przed 1999r. nie miały w ogóle urządzonej drogi, co nie odpowiadało prawdzie, skoro działki położone były przy ulicy. Wymagało wyjaśnienia przez rzeczoznawcę przyjętego i sprawdzonego przez niego założenia, że wartość gruntów przed urządzeniem drogi wynosi 86-87% wartości gruntów po urządzeniu drogi, w odniesieniu do działek skarżących. O ile rzeczoznawca ustalił cenę średnią w oparciu m.in. o szczegółowy wywiad terenowy, to wymagało wyjaśnienia, czy i na ile powinny być uwzględnione w obliczeniach ceny transakcyjne nieruchomości nie położonych na terenach zagrożonych powodzią oraz w pobliżu oczyszczalni ścieków. Rzeczoznawca przyjął przecież, że położenie nieruchomości wpływa w 50% na wartość nieruchomości. Rzeczoznawca dokonał oceny 18 transakcji dokonanych w latach 1999-2000, przy czym dokonując opisu nieruchomości o najniższej (ul. L.) i najwyższej (ul. O.) cenie podał identyczne ich cechy, co nie pozwalało na ustalenie przyczyny zróżnicowania cen. Wątpliwa więc była prawidłowość przyjętej do dalszych wyliczeń ceny średniej. Jak wynikało z obliczeń biegłego, istotny wpływ na ustalenie wzrostu wartości nieruchomości miała przyjęta wysokość ceny średniej oraz procentowy wskaźnik wartości gruntów przed urządzeniem drogi. Przy bliższej ocenie operatu oba te czynniki nasuwały pewne wątpliwości wymagające uzupełnienia lub wyjaśnienia przez rzeczoznawcę.
Opinia biegłego sporządzona przed wszczęciem postępowania i wykorzystana w jego trakcie z naruszeniem art. 81 k.p.a., a ponadto nasuwająca zastrzeżenia odnośnie istotnych elementów wyceny (patrz art. 156 w związku z art. 146, art. 151 ust. 1, art. 153 ust. 1, art. 154 i art. 155 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, Dz. U. z 2000r. Nr 46, poz. 543 oraz § 4, § 5, § 20, § 21 i § 31 oraz § 35 i § 36 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lipca 1998r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego, Dz. U. Nr 98, poz. 612), nie mogła być podstawą ustaleń. Już samo poprzestanie przez organy na konkluzjach operatu, bez jego oceny w świetle wymagań § 35 i 36 cyt. rozporządzenia oraz bez rozpatrzenia zarzutów stron do tego operatu, stanowiło uchybienie procesowe mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie wiadomo co organ odwoławczy miał na myśli pisząc o braku kompetencji do badania zaszłości z okresu ustanawiania użytkowania wieczystego. Strony w nawiązaniu do treści art. 148 ust. 4 cyt. ustawy zgłosiły konkretne żądanie zaliczenia na poczet opłaty adiacenckiej wartości opłat uiszczonych gminie za urządzenie drogi i należało to żądanie rozpatrzyć, o ile nawet nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zupełnym niezrozumieniem zarzutów skarżących było potraktowanie ich uzasadnionych zastrzeżeń odnośnie użyteczności drogi po jej modernizacji (nie urządzenia, jak piszą organy i rzeczoznawca majątkowy, patrz art. 145 ust. 1 cyt. ustawy) jako zgłoszenie żądania odszkodowania. Skarżący po prostu zgłosili do rozstrzygnięcia przez organy i rzeczoznawcę problem, na ile można twierdzić o wzroście wartości nieruchomości i udziale w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej, gdy wybudowane wadliwie urządzenia w pewnym stopniu pogorszyły walory użytkowe nieruchomości.
Jak wynika z materiału dowodowego dołączonego przez skarżących oraz wypowiedzi zawartych w odpowiedziach na skargi, Kolegium do tej pory nie wypracowało jednolitego sposobu rozstrzygnięć spraw o identycznym w istocie stanie faktycznym i prawnym, dotyczących naliczenia opłat adiacenckich wobec właścicieli nieruchomości przy ul. S. w O.
Decyzją SKO z dnia [...]nr [...]uchylono decyzję Zarządu Miejskiego w O. z dnia [...]ustalającą opłatę adiacencką dla współwłaścicieli działki przy ul. S. jako wydaną z naruszeniem art. 10 oraz art. 81 kpa. Kolegium podkreśliło, że w aktach sprawy brakuje jakiegokolwiek dowodu, że przed wydaniem kwestionowanej decyzji organ zawiadomił strony o przygotowanym operacie szacunkowym i tym samym umożliwił właścicielom nieruchomości odniesienie się do tego dowodu przed zakończeniem postępowania. Kolegium nakazało przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wyjaśnienie wątpliwości powstałe na tle jakości inwestycji, skoro wady fizyczne urządzonej drogi mogą znacząco wpływać na wartość położonych przy tej ulicy działek.
Jak już zaznaczono, Sąd w niniejszej sprawie w pełni podziela wyrażone w tej decyzji odwoławczej oceny prawne.
Takie same oceny prawne zawarło Kolegium w decyzji nr [...]z dnia [...] (obie decyzje dołączone do skarg w sprawach sygn. akt II SA/Wr 643/2001 i 661/2001).
Skarżący w sprawach sygn. akt II SA/Wr 643/2001 i 661/2001 dołączyli ponadto decyzje SKO z dnia [...] Nr [...], zaś w tej ostatniej sprawie także decyzję SKO z dnia [...]nr [...], zaś skarżący w sprawie sygn. akt II SA/Wr 673/2001 ponadto decyzję SKO z dnia [...] nr [...].
W sprawie nr [...]Kolegium uchyliło decyzję Zarządu Miejskiego w O. w podobnej sprawie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzja organu I instancji wydana została w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, gdy w decyzji uchylającej zalecono wyjaśnienie kwestii wpływu jakości drogi na wartość nieruchomości oraz wytknięto naruszenie art. 10 k.p.a. Podstawą ponownego uchylenia było niewykonanie zalecenia dokonania oceny jakości drogi, a przede wszystkim kategoryczne stwierdzenie przez Kolegium, że stanowiący podstawę ustaleń operat szacunkowy został opracowany z naruszeniem zasad wyceny określonych w cyt. ustawie i rozporządzeniu wykonawczym.
W sprawie nr [...]Kolegium ponownie uchyliło decyzję organu I instancji dopatrując się naruszenia art. 7, art. 10 i art. 77 k.p.a. w niewyjaśnieniu wpływu wad drogi na wartość nieruchomości oraz kwestionując zgodność operatu szacunkowego z zasadami szacowania nieruchomości. W decyzji nr [...] Kolegium uchylając ponownie decyzję organu I instancji wskazało wyraźnie, że operat szacunkowy rzeczoznawcy majątkowego z dnia [...] nie może stanowić podstawy do ustalenia opłaty adiacenckiej.
Pomijając różnice w sposobie oceny operatu przez Sąd w niniejszej sprawie i przez Kolegium w powołanych decyzjach oraz bez dokonywania oceny prawidłowości szczegółowych zastrzeżeń Kolegium wobec tego operatu, należy podkreślić zbieżność konkluzji tych ocen, polegających na odrzuceniu mocy dowodowej operatu szacunkowego. Ten sam w istocie operat szacunkowy (sporządzony tego samego dnia przez tego samego rzeczoznawcę w oparciu o takie same podstawy) nie może stanowić podstawy dla ustalenia opłat adiacenckich wobec niektórych właścicieli działek przy ul. S. oraz jednocześnie nie posiadać żadnej mocy dowodowej wobec pozostałych właścicieli.
Nasuwa się dość oczywiste spostrzeżenie, że sposób rozstrzygnięcia tej samej sprawy przez Kolegium uzależniony był od okoliczności przypadkowych (termin rozpoznania odwołania, osoby tworzące dany skład orzekający), jak też było dosyć przypadkowe, którzy z właścicieli zostali obarczeni w konsekwencji opłatą adiacencką, gdyż z pewnością gdyby sprawy odwoławcze skarżących podlegały rozpoznaniu przez Kolegium w sprawach o podanych wyżej numerach lub w takich samych składach, ich odwołania zostałyby uwzględnione.
Wymaga w końcu wyraźnego podkreślenia nietrafność wywodu zawartego w odpowiedzi na skargę (sygn. akt II SA/Wr 673/2001) na temat prawidłowości postępowania organu I instancji, zatem jakoby organ administracji mógł legalnie przeprowadzić dowody przed wszczęciem postępowania w sprawie, czyli jeszcze przed zaistnieniem stron postępowania, a następnie wydać decyzję przed uprzedzeniem stron o istnieniu takiego dowodu. W toku postępowania sądowego zostało w sposób wyraźny stwierdzone, że Kolegium wydawało w takich samych sprawach całkowicie rozbieżne rozstrzygnięcia, w tym również podważające moc dowodową operatu szacunkowego, stanowiącego przecież podstawę wymierzenia opłaty wobec skarżących. Nie było właściwe pomniejszanie znaczenia tej okoliczności w odpowiedziach na skargi przez podkreślenie normalności tego zjawiska w działalności orzeczniczej tego organu odwoławczego.
Mając powyższe na uwadze oraz zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1c, art. 152 art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) w związku z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające (Dz. U. nr 153, poz.1 271), orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło